www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 11 grudnia 2018, 03:53 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 281 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 13:35 - śr 
Bez podkarmiania i opieki odkłady z 4-5 ramkami czerwiu nie doszły do dużej siły tak było w Szczecinie,a w lipcu trzeba było karmić ale forum przyjmie wszystko o 5 korpusach i biznes się kręci :haha: :haha: :haha: :haha:


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 14:19 - śr 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1808
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Godziemba, Emphaser, piotrpodhale, Borowy,
Koledzy do końca nie zrozumieli tego posta, aby osiągać takie wyniki trzeba mieć matki J23 i B52 ze znanego źródła .Wszystko sprowadza się do marketingu , im nachalniejszy , tym interes lepszy.Swoją drogą podziwiam tych hodowców , którzy widzą różnicę między , powiedzmy, B 123 od B 124.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 14:40 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5888
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Taki eksperymentalny ul, z rodziną która odbudowała 40 ramek węzy, można zostawić na zimę na 5 korpusach. Pszczoły uwiążą kłąb tam gdzie im się będzie podobać. Podobnie jak w dziupli.
Jeśli zależało nam na odbudowie plastrów i wcześnie zakończyliśmy karmienie to pszczoły przenoszą miód z górnych odbudowanych korpusów na dół i wtedy należy zabrać dwa górne korpusy z woszczyną, pozostawiając pszczoły do zimowli na 3 korpusach, w których jest duży zapas miodu, pierzgi i wystarczająco miejsca do uwiązania się kłębu. Można te dwa górne korpusy podłożyć pod spód i wtedy nasze podopieczne mają do zimowli najpiękniejszą dziuplę na świecie a pszczelarz gotowy ul na wiosnę.

Nie sadzę aby nie było ogólnie wiadomym, że rodzina pszczela nie idzie do zimowli w takiej sile w jakiej jest w szczycie swojego rozwoju.

Niech tam będzie. Widzę, że Forum jeszcze póki co ledwo zipie głównie dzięki „dowcipom” nie tylko "nowych" ale przede wszystkim dzięki Użytkownikowi Hieronim, który za dość pokaźną ilość słusznych wypowiedzi otrzymał w głosowaniu na Pszczelarza Roku 2017 najmniejszą ilość głosów.
Jeśli na takiej zasadzie ma to Forum działać to proponuję ogłosić konkurs na Dowcipasa Roku i wtedy nie tylko "klony" będą jeszcze weselsze.
Co by nie było - śmiech to zdrowie :haha:

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 17:25 - śr 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1958
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
polbart pisze:
Niech tam będzie. Widzę, że Forum jeszcze póki co ledwo zipie głównie dzięki „dowcipom” nie tylko "nowych" ale przede wszystkim dzięki Użytkownikowi Hieronim, który za dość pokaźną ilość słusznych wypowiedzi otrzymał w głosowaniu na Pszczelarza Roku 2017 najmniejszą ilość głosów.
Jeśli na takiej zasadzie ma to Forum działać to proponuję ogłosić konkurs na Dowcipasa Roku i wtedy nie tylko "klony" będą jeszcze weselsze.
Co by nie było - śmiech to zdrowie :haha:


Widzę ,że zmiany jakie zachodzą na forum obecnie koledze , nie odpowiadają. :placz: Obserwuję ,że ma to przełożenie w coraz mniejszej aktywności na forum. :foch:
Karawany nie da się zatrzymać tak jak nie da się zatrzymać dopływu informacji . Zgodnie wiec z napływem wiadomości jasne staje się twierdzenie ,że aby dopracować się w miarę wyrównanego pogłowia pszczół o pożądanych cechach użytkowych konieczne jest planowe wieloletnie i przemyślane działanie. Unikać przy tym należy sprowadzania jednocześnie wielu różnych linii, głównie linii syntetycznych typu np. Buckfast, gdyż może doprowadzić to w przedziale czasu do „zaśmiecenia” genami całej okolicy co w konsekwencji może mieć wpływ na inne pasieki. Koncentrować w hodowli trzeba się na kilku liniach, sprawdzonych w danych warunkach mających określony fenotyp.
Genetyka pszczół jest wyjątkowo skomplikowana a pozbycie się ,,śmieci,,raz podrzuconych jest bardzo żmudne i uciążliwe.
Moim zdaniem nasze forum dobrze się ma i jak kolega będzie bardziej widoczny to ma szansę na wygraną w zaproponowanym konkursie :haha:
Pozdrawiam z :uśmiech: :pl: .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 17:37 - śr 
Pieknie słowa andrzeju .


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 17:47 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11429
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
andrzejkowalski100 pisze:
Genetyka pszczół jest wyjątkowo skomplikowana a pozbycie się ,,śmieci,,raz podrzuconych jest bardzo żmudne i uciążliwe.


Kiedyś bardzo dawno temu w 2003 roku sprowadziłem do pasieki " Jona Gold " - Złota Amerykańska od Ksawerego Stępnia z Łodzi gdy się pochwaliłem powieszono koty na mnie , ale za jakiś czas sąsiadujący pszczelarze widząc u siebie żółtawą pszczołę stwierdzili że łagodność ich pszczół jest znacznie większa a i miodność się podniosła zaczęli do mnie przychodzić i pytać od kogo mam te pszczoły jak poszliśmy do rodziny bez dymu kapelusza i zbędnego ubrania byli w szoku
Dziś chciałbym mieć choć 7 wodę po kisielu tych pszczół !!!

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 20:29 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5888
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
To prawda Bogdan, podobnie było w tamtym czasie w moim terenie ze Złotą jak również ze Starline od Weavera http://www.rweaver.com/

Minęło kilkanaście lat i dalej w kółko to samo.

Ciekawe, że żaden z oponentów, wypisujących bajki świadczące o zatrzymaniu się na poziomie wiedzy sprzed 20 - 30 lat, nie odpowiedział na moją prośbę o ocenę moich matek.

Pozdrawiam,
Leszek

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 20:40 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 540
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
Aaaa - jak wiarygodnie ocenić matkę pszczelą,
która jest nieoznakowana ??? :cry:

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 20:53 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2462
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
ociec pisze:
Aaaa - jak wiarygodnie ocenić matkę pszczelą,
która jest nieoznakowana ??? :cry:

nu faktycznie nie da rady . A może oznakować by dało radę jakimś sposobem, jeśli to niezbędne ? :thank:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 21:05 - śr 

Rejestracja: 02 października 2012, 21:08 - wt
Posty: 515
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
polbart pisze:
Ciekawe, że żaden z oponentów, wypisujących bajki świadczące o zatrzymaniu się na poziomie wiedzy sprzed 20 - 30 lat, nie odpowiedział na moją prośbę o ocenę moich matek.

Pozdrawiam,
Leszek

Ja wprawdzie oponentem nie jestem i bym chętnie ocenił Twoje matki ale za mały pikuś jestem i nie śmiem nawet o tym pomyśleć. Jeszcze w następnym roku potestuje i może będę mógł się merytorycznie wypowiedzieć. Na razie tylko powiem, że je miałem, mam i zamierzam mieć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 21:16 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 540
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
Ja też oponentem nie jestem, ze względu na regionalny patriotyzm.
Matki od Polbarta też miałem.
Oceniał nie będę bo nie chcę się podlizywać.
Napiszę, że pszczoły po nich są interesujące dla starego pszczelarza.
Dlatego być może jeszcze je będę nabywał, choć drogie, a ja skrobek - to nie wiem.

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 21:47 - śr 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1958
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
BoCiAnK, już ojciec współczesnego pszczelarstwa Jan Dzierżon zauważył zalety żółtej pszczoły włoskiej.
Nie należy mylić pszczoły rasy włoskiej z liniami syntetycznymi . Bardzo trudno obecnie pozyskać pszczoły rasy włoskiej dobrej jakości. Nawet na półwyspie Apenińskim jest problem. Nie zmienia to jednak faktu, że
pszczoła ta podbiła kontynent Amerykański i Australię. Musi być coś na rzeczy. Nie mam nic na przeciw aby zgodnie z planem hodowlanym prowadzić krzyżowanie określonych ras czy linii . Jednak w przypadku pszczół nie może być wolnej amerykanki ,chaosu, który jak by nie patrzeć upośledza pszczoły. Pszczoła to nie krowa towarowa czy koń pociągowy potrzebuje wielkiego marginesu swobody ,który z kolei powinien płynnie wyzwalać proces adaptacji -przystosowanie się organizmu poprzez zmianę struktury lub funkcji do życia w nowych dla niego, trwale zmienionych warunkach bytowych lub zewnętrznego stresu
Pozdrawiam :pl:
.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 21:51 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2462
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
Na tym forum źle widziane pochwały , ale i opartej na faktach krytyki nie widać. Że drogo to fakt , u mnie też podobnie jak na szkieletczyźnie ( za Smoleniem :mrgreen: ) , więc każdy grosz się ogląda i przy tej cenie za UN trudno przekonać, że dobre i warto . Do tego miód tani i spadzi nie ma. Matki unasiennione od Polbarta drogie i nie gwarantują przecież ,że będą choć przeciętne bo to zawsze loteria. Wolę zamiast jednej UN kupić 10 NU , jak z nich 5 będzie dobrych to się cieszę ,że osiągnąłem sukces. Nie dotyczy to oczywiście tylko matek Polbarta , moje selekcjonuję podobnie lub nawet bardziej bo "darmowe" i zawsze nadmiar. Prawie nie znakuje matek, bo ślepawy jestem , chyba że sama wpadnie w oko przy przeglądzie . Specjalnie do znakowania nie szukam. Poza tym jestem amator i nie patrzę na pszczoły przez pryzmat rachunku kosztów i strat. Kolegom rozdaję swoje matki po polbartównach za darmo , czym narażam się się oponentom za rozsiewanie dziwacznych syntetycznych genów :tasak: . Mój najbliższy sąsiad ma pszczoły augustowskie ( dają mu popalić) , więc i jemu psuję genetykę, ale może to być źródło pozytywnej heterozji u mnie i u niego?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 21:55 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5888
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
andrzejkowalski100 pisze:
BoCiAnK, już ojciec współczesnego pszczelarstwa Jan Dzierżon zauważył zalety żółtej pszczoły włoskiej.
Nie należy mylić pszczoły rasy włoskiej z liniami syntetycznymi . Bardzo trudno obecnie pozyskać pszczoły rasy włoskiej dobrej jakości. Nawet na półwyspie Apenińskim jest problem. Nie zmienia to jednak faktu, że
pszczoła ta podbiła kontynent Amerykański i Australię. Musi być coś na rzeczy. Nie mam nic na przeciw aby zgodnie z planem hodowlanym prowadzić krzyżowanie określonych ras czy linii . Jednak w przypadku pszczół nie może być wolnej amerykanki ,chaosu, który jak by nie patrzeć upośledza pszczoły. Pszczoła to nie krowa towarowa czy koń pociągowy potrzebuje wielkiego marginesu swobody ,który z kolei powinien płynnie wyzwalać proces adaptacji -przystosowanie się organizmu poprzez zmianę struktury lub funkcji do życia w nowych dla niego, trwale zmienionych warunkach bytowych lub zewnętrznego stresu
Pozdrawiam :pl:
.


To są nie tylko piękne ale przede wszystkim Święte Słowa

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 22:08 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11429
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
ociec pisze:
Aaaa - jak wiarygodnie ocenić matkę pszczelą,
która jest nieoznakowana ??? :cry:

KOlego a Ty oceniasz znaczek czy potomstwo !!!

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 22:21 - śr 
andrzejkowalski100 pisze:
BoCiAnK, już ojciec współczesnego pszczelarstwa Jan Dzierżon zauważył zalety żółtej pszczoły włoskiej.
Nie należy mylić pszczoły rasy włoskiej z liniami syntetycznymi . Bardzo trudno obecnie pozyskać pszczoły rasy włoskiej dobrej jakości. Nawet na półwyspie Apenińskim jest problem. Nie zmienia to jednak faktu, że
pszczoła ta podbiła kontynent Amerykański i Australię. Musi być coś na rzeczy. Nie mam nic na przeciw aby zgodnie z planem hodowlanym prowadzić krzyżowanie określonych ras czy linii . Jednak w przypadku pszczół nie może być wolnej amerykanki ,chaosu, który jak by nie patrzeć upośledza pszczoły. Pszczoła to nie krowa towarowa czy koń pociągowy potrzebuje wielkiego marginesu swobody ,który z kolei powinien płynnie wyzwalać proces adaptacji -przystosowanie się organizmu poprzez zmianę struktury lub funkcji do życia w nowych dla niego, trwale zmienionych warunkach bytowych lub zewnętrznego stresu
Pozdrawiam :pl:
.


Zapaprał tylko lokalne pszczoły i skutki do dzisiaj są widoczne min. brakiem
odporności na varoa.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 22:41 - śr 
Pszczół nie wolno krzyżować !! i zapamiętajcie to sobie !!!!
Bo jest ogromna różnica w genach .Pszczoły masz puścić na 3 korpusy do czerwienia w maju , czerwcu i lipcu ,same mają zjechać czerwiem praktycznie do zera pod koniec sierpnia ,a po varoa zostają tylko strzępy do wiosny . Nie trzeba wtedy za bardzo nawet leczyć pszczół .


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 22:47 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 stycznia 2012, 15:15 - pn
Posty: 160
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: WIELKOPOLSKI
polbart pisze:

Ciekawe, że żaden z oponentów, wypisujących bajki świadczące o zatrzymaniu się na poziomie wiedzy sprzed 20 - 30 lat, nie odpowiedział na moją prośbę o ocenę moich matek.
Pozdrawiam,
Leszek
Leszku to nie oponenci są opóźnieni tylko ty wyprzedzasz świat pszczelarski o50lat ze swoimi odkryciami i teoriami. :lol:

Jeśli chodzi o Twoje matki to miałem trzy podejścia.
1.Słowenki bardzo miodne ale mogły służyć w pasiece za psy obronne,wyleciały z hukiem w trakcie sezonu.
2."Sacharyna" :lol: S104 po otwarciu ula wychodziła prawie cała pszczoła na oblot,wylewała się z ula i łaziła po mnie przy przeglądach.Miodność jak moje krainki.Jedyny plus to piękny kolor.
3.Elgon 130 Miodność tego Elgona jest dramatyczna cały sezon spacerowały po wlocie i jako jedną z pierwszych rodzin musiałem tego słabego roku karmić.Do Elgonów Górskiego Pszczelarza nie mają szans.
I jeszcze mam od pana BF jest na prawdę super miodny i łagodny ale nie pamiętam linij.
To tyle nie jest tego dużo, zawsze kupowałem unasiennione.Niestety nowe ceny każą mi zapomnieć o pańskich matkach.W tej cenie kupię trzy podobnej jakości .Pozdrawiam PK


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 22:48 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3936
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Fagiro pisze:
Pszczół nie wolno krzyżować !! i zapamiętajcie to sobie !!!!

Fagiro pisze:
Zapaprał tylko lokalne pszczoły i skutki do dzisiaj są widoczne min. brakiem
odporności na varoa.

Weź nie pisz bzdur z łaski swojej.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 22:59 - śr 
Ten elgon130 chyba dużo poszło w Polskę bo mam takie same odczucia z niektórymi rodzinami!!! były głodniutkie z przeżółconymi tergitami.
słowenka j.w ..elgony górskiego pszczelarza j.w ale w słabej sile składają się do zimy trzeba było zasilać taki urok klimatu pomorza... :haha: :haha: :haha: :haha:


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 23:10 - śr 
Ostatnie normalne, przewidywalne pszczoły miałem w 2010 były to łagodne i miodne pszczoły ,ale podatne na varoa :haha: :haha: :haha: :haha:


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 23:32 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2137
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Fagiro pisze:
Pszczół nie wolno krzyżować !! i zapamiętajcie to sobie !!!!
Bo jest ogromna różnica w genach .Pszczoły masz puścić na 3 korpusy do czerwienia w maju , czerwcu i lipcu ,same mają zjechać czerwiem praktycznie do zera pod koniec sierpnia ,a po varoa zostają tylko strzępy do wiosny . Nie trzeba wtedy za bardzo nawet leczyć pszczół .
Nie wiem, skąd ta wiedza. Zmień albo książki, albo zioło które palisz gdy je czytasz. O zaletach krzyżowania uczono mnie jakieś 30 lat temu i od tego czasu nic się nie zmieniło. Krzyżowanie to podstawa wszelkiej hodowli, i poprawy pogłowia. Co do rozwoju rodziny który przedstawiłeś to przy obecnych coraz wcześniejszych pożytkach jest on całkowicie błędny, pszczoła wyszykowana dopiero na lipę to zmarnowany potencjał rodziny, co mi po korpusach czerwiu od maja skoro rzepak od kiedy pamiętam zakwita między 15 a 20 kwietnia? A skoro tak zakwita to policz sobie kiedy trzeba zacząć rozpédzać rodzinę. Krytykujesz, ale nie wiem kogo, Dzierżona czy Polbarta za to niby zaśmiecanie pszczołą włoską? Trochę to dziwne bo włoszka to pszczoła o renomie światowej, no a oskarżanie Dzierżona czy polbarta o osłabienie odporności na warrozę... No cóż... umieściłeś polbarta w doborowym towarzystwie i powinien być dumny a bajki też chętnie poczyta. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 23:39 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2129
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
A ja myślę, że takich nowo zarejestrowanych użytkowników jak np. typu Fagiro, , którzy to niczym nie skrępowani zaczynają natychmiast od masowego wypisywania samych bzdur i pokpiwania, należało by trochę jednak utemperować.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 22 listopada 2017, 23:48 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2462
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
to nikt nowy , tylko stary upierdliwy klon wyrzucany z każdego forum. Przypadek kliniczny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 00:01 - czw 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 998
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
JM pisze:
A ja myślę, że takich nowo zarejestrowanych użytkowników jak np. typu Fagiro, , którzy to niczym nie skrępowani zaczynają natychmiast od masowego wypisywania samych bzdur i pokpiwania, należało by trochę jednak utemperować.


Ale to robota dla admina, a już wspomniałem że coś to forum do nich szczęścia nie ma ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 01:20 - czw 
Rob pisze:
Fagiro pisze:
Pszczół nie wolno krzyżować !! i zapamiętajcie to sobie !!!!
Bo jest ogromna różnica w genach .Pszczoły masz puścić na 3 korpusy do czerwienia w maju , czerwcu i lipcu ,same mają zjechać czerwiem praktycznie do zera pod koniec sierpnia ,a po varoa zostają tylko strzępy do wiosny . Nie trzeba wtedy za bardzo nawet leczyć pszczół .
Nie wiem, skąd ta wiedza. Zmień albo książki, albo zioło które palisz gdy je czytasz. O zaletach krzyżowania uczono mnie jakieś 30 lat temu i od tego czasu nic się nie zmieniło. Krzyżowanie to podstawa wszelkiej hodowli, i poprawy pogłowia. Co do rozwoju rodziny który przedstawiłeś to przy obecnych coraz wcześniejszych pożytkach jest on całkowicie błędny, pszczoła wyszykowana dopiero na lipę to zmarnowany potencjał rodziny, co mi po korpusach czerwiu od maja skoro rzepak od kiedy pamiętam zakwita między 15 a 20 kwietnia? A skoro tak zakwita to policz sobie kiedy trzeba zacząć rozpédzać rodzinę. Krytykujesz, ale nie wiem kogo, Dzierżona czy Polbarta za to niby zaśmiecanie pszczołą włoską? Trochę to dziwne bo włoszka to pszczoła o renomie światowej, no a oskarżanie Dzierżona czy polbarta o osłabienie odporności na warrozę... No cóż... umieściłeś polbarta w doborowym towarzystwie i powinien być dumny a bajki też chętnie poczyta. Pozdrawiam.


Twój post to stek bzdur popracuj na normalnej pszczole i nie na ciągłych wędrówkach .Godnie przygotuj na rzepak ,a zobaczysz różnicę...


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 01:40 - czw 
Na razie idzie fama od kilku lat i ludzie się nabierają to jest biznes i odkładów można natrzaskać :haha: :haha: :haha: ,ale niektórzy zmądrzeli i nie chcą waszych zawszonych włoszek czy bukfastów i odkładów co je trzeba reanimować. Mam prawo wyrazić własne zdanie poparte długoletnią praktyką pszczelarską , wiedzą nie tylko genetyczną ,a skończyłem 3 uniwersytety w tym jeden amerykański .


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 01:56 - czw 
Fagiro pisze:
Na razie idzie fama od kilku lat i ludzie się nabierają to jest biznes i odkładów można natrzaskać :haha: :haha: :haha: ,ale niektórzy zmądrzeli i nie chcą waszych zawszonych włoszek czy bukfastów i odkładów co je trzeba reanimować. Mam prawo wyrazić własne zdanie poparte długoletnią praktyką pszczelarską , wiedzą nie tylko genetyczną ,a skończyłem 3 uniwersytety w tym jeden amerykański .


To ten co święte obrazki na ule wieszał?


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 02:08 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2129
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
astroludek pisze:
Ale to robota dla admina, a już wspomniałem że coś to forum do nich szczęścia nie ma
astroludek, wydaje mi się, że za krótko jesteś na tym forum aby w tej kwestii wypowiadać się tak zdecydowanie.
Różnie w przeszłości bywało, inne fora też czasami obserwuję i lepszego admina jak nasz tu obecnie panujący obecny sobie nie przypominam.
Jest w porządku, z kulturą, bez wycieczek osobistych, bez publicznych połajanek, a tym bardziej bez poniżania zwykłych użytkowników mających odmienne zdanie, a takie to zachowania miały niegdyś miejsce na porządku dziennym.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 09:35 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1638
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
BoCiAnK pisze:
ociec pisze:
Aaaa - jak wiarygodnie ocenić matkę pszczelą,
która jest nieoznakowana ??? :cry:

KOlego a Ty oceniasz znaczek czy potomstwo !!!
BoCiAnK, przeoczyłeś lub zapomniałeś dyskusję z przed dwóch lat, gdzie matki były wymieniane lub nie przyjmowane,bo np genetyczna niezgodność ,to była część co zwróciła na to uwagę ,a ilu było takich co do dzisiaj nieświadomi że niektóre matki mogły być wymienione,tak więc opalitek to wiarygodność przede wszystkim dla samego siebie.Dla forum to i 10 opalitków na matce nie ma wielkiego znaczenia to i tak zostaje indywidualną oceną danej osoby dotycząca jego pasieki i tego co ma w pobliżu swojej pasieki, oraz dotycząca gospodarki jaką prowadzi.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz -się uśmiałem.
https://www.windy.com/pl/-Menu/tools?ra ... i:pressure


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 11:42 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 stycznia 2012, 15:15 - pn
Posty: 160
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: WIELKOPOLSKI
Nie wyobrażam sobie dzisiaj gospodarowania bez znakowania matek.
Ile zejdzie ze zrobieniem odkładu? wymianami matek czy zaizolowaniem matek.Jaki komfort przy przeglądach?. Pewnie jak toś ma 5 uli albo full czasu to może sobie na to pozwolić żeby nie znaczyć.
Polbartowe zaraz po przyjściu dostają znaczek,przynajmniej wiem jakie F mam w ulach.PK


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 11:54 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1958
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Fagiro pisze:
Mam prawo wyrazić własne zdanie poparte długoletnią praktyką pszczelarską , wiedzą nie tylko genetyczną ,a skończyłem 3 uniwersytety w tym jeden amerykański


Brakuje mi do pełnego przedstawienia, bliższego poznania fotek twojej pasieki . Już umieram z ciekawości jak wygląda Twoja pasieka prowadzona przez tak wspaniale przygotowanego,kwalifikowanego pszczelarza.
Zapraszam do działu Pszczelarstwo Nasze Hobby
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 13:32 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2137
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Fagiro pisze:
Twój post to stek bzdur popracuj na normalnej pszczole i nie na ciągłych wędrówkach .Godnie przygotuj na rzepak ,a zobaczysz różnicę...

A co to jest nienormalna pszczoła? Dla mnie na przykład taka "borówka z okolic Augustowa co za wrednego psa może robić w pasiece. Na rzepak godnie przygotowujesz do czerwienia ładując trzy korpusy w maju? Dziwne tam w Szczecinie macie obyczaje jeśli chodzi o przygotowanie do rzepaku, bo ja na 15-20 kwietnia pszczoły mam już raczej gotowe a do 10-go maja to jest najczęściej praktycznie po rzepaku... No ale Ty po trzech uniwersytetach jesteś nawet i po takim z Chameryki... co prawda to pojecie rozległe i nie wiem czy po Yale czy też po Anton de Kom University of Suriname... w każdym razie kiepsko Cię wyedukowali skoro nie rozumiesz znaczenia krzyżowania w hodowli i piszesz bzdety o pszczole która podbiła Świat w tym tą Chamerykę, założę się że jeśli na tym chamerykańskim uniwerku było koło pszczelarskie to w ulach właśnie włoszki lub jej pochodne siedziały.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 14:18 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 10:54 - wt
Posty: 1171
Lokalizacja: Ruszajny
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 1+3*1/2
Fagiro pisze:
a skończyłem 3 uniwersytety w tym jeden amerykański

i każdy po pierwszym semestrze...

Ja nie ukrywam że mam spora chęć przetestować polbartowskie matki ale cena zniechęca...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 14:36 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2137
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
No niestety cena jest jak dla mnie zaporowa, w pasiece mam inne matki z których jestem zadowolony i z jakości i z ceny. natomiast Chętnie słucham czytam i oglądam to co Polbart ma do przekazania bo jest niewątpliwie fachowcem nie tylko od pszczół ale i od marketingu i od takich Pszczelarzy przez DUŻE P wiedzę trzeba czerpać. Choć nie jest dla mnie jakimś guru bo są sprawy z którymi się nie zgadzam i ich nie stosuję. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 14:38 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1201
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
Fagiro pisze:
skończyłem 3 uniwersytety w tym jeden amerykański .



W tym jeden z miotłą na Greeinponcie :mrgreen: Dobrze ,że już nie ma Twojej durnej mądrości :!:

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 15:00 - czw 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1808
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
ociec pisze:
Ja też oponentem nie jestem, ze względu na regionalny patriotyzm.
Matki od Polbarta też miałem.
Oceniał nie będę bo nie chcę się podlizywać.
Napiszę, że pszczoły po nich są interesujące dla starego pszczelarza.
Dlatego być może jeszcze je będę nabywał, choć drogie, a ja skrobek - to nie wiem.

Trzeba napisać apel;POLBARCIE obniż ceny matek , chciwość to nie zawsze dobry doradca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 15:02 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 10:54 - wt
Posty: 1171
Lokalizacja: Ruszajny
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 1+3*1/2
Hieronim pisze:
Trzeba napisać apel;POLBARCIE obniż ceny matek , chciwość to nie zawsze dobry doradca.

Dlaczego chciwość?
Jeśli ma taką cenę to znaczy że jest popyt za taką kwotę. Być może gdyby cena była niższa nie byłby wstanie nadążyć i dlatego ją podniósł.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 15:27 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1958
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
A ja myślę ,że ceny matek u Polbarta zgodnie z zasadą popytu
ulegną zmianie .Popyt – funkcyjna zależność między ceną produktu a jego ilością, którą skłonni są zakupić nabywcy.
Idę o zakład .
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 15:28 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3433
Lokalizacja: stare polichno
Fagiro pisze:
skończyłem 3 uniwersytety w tym jeden amerykański

What university were you
I'm very curious.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 16:23 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2137
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Hieronim pisze:
Trzeba napisać apel;POLBARCIE obniż ceny matek , chciwość to nie zawsze dobry doradca.

Dlaczego? Każdy ma swoją cenę na swój produkt, skoro jest popyt na matki przy tych cenach to znaczy, że jest ok. Gdyby zapotrzebowanie na matki gwałtownie spadło to i Polbart zareagowałby zmieniając cennik. Wypracował sobie taką sytuację i korzysta i dobrze.
paraglider, nie ma co karmić trolla, zresztą i tak trzeba by z karmieniem zaczekać póki się nie objawi pod nową nazwą :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 20:12 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 437
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
Czasy średniowiecza dawno minęły ,sama fachowość zdobyta indywidualnym doświadczeniem to za mało by czerpać z niej profity, niezbędne są dokumenty upoważniające do wykonywania określonego zawodu i usług oraz rejestracja.
Dla mnie zawodowy hodowca matek pszczelich poza profesjonalizmem powinien być zarejestrowany w Krajowym Centrum Hodowli Zwierząt i podlegać ścisłej dyscyplinie hodowlanej oraz systematycznej kontroli.
Dopóki to co nie jest zabronione jest dozwolone można mieszać w genach pszczół do woli .
Co to za hodowla która nie podlega żadnej weryfikacji i kontroli.Dla mnie to zwykła szarlataneria. Porady u znachora tez niejednokrotnie kosztują więcej jak u lekarza ,naiwnych nie brakuje.
Utrzymać się z samej produkcji miodu ciężko ,trzeba szukać innych źródeł dochodu, pasieki zawodowe materiał hodowlany pozyskują we własnym zakresie ,pozostają amatorzy pszczelarze którzy za dwa czy trzy słoiki więcej miodu z ula sprzedali by dusze diabłu.
Konkluzja jest prosta trzeba brać matki z tych hodowli które są zarejestrowane maja otwarte księgi i materiał hodowlany u nich zakupiony podlega refundacji.
Śmierć frajerom jak chcą niech przepłacają skoro nie umieją kalkulować


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 20:28 - czw 

Rejestracja: 23 lutego 2015, 12:47 - pn
Posty: 207
Lokalizacja: Tervuren
Ule na jakich gospodaruję: dadant 12, 1/2D
Miejscowość z jakiej piszesz: Bruksela
A na chodowle królików, krów itp tez potrzeba uprawnienia?
Myśle, ze dość biurokracji już jest w Polsce, rynek najlepiej weryfikuje „producentów”


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 20:36 - czw 
jarekp pisze:
A na chodowle królików, krów itp tez potrzeba uprawnienia?
Myśle, ze dość biurokracji już jest w Polsce, rynek najlepiej weryfikuje „producentów”

Trzeba.
Nikt nie kupuje materiału hodowlanego od Zenka że Bzdziszewa.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 20:39 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 437
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
jarekp pisze:
A na chodowle królików, krów itp tez potrzeba uprawnienia?
Myśle, ze dość biurokracji już jest w Polsce, rynek najlepiej weryfikuje „producentów”

Jak Ci ciąży biurokracja to cofni się do ery jaskiniowców ,ale to nie realne więc wyprowadź się na Alaskę tam ci co nie umieją rzyć w gąszczu przepisów uciekaj przed nimi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 20:41 - czw 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1808
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
jarekp pisze:
A na chodowle królików, krów itp tez potrzeba uprawnienia?
Myśle, ze dość biurokracji już jest w Polsce, rynek najlepiej weryfikuje „producentów”

Stado królików czy krów nie ma takiego wpływu na pulę genetyczną okolicy jak to jest u pszczół .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 20:59 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 20:40 - sob
Posty: 437
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
sorry sprostowanie "żyć"
balwro pisze:
jarekp pisze:
A na chodowle królików, krów itp tez potrzeba uprawnienia?
Myśle, ze dość biurokracji już jest w Polsce, rynek najlepiej weryfikuje „producentów”

Jak Ci ciąży biurokracja to cofni się do ery jaskiniowców ,ale to nie realne więc wyprowadź się na Alaskę tam ci co nie umieją rzyć w gąszczu przepisów uciekaj przed nimi.


Sorry sprostowanie żyć a nie rzyć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 21:01 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2889
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
jarekp pisze:
A na chodowle królików, krów itp tez potrzeba uprawnienia?
Myśle, ze dość biurokracji już jest w Polsce, rynek najlepiej weryfikuje „producentów”

Mylisz dwie różne sprawy .
Chciało by się oryginalnego materiału :|
Nie znam niemieckiego ale tłumacz takie coś "wypluł" ;). z tego tematu .
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=19&t=44&p=366225&hilit=singer#p366225

08 Queen Bee carnica piosenkarka w tym roku kopulowała w czystej okolicy hodowla Mariazell, z pochodzenie od € 60, -

Potomstwo, ludy lęgowe i ludy ojcowe gromadzą się z pożądanymi królowymi.

Weź znajdź miejsce w Polsce które odpowiada temu założeniu .To czego po upadku komuny nie dopilnowali ,zaniedbali ,ministrowie , to to że puścili wszystko samopas "jakiekolwiek ramy " były by wskazane ..
Co do krów to pamiętasz taką rasę Holenderka :?: miała być samym dobrem jak barszcz Sosnowskiego
Hieronim pisze:
Stado królików czy krów nie ma takiego wpływu na pulę genetyczną okolicy jak to jest u pszczół .

Dokładnie kiedyś tutaj o tym pisałem .

Jeżeli Polbart się zdenerwuje to admin przeżuć te posty do
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=20&t=16259&hilit=dywagacje
Tutaj powinni się wypowiedzieć pszczelarze którzy mają matki od Polbarta ,w sumie ich mało jest ,jak na taką ilość sprzedanych matek ,wstydliwi ?
Biorąc matki w promocyjnej cenie z .... dostawaliśmy ankietę do wypełnienia , przekrój roku "pszczelarskiego"
To była ocena :|

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 21:14 - czw 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2137
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
balwro, jak pisałem wyżej, nie kupuję u polbarta, ale kupuję u innych osób jak to mówisz nie zarejestrowanych i bez refundacji. Lata temu kupowałem na refundację I powiem Ci tyle, że nie zdażyło mi się właściwie źle trafić u tych pierwszych. Natomiast guano jakie regularnie dostawałem w ramach refundacji było takie, że całkowicie zrezygnowałem z tego typu zakupów, że nie wspomnę o przekręcie jakim była sprzedaż gó...a o nazwie "matki inseminowane bez sprawdzonego czerwienia"....
balwro pisze:
... zawodowy hodowca matek pszczelich poza profesjonalizmem powinien być zarejestrowany w Krajowym Centrum Hodowli Zwierząt i podlegać ścisłej dyscyplinie hodowlanej oraz systematycznej kontroli.
.... .
Co to za hodowla która nie podlega żadnej weryfikacji i kontroli.Dla mnie to zwykła szarlataneria. Porady u znachora tez niejednokrotnie kosztują więcej jak u lekarza ,naiwnych nie brakuje.
Utrzymać się z samej produkcji miodu ciężko ,trzeba szukać innych źródeł dochodu, pasieki zawodowe materiał hodowlany pozyskują we własnym zakresie ,pozostają amatorzy pszczelarze którzy za dwa czy trzy słoiki więcej miodu z ula sprzedali by dusze diabłu.
Konkluzja jest prosta trzeba brać matki z tych hodowli które są zarejestrowane maja otwarte księgi i materiał hodowlany u nich zakupiony podlega refundacji.
Śmierć frajerom jak chcą niech przepłacają skoro nie umieją kalkulować

Kurde balwro, o czym ty piszesz, bez tej śmiesznej refundacji dostaję wypieszczone o świetnej jakości matki i w terminie w jakim są mi potrzebne i nie ważne czy zamawiam 4 czy 44. Na refundację sprawdzeni, kontrolowani i znani hodowcy regularnie dostarczali mi matki o wielkości i wadze robotnic, i nigdy w terminie.... Masz rację śmierć frajerom, lata temu przestałem nim być rezygnujäc z tego refundowanego byle czego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Polbart
Post: 23 listopada 2017, 21:18 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2889
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
Nie mylić refundacji z rejestracją :wink:
To pierwsze jest pomyłką a drugie ,powinno być dowodem na jakość .Może pomału się to poprostuje .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 281 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
 cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji