www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 22 października 2014, 09:38 - śr
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja Rozmiar: 61950 bajtw

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 stycznia 2012, 21:28 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sierpnia 2009, 20:00 - czw
Posty: 2044
Lokalizacja: Czechówka
Ule na jakich gospodaruję: Dadant i Wielkopolski
Czy matka unasieniona w mini odkładzie 1-3 ramkowym jest lepsza od matki unasienionej w uliku weselnym

_________________
Pozdrawiam Bartek ! Obrazek
Album Pasieki Bartolino
Zapraszam na Kanał YouTube
SPRZEDAM ODKŁADY PSZCZELE W 2014 !
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 00:33 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 22:23 - czw
Posty: 240
Lokalizacja: Sianów
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 wlkp
Matka unasiennia się poza ulem, dlatego nie jest ważne z jakiego ula wylatuje. Ważne jest to, aby po rozpoczęciu czerwienia mogła czerwić bez przerwy. Dlatego po unasiennieniu nie należy jej przetrzymywać w małym uliku weselnym, tylko pozwolić jej się popisać w większych pomieszczeniach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 00:38 - pt 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 listopada 2008, 00:00 - wt
Posty: 1516
Lokalizacja: stare polichno
Tazon pisze:
Czy matka unasieniona w mini odkładzie 1-3 ramkowym jest lepsza od matki unasienionej w uliku weselnym
.
Nie sądzę by to miało jakiś wpływ . Matka około piątego dnia dojrzewa do unasiennienia i wylatując z ula na lot godowy , stara się uciec od własnych trutni . W tym szalonym wyścigu dąży na teren zbiórki kawalerów , często z kilku pasiek . Dopiero tam dopadnięta przez najsilniejsze i najszybsze trutnie / na wysokości około 20 m / w miłosnym uniesieniu , kopuluje z nimi. Badano odległości od ula , na jakie matka odlatuje podczas lotu godowego . Wbrew temu co sądzono , wynosi to zaledwie od 3 - 5 km / dalej nie leci /. Po powrocie do ula / ulika /, odpoczywa około 4 dni , potem zaczyna składać jajka . Dopiero wtedy następuje prawdziwa koronacja na jedyną i niezastąpioną władczynię rodziny pszczelej .
paraglider .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 00:46 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 22:23 - czw
Posty: 240
Lokalizacja: Sianów
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 wlkp
paraglider - czytając Twój tekst miałem wrażenie jak bym czytał noblistę Maeterlincka :thank: - szacun


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 19:34 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sierpnia 2009, 20:00 - czw
Posty: 2044
Lokalizacja: Czechówka
Ule na jakich gospodaruję: Dadant i Wielkopolski
paraglider, Tyle samo to ja też wiem :D myślałem że macie jakieś ciekawe odpowiedzi, kto pyta nie błądzi.

_________________
Pozdrawiam Bartek ! Obrazek
Album Pasieki Bartolino
Zapraszam na Kanał YouTube
SPRZEDAM ODKŁADY PSZCZELE W 2014 !
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 19:41 - pt 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 czerwca 2009, 00:59 - pt
Posty: 1886
Lokalizacja: wadowice/kraków
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
Tazon pisze:
paraglider, Tyle samo to ja też wiem myślałem że macie jakieś ciekawe odpowiedzi, kto pyta nie błądzi.



słyszałem iż matki z takich mini odkładów są lepiej "wytrenowane" przez pszczoły niż pochodzące z ulików weselnych. To powinno mieć wpływ na jakość takiej matki
czekam na lawinę komentarzy pod moim adresem :mrgreen:

_________________
oferuje odkłady pszczele
ramka wielkopolska; woj małopolskie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 20:03 - pt 

Rejestracja: 09 lipca 2009, 21:37 - czw
Posty: 206
Lokalizacja: Lubartów
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Wszystko zależy ile czasu takiej matce przyjdzie czerwić w takim uliku. Nie kłammy się, jak zacznie i musi tam pozostać to sama siebie ogranicza. Słabo czerwi bo nie ma i gdzie, po poddaniu może być uznana przez pszczoły za mało wydajną i wymieniona. Moim zdaniem lepiej na własne potrzeby trzymać matule w mini odkładach, żeby nie zwalniały z czerwieniem za mocno. Moim zdaniem jak matula już zaczyna czerwić to trzeba jej zapewnić do tego możliwości żeby mogła się wykazać przed tymi kilkudziesięcioma tysiącami pszczół które o nią dbają.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 22:48 - pt 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 listopada 2008, 00:00 - wt
Posty: 1516
Lokalizacja: stare polichno
Ulik weselny powinien służyć tylko do momentu unasienienia matki . Po stwierdzeniu tego faktu , zabiera się ją do odkładu , lub innej rodziny a na jej miejsce , poddaje następną - nieunasienioną . Przetrzymywanie zapłodnionej matki w uliku weselnym , grozi wyrojeniu rodzinki z powodu ciasnoty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 stycznia 2012, 23:09 - pt 
Assistant Vip

Rejestracja: 27 czerwca 2008, 00:04 - pt
Posty: 491
Lokalizacja: Jawornik
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
paraglider pisze:
Ulik weselny powinien służyć tylko do momentu unasienienia matki . Po stwierdzeniu tego faktu , zabiera się ją do odkładu , lub innej rodziny a na jej miejsce , poddaje następną - nieunasienioną . Przetrzymywanie zapłodnionej matki w uliku weselnym , grozi wyrojeniu rodzinki z powodu ciasnoty.


Dokładnie tak, jak matka jest co dopiero unasieniona i ma ogromny potecjał do czerwienia to po co ja trzymać w małym uliku weselnym i blokować. Uważam że jak matka sie żle unasieni z róznych przyczyn to nieważne czy to bedzie mały ulik czy duży i tak pszczoły ja beda chciały wyminić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2012, 01:35 - sob 

Rejestracja: 25 stycznia 2009, 20:47 - ndz
Posty: 275
Lokalizacja: łowicz
Z doświadczenia wiem że unasiennianie w mini odkładach zmniejsza straty matek podczas lotów godowych w przeciwieństwie do ulików. jakość unasienniania jest podobna W odkładzie po kilku dniach czerwienia matki widać wyrażnie że wadliwa zaczerwia małe kręgi w przeciwieństwie do dobrej która wali jajami cały plaster przy podobnej ilości pszczół w odkładzie

_________________
Zapraszam do odwiedzin:

www.pasieka-nowinski.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2012, 01:39 - sob 

Rejestracja: 24 grudnia 2009, 00:30 - czw
Posty: 163
Lokalizacja: gdansk
juljan,
Cześć. Julian. Nie za bardzo rozumiem tego stwierdzenia :Uważam że jak matka sie żle unasieni z róznych przyczyn .....
Oj ,chyba nie ma takiej możliwości. Zwlaszcza w przyrodzie. Tam panuje walka o przetrwanie. Kilkakrotna kopulacja matki skutecznie wyeliminuje
" zle geny " Są tylko inne pytania, np.-czy na lot godowy może wylecieć wadliwa matka, czy może w ogóle pozostawać w ulu wadliwa matka jeszcze przed wylotem. Wadliwa -z widocznymi zewnętrznymi uszkodzeniami ? Wadliwa z jakimikolwiek uszkodzeniami ? Czy pszczoly - o ile wystąpią nieprawidlowe jakieś cechy -pozwolą jej żyć . Na jakim etapie następuje eliminacja matki i czy w ogóle może dojść do rozwoju wadliwej matki. Pytania dotyczą sytuacji również i zawinionych przez pszczelarza.
Co do "trenowania" matek pszczelich w odkladach to jest to raczej karkolomna teoria, bo kto miaby to robić -świta-? Jest ona większa w odkladach niż w nukleusach ? Bardziej sprawna ,jest większa rotacja pszczól w świcie niż w świcie w nukleusach ?
Paraglider dal w swoich postach w zasadzie wyczerpującą odpowiedź.
Czyli bez znaczenia. To samo wynika z moich obserwacji, oraz obserwacji Kolegi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2012, 22:29 - sob 
Assistant Vip

Rejestracja: 27 czerwca 2008, 00:04 - pt
Posty: 491
Lokalizacja: Jawornik
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Oj ,chyba nie ma takiej możliwości. Zwlaszcza w przyrodzie.

Oczywiście że przyroda sie rządzi swoimi prawami .Można to róznie interpretować czy była wadliwa czy nie była jeśli zaczeła czerwić i po jakimś czasie pszczoły ją chcą wymienić czyli jest cos nie hallo. A tak na marginesie to chyba sie nikomu jeszcze nie udało nakrecić lotu godowe matki pszczelej chyba że sie myle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2012, 22:59 - sob 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 marca 2010, 20:40 - ndz
Posty: 333
Lokalizacja: pow. Stalowa Wola
Jakieś trzy, może cztery lata temu oglądałem na którymś z kanałów przyrodniczych film nakręcony przez Amerykanów ukazujący lot godowy matki pszczelej.
Z tego co pamiętam matka była na uwięzi, a filmowano bodajże z balona.Ciekawie to wyglądało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 stycznia 2012, 23:40 - sob 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 16:35 - sob
Posty: 2936
Lokalizacja: ślonsk
Widziałem film z lotów godowych matki z trutniem. Truteń zbliża sie do matki z przodu czyli nuzkamy i zapładnia pare sekund. Matka i truteń trzymają się nuzkamy matka trzyma swoimy poteznymy tylnymy nogany i przednimy trutnia (chyba zeby jej nie uciekł). Nie mówili na jakiej wysokosci ale zawsze w powietrzu. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2012, 00:15 - ndz 

Rejestracja: 24 grudnia 2009, 00:30 - czw
Posty: 163
Lokalizacja: gdansk
Cześć. Widzialem również ten film. Matka byla uwiązana na końcu wysięgnika, który kręcil się wokól pionowego wysokiego elementu. Calość urządzenia wyglądala w uproszczeniu jak zwykly dźwig. Za matką lecialo tak okolo 7-8 trutni, część po bokach ok. 1-2 szt. z obydwu stron i 2-3 sztuki z przodu. Przy czym towarzystwo bylo dosyć dynamiczne i widać bylo jak trutnie przemieszczają się, tasują między sobą, z tym,że zawsze więcej ich bylo rzeczywiście z tylu. Z tylu też trwala walka o to, kto znajdzie się jak najbliżej odwloka matki.
Nie jestem do końca też pewny, czy zbliżenie nastepuje tak jak to opisal
mily_marian. Trzeba by to oglądnąc jeszcze jeden raz. Na spokojnie-jak mówi mój znajomy pszczelarz. Napewno jest to gdzieś opisane.Kto kogo trzyma, też nie wiadomo tak do końca. Może obydwoje tego chcą ? Muszą przecież utrzymać swoje ciężary ciala w powietrzu.
W powietrzu- ale jazda.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2012, 02:06 - sob 

Rejestracja: 24 grudnia 2009, 00:30 - czw
Posty: 163
Lokalizacja: gdansk
miły_marian,
Cześć.
Po przegladnięciu literatury muszę powiedzieć- odnośnie Twojego postu z 7stycznia br. że truteń zapladnia matkę jednak nie z przodu.
Pozdr.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2012, 03:26 - sob 

Rejestracja: 30 listopada 2007, 20:28 - pt
Posty: 79
Lokalizacja: xD
Tazon pisze:
Czy matka unasieniona w mini odkładzie 1-3 ramkowym jest lepsza od matki unasienionej w uliku weselnym

Jeśli nawet nie jest lepsza to jak słusznie zauważył Marko możesz szybciej i z większym prawdopodobieństwem ocenić jej jakość :wink: Powinien to być odkład minimum 2-ramkowy.
UPRzejmie pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Pensjonat na Mazurach   Pasieka Maszewo. Polski miód. Sprzedaż miodu zachodniopomorskie.

baner na stron           baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   matki pszczele   Pasieka Pogodny Piątek   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzezone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania tresci oraz zdjec z forum bez zgody autora i Administracji