FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Naturalne unasienianie matek
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=49&t=6271
Strona 1 z 1

Autor:  BoCiAnK [ 14 stycznia 2012, 17:36 - sob ]
Tytuł:  Naturalne unasienianie matek

Ładne i najlepsze

Autor:  Jerzy [ 14 stycznia 2012, 18:02 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

BoCiAnK pisze:
Ładne i najlepsze




A co mi zrobisz jak mnie zlapiesz? :cmok:

'Szczesciara' z niej!

Autor:  tomek52 [ 15 stycznia 2012, 23:16 - ndz ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Jerzy,
Cześć , Jest tak szczęśliwa, jak ścianka twojej beczki.

Autor:  Jerzy [ 16 stycznia 2012, 10:48 - pn ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

tomek52 pisze:
Jerzy,
Cześć , Jest tak szczęśliwa, jak ścianka twojej beczki.


Nie pisz tak, bo sie rozklejam! :blee: :leży_uśmiech:

Autor:  Alpejczyk [ 13 lutego 2012, 17:55 - pn ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Na tym filmiku od piątej minuty widać jak się to odbywa :wink:

Autor:  Buckfastbee [ 13 marca 2015, 20:02 - pt ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

super, że wywołałeś ten temat! bezwzględnie naturalnie unasienione i to na pasiece pszczelarza! refundowana bylejakość to tylko potwierdza. Nie ma sensu robic użytków w ten sposób:) Pszczelarze sami hodujcie z dobrego materiału matki i unasieniajcie na pasiece - u siebie!

Autor:  paraglider [ 14 marca 2015, 12:06 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Buckfastbee pisze:
bezwzględnie naturalnie unasienione i to na pasiece pszczelarza!

Skoro już staramy się mieć jak najlepsze matki unasienione naturalnie na naszym pasieczysku , to nie wolno nam zapominać o hodowli wartościowych trutni w swojej pasiece , bo to one ją zapładniają i przekazują właściwe geny swoich dziadków . Ktoś powie - a po co hodować te "darmozjady" , skoro matka poleci gdzieś daleko i tak skojarzy się z nie wiadomo jakim . Jeżeli jednak w okolicy , dzięki własnej hodowli będzie latało naszych trutni więcej , jest również większa szansa zapłodnienia matki nimi . Poza tym , wczesnowiosenna metoda unasieniania matek , przy równoczesnej hodowli , odpowiednio wcześnie trutni , jeszcze zwiększa tą możliwość . Musimy jednak już mieć gotowe , przeczerwione plastry trutowe z poprzedniego roku . Istnieje jeszcze metoda wieczornego unasieniania :
http://www.youtube.com/watch?v=iU9udkzm5y4
https://www.youtube.com/watch?v=CWwYgPEV96A

Autor:  manio [ 14 marca 2015, 12:16 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Matka ze swej natury ucieka od pasieczyska w poszukiwaniu "obcych" trutni, więc sama hodowla trutni to raczej za mało ?

Autor:  Rob [ 14 marca 2015, 13:25 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Nasze trutnie też latają daleko. Po za tym jeśli zadbamy o nie odpowiednio wcześniej i z odpowiednich rodzin to przynosi to efekty.

Autor:  Zdzisław. [ 14 marca 2015, 13:38 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

W niektórych regionach Czech spotkałem sie z taką praktyką :
hodowcy chcący robic coś sensownego rozdają za darmo okolicznym pszczelarzom określoną ilośc matek :shock: ma to głęboki sens ,ale czy w naszych warunkach? :wink:

Autor:  manio [ 14 marca 2015, 13:42 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Polbart też pisał ,że obdarowywał swoich sąsiadów .

Autor:  paraglider [ 14 marca 2015, 15:19 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Zdzisław. pisze:
hodowcy chcący robic coś sensownego rozdają za darmo okolicznym pszczelarzom określoną ilośc matek

Dodałbym do tego :".....i prowadzą własną hodowlę trutni ". Doprowadza to w końcu do tego , że w całej okolicy latają tylko twoi zalotnicy , co nie przepuszczą żadnej , pięknej dziewicy.

Autor:  Szczupak [ 14 marca 2015, 15:21 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

manio,
Z tym uciekaniem od swoich to trochę mało sprawdzalne :nie powiem:
moje minesoty a raczej ambrozje unasieniają się ambrozją na moim pasieczysku (dośc często)
natomiast ani jedna matka ambrozji z drugiej pasieki oddalonej
o 2 kilometry nie spotkała sie z moimi samcami ambrozji uoeee choc nie ukrywam że bardzo na to liczyłem
a potomstwo po tych na oddaleniu jest ciemne i wredne jak miejscowe trutnie :tasak: .
Czyli (według mnie) opłaca się mieć swoje wybrane trutnie na swojej pasiece bo pewnie trafią nasze matki :całusy: .
Po za tym starczy zobaczyc co sie dzieje z trutniami w naszej w pasiece w czasie wychodzenia naszych matek na lot
raczej nie lecą konkretnie na obce mateczki choć nie przepuszczą zadnej :haha: .

Autor:  paraglider [ 14 marca 2015, 15:32 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Szczupak pisze:
Po za tym starczy zobaczyc co sie dzieje z trutniami w naszej w pasiece w czasie wychodzenia naszych matek na lot

Masz rację Szczupak ! Te najszybsze , dopadają ją , gdy ledwie uniesie sie nad pasieczysko . Zawsze postępują według zasady : Chłop , żywemu nie przepuści :pala:

Autor:  markus [ 14 marca 2015, 19:36 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Taka już to natura chłopa.

No ale moze ktoś coś nietypowego i nowego zdradzi, jak by te naturalne unasienianie matek, "wspomóc". :)

Autor:  Szczupak [ 14 marca 2015, 19:55 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

markus, a co ty chcesz wspomagać ????
jak natóralnie się unasieni to poprawiać nie potrzeba :haha:
Lechu pisał o wieczornym unasienianiu matek
wówczas masz wiekszy udział tych chłopaków których chcesz bo wieczorem normalnie nie latają. :cwaniaczek:

Autor:  markus [ 14 marca 2015, 19:58 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

no tak :)

Autor:  henry650 [ 14 marca 2015, 20:08 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

markus, jak bedziesz hodowal trutnie to po kilku latach i tak w wiekszosci to geny twoich pszczolek i tak beda dominowac w powietrzu przecież twoje trutki i tak beda bzykac inne mamusie i tak dalej itd


henry

Autor:  markus [ 14 marca 2015, 20:23 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

No nie, to raczej odpada. Ja tam mam "skłonności" do "afrykanek", więc nie zamierzam "sasiadom" miksować pszczółek. Myślałem raczej o czymś bardziej "kontrolowanym", zatem pozostaje wieczorne unasienianie, jeśli będę miał na to czas.

Autor:  krzypa [ 14 marca 2015, 20:39 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

Wieczorne unasienianie ,mała komórka,izolatory Chmary,rapicidy ,buckfasty i wiele innych ciekawostek to wszystko pic na wodę i że też ludzie na to wszystko się nabierają,a później wychodzą albo matki słabo donasienione ,albo nie czerwią na małej komórce ,albo padają w izolatorach ,albo pomoczyły się za bardzo w rapicidzie .

Autor:  henry650 [ 14 marca 2015, 21:29 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

krzypa, napisz cos ciekawszego moze ktos sie nabierze a moze wiecej osob i bedzie ubaw


henry

Autor:  krzypa [ 14 marca 2015, 22:35 - sob ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

henry650 pisze:
krzypa, napisz cos ciekawszego moze ktos sie nabierze a moze wiecej osob i bedzie ubaw


henry


Nie po to się zarejestrowałem na forum aby nabierać ludzi .To porządne forum głupot nie pisze.

Autor:  jędruś [ 15 marca 2015, 22:18 - ndz ]
Tytuł:  Re: Naturalne unasienianie matek

krzypa pisze:
henry650 pisze:
krzypa, napisz cos ciekawszego moze ktos sie nabierze a moze wiecej osob i bedzie ubaw


henry


Nie po to się zarejestrowałem na forum aby nabierać ludzi .To porządne forum głupot nie pisze.


Forum głupot nie pisze ale Ty walisz jak posłanka Pawłowicz.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/