FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW • Wyświetl temat - Ramka Jentera czyli praktyczne próby hodowli matek
www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 14 sierpnia 2018, 14:15 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 170 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 13 maja 2014, 09:24 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Rodzinka dzisiaj czyści ul.. wynoszą jakieś trupki, pojawiły się loty z pyłkiem. Jutro powinny być zasklepione mateczniki. Teraz zastanawiam się, czy je przenosić do cieplarki, czy zostawić do 14 dnia w rodzinach, zasiedlić uliki i podać na unasiennienie.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 maja 2014, 11:05 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3405
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
Ja w kwestii dość problematycznego wychowu matek dla małej pasieki wymyśliłem tak jak niżej. 9 uli koło domu i każdy produkcyjny to nie wiedziałem jak zrobić silne rodziny wychowujące żeby te 9 mi miód nosiły.

Jedna b.silna rodzina weszła mi w nastrój rojowy i ok 27.04 miały już jeden posklepiony matecznik. Starsze mateczniki rojowe zlikwidowałem i zostawiłem jeden świeży. Zrobiłem odkład zabierając matkę. Na drugi dzień podałem larwy dwu dniowe na ramkę z miskami jentera.
Po zasklepieniu mateczników zlikwidowalem w innym ulu matkę która już miała być do wymiany i tam przeniosłem do inkubacji ramkę chodowlaną. Ponad dzień przed planowanym wygryzieniem porozwoziłem mateczniki do odkładów a w rodzinie inkubującej zostawiłem jeden niezalokówkowany a reszcie założyłem lokówki. Matka niezabezpieczona została w ulu.
Dwie mateczki nadliczbowe wpuściłem właśnie na ramkę do ulików weselnych, a jedną podałem bezpośrednio na wylotek do ula gdzie jest matka ale nie podoba mi się ich rozwój. Zobaczę czy ona planowo skasuje starą matkę.

A oto dwie te dwie które trafiły do ulików:

https://www.youtube.com/watch?v=uAgPPIz ... e=youtu.be


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2014, 05:38 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Jutro matki mają się wygryzać. Pozostało jedynie 12 mateczników z całej serii. Jedna ramka stracona to mój błąd przy budowie ramki hodowlanej. Zbyt luźno listewka się obracała i obróciła się na bok.. i obracała się sama pod wpływem wcześniej odbudowanych w bok mateczników.. i reasumując - poszła całą do wybrakowania, bo mateczniki jakieś malutkie, krzywe a matki w środku nie większe od pszczoły. Tutaj mój błąd.

W środku rodziny z matką odbudowały przepiękne 4 duże mateczniki.

W starterze ciekawiej. Wszystkie mateczniki zabudowane woszczyną trutową. Nie wiem dlaczego. Nie pociągnęły węzy, a zabudowały rameczkę hodowlaną. Dwa pomysły mam:
Raz - węza za daleko była i za zimno tam. Była po przeciwnej stronie gniazda od podawanego cukru.
Bądź dwa: jak dostały rameczkę z jajkami (na której pociągnęły 3 mateczniki) to bardziej myślały o nowym nabytku.

Teraz nie wiem, czy do takiej rodzinki podawać po zasklepieniu jajka/larwy (dodałem, aby nie powstały jakieś trutówki, bo 3-4kg pszczół młodych ma potencjał do produkcji mleczka)

I dzisiaj z nożyczkami idę do rodzinki artystycznie golić mateczniki aby można je było przełożyć do ulików weselnych - które znowu okazały się trudnością niesamowita w stworzeniu - ale to opiszę w nowym temacie.

Teraz napiszcie.. gdzie popełniłem błędy i co w tym wszystkim zmienić.

Dzisiaj wstawiam mateczkę do rameczki po raz kolejny.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2014, 15:30 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3405
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
Część matek oznakowałem dziś po którejś tam z kolei już wychodzi łapanie za korpus :) :

https://www.youtube.com/watch?v=PFXllYF ... e=youtu.be


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2014, 15:53 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lipca 2013, 18:58 - pn
Posty: 778
Lokalizacja: Oławski
Ule na jakich gospodaruję: WP, wlkp.
Mariuszczs, łapiesz za skrzydełka, kładziesz na kciuku i palcem wskazującym przciskasz 3 odnóża. Nie ma szans żeby matka uciekła, możesz jej wtedy przeprowadzić obdukcje i nie będzie Ci tak ganiać po ręce.

_________________
https://play.google.com/store/apps/developer?id=BigBee - Moje aplikacje dla pszczelarzy
http://blog.bigbee.eu - Mój blog


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2014, 16:55 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3842
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Sol Bąk pisze:
Mariuszczs, łapiesz za skrzydełka, kładziesz na kciuku i palcem wskazującym przciskasz 3 odnóża. Nie ma szans żeby matka uciekła, możesz jej wtedy przeprowadzić obdukcje i nie będzie Ci tak ganiać po ręce.


złapać palcami za tułów i oznakować :). Za skrzydełka lepiej nie łapać bo można je uszkodzić.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2014, 17:51 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3405
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
Jednak będę starał się wyuczyć łapania za korpus. Widziałem to u osoby która ma 8 reproduktorek na własny użytek i matka między kciuka a wskazującego praktycznie mu "wchodzi sama".
Na pewno do lotkowania najlepiej mi się łapie tak jak widać dociskając korpus, gdyż w tym roku już trochę skrzydełek naciachałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 11:02 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2954
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
Sol Bąk pisze:
Mariuszczs, łapiesz za skrzydełka, kładziesz na kciuku i palcem wskazującym przciskasz 3 odnóża. Nie ma szans żeby matka uciekła, możesz jej wtedy przeprowadzić obdukcje i nie będzie Ci tak ganiać po ręce.
ponadrywasz skrzydełka i potem będziesz płakał że matki lipne bo padają w trawę. A pszczoły robią ciche wymiany./

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 11:09 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lipca 2013, 18:58 - pn
Posty: 778
Lokalizacja: Oławski
Ule na jakich gospodaruję: WP, wlkp.
Pawełek., jak unasienniona to może padać byle nie za daleko od wylotka ;).

_________________
https://play.google.com/store/apps/developer?id=BigBee - Moje aplikacje dla pszczelarzy
http://blog.bigbee.eu - Mój blog


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 11:32 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Kolejna podpowiedź.. ostatnio nieco pomyliłem terminu przekładania. Tym samym o 20 wieczorem na szybko zsypałem pszczółki z 16 ramek miodni 2 uli i podałem larwy bezpośrednio po zsypaniu. Przyjęcia rzędu 36/38 podanych. Larwy nie starsze niż 8h.
W jednej z miodni był przełożony czerw wygryzający z gniazda, kilka dni temu. Próbowały budować wszędzie mateczniki, więc może to skłoniło je do tak pięknej opieki..

Teraz szukam dobrego sposobu na wyczyszczenie elementów jentera..

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 15:20 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2954
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
Sol Bąk pisze:
Pawełek., jak unasienniona to może padać byle nie za daleko od wylotka ;).
a po co UN ma wylatywać z ula? tylko NU wylatują i takie się zwykle znaczy. a jak NU pada przed ul czy ulik to niezbyt ciekawie.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 16:42 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4299
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Pawełek., unasienniona ma spadac przed ul po to zeby za rojem nie biegac z drabina


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 20:15 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2954
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
tylko jesli bedzie spadać bo ma naderwane skrzydełka to wielce prawdopodobne że pszczoły ją wcześniej wymienią w cichej i mloda sobie poleci tak czy siak, przy znakowaniu matek nigdy nie wolno łapać na skrzydełka ani odwłok, prawda?

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 20:20 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Koledzy, a czy Wy nie odbiegacie od tematu ?? Miało być o Jenterze, a robicie bałagan.. widziałem gdzieś temat o znakowaniu matek. Adminie kochany, poprzenoś proszę.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 20:23 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2954
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
przepraszamy, adminie rób porządek.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 maja 2014, 20:25 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Przypominam, że zbieram pomysły na czyszczenie elementów plastykowych po wychowie.. Jakoś przeraża mnie chów larw motylicy, ciepła woda podobno źle wpływa.. a wyczyścić trzeba.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2014, 06:56 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lipca 2013, 18:58 - pn
Posty: 778
Lokalizacja: Oławski
Ule na jakich gospodaruję: WP, wlkp.
takie coś na internetach znalazłem, pozostaje jedynie przetestować:
Kod:
Wosk pszczeli jest niestrawny i nierozpuszczalny w wodzie, daje się jednak rozpuszczać w rozpuszczalnikach organicznych, takich jak chloroform, benzen czy eter.

_________________
https://play.google.com/store/apps/developer?id=BigBee - Moje aplikacje dla pszczelarzy
http://blog.bigbee.eu - Mój blog


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2014, 07:22 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Na początek spróbuje 10 miseczek wrzucić do wody o temperaturze 60-70 stopni. Plastyk powinien tyle wytrzymać, wosk wypłynąć na powierzchnię. Jak coś zostanie - kąpiel w spirytusie.. Co to da, zobaczymy..

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2014, 07:27 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3405
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
Do samych miseczek wcześniej w zestawie Jentera był czyścik plastikowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2014, 07:30 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
adamjaku,

możesz je wrzucić do 2% roztworu NaOH i potem dobrze wypłukać, "zanieczyszczeniami" mechanicznymi się nie przejmuj, tam gdzie jest dostęp i potrzeba to pszczoły wszystko wyczyszczą.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2014, 08:02 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Tak, tylko jak się przekłada larwę do dużej miseczki, to ona raczej czysta powinna być.. jak sądzę.. Dna rzeczywiście wyczyszczą i wypolerują, wystarczy włożyć 1-2 dni wcześniej.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2014, 08:06 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
adamjaku, fakt, nie wziąłem pod uwagę, że w Jenterze jest to nieco inaczej rozwiązane jak w nicocie

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 maja 2014, 07:34 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
CYNIG pisze:
możesz je wrzucić do 2% roztworu NaOH


Niestety, w przypadku samej sody, bez temperatury (zalane ciepłą wodą) nie są czyste, po 12 h testu wygląda to tak:
Obrazek

Na szczęście nic się nie roztopiło do tej pory.

Sprawdzę w najbliższym czasie samą wodę tak do temperatury około 80 stopni..

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 maja 2014, 07:37 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
adamjaku, NaOH, tłucze ci patogeny. Zanieczyszczeniami mechanicznymi ja się nie przejmuję.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 maja 2014, 14:49 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2011, 18:55 - pt
Posty: 1529
Lokalizacja: Tomice
Ule na jakich gospodaruję: klasyczny wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomice/Wadowice
adamjaku pisze:
Na początek spróbuje 10 miseczek wrzucić do wody o temperaturze 60-70 stopni. Plastyk powinien tyle wytrzymać, wosk wypłynąć na powierzchnię. Jak coś zostanie - kąpiel w spirytusie.. Co to da, zobaczymy..


Adam spróbuj naftą oczyszczoną.

_________________
Pozdrawiam! Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 maja 2014, 16:28 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Będą leżały i czekały. może rzeczywiście poszukam larw barciaka i wrzucę do słoiczka. Na razie mam problem. Matki z ostatniej serii już podjęły czerwienie, za tydzień wygryza się kolejne trzydzieści kilka sztuk. Co z tym robić?? :)

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 maja 2014, 18:37 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3405
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
A larwy barciaka zjadają wosk czy może tylko oprzędy ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 czerwca 2014, 10:29 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Gdzieś widziałem słoiczek z larwami, które czyściły.. więc wszystko zjadają.
PS. Pierwsza seria matek unasienniona, czerwi w ulach i ulikach. Za tydzień będzie kolejna. Jak ktoś chętny na mateczki - zapraszam na PW. Prawie 100% przyjęć, więc wyjdzie więcej niż ja mam uli. Dla przypomnienia - matka reprodukcyjna to Alpejka od Krzysztofa Loca.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2014, 08:42 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
adamjaku pisze:
Przypominam, że zbieram pomysły na czyszczenie elementów plastykowych po wychowie.. Jakoś przeraża mnie chów larw motylicy

Kolego, od roku używam Certan B 401, zimowałem na nim ramki i 0% motylicy. Sympatyczne jest to, że to nie chemia tylko biologia (bakterie niszczą larwy barciaka). Najlepiej do spryskiwacza, 1:19 i zapomnisz o motylicy. Tylko wtedy musisz spryskać WSZYSTKO, cały osprzęt, puste ramki, kraty, rojnice itd. Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2014, 09:17 - wt 

Rejestracja: 09 listopada 2011, 20:42 - śr
Posty: 451
Lokalizacja: Ruszajny k.Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Dadant i 1/2 Dadanta.
adamjaku,
słyszałem że elegancko czyści się te elementy w zmywarce tylko program z odpowiednią temperaturą musi być.

P.S.
czekam na telefon albo podaj swój :)

_________________
Pozdrawiam
Lopez


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2014, 09:19 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Tylko ja potrzebuję larw barciaka, aby mi wosk z miseczek plastykowych wyjadły.. Pytam, jak można wyczyścić rameczkę jentera po wychowie..

Lopez.. tylko jak dobrać temperaturę odpowiednia, aby nie zniszczyć.. wrzucić łatwo.. ja czytałem że ktoś zdeformował sobie elementy

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 czerwca 2014, 10:46 - wt 

Rejestracja: 09 listopada 2011, 20:42 - śr
Posty: 451
Lokalizacja: Ruszajny k.Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Dadant i 1/2 Dadanta.
Ktoś na forum pisał że tak czyści,temp musi być ponad 50st.

_________________
Pozdrawiam
Lopez


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2014, 00:35 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
adamjaku pisze:
Tylko ja potrzebuję larw barciaka

Boziu, a ja o nich w jakiejkolwiek postaci od lat staram się zapomnieć:) Te ostatnie 12 miesięcy się udało a Ty ich poszukujesz? Zboczeniec:) W każdym razie wyczytałem na forum rusznikarzy, że terpentyna balsamiczna pięknie rozpuszcza wosk pszczeli. Tylko czy przy tym nie ruszy plastiku? Tego nie wiem.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2014, 06:05 - śr 

Rejestracja: 28 grudnia 2012, 17:48 - pt
Posty: 2132
Lokalizacja: Kraków/Jura
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Warszawiak pisze:
W każdym razie wyczytałem na forum rusznikarzy, że terpentyna balsamiczna pięknie rozpuszcza wosk pszczeli


Z tym pięknie to bym się nie rozpędzał. Cośtam rozpuszcza, ale w porównaniu do sody to żałośnie wolno.

_________________
Jedynie cenzor cesarski Jüang, Co umie dać się we znaki,
Nie żałuje swej pięknie haftowanej sukni, Pył ściera z uwagą, czyta. [Bo Juyi, Wiersze na ścianie]
http://www.pasiekatilia.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2014, 06:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Soda wosku nie rusza, stoi od tygodnia w słoiczku. Temperatura tak, ale to inna historia.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2014, 06:19 - śr 

Rejestracja: 28 grudnia 2012, 17:48 - pt
Posty: 2132
Lokalizacja: Kraków/Jura
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
a to sorry, ja testowałem roztwór sody tylko jako dość gorący.

_________________
Jedynie cenzor cesarski Jüang, Co umie dać się we znaki,
Nie żałuje swej pięknie haftowanej sukni, Pył ściera z uwagą, czyta. [Bo Juyi, Wiersze na ścianie]
http://www.pasiekatilia.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 czerwca 2014, 14:05 - ndz 

Rejestracja: 05 czerwca 2010, 00:12 - sob
Posty: 222
Lokalizacja: Maków k. Skierniewic / Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
Lopez pisze:
Ktoś na forum pisał że tak czyści,temp musi być ponad 50st.

ja pisałem. Piorę w zmywarce - program "auto 55-65 st C" -dzisiaj sprawdziłem, umyła się kolejna porcja miseczek:-). Nic się nie deformuje. Jakieś 5-10% wymaga poprawki, reszta czyściutka, jak nowe.
Czyszczę tak tylko miseczki i dna komórek - te z ciemnego plastiku.
Korków (tych żółtych) w sezonie nie myję, czyszczę tylko mechanicznie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 czerwca 2014, 20:13 - czw 

Rejestracja: 29 lipca 2007, 09:08 - ndz
Posty: 187
Lokalizacja: pomorskie
jaki jest problem włożyłem do ula ramkę Nikosza i zamknąłem matkę i przez tydzień nie zniosła żadnego jajka ? jaki tego powód , ramkę przesmarowałem roztopionym woskiem i zero


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 czerwca 2014, 20:31 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Józef, zobacz jak ja z tym walczyłem, może się przyda http://cynig.blogspot.com/2013/04/wasne ... alszy.html

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 czerwca 2014, 20:51 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Powieś na 2 tygodnie pustą rameczkę, to ja pszczoły przygotują.. masz opisane, u mnie nie ma najmniejszych problemów. Ramka zabudowana naturalnym woskiem, matka czuje się jak u siebie. Zamykam ja na 5-6h max wtedy jest 100% zaczerwione, połowa jest po 4 godzinach - więc starcza.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 czerwca 2014, 20:42 - pt 

Rejestracja: 29 lipca 2007, 09:08 - ndz
Posty: 187
Lokalizacja: pomorskie
dzięki koledzy , spróbuje jeszcze raz za tydzień to zobaczę
jozef


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 czerwca 2014, 06:23 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 849
Lokalizacja: Smęgorzów
Józef, Może moje wywody coś Ci podpowiedzą ;Rameczke wstawiam w ramko przeczerwionej woszczyny i wstawiam koło izolatora w którym jest przez cały sezon rep. dzień przed planowanym startem seri wstawiam ramke do izolatora matka na niej czerwi ale klateczka jest zasłonięta kratą po dobie zamykam matke do klateczki na kilka godzin , potem sprawdzam wypuszczam matke i klateczka pozostaje na miejscu do wyklucia sie larw następnie wycinam rameczke z woszczyny zakładam serje , rameczka trafia na chwile do zamrażalki uzupełniam brakujące miseczki i wstawiam spowrotem na swoje miejsce w izolatorze gdzie czeka wypolerowana na następne zamknięcie matki , to pozwala mi łatwiej utrzymac terminowość wychowu
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lipca 2014, 17:00 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 07:58 - śr
Posty: 3405
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
Dziś wygryzały się na moich oczach po kolei kilka sklenerek.

https://www.youtube.com/watch?v=Zo6FvEm ... e=youtu.be


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2014, 11:32 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 stycznia 2010, 23:15 - czw
Posty: 1156
Lokalizacja: Tczew ---- GPS N: 54° 5' 33" E: 18° 47' 18"
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski leżak kombinowany
adamjaku pisze:
Na początek spróbuje 10 miseczek wrzucić do wody o temperaturze 60-70 stopni. Plastyk powinien tyle wytrzymać, wosk wypłynąć na powierzchnię. Jak coś zostanie - kąpiel w spirytusie.. Co to da, zobaczymy..

Nie wiem po kiego grzyba to czyścić? W kibel i po krzyku, nie ma babraniny z NaOH, skrobania, dłubania. Na następną serię zrób sobie woskowe miseczki to i pszczółki będą bardziej zadowolone :D wszak macica kobiety nie jest z wosku, ale nie jest też plastikowa.
Pozdrawiam tczkast


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2014, 13:05 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 15:47 - pt
Posty: 4202
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Kolego tczkast, proponując miseczki woskowe chyba gubisz istotę i sens systemu jentera.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2014, 19:21 - wt 

Rejestracja: 29 lipca 2007, 09:08 - ndz
Posty: 187
Lokalizacja: pomorskie
CYNIG ,stantom20m dzięki koledzy ,ale ja chyba zrobiłem błąd bo kupiłem ramkę nikota a nie jentera prawdo podobnie jest jakiś problem co matka nie chce czerwić w niej
dzięki i pozdrawiam jozef

http://ulkaszubski.pl/viewforum.php?f=20


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2014, 19:50 - wt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Józef, swoje doświadczenia w linku który Ci podałem dotyczył właśnie nicota.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2014, 20:13 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 17:41 - sob
Posty: 4299
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Józef, czemu niechce czerwic moja czerwi do tych matecznikow sa jeszcze takie brazowe uchwyty i nietrzeba sie pieprzyc z mocowaniem matecznikw


henry

_________________
https://goo.gl/maps/hL13WHejj7k


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 listopada 2014, 21:10 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 stycznia 2010, 23:15 - czw
Posty: 1156
Lokalizacja: Tczew ---- GPS N: 54° 5' 33" E: 18° 47' 18"
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski leżak kombinowany
adamjaku pisze:
Kolego tczkast, proponując miseczki woskowe chyba gubisz istotę i sens systemu jentera.

Nie znam Jentera.
Ale czy Nicota również? To taka zagadka ? :wink:
A systemy do siebie podobne :D
Pozdrawiam tczkast


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 listopada 2014, 02:20 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5827
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Nicot do dupy, Jenter ok.
Jeśli ktoś się chce męczyć mogę chyba 3-4 Nicoty wysłać za darmo.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 170 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
 cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji