www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 21 listopada 2018, 15:44 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: motylica
Post: 23 sierpnia 2010, 19:03 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 22:59 - pn
Posty: 317
Lokalizacja: Częstochowa
jak zabespieczyć ramki na następny sezon przed motylicom


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 sierpnia 2010, 19:27 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2954
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
jest funkcja szukaj na forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 sierpnia 2010, 08:15 - wt 
albert, odym siarką :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 24 sierpnia 2010, 16:48 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 22:59 - pn
Posty: 317
Lokalizacja: Częstochowa
ok znalazłem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 sierpnia 2010, 17:15 - wt 
Facet co dla mnie robi węzę powiedział, żeby położyć liście orzecha włoskiego.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 25 sierpnia 2010, 05:00 - śr 

Rejestracja: 25 marca 2009, 06:38 - śr
Posty: 949
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Ule na jakich gospodaruję: WP
albert pisze:
jak zabespieczyć ramki na następny sezon przed motylicom

Liście orzecha włoskiego.
Liście pomidora,
Liście paproci,
Liście paprotki(doniczkowej)
A w magazynku kwas octowy lodowaty -do odparowania(odkrecam nakretke i niech sobie paruje)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 września 2011, 14:58 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 marca 2009, 14:15 - ndz
Posty: 561
Lokalizacja: Mazury Orzysz
Ule na jakich gospodaruję: Warsz-posz, Dadant
Co sądzicie o tym sposobie. Ja jutro w miejscu gdzie przechowuję ramki z suszem zrobię tak jak pisze autor artykułu. Zobaczę jak się sprawdza ta metoda.

http://pasieka24.pl/wszystkie-nr-pasiek ... tylic.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 września 2011, 20:13 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lutego 2011, 22:40 - śr
Posty: 1018
Lokalizacja: Chełm- lubelskie
Sam się zastanawialem jak przechować plastry i hyba wypróbuję ten czosnek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 września 2011, 20:16 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 22:59 - pn
Posty: 317
Lokalizacja: Częstochowa
stosuje liść orzecha włoskiego jest ok


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 września 2011, 20:16 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2011, 07:53 - ndz
Posty: 405
Lokalizacja: Stalowa Wola
Ule na jakich gospodaruję: wuzetki nadstawkowe i dadanty
walka z motylem też dobrze refleks wyrabia :D

i celność dłutem w owada :jupi:
ostatnio palcem pojechałem, też było dobrze


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 września 2011, 20:41 - śr 
http://www.porady.co.pl/mol_woskowy.html
Szukałem właśnie zdjęcia z motylica i myślę ,że u teścia w ulach właśnie coś takiego widziałem. [Po ostatniej zimowli w 3 ulach wosk został schrupany. :do bani: W niedzielę zaglądnąłem pod przykrycie na ramkach i zobaczyłem ,już teraz wiem motylicę.Co mogę mu doradzić ,chociaż pewnie On wie co zrobić ,ale czy zechce.I na ile motylica może odwiedzić moje ule ,stojące ze 20 metrów dalej.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 07 września 2011, 21:23 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2011, 07:53 - ndz
Posty: 405
Lokalizacja: Stalowa Wola
Ule na jakich gospodaruję: wuzetki nadstawkowe i dadanty
ja zostawiłem tylko nieprzeczerwione ramki suszu w ulach zapasowych podobnież takich motylica nie rusza
dodatkowo wyczytałem, że mokrych (ze skrystalizowanymi resztkami po wirowaniu) również nie lubi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 września 2011, 19:49 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 568
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Dawniej był taki preparat Biobit, na bielinka kapustnika.Larwom pszczół nie szkodził, a problem motylicy rozwiązywał skutecznie.Możliwe że jeszcze gdzieś mają go.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 września 2011, 20:02 - czw 

Rejestracja: 20 kwietnia 2008, 19:25 - ndz
Posty: 315
Lokalizacja: Kozy, podbeskidzie
Ule na jakich gospodaruję: WL
Do wyboru do koloru
Liść orzecha włoskiego, czosnek, na dekielek kwas octowy- każdy z tych środków wykończy motylicę :oczko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 września 2011, 17:00 - pt 

Rejestracja: 08 marca 2008, 18:00 - sob
Posty: 154
Lokalizacja: śląskie
wojciech_p pisze:
Dawniej był taki preparat Biobit, na bielinka kapustnika.Larwom pszczół nie szkodził, a problem motylicy rozwiązywał skutecznie.Możliwe że jeszcze gdzieś mają go.
Jest w Czechach mam go super sprawa tamtego roczne ramki suszu bez motylicy a tego roczne z lipcowego miodobrania już z motylicą .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 września 2011, 19:55 - pt 
antonig pisze:
wojciech_p pisze:
Dawniej był taki preparat Biobit, na bielinka kapustnika.Larwom pszczół nie szkodził, a problem motylicy rozwiązywał skutecznie.Możliwe że jeszcze gdzieś mają go.
Jest w Czechach mam go super sprawa tamtego roczne ramki suszu bez motylicy a tego roczne z lipcowego miodobrania już z motylicą .

http://www.agrona.sk/biobit-xl-100-ml-- ... huseniciam


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 10 września 2011, 05:38 - sob 

Rejestracja: 20 kwietnia 2008, 19:25 - ndz
Posty: 315
Lokalizacja: Kozy, podbeskidzie
Ule na jakich gospodaruję: WL
A w Polsce ni kupi Biobitu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 10:49 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1435
Lokalizacja: Centralna Polska
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
Proszę bardzo to chyba motylica to zrobiła??? Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Ta ramka idzie do spalenia a pozostałe wymrozić czy wysiarkować??? jak tak to gdzie kupie siarkę?

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 10:53 - czw 
Jesteś pewien że w pozostałych nie ma motylicy?


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 10:56 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Tomasz2020, po co chcesz reanimować takie ramki??
Według mnie to wszystkie do przetopu bez dłuższego zastanawiania się.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 11:03 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1435
Lokalizacja: Centralna Polska
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
wiem że jest ale nie są w takim stanie jak ta... na tamtych jest ledwo zauważalna...Do siarkowania używa się zwykłej siarki w proszku???

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 11:10 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Tomasz2020, jeśli masz możliwość to włóż je do zamrażarki, to pomoże.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 11:12 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1435
Lokalizacja: Centralna Polska
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
a na ile godzin do zamrażarki???

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 11:21 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Tomasz2020, już nie pamiętam (ja swoje przetapiam jak nie dopilnuję motylicy), ale zostaw na kilka dni i powinno dać radę.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 12:59 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
Motylica w kazdym stadjum ginie jak teperatura jest ponizej -10* to wystarczy tylko 2 godziny i wszystkie stadja motylicy giną od jaja do dorosłego osobnika. Ale jest lepiej jak taka ramka idzie do przetopu ale jak komus brakuje suszu to przemrozić. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 16:58 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sierpnia 2007, 08:21 - pn
Posty: 1645
Lokalizacja: Wawa
A co tam jest reanimować .....taką czarną ...tylko do przetopu.....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 19:09 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1435
Lokalizacja: Centralna Polska
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
Taką czarną to akurat miałem jedną (te zdjęcia to jest jedna ramka) leżała przeznaczona na przetop a motylica zaatakowała mi też parę ramek zeszłorocznego suszu może z raz lub dwa przeczerwionego i dużo tam jest pyłku w tych ramkach wiec szkoda... już jedna dzisiaj przemroziłem przez 1.5 godziny w zamrażarce a tam -20 wiecej mi się nie zmiesci wiec musze po kolei

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 19:24 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
trzeba było w zimie z mrozów skorzystać i przemrozić ramki. Ja ramki trzymam zabezpieczone w korpusach na tarasie przez całą zimę. Przy takich warunkach motylica nie dotrwa do wiosny.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 19:34 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1435
Lokalizacja: Centralna Polska
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
Przez mrozy jak były to oglądałem ramki i były zdrowe tak nagle jakoś w prze ciągu tygodnia się tak zrobiło...

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 20:25 - czw 
Tomasz2020 pisze:
Przez mrozy jak były to oglądałem ramki i były zdrowe tak nagle jakoś w prze ciągu tygodnia się tak zrobiło...


:haha: nie dziwne jeszcze do końca nie wyrabowane :wink:
Przyznaj się kolego ,że je zamknąłeś w nie wentylowanym,wilgotnym ulu i sobie wisiały.
Po drugie spóźniłeś się i już sąsiada albo Twoje pszczoły , skorzystały i przyniosły z pokarmem chorobę.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 21:38 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 października 2011, 07:27 - czw
Posty: 1435
Lokalizacja: Centralna Polska
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korp + WZ korpusowy
Gegon pisze:
nie dziwne jeszcze do końca nie wyrabowane :wink:
Przyznaj się kolego ,że je zamknąłeś w nie wentylowanym,wilgotnym ulu i sobie wisiały.
Po drugie spóźniłeś się i już sąsiada albo Twoje pszczoły , skorzystały i przyniosły z pokarmem chorobę.



Ramki były w domu w miarę chłodnym i suchym pomieszczeniu tak z plus 10 i zacienionym a nie w ulu wiec nie snuj domysłów że pszczoły z pokarmem pszyniosły chorobę bo u mnie pszczoły od listopada nie latały. Niestety nie miałem gdzie trzymać na dworze ramek i tak wyszło.

_________________
"Szaleństwem jest robić cały czas to samo i oczekiwać innych rezultatów"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 28 lutego 2013, 22:25 - czw 
Tomasz2020 pisze:
Ramki były w domu w miarę chłodnym i suchym pomieszczeniu tak z plus 10 i zacienionym


To trochę im brakowało o 28'C w dół i były by w miarę jeszcze dla pszczół.

Zresztą te ramki gdzie jest pierzga nawet jak je przemrozisz nie nadają się do poddania do słabych rodzin<musi być siła 2-3 korpusy wielkopolskie pszczół>


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 04 marca 2013, 13:33 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 marca 2010, 09:49 - wt
Posty: 945
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Artur pisze:
Do wyboru do koloru

Liść orzecha włoskiego, czosnek, na dekielek kwas octowy- każdy z tych środków wykończy motylicę :oczko:


Nie polecam kwasu octowego na dłuższą metę nawet nierdzewka koroduje i ramki na śmieci.

pozdrawiam rever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 04 marca 2013, 19:42 - pn 

Rejestracja: 24 lutego 2013, 21:11 - ndz
Posty: 47
Lokalizacja: Starogard Gdański / Janowo
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Co ile takie liście wymieniacie ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 04 marca 2013, 20:12 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2012, 19:51 - pn
Posty: 2225
Lokalizacja: Lubelskie
Ule na jakich gospodaruję: warszawski, ostrowskiej
raf81, ja dałem na jesieni i jak na razie spokój. W sezonie rameczki w ulach a na regale tylko węza więc nie ma gdzie szaleć. Ponadto ona najchetniej sie pakuje w te stare czarne - jesne to sporadycznie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 04 marca 2013, 22:01 - pn 

Rejestracja: 24 lutego 2013, 21:11 - ndz
Posty: 47
Lokalizacja: Starogard Gdański / Janowo
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
To jak leży sama węza to motylica tego nie rusza ?
Mam taką szafę 40 cm x 60cm x 180 cm przeznaczoną na przechowywanie węzy, ramek itd chce ją uszczelnić na krawędzi zamykania gąbką myślę że się nada. czytałem jak ktoś na forum wrócił po urlopie do pasieki a ze chyba 100 ramek zostały tylko druty i 5 cm larw na dnie magazynu.
Chce tego dziadostwa się ustrzec :kapelan:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 04 marca 2013, 22:04 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3844
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
nie do końca czasem się zdarza że motylica za węzę się zabierze. Tak przynajmniej u jednego znajomego było który zrezygnował z pasieki i węza kilka lat leżała. Nie wiem kiedy i jak ale jakoś się do niej dostała i zrobiła sieczkę.

_________________
Matki pszczele Carnica Celle, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele-2018/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 04 marca 2013, 22:39 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 maja 2012, 19:51 - pn
Posty: 2225
Lokalizacja: Lubelskie
Ule na jakich gospodaruję: warszawski, ostrowskiej
Ja u siebie motylicy na węzie nie widziałem. raf81, szafa? nie wiem czy to dobry pomysł. To jest takie k...o że ona zawsze dzieś dziurke znajdzie i wejdzie. A do szafy tym bardziej bo tam jest intensywny zapach wosku. Ja bym ci bardziej polecal zrobic regał i żeby był przewiew. Temat szafy przerabiałem. Orobiłem sie jak .... i co? Weszła i szalała. Teraz zdjąłem drzwi, boczki, zostały tylko góra i plecy i o wiele lepiej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 09 kwietnia 2013, 00:55 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2009, 23:27 - pn
Posty: 518
Lokalizacja: JODLOWA
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
ja używam starych zamrażarek do przechowywania suszu a mam na nie miejsce stoją w rzędzie uszczelki są ok i z motylem spokój !
a i jak koledzy piszą ze dorosła ćmę dłutem i po robocie otuz nie tak do końca zlapce dorosła i zgniećcie ja od głowy a nie odwłok i zobacz co się dzieje ona zaczyna jak automat składać jaja tak ze jak dostanie dłutem owszem ginie ale jak jej nie wywalisz to masz nawalone jajek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 09 kwietnia 2013, 13:48 - wt 

Rejestracja: 20 kwietnia 2012, 21:00 - pt
Posty: 224
Lokalizacja: nad Pilicą
Ule na jakich gospodaruję: dadan
Motylica nie rozwija się w temperaturach bliskich zera i oczywiście poniżej zera oraz w pomieszczeniach dobrze oświetlonych. Regały w pomieszczeniu dobrze oświetlonym lub zamiast okien gęsta siatka. Nie mam motylicy od lat w tak zbudowanym magazynie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 22 lipca 2015, 21:17 - śr 

Rejestracja: 01 stycznia 2014, 22:06 - śr
Posty: 188
Ule na jakich gospodaruję: WZ i WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Podbeskidzie
Czy liście które mialy by zwalczyć tego motylka maja być jakoś przygotowane(roztarte, poszarpane) oraz czosnek w jakiej postaci? Włożone te ziela do ula nie zaszkodza pszczołom? A tymol ktoś stosował?
Pzdr.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 22 lipca 2015, 21:25 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5882
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Większośc kostek do WC wybija motylicę do zera.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 13:16 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 888
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
polbart, poważnie? Jak aplikować taką kostkę? :D

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 13:46 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5882
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Położyć pod ramkami w korpusach.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 18:33 - czw 

Rejestracja: 01 stycznia 2014, 22:06 - śr
Posty: 188
Ule na jakich gospodaruję: WZ i WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Podbeskidzie
Przecież jak sie taka kostkę podłozy to wydaje mi sie że wszystkie pszczoły wyjada z ula i juz tam nie wrócą. Nic sie pszczółkom nie stanie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 20:11 - czw 

Rejestracja: 16 lutego 2015, 22:55 - pn
Posty: 9
Ule na jakich gospodaruję: wkp.26/18
Miejscowość z jakiej piszesz: Kołobrzeg
polbart,
Cz można tą kostke zastosować w korpusie z ramkami z pierzgą


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 21:22 - czw 

Rejestracja: 11 maja 2014, 19:40 - ndz
Posty: 375
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nakło
full-light pisze:
Przecież jak sie taka kostkę podłozy to wydaje mi sie że wszystkie pszczoły wyjada z ula i juz tam nie wrócą. Nic sie pszczółkom nie stanie?

Troszeczkę rusz główką . Chodzi o ramki w korpusach , a nie w ulach.
Pozdrawiam Waldek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 21:44 - czw 

Rejestracja: 01 stycznia 2014, 22:06 - śr
Posty: 188
Ule na jakich gospodaruję: WZ i WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Podbeskidzie
full-light pisze:
Czy liście które mialy by zwalczyć tego motylka maja być jakoś przygotowane(roztarte, poszarpane) oraz czosnek w jakiej postaci? Włożone te ziela do ula nie zaszkodza pszczołom? A tymol ktoś stosował?


Zadając pytanie miałem nadzieje że z kontekstu wynika że chodzi mi o wkładanie tych specyfików do ula z pszczołami. Jeśli to możliwe to proszę o odp. na moje pytanie.
Z góry dzięki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 21:58 - czw 

Rejestracja: 02 października 2012, 21:08 - wt
Posty: 515
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
full-light pisze:

Zadając pytanie miałem nadzieje że z kontekstu wynika że chodzi mi o wkładanie tych specyfików do ula z pszczołami. Jeśli to możliwe to proszę o odp. na moje pytanie.
Z góry dzięki.

W ulach z motylicą radzą sobie pszczoły.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: motylica
Post: 23 lipca 2015, 23:45 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 20:13 - śr
Posty: 1429
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Wypieprz w ulach zasiedlonych beleczki, to zapomnisz o barciaku, do magazynku na zimę daj jak pisał polbart, albo spryskaj ramki Certan B 401 i też zapomnisz o barciaku i mniej chemii w ramkach będziesz miał, bo to ustrojstwo bakteryjne i na larwy barciaka działa, pozdrawiam:)

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji