www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 13 listopada 2018, 04:06 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 936 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: WARROZA
Post: 18 lipca 2008, 14:10 - pt 

Rejestracja: 07 listopada 2007, 16:12 - śr
Posty: 113
Lokalizacja: WIELKOPOLSKA
Czym w tym roku Koledzy bedza zwalczac warroze. Jesli apiwarolem to jakies urzadszenie ułatwiajace prace mozna opisac na forum.A co na temat beewitalu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lipca 2008, 00:03 - sob 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 grudnia 2007, 18:53 - śr
Posty: 1085
Lokalizacja: Kielce/Chmielnik
Ule na jakich gospodaruję: WZ, WP, wlkp
Na drucik i pod ramki przez wylot. :) tak jest najlepiej. :)

Pozdrawiam Psepscolek:)

_________________
Pszczelarstwo jest jak narkotyk... jak zaczniesz to nie możesz skończyć... :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lipca 2008, 07:26 - sob 

Rejestracja: 13 lipca 2008, 09:32 - ndz
Posty: 181
Lokalizacja: Wąsosz Górny
pastylkę apiwarolu położyć na kapslu od piwa i zapaloną wsunąć do ula przez wylot


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lipca 2008, 08:06 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lipca 2007, 14:03 - ndz
Posty: 665
Lokalizacja: Kraków
osarek pisze:
pastylkę apiwarolu położyć na kapslu od piwa i zapaloną wsunąć do ula przez wylot


a na dennice jakiś papier żeby spadłe towarzystwo wywalić- bo często jest tak ze częściowo porażone spadają, po czym po pewnym czasie wdrapują sie ponownie :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lipca 2008, 16:46 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 17:48 - czw
Posty: 929
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
No właśnie co z takimi wkładkami?? Słyszałem że papier smaruje sie czytym spalcem i pasożyt nie ma ruchu i po godzinie się wyciąga. A czy pszcozłom to nie bd przeszkadzało?? bo chyba sie do tego nie przykleja??


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lipca 2008, 16:56 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 października 2007, 01:42 - czw
Posty: 850
Lokalizacja: bory dolnośląskie
nic im nie będzie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lipca 2008, 22:20 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 19:19 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: Lubelskie
obdymie w tym roku trochę tą dmuchawko od łysonia 30 poleje beevitalem a do reszty baywarol zobaczy sie na wiosne co lepi zadziałało. bo warroza jest jak pierun w tym roku


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 lipca 2008, 14:00 - pn 

Rejestracja: 06 czerwca 2008, 22:01 - pt
Posty: 1140
Lokalizacja: Stargard Szczec.
Ule na jakich gospodaruję: wlkp/wlkp 18cm
Witam

a co ze kwasem szczawiowym czy nikt go nie stosuje ???


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 lipca 2008, 14:40 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11419
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
swiwojtek pisze:
Witam

a co ze kwasem szczawiowym czy nikt go nie stosuje ???


Przyjacielu jasne że Stosują KS ,, tylko że te tematy są w innym dziale
Choroby Pszczół tam znajdziesz odpowiedź na Twoje Pytanie :wink: i tam wieczór przeniosę Ten Temat :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 lipca 2008, 08:25 - czw 

Rejestracja: 07 listopada 2007, 16:12 - śr
Posty: 113
Lokalizacja: WIELKOPOLSKA
Ruki123

Możesz nam przedstawic jak działa ta dmuchawka czy dobrze sie sprawdza czy dym bokiem nie ucieka ktoredy dym wlatuje do ula(ktora strona) czy jest wartatych pieniedzy.Prosze o odpowiedz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 lipca 2008, 08:25 - pt 

Rejestracja: 07 listopada 2007, 16:12 - śr
Posty: 113
Lokalizacja: WIELKOPOLSKA
Może ktoś inny wie cos wiecej na temat tej dmuchawki?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 lipca 2008, 16:16 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 19:19 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: Lubelskie
qtomek pisze:
Ruki123

Możesz nam przedstawic jak działa ta dmuchawka czy dobrze sie sprawdza czy dym bokiem nie ucieka ktoredy dym wlatuje do ula(ktora strona) czy jest wartatych pieniedzy.Prosze o odpowiedz.


no jak nie widzisz na zdjęciu co sie wsadza ten cienki profil wsadzasz w wylotek po rękojeść i dymisz
i nie musisz specjalnie od łysonia są różne firmy sprzedające podobne odymiacze
http://www.wakont.pl/
tylko w ty co jo kupiłem od łysonia to so te śmigiełka żelazne a wty od Kontakiewicz to nie wiem z czego tam so zrobione


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 sierpnia 2008, 23:35 - ndz 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 grudnia 2007, 18:53 - śr
Posty: 1085
Lokalizacja: Kielce/Chmielnik
Ule na jakich gospodaruję: WZ, WP, wlkp
Pozwoliłem sobie przekopiować informacje ze strony kolegi EmilM i chciałbym ja poddać dyskusji.

"Naukowcy z Francji dokonali ważnego odkrycia które może stać się przełomowe w zwalczaniu warrozy groźnej choroby pszczół. Stwierdzili oni, że w ciele larwy pszczół występują związki chemiczne wabiące pasożytnicze roztocza "Varroaj jacobsoni". Związkami tymi są metylowe i etylowe estry kwasów tłuszczowych, głównie estry metylowe kwasu palmitynowego. Umieszczenie tych związków na dennicy ula spowodowało opuszczenie przez pasożyty ich żywicieli. Roztocza przenosiły się na podłogę ula, gdzie można je było łatwo zniszczyć.
Taka metoda zwalczania warrozy pozwoli ograniczyć stosowanie pestycydów, co zmniejszy możliwość zanieczyszczenia nimi miodu. Nie będzie także groźby uodpornienia się pasożytów na środki chemiczne."

Co o tym sądzicie??

Pozdrawiam Psepscolek :)

_________________
Pszczelarstwo jest jak narkotyk... jak zaczniesz to nie możesz skończyć... :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 sierpnia 2008, 20:25 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 października 2007, 01:42 - czw
Posty: 850
Lokalizacja: bory dolnośląskie
jakieś konkretne źródło artykuł albo coś potwierdzającego to


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2008, 08:05 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 10:35 - pn
Posty: 1868
Lokalizacja: Opolskie
Podam przepis (może znany ?) na sporządzenie samemu leku przeciwko warrozie.

1 litr oleju jadalnego, 70 ml amitrazy (dawka 200)
lub
1 litr oleju jadalnego, 120 ml amitrazy (12%)
wymieszać, nalać do pojemnika szczelnego, włożyć tam podkładki (takie jak są w barach pod piwo) żeby nasiąkły, zawiesić podkładki w ulu i spradzić osyp.
Podobno skuteczna metoda.

Przepisu jeszcze nie stosowałem. Musze zdobyć amitrazę.
Przepis podadła mi Pani M.G. Podobno przekazany z Niemiec.

Dzielę się tą informacją bo nie lubie chomikować zdobytej wiedzy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2008, 08:30 - śr 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11419
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
krzysglo pisze:
Podobno skuteczna metoda.

Przepisu jeszcze nie stosowałem. Musze zdobyć amitrazę.
Przepis podadła mi Pani M.G. Podobno przekazany z Niemiec.

Dzielę się tą informacją bo nie lubie chomikować zdobytej wiedzy.


Nie podobno tylko Bardzo
A tu masz watek z Zdjęciami owszem nie moimi ale Varooza ucieka gdzie pieprz rośnie

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2008, 20:05 - śr 

Rejestracja: 30 września 2008, 21:19 - wt
Posty: 198
Lokalizacja: Lubień-Małopolska
Jak się u kolegów przedstawia ilość warozy w rodzinach , bo u mnie po 5-miesięcznym trzymaniu pasków biowaru, odymiłem apiwarolem na próbę kilka rodzin (czerwiu brak)osypała się dosłownie jedna waroza tylko w jednej rodzinie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2008, 20:16 - śr 

Rejestracja: 17 czerwca 2008, 12:53 - wt
Posty: 107
Lokalizacja: Wieluń okolice
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Trzymałeś paski w ulu przez 5 miesięcy?

_________________
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2008, 20:17 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lutego 2008, 10:45 - pn
Posty: 797
Lokalizacja: Kopcie
Ule na jakich gospodaruję: 360x200
Myślę że chodziło o ,,po 5-tygodniowym trzymaniu pasków biowaru"-czy tak?
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 07:49 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 10:35 - pn
Posty: 1868
Lokalizacja: Opolskie
Chyba, że ? jesienia założył a wiosną wyciągnął ? :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 14:48 - czw 

Rejestracja: 30 września 2008, 21:19 - wt
Posty: 198
Lokalizacja: Lubień-Małopolska
tpuzio pisze:
Myślę że chodziło o ,,po 5-tygodniowym trzymaniu pasków biowaru"-czy tak?
Pozdrawiam


Przepraszam, masz rację, przejęzyczenie, 5 tygodni


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 15:41 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 16:20 - pt
Posty: 1827
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
buszmeN pisze:
Jak się u kolegów przedstawia ilość warozy w rodzinach , bo u mnie po 5-miesięcznym trzymaniu pasków biowaru, odymiłem apiwarolem na próbę kilka rodzin (czerwiu brak)osypała się dosłownie jedna waroza tylko w jednej rodzinie.


A czy mogę wiedzieć jak spowodowałeś, że czerwiu masz brak? Druga sprawa dla mnie to trochę zadziwiający efekt, że na kilka uli tylko jeden pasożyt, może wkładki które włożyłeś nie pokazują obiektywnie.

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 17:25 - czw 

Rejestracja: 30 września 2008, 21:19 - wt
Posty: 198
Lokalizacja: Lubień-Małopolska
Cytuj:
A czy mogę wiedzieć jak spowodowałeś, że czerwiu masz brak? Druga sprawa dla mnie to trochę zadziwiający efekt, że na kilka uli tylko jeden pasożyt, może wkładki które włożyłeś nie pokazują obiektywnie.


Prowadze gospodarke rotacyjną , czyli w skrucie robie odkład z macierzaka z młodą matką w sezonie i on ma zimować (dokarmiam go i lecze ) 20 sierpnia w macierzaku zamykam matkę w klateczce ,ok. 10 września nie ma czerwiu odymiam apiwarolem macierzak ( w cześniej w macierzaku w sezonie wycinam ramkę z zabudową trutową z zamkniętym czerwiem) po odwirowaniu miodu, likwiduje matkę i macierzak łącze z odkładem z młodą matką, który jest pozbawiony prawie warozy i zakarminy na zimę. Uzyskuję rodziny na zimę odmłodzone i bardzo silne , zajmują cały korpus wielkopolski.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 17:50 - czw 

Rejestracja: 30 września 2008, 21:19 - wt
Posty: 198
Lokalizacja: Lubień-Małopolska
Zapomniałem dodać , dlaczego czerwiu nie ma o tej porze, myśle że trzy czynniki to spowodowały u mnie ,ok. 20 sierpnia odkłady zakarmiłem na zime dużymi dawkami syropu więc zalały całe gniazdo, a na początku września zrobiło sie zimno matki nie czerwiły, a wszystkie rodziny mam na osiatkowanych dennicach (gdy odymiam mam możliwość włożenia szuflady)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 19:15 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 16:20 - pt
Posty: 1827
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
trzeba przyznać jakiś sposób to jest, aczkolwiek przy Twojej metodzie szkoda mi macierzaków, u mnie zazwyczaj idą na 7 ramkach dadana na zimę, odkłady 5 lub 6, zazwyczaj na jesieni nic nie łączę chyba że gdzieś są słabe z powodu wadliwej matki, na wiosne na pierwszy pozytek już wszystkie rodziny są wyrównane i jest ok, ja tu napisałem, że macierzaków szkoda, ale może pasieke stawiasz na spadzi i wykorzystujesz ją na maksa, to wtedy ok

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 19:59 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11419
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Tak Bzzyku ale to jest gospodarowanie na miarę XXI W
Macierzak Można poświęcić do końca jak jest pożytek po połączeniu jeszcze nawet gdybyś odkładu nie karmił wcześniej stara pszczoła Ci cukier przerobi i rodzina idzie do zimowli silna i zdrowa co jest podstawą wiosennego rozwoju
Ktoś kto na pszczołach robi interes to potrzebuje go zrobić i mieć kasę

Pamiętasz Temat Czesława Junga o Leczeniu Waroozy i pozyskiwaniu miodu do końca ten rok nie był szczęśliwy bo we wrześniu u mnie już prawie nic nie było ale przygotowałem się do tego doświadczenia wcześniej Odkłady musiałem za zimować bo nie miałem pożytku na tyle by macierzaki (owszem parę tylko ) wykończyć :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 20:15 - czw 

Rejestracja: 30 września 2008, 21:19 - wt
Posty: 198
Lokalizacja: Lubień-Małopolska
Gospodaruje na terenie spadziowym i tym samym chcę wykorzystać tą sytuację i mieć silne rodziny na wiosnę , a przy tradycyjnej gospodarce musiałbym wybierać albo miód albo silne rodziny.A tak mam miód i silne rodziny na wiosnę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 20:58 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 16:20 - pt
Posty: 1827
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
buszmeN pisze:
Gospodaruje na terenie spadziowym i tym samym chcę wykorzystać tą sytuację i mieć silne rodziny na wiosnę , a przy tradycyjnej gospodarce musiałbym wybierać albo miód albo silne rodziny.A tak mam miód i silne rodziny na wiosnę.


teraz wszystko jasne, przy późnych pożytkach metoda wskazana, aczkolwiek na poczatku nie było nic wspomniane jakie pożytki i dlatego zaczekałem na dalsze informacje,

Cz. Jung poszedł jeszcze dalej i opisał tworzenie specjalnych rodziny, które same się wyniszczały na spadzi, ten własnie sposób też mi chodzi po głowie ale aby wykorzystać nawłoć, stworzyć takie zsypańce i postawić je na nawłoci, a po odebraniu je zlikwidować, dlaczego chodzi mi ten pomysł po głowie, bo po lipie jest nędza i muszę karmić aby rodziny w sierpniu były silne, jak karmie to też nadstawki są już zdjęte a gniazda ciasno ustawione, obecnie pożytek z nawłoci jest znoszony do gniazda i mieszany z zimowym pokarmem, a dzięki takim zsypańcom odbiore miód z gniazda, z gwarancją, że jest to czysty miód i bez martwienia, że rodzina słaba lub muszę ją ratować. W przyszłym roku opisze dokładnie jak mi to wyjdzie lub jeśli nie ten sposób to jaki inny zastosuje aby wykorzystać późny pożytek.

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 21:05 - czw 

Rejestracja: 30 września 2008, 21:19 - wt
Posty: 198
Lokalizacja: Lubień-Małopolska
Przy takiej gospodarce można skuteczniej walczyć z warozą i wymieniać co roku matki, nie wspominając że większość gniazda jest z odbudowanej węzy , czyli mniej jest patogenów i wirusow ,


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2008, 21:49 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 17:48 - czw
Posty: 929
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
Bzyku nie chce sie wtrącaćani nic ale z moich obserwacji wynika, że nawłoć nie jest tak strasznie późnum pożytkiem. Przynajmniej u naszjuż kilka tygodzni przestał kwitnąc. A Pózniejsze karmienie (koniec września) jak twierdzi wielu znawców nie wpływa tak strasznie ujemnie na stan rodziny jaby to się mogło wydawać. Poza tym na nawłoci mamy pyłęk, czego nie mamay przy spadzi raczej. Pozdrawiam. Daniel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 października 2008, 10:47 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 16:20 - pt
Posty: 1827
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
d@niel_25 pisze:
Bzyku nie chce sie wtrącaćani nic ale z moich obserwacji wynika, że nawłoć nie jest tak strasznie późnum pożytkiem. Przynajmniej u naszjuż kilka tygodzni przestał kwitnąc. A Pózniejsze karmienie (koniec września) jak twierdzi wielu znawców nie wpływa tak strasznie ujemnie na stan rodziny jaby to się mogło wydawać. Poza tym na nawłoci mamy pyłęk, czego nie mamay przy spadzi raczej. Pozdrawiam. Daniel


tak ale zastosując tą metode ja odbiore miód z gniazda, tzn zabiore wszystkie ramki które dam do gniazda, druga sprawa, pożytek który wystąpi będzie znoszony do ula w ramki, a w normalnej rodzinie mam np silnie czerwiące carniki lub bf i ilość czerwiu w dużej mierze przyczynia się, że ten pożytek znika na wykarmienie, może są jakieś wątpliwości ale teraz widzę już Bogdan zamieścił artykuł Cz. Junga, który swego czasu ukazał się w czasopiśmie pasieka, więc można przeczytać i się odnieść, napewno warte uwagi

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: warroza
Post: 03 października 2008, 14:21 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2007, 11:15 - ndz
Posty: 981
Lokalizacja: Niemcy
Ule na jakich gospodaruję: Lankstroth,Dadant,Zander
krzysglo pisze:
Podam przepis (może znany ?) na sporządzenie samemu leku przeciwko warrozie.

1 litr oleju jadalnego, 70 ml amitrazy (dawka 200)
lub
1 litr oleju jadalnego, 120 ml amitrazy (12%)
wymieszać, nalać do pojemnika szczelnego, włożyć tam podkładki (takie jak są w barach pod piwo) żeby nasiąkły, zawiesić podkładki w ulu i spradzić osyp.
Podobno skuteczna metoda.

Przepisu jeszcze nie stosowałem. Musze zdobyć amitrazę.
Przepis podadła mi Pani M.G. Podobno przekazany z Niemiec.

Dzielę się tą informacją bo nie lubie chomikować zdobytej wiedzy.


Witam
Oprucz polewania kwasem szczawiowym i odymianiwm oparami kwasu szcawiowego, tez stosuje te metode jedynie uzywam ten srodek co 2 sezony, zeby zminimalizowac rezystencje na Amitraze, niekturzy stosuja ja co 5 lat.
Na 20 rodzin biore 200ml oleju jadalnego i 25ml amitrazy, dobrze wymieszac i zalac te tekturki rostworem, moze byc tektura miekka dobrze nasiakajaca, zostawic wszystko w szklananm szczelnym pojemniku przez 24 godziny, praktycznie ta ilosc wciaga kompletnie w tekturki o rozmiaze 8x8cm, resztki wycieramy zeby z plytek sie nie lalo.
Zapomnialem dodac ze plytke tekturowa przecinam na pul i dziurkaczem robie dziurke w gurnym punkcia i gotowe spreparowane tekturki wieszam na zapalce miedzy uliczki plastrowe jedna z przodu z lewej a druga z tylu z prawej. W tym roku srodek dzialal bardzo skutecznie i waroza sypala sie bes konca!!!!... czyli nie jest za dobrze.
Pozdrawiam Krzysztof K


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 października 2008, 22:50 - czw 

Rejestracja: 22 stycznia 2008, 20:06 - wt
Posty: 91
Lokalizacja: Wrocław
Koledzy !
W ubiegłym tygodniu 9 i 10 pażdziernika odymiłem swoje 15 rodzin Apiwarolem.W 10-ciu ulach mogłem założyć kartonowe wkładki osypowe.Po12 godzinach w 7-miu ulach spadło max. do 10 szt v.d.Ponad to jeszcze w trzech pozostałych ulach spadło odpowiednio 32 ,ok220 i ok.380 szt kleszczy waroa.Dwie ostatnie rodziny są zazimowane na dwóch korpusach.Przedostatni na dwu Ostrowskiej a ostatnina dwu Wielkopolskich(7+7).Wszystkie rodziny od 27 lipca przez 5 tygodni miały podane po 2 paski Biowaru.Rodzina rekordzistka ma dużo pokarmu jest silna i z zachowania w sobote mozna przypuszczać ,że jeszcze chodzi do sąsiadow na rabunek.W ubiegłym roku rodziny ok.25 pażdiernika polewałem 3% roztworem kwasu szczawiowego syropie cukrowym.Więc i wtym roku za10 dni gdy temp spadną do 8-12st C poleję znowu kwasem szczawiowym.Mam wprawdzie ustrojstwo do odymiania kwasem ale jeszcsze go nie stosowałem bo wydaje mi się dość kłopottliwe i trochę niebezpieczne
dla zdrowia.
Pozdrawiam forumowiczów StanisławS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 października 2008, 16:55 - pt 

Rejestracja: 09 czerwca 2008, 20:13 - pn
Posty: 338
Lokalizacja: wielkopolska
StanisławS,
Być może wystarczy polać kwasem tylko te dwie rodziny z dużym osypem? Albo ponownie odymic? A jak się ma u ciebie wielkość tego osypu w porównaniu do roku ubiegłego?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 października 2008, 22:30 - pt 

Rejestracja: 22 stycznia 2008, 20:06 - wt
Posty: 91
Lokalizacja: Wrocław
Przesyłam odpowiedz w formie załącznika bo poprzednia mi nie przeszła i całe pisanieposzło na marne StanisławS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 października 2008, 07:39 - czw 

Rejestracja: 22 stycznia 2008, 20:06 - wt
Posty: 91
Lokalizacja: Wrocław
kancukiewicz pisze:
StanisławS,
Być może wystarczy polać kwasem tylko te dwie rodziny z dużym osypem? Albo ponownie odymic? A jak się ma u ciebie wielkość tego osypu w porównaniu do roku ubiegłego?

Celna uwaga aby nie męczyć wszystkich rodzin kwasem szczawiowym to poleję tylko 5najbardziejporażonych rodzin.
StanisławS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 grudnia 2008, 13:23 - czw 

Rejestracja: 04 stycznia 2008, 11:39 - pt
Posty: 106
Lokalizacja: Olkusz
Proszę o pomoc w odnalezieniu informacji na temat olejku ,,wintegreen" Była taka wiadomość wraz ze zdjęciami buteleczek tego olejku zakupionymi w Niemczech.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 grudnia 2008, 16:57 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 listopada 2007, 20:31 - sob
Posty: 153
Lokalizacja: Racibórz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam
Chyba szukasz Wintergreen (golteria rozesłana). Był niedawno wystawiony na Allegro przez
APILAND_2007 i sądzę , że jak napiszesz do niego to napewno jeszcze ma na sprzedaż. Zdjęcia buteleczek i ops olejku znajdziesz pod tym linkiem
http://shop.ebay.pl/items/?_nkw=Oil+win ... &_osacat=0
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 marca 2009, 20:16 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lipca 2007, 14:03 - ndz
Posty: 665
Lokalizacja: Kraków
Emulsja propolisowa przeciw warrozie:
200g propolisu / czystość ok. 88% / rozpuścić w 1 litrze spirytusu / 96 % /.Zmieszać to w stosunku 1:10 z wodą i 3 razy / w odstępach 7 dniowych / rozpylić po 50 ml na rodzinę w 1 korpusie.

i do tego do kompletu link


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 marca 2009, 20:57 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 18:29 - śr
Posty: 2537
Lokalizacja: Stara Rudna
Ciekawa mikstura zważywszy że jeden ze składników produkują pszczoły ,ale jaki ma wpływ na rodzinę i w jakich odstepach można było by go stosować poza wymienioną kuracją ?????.
Rozważając wpływ na miód :roll: niebyło by skutków ubocznych,
skażenia
jeśli do mikstury damy spir... sporzywczy :lol:
Warto by spróbowć - czy ktoś miał doświadczenie z tym specyfikiem?????
Pozdrawiam Szczupak :mrgreen: ( zielony nie w jednym temacie)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 marca 2009, 15:43 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3400
Lokalizacja: stare polichno
Emulsja propolisowa przeciw warrozie:
200g propolisu / czystość ok. 88% / rozpuścić w 1 litrze spirytusu / 96 % /.Zmieszać to w stosunku 1:10 z wodą i 3 razy / w odstępach 7 dniowych / rozpylić po 50 ml na rodzinę w 1 korpusie.
- dodać do tego 35g kwasu szczawiowego,
15g kwasu cytrynowego,
olejki eteryczne
i mamy BV.alboBVHC


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 marca 2009, 15:54 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 18:29 - śr
Posty: 2537
Lokalizacja: Stara Rudna
paraglider,
ale ten specyfik jest bez K.S więc nie będzie działał na panceżyk chitynowy tak jak Ambrozol i jemu podobne i może z racji tego można by go częściej używać niż co 8 tygodni???


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 marca 2009, 16:15 - czw 

Rejestracja: 06 czerwca 2008, 22:01 - pt
Posty: 1140
Lokalizacja: Stargard Szczec.
Ule na jakich gospodaruję: wlkp/wlkp 18cm
Może napewno :D

Już na form było o tym że pszczoły nie cierpią mieć na sobie propolisu i się bardzo szybko czyszczą przy okazji spada warroza, alkohol rozgrzewa o tym pisał niedawno bociank, jeżeli ma się dennice osiatkowane to zadziała :D (teoretycznie)

Używać też chyba można było by częściej, chyba że boimy się o alkoholizm u pszczół :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2009, 19:55 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 18:29 - śr
Posty: 2537
Lokalizacja: Stara Rudna
:?: Mam pytanie gdzie kupić Amitrazę w kroplach :shock: - aby zasilić tabletki zwietrzałego Apiwarolu ??????
Pozdrawiam Szczupak :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2009, 20:08 - pn 

Rejestracja: 09 stycznia 2009, 10:19 - pt
Posty: 418
Lokalizacja: rudnik nad sanem
Moze by tak krpole Tac-tick.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2009, 20:41 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 18:29 - śr
Posty: 2537
Lokalizacja: Stara Rudna
rysiekm
Cytuj:
Moze by tak krpole Tac-tick

niewiem co to jest :shock: - byle zawierało amitrazę , albo polepszyło działanie zwietrzałego apiwarolu i GDZIE TO KUPIĆ :?: :?: :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2009, 21:14 - pn 

Rejestracja: 09 stycznia 2009, 10:19 - pt
Posty: 418
Lokalizacja: rudnik nad sanem
Przeczytaj w tym samym temacie "Choroby Pszczol" pod haslem Tac-tick. Dokladnie ten specyfik opisuje kol. BoCIAnk.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2009, 21:29 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11419
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Szczupak pisze:
rysiekm
Cytuj:
Moze by tak krpole Tac-tick

niewiem co to jest :shock: - byle zawierało amitrazę , albo polepszyło działanie zwietrzałego apiwarolu i GDZIE TO KUPIĆ :?: :?: :?:


Kup a raczej z prowadź ze Słowacji Varidol to jest tez Amitraza i bibułki (paseczki małe )
Jak byś to miał ty wywal stary Apiwarol bo nie warto się Trudzić z na kraplaniem tam masz 50 paseczków i buteleczkę Amitrazy robisz se świeżutkie paseczki do odymiania za -25 zł )masz na 50 rodzin

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2009, 21:41 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 18:29 - śr
Posty: 2537
Lokalizacja: Stara Rudna
BoCiAnK,
Dzięki ale to daleko i poza moim zasiegiem. :(
A u nas nic nie można kupić ? Troche mi szkoda tego apiwarolu :? bo to dwa opakowania
a czytałem na naszym forum że tak mozna jego skuteczność :wink: reanimować .
Ale chyba zrobie swieże :mrgreen: zakupy i po kłopocie :idea:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2009, 21:45 - pn 

Rejestracja: 09 stycznia 2009, 10:19 - pt
Posty: 418
Lokalizacja: rudnik nad sanem
A wiec moze byc ten Tac-tick jako kropelki Amitrazy czy nie ? Jak sadzicie ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 936 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji