www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 30 kwietnia 2017, 15:53 - ndz
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 13 kwietnia 2017, 07:32 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 07:46 - pn
Posty: 119
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Panowie , tu niema co gadać o jesieni , długoterminowe prognozy pokazują że pszczoły nie wylecą z uli przez najbliższe dwa tygodnie a matki czerwią na całego. Zastanówcie się lepiej co im poddać teraz żeby przetrwały do rzepaków i jaki ma być pokarm żeby nie wykonywały samobójczych lotów po wodę . Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 08:20 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 2708
Lokalizacja: stare polichno
Ostoja pisze:
Zastanówcie się lepiej co im poddać teraz żeby przetrwały do rzepaków i jaki ma być pokarm żeby nie wykonywały samobójczych lotów po wodę .

Wystarczy na pajączek jedna paczka 2,5 kg Apifondy - Fondat za jedyne pół słoiczka miodu - 14 zł , którą w każdej chwili można będzie wycofać i wykorzystać przy robieniu odkładów . Pokarm ten do podkarmiania wiosennego spełnia wszystkie twoje oczekiwania . Dostaniesz go w każdym sklepie pszczelarskim .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 08:34 - czw 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 06:38 - wt
Posty: 30
Ule na jakich gospodaruję: Leżak warszawski, korpus wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Bobrzany
Po wodę też nie będa wtedy latać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 08:37 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 2916
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
pisiorek pisze:
Ogólnie jestem zadowolony z tego pokarmu niektore rodzinki wyszły dość słabo z zimowli ale myślę że to bardziej w kosc im dała ciężka zima niż zlej jakość pokarmu.

To była normalna zima wreszcie. Wydaje mi się, że cięzkiej zimy nie doświadczyłeś. Słabość twoich rodzin nie wynika z przebiegu zimowli a z przygotowań do niej.
Ja karmiłem cukrem farmaceutycznym(chwyt marketingowy) z cukrowni w Glinojecku.
Jedna rodzina osypana, kilka połaczonych, reszta w idealnej kondycji. Karmienie kończę do 20 września.
Z takich czy innych wzgledów miałem kilka matek zaizolowanych w rodzinach na ostatnim pożytku z Gryki. Wypuściłem je ok 5 sierpnia(nie było juz czerwiu w rodzinach) i zacząłem podkarmianie. W tym momencie te rodziny znacznie przewyższają pozostałe.Czasowa izolacja moim zdaniem pozytywnie wpłyneła na kondycję pszczoły zimowej a tym samym na rozwój wiosną. To ogólne stwierdzenie poparte tylko własną obserwacją ale daje do myślenia.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 08:53 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 19:09 - czw
Posty: 772
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Powiem z własnego doświadczenia, że człowiek dopiero przy większej liczbie rodzin (powyżej 10) zaczyna dostrzegać istotne zachowania pszczół oraz ich potrzeby.
Mając np. 30 rodzin, które przygotowujemy do zimy łatwo jest porównać każdą z osobna z pozostałymi i odpowiednio zaopiekować się taką rodziną. Smutne jest to ciągłe szukanie problemu w pokarmie, który dajemy na okres zimy bo to owszem ma znaczenie ale nie jest wg mnie najważniejsze.
Każdy bowiem powinien zrobić sobie rachunek sumienia i prześwietlić raz jeszcze swoje poczynania przed zimą oraz faktyczny stan swoich rodzin.
Każdy rok inny i każdy wymaga pełnego zaangażowania się w pracę na pasiece.
Fajnie się czyta, a na pewno jeszcze lepiej pisze o tym, że:
- odwirowałem tyle i tyle miodu,
- każda rodzina odbudowała 2 kg węzy,
- zrobiłem odkłady w sierpniu,
- karmiłem w październiku, bo jeszcze wirowałem miód we wrześniu..

Może ja żyję w innym świecie i kieruje się innymi zasadami, ale jeśli widzę, że w lipcu rodziny trzeba karmić na czerw to bez wahania robię to i zapominam już o odbieraniu miodu w tym sezonie, przy okazji mogę skontrolować ilość warrozy poprzez jedno dymienie apiwarolem.
Wtedy spokojnie przygotowuję się do zimy i układam gniazda bez szaleństw z dawaniem samych jasnych plastrów. Jak rodzina obsiada we wrześniu 5 ramek to nie daję im 7 na zimę, żeby miały, tylko zostawiam 5 i jedynie kontroluję ilość pokarmu.

Karmiąc cukrem czy jak teraz apifoodem nie zauważyłem różnicy w zimowli, a wszelkie problemy które pojawiają się wiosną to pieczołowicie wytknięte własne błędy, do których tak ciężko się przyznać.

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 10:17 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 stycznia 2009, 14:51 - ndz
Posty: 2953
Lokalizacja: Białaczów, łodzkie
Ule na jakich gospodaruję: warsz. posz. wklp korp
baniak pisze:
Powiem z własnego doświadczenia, że człowiek dopiero przy większej liczbie rodzin (powyżej 10) zaczyna dostrzegać istotne zachowania pszczół oraz ich potrzeby.
Mając np. 30 rodzin, które przygotowujemy do zimy łatwo jest porównać każdą z osobna z pozostałymi i odpowiednio zaopiekować się taką rodziną. Smutne jest to ciągłe szukanie problemu w pokarmie, który dajemy na okres zimy bo to owszem ma znaczenie ale nie jest wg mnie najważniejsze.
Każdy bowiem powinien zrobić sobie rachunek sumienia i prześwietlić raz jeszcze swoje poczynania przed zimą oraz faktyczny stan swoich rodzin.
Każdy rok inny i każdy wymaga pełnego zaangażowania się w pracę na pasiece.
Fajnie się czyta, a na pewno jeszcze lepiej pisze o tym, że:
- odwirowałem tyle i tyle miodu,
- każda rodzina odbudowała 2 kg węzy,
- zrobiłem odkłady w sierpniu,
- karmiłem w październiku, bo jeszcze wirowałem miód we wrześniu..

Może ja żyję w innym świecie i kieruje się innymi zasadami, ale jeśli widzę, że w lipcu rodziny trzeba karmić na czerw to bez wahania robię to i zapominam już o odbieraniu miodu w tym sezonie, przy okazji mogę skontrolować ilość warrozy poprzez jedno dymienie apiwarolem.
Wtedy spokojnie przygotowuję się do zimy i układam gniazda bez szaleństw z dawaniem samych jasnych plastrów. Jak rodzina obsiada we wrześniu 5 ramek to nie daję im 7 na zimę, żeby miały, tylko zostawiam 5 i jedynie kontroluję ilość pokarmu.

Karmiąc cukrem czy jak teraz apifoodem nie zauważyłem różnicy w zimowli, a wszelkie problemy które pojawiają się wiosną to pieczołowicie wytknięte własne błędy, do których tak ciężko się przyznać.

i to jest wpis z serii oprawić w ramkę i powiesić nad łóżkiem. Popieram w całej rozciągłości.

_________________
"Bo pszczelarz jest dla pszczół, nigdy pszczoły dla pszczelarza"

Pozdrawiam Wszystkich, którzy kochają pszczółki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 11:26 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 2337
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
mendalinho pisze:
pisiorek pisze:
Ogólnie jestem zadowolony z tego pokarmu niektore rodzinki wyszły dość słabo z zimowli ale myślę że to bardziej w kosc im dała ciężka zima niż zlej jakość pokarmu.

Z takich czy innych wzgledów miałem kilka matek zaizolowanych w rodzinach na ostatnim pożytku z Gryki. Wypuściłem je ok 5 sierpnia(nie było juz czerwiu w rodzinach) i zacząłem podkarmianie. W tym momencie te rodziny znacznie przewyższają pozostałe.


mendalinho,
A gdy wypuszciles matki z izolatorow odpaliles cos na waroze ?
Pawełek., kolega baniak, czasem napisze cos fajnego i tresciwego :P :wink:

_________________
Pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba kto lubi pszczółki ,pójdzie do nieba...
pozdrawiam Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 11:39 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 2916
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
pisiorek pisze:
mendalinho,
A gdy wypuszciles matki z izolatorow odpaliles cos na waroze ?

Tak
U mnie pasiekę leczy się po ostatnim miodobraniu.(gryka)Wiem, że trudno w to uwierzyć bo niektórzy ładuja kwasy całym rokiem, ale tak jest
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 11:51 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 stycznia 2011, 22:55 - śr
Posty: 42
Lokalizacja: bochnia
Ule na jakich gospodaruję: ostrowska
mendalinho, ,a Ty czym leczyeś

_________________
kri


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 11:55 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 08:34 - śr
Posty: 2337
Lokalizacja: Malopolska
Ule na jakich gospodaruję: wiel/pol korpusowe
Miejscowość z jakiej piszesz: okolice ojcowa
mendalinho pisze:
pisiorek pisze:
mendalinho,
A gdy wypuszciles matki z izolatorow odpaliles cos na waroze ?

Tak
U mnie pasiekę leczy się po ostatnim miodobraniu.(gryka)Wiem, że trudno w to uwierzyć bo niektórzy ładuja kwasy całym rokiem, ale tak jest
Pozdrawiam


A widzsz :) to juz wiemy czemu te rodzny sa zdecydowanie ladniejsze niz te w ktorych matki czerwily caly czas .izolalowanie,przerwa w czerwieniu to fajna sprawa,jest troche czsochlonne ale waroza mie ma szans.

_________________
Pszczółki są fajne pszczółki lubić trzeba kto lubi pszczółki ,pójdzie do nieba...
pozdrawiam Grześ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 12:18 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 2916
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
kri pisze:
mendalinho, ,a Ty czym leczyeś

chemia, chemia i jeszcze raz chemia

pisiorek pisze:
A widzsz :) to juz wiemy czemu te rodzny sa zdecydowanie ladniejsze niz te w ktorych matki czerwily caly czas

To tylko część prawdy, to by było za proste.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2017, 12:21 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 398
Lokalizacja: Dolina Marczakowa/powiat Kielce/Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, 19 Ostrowskiej
Ja karmiłem invertixem. Karmić zacząłem 19 października pierwsza dawka, wcześniej nie było mnie, szpital i tylko w jedną rodzinka spadła, była słaby odkład. Pozatym wszystkie OK


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwietnia 2017, 19:16 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 1928
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
bo lubię pisze:
manio pisze:
Od zawsze karmię "cukrem niewiadomego pochodzenia" w torebkach , z marketu. Taki dla ludzi , nie dla pszczół. Robię z tego syrop 1:1
Ze trzy ,dwa lata temu jak wspomniałem o tej proporcji do zakarmiania ,to wielki nieobecny zapodał że mi skrystalizuje .I sie potem dowiedziałem że to normalne proporcje .Co do inwertu to nie mogę znaleźć przepisu wykonania jego we własnym zakresie kilka tygodni wcześniej,a jest gdzies na forum ,pamiętam że był tam kwasek cytrynowy.

1:1 jest najlepiej inwertowany , pisałem już kiedyś dlaczego. Poza tym wczesne zakarmianie to większa ilość inwertazy i wyższe temperatury. Z odparowania 1 litra wody powstaje 1600 litrów pary wodnej.
Przepis wg. "Gospodarki pasiecznej" na inwert cukrowy domowej roboty made in Sowiet Union :
74,6% cykru + 7,4% miodu kwiatowego + 18% wody. Umieszczali to w 40 l bańkach w temperaturze inkubacji 35-40*C przez 10-12 dni , mieszając co najmniej 2 razy dziennie. Dużo roboty, ja bym jeszcze zakwasił kwaskiem cytrynowym 1 mg/litr żeby obniżyć pH i przyśpieszyć proces.

_________________
jestem Polakiem , staram się poprawnie mówić i pisać po polsku. Naprawdę i na pewno.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwietnia 2017, 20:04 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 3924
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
manio pisze:
1:1 jest najlepiej inwertowany , pisałem już kiedyś dlaczego. Poza tym wczesne zakarmianie to większa ilość inwertazy i wyższe temperatury. Z odparowania 1 litra wody powstaje 1600 litrów pary wodnej.
Przepis wg. "Gospodarki pasiecznej" na inwert cukrowy domowej roboty made in Sowiet Union :
74,6% cykru + 7,4% miodu kwiatowego + 18% wody. Umieszczali to w 40 l bańkach w temperaturze inkubacji 35-40*C przez 10-12 dni , mieszając co najmniej 2 razy dziennie. Dużo roboty, ja bym jeszcze zakwasił kwaskiem cytrynowym 1 mg/litr żeby obniżyć pH i przyśpieszyć proces.


nie wszędzie się da wcześnie skończyć sezon i karmić na zimę choćby się chciało, też dodaje kwasku cytrynowego do syropu a czy to coś pomaga to nie wiem :P podobnie jak zawsze poluje po odłogach na zioła do syropu

_________________
Oferuje odkłady pszczele wielkopolskie, małopolska [ tel 724227381]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwietnia 2017, 20:22 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 czerwca 2009, 07:23 - pt
Posty: 1928
Lokalizacja: Kraków / Maków Podhalaski
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
kudlaty, napewno zmiana ph działa grzybobójczy

_________________
Pasieka Majowa Pszczela manufaktura


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwietnia 2017, 20:44 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 1928
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
Średnie pH miodu wynosi 4,1 (3,8-4,9) , dla spadziowych – 4,2-4,9 pH . Zakwaszenie syropu jest więc zbliżaniem się do natury i sprostaniem słusznym oczekiwaniom pszczół :)
A faktycznie w kwaśnym środowisku giną grzyby i pleśnie, pewnie i bakteriom nie sprzyja.
Woda ma pH 7-7,5 , więc dodatek kwasu nie zaszkodzi.

_________________
jestem Polakiem , staram się poprawnie mówić i pisać po polsku. Naprawdę i na pewno.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 kwietnia 2017, 07:13 - sob 

Rejestracja: 13 listopada 2010, 21:09 - sob
Posty: 432
Lokalizacja: ALEKSANDROW KUJ
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski styropianowy
zento pisze:
olemiodek, co do cukru w cukrowniach szczecińskich, to sprzedają cukier dla zakarmiania zimowego pszczół i jest on 30gr droższy, od tego co idzie do spożycia dla ludzi.

To bankowo tylko chwyt marketingowy-stary cukrownik ci to mówi.

_________________
Pozdrawiam Sławek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 kwietnia 2017, 08:40 - sob 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 20:51 - pn
Posty: 666
Lokalizacja: zachodniopomorskie
sławek k.., tak tylko, gdyby coś od cukru się stało to ma kogo skarżyć o odszkodowanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 kwietnia 2017, 10:08 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 691
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
zento pisze:
sławek k.., tak tylko, gdyby coś od cukru się stało to ma kogo skarżyć o odszkodowanie.


A na etykiecie jest napisane ,że cukier jest do karmienia pszczół ?? Myślę ,że nic takiego nie ma.Więc jakie odszkodowanie??Ubezpiecz pasiekę , może wtedy jakiś grosz skapnie , choć z ubezpieczeniami wiadomo jak jest.
CUKIER nie jest do karmienia pszczół , a że karmione są pszczoły od lat , to już inna kwestia.

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2017, 07:37 - ndz 

Rejestracja: 09 września 2013, 20:57 - pn
Posty: 84
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Ja daje apiinvert we wrześniu do zalania gniazd. Czasami odbieram skrajne ramki bez czerwiu przed karmieniem żeby zawęzić. Najsilniejsza rodzina w zeszłym sezonie pobrała 3 słoiki 0,9litra zimując na pełnym wielkopolskim - najmniej pokarmu z wszystkich.
Zawsze wiosną na wkładkach widzę odrobinę skrystalizowanego pokarmu. Znajomy starszy pan karmi najtańszymi inwertami (jakiś polski w żółtych wiaderkach i żółte pokrywki) też mu wywalają troszkę kryształków wiosną. Odsklepiając pokarm jest płynny więc pewnie bez znaczenia jaki syrop bo i tak coś krystalizuje w mieszance spadzi, nawłoci i inwertu.
Rodzinki ładnie przezimowały ale patrząc rok do roku czerwienie w obecnym sezonie zaczęło się minimalnie później. Pszczół przybywa, pierwsze trutnie chodzą po ramkach i się pasą więc byle do końca zapowiadanego ochłodzenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2017, 07:54 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5065
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Ja się wyleczyłem z karmienia cukrem w 1kg torebkach. Szkoda mi palców pozdzieranych do krwi przy otwieraniu.
Przerzuciłem się na worki po 25kg a żeby mieć spokój duszy odnośnie ewentualnych dodatków kupiłem cukier farmaceutyczny (obecnie jakieś 3,4zł/kg z transportem - paleta 700kg).
W tym roku ze względu na plany wyjazdowe zacznę zakarmianie cukrem a dawki "dobijające" pewnie będą z Invertxa72F

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2017, 11:06 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 1629
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
CYNIG pisze:
Szkoda mi palców pozdzieranych do krwi przy otwieraniu.

Artysta to i język bogaty :) :) :) .
Gdzie można obejrzeć Twoje prace.
Pozdrawiam

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2017, 13:31 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 3924
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
baru0 pisze:
CYNIG pisze:
Szkoda mi palców pozdzieranych do krwi przy otwieraniu.

Artysta to i język bogaty :) :) :) .
Gdzie można obejrzeć Twoje prace.
Pozdrawiam


może i tak ale szkoda nerwów na opakowania po 1kg, przy workach 25kg mam 25x szybciej, nie musze liczyć więcej jak do 4, kreska na odstojniku ile mam nalać wody, sypie odliczoną ilość worków 10 min mieszania i 150l syropu gotowe, a w tym czasie woda się leje do 2 takiego samego, jeden wieczór i 750kg można umieszać+ roznieść po ulach na 1 pasiece, w ubiegłym roku gotowy syrop od producenta rozlewałem 2x dłużej niż ten robiony przed siebie

_________________
Oferuje odkłady pszczele wielkopolskie, małopolska [ tel 724227381]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2017, 16:55 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5065
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
baru0, trochę wisi na maxmodels https://www.maxmodels.pl/fotograf-cynig.html, trochę na plfoto http://plfoto.com/56587/autor.html (starocie) no i część na 500px (https://500px.com/tkasiak).

Jednak głównie to można je oglądać na ścianach w trakcie wystaw :)

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2017, 18:56 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 12:43 - czw
Posty: 164
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
Czy ciasto Diamanda nadaje się do zakarmiania jesiennego?
Jak ktoś wiruje nawłoć, to chyba lepiej dać pokarm w płynie. Ale po lipie np. 10-15kg ciasta. Cena na stronie Diamanda to 4,31 przy zakupie paczki 15kg + przesyłka
Przy zakupie 1 palety tj. 24x15kg po doliczeniu kosztów przesyłki cena za kg wynosi: 3,79zł
Przy zakupie 2 i więcej palet koszt 1kg z przesyłką to: 3,51zł
Wtedy paczka 15kg, rozcięcie nożem kładziemy na powakę i następny ul ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2017, 19:12 - ndz 

Rejestracja: 07 października 2015, 14:09 - śr
Posty: 227
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Gostynin
kudlaty, jaką metodą karmisz ,jaka podkarmiaczka ,słoiki,wiadro :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2017, 16:07 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 1629
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
CYNIG,
Piękne zdjęcia ,piękne :brawo: :brawo: szacunek .
Trochę wolno idzie ale to może przez mojego kampa.
A ten "pokrojony chlebuś " to co za stworzonko ??
Obrazek

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2017, 16:28 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5065
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
wylinka larwy biedronki

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2017, 20:48 - pn 

Rejestracja: 05 lutego 2012, 20:31 - ndz
Posty: 84
Lokalizacja: Wilcza woj śląskie
Ule na jakich gospodaruję: ostrowski
Witam, ciastem można zakarmiać po lipie, natomiast po nawłoci jest to trochę problematyczne ponieważ pszczoły nie chcą tak chętnie pobierać ciasta stałego od płynnego. Robiłem próbę, w tym samym czasie (ok. 20 września) podałem jednym rodzinom ciasto i innym produkt płynny, i pokarm płynny był pobrany w ilości ok 10kg, natomiast ciasta ok 2-3kg. Uważam że po nawłoci "chyba" należało by zakarmiać produktem płynnym. Ja od kilku lat zakarmiam diamantem i na ponad 60 rodzin wszystkie przezimowały.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji