FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Zgryzanie plastrów
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=53&t=2614
Strona 1 z 1

Autor:  CYNIG [ 19 marca 2010, 14:08 - pt ]
Tytuł:  Zgryzanie plastrów

Witam,
dzisiaj ścieśniłem gniazda i przy okazji stwierdziłem dziwne (dla mnie) zjawisko. W jednym ulu dwa plastry zostały zgryzione jak na zdjęciu, na zimę gniazdo ułożyłem na 7 plastrach - oczywiście ładnie odbudowanych.
Co może być przyczyną takiego zachowania się pszczół??

Autor:  miły_marian. [ 19 marca 2010, 15:19 - pt ]
Tytuł: 

Sprawdz czy niemasz w tej rodzinie niemasz myszy. Na zdjenciu widać ze jusz zaczeli odbudowywać ale mysz lubi miód ale i pyłek a wygryzione masz powyzej środka i tam mógłbyc pyłek. Pozdrawiam miły_marian

Autor:  CYNIG [ 19 marca 2010, 15:21 - pt ]
Tytuł: 

dzisiaj przeglądałem i nie zauważyłem żadnych śladów bytowania gryzoni. W ten sposób zostały potraktowane dwa skrajne plastry (z tej samej strony korpusa)

Autor:  BoCiAnK [ 19 marca 2010, 17:18 - pt ]
Tytuł: 

CYNIG pisze:
dzisiaj przeglądałem i nie zauważyłem żadnych śladów bytowania gryzoni. W ten sposób zostały potraktowane dwa skrajne plastry (z tej samej strony korpusa)

Tak to ewidentny przypadek głodnego lokatora myszki Miki pszczoły były p[o drugiej stronie gniazda a ta swobodnie degustowała co ty za serwowałeś pszczółką
rok temu miałem dokładnie podobny widok i nawet nie było kogo zdzielić :pala:

Autor:  CYNIG [ 19 marca 2010, 17:23 - pt ]
Tytuł: 

To w takim razie muszę przeszkolić "suchobeskidzkio-śląskie" pszczółki w zakresie operacji zaczepno obronnych :)

Dzięki za informację

Autor:  Obelnik [ 19 marca 2010, 17:26 - pt ]
Tytuł: 

Mysz na sto procent, już zdążyła zwiać.

Autor:  BoCiAnK [ 19 marca 2010, 19:54 - pt ]
Tytuł: 

CYNIG pisze:
To w takim razie muszę przeszkolić "suchobeskidzkio-śląskie" pszczółki w zakresie operacji zaczepno obronnych :)

Dzięki za informację

Najlepiej na sznurku u nogi ula uwiązać kota albo kot myszę albo pszczoły kota na pewno ktoś kogoś zje :haha:

Autor:  SKapiko [ 19 marca 2010, 21:22 - pt ]
Tytuł: 

a ja bym powiedział że to nie myszka lecz plaster pod ciężarem obsunął się brzegi dziury są za bardzo symetryczne

Autor:  CYNIG [ 19 marca 2010, 21:32 - pt ]
Tytuł: 

tyle że jakby się obsunął to ... gdzieś to 1/3 plastra by musiało być a tak wyglądały dwa sąsiednie plastry w jednym ulu

Autor:  Jerzy [ 20 marca 2010, 01:54 - sob ]
Tytuł: 

Cytuj:
Najlepiej na sznurku u nogi ula uwiązać kota albo kot myszę albo pszczoły kota na pewno ktoś kogoś zje


I nie zal wam kota poswiecic?
Przeciez to jego koniec murowany, a [shadow=olive]myszy moga byc wylapane[/shadow]

Oto sposoby, jak:

Autor:  Jerzy [ 20 marca 2010, 02:00 - sob ]
Tytuł: 

Albo jeszcze inny wariant i tez zycie kota zostanie uratowane,

a myszy ...[shadow=olive]'kaput'![/shadow]

Autor:  łupaszko [ 20 marca 2010, 09:09 - sob ]
Tytuł: 

tak pewnie się robi słynną nalewkę na myszach

Autor:  pawel. [ 20 marca 2010, 10:43 - sob ]
Tytuł:  zgryzanie plastrow

Widac ze jakis gryzon sie zadomowil .ale ja mialem rse pszczol Dobra ona mi takze ciela ramki a szczegolnie te ktorych nie budowala niewiem dlaczego . moze koledzy mieli z ta rasa takie przejscia moze ktos wie dlaczego .pozdrawiam PAWEL

Autor:  skorpion [ 12 czerwca 2010, 22:43 - sob ]
Tytuł: 

a najlepiej mieć na pasieczysku lokatora wyłapie myszy zje co pszczoły wyrzuca ogólnie posprząta czyli jeża u mnie od kilku lat spacerują po pasieczysku i co roku jest spokój z myszami jest 3 jeże co je widuje co wieczór i zawsze są młode co roku a zimują w stodole już tak do ludzi przywykły ze nie zwracają uwagi na nas i można wziąć na ręce i się nie zwijają w kulkę maja spodek na mleko one dostają mleko i co pszczoły wywala a ja mam spokój z myszami i taki układ mi pasi !!!!!!!!!!

Autor:  maeuszno [ 06 lipca 2010, 08:35 - wt ]
Tytuł: 

Moim zdaniem jest to motylica woskowa (moge sie mylic ponieważ jestem początkującym pszczelażem)

Autor:  CYNIG [ 06 lipca 2010, 09:02 - wt ]
Tytuł: 

no, co jak co, ale motylica to nie jest na 100%

Autor:  skorpion [ 06 lipca 2010, 20:54 - wt ]
Tytuł: 

na pewno nie motylica brak oprzędów i kokonów i za równo zgryzione myszka

Autor:  górski_pszczelarz [ 06 lipca 2010, 22:05 - wt ]
Tytuł: 

na 100% myszka tylko nie wiadomo jaka:) Trzeba by bylo DNA pobrac hehe

Autor:  trzciny [ 01 marca 2014, 18:39 - sob ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Podobne zjawisko, jak u kolegi CYNIG, tyle że w mniejszej skali, wygryziony otwór w woszczynie o średnicy ok 5cm. Też w pierwszej chwili pomyślałem, że to mysz, ale zgryziona jest tylko czysta, woszczyna, miód zasklepiony obok nietkniety. Drugi korpus na zewnętrznej nieobsiadanej ramce. Kilka dni temu zamknąłem siatki, i śladu zgryzienia, tak że zgryzały w tym tygodniu. Zjawisko wystąpiło w dwu silniejszych ulach.
Dlaczego?

Autor:  górski_pszczelarz [ 01 marca 2014, 18:51 - sob ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

trzciny pisze:
Podobne zjawisko, jak u kolegi CYNIG, tyle że w mniejszej skali, wygryziony otwór w woszczynie o średnicy ok 5cm. Też w pierwszej chwili pomyślałem, że to mysz, ale zgryziona jest tylko czysta, woszczyna, miód zasklepiony obok nietkniety. Drugi korpus na zewnętrznej nieobsiadanej ramce. Kilka dni temu zamknąłem siatki, i śladu zgryzienia, tak że zgryzały w tym tygodniu. Zjawisko wystąpiło w dwu silniejszych ulach.
Dlaczego?


Może plastry były częściowo zapleśniałe i zgryzły pleśń.

Autor:  minikron [ 01 marca 2014, 19:12 - sob ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Wywal beleczki, to nie będą musiały zgryzać, żeby przejść na sąsiednie ramki.

Autor:  Linker [ 01 marca 2014, 19:15 - sob ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

W zeszłym roku pszczoły mi wygryzły zimą dziurę w plastrze, myślę, że zrobiły to żeby się zimą łatwiej przemieścić :)

Autor:  trzciny [ 02 marca 2014, 02:51 - ndz ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

minikron pisze:
Wywal beleczki, to nie będą musiały zgryzać, żeby przejść na sąsiednie ramki.

nie stosuję beleczek, a to jak napisałem była ostatnia ramka, więc gdzie miałyby się przemieścić?
Linker pisze:
W zeszłym roku pszczoły mi wygryzły zimą dziurę w plastrze, myślę, że zrobiły to żeby się zimą łatwiej przemieścić :)

U mnie zrobiły to teraz po zamknięciu siatek, ramki nie są spleśniałe.

Autor:  paraglider [ 02 marca 2014, 09:10 - ndz ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

trzciny pisze:
nie stosuję beleczek, a to jak napisałem była ostatnia ramka, więc gdzie miałyby się przemieścić?

A skąd " biedule " mogły wiedzieć co jest za tym plastrem - a nuż trafił by się im plaster miodu?
Teraz wiedzą !

Autor:  trzciny [ 02 marca 2014, 10:51 - ndz ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

paraglider pisze:
trzciny pisze:
nie stosuję beleczek, a to jak napisałem była ostatnia ramka, więc gdzie miałyby się przemieścić?

A skąd " biedule " mogły wiedzieć co jest za tym plastrem - a nuż trafił by się im plaster miodu?
Teraz wiedzą !

To nie tak, otwór wygryziony w narożniku 11 ramki, na zimę nie były ścieśniane, kłąb był uwiązany z drugiej strony, przed tą ramką inne zawalone pokarmem, zgryzienie jakieś 7cm od pokarmu.
Możliwe by było, że to gryzoń bo po założeniu ocieplenia na siatki, powiększyłem wylotki, ale brak innych śladów, jak np. odchody, i nie ruszony pokarm.

Autor:  polbart [ 02 marca 2014, 12:48 - ndz ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Zdarza sie tak przy ciepłej zabudowie, na pierwszej ramce przy otworze w korpusie.

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  trzciny [ 02 marca 2014, 21:04 - ndz ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

polbart pisze:
Zdarza sie tak przy ciepłej zabudowie, na pierwszej ramce przy otworze w korpusie.

Pozdrawiam,
polbart

Dalej nie pasuje. U mnie zabudowa zimna, ostatnia ramka drugiego korpusu najdalsze miejsce od wylotka. Skłaniam się ku temu, że weszła myszka w nocy, jak było zimno, nie zdążyła napsocić za bardzo bo w dzień dostała wymówienie. Dziwne jest to że to samo w drugim ulu, ok. 50m dalej, tzn trochę mniej zgryzionej woszczyny na dnie, choć tamtego ula nie otwierałem, więc nie wiem jak w środku to wygląda.
Najbardziej boli, że to ze świeżych mało czerwionych ramek, a nie starszych z dolnych korpusów do wycofania.

Autor:  trzciny [ 09 marca 2014, 08:02 - ndz ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Dla porządku:
To jednak był jakiś gryzoń, bo napsocił na dwóch następnych ramkach, choć już tylko w jednym ulu.
Dopiero teraz zwróciłem uwagę, że było pełno pociętych resztek pszczół w osypie, więc to pewnie był jego posiłek. Miód nie tknięty mimo, że zgryzał po granicy.
W nocy przymrozki, w dzień loty, więc pewnie odwiedzał ul tylko w nocy.
Wniosek:
Czyścić dennice i nie poszerzać za wcześnie wylotków.

Wylotki ponownie zwężone!

Autor:  Dario [ 13 września 2018, 20:39 - czw ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Witam.
Teraz w czasie zakarmiania w kilku ulach na kilku ramkach, w silnych rodzinach są takie "dziury".
Czy to mysz weszła do ula, czy powodem tego jest coś innego np. chęć poprawy wentylacji
w ulu przez pszczoły?
Co koledzy o tym myślą.

Obrazek

Autor:  BARciak [ 13 września 2018, 21:12 - czw ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Dario, plaster sie obsunął z tego co widzę po komórkach przy dolnej belce. Węza do du*y. Miałem tak w kilku plastrach w 2017 i też podczas zakarmiania.

Autor:  tomaszgenda [ 13 września 2018, 21:53 - czw ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

to samo miałem rok temu węza do du.... i do h.. niepodobna

Autor:  Seta68 [ 14 września 2018, 09:37 - pt ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Dario miałem podobny problem jak kupowałem węzew pobliskim sklepie ogrodniczym, plastry z pokarmem spływały jak na twoim zdjęciu, w okresie bezpożytkowym już odbudowane plastry "zgryzały" i prawdopodobnie wynosiły z ula (druty było widać do połowy ramki), czerw rozstrzelony.
Jak zacząłem kupować węzę u kolegi Adama z forum problem zniknął.
Kupuj węzę w sprawdzonym miejscu.

Pozdrawiam
Andrzej

Autor:  Dario [ 14 września 2018, 09:48 - pt ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Dzięki za wyjaśnienie, mam nadzieję że reszta ramek przetrwa zimowlę.
Ramki obsunięte wycofam na koniec jako osłonowe.
Pozdrawiam Darek.

Autor:  BARciak [ 14 września 2018, 09:55 - pt ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Dario, za zawór (czy gdzie tam dajesz stare i uszkodzone) niech przeniosą i do gara.

Autor:  idzia12 [ 14 września 2018, 14:51 - pt ]
Tytuł:  Re: Zgryzanie plastrów

Tu jest dokładnie to opisane. Polecam wysłuchać i wyciągnąć wnioski.
http://spp-polanka.org/artykuly/aktualn ... pszczelej/

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/