FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Gniazdo zalane miodem.
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=53&t=4706
Strona 1 z 1

Autor:  Gizbern [ 10 maja 2011, 21:52 - wt ]
Tytuł:  Gniazdo zalane miodem.

Witam.
Prosze o poradę.
Zakładając nadstawkę na korpus gniazdowy do nadstawki przełożyłem dwie ramki czerwiu krytego, dwie ramki suszu i ramki z węzą.
W zamian do gniazda dołożyłem dwie ramki z węzą przy czerwiu otwartym.
Po tygodniu dodane ramki w gnieździe zostały odrobione i zalane nakropem.
Na starych ramkach gniazdowych czerw dookoła też jest podlany miodem, a w nadstawce nakropu niewiele. Węzy w nadstawce nie chcą ciagnąć.
Co mozna pszczółkom poprawić???

Autor:  BoCiAnK [ 10 maja 2011, 21:58 - wt ]
Tytuł: 

Gizbern pisze:
Co mozna pszczółkom poprawić???

Wyciąg Kratę z pomiędzy miedzy korpusów jak nie wyjdą wymień matki bo pewno masz krzyżówkę z Kaukazem a te choć byś im tyłek miodem smarował nie wejdą ;-)
Albo masz za słabe rodziny jeszcze

Autor:  KOBER [ 10 maja 2011, 22:07 - wt ]
Tytuł: 

Jaki to ul wielkopolski? Mała siły rodziny . Nadstawke przy wielkopolskim daje sie jak jest 7-8 ramek czerwiu i 10 ramek jest obsiadanych przez pszczoły. Daje sie cały korpus na przemian z węzą jak jest dobra matka , rodzina zdrowa i jest pogoda , pozytek powinny pszczoły zaraz wejśc na górę i zacząć ciagnąć węzę i tam juz składaja miód.

Autor:  polbart [ 10 maja 2011, 22:10 - wt ]
Tytuł: 

BoCiAnK pisze:
Gizbern pisze:
Co mozna pszczółkom poprawić???

Wyciąg Kratę z pomiędzy miedzy korpusów jak nie wyjdą wymień matki bo pewno masz krzyżówkę z Kaukazem a te choć byś im tyłek miodem smarował nie wejdą ;-)
Albo masz za słabe rodziny jeszcze


A Gruzinki są na dwóch i trzech korpusach wlkp lub 3/4 Langstrotha.
Niby też kaukaskie :oczko: a ida do góry bez problemu. Miałem kiedyć parę :oczko: Krainek, które też przez kratę nie chciały iść do góry tylko zaklejały otwory i wpadały w nastrój rojowy.

Autor:  polbart [ 10 maja 2011, 22:11 - wt ]
Tytuł: 

KOBER pisze:
Jaki to ul wielkopolski? Mała siły rodziny . Nadstawke przy wielkopolskim daje sie jak jest 7-8 ramek czerwiu i 10 ramek jest obsiadanych przez pszczoły. Daje sie cały korpus na przemian z węzą jak jest dobra matka , rodzina zdrowa i jest pogoda , pozytek powinny pszczoły zaraz wejśc na górę i zacząć ciagnąć węzę i tam juz składaja miód.


Jasne, że tak. :piwko:

Autor:  Gizbern [ 10 maja 2011, 22:13 - wt ]
Tytuł: 

Ul wielkopolski.
Tylko jak maja dojść do siły skoro szybciej zalewają wszystko miodem niż matka czerwi?
Korpus zakładałem przy 10 ramkach obsiadanych na czarno. Ciągneły już plastry za zatworem.

Autor:  KOBER [ 10 maja 2011, 22:20 - wt ]
Tytuł: 

Gizbern pisze:
Ul wielkopolski.
Tylko jak maja dojść do siły skoro szybciej zalewają wszystko miodem niż matka czerwi?


Wycofuj ramka z nakropem i wstawiaj z węzą matka musi wejść z czerwiem . Dojść do siły miały czas jezeli na 1 maja nie było korpusu pszczół to albo błędy w przygotowaniu do zimy ,albo matka nie jest dobrej jakości i przy pozytku jaki teraz jest jest problem bo trzeba sie bawic.

Autor:  BoCiAnK [ 10 maja 2011, 22:21 - wt ]
Tytuł: 

Gizbern pisze:
Ul wielkopolski.
Tylko jak maja dojść do siły skoro szybciej zalewają wszystko miodem niż matka czerwi?


Nor,ma;mie hmm i tu jest to dlaczego ja zmieniłem zdanie o dużych korpusach jako miodni
Na moim terenie nie mam rzepaku aby pozwolić sobie na dodanie dużego korpusu z węzą a przekładanie czerwiu i inne zabiegi by wyszły to nie dla mnie dodanie na raz całego oziębia gniazdo i zamiast mieć pozytywny efekt jest odwrotnie powiększenie w kwietniu kubatury o 50% niczym nie spowolni rozwoju a miodek noszą tam gdzie ja chce a nie pszczoły ;-)
poczym następuje dodawanie następnych i następnych pół korpusy i efekt końcowy jest taki że czasami jak pożytek sprzyja zbiorę więcej miodu jak ten co ma 3 duże ;-)

Autor:  KOBER [ 10 maja 2011, 22:45 - wt ]
Tytuł: 

Gizbern pisze:
Korpus zakładałem przy 10 ramkach obsiadanych na czarno. Ciągneły już plastry za zatworem.


a kiedy zakładałes korpus? i ile terez masz ram z czerwiem?

Autor:  Marcinluter [ 11 maja 2011, 07:01 - śr ]
Tytuł: 

też mam z tym problem ( z zalanym gniazdem miodem) w nadstawce jest już po części po sklepiony ale za mało . Alpejka miała mateczniki i jajeczka w nich dałem susz do gniazda a ramkę z pieżgą i miodem dałem do innego ula...

Autor:  jacek_zz [ 11 maja 2011, 08:21 - śr ]
Tytuł: 

Cytuj:
Alpejka miała mateczniki i jajeczka w nich dałem susz do gniazda a ramkę z pieżgą i miodem dałem do innego ula...
_________________


Marcinluter,
W czasie obfitego pożytku nie możemy dawać do gniazda ramki z szuszem bo pszczoły zaleją ją nakropem szybciej niż ją matka znajdzie i pomyśli o zaczerwieniu.
Dajemy tylko ramki z węzą.

Marcinluter pisze:
też mam z tym problem ( z zalanym gniazdem miodem) w nadstawce jest już po części po sklepiony ale za mało .


Ludzie dawajcie kolejne nadstawki jak macie takie sytuacje bo to nic dziwnego że wam się pszczoły chcą roić :uśmiech:
Nie czekajcie z tym aż wam pszczoły z braku miejsca będą nocować przed ulem albo zasklepią całą miodnie bo potem to już będzie dużo za późno

Autor:  Gizbern [ 11 maja 2011, 09:45 - śr ]
Tytuł: 

jacek_zz pisze:
Marcinluter,
W czasie obfitego pożytku nie możemy dawać do gniazda ramki z szuszem bo pszczoły zaleją ją nakropem szybciej niż ją matka znajdzie i pomyśli o zaczerwieniu.
Dajemy tylko ramki z węzą.

A co robić jeżeli od razu zalewają dwie ramki z węzą?

Autor:  Marcinluter [ 11 maja 2011, 12:17 - śr ]
Tytuł: 

:oczko: właśnie co zrobić ;)
Moje ule to 12 ramek WLKP i nadstawka na regularne ramki i nic po za tym.... pogoda sprzyja i wszystko pięknie nektaruje także stawiam kolejne ule ;) :uśmiech:

Autor:  jacek_zz [ 11 maja 2011, 17:27 - śr ]
Tytuł: 

Gizbern pisze:
A co robić jeżeli od razu zalewają dwie ramki z węzą?


Dzieje się tak kiedy pszczoły nie mają już miejsca na składowanie świeżego nektaru w miodni. Na odparowanie nakropu pszczoły potrzebują prawie jeszcze raz tyle miejsca niż zajmuje końcowa ilość miodu.

lub

jest to bardzo wczesny objaw nastroju rojowego (pszczoły zaczęły już stopniowo ograniczać matkę w czerwieniu) sprawdź czy nie ma już gdzieś miseczki z jajem. Może być też matka do :do bani: która nie nadąża zaczerwiać plastrów :leży_uśmiech:
Dobrze rozczerwiona matka zaczerwi plaster nawet w czasie budowy :oczko:

Marcinluter,
skombinuj im drugą nadstawkę ;-)

Autor:  Marcinluter [ 11 maja 2011, 21:23 - śr ]
Tytuł: 

jacek_zz,

:całusy: przydała by się ale jakoś mam małe braki w suszu ;-) ale dziś ładnie nosiły wszystkie , czyli nastruj rojowy utemperował/em/ pożytek :brawo: .

Autor:  Cordovan [ 11 maja 2011, 21:25 - śr ]
Tytuł: 

Marcinluter daj węzę a korpus podlany na ten z węzą. Ten z węzą daj po środku pomiędzy gniazdowym a tym zalanym ale nie poszytym w pełni. Ewentualnie w gniazdo z cztery ramki z węzą do korpusu środkowego z gniazda z cztery rami z czerwiem na wygryzaniu a reszta węzy i na to korpus z już podlanymi ramkami. :oczko:

Autor:  Marcinluter [ 11 maja 2011, 21:28 - śr ]
Tytuł: 

Cordovan, :oczko: , ale lepiej zastosować pół nadstawkę w tej opcji - w jednym z uli tak zrobiłem i :jupi: :rolf: ,

Autor:  Cordovan [ 11 maja 2011, 21:29 - śr ]
Tytuł: 

Pewnie że możesz, nie wiem jaki typ prowadzisz gospodarki więc zasugerowałem się że pełnymi korpusami. :oczko:

Autor:  Marcinluter [ 11 maja 2011, 21:32 - śr ]
Tytuł: 

Tak ale ja nie mam rzepaku ( jest ale 1,5km- 30ha) i zbyt obszerna miodnia to by było roboty i czekania do zasklepu by wybrać dojażały miód a akacja niebawem ( wcześniej malina ale mało jej jest....)

Autor:  Michał P.. [ 11 maja 2011, 21:44 - śr ]
Tytuł: 

Do 06.05r matki miały do dyspozycji 2 korpusy gniazdowe, pszczoły mam na rzepaku wystawione. Od wspomnianej daty zamknołem je na 1 korpusie gniazdowym, na nim ustawiłem kratę, półnadstawkę cała wypełniona węzą, a na tym postawilem caly korpus do dziś tylko w jednej rodzinie zabraly sie za polowke a w reszcie nawet nie tkneły. gniazda i korpusy w miodni zalane sa nektarem. Zobacze co dalej

Autor:  Cordovan [ 11 maja 2011, 22:07 - śr ]
Tytuł: 

Michał P. widocznie jeszcze maja gdzie składać nektar i nie wzięły się za półnadstawki. Jak silne są te rodziny, uważaj na nastrój rojowy. :oczko:

Autor:  staszekg [ 16 maja 2011, 14:05 - pn ]
Tytuł: 

mam od dwóch tygodni pełne półnadstawki,ale nie zasklepione.Dokąd mam czekac,co robic?

Autor:  Cordovan [ 16 maja 2011, 17:51 - pn ]
Tytuł: 

staszekg skoro są pełne od dwóch tygodni to już dawno powinny być poszyte, chyba że pełne nie są a tobie się wydaje iż są pełne, widocznie pszczoły nie odparowały jeszcze odpowiednio miodu i nie poszywają. Mają jeszcze wolne miejsce do składowania miodu? jak wygląda sytuacja w gnieździe? Może szykują się do rójki, noszą do ula czy wiszą pod ramkami albo na wylocie jak dużo pszczół jest w półnadstawce na ramkach z miodem? :oczko:

Autor:  staszekg [ 16 maja 2011, 19:53 - pn ]
Tytuł: 

Cordowan Rodzina która nie zasklepia była i jest silna po zimie. Myślała o rójce już pod koniec kwietnia,ale myśle że ją opanowałem.Aktualnie matka ograniczona na pięciu ramkach.Miodnia to korpus wielkopolski i dwie półnadstawki,drugą dodałem 4dni temu więc miejsce na nakrop mają.Dzisiaj na wlotku było roboczo,do środka nie zaglądałem.

Autor:  BoCiAnK [ 16 maja 2011, 20:25 - pn ]
Tytuł: 

staszekg pisze:
Myślała o rójce już pod koniec kwietnia,ale myśle że ją opanowałem.Aktualnie matka ograniczona na pięciu ramkach

Hmm to dopiero teraz będą myśleć o rójce albo o wymianie matki
Nie wiem po co ograniczasz matkę w czerwieniu mając 10 cio ramkowe gniazdo wielkopolskie
A może to kwietniowe to Cichej wymiany - zobacz dokładnie na jakość czerwiu
To że Ci nie posklepiły to może być przyczyną urwania się pożytku lub zbyt dużej powierzchni Miodni a zachwiania pogodowego
Jeżeli nadal szykują się do rójki to wypuść matkę na cały korpus

Autor:  Cordovan [ 16 maja 2011, 21:48 - pn ]
Tytuł: 

Dokładnie i daj im w korpus gniazdowy pięć ramek z węzą przekładając co drugie ramko z czerwiem. Woszczarki zajmą się odbudową węzy, pszczoła lotna doniesie pożytku i pozasklepia ramki nadstawkowe a ty zapomnisz o rójce. Tą półnadstawkę z nakropem w pełni zalanym ale nie poszytym daj na samą górę i jeśli masz pożytek to daj im drugą półnadstawkę ale pomiędzy tą górną a korpus gniazdowy. :oczko:

Autor:  staszekg [ 16 maja 2011, 22:02 - pn ]
Tytuł: 

Właśnie tak mam poukładane,tylko czekam aż te 5 ramek zaczerwi w gnieżdzie i wtedy dodam węze.

Autor:  Cordovan [ 17 maja 2011, 07:07 - wt ]
Tytuł: 

Nie czekaj na to aż matka je zaczerwi czy nie, dopełnij korpus gniazdowy węzą dokładając co drugą ramkę pomiędzy te pięć co masz ramki z węzą. A powiedz jak opanowałeś rójkę? zrobiłeś z tej rodziny odkład skoro piszesz że czekasz aż matka zaczerwi ci te pięć ramek w gnieździe, jeśli nie robiłeś odkładu to o tej porze roku powinieneś mieć czerw na 10 ramkach i jak piszesz że silne rodziny, oczywiście zakładając że masz pożytek to co najmniej dwa korpusy półnadstawkowe powinny być już zalane miodem. No i po coś ograniczał matkę do pięciu ramek w gnieździe?

Autor:  staszekg [ 17 maja 2011, 20:19 - wt ]
Tytuł: 

Przemyślałem Wasze sugestie.Ograniczenie matki to mój błąd.Jutro go naprawie. Z rodziną było tak:/wg notatek/ 12.04 na 19-tu ramkach,28.04dodałem półnadstawkę i zerwałem mateczniki,6.05nadal nastrój wdodatku matka przecisnęła się nad kratę i zaczerwiła w miodni, zrobiłem odkład 5-cio ramko wy z matecznikiem rojowym,reszte zerwałem i matkę zgoniłem do gniazda ograniczając ją na 5-ciu ramkach i dodałem drugą półnadstawkę nad kratę, zerwałem mateczniki,w miodni i półnadstawce /pierwszej/ łbyło pełno nakropu, Dzisiaj wg mojej oceny na wlotku by mło roboczo,jutro będę do nich zaglądał ale nie bardzo wiem co dalej robic.Mam wolny ul może zrobie odkład z tą matką jeśli będzie rojowo.Prosze o sugestie lub porade.

Autor:  Cordovan [ 17 maja 2011, 21:22 - wt ]
Tytuł: 

Staszku zostaw matkę jak pisałem - na dole w korpusie na 10 ramkach z tym że do pięciu obecnych ramek daj 5 ramek węzy naprzemiennie z ramkami jakie masz ale osłonowe powinny być z czerwiem, na to daj kratę i półnadstawkę z samą węzą chyba że masz wolny susz to ze cztery ramki suszu na boki półkorpusu a w środek 6 ramek półnadstawkowych z węzą, na to wszystko na samą górę daj półnadstawkę z tymi ramkami co masz zalane miodem, jeśli nie są poszyte to tam je pszczoły pozasklepiają jednocześnie odbudowując węzę w półnadstawce poniżej i pod tymi dwoma w gnieździe oddzielonym kratą od półnadstawkowych korpusów, zapomnisz o rójce bo po pierwsze matka będzie miała gdzie czerwić, po drugie woszczarki będą miały robotę po trzecie pszczoła lotna będzie miała co robić i gdzie nosić. Nie będzie bezrobocia i nadmiaru mleczka pszczelego nie będzie rójki. :oczko:

Autor:  staszekg [ 17 maja 2011, 21:37 - wt ]
Tytuł: 

Cordovan Dodając 5 węz muszę coś usunąc,chyba pyłek i co jeszcze?

Autor:  Cordovan [ 17 maja 2011, 21:39 - wt ]
Tytuł: 

Co usunąć przecież napisałeś że w gnieździe masz 5 ramek? może tak ile ramek masz w korpusie gniazdowym i na ilu z nich jest czerw a co jest na pozostałych jeśli jest ich więcej niż 5? :oczko:

Autor:  staszekg [ 18 maja 2011, 07:17 - śr ]
Tytuł: 

Pisałem że ograniczyłem /kratą pionową/ anie usunąłem drugie 5 to larwy jajka i chyba pyłek.Co zrobie napisze po przeglądzie.

Autor:  Cordovan [ 18 maja 2011, 07:45 - śr ]
Tytuł: 

Wyjmij tą kratę pionową by matka miała cały korpus 10 ramek, na gniazdowy korpus połóż katę poziomą winidurową i daj na to pełny korpus jako miodnię do którego właśnie możesz dać z gniazda z 4 ramki z czerwiem na wygryzaniu a w zamian nich do gniazda węzę. :oczko:

Autor:  staszekg [ 18 maja 2011, 14:04 - śr ]
Tytuł: 

Cordowan Wróciłem z pasieki.Cztery ule ok/mam 5+ odkład/a ten o którym pisałem dał mi nauczkę że lepiej rojowi zapobiegac niż z nim walczyc,bo niby rodzina silna ale nie pracowita i z miodem od niej będzie chyba najgorzej.Zrobiłem jak zalecałeś,ale i tak początkiem czerwca zmienie jej matkę.Za porady dziękuję, zastanawiam się tylko jak ja i wielu innych na tym forum powinniśmy byc wdzięczni za pomoc i porady od życzliwych często nieznanych nam osób. GŁĘBOKI SZACUNEK

Autor:  Cordovan [ 18 maja 2011, 19:26 - śr ]
Tytuł: 

Staszku wielu osobom piszącym tutaj i bezinteresownie pomagającym innym wystarczy najzwyklejsze dziękuję. Matkę oczywiście wymień na jakąś łagodną, o obniżonej skłonności do rójki i co najważniejsze dopasowanej linią i cechami do regionu oraz do twojej bazy pożytkowej by ci pszczółki po niej zalewały miodkiem całkowicie i szybko ramki w ulach. :piwko:

Autor:  marcinb [ 18 maja 2011, 20:46 - śr ]
Tytuł: 

BoCiAnK pisze:
To że Ci nie posklepiły to może być przyczyną urwania się pożytku lub zbyt dużej powierzchni Miodni a zachwiania pogodowego

No właśnie mi nie chcą sklepić jest kilka ładnie poszytych ramek ale większość na 1/3
nic z nich nie kapie wygląda na dojrzały pożytek się skończył jak myślicie brać nie spieszył bym się ale chcą się roić nawet odkład nie pomógł

Autor:  Cordovan [ 18 maja 2011, 20:48 - śr ]
Tytuł: 

Skoro miód nie kapie ci z ramek wiruj i daj im miejsce na nowy nakrop, na jakich ulach gospodarujesz i w jakim składzie?

Autor:  janek_sz [ 18 maja 2011, 20:53 - śr ]
Tytuł: 

staszekg pisze:
... odkład/a ten o którym pisałem dał mi nauczkę że lepiej rojowi zapobiegac niż z nim walczyc,bo niby rodzina silna ale nie pracowita i z miodem od niej będzie chyba najgorzej

Masz rację, że lepiej zapobiegać. W Twoim przypadku radziłbym albo pozwolić się wyroić rodzinie, albo zrobić odkład ze starą matką. Żadna rodzina w nastroju rojowym nie jest pracowita i to nie jest wina matki. To prawda, że skłonność do rójki jest dziedziczna, ale rójka jest naturalną cechą rozwoju rodzin pszczelich.
Zanim uśmiercisz matkę jeszcze raz się zastanów: czy to, że pszczoły są w nastroju rojowym to wina matki czy Twoja?

Autor:  marcinb [ 18 maja 2011, 20:57 - śr ]
Tytuł: 

Cordovan pisze:
Skoro miód nie kapie ci z ramek wiruj i daj im miejsce na nowy nakrop, na jakich ulach gospodarujesz i w jakim składzie?


wielkopolskie 12 i 10 ramkowe te o których pisze są na dwóch korpusach 12

Autor:  Cordovan [ 18 maja 2011, 21:00 - śr ]
Tytuł: 

janek_sz pisze:
W Twoim przypadku radziłbym albo pozwolić się wyroić rodzinie


a powiedz po co by rójka mu poszła jak jej nie złapie?

janek_sz pisze:
albo zrobić odkład ze starą matką.


Przeciez napisał że już zrobił odkład z tej rodziny z matecznikiem rojowym w którym to odkładzie matka również jest do wymiany. Tutaj trzeba dać pszczołom miejsce i dać im nową matkę o obniżonych cechach rojliwości, zacznie czerwić pszczoły zaczną zajmować się larwami, woszczarki będą miały robotę przy węzie a lotne zaczną nosić mu akację. :oczko:

Autor:  Cordovan [ 18 maja 2011, 21:06 - śr ]
Tytuł: 

marcinb odwiruj miód, daj na dzień pszczołom ramki do osuszenia później zabierz z górnego korpusu 4 do 6 ramek z woszczyną, z gniazda do góry w środek suszu przełóż 4 do 6 ramek z czerwiem na wygryzaniu (w zależności na ilu ramkach będą się już wygryzały lub za któryś dzień się wygryzą) a do gniazda pomiędzy ramki z czerwiem wstaw tyle coś zabrał ramki z węzą. Przy układaniu gniazda węza nie powinna być przy ścianie korpusu tylko zawsze w środku a osłonowe ranki w korpusie z starszym czerwiem. :oczko:

Autor:  janek_sz [ 18 maja 2011, 21:55 - śr ]
Tytuł: 

Cordovan pisze:
a powiedz po co by rójka mu poszła jak jej nie złapie?

Przynajmniej macierzak weźmie się do roboty
Cordovan pisze:
Przeciez napisał że już zrobił odkład z tej rodziny z matecznikiem rojowym

Radziłbym zrobić odkład ze starą matką. Jak silna rodzina to można z niej zrobić dwa odkłady.

Autor:  Cordovan [ 18 maja 2011, 22:19 - śr ]
Tytuł: 

janek_sz pisze:
Przynajmniej macierzak weźmie się do roboty


Z taka ilością pszczół jaką zostanie po wyrojeniu się z macierzaka to może na lipę ew. na grykę mu dojdą do siły roboczej.

Cytuj:
Radziłbym zrobić odkład ze starą matką. Jak silna rodzina to można z niej zrobić dwa odkłady.


A po co z starą matką? ta nadaje się pod but, niech zrobi odkład jeśli już ale z nową matką unasiennioną i z ramek z zamkniętym czerwiem wtedy to będzie miało sens.Tylko po co on ma robić odkład wogóle, jak dobrze zorganizuje rodzinie pszczelej robotę nie wyroją mu się. :oczko:

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/