www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 12 grudnia 2019, 12:17 - czw
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 11 października 2009, 21:33 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 maja 2009, 17:55 - ndz
Posty: 283
Lokalizacja: Sułoszowa
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Dzięki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 13 października 2009, 11:38 - wt 

Rejestracja: 06 czerwca 2008, 22:01 - pt
Posty: 1139
Lokalizacja: Stargard Szczec.
Ule na jakich gospodaruję: wlkp/wlkp 18cm
wspak pisze:
W "ankiecie" wcześniej napisałem o wynikach wyjątowo zawarrozowanej rodzienie i teraz uzupełnie dane...

Pod koniec września usuwam czerw kryty i polewam 30 ml ambrozolu.
- po 12 godz: 1045szt.
- po 24 godz: 559szt.
- po 36 godz: 551szt.
- po 48 godz: 136szt.

Bezpośrednio po ostatniej kontroli odymiam Apiwarolem. Po dwunastu godzinach od odymienia na wkładce jest 86 szt.


Odymienie Apiwarolem po 5 dniach: 8 szt.
Odymienie Apiwarolem po 6 dniach: 1 szt.

Zatem Wydaje się, że jest bardzo skuteczny. Jednak ważna jest dawka! 20ml to za mało.
Należy dawkować ok 35ml. Może trochę więcej?

W każym razie po 35 ml nie zauważyłem żadnych spadłych pszczół na dennicy.


Myślę że nie tylko mnie zainteresowało więc czemu nikt doświadczony nic nie pisze Kto się zatroszczy o warrozę jak nie my...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 października 2009, 21:22 - pt 
Nowa koncepcja walki z warrozą. Doskonałe
https://www.uni-hohenheim.de/bienenkund ... andeln.pdf
-Dzień x dzielimy, po miodobraniu miodnia na dennice i do tego matka, dwa korpusy pozostałe na inne miejsce,
-Dzień x+2 polewamy r-r cukrowy 3,2% KS pszczoły korpus z matką (bez czerwu) z pszczołą lotną
-Dzień x+21 zrzucany na jeden korpus polewamy cukrowy r-r 3,2% KS,
-równocześnie pokarmiamy korpus z lotna i z czerwem,
-w pażdzierniku lub marcu łączymy
-późną jesienią polewamy r-r 3,2% KS
-w pazdzierniku lub marcu możemy zastosować ststem dwurodzinny*
* chodzi tu o to, że pod koniec października można na korpus pierwszy postawić korpus drugi i dwie matki przezimuja, na wiosne dwie matki będą czerwić do czasu, aż jedna nie zginie
Polecam i Pozdrawiam
PS
Skoro Koledzy z Niemiec są na Naszym Forum, to chyba juz nie będzie miał nikt za złe, że promuję i polecam Niemieckich Uczonych


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 16 października 2009, 21:27 - pt 
po miodobraniu dzien x czyli początek akcji: połowa lipca - początek sierpnia


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 17 października 2009, 07:23 - sob 
Czytam co piszecie, jak chodzicie na wykłady, pokazy... powołujecie się na znanych praktyków uznanych pszczelarzy ... stosujecie ich metody... i są oni dla Was autorytetami ... a jak potem opisujecie wasze doświadczenia to niekiedy mi skóra cierpnie. Może trochę się zapędziłem z tym słowem promuję - post wyżej. NAUKOWCÓW CZY TO POLSKICH CZY NIEMIECKICH NIE POTRZEBA PROMOWAĆ bo ONI promują sie sami. Promuje ich to co do nas mówią, co nam zalecają, przed czym przestrzegają ...
Pszczelarstwo winno uczyć pokory. To wiem, że nic nie wiem, a nawet niewiem tego co wiem. Zabawa z cukrem pudrem, to zabawa, z kwasami to już nie jest zabawa, z perhydrolem oj oj...
Poczytajcie jeszcze raz co pisze Dr wet Katarzyna Krzyżańska
Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 06_07.html
Zadnych domorosłych preparatów !!!
Metoda nakraplania pszczół roztworem cukrowym 3,2 % kwasu szczawiowego jest uznana w Europie i skuteczną metodą zwalczania warrozy i stanowi dla naukowców wrzozec, preparat odniesienia dla badań skuteczności innych preparatów.To nam zalecaja robić! Byłem i jestem podirytowany, jak promuje się miedziane rureczki zaklepane na jednym końcu do których wsypuje sie 2 g KS wsadza do ula i podgrzewa lutlampą, ... nie piszę dalej, żeby się nie irytować
Nikt Nas nie zwolni z myślenia, stosując środki przeciw warozie - musza one byc bezpieczne dla pszczół, dla produktów pszczelich, a przede wszystkim dla Naszego Zdrowia
Pozdrawiam
Eryk


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 18 października 2009, 12:17 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 22:08 - pn
Posty: 305
Lokalizacja: lubsko
U nas jak zwykle urzędnicy mają decydować co jest dobre a co zle. Skoro np w Niemczech coś jest dopuszczone do obrotu to dlaczego u nas nie może. przecież należymy do tej samej procedury europejskiej, ale nie nasi muszą ustanowić takie normy żeby pokazać o swojej wyższości. To jest po prostu nadgorliwość. Przepisy unijne mówią to ale po naszemu trzeba jeszcze coś tam dopisać. Jestem za tym aby nie nadużywać chemii, ale dlaczego u nas ma być inaczej? Widziałem gospodarstwa i we Francji i w Niemczech, widziałem jak tam produkują sery i inne produkty. A co nasze sanepidy wyprawiają z produkcją oscypków, itp. przykłady można by mnożyć. Jak koś przeprowadził badania i zastosował to w praktyce i co ważniejsze bez szkód to po kiego nasi to chca badać ponownie? Ale nie trzeba się wykazać.

_________________
A wy , pszczółki pracowite ,
Robotniczki boże ,
Zbierajcie wy miody z kwiatów ,
Ledwo błysną zorze !A wy , pszczółki , robotniczki ,
Chciałbym ja wam sprostać ,
Rano wstawać i pracować ,
Byle miodu dostać !


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06 listopada 2009, 22:30 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 17:48 - czw
Posty: 926
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
Dziś rano w telewizji mówili o olejkach cynamonowym i herbacianym że wstrzymują one rozwój wirusów, więc słuszne jest ich stosowanie w pszczelarstwie. Czy pamięta ktoś dawki w jakich aplikuje się je pszczołom i czy tylko na choroby wirusowe działają??


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 czerwca 2010, 11:37 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 17:48 - czw
Posty: 926
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
Co z matkami podczas polewania rodzin czy odkładów ambrozlem???


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 lutego 2011, 19:10 - pn 

Rejestracja: 04 czerwca 2009, 18:30 - czw
Posty: 48
Lokalizacja: wilga
paraglider pisze:
Ambrozolu już nikt nie opatentuje, bo stał stał się zbyt powszechny w użytku. Został wynaleziony tylko po to by nie nabijać kasy producentom Binen Wohlu oraz Bee Vitalu.Ja uprzedziłem Szczupaka i już 2 miesiące temu skserowałem jego przepis/ również przepisy innych leków "domowej roboty "/, dając na zebraniu pszczelarskim każdemu do ręki jeden egzemplaż.
Wiem że produkcja Ambrozolu ruszyła pełną parą, ponieważ jest łatwy w przyrządzaniu a produkty są ogólnie dostępne.Kto raz sprawdził jego dobroczynne działanie na pszczoły, ten będzie stale z niego korzystał.
Pozdrawiam.



czy mogłabym prość o przepis o ile jest mozliwe .Proszę o kontakt na gg. L.Wawer


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 lutego 2011, 21:40 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 11:56 - wt
Posty: 455
Lokalizacja: Leszno
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
wawer, zajrzyj na pierwszą stronę tego tematu i wszystkiego się dowiesz :!:

_________________
Pozdrawiam Jacek:)
http://www.youtube.com/user/Jacek83zz?f ... oi4FztyQ3g


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Czosnek
Post: 05 grudnia 2011, 05:11 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 listopada 2007, 18:39 - śr
Posty: 1626
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 Dadanta
A moze by tak odkurzyc ten temat i powrocic do ponownego i dokladniejszego przyjrzenia sie w czym moglyby pomoc pszczolom niektore preparaty ziolowe i inne - przede wszystkim pod katem jak je sporzadzac i stosowac, np.:

czosnek


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2013, 19:29 - śr 

Rejestracja: 25 września 2012, 15:47 - wt
Posty: 1049
Lokalizacja: Łódż
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Na stronie 51 materiałow z XLIX Naukowej Konferencji Pszczelarskiej [13-14 III 2012 ]
podano wyniki stosowania olejków eterycznych do zwalczania warrozy. 100 % skuteczność miały olejki mięty,bazylii i rozmarynu w stężeniu 0.2 g/l ,mieszanina rozmarynu i tymolu [ 0.1 + 0.1] g/l oraz oraz jodłowy w stężeniu 0.4 g/l.Badania przeprowadzono w klateczce Londzina stosując gąbkę florystyczną.Z opisu wywnioskowałem,że ze praktycznie pszczoły przebywały w atmosferze par olejku które
w 100% zniszczyły przebywające na nich pasożyty.Gdyby te wyniki badań zostały potwierdzone w praktyce oznaczałoby to znaczne uproszczenie walki z warrozą.Być może zamiast czasochłonnego polewania skuteczne byłoby odparowanie olejku tak jak repelentu.
Jeśli ktoś z kolegów i koleżanek ma wiedze o takim sposobie to prosze o podzielenie nią na Forum.Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2013, 19:38 - śr 
jędruś gdyby to było takie proste to już dawno by nas głowy nie bolały.


Na górę
  
 
Post: 09 stycznia 2013, 19:41 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 października 2012, 16:46 - wt
Posty: 2283
Lokalizacja: Poznań- Trzek Mały
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie korp i 1/2
kolopik pisze:
jędruś gdyby to było takie proste to już dawno by nas głowy nie bolały.


Olejki są super dla nas pszczół ale bardzo złe super złe dla firm chemiczno farmaceutycznych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2013, 19:43 - śr 
Jak są super to dlaczego stosujesz ciężką chemię ?


Na górę
  
 
Post: 09 stycznia 2013, 19:50 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 października 2012, 16:46 - wt
Posty: 2283
Lokalizacja: Poznań- Trzek Mały
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie korp i 1/2
Byleś u mnie pomagałeś mi ? ja sobie nie przypominam. Ale nieważne wspomnę że po rozmowie z starym pszczelarzem który nie stosuje wogle chemii ( pisałem wcześniej o tym) posadziłem koło uli miętę na początku roiku na jesień dosadziłem melisę. Odymiłem profilaktycznie raz i podałem wyniki na forum w ulach po 3 -5 warozy w dwóch które były łapane i były u mnie w pasiece tylko z 2 miesiące osyp na poziomie 500 szt. Poruszałem nieraz temat o ziołach i leczeniu naturalnym będę szczęśliwy gdy będę mógł odstawić paski i odymianie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2013, 20:09 - śr 
robert-a pisze:
Byleś u mnie pomagałeś mi ? ja sobie nie przypominam.

Zaraz nachodzą Cię checi do przetargów kto ma rację Ty czy ja.
A ja tylko napisałem "jędruś"-owi, że walka z warozą nie jest tak prosta aby oprzeć ją o zioła-narazie. Tym bardziej, że jacyś "naukowcy" z Bożej łasi pier...ą o 100% skuteczności olejków eterycznych. To dlaczego jeszcze sami mają warozę ? Zapytaj ich o to a nie unoś się. U mnie też w pasiece melisy i mięty w ch i ch to daje. Taka jest prawda. Waroza wymaga myślenia a nie bezmyślnego naśladownictwa.


Na górę
  
 
Post: 09 stycznia 2013, 20:11 - śr 

Rejestracja: 25 września 2012, 15:47 - wt
Posty: 1049
Lokalizacja: Łódż
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Chcizlbym aby to bylo takie proste.Ale na pewno na uwagę zasluguje fakt że podano skuteczne dawki.Wychodzi że przykladowo na korpus wlk.potrzeba ok.7.5 g olejku miętowego.Trzeba oddać sprawiedliwość koledze BocianK że już 5 lat temu w postach tego tematu zalecal odparowanie olejku na dennicy.
Niewiele przez ten czas się zmienilo.Ale miejmy nadzieję ze się zmieni :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2013, 20:11 - śr 

Rejestracja: 25 września 2012, 15:47 - wt
Posty: 1049
Lokalizacja: Łódż
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Chcizlbym aby to bylo takie proste.Ale na pewno na uwagę zasluguje fakt że podano skuteczne dawki.Wychodzi że przykladowo na korpus wlk.potrzeba ok.7.5 g olejku miętowego.Trzeba oddać sprawiedliwość koledze BocianK że już 5 lat temu w postach tego tematu zalecal odparowanie olejku na dennicy.
Niewiele przez ten czas się zmienilo.Ale miejmy nadzieję ze się zmieni :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2013, 20:22 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 października 2012, 16:46 - wt
Posty: 2283
Lokalizacja: Poznań- Trzek Mały
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie korp i 1/2
kolopik, Nie chcę przetargów kto ma rację odymianie jest tanie 2 zł na korpus Tik tak taniej, czyste krople pewnie podobnie wyjdą. Zioła na pewno sa zdrowsze dla pszczół i nas amitraza na pewno daje zarobić koncernom i jest wygodna i nigdy koncerny nie wezmą olejków do testów lub ich nie opublikują.

kolopik nie zmuszam Cie do niczego ale kojarzę że chyba propagujesz 1 odymianie i brawo Ci za to minimalne podejście niż 4-6 wiosna i 4-6 jesień.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 stycznia 2013, 08:19 - czw 
robert-a pisze:
kolopik
kolopik nie zmuszam Cie do niczego ale kojarzę że chyba propagujesz 1 odymianie i brawo Ci za to minimalne podejście niż 4-6 wiosna i 4-6 jesień.

Co ja proponuję to Ty doskonale wiesz. Jedno odymianie jest tylko dobiciem tego co pozostało z całorocznej wojny.
Póki co, ja Ty i wszyscy bierzemy "Apap na ból zęba".
Pozdrawiam.


Na górę
  
 
Post: 10 stycznia 2013, 15:43 - czw 
kolopik pisze:
Co ja proponuję to Ty doskonale wiesz. Jedno odymianie jest tylko dobiciem tego co pozostało z całorocznej wojny.
Póki co, ja Ty i wszyscy bierzemy "Apap na ból zęba".
Pozdrawiam.


Tylko pamiętaj ażeby przepić wodą ,bo czym innym wzmożesz działanie jak u pszczół 6-cio krotnym odymianiem :haha:


Na górę
  
 
Post: 23 lutego 2013, 01:03 - sob 

Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 11:16 - pt
Posty: 610
Lokalizacja: koszalin
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
Cytuj:
oto skład domowego preparatu
Środek na warroze
1 litr wody najlepiej destylowanej
1 kilogram cukru
85gr kwasu szczawiowego
100ml alkocholu 50-90% Tinktura propolisowa:
10gr kwasu cytrynowego
25 kropli olejku Eukaliptusowego
25 kropli Olejku Tymiankowego
25 kropli olejku Anyżowego


Pytanie do praktyków ambrozolu:
Co sądzicie o tym by stosować zamiennie w składzie ambrozolu zamiast kwasu szczawiowego do 15% kwas mlekowy?

_________________
Jak to dobrze że pszczoły nie porafią czytać i nie mają internetu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lutego 2013, 09:21 - sob 

Rejestracja: 02 stycznia 2012, 19:15 - pn
Posty: 250
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: wp
zioła są skuteczne na waroze tylko trzeba wiedzieć jakie nikt żadna firma farmacełtyczna nie zrobi takich badań a inni którzy wiedzą o takim działaniu ziół nieopublikują tego bo nie mają badań. jak by opublikowali to by firmy farmacełtyczne ich zniszyli. tu chodzi o duże pieniądze za te leki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2013, 08:52 - ndz 

Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 11:16 - pt
Posty: 610
Lokalizacja: koszalin
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
mar-kos157 pisze:
zioła są skuteczne na waroze tylko trzeba wiedzieć jakie nikt żadna firma farmacełtyczna nie zrobi takich badań a inni którzy wiedzą o takim działaniu ziół nieopublikują tego bo nie mają badań. jak by opublikowali to by firmy farmacełtyczne ich zniszyli. tu chodzi o duże pieniądze za te leki.

:?:
co ma kwas mlekowy do ziół?

_________________
Jak to dobrze że pszczoły nie porafią czytać i nie mają internetu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2013, 09:32 - ndz 

Rejestracja: 02 stycznia 2012, 19:15 - pn
Posty: 250
Lokalizacja: Zielona Góra
Ule na jakich gospodaruję: wp
a ja coś pisałem o kwasie? nie przypominam sobie więc oco ci chodzi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lutego 2013, 17:15 - pn 

Rejestracja: 01 kwietnia 2011, 11:16 - pt
Posty: 610
Lokalizacja: koszalin
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
mar-kos157 pisze:
a ja coś pisałem o kwasie? nie przypominam sobie więc oco ci chodzi


Przepraszam kolegę serdecznie, ale czekałem na rozwinięcie tematu w trochę innym kierunku, a tu wypowiedź z którą zgadzam się wpełni, ale której nie oczekiwałem. Jeszcze raz serdecznie przepraszam.

Wracajac do mojego pytania o zastosowaniu kwasu mlekowego w Ambrozolu, chciałbym się posiłkować zaleceniami z ksiązki Pana Chorabińskiego "Pokonaj Warrozę" o stosowaniu właśnie tego kwasu jako naturalnego składnika (patrz tytuł tematu), szczególnie przy niskich temperaturach, które uniemożliwiają zastosowanie innych metod.

_________________
Jak to dobrze że pszczoły nie porafią czytać i nie mają internetu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lutego 2013, 18:20 - wt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11683
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
mar-kos157 pisze:
zioła są skuteczne na waroze tylko trzeba wiedzieć jakie nikt żadna firma farmacełtyczna nie zrobi takich badań


Kolego ziołowe wyciągi są super i badania były robione
Ziołowe wywary to między innymi Olejki eteryczne
Tu na tym forum osobiście wstawiłem skany jakie olejki są dobre i jaką skuteczność posiadają
nie pamiętam tematów jak się postarasz to znajdziesz może :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 marca 2013, 22:24 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 marca 2012, 11:11 - ndz
Posty: 71
Lokalizacja: Polanówka woj. lubelskie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
BoCiAnK pisze:
mirco pisze:
Bogdanie ! Czy zechciałbyś przybliżyć okres w jakim stosujesz olejek tymiankowy, i jakich korzyści mogą się spodziewać podwładne w ulu? pozdrawiam mirek




Możesz go stosować przez cały sezon , podając na dennicę 20 kropli czyli 1cm jak masz pajączki na powałce nakraplasz wacik kosmetyczny i kładziesz przykrywając go folią

Ja stosuję od wiosny do ok 10 maja poczym przerwa i dopiero po miodobraniu w czerwcu


Dziś przyszły do mnie olejki :jupi:
Czy jest jeszcze za wcześnie na ich podawanie? U mnie w dzień max 10* C i ma się ochłodzić. Wstrzymać się aż temp. wzrośnie do ok. 15, będą wtedy lepiej się ulatniały?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 11:51 - śr 
A co sądzicie o olejku melisowym jako rojowabiku.
W ludowym nazewnictwie melisę określano miodowym liściem, pszczelim zielem lub rojownikiem. Oddaje to w pełni właściwości i praktyczny charakter tej rośliny. Pszczelarze od dawna stosują melisę jako atraktant dla pszczół, wykorzystując ziele do nacierania rojnic, pustych uli i dłoni. Skład chemiczny olejku melisowego jest podobny do wydzieliny gruczołu zapachowego pszczół, zwanego gruczołem Nasonowa.
Wydzielina gruczołu pełni funkcję znacznika i wskazuje pszczołom drogę do pożytku i z powrotem do ula, znakuje wejście do niego, jak również zwabia pszczoły ,olejek melisowy jest pod względem zapachu repliką feromonu który wydziela matka. Ponoć wystarczy już dziesięć kropli tego olejku żeby zwabić rój pszczół np. do rojnicy - jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie ?


Na górę
  
 
Post: 20 marca 2013, 12:16 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3864
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
ja melisę stosowałem do tej pory tylko do nacierania nowego ula przed wsypaniem roju i jako paliwo do podkurzacza (sianko z melisy). Jeżeli natomiast chodzi o zwabianie roju nie próbowałem nigdy. Ale sprawdzę w tym sezonie czy coś przyleci jeśli wewnątrz będzie duża ilość melisy.

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 12:18 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3651
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
górski_pszczelarz, Od melisy ważniejsze jest jeszcze to co dasz do tego ula. I nie koniecznie muszą to być ramki.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2013, 12:20 - śr 
Używam ziela melisy zarówno świeżego jak i suszu ale jako środka uspokajającego pszczoły i zabezpieczającego przed żądleniem.
Wrzucam kawałek listka przez wylotek, nacierając wcześniej odkryte części siebie i inna robota. Nawet jak któraś podejmie próbę ataku to po dotknięciu ciała rezygnuje. Do rojnicy też wrzucam garstkę melisowego ziela, choć rójka w zasadzie nie żądli ale tylko w zasadzie.
Suszonego ziela z łodygami też warto dodać (niewielką ilość) do podkurzacza.
Jako rojowabika używam nieokorowanego kawałka oszasta z brzozowego odziomka który, jak jest miejsce trzymam w ulu a na czas rójek wieszam na sznurku przerzuconym przez gałąź drzewa (łatwo zebrać i nie trzeba drabiny) i o dziwo często tam siadają.


Na górę
  
 
Post: 20 marca 2013, 12:22 - śr 
Jeszce podpowiem, że bardzo dobrym sposobem na rójki jest pozwolić pustemu ulowi zarosnąć zielskiem, np pokrzywami.


Na górę
  
 
Post: 20 marca 2013, 13:24 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3864
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Ul do łapania rójki musi być stary wielokrotnie używany (przesiąknięty propolisem i zapachem gniazda). Do tego najlepiej włożyć kilka starych ciemnych ramek. No i oczywiście melisy też można dorzucić. kolopik, z zielskiem nie próbowałem. Ale coś w tym jest do tej pory kilka obcych rójek do mnie przyleciało i zawsze wchodziły do ula pustego który stał na swoim miejscu od paru sezonów. Nigdy nie weszły do ula świeżo postawionego.

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2015, 19:11 - śr 

Rejestracja: 16 czerwca 2013, 08:33 - ndz
Posty: 36
Lokalizacja: woj łódzkie, powiat Brzeziny, gmina Rogów
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam Państwa,

Prosiłbym o wyjaśnienie problemu z kobylakiem.

Pan Bogdan napisał:
Cytuj:
4. Kobylak (szczaw pospolity) – jako zioło stosuje się do zakarmiania jesiennego i oprysku chorych rodzin do leczenia nosemozy choroby majowej( biegunek).


Kobylak to, według wikipedii, szczaw lancetowaty (nie pospolity) i surowcem zielarskim jest korzeń.
Natomiast w szczawiu pospolitym (zwyczajnym) surowcem zielarskim jest liść.
Co stosuje Pan Bogdan ?

I jeszcze jedno pytanie z tego tematu:

Cytuj:
Dawkowanie wszystkich ziół 50 g na 25l syropu


Co to znaczy 50 gramów szczawiu ? Surowe, zielone zioło wrzucamy do syropu, czy susz z tego zioła ?

Bardzo proszę o odpowiedź.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 stycznia 2015, 13:56 - sob 

Rejestracja: 20 stycznia 2014, 15:15 - pn
Posty: 69
Ule na jakich gospodaruję: optimal
Miejscowość z jakiej piszesz: Jelenia Góra
Poznałem pszczelarza z Francji, który stosuje następujące rozwiązanie do zwalczania warrozy: po odbiorze ostatniego miodu na górnych beleczkach ramek kładzie liść rabarbaru (rabarbar zawiera kwas szczawiowy). Pszczoły nie akceptują ciała obcego w ulu, więc rozdrabniają liść na drobne kawałeczki i wynoszą z ula co powoduje "odparowywanie" kwasu szczawiowego. Myślę, ze warto temat przetestować w zbliżającym się sezonie. Pozdrawiam

_________________
www.sukcesbartnika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 stycznia 2015, 17:51 - wt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11683
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
SENEX pisze:
Co to znaczy 50 gramów szczawiu ? Surowe, zielone zioło wrzucamy do syropu, czy susz z tego zioła ?

Bardzo proszę o odpowiedź.

W Aptece Kupisz Suszony opakowanie zawiera 50 g to gotujesz i dopiero wywar dolewasz ...
CHMarcin pisze:
do zwalczania warrozy: po odbiorze ostatniego miodu na górnych beleczkach ramek kładzie liść rabarbaru (rabarbar zawiera kwas szczawiowy).

I jeszcze mi powiedź że nic pozatym nie stosuje :haha: widziałem to zdjęcie na fejsie :)
Kolego cały rok można stosować
- świeże pokrzywy - zawierają kwas mrówkowy
- świeże klaczą i korzeń chrzanu , lub Magi (lubczyk)
- świeżą miętę , tymianek , szałwię , i wiele innych
zasada prosta jak uschnie dajesz nowe czyli co 10 dni
lub Olejki eteryczne :wink:

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lutego 2015, 13:52 - śr 

Rejestracja: 20 stycznia 2014, 15:15 - pn
Posty: 69
Ule na jakich gospodaruję: optimal
Miejscowość z jakiej piszesz: Jelenia Góra
BoCiAnK pisze:
I jeszcze mi powiedź że nic pozatym nie stosuje :haha: widziałem to zdjęcie na fejsie :)
Kolego cały rok można stosować
- świeże pokrzywy - zawierają kwas mrówkowy
- świeże klaczą i korzeń chrzanu , lub Magi (lubczyk)
- świeżą miętę , tymianek , szałwię , i wiele innych
zasada prosta jak uschnie dajesz nowe czyli co 10 dni
lub Olejki eteryczne :wink:


Sądzę, że "Happy Culter" rabarbar wskazał jako jeden ze środków alternatywnych; jeśli zdołam się porozumieć z tym pszczelarzem to podpytam go jakie jeszcze stosuje metody. Pozdrawiam

_________________
www.sukcesbartnika.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 września 2015, 10:58 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3268
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
jędruś pisze:
o.Trzeba oddać sprawiedliwość koledze BocianK że już 5 lat temu w postach tego tematu zalecal odparowanie olejku na dennicy.

To już 8 lat, może koledzy się pochwalicie swoimi eksperymentami .
Bo wiele "prawd oczywistych było chybionymi pomysłami"
Jednak temat olejków nadal aktualny i ładnie pachnący :wink: przy karmieniu .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 września 2015, 07:17 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3268
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Obrazek
Ma ktoś może te paski ,może podać skład -ilości ?

Inne znalezione na Allegro mają taki skład
Zawartość olejków na 1 pasku: tymol- 0,5mg, piołun 0,3mg, kolendra 0,8mg, mentol 0,2mg

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 listopada 2019, 14:13 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11683
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
baru0 pisze:
Obrazek
Ma ktoś może te paski ,może podać skład -ilości ?

Inne znalezione na Allegro mają taki skład
Zawartość olejków na 1 pasku: tymol- 0,5mg, piołun 0,3mg, kolendra 0,8mg, mentol 0,2mg

I warto właśnie szperać i zmieniać leki by waraoze tłuc cały czas

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 listopada 2019, 20:30 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3268
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Już wiadomo u mnie nic nie dały .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

            baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji