www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 28 maja 2020, 01:13 - czw
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20 grudnia 2019, 19:27 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 17:10 - czw
Posty: 607
Lokalizacja: Poznań
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Im słabsza rodzina tym bardziej odczuwalne skutki uboczne polewania kwasem..
Ja w tym roku odpuszczam.

Bartosz.

_________________
Pura Vida


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2019, 19:45 - pt 

Rejestracja: 21 lutego 2017, 16:00 - wt
Posty: 349
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Sucha Beskidzka
_barti_ pisze:
Im słabsza rodzina tym
tym mniej samic :D

_________________
--
Najlepszy czas na zasadzenie drzewa był 20 lat temu. Następny najlepszy czas jest teraz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2019, 20:02 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2516
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
Tadek 11 pisze:
No i co sądzisz o moich źródłach tych z PW ?

Twoje źródła są mi znane ,w temacie który ci podesłałem wcześniej ,podawał je Krzyżak,są tam też zacytowane konkluzje.Wynika z nich że :
Krzyżak pisze:
emka24, znam książkę Liebiga prawie na pamięć :) Uważam, że jedna z najlepszych na rynku.
Tak jak pisze sam Liebig:
"Pod tym względem /mój dopisek: skuteczności/ nie ma żadnej różnicy pomiędzy rozpylaniem, wykraplaniem i odparowywaniem".

I generalnie ma rację, są porównywalnie skuteczne. Mówiąc o "wyższości" sublimacji nad wykraplaniem miałem bardziej na myśli inne aspekty, o których można przeczytać w badaniu, które linkowałem.
Jeszcze raz link i króciutkie tłumaczenie z podsumowania badań:
https://www.beeculture.com/sublimation/

"Nasze wnioski są proste. Metoda sublimacji jest najlepsza pod każdym względem. Śmiertelność Varroa, jest równie wysoka jak metody wykraplania i opryskiwania, ale przy niższych dawkach kwasu szczawiowego. Zapewnia najwyższe przeżycie kolonii cztery miesiące od leczenia, wiosną, i prowadzi do powstania rodzin ze znacznie większą ilością czerwiu niż kontrolne rodziny nieleczone jak i od rodzin leczonych metodą wykraplania czy opryskiwania."


Ja swoje zdanie wyrobiłem sobie na podstawie doświadczeń własnych,nie są to tylko teoretyczne rozważania.
Jeżeli wszystkie metody są jednakowo skuteczne, to koszt i sposób aplikacji KS strzykawką skłania mnie do pozostania przy swoim.
Wystarczy poczytać ,chyba dwa tematy na tym forum ,o sublimatorach, ich budowie z różnych przyrządów ,kłopotów z zatykaniem,z temperaturą ,z niewiadomą substancją która jest wtłaczana (czy to KS,czy KM i CO2) itd.
W tej chwili nawet większa ilość czerwiu na wiosnę,czy większa ilość pszczół nie równoważy powyższych niedogodności.
Dla przypomnienia -biorę strzykawkę 150ml nabieram roztwór KS i polewam KS( wiem że to KS) i warroza się sypie (to też wiem).
Może z czasem się to zmieni ,ale z materiałów"moich" i "Twoich" wyczytać można że:
metody nakraplania ,polewania i sublimacji są jednakowo skuteczne a o to miedzy nami powstał spór.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2019, 20:31 - pt 

Rejestracja: 15 stycznia 2011, 20:23 - sob
Posty: 756
Lokalizacja: Beskid Wyspowy
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Nigdy nie miałem do czynienia z kwasem szczawiowym. Pomału zaczynam zgłębiać temat, może w przyszłym sezonie zacznę stosować. Zastanawia mnie jedna rzecz . Podobno polewać można tylko jeden raz jedno pokolenie pszczół i wtedy nie ma większych problemów, natomiast jeżeli chodzi o sublimację to znam pszczelarza (ok 600 rodzin ) który na jesień sublimował kwas szczawiowy 7 razy w każdej rodzinie !!!!!! i mówi że nie ma problemów waroza wybita do nogi, pszczoły w dobrej kondycji.. Co wy na to.?

_________________
http://www.beskidzkabarc.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2019, 21:20 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lutego 2013, 12:57 - pn
Posty: 376
Lokalizacja: Mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: Wlp z ramką 18 cm
emka24 pisze:
Tadek 11 pisze:
No i co sądzisz o moich źródłach tych z PW ?

Twoje źródła są mi znane ,w temacie który ci podesłałem wcześniej ,podawał je Krzyżak,są tam też zacytowane konkluzje.Wynika z nich że :
Krzyżak pisze:
emka24, znam książkę Liebiga prawie na pamięć :) Uważam, że jedna z najlepszych na rynku.
Tak jak pisze sam Liebig:
"Pod tym względem /mój dopisek: skuteczności/ nie ma żadnej różnicy pomiędzy rozpylaniem, wykraplaniem i odparowywaniem".

I generalnie ma rację, są porównywalnie skuteczne. Mówiąc o "wyższości" sublimacji nad wykraplaniem miałem bardziej na myśli inne aspekty, o których można przeczytać w badaniu, które linkowałem.
Jeszcze raz link i króciutkie tłumaczenie z podsumowania badań:
https://www.beeculture.com/sublimation/

"Nasze wnioski są proste. Metoda sublimacji jest najlepsza pod każdym względem. Śmiertelność Varroa, jest równie wysoka jak metody wykraplania i opryskiwania, ale przy niższych dawkach kwasu szczawiowego. Zapewnia najwyższe przeżycie kolonii cztery miesiące od leczenia, wiosną, i prowadzi do powstania rodzin ze znacznie większą ilością czerwiu niż kontrolne rodziny nieleczone jak i od rodzin leczonych metodą wykraplania czy opryskiwania."


Ja swoje zdanie wyrobiłem sobie na podstawie doświadczeń własnych,nie są to tylko teoretyczne rozważania.
Jeżeli wszystkie metody są jednakowo skuteczne, to koszt i sposób aplikacji KS strzykawką skłania mnie do pozostania przy swoim.
Wystarczy poczytać ,chyba dwa tematy na tym forum ,o sublimatorach, ich budowie z różnych przyrządów ,kłopotów z zatykaniem,z temperaturą ,z niewiadomą substancją która jest wtłaczana (czy to KS,czy KM i CO2) itd.
W tej chwili nawet większa ilość czerwiu na wiosnę,czy większa ilość pszczół nie równoważy powyższych niedogodności.
Dla przypomnienia -biorę strzykawkę 150ml nabieram roztwór KS i polewam KS( wiem że to KS) i warroza się sypie (to też wiem).
Może z czasem się to zmieni ,ale z materiałów"moich" i "Twoich" wyczytać można że:
metody nakraplania ,polewania i sublimacji są jednakowo skuteczne a o to miedzy nami powstał spór.

No trudno jeżeli tak uważasz to nie ma sprawy :D Każdy ma wybór wg własnego rozumu:D Jak byś był zainteresowany na przyszłość , to wiesz gdzie szukać , ja właśnie kończę swój sublimator KS i wydaje mi się on przełomem w walce z v-a . Ale oczywiści szanuję Twój pogląd , że to wszystko jedno :D Czas pokaże kto ma rację :D Więcej na tym forum w tej sprawie nie będę pisał bo szkoda czasu.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2019, 21:41 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2516
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
Tadek 11,

Dopiszę.Ja sublimowanie KS już przerabiałem kilka lat temu,co prawda sublimatorami na świecę żarową ale proces ten sam.Więc wiem o czym piszę.
Ty uważasz że sublimowanie jest lepsze dla pszczół a to w/g mnie nieprawda,ja uważam ze polewanie KS jest lepsze dla mnie i to jest prawda.

Tadek 11 pisze:
nie będę pisał bo szkoda czasu.


Twoja decyzja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 grudnia 2019, 10:32 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2012, 09:29 - pn
Posty: 1265
Lokalizacja: Toruń
Ule na jakich gospodaruję: LN3/4
Lenin pisze:
Zastanawia mnie jedna rzecz . Podobno polewać można tylko jeden raz jedno pokolenie pszczół i wtedy nie ma większych problemów, natomiast jeżeli chodzi o sublimację to znam pszczelarza (ok 600 rodzin ) który na jesień sublimował kwas szczawiowy 7 razy w każdej rodzinie !!!!!! i mówi że nie ma problemów waroza wybita do nogi, pszczoły w dobrej kondycji.. Co wy na to.?


Jednokrotnie można wykraplać. Wykraplanie, to nie sublimacja. To dwie różne metody, z innymi skutkami ubocznymi i nie powinno się ich porównywać jeden do jeden.
Wg np. tych badań: "Towards integrated control of varroa: varroa mortality from treating broodless winter colonies twice with oxalic acid via sublimation" ponowna sublimacja nie ma skutków ubocznych, a jest wręcz zalecana, gdyż zwiększa skuteczność podwójnego leczenia do 99,5%.
Na zachodnich forach można przeczytać, że stosują tam sublimatory tak jak piszesz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 grudnia 2019, 15:45 - sob 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 11:35 - pt
Posty: 579
Lokalizacja: płońsk
emka24 pisze:
Tadek 11,

Dopiszę.Ja sublimowanie KS już przerabiałem kilka lat temu,co prawda sublimatorami na świecę żarową ale proces ten sam.Więc wiem o czym piszę.
Ty uważasz że sublimowanie jest lepsze dla pszczół a to w/g mnie nieprawda,ja uważam ze polewanie KS jest lepsze dla mnie i to jest prawda.

Tadek 11 pisze:
nie będę pisał bo szkoda czasu.


Twoja decyzja.
A co jest lepsze Boże Narodzenie, czy Wielkanoc.Pozdrawiam świątecznie.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 grudnia 2019, 15:52 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2691
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Krzyżak pisze:
Jednokrotnie można wykraplać. Wykraplanie, to nie sublimacja. To dwie różne metody, z innymi skutkami ubocznymi i nie powinno się ich porównywać jeden do jeden.
Ja tam jednak do końca do tych wszystkich badań zaufania nie mam.
Tych skutków ubocznych tak na prawdę to nikt jeszcze do końca nie zbadał.
W większości to są tylko wydumane z sufitu gdybania.
Ciekawe np. dlaczego opary z sublimacji 100% KS pszczołom niby nie szkodzą, a dla człowieka są śmiertelnie niebezpieczne, a z kolei 3,5% roztwór KS do polewania można spokojnie nawet sobie polizać, a dla pszczół jest rzekomo bardziej szkodliwy?
Zaraz ktoś powie, że człowiek to nie pszczoła - ale kompleksowych rzetelnych i potwierdzonych badań ciągle brak.
Paski czy ręczniki glicerynowe z kwasem w dużym stężeniu wiszą w ulach kilkanaście i więcej dni, pszczoły mają wielokrotny z nimi kontakt i co?
Ja osobiście stosuję polewanie dwu, a nawet trzykrotne w odstępach kilku dni i żadnych spektakularnych skutków ubocznych jeszcze nie zauważyłem.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 grudnia 2019, 20:48 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
O sublimacji można powiedzieć że to odparowanie kwasu w formie suchej co widać na filmie w 2.40 sekundzie wytrąca się w całym ulu,z gliceryną mimo że stężenie bardzo duże to odparowanie również znikome .I jak widać na tym i innych filmach metody te można stosować przez cały sezon.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2019, 14:50 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 17:07 - pn
Posty: 1891
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc ///////// CO NA TO NIEMCY/////////
Przed chwila wrocilem ze szkolenia.

Po 8 latach badan w Niemczech stwierdzono,({Oxalsaure/Kwas Szczawiowy))
W Grudniu przy pierwszych mrozach polewano pszczoly rostworem KWASU Szczawiowego.Nastepnie zauwazono ze pszczoly przebudzaja sie i tydzien po polaniu, matki zaczynaja czerwic, czyli juz w Grudniu ..znaczy rodzina wytracona jest juz ze snu zimowego.
W Grudniu Styczniu , nalezy pszczoly zostawic w spokoju.Zabieg z Kwasem szczawiowym mimo ze szkodzi pszczolom ,ale w tym czasie nie ma nic lepszego .Nalezy wykonac w terminie od 1 do 15 LUTEGO gdy matka jeszcze nie czerwi.Czy bedzie to 1 Luty czy 15 Luty uzaleznione jest od pogody ,nalezy obserwowac temperatury .Roztwor z Kwasem Szczawiowym powinien byc nie mniej nie wiecej 3.5%-towy...to wszystko co zapamietalem.... pozdrawiam d.
:idea:

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2019, 21:41 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3549
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
JM pisze:
Ciekawe np. dlaczego opary z sublimacji 100% KS pszczołom niby nie szkodzą, a dla człowieka są śmiertelnie niebezpieczne, a z kolei 3,5% roztwór KS do polewania można spokojnie nawet sobie polizać, a dla pszczół jest rzekomo bardziej szkodliwy?

Dobre , dlaczego ?

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 grudnia 2019, 20:30 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie


ps dopiszę , w filmie polski akcent :D

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 stycznia 2020, 17:01 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Kalkulator stężenia :https://receptura.edu.pl/receptura/kalkulatory/rozcienczanie-roztworow/

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 08:40 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Powoli wyłania się powtórka roku poprzedniego gdzie lato bedzie trwało znowu ok 8 miesięcy raj dla warozy i patrząc na ilość pokoleń to lecznie wypadało by robić w czerwcu lub zaraz po rzepaku ,a czekając na "po lipie" to będzie już po ptakach.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 09:44 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
bo lubię pisze:
Powoli wyłania się powtórka roku poprzedniego gdzie lato bedzie trwało znowu ok 8 miesięcy raj dla warozy i patrząc na ilość pokoleń to lecznie wypadało by robić w czerwcu lub zaraz po rzepaku ,a czekając na "po lipie" to będzie już po ptakach.


Dbający i doświadczeni stratami maja leki w ulach i ja wstawiłem. To jest walka z wiatrakami i praca syzyfa. Ale ale bez tego :kapelan: :kapelan: jeden wiosna drugi jesień.

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 18:36 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
W poprzednich sezonie dymiłem wiosną,w tym roku nie będę używał apiwarolu oraz nic z amitrazy.Na ręczniki z kwasem za wcześnie poczekam do rzepaku .

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 19:10 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
bo lubię pisze:
W poprzednich sezonie dymiłem wiosną,w tym roku nie będę używał apiwarolu oraz nic z amitrazy.Na ręczniki z kwasem za wcześnie poczekam do rzepaku .


Dlaczego za wcześnie?

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 19:12 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sierpnia 2007, 17:10 - czw
Posty: 607
Lokalizacja: Poznań
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
KNIEJA co zastosowałeś ?

_________________
Pura Vida


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 19:41 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
_barti_ pisze:
KNIEJA co zastosowałeś ?


Coś na literkę b, paski z pod lady. Myślę o czymś do polowania przy przeglądach. Coś doradzcie i sprawdzone i skuteczne i tanio :mrgreen:

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 19:45 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
KNIEJA pisze:
bo lubię pisze:
W poprzednich sezonie dymiłem wiosną,w tym roku nie będę używał apiwarolu oraz nic z amitrazy.Na ręczniki z kwasem za wcześnie poczekam do rzepaku .


Dlaczego za wcześnie?
Raz patrzę co mam w ulach,a dwa to nie chciałbym na obecną chwilę rozrywać czerwiu kładąc ręczniki między nadstawki bo czas ich zgryzienia trwa wiele dni

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 19:52 - czw 

Rejestracja: 02 stycznia 2014, 21:47 - czw
Posty: 331
Lokalizacja: okolice Piły
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Płytnica
KNIEJA pisze:
Myślę o czymś do polowania przy przeglądach
To zależy na co chcesz polować .

_________________
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 20:33 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 listopada 2014, 18:36 - sob
Posty: 1704
Lokalizacja: Roztocze
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zamosc
ZRoko pisze:
KNIEJA pisze:
Myślę o czymś do polowania przy przeglądach
To zależy na co chcesz polować .


Jak będziesz już dziadkiem i pisał na tablecie to zapolujesz :haha: polewac chcę :haha:

_________________
Dziadek Franek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 20:38 - czw 

Rejestracja: 02 stycznia 2014, 21:47 - czw
Posty: 331
Lokalizacja: okolice Piły
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Płytnica
Zrozumiałem doskonale - pozdrawiam , dziadek Zdzisiek .

_________________
Dla przyjaciół Zdzisiek,dla pszczółek wielbiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 20:44 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 4194
Lokalizacja: stare polichno
Nie ma nieszkodliwych kwasów i bezpiecznych form ich podawania . Wystarczy że uszkodzą włoski pokrywające ciało , a już zaburzą barierę immunologiczną / czytaj obronną / pszczół . Włoski spełniają bardzo ważną rolę w tym systemie . A co dopiero mówić o innych jej delikatnych organach . W leczeniu pszczół zawsze jest coś za coś . Stosując kwasy narażamy jedno pokolenie pszczół po to , by to drugie rodziło się zdrowe . Dlatego nie wolno sobie psikać , pryskać , czy jak tam kto woli - do woli . Leczenie kwasami musi być przemyślane i skuteczne a jedyny właściwy skutek odnoszą w okresie bezczerwiowym . Dla moich pszczół najważniejsze leczenie było przed rozpoczęciem czerwienia matki na pszczołę zimową , bo ta musiała się rodzić zdrowa . Pszczołę zimującą też nigdy nie polewałem żadnym kwasem , by jej nie okaleczyć . Stosowałem wtedy mniej szkodliwe środki .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2020, 20:53 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 3261
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
paraglider, Brawo może co niektórzy wezmą
sobie te słowa do serca . Myślę że na forum powinien być taki dział Rady dobrego pszczelarza a może objawione prawdy o pszczelarstwie i tam ten wpis powinien się znaleźć jako jeden z wielu .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2020, 17:32 - pt 

Rejestracja: 04 kwietnia 2020, 19:38 - sob
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: WL
Miejscowość z jakiej piszesz: Skarżysko-Kamienna
paraglider pisze:
Leczenie kwasami musi być przemyślane i skuteczne a jedyny właściwy skutek odnoszą w okresie bezczerwiowym . Dla moich pszczół najważniejsze leczenie było przed rozpoczęciem czerwienia matki na pszczołę zimową , bo ta musiała się rodzić zdrowa . Pszczołę zimującą też nigdy nie polewałem żadnym kwasem , by jej nie okaleczyć

I koło sie zamyka sensu leczenia kwasem przez polewanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 kwietnia 2020, 22:06 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 czerwca 2013, 12:56 - pn
Posty: 60
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Na jesieni pszczoły leczone były poprzez 4 krotne odymianie apiwarolem. Jedno leczenie po ostatnim miodobraniu plus 2 kolejne po zakarmieniu ( połowa września). Ostatni październik.
Polewałem kwasem 3.5 % roztworem z\ cukrowym w styczniu po kuli czerwiu w rodzinach silnych średnich i słabych. Przed zabiegiem wkładałem na dennicę szufladę(mam wszędzie full siatki) . Sredni osyp 4-5 sztuk na ul świeżej warrozy w styczniu. Z zimy wyszło 100 % rodzin. Na pewno powtórzę zabieg w przyszły roku. Nie widac na ten moment radykalnego osłabienia słabszych rodzin .

Wnioski. Leczenie kwasami podobnie jak amitrazą wymaga podejścia z głową. Wszystko daje dobre efekty w okresie bez czerwiowym. Dziś problemem jest by utrzymać populację warrozy na bezpiecznym poziomie podczas sezonu w pełni. W tym wypadku trzeba próbować różnych metod. Ja zastosuję podczas sezonu metodę oliviera - reczniki papierowe z roztworem gliceryny i kwasu szczawiowego. Będę badał dobowy osyp . Zobaczymy

_________________
Portal informacyjny o zgnilcu https://drive.google.com/open?id=10yGws ... sp=sharing


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 kwietnia 2020, 17:37 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Takie tam udogodnienie do reczników z kwasem
https://streamable.com/q09v43

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwietnia 2020, 10:55 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 czerwca 2013, 12:56 - pn
Posty: 60
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Metoda wydaje się atrakcyjna zastanawiam się czy nie kroic ręcznika na mniejsze węższe paski i kłaść ich więcej by umożliwić lepszą migrację pszczół między korpusami.

_________________
Portal informacyjny o zgnilcu https://drive.google.com/open?id=10yGws ... sp=sharing


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwietnia 2020, 11:17 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Jak widać na filmiku tak właśnie zrobiłem ,dwie połówki to dawka ok 24 gr brutto

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwietnia 2020, 12:25 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3549
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Ale masz to oddzielone folią czy mi się wydaje.

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwietnia 2020, 12:56 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 2400
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Tak ,długi,wąski pasek folii w harmonijkę bo w rekawicach nie bardzo rozdzielać jedno od drugiego.Ręczniki składane podwójnie ,jeden ręcznik podwójnie trzyma ok 24 gram kwasu .

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz się uśmiałem,ale i tak jestem za legalizacją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwietnia 2020, 14:44 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 czerwca 2013, 12:56 - pn
Posty: 60
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
bo lubię pisze:
Tak ,długi,wąski pasek folii w harmonijkę bo w rekawicach nie bardzo rozdzielać jedno od drugiego.Ręczniki składane podwójnie ,jeden ręcznik podwójnie trzyma ok 24 gram kwasu .

Fajny patent , muszę spróbować podobnie.

_________________
Portal informacyjny o zgnilcu https://drive.google.com/open?id=10yGws ... sp=sharing


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwietnia 2020, 19:39 - ndz 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
jak jest w końcu z tymi paskami z kwasem? działaja i nie truja czerwiu, czy jednak jest jakis haczyk?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwietnia 2020, 19:44 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 czerwca 2013, 12:56 - pn
Posty: 60
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Pajej pisze:
jak jest w końcu z tymi paskami z kwasem? działaja i nie truja czerwiu, czy jednak jest jakis haczyk?
Dlaczego mają truć? Gliceryna powoduje ze kwas uwalnia się długo i cały kwas odparuje ponieważ w glicerynie nie tworzy sie zjawisko krystalizacji.

_________________
Portal informacyjny o zgnilcu https://drive.google.com/open?id=10yGws ... sp=sharing


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 kwietnia 2020, 06:35 - pn 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
ok to jak ktoś robiłby paski dla siebie, to byłbym wdzięczny za odsprzedanie pakietu na kilka rodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 kwietnia 2020, 06:59 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 grudnia 2007, 09:08 - ndz
Posty: 728
Lokalizacja: Krosno
Ule na jakich gospodaruję: Wkp, LN.
Miejscowość z jakiej piszesz: Krosno
Poszukaj ich w ofertach sprzedawców sprzętu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2020, 06:51 - wt 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
Ile czasu można trzymać KW Szczawiowy rozrobiony? Mam tylko 2 odkładziki do polania, a nie wiem czy uda mi się takie małe ilości odmierzyć, a poza tym za kilka tyg. będą kolejne odkłady


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2020, 17:17 - śr 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
nikt nie podpowie? rozrobiony kwas szczawiowy tj z wodą i cukrem ile czasu można przechowywać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2020, 18:05 - śr 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1707
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
Pajej pisze:
nikt nie podpowie? rozrobiony kwas szczawiowy tj z wodą i cukrem ile czasu można przechowywać?
Pajej pisze:
nikt nie podpowie? rozrobiony kwas szczawiowy tj z wodą i cukrem ile czasu można przechowywać?

Spokojnie, nawet po roku jest skuteczny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 maja 2020, 18:25 - śr 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
Dzięki wielkie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2020, 18:27 - wt 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
czy u was tez taki problem z rozpuszczaniem kwasu jak u mnie. Cieżko mi sie rozpuszczał, wytracał osad, no cuda wianki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2020, 18:57 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 września 2013, 21:31 - sob
Posty: 578
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej 19 cm
Kolega wczoraj robił kwas z propolisem. Mówi że dodawanie propolisu to nieporozumienie. Nie mógł tego wymieszać, i na zimno i podgrzane. Robiły się jakieś gluty, nie dało się tego odcedzić. Wywalił to i zrobił bez. Robił według tego https://youtu.be/pbkktDndedQ przepisu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2020, 20:03 - wt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1707
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
RysiekS,
Propolis dodajesz rozpuszczony w alkoholu, nic się nie gluci i nic nie trzeba odcedzać.
Tak jak i sam kwas szczawiowy rozpuszcza się ślicznie w wodzie, (podobno może krystalizować z wapniem).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2020, 05:59 - śr 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
to ciekawe ja dawałem 400gr kwasu, 400 gr cukru i 400gr wody destylowanej i w ciepłej wodzie rozpusciło się, ale jak stygła to wytrącały się osady


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2020, 06:15 - śr 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 11 grudnia 2017, 14:36 - pn
Posty: 9
Lokalizacja: Laskówka Choraska/Dąbrowa Tarnowska
Ule na jakich gospodaruję: 10r wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Dąbrowa Tarnowska
U mnie też żadnych problemów z rozpuszczaniem, jedynie co przychodzi mi do głowy to gdybyś miał propolis z sporą ilością wosku to on mógłby się wtrącać, wydaje mi się że u siebie go właśnie go trochę mam na bokach butelki. Inne pytanie jak już pisze, mój Ambrozol na już dwa lata a zaniedlugo mam w zamiarze izolować i polewać, bd ok czy lepiej nowy przygotować? dodam że kwasowość czuć na języku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2020, 06:24 - śr 

Rejestracja: 20 sierpnia 2017, 16:40 - ndz
Posty: 468
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódzki-wschodni
Pajej, 400 gram kwasu?

_________________
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2020, 06:27 - śr 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
tak, tak miałem w jakimś przepisie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2020, 06:30 - śr 

Rejestracja: 18 września 2016, 18:02 - ndz
Posty: 1077
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
tak, tak miałem w jakimś przepisie, pomiliły mi sie zera? ciekawe czy pszczółki przeżyły o k....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

            baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji