FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka
Dzisiaj jest 22 kwietnia 2021, 04:49 - czw
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 16 marca 2021, 18:30 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Zastosowanie ziół w profilaktyce i leczeniu rodzin pszczelich .
Zastosowanie ziół w profilaktyce i leczeniu rodzin pszczelich znane jest praktycznie od początków istnienia pszczelarstwa . Skład roślin , które dawniej w pszczelnictwie stosowano i ich lecznicze działanie / również na człowieka / poznany został dogłębnie . Odeszliśmy od tych naturalnych leków na rzecz chemicznych trucizn między innymi z powodu łatwiejszego sposobu ich aplikacji . Wiemy , że mimo skuteczności szkodzą nie tylko pszczołom – również nam . Mimo to trzymamy się ich kurczowo , jakby nie było innej alternatywy . Sądzę , że warto odgrzebać i przypomnieć ziołową profilaktykę przeciwko warrozie , nosemozie , zapomnianej akarapidozie , która nawet nie wiemy , że w naszej pasiece istnieje .
Pszczoły zbierając nektar i pyłek pobierają równocześnie z nim szereg roślinnych substancji biologicznie czynnych, które w istotny sposób wpływają na zdrowotność rodzin pszczelich. Pszczelarzom powszechnie znane jest zjawisko, że w czasie dobrych zbiorów samoistnie ustępuje szereg chorób. Tymczasem stosujemy do podkarmiania pszczół syrop cukrowy , który jest tylko czystym roztworem cukru, nie zawierającym żadnych substancji biologicznie czynnych. Pszczoły bardzo chętnie pobierają syropy cukrowe zmieszane z wyciągami z ziół, również wodę z poidła do której dodaliśmy wyciąg ziołowy. Dowodem tego jest stosowany przez wielu pszczelarzy KAC-81 . Jest to nic innego jak wyciąg z piołunu i pączków sosen , często wzbogacany wrotyczem – dawniej zwanym piżmem z powodu wydzielania piżmowego zapachu olejków eterycznych . Dodawany profilaktycznie do cukrowych syropów w ilości około 50 ml / 1 litr wzbogaca jego wartość - zapobiega rozwojowi nosemozy , zakłóca również cykl rozwojowy warrozy .
Modyfikacja :
KAS-81

Roślinny preparat do zwalczania warozy i nosemozy .
Skład:
a/. pączki sosny , świerka - zbierane w marcu / końcówki świeżych przyrostów długości do 4-6cm /
b/. piołun gorzki - zbierany w dwóch fazach / przed kwitnieniem i w trakcie kwitnienia /
c/. wrotycz – w trakcie kwitnienia / kwiatowe baldachy /.
d/. kobylak – nasiona
Suszymy w cieniu w przewiewnym miejscu . Po wysuszeniu przechowujemy w papierowych torbach - nie dłużej niż 2 lata .
Wywar :
20g - pączki sosny ,
20g – wrotycz ,
20g - piołun wiosenny ,
90g – piołun w trakcie kwitnienia ,
garść nasion kobylaka – szczaw koński ,
2 litry wody .

Całość gotujemy na wolnym ogniu 15 min ..
Wywar odstawiamy pod przykryciem na noc w ciepłym miejscu , potem filtrujemy.
Przechowujemy bez dodatku cukru w chłodnym miejscu .
Dozowanie :
Na 1 litr syropu 40 ml odwaru
Wiosną podajemy po 150 – 200 ml na uliczkę pszczół /3-4 razy – co 5-7 dni / .
KAS-81 przyśpiesza rozwój pszczelich rodzin i zwalcza wszystkie stadia rozwoju warrozy .
Preparat można podawać z ciastem dodając do 1kg ciasta 50g wywaru .
Jesienią 1-2 litry na rodzinę pszczół , 2-3 razy co 5-7 dni .
Osobiście karmienie KAC-m rozpoczynam tuż po lipcowym miodobraniu , uzupełniając braki pokarmu w ilości 0,5 – 1 litra syropu z dodatkami na jedną uliczkę pszczół w 3-4 dawkach , co 5-7 dni . Pokarmem tym są karmione larwy pszczół zimowych .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 marca 2021, 19:27 - wt 

Rejestracja: 18 marca 2013, 21:12 - pn
Posty: 662
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
paraglider pisze:
Zastosowanie ziół w profilaktyce i leczeniu rodzin pszczelich .
Zastosowanie ziół w profilaktyce i leczeniu rodzin pszczelich znane jest praktycznie od początków istnienia pszczelarstwa . Skład roślin , które dawniej w pszczelnictwie stosowano i ich lecznicze działanie / również na człowieka / poznany został dogłębnie . Odeszliśmy od tych naturalnych leków na rzecz chemicznych trucizn między innymi z powodu łatwiejszego sposobu ich aplikacji . Wiemy , że mimo skuteczności szkodzą nie tylko pszczołom – również nam . Mimo to trzymamy się ich kurczowo , jakby nie było innej alternatywy . Sądzę , że warto odgrzebać i przypomnieć ziołową profilaktykę przeciwko warrozie , nosemozie , zapomnianej akarapidozie , która nawet nie wiemy , że w naszej pasiece istnieje .
Pszczoły zbierając nektar i pyłek pobierają równocześnie z nim szereg roślinnych substancji biologicznie czynnych, które w istotny sposób wpływają na zdrowotność rodzin pszczelich. Pszczelarzom powszechnie znane jest zjawisko, że w czasie dobrych zbiorów samoistnie ustępuje szereg chorób. Tymczasem stosujemy do podkarmiania pszczół syrop cukrowy , który jest tylko czystym roztworem cukru, nie zawierającym żadnych substancji biologicznie czynnych. Pszczoły bardzo chętnie pobierają syropy cukrowe zmieszane z wyciągami z ziół, również wodę z poidła do której dodaliśmy wyciąg ziołowy. Dowodem tego jest stosowany przez wielu pszczelarzy KAC-81 . Jest to nic innego jak wyciąg z piołunu i pączków sosen , często wzbogacany wrotyczem – dawniej zwanym piżmem z powodu wydzielania piżmowego zapachu olejków eterycznych . Dodawany profilaktycznie do cukrowych syropów w ilości około 50 ml / 1 litr wzbogaca jego wartość - zapobiega rozwojowi nosemozy , zakłóca również cykl rozwojowy warrozy .
Modyfikacja :
KAS-81

Roślinny preparat do zwalczania warozy i nosemozy .
Skład:
a/. pączki sosny , świerka - zbierane w marcu / końcówki świeżych przyrostów długości do 4-6cm /
b/. piołun gorzki - zbierany w dwóch fazach / przed kwitnieniem i w trakcie kwitnienia /
c/. wrotycz – w trakcie kwitnienia / kwiatowe baldachy /.
d/. kobylak – nasiona
Suszymy w cieniu w przewiewnym miejscu . Po wysuszeniu przechowujemy w papierowych torbach - nie dłużej niż 2 lata .
Wywar :
20g - pączki sosny ,
20g – wrotycz ,
20g - piołun wiosenny ,
90g – piołun w trakcie kwitnienia ,
garść nasion kobylaka – szczaw koński ,
2 litry wody .

Całość gotujemy na wolnym ogniu 15 min ..
Wywar odstawiamy pod przykryciem na noc w ciepłym miejscu , potem filtrujemy.
Przechowujemy bez dodatku cukru w chłodnym miejscu .
Dozowanie :
Na 1 litr syropu 40 ml odwaru
Wiosną podajemy po 150 – 200 ml na uliczkę pszczół /3-4 razy – co 5-7 dni / .

Czy 150-200 ml na uliczkę to nie jest pomyłka?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 marca 2021, 19:36 - wt 

Rejestracja: 20 sierpnia 2017, 17:40 - ndz
Posty: 545
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódzki-wschodni
lech pisze:
Czy 150-200 ml na uliczkę to nie jest pomyłka?

Ja odbieram, że chodzi o ilość syropu z podanym wywarem w podanej proporcji.

_________________
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2021, 13:24 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Marekp57 pisze:
Ja odbieram, że chodzi o ilość syropu z podanym wywarem w podanej proporcji.

Prawidłowo odbierasz . Np; 5 uliczek x 200 ml syropu z KAC-em x 4 dawki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2021, 18:02 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Stara recepta profilaktyczna przeciwko nosematozie i warrozie .
Składniki :
Suszony piołun – 50g ,
suszone kwiatostany wrotyczu - 25g ,
pączki sosny – 25g /lub łyżkę stołową ekstraktu z igieł świerkowych /
czerwony pieprz chili – 20g ,
1,5 litra wody
1,5 litra syty miodowej 1:1
Lek wykonujemy w 2 etapach : a/ do przygotowanej wody wsypujemy suszone komponenty / wrotycz , piołun , pączki sosny / gotujemy przez 15 min . Po przegotowaniu wsypujemy torebkę gorzkiego czerwonego pieprzu . Odstawiamy na noc do naciągnięcia .
W drugim etapie wywar odcedzamy i po dodaniu łyżki stołowej ekstraktu dolewamy 1,5 litra syty miodowej . Przygotowaną miksturą polewamy pszczoły nie tylko w uliczkach -również po ramkach w ilości około 200ml na rodzinę pszczelą Polewanie stosujemy 2-3 razy późną jesienią w okresie aktywności pszczół i 3-krotnie wiosną po oblocie co 4-5 dni .

https://www.youtube.com/watch?v=ges5LOd64jk
Zamiast wymienionego ekstraktu, czy pączków sosny , możemy dodać 20 kropel olejku pichtowego lub te produkty pominąć .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2021, 18:04 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 listopada 2009, 11:38 - ndz
Posty: 472
Lokalizacja: Krosno, Lesko, Lutowiska
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
paraglider pisze:
Marekp57 pisze:
Ja odbieram, że chodzi o ilość syropu z podanym wywarem w podanej proporcji.

Prawidłowo odbierasz . Np; 5 uliczek x 200 ml syropu z KAC-em x 4 dawki

Jak wleje litr syropu na raz na 5 ramek to nie będzie ciekło z ula? No bo 100 ml to rozumiem.

_________________
Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości. Daruj sobie myślenie, o tym co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz to, czego akurat najmniej się spodziewasz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2021, 18:14 - śr 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 21:56 - pt
Posty: 935
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
.... :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2021, 16:08 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
paraglider pisze:
Przygotowaną miksturą polewamy pszczoły nie tylko w uliczkach -również po ramkach w ilości około 200ml na rodzinę pszczelą Polewanie stosujemy 2-3 razy późną jesienią w okresie aktywności pszczół i 3-krotnie wiosną po oblocie co 4-5 dni .

Od 150 - 200 mililitrów i to nie koniecznie dokładnie , tak na oko - jak na filmie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2021, 17:01 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Jaskółcze ziele .
Jest to podstawowe ziółko , które powinien mieć w obrębie swej pasieki każdy pszczelarz amator . Rozmnaża się łatwo z rozsianych przez pszczelarza nasion . Dalszą pracą rozsiewu zajmują się mrówki . Podczas znoszenia dojrzałych nasion do mrowiska gubią je i podświadomie rozsiewają po całej okolicy . Warroza nie znosi tego zielska . Na pszczołach które oblatują kwitnący glistnik , nie uświadczysz pasożyta . Podobne zjawisko obserwuje się przy oblatywaniu lawendy , lebiodki pospolitej , tymianku czy różnego rodzaju macierzanek , które zawierają tymol . W związku z tym powinno je się siać jak najbliżej uli . Surowiec z tych roślin można później wykorzystać do podkurzania pszczół . Dym z nich skutecznie oszałamia warrozę i powoduje jej osyp z pszczół . Wyłapujemy ją na olejowych wkładkach dennicowych . Przy osiatkowanych dennicach spada na ziemię , gdzie ginie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2021, 17:13 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 grudnia 2020, 14:18 - czw
Posty: 263
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Gliwice
paraglider, a ja jak mantrę będę prosił Cię o literaturę źródłową, bo z chęcią o tych wywodach bym doczytał coś więcej w fachowej literaturze.

Na razie czuje się lekko zlekceważony brakiem odpowiedzi na powyższe prośby. :|



P.S. Fragmenty o mówkach znaleźć można w książce "Zatrucia roślinami wyższymi i grzybami" autorstwa Henneberg M., Skrzydlewska E. - przypadek? :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 marca 2021, 21:18 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 stycznia 2013, 19:18 - ndz
Posty: 422
Lokalizacja: Mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant/D17
Niestety, nie jestem w stanie zebrać w marcu przyrostów sosnowych. :(

_________________
"Pszczoły mają w sobie coś mistycznego. Rzucają urok na każdego, kto się nimi bliżej zajmie."
Ciekawe spojrzenie na Świat: https://www.youtube.com/channel/UCAl83d ... I_adR9_IA/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2021, 12:39 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
licho pisze:
paraglider, a ja jak mantrę będę prosił Cię o literaturę źródłową, bo z chęcią o tych wywodach bym doczytał coś więcej w fachowej literaturze.

Czy to tak trudno sobie wyobrazić , że te wiadomości można mieć w głowie?
W początkowym okresie w zdobywaniu wiedzy były wykłady moich profesorów , podczas zgłębiania nauk przyrodniczych ? Wtedy nie było komputerów , ba często podręczników . Jedynym źródłem do nauki był kajecik z zapiskami z wykładów , które robiłeś - często na kolanie . Z racji swego wykonywanego zawodu musiałem potem tą pozyskaną wiedzę z anatomii , zoologii , czy botaniki przekazywać uczniom . Być pedagogiem , to stale się dokształcać i pogłębiać swoją wiedzę pozyskując ją w różnych źródeł . Dzięki znajomości języków , było mi zdecydowanie łatwiej
Korzystałem często z fachowej literatury francuskiej , angielskiej , najwięcej z podręczników rosyjskich , do których miałem dostęp . Dzisiaj , grubo ponad trzydzieści lat na emeryturze i jakiej takiej pamięci / na szczęście / , zdobytą kiedyś wiedzę mam jeszcze w głowie i to jest główne źródło , które ci podaję .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2021, 12:46 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
sangbleu pisze:
Niestety, nie jestem w stanie zebrać w marcu przyrostów sosnowych.

To nie muszą być przyrosty . Z powodzeniem mogą być końcówki gałązek z nabrzmiałymi żywicą pączkami .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 marca 2021, 17:05 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Przygotowanie esencji jaskółczego ziela .
Esencję można przygotować ze świeżego lub suszonego ziela . W zależności od ilości podanego produktu będzie ona silniejsza lub słabsza . Bez dodatku cukru możemy ją przechowywać w chłodnym miejscu / piwnica / przez okres około miesiąca w lodówce o wiele dłużej . Podobnie przechowujemy esencje z innych roślin / piołunu , wrotyczu itp. / .
Przepis :
200g świeżego ziela /100 g suszonego / zalewamy w ganku 2 litrami kipiącej wody - doprowadzamy do wrzenia . Gotujemy pod przykryciem około 3 min . Po przegotowaniu garnek ocieplamy i odstawiamy na 8 h lub na noc do naciągnięcia . Po odstaniu przecedzamy przez płótno , lub podwójnie złożoną gazę i mamy gotowy komponent do zastosowania dla pszczół .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2021, 13:17 - sob 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Profilaktyczny syrop z jaskółczego ziela i gorzkiego pieprzu .
Podajemy go na przedwiośniu , na przełomie lutego i marca lub później pod warunkiem , że pogoda po podaniu profilaktycznego syropu pozwoli następnego dnia pszczołom się oblecieć i opróżnić przepełnione jelito . Podajemy go w niedużych ilościach w pakietach po 150 – 180 ml na jedną rodzinę .
Przygotowanie :
Do jednego garnka wlewamy 3 l wody dla zaparzenia 4 łyżek suszonego jaskółczego ziela , do drugiego 1 l wody do zaparzenia 2- 3 strączków papryczek chili / czerwone papryczki możemy zastąpić 20 g paczką mielonego chili / .
Po zaparzeniu obu produktów pod przykryciem , odczekujemy pewien czas do naciągnięcia i ostygnięcia . Odcedzamy i jeszcze ciepłe roztwory wlewamy do garnka z 4-oma kilogramami miodu . Mieszamy podgrzewając - do całkowitego rozpuszczenia się miodu .
Syrop w wyżej wymienionych ilościach podajemy w foliowych pakietach bezpośrednio na ramki , by nie schładzać gniazda . Pszczoły pobierając go , oczyszczają po zimie swoje przewody pokarmowe , pozbywając się szeregu patogenów . Stają się zdrowsze .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2021, 17:00 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2947
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
paraglider pisze:
sangbleu pisze:
Niestety, nie jestem w stanie zebrać w marcu przyrostów sosnowych.

To nie muszą być przyrosty . Z powodzeniem mogą być końcówki gałązek z nabrzmiałymi żywicą pączkami .
Na tej zasadzie, to z powodzeniem można stosować cokolwiek albo i nic.
Istnieje pewien typ osobowości, który zmusza jego posiadacza do takiego "obracania kota ogonem", aby tylko nie powstało najmniejsze nawet wrażenie przyznania się do błędu. W marcu paczki na sosnach nie są jeszcze nawet "nabrzmiałe".
Wszelkie opracowania zalecają zbierać pędy sosny w fazie wczesnego wzrostu. Śpiące pączki sosny zawierają znikomo małą ilość pożądanych substancji aktywnych i dlatego nie mogą więc zastąpić "z powodzeniem" tych już obudzonych, rosnących, soczystych i żywicznych.
W naszych warunkach klimatycznych paczki sony można pozyskiwać najwcześniej dopiero na przełomie kwietnie, maja.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 marca 2021, 20:43 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 grudnia 2020, 14:18 - czw
Posty: 263
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Gliwice
Dziękuje JM za Twój głos.

Z natury nie jestem czepialski, ani nie odnoszę przyjemności z toczenia bezsensowych wojenek. Jednak nie cierpię nieścisłości szczególnie jak dotyczą one zagadnień naukowych czy para-naukowych.

Dostrzegając rażące nieścisłości czy wręcz pewne błędy, na polach w których posiadam wiedzę, trudno polemizować, szczególnie jeżeli nie wiem skąd dana doktryna pochodzi. Osądzałbym niesłusznie. W pozostałych kwestiach co do których wiedzy nie mam, trudno mi się wypowiadać. Jednocześnie, trudno jest mi też uznać je za prawdziwe.

Może niepotrzebnie się frustrujmy. Każde społeczeństwo przecież potrzebowało swoich bardów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2021, 12:46 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Pączki sosny dla pszczół zbierane na przełomie lutego i marca już nabrzmiewają . Zawierają w sobie najwięcej substancji żywicznych . Zbierane w tym okresie są najbardziej przydatne dla pszczół .
https://www.youtube.com/watch?v=ecr7bZAbUYA
Tak dokładnie wyglądają .
https://www.youtube.com/watch?v=PIxi2ua4mH0
Dla nas - ludzi do przyrządzenia syropu leczniczego , pączki sosen zbieramy później - w kwietniu . Muszą mieć one już wyraźne przyrosty , takie jak na tym filmie .
https://www.youtube.com/watch?v=ESj2Anu3MiU
Są mniej wartościowe dla pszczół , choć z braku laku - akceptowalne .
Zamiast marudzić jak dwie " stare panny " - radzę zakasać rękawy , oderwać siedzenie od stołka i do lasu - na zbiór pączków z sosen , bo to już ostatni dzwonek .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2021, 14:56 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 grudnia 2020, 14:18 - czw
Posty: 263
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Gliwice
JM pozostaje nam wziąć kamerę i iść do lasu nagrać jakiś film edukacyjny.

Może pt. "Lecznicze właściwości huby brzozowej zbieranej po pełni w marcu"?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2021, 16:18 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
licho pisze:
Może pt. "Lecznicze właściwości huby brzozowej zbieranej po pełni w marcu"?

Zdecydowanie radę " Kwas Bołotowa " z Jaskółczego Ziela .
Glistnik – Jaskółcze ziele – nie tylko dla pszczół .
Co roku skutecznie oczyszczam organizm popijając leczniczy
„Kwas Bołotowa”.
https://www.youtube.com/watch?v=UPznUtfa4uQ .
Jak słyszymy , można nim wyleczyć się nawet z Boreliozy
Przyrządzanie :
https://www.youtube.com/watch?v=bPXW47bSA14
Robimy go na wodzie i śmietanie lub krowiej serwatce - może być kozia / produkt nie ze sklepu / . Lepiej gdy młoda roślina już jest w fazie kwitnienia .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2021, 20:09 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 grudnia 2020, 14:18 - czw
Posty: 263
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Gliwice
Czy wiesz paraglider, co podaje się (jako pierwsza pomoc) w celu odtrucia przy zatruciu glistnikiem jaskółcze ziele?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2021, 07:47 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5208
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
[quote="licho"] czy twoim zadaniem jest zniechęcanie ludzi do pisania czy co? , bo na razie nie zauważyłem w twoich postach jakiejś konkretnej wiedzy, którą byś się chciał podzielić .

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2021, 08:48 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 grudnia 2020, 14:18 - czw
Posty: 263
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Gliwice
henry650, absolutnie nie. W mojej opinii, pytanie jest uzasadnione. Pytaj konkretnie, odpowiem konkretnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2021, 09:58 - wt 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 427
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
henry650 pisze:
licho pisze:
czy twoim zadaniem jest zniechęcanie ludzi do pisania czy co? , bo na razie nie zauważyłem w twoich postach jakiejś konkretnej wiedzy, którą byś się chciał podzielić .

:brawo:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2021, 12:19 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5208
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
licho pisze:
henry650, absolutnie nie. W mojej opinii, pytanie jest uzasadnione. Pytaj konkretnie, odpowiem konkretnie.

To jest twoja opinia ja to odbieram jako atak na czlowieka ktury stara się przekazać jak najwięcej ze swojej praktyki i nie tylko .Jaskółczym zielem się nie zatruje bo wie ile można spożyc.Alkohol w nadmiarze może zabić.

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2021, 12:20 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
licho pisze:
Czy wiesz paraglider, co podaje się (jako pierwsza pomoc) w celu odtrucia przy zatruciu glistnikiem jaskółcze ziele?

Tak wiem . Zalecany jest zwykle właśnie opisywany wyżej zakwas z glistnika . Środek ten nie tylko usuwa złogi , ale odtruwa cały organizm , co skutkuje po przebytej kuracji jasnością widzenia , krytycznym spojrzeniem na własne ego i obiektywną oceną rzeczywistości . Człowiek przestaje być "rzepem na psim ogonie" staje się mniej upierdliwy , przyjaźniejszy i znośniejszy dla otoczenia . Skutki odtruwania się kwasem z jaskółczego ziela testuję od lat i z całą odpowiedzialnością - wiem co piszę .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2021, 12:58 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 grudnia 2019, 11:03 - ndz
Posty: 203
Lokalizacja: TrzyMiasto
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: TrzyMiasto
Panowie, proszę o merytoryczną dyskusję - bez spamu. Za chwilę złapię za miotłę i prześwietlę deczko wątek :chytry:

_________________
"... Egzaminy napełniają lękiem każdego, nawet dobrze przygotowanego, ponieważ najgłupszy może zapytać o więcej, niż najmądrzejszy jest w stanie odpowiedzieć..." Charles Caleb Colton.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2021, 14:07 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Zielarskie przeliczniki .
Podając zielarskie receptury posługujemy się często wagą dziesiętną . Nie zawsze mamy ją pod ręką . Dlatego warto znać kuchenne przeliczniki produktów na szklanki , kubki , łyżki czy łyżeczki . Są one dostępne w internecie w kalkulatorze kuchennym - warto się z nimi zapoznać . W pszczelarstwie korzystając ze świeżych i suszonych ziół , też możemy tych miar używać . Oczywiście w zależności od rodzaju produktu waga tymi miarami , np. łyżką będzie różna . Nie mniej jednak jesteśmy w stanie uzyskać około 90 % przybliżenie , a to całkowicie wystarczy . Ja mam np. wyważoną garść i często tą miarę wykorzystuję przy odmierzaniu ilości potrzebnych ziół do leku .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2021, 13:41 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Czerwony , gorzki pieprz przeciw warrozie .
Pamiętam jak mój dziadek w latach 50-tych ubiegłego wieku „ karmił” papryczkami chili pszczoły . Kładł przekrojone na pół małe , czerwone świeże owoce bezpośrednio na ramki . Pszczoły wysysały z nich miąższ – pozostawała z papryczek jedynie pomarszczona skórka . Zabieg ten miał zwalczać występującą w tym czasie na pszczołach wszolinkę i podnieść zdrowotność pszczół . Nigdy nie przypuszczałem , że kilkadziesiąt lat później czerwony pieprz chili będę stosował profilaktycznie do zwalczania warrozy . Za ten gorzko-piekący smak jest odpowiedzialna zawarta w nim kapsaicyna , która w zależności od dawki może być lekiem / nawet na raka / , lub niebezpieczną trucizną . Znajdziesz ją w gazie pieprzowym , ostatnio tak często stosowanym przeciwko niepokornym .
Oto filmiki pokazujące sposoby podawania świeżych papryczek :
https://www.youtube.com/watch?v=bB5DSW0DISQ
https://www.youtube.com/watch?v=XfFZBgiKGgg
A tu pszczoły pobierają do odnóży czysty , mielony pieprz czerwony .
https://www.youtube.com/watch?v=UThTFqcGPVY
Pszczelarze wiosną podają go mieszając ze zmielonym pyłkiem w proporcji 3:1 , przemycając w ten sposób kapsaicynę do pierzgi , która w końcowym efekcie znajdzie się w ciałach larw pszczelich . Larwom dostarczona dawka z mleczkiem pszczelim nie szkodzi – jest dla nich nawet lekiem a dla maleńkiej warrozy to trucizna zaburzająca jej normalny cykl rozwojowy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2021, 17:23 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Jak pszczoły zjadły świeżą paprykę chili .
https://www.youtube.com/watch?v=R5yAAf8Ysrs
Została z niej jedynie sucha skórka .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2021, 17:26 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Świeży straczkowy „pieprz” moczony w miodzie / do jesiennego karmienia /.
Pocięte strączkowe chili mieszamy z miodem na okres około 4-5 dni . Odcedzone strąki układamy na ramkach gniazda do skarmienia . Miodowo-pieprzowy wyciąg rozcieńczamy wodą 1;1 - podajemy pszczołom .
https://www.youtube.com/watch?v=6TKLid2kfi8


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 marca 2021, 13:50 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Syrop pieprzowy .
Stara metoda walki z warrozą za pomocą czerwonego pieprzu chili .
Przepis ;
10 litrów wody,
10 kg cukru ,
10 paczek 20-to gramowych „Chili pieprz cayenne” = 200g
25 g kwaseku cytrynowego
.
Produkty mieszamy jak na załączonym filmie
https://www.youtube.com/watch?v=Ifm7c9Yk8Wo
Podajemy pszczołom do jesiennego skarmiania około 3 razy po litrze pieprzowego syropu na rodzinę/ nie później niż na dwa tygodnie przed zawiązaniem zimowych kłębów / . Pierwsza dawka powinna być mniejsza – pszczoły muszą się przyzwyczaić do pobierania tak specyficznej karmy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 marca 2021, 15:18 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Nowa formuła profilaktycznego syropu pieprzowego
W celach profilaktycznych pszczelarze stosują mniej skoncentrowany syrop pieprzowy . Wzbogacają go również innymi dodatkami , takimi jak : imbir , gorczyca , kurkuma czy wyciągi spirytusowe z piołunu , wrotyczu lub jaskółczego ziela .
Przepis z filmu :
Do 10 l inwertowanego syropu wlewamy 1 litr uprzednio przygotowanego odwaru z 40 g pieprzu chili + 10 g imbiru . Syrop zakwaszamy 25 g kwasku cytrynowego . Dolewamy 1/2 l wyciągu piołunu z wrotyczem . Przygotowany syrop z dodatkami podajemy do skarmienia wczesną wiosną - po oblocie , dawkami stymulującymi po 200 – 300 ml na rodzinę 1-2 razy na tydzień . Możemy go również podawać w w/w dawkach w okresach bezpożytkowych raz w miesiącu .
https://www.youtube.com/watch?v=LDs_zNn7QV0
Uwaga !!! Przerywamy podawanie aromatyzowanych syropów piołunem, pieprzem itp. na 2 tygodnie przed pojawieniem się każdego pożytku , by nie zepsuć smaku miodu .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 marca 2021, 15:28 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Inwertowanie syropu cukrowego .
Syrop cukrowy nie zawiera protein. Dlatego pszczelarze starają się dodać do niego niewielką ilość miodu lub innych składników.
Aby otrzymać 10 litrów inwertowanego syropu wystarczy dodać 1 kg miodu . Po rozmieszaniu syropu z miodem odstawiamy go na 8-12 h , potem skarmiamy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 marca 2021, 12:42 - pn 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Czosnek – naturalny antybiotyk , nie tylko dla pszczół .
Działa stymulująco na czerwienie matki , podnosi system immunologiczny owadów , pomocny przy zwalczaniu podstawowych chorób pszczół . Podajemy go wiosną po oczyszczającym oblocie naszych podopiecznych .
Możemy go podawać w różnych formach – oto jedna z nich :
Wodny wyciąg z czosnku .
200g zmiksowanego czosnku zalewamy 1/2 litra przegotowanej , gorącej wody . Odstawiamy na 24 h do naciągnięcia . Po odcedzeniu wyciągu , opryskujemy odsklepione ramki z miodem , podawany susz do zaczerwienia jak i pszczoły na ramkach – jak na filmie .
https://www.youtube.com/watch?v=yEIdXMX7qJQ
Możemy również otrzymany wyciąg dodawać do syropów w ilości 100 ml / 1 litr syropu .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2021, 12:01 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Suszony czosnek i pieprz .
Czosnek śmierdzi , a od zapachu ostrej papryki chili aż kręci w nosie . Taką atmosferą niektórzy nie potrafią oddychać . Ja uciekam z domu .
Działanie w/w właściwości tych roślin sprawdzano na warrozie .
Zmieszano w równych ilościach chili – pieprz cayenne ze zmielonym na pył / młynek od kawy / suszonym czosnkiem . Posypywano nim pszczoły w uliczkach . Pszczoły oczyszczając się nawzajem , zrzucały z siebie warrozę , a warroza / podobnie jak ja / dusząc się „ smrodem „ uciekała z ula . Przy osiatkowanych dennicach ma zdecydowanie łatwiej .
Czy warto spróbować ?
https://www.youtube.com/watch?v=VRor4migEAU


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2021, 16:42 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Olejki eteryczne w walce z warrozą .
Szereg roślin nie tylko trujących wydziela specyficzne zapachy . Jedne są przyjemnie łagodne , inne o dusząco-oszałamiających właściwościach . Taką charakterystyczną , silnie pachnącą rośliną jest opisywany wielokrotnie piołun . Najsilniej pachnie w fazie kwitnienia, ponieważ ma nagromadzone w tym czasie najwięcej substancji eterycznych . Jest to pora jego zbioru . Świeżo zerwane gałązki położone na ramkach ula potrafią wydzielać zapach paraliżujący układ oddechowy pasożyta . Warroza pod wpływem wydzielanych olejków eterycznych zostaje oszołomiona i odpada od pszczoły . Łatwo ją wyłapać wtedy przy pomocy naoliwionych wkładek dennicowych .
Ciekawy sposób pozyskiwania wyciągu z piołunu przy pomocy sokownika , oraz formę podawania esencji z rozpylacza na powałkę z płótna w celu jej odparowania , pokazuje ten film ;
https://www.youtube.com/watch?v=cdB3L61iyPM
Przy otwartych dennicach wkładki są zbędne . Warroza osypuje się również podczas odymiania wysuszonym zielem piołunu , lecz dym jej nie zabija .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2021, 19:15 - śr 

Rejestracja: 18 marca 2013, 21:12 - pn
Posty: 662
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
paraglider pisze:
Marekp57 pisze:
Ja odbieram, że chodzi o ilość syropu z podanym wywarem w podanej proporcji.

Prawidłowo odbierasz . Np; 5 uliczek x 200 ml syropu z KAC-em x 4 dawki

Czyli jak silna rodzina np. na 10 ramach to 200 ml x 10 uliczek x 4 razy = 8 litrów syropu na wiosnę? A co z miodem?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2021, 20:09 - śr 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 16:38 - śr
Posty: 1969
Ule na jakich gospodaruję: wz, 1/2 dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
lech pisze:
Czyli jak silna rodzina np. na 10 ramach to 200 ml x 10 uliczek x 4 razy = 8 litrów syropu na wiosnę? A co z miodem?

sztachetowy :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 marca 2021, 21:25 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 grudnia 2020, 14:18 - czw
Posty: 263
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Gliwice
paraglider, czy Tuja (Thuja occidentalis) jest również skuteczna jak Bylica piołun?

Zastanawiam się, bo chemicznie, olejki eterowe w obu roślinach mają podobny skład. Podobnie również za dawkę śmiertelną ziela obu roślin uznaje się dawkę powyżej 6 g młodych liści czy pędów, natomiast 30 g dla starych liści. Spowodowane jest to mniejszą zawartością toksycznego ketonu terpenowego beta-tujon. Z tego też powodu, rekomendowana dawka lecznicza jednorazowa nie może być większa niż 1 g (ziela) [M. Henneberg, E. Skrzydlewska].

W medycynie ludowej również obie rośliny były skuteczne stosowane w wywoływaniu poronień. Tutaj też najczęstsze były zatrucia nimi. Stosowano płukanki naparami lub ekstraktami, doustnie lub dopochwowo. Znane są również przypadki stosowania tych roślin do odstraszania moli [zastanawiam się jakich to ziół nie stosowano do odstraszania moli?]. W tym przypadku jednak, opisywane są przypadkowe zatrucia śmiertelne przez dzieci, o skuteczności odstraszania moli, nie znalazłem nic...

Bardzo niebezpieczne jest wielokrotne przyjmowanie małych dawek odwaru albo olejku, ponieważ prowadzi to do zmian osobowości [sic!], przez następstwo uszkodzenia tkanki mózgowia. Tu należy wspomnieć, że olejki eteryczne zawarte ww. surowcach zielarskich są hydrofobowe, wchłaniają się z przewodu pokarmowego do tkanki tłuszczowej do której wykazują silne powinowactwo, akumulując się specyficznie przy lipidach tkanki nerwowej. Tutaj główne zagrożenie związane jest z ich kumulacją. Dokładniej, chroniczne resorbowanie małych dawek beta-tujonu ulega kumulacji uszkadzając trwale tkankę nerwową oraz narządy miąższowe. Zgon następuje w śpiące (z towarzyszącymi drgawkami) w wyniku uszkodzeń oun.

Dobrze, może już wystarczy o tych objawach zatrucia... więcej można doczytać u M.Henneberg i E. Skrzydlewskiej.

Wracając do tematu, to wycieli nam lipy, posadzili nam tuje... więc może paraglider warto spróbować? Tuje są cały rok dostępne, nie trzeba miodu sobie truć olejkami eterycznymi zawierającymi do 10% toksycznego beta-tujonu.

Co ciekawe, zarówno pochodne tujonu (keton) i tujolu (alkohol) powinny być łatwe do oznaczenia w wosku... 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2021, 11:20 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
O tujach i tujonie dyskutowałem już z tobą kiedy byłeś pod innym "nikiem" . Pracowałeś nad nowym swoim lekiem z tujonu przeciwko warozie , więc nie będę się powtarzał . Zastanawiało mnie wtedy , dlaczego męczysz się z tujami skoro w bylicy piołunie jest go o wiele więcej i łatwiej osiągalny . Roślina ta od wieków stosowana była skutecznie w pszczelarstwie / o czym wspomina już Arystoteles / do zwalczania pasożytów pszczół i chorób grzybowych , typu nozem . Twoje filozoficzne dywagacje dla większości są całkowicie niezrozumiałe , więc nikomu nie zaimponujesz i do niczego nie służą . Dla zainteresowanych podaję po raz "enty" : Bylica Piołun - /szczególnie w kompozycji z innymi roślinami - KAC-81/ , jest skutecznym lekiem między innymi przeciwko nosemozie jak i warrozie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 kwietnia 2021, 13:42 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 grudnia 2020, 14:18 - czw
Posty: 263
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Gliwice
paraglider pisze:
O tujach i tujonie dyskutowałem już z tobą kiedy byłeś pod innym "nikiem" . Pracowałeś nad nowym swoim lekiem z tujonu przeciwko warozie , więc nie będę się powtarzał .


Nie przypominam sobie tej dyskusji. Nie byłem też pod innym "nikiem". Podeślij proszę link do niej, chętnie się zapoznam.

paraglider pisze:
skoro w bylicy piołunie jest go o wiele więcej i łatwiej osiągalny


Olejki eteryczne z obu roślin zawierają porównywalne 70% terpenów, w tym do 10% stanowi beta-tujon.

paraglider pisze:
Roślina ta od wieków stosowana była skutecznie w pszczelarstwie / o czym wspomina już Arystoteles / do zwalczania pasożytów pszczół i chorób grzybowych , typu nozem


Co prawda miałem semestr greki, ale dzieł Arystotelesa o Bylicy Piołun i pszczołach nie czytałem. Mimo to, chętnie nadrobię. Wiedząc, że do Europy pasożyt trafił dopiero w latach 70. XX wieku, to tło historyczne może być naukowo ciekawe. Podaj więc proszę nazwę przekładu lub oryginału dzieła, będzie mi łatwiej.

Co do greckiej filozofii, to fakt, że wiele poglądów filozoficznych znalazło ścisłą interpretację i było opisywanych wręcz z matematycznym dowodem. To zazwyczaj ten fundament jest w nauce ścisłej traktowany jako pewien rys historyczny, a nie jako wiedza ścisła. Szczególnie czytając prace popularnonaukowe, Autorzy odnoszą się do dzieł najstarszych, cytując niczym jak do samej Biblii. Są jednak dużo nowsze badania na które warto się powoływać i w ramach których warto pracować... Mało tego w nauce nie powinno się powoływać na badania starsze niż ostatnie 10 lat, chyba że nie istnieją młodsze przekazy.

Proponuję w ramach pewnego ćwiczenia przestudiować w jaki sposób filozofowie greccy przyrody postrzegali w czasie swych badań planetę Ziemie. Czy już w ściśle chemicznym aspekcie i w przypadku związków chemicznych na ile teorie daltonistyczne, czy nawet młodsze teorie atomów Bohra są modelem obecnie uważanym w nauce za rzeczywiste...

Na koniec. Dostałem książkę "Pszczolarz litewski" x. Ambrożewicza w przedruku z 1892 r. może uda mi się ją przeczytać przez Święta, jako ciekawe tło historyczne do dalszych dyskusji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwietnia 2021, 12:48 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Naturalne środki lecznicze opisywane w tym dziale nie są panaceum na wszelkie choroby pszczół . Są jedynie metodami wspomagającymi utrzymanie zdrowotności pszczół. Ich szeroka gama pozwala na świadomy wybór niektórych z nich .
W wyżej przedstawionych recepturach przygotowywanych na przestrzeni dziejów nie tylko przez pszczelarzy , zaleca się używanie ziołowych wywarów oraz olejków eterycznych przy podkarmianiu zimowym , jak również opryskiwaniu , polewaniu pszczół w uliczkach w profilaktyce przeciwko warrozie i nosemozie .
Czy to działa ?
Nie namawiam nikogo do zaniechania stosowania wypróbowanych przez niego dostępnych środków chemicznych - wręcz przeciwnie . Przysłowiowa tabletka Apiwarolu / amitraza służąca [b]jedynie do odymiania [/b]/ powinna być nadal kontrolnym sprawdzianem skuteczności działań w walce z warrozą .
Spalam ją tylko raz w roku w okresie bezczerwiowym - po jesiennych zabiegach innymi środkami w 1 lub 2 ulach . Zwykle potwierdza słuszność mego wyboru .
Ci którzy stosują systematycznie prawidłowo KAC-81 , lub wyciąg z J. Ziela nie mają kłopotów również z nosemozą .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwietnia 2021, 13:29 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Rośliny eteryczne w pszczelarstwie
Olejki eteryczne zawarte w roślinach to mieszaniny wielu związków chemicznych o różnym działaniu . Jeden olejek eteryczny to od kilkudziesięciu do kilkuset składowych . Niektóre z nich są naturalnymi pestycydami odstraszającymi a nawet zwalczającymi swoich wrogów jakim są owady . Dzięki różnorakim właściwościom odnalazły swoje zastosowanie w zapobieganiu chorób i leczeniu pszczół między innymi z pajęczaków - warrozy , grzybicy , choroby woreczkowej , czy nosemy – choroby zarodnikowej . Najczęściej używanymi olejkami przez pszczelarzy są : Rozmarynowy,Tymiankowy , Szałwiowy, Cytrynowy,Kopru Włoskiego Mięty Pieprzowej itp . Na ich bazie są produkowane ekologiczne leki dla pszczół . W/w olejki możemy kupić gotowe lub otrzymać je samemu ze świeżych bądź suszonych roślin. najczęściej przez wytłaczanie , destylację z parą wodną lub ekstrakcję .
Warto znać te rośliny , a nawet mieć niektóre z nich w swoim pszczelarskim ogródku do wykorzystywania w profilaktyce chorób pszczół .
Podstawową taką rośliną dla pszczelarza jest :
[b]Macierzanka tymianek
– popularna nazwa : tymianek pospolity , lub tymian .
Już sama nazwa wskazuje , zawiera w sobie tymol – olejek zapachowy używany do zwalczania roztoczy a zwłaszcza warrozy . Posiada również właściwości bakteriobójcze i grzybobójcze. Ciekawostka :
Starzy pszczelarze po ostatnim miodobraniu z lipy , ścinali świeże ziele tymianku , układali je na ramkach i suszyli pod daszkiem uli . Warroza uciekała przed zapachem tymolu z ula . Jesienią wysuszonym zielem odymiali pszczoły by pozbyć się resztek pasożytów .
Tymol „wdychany” przez warrozę nie zabija od razu , poraża jej układ nerwowy . Podawany w pokarmie prowadzi do zmiany przemiany białkowej, czego konsekwencją jest śmierć .
Podobnie działają substancje innych roślin eterycznych , używanych przy walce z warrozą .
Podczas zabiegów odparowywania olejków eterycznych istnieje konieczność stosowania natłuszczonych wkładek dennicowych .do wyłapywania oszołomionej lekiem warrozy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2021, 14:44 - śr 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Tymol syntetyczny .
Oprócz ziół zawierających tymol pszczelarze do walki z warrozą używają z powodzeniem tymol syntetyczny . Występuje on w postaci białego proszku lub drobnych kryształów podobnych do cukru . Jego cechą charakterystyczną jest samoczynna sublimacja – zdolność przechodzenia ze stanu stałego bezpośrednio w stan gazowy . Szybkość parowania jest zależna od wysokości temperatury w jego otoczeniu , to znaczy : im temperatura jest wyższa , tym szybciej kryształki tymolu wyparowują . Dlatego kontrola dawkowania syntetycznego tymolu jest trudna a czasami wręcz niemożliwa , co zniechęca pszczelarzy do jego stosowania . U niedoświadczonych przynosi zwykle więcej szkody , niż pożytku .
Lekiem stosowanym na jego bazie jest Apiguard – tymol w żelu .
https://www.vet-animal.pl/produkt/apigu ... a-warrozy/
Inną formą jego stosowania może być ten przykład :
https://www.youtube.com/watch?v=rB_TffkwlIo
Więcej o stosowaniu syntetycznego tymolu przeczytasz w temacie „ Opisy metod i sposobów w walce z warrozą ".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2021, 12:27 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Wrotycz pospolity (ziele Matki Boskiej) - roślina trująca o zapachu piżma , zawierająca w sobie około 70% tujonu .
Niedoceniana roślina lecznicza / nie tylko dla pszczół /
https://www.youtube.com/watch?v=o88jIZo2Tdw
Ze względu na silne właściwości grzybobójcze wywary i ekstrakty z wrotycza dodaje się jako komponenty do leków na nosemozy .
Dym z suszonego ziela skutecznie zwalcza warrozę. Przed zabiegiem na dennicę należy położyć kartką posmarowaną olejem jadalnym. Do podkurzacza dodaje się i spala całe łodygi i kwiaty. Wpuszcza się przez otwór wylotowy tyle kłębów "wrotyczowego dymu" , by wypełnił cały ul , wydostając się spod powałki . Można również odymiać pszczoły normalnie w czasie zwykłego przeglądu i łączyć wrotycz z innymi ziołami , np. : miętą pieprzową , czy piołunem .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2021, 12:46 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Mięta pieprzowa
- stosuje się ją do leczenia rodzin pszczelich porażonych varrozą . Przy odymianiu często łączymy z innymi suszonymi ziołami , np; rumianku i eukaliptusa , lub odymiamy każdym indywidualnie. Wysuszone zioła spalamy w podkurzaczu i odymiamy przez otwór wylotowy . Odymianie przerywamy w chwili wydostawania się dymu z pod powałki . Czynność tą powtarzamy 4-krotnie co pięć dni.
Olejek z wyciągu mięty pieprzowej,wykorzystujemy przy zwalczaniu choroby woreczkowej i grzybicy w rodzinach pszczelich. Olejek lub wyciąg z mięty pieprzowej dodajemy do syropu lub ciasta w ilości 1 cm3 na jeden litr syropu lub 1 kg ciasta .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2021, 18:26 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
Bagno zwyczajne – roślina miododajna .
Kilka konkretnych słów o Bagnie :
https://www.youtube.com/watch?v=9ZLYXFJJcZ8

https://www.youtube.com/watch?v=bHWHJUJx0p4

W pszczelarstwie wykorzystujemy łodygi bez liści z pąkami kwiatowymi .
Działanie: warrozobójcze. 
Sposób użycia: Z suszonych łodyg sporządzamy napar. 50 g ziela zalewamy 1 litrem wrzącej wody i odstawiamy do naciągnięcia na okres 2-3 godzin. Otrzymanym wyciągiem opryskujemy pszczoły na plastrach w celu pozbycia się z nich warrozy .
Odymianie : Podobnie jak miętą pieprzową
Suszonym zielem odymiamy również puste plastry umieszczone w worku foliowym . Po wypełnieniu dymem , worek z plastrami szczelnie zawiązujemy . Do odymionych plastrów podanych potem matce do zaczerwienia warroza nie wchodzi .
UWAGA: Bagno zwyczajne jest rośliną częściowo chronioną w Polsce a zarazem trującą dla człowieka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2021, 19:33 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 stycznia 2013, 19:18 - ndz
Posty: 422
Lokalizacja: Mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant/D17
Janusz, przekazujesz dużo. Ale mam pytanie, jaki jest Twój plan walki z warozą? Stosujesz cokolwiek z tego co podajesz na forum?

_________________
"Pszczoły mają w sobie coś mistycznego. Rzucają urok na każdego, kto się nimi bliżej zajmie."
Ciekawe spojrzenie na Świat: https://www.youtube.com/channel/UCAl83d ... I_adR9_IA/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2021, 17:00 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4470
Lokalizacja: stare polichno
sangbleu pisze:
Ale mam pytanie, jaki jest Twój plan walki z warozą?

Już wielokrotnie na ten temat pisałem . Stosuję w roku tylko 2 zabiegi . Oba muszą być skuteczne , a więc przeprowadzone w wymuszonych okresach bezczerwiowych / izolacja matki / .Pierwszy zabieg przeprowadzam na drugi dzień po ostatnim miodobraniu w połowie lipca . Po zabiegu wypuszczam matki z izolatorów . Potem pozwalam matkom czerwić tylko do końca sierpnia , kiedy ponownie je izoluję . Drugie leczenie przypada już po wygryzieniu się wszystkich pszczół i karmieniu zimowym - pod koniec września . Środki na przemiennie różne . Wyrywkowym sprawdzianem jest niekiedy spalana w październiku 1 tabletka Apiwarolu w 1 lub 2 ulach . Wiosną od warrozy pszczół nie leczę , bo jest nieskuteczne .Na przedwiośniu gdy pszczoły są mało aktywne pasożyt siedzi pod tergitami pszczół . Nawet Apiwarol go stamtąd nie ruszy . Po oblocie błyskawicznie przenosi się do czerwiu i chowa pod zasklepem . Żadne czary mary nie pomogą - żadnych efektów leczenia . Chyba , że trafisz na wylęg pierwszego pokolenia pszczół - wtedy się trochę pasożyta posypie .
To co opisuje wyżej w temacie , jest przekrojem stosowania różnych leków naturalnych przez naszych pszczelarskich przodków , przede wszystkim - dziadków i pradziadków . Dzisiaj te leki z ziół stosują jeszcze niektórzy pszczelarze w pasiekach ekologicznych - reszta idzie w zapomnienie ...
Podejrzewam , że większość tak krytycznie ustosunkowanych do medycyny naturalnej w pszczelarstwie , wiele z tych roślin które opisuję nie dotknęło , posmakowało a może nawet nie widziało na oczy . Zresztą , po co sobie nimi głowy zaprzątać skoro mamy pod ręką skuteczną , twardą chemię .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron                



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji