FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Paski przeciw warrozie.
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=54&t=14249
Strona 1 z 2

Autor:  jędruś [ 13 listopada 2014, 11:10 - czw ]
Tytuł:  Paski przeciw warrozie.

Bez echa na forum przeszły informacje o stosowaniu pasków wylotowych przeciwko warrozie.Pierwszą taką wyczytałem na forum rok temu:
"tadziu
: wt 01 paź 2013, 21:04
W swojej 400- pniowej pasiece od 3 lat przeszedłem na "dywaniki" amitrazowe 1:1 z olejem .Plus jest taki ,że nie trzeba otwierać ula i wieszać podkładek . Wcześniej stosowaliśmy podkładki po dwie sztuki na ul i po 3 tygodniach wieszaliśmy znowu po 2 sztuki .Leczenie zaczynamy po 10 sierpnia ".
Drugą na stronie kol.Polbarta w dziale filmy:
"Co się działo z tymi dziewięcioma rodzinami pszczelimi od sierpnia. W pierwszej połowie tego miesiąca zostały zawieszone żółte paski z taufluwalinatem. Warrozy w osypie jak na lekarstwo, aż do prawie całkowitego wygaszenia po 2 -3 tygodniach. Reinwazja jesienna warrozy, która jest obserwowana szczególnie w tym roku, w większości rejonów Polski, w miejscu stacjonowania tych rodzin pszczelich nie występowała
2 października rodziny te zmieniły lokalizację i po 4-5 dniach warroza zaczęła spadać na wkładki dennicowe pod siatką. 50 – 100 sztuk w ciągu doby. Korzystając z pięknej słonecznej pogody i wysokich jak na październik temperatur pszczoły zaczęły penetrować teren w poszukiwaniu pożytku. Nie znajdując naturalnego, wyszperały gdzieś rodziny dające się rabować i w prezencie dostały warrozę. Zastosowaliśmy w wylotkach paski z amitrazą jako pułapki dennicowe.
W związku z nadchodząym kolejnym ociepleniem, 4 listopada powtórzyliśmy tę metodę pomiędzy korpusami, w celu unicestwienia osobników warrozy najbardziej odpornych na działanie leków .
Po około jednej dobie, osyp warrozy na wkładkach dennicowych wyglądał tak:
https://www.youtube.com/watch?v=hftHxIOik8Q
Zainspirowany doświadczeniem w.w.kolegów w dniu wczorajszym włożyłem takie paski do 30 rodzin.Wykonanie ich,jak również mieszanki amitrazy z olejem było proste,szybkie i wygodne.Szło mi lepiej niż praca z dyfuzorem.W informacji zamieszczonej wyżej jest również wzmianka o zastosowaniu preparatu o nazwie taufluwalinat.Czy ktoś może podrzucić więcej wiedzy o jego stosowaniu?Zapraszam kolegów do wymiany doświadczeń w zakresie stosowaniatych tych rozwiązań. Pozdrawiam

Autor:  polbart [ 14 listopada 2014, 00:09 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Jeśli ktoś jeszcze zdąży włożyc te paski w kłąb, to unicestwi ostatnią warrozę wychodzącą z czerwiu, w ilosciach od kilku do kilkunastu sztuk a sporadycznie nawet do 200-300 sztuk.

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  jędruś [ 14 listopada 2014, 00:28 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Czy zatem kombinacja pasków z tau-fluwanilatem na przemian z paskami z amitrazą jest aktualnie dobrym programem zwalczania warrozy?
Pozdrawiam.

Autor:  polbart [ 14 listopada 2014, 00:46 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Zmieniać co najmniej co rok substancje aktywną i stosować mocniejsze dawki aniżeli są w lekach fabrycznych. amitraza jest najlepsza, kumafos, taufluvalinat w następnej kolejności. Dużo zależy w jaki sposób zaaplikujemy i w jakim czasie.
Obserwacja czerwienia matek pszczelich i osypu na wkłądkah pod siatką daje wiele do zrozumienia.
Gdyby np u nas teraz wystąpiła taka zima jak na Wyspach Kanaryjskich, to leżenie do góry brzuchem mamy z głowy.
Trzeba by dalej walczyć z warrozą.

Mamy trzeci rok z cyklu inwazjii warrozy. Bardzo dużej inwazji.
Kto wyprowadzi na przyszły rok pszczoły bez warrozy, ten będzie miał mordę roześmianą od ucha do ucha.

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  Warszawiak [ 14 listopada 2014, 02:41 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Czyli ekologia idzie w odstawkę... Szkoda:) Z barciakiem najlepsze okazały się sposoby biologiczne. Wiem, powtarzam się i że nie chce się, bo leniuchowatość naszą naturą bywa. Ale po pierwsze - puder działa, tylko nie można żałować. Są na dennicach piękne efekty na wiosnę i w lecie po 3-cim sypaniu, V leci jak po dymieniu lub TT. Przy tym zero chemii i zero ingerencji w miód. 20 gr na ul z nadstawką to minimum. Po drugie - olejki też działają, KOMBINACJA kamfora/tymianek/chmiel - najlepsze. Po trzecie - amitraza/KS jesienią, po miodobraniu OBOWIĄZKOWO. Pieprzenie kotka, zdaję sobie sprawę, ale mamy/chcemy mieć co hodować na wiosnę. Pozdrawiam.

Autor:  jędruś [ 14 listopada 2014, 06:08 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Nic nie idzie w odstawkę. Jest tyle wymienionych metod zwalczania że każdy może wybrać swoją jaka mu najbardziej odpowiada, również ekologiczna.

Autor:  ja-lec [ 14 listopada 2014, 18:48 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

polbart pisze:
Jeśli ktoś jeszcze zdąży włożyc te paski w kłąb, to unicestwi ostatnią warrozę wychodzącą z czerwiu,
W połowie listopada o jakim Ty czerwiu piszesz, kiedy ta pszczoła sie obleci nie mówiąc już o nabraniu Rubensowskich kształtów :D. Matki już co najmniej od półtora miesiąca nie powinny czerwić jeżeli czerwią to jest coś nie tak albo z rodziną pszczelą albo z pszczelarzem.

Autor:  jędruś [ 14 listopada 2014, 18:57 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Jeszcze we wtorek 11 listopada likwidowałem czerw we wszystkich stadiach z rodzin z tegorocznymi matkami.

Autor:  misza30 [ 14 listopada 2014, 19:49 - pt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

a co z komórką 4,8 ???? najpierw kolega z gór świętokrzyskich pisze że wystarcza, a potem wali chemię, łącznie z niedozwolonym tauflavolinatem, tylko ze wam nie chce powiedzieć w jakiej proporcji, jak i skąd hahaha i w miodku będzie - pycha czysta ekologia miód natury smród

może stwórzmy nowa watek: jak stosować ciężką chemię dla zdrowia swojego i bliźniego :(

Autor:  jerzy9666 [ 15 listopada 2014, 17:35 - sob ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

misza30 pisze:
a co z komórką 4,8 ???? najpierw kolega z gór świętokrzyskich pisze że wystarcza, a potem wali chemię, łącznie z niedozwolonym tauflavolinatem, tylko ze wam nie chce powiedzieć w jakiej proporcji, jak i skąd hahaha i w miodku będzie - pycha czysta ekologia miód natury smród

może stwórzmy nowa watek: jak stosować ciężką chemię dla zdrowia swojego i bliźniego :(

misza30, nie dozwolana w Polsce to nie znaczy że jest trująca,w Hameryce jet kumafos dopuszczony a u nas nie dlaczego?,trend jest taki że pewne firmy i ludzie muszą zarabiać a pszczoły są na drugim miejscu

Autor:  jędruś [ 16 listopada 2014, 19:16 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Tau-fluwalinat jest np. w preparacie Mavrik. Wystarczy zapoznać się z ulotka producenta i wszystko będzie jasne.

Autor:  and777 [ 16 listopada 2014, 19:37 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Również GABON PF 90 zawiera tau-fluwalinat.

Autor:  Lenin [ 23 listopada 2014, 21:42 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

A na dokładkę ostatnio Pohorecka mówiła,że po jednokrotnym odymieniu apiwarolem nie ma żadnych pozostałości w miodzie. Więc czemu nie można raz odymić w czasie sezonu np. pod koniec lipca.. Dziwny jest ten świat nie wiadomo co jest prawdą.

Autor:  ociec [ 23 listopada 2014, 22:04 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Aaaa co Wy się tak boicie naszych Polskich pasków: - Biowar 500

Autor:  kudlaty [ 23 listopada 2014, 23:01 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Lenin pisze:
A na dokładkę ostatnio Pohorecka mówiła,że po jednokrotnym odymieniu apiwarolem nie ma żadnych pozostałości w miodzie. Więc czemu nie można raz odymić w czasie sezonu np. pod koniec lipca.. Dziwny jest ten świat nie wiadomo co jest prawdą.

napewno pamiętasz jak kilka lat temu na apiwarol były chyba 2 lub 5 tygodni karencji, ja w sezonie nie leczyłem i nie mam takiego zamiaru no chyba że mowa o odkładach wtedy inna bajka, teraz się z tego wycofali a przypuszczam że dalej to ten sam lek co wcześniej...

Autor:  xsiek [ 23 listopada 2014, 23:05 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

kudlaty, amitraza jaka była taka jest... jedyne co się mogło zmienić to jej ilość :wink:

Autor:  henry650 [ 23 listopada 2014, 23:59 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Lenin, zawsze mozesz odymic i wysłac prubki do badania i bedziesz miał pewnos c czy mówiła prawde i pierdzieli bzdury


henry

Autor:  paraglider [ 24 listopada 2014, 11:33 - pn ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

ociec pisze:
Aaaa co Wy się tak boicie naszych Polskich pasków: - Biowar 500

Po trzech latach stosowania tych "Polskich pasków: - Biowar 500" - czyli amitrazy , pojawią się pierwsze osobniki warozy odporne na tę truciznę i po pewnym czasie , będą sie śmiały z odymiania apiwarolem .
Jeżeli chcesz by amitraza długo jeszcze była skuteczna , to paski wyrzuć do kosza a stosuj w okresie bez czerwiowym tylko apiwarol .

Autor:  ociec [ 24 listopada 2014, 19:31 - pn ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

paraglider pisze:
ociec pisze:
Aaaa co Wy się tak boicie naszych Polskich pasków: - Biowar 500

Po trzech latach stosowania tych "Polskich pasków: - Biowar 500" - czyli amitrazy , pojawią się pierwsze osobniki warozy odporne na tę truciznę i po pewnym czasie , będą sie śmiały z odymiania apiwarolem .
Jeżeli chcesz by amitraza długo jeszcze była skuteczna , to paski wyrzuć do kosza a stosuj w okresie bez czerwiowym tylko apiwarol .

Aaaa skąd taka pewność, że warroza się uodparnia, a apiwarol to nie amitraza. ???

Autor:  xsiek [ 24 listopada 2014, 19:44 - pn ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

ociec pisze:
a apiwarol to nie amitraza. ???
oczywiście że amitraza, tyle że tabletke zapalisz, spalisz i ula zaraz przewietrzysz a paski wiszą i wiszą... 6, 8 tygodni a u niektórych i całą zimę :wink:

Autor:  Lenin [ 24 listopada 2014, 21:46 - pn ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Chodzi mi o to, że nie wiem w czym jest problem żeby jakaś placówka naukowa lub Puławy zrobiły konkretne badania na przykładzie tego apiwarolu na 100 rodzinach i po problemie . Przecież dla takich instytucji to żaden kłopot mają sprzęt. Jak bym miał czym to bym sam sobie zrobił i bym wiedział. To samo na przykładzie sody kaustycznej w większości publikacji podaje się żeby odkażać nią ule i sprzęt, a 2 lata temu bodajże Czekońska twierdziła,że absolutnie nie nadaje się do stosowania u pszczół. Przecież to są tak proste rzeczy,że prawie w domu można zrobić, a tu kadra naukowa n ie potrafi zabrać właściwego stanowiska. O czym to świadczy niech sobie każdy sam dopowie.

Autor:  xsiek [ 24 listopada 2014, 22:10 - pn ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Lenin, jajka dziś są najzdrowsze na świecie a jeszcze wczoraj nie były.... co będzie za dni parę tego nie wie nikt... ot taki prosty przykład co do badań :wink:

Autor:  ociec [ 24 listopada 2014, 22:42 - pn ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

xsiek pisze:
ociec pisze:
a apiwarol to nie amitraza. ???
oczywiście że amitraza, tyle że tabletke zapalisz, spalisz i ula zaraz przewietrzysz a paski wiszą i wiszą... 6, 8 tygodni a u niektórych i całą zimę :wink:

W tym roku też z kilku nie udało mi się wyrwać, ale mam zapisane z których.
Może przekonam się co to dało??, albo i nie ??? :oops:

Autor:  GÓRAL [ 02 grudnia 2014, 14:46 - wt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

and777 pisze:
Również GABON PF 90 zawiera tau-fluwalinat.


Gabon to akrynatryna.

Pozdrawiam
Przemek

Autor:  and777 [ 02 grudnia 2014, 15:32 - wt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

GÓRAL pisze:
and777 pisze:
Również GABON PF 90 zawiera tau-fluwalinat.


Gabon to akrynatryna.

Pozdrawiam
Przemek

Tak, masz rację Gabon PA-92 zawiera akrynatryne, natomiast Gabon PF 90 zawiera tau-fluvalinat.

Autor:  polbart [ 02 grudnia 2014, 16:38 - wt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Czesi, mądry naród.
:D
Co roku zmiana

misza30 pisze:
a co z komórką 4,8 ???? najpierw kolega z gór świętokrzyskich pisze że wystarcza, a potem wali chemię, łącznie z niedozwolonym tauflavolinatem, tylko ze wam nie chce powiedzieć w jakiej proporcji, jak i skąd hahaha i w miodku będzie - pycha czysta ekologia miód natury smród

może stwórzmy nowa watek: jak stosować ciężką chemię dla zdrowia swojego i bliźniego :(


Nie z 4,8 i nie pisałem że wystarcza.
Może tauflavolinat jest niedozwolony ale tauflawalinat nie.
Jakie proporcje powiedziałem i pokazałem również na filmie.
Misza, skąd wiesz że coś w miodku będzie?



Najlepiej stosować przemiennie co roku trzy substancje z różnych grup.
Wtedy nie trzeba przekraczać dopuszczalnych dawek.
Niestety, na początek należy zastosować podwyższoną dawkę amitrazy aby pozbyć się całej masy uodpornionej na nią warrozy, wyhodowanej w Polsce w ciągu ponad 30 lat.
Dlaczego? - Osobniki te mogą mięc również podwyższoną odporność na pestycydy z innych grup.
Dlaczego akurat amitraza? - Ponieważ jest najmniej szkodliwym pestycydem dla pszczelego środowiska.

Poźniej już można tak jak świat przykazał, nie przekraczać dopuszczalnych dawek.

Nasuwa się pytanie, co po czym można stosować i czy to ma jakiekolwiek znaczenie?

Czy Ktoś oprócz Miszy wie? :D

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  Cordovan [ 02 grudnia 2014, 17:28 - wt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

polbart pisze:
Może tauflavolinat jest niedozwolony ale tauflawalinat nie.
Jeśli już to tau-fluwalinat i w Polsce nie jest żaden lek z tym środkiem czynnym dopuszczony do leczenia pszczół, poza tym jego pozostałości pozostają do 6 miesięcy w miodzie, wosku a nawet propolisie. Jeśli coś nie jest dopuszczone do leczenia pszczół oznacza że jest zabronione i każdy używa danego preparatu na swoją odpowiedzialność świadomie trując przy tym swoich klientów, szkoda mi Twoich Leszku. :wink:

Autor:  polbart [ 02 grudnia 2014, 17:53 - wt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Dziękuję za zwrócenie słusznej uwagi.
Starał się w ogóle ktoś o dopuszczenie tf dla pszczół w Polsce?
Skąd wiesz, że tf siedzi akurat 6 miesiecy w produktach pszczelich a nie na przykład 6 lat?

Przekażę Wszystkim Twoje wyrazy współczucia, Przemku. :wink:

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  jino2 [ 02 grudnia 2014, 21:14 - wt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

polbart pisze:
Skąd wiesz, że tf siedzi akurat 6 miesiecy w produktach pszczelich a nie na przykład 6 lat?

jakby tak długo siedział to i chyba tak długo powinien leczyć od warroa?

Autor:  kostuch [ 02 grudnia 2014, 23:44 - wt ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Ciekawe skąd wiesz Przemku ,ze ktoś w ogóle uzywa tau-fluwalinatu w swojej pasiece ? To te paski co na filmiku ? to wygladają na bajvarol .sory za wcinkę ale pleciesz głupoty .
Po klartanie warroza sie sypała ,ale i do wosku sie dostawało z tego co wiem z opowieści. :roll:

Autor:  pawel. [ 03 grudnia 2014, 00:10 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

kostuch, Kolego czy stosowałeś Klartan czy on na pewno dostawał się do wosku ja go stosowałem ,możesz sobie jego przetestować dzisiaj też jest dostępny pod inna nazwą nawet są nim robione opryski więc twoje pszczoły na pewno miały z nim kontakt .pawel

Autor:  Cordovan [ 03 grudnia 2014, 07:52 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

kostuch pisze:
Ciekawe skąd wiesz Przemku ,ze ktoś w ogóle uzywa tau-fluwalinatu w swojej pasiece ?
Obejrzyj filmiki z zeszłorocznej konferencji w Cielądzu zobaczysz skąd wiem. Skoro jeden o tym głośno mówi a drugi oficjalnie pisze o tym w sieci to trudno nie wiedzieć.

polbart pisze:
Skąd wiesz, że tf siedzi akurat 6 miesiecy w produktach pszczelich a nie na przykład 6 lat?
Z badań miodu, woszczyny i propolisu wykonanych w laboratorium. Napisz to ci je udostępnią w Puławach albo wyślij swoje próby do badań tuż po zastosowaniu tau-fluwalinatu , trzy miesiące później, sześć miesięcy później i rok później. Potem oceń czy dobrze robisz że sam stosujesz i głośno to proponujesz innym. :wink:

Autor:  BoCiAnK [ 03 grudnia 2014, 09:41 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

PasiekaCordovan pisze:
Obejrzyj filmiki z zeszłorocznej konferencji w Cielądzu zobaczysz skąd wiem

Trochę mnie :haha: Pamiętam jak dziś jak na innym forum napisałem o TT
i domowych jego zastosowaniach wtedy jeden z mecenasów robiących interes na sprzedaży Apitrasu i Innych pasków na bazie Amitrazy (możesz nie pamiętać tego leku ) bo jeszcze nie zajmowałeś się pszczółkami !!! Nazwał mnie szarlatanem :wink:
A wiesz dla czego ???? bo zaczęła sie lawina produkcji domowego Paska
a jemu interes stanął ale ten w spodniach :haha:
Kolego Cordowan Gdyby wszyscy stosowali to co tylko w Polsce dostępne to uwierz dziś oglądał byś pewno pszczoły ale w muzeum w Pszczelej albo Swarzędzu :wink:
A Pierdoły o pozostałościach pozostaw dla uczciwych laboratorium , gdyż kolego w 99% pasiek po za unią stosowany jest właśnie tauflawalinat , Marwic , i inne jeszcze . Wiec ciekawe czemu sprowadzane miody z poza unii tego nie wykazują
Czyż byś Twierdził że Nie są Badane i firmy dystrybuujące ich na Sklepy trują Ludzi ???

Autor:  Cordovan [ 03 grudnia 2014, 09:53 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

BoCiAnK pisze:
Wiec ciekawe czemu sprowadzane miody z poza unii tego nie wykazują
Czyż byś Twierdził że Nie są Badane i firmy dystrybuujące ich na Sklepy trują Ludzi ???
Może są sprowadzane dopiero już nie ma pozostałości po tym preparacie w miodzie, nie wiem nie wnikam. :wink:

Autor:  jędruś [ 03 grudnia 2014, 09:55 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

polbart pisze:
Skąd wiesz, że tf siedzi akurat 6 miesiecy w produktach pszczelich a nie na przykład 6 lat?
Z badań miodu, woszczyny i propolisu wykonanych w laboratorium. Napisz to ci je udostępnią w Puławach albo wyślij swoje próby do badań tuż po zastosowaniu tau-fluwalinatu , trzy miesiące później, sześć miesięcy później i rok później. Potem oceń czy dobrze robisz że sam stosujesz i głośno to proponujesz innym. :wink:[/quote]
Pokaż Cordovan wyniki badań z których czerpiesz swoją wiedzę.Nie będziemy musieli czekać aż 6 miesięcy.

Autor:  Cordovan [ 03 grudnia 2014, 11:01 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

jędruś, proszę Cię bardzo str. 20 i 21 masz porównanie w tabeli ale warto zapoznać się z całymi materiałami - http://operaresearch.eu/files/repositor ... orecka.pdf możesz tez poczytać tutaj http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 1&Itemid=6, możesz też poczytać o uodparnianiu się warrozy na tau-fluwalinat http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 08_11.html i na naszym forum tez już temat był wałkowany viewtopic.php?f=54&t=9672&start=150#p211099 tylko nie czytasz uważnie. Nadal chcesz dyskutować o pozostałościach tau-fluwalinatu w prod. pszczelich? :wink:

Autor:  BoCiAnK [ 03 grudnia 2014, 13:07 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

PasiekaCordovan pisze:
możesz tez poczytać tutaj http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 1&Itemid=6, możesz też poczytać o uodparnianiu się warrozy na tau-fluwalinat http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 08_11.html i na naszym forum tez już temat był wałkowany

PasiekaCordovan,
Jak Jeden Tak i drugi pan lepiej by nie zabierali głosu
Jeden z panów przez wiele lat popierał paski firmy Bayer twierdził że sa najlepsze na świecie , a ich skuteczność była zaledwie 46 % wtedy nie twierdził że pasożyt się uodparnia :haha: :haha: :haha: , pozatym zapytany dlaczego Niemcy wycofali je już w 1999 nabrał wody w usta
drugi co ma więcej napisać jak o produktach Biowetu chcesz by mu łeb urwali :haha: :haha: :haha: . Prowokujesz tylko tymi linkami które sa pisane pod Publiczkę i dla interesu
A prawda jest taka że
Przynajmniej co 2 lata należy zmieniać leki Tylko że Na jakie ????????????
Jeżeli u nas sa wszystkie dostępne tylko na bazie Amitrazy
to tak jak byś jadł raz kromkę smarowaną miodem z wierchu a raz z pod spodu
Wiem dlaczego popierasz te artykuły , choć sam kiedyś byłeś kontrowersyjny i miałeś własne zdanie , szkoda że zmieniłeś zdanie i utkwiłeś w tym mam nadzieję że zmienisz je tak szybko jak dałeś się wciągnąć

Autor:  Cordovan [ 03 grudnia 2014, 13:17 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

BoCiAnK pisze:
Wiem dlaczego popierasz te artykuły , choć sam kiedyś byłeś kontrowersyjny i miałeś własne zdanie , szkoda że zmieniłeś zdanie i utkwiłeś w tym mam nadzieję że zmienisz je tak szybko jak dałeś się wciągnąć
Nadal mam własne zdanie i nadal jestem kontrowersyjny i każdy ma prawo mieć własne zdanie dlatego może nie będę dyskutował więcej na temat tau-fluwalinatu. :wink:

Autor:  ja-lec [ 03 grudnia 2014, 13:36 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

PasiekaCordovan, Jak się wpadnie między wrony to pozostaje tylko złudzenie że się inaczej mówi.

Autor:  jędruś [ 03 grudnia 2014, 14:17 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

PasiekaCordovan,

http://operaresearch.eu/files/repositor ... orecka.pdf

przeczytaj dokładnie podumowanie art.który sam mi przysłałeś.Miałes pokazać wyniki analizy którą osobiście zleciłeś dla swojej pasieki.Niestety,kolejny raz pokazałeś się jako ten który przepisuje cudze teksty,nie mając żadnych własnych doświadczeń praktycznych.Dlatego nie jesteś wiarygodny i nie masz, jak piszesz własnego zdania, lecz przemawia przez Ciebie zwykłe pieniactwo a nie wola dotarcia do prawdy obiektywnej.

Autor:  polbart [ 03 grudnia 2014, 23:35 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

PasiekaCordovan pisze:
jędruś, proszę Cię bardzo str. 20 i 21 masz porównanie w tabeli ale warto zapoznać się z całymi materiałami - http://operaresearch.eu/files/repositor ... orecka.pdf możesz tez poczytać tutaj http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 1&Itemid=6, możesz też poczytać o uodparnianiu się warrozy na tau-fluwalinat http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 08_11.html i na naszym forum tez już temat był wałkowany viewtopic.php?f=54&t=9672&start=150#p211099 tylko nie czytasz uważnie. Nadal chcesz dyskutować o pozostałościach tau-fluwalinatu w prod. pszczelich? :wink:



Mój komentarz do linku nr 1

- Skąd u licha wzięły się w pasiekach inne "zabronione" do stosowania w Polsce substancje i poszły do badań ich zawartości w wosku?
Dlaczego akurat wyszło tak, że fluwalinat i kumafos uzyskał najbardziej negatywne wyniki. Na bazie tych dwóch specyfików pszcelarze trzepią samoróbki tylko huczy a Instytut i producent jedynych dwóch dostępnych trucizn na warrozę znajdują sie w tym samym mieście.
Najwiecej pasiek zginęlo po stosowaniu fluwalinatu.
Wyjasnienia moga być tylko dwa. Albo samoróbki były wyprodukowane nierzetelnie i w znaczącym stopniu odbiegały od poziomu firmowych produktów lub próbowano, (choć grubo za poźno) uświadomić stosujacych króla polskiego podziemia (tf) pszczelarzy o jego "szkodliwości".
Czy wiadomo w którym roku i w jakim stężeniu pszczelarze od których pobrano próbki stosowali wszystkie środki?
Mnie tam zarówno po samoróbkach na tf i f jak i firmówkach na f żadna rodzina pszczela nie padła.

Panie potrafią dokonywać czegoś o czym chłopom się nawet nie śni.
Pozdrawiam sześć Wspaniałych Dam.

Autor:  polbart [ 03 grudnia 2014, 23:41 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Mój komentarz do linku nr 2

Pan dr Lipiński nieopatrznie lub celowo podał na jednym z wykresów jak fluwalinatem (przestrzały) wybić warrozę w 100%.
Taufluwalinatu wystarczy 100 mg na pasek.

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  polbart [ 03 grudnia 2014, 23:46 - śr ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Mój komentarz do linku nr 3

:D

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  polbart [ 04 grudnia 2014, 00:03 - czw ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

Mój komentarz do linku nr 4

No i potwierdziło się to, co napisałem w komentarzu do linku nr 1
Tau - Fluwalinat a wraz z nim Kumafos do kasacji.
Substancje, na bazie których na świecie jest produkowane najwięcej preparatów przeiwko warrozie.
Tak przy okazji... gołym okiem wdać ze flumetryna(Baywarol) nie działa a amitraza, postrach warrozy na całym świecie szybko się ulatnia (niewłasciwie zapakowany Apiwarol)

Jaka to róznica czy zostaje 0,2 mg w kg czy 1,2 mg w kg :?:

Nie będę się już odnosił do ostatniego linku, ponieważ jest tam podane przynajmniej dwie wartości, które potraktowałem jako błędy drukarskie.

Bardzo ładne kolory wykresów i tabel.

Pozdrawiam,
polbart

Autor:  Cordovan [ 04 grudnia 2014, 07:49 - czw ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

jędruś pisze:
Miałes pokazać wyniki analizy którą osobiście zleciłeś dla swojej pasieki
Pokazywałem jak byłem mały teraz się wstydzę :mrgreen: , poza tym nie zamierzam zaspokajać ciekawości osób jakie najwięcej na forum sieją zamętu i wszędzie w tematach tylko patrzą gdzie by się do mnie i o coś przyczepić po to by skrytykować, z nawet najlepszych wyników badań wytworzyli by jakieś niestworzone teorie o czymś by ich zauważono na forum, bo na tematy pszczelarskie za wiele do popisania tacy nie mają to muszą pokrytykować sobie innych. :haha:

Autor:  albert [ 07 grudnia 2014, 15:37 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

pokazywałeś bo miałeś co tera nie masz nic, tylko ci opowieści zostały

Autor:  kostuch [ 07 grudnia 2014, 15:41 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

albert pisze:
pokazywałeś bo miałeś co tera nie masz nic, tylko ci opowieści zostały


Co znowu popadały Przemkowi? :roll:

Autor:  albert [ 07 grudnia 2014, 15:51 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

widzisz jak i wiadomo to większość kolegów z południa ma dostep do gabonu pf który zwiera tau -fluwalinat lub gabonu pa akrynatryna i go sobie chwalą i nic nikomu nie wybadali

Autor:  Cordovan [ 07 grudnia 2014, 16:48 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

kostuch pisze:
Co znowu popadały Przemkowi?
Nie wiesz że zawsze najwięcej ma do powiedzenia ten co nic nie wie. albert, sam pszczołami zajmuje się od 2010 roku i wtedy zadawał na forum tak błahe pytania że czego ja mogę się spodziewać skoro taki ktoś tylko potrafi docinki pisać bo sam w merytoryczną dyskusję się nie wda z braku wiedzy. :wink:

Autor:  albert [ 07 grudnia 2014, 17:21 - ndz ]
Tytuł:  Re: Paski przeciw warrozie.

dobrze ze ty jestes bo bym w trampkach w zime chodził za to ty opowiadałeś nie stworzone rzeczy

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/