FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW http://forum.pasiekaambrozja.pl/ |
|
susz http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=55&t=24631 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | robertf [ 18 grudnia 2021, 16:28 - sob ] |
Tytuł: | susz |
Proponuję taki eksperyment. Wyciąć susz z ramek i go "zwalcować" ,ubić stopami w skrzyńce i zostawić dla eksperymentu czy barciak będzie zainteresowany. Mym zdaniem prawie nie. |
Autor: | Maxik [ 18 grudnia 2021, 17:37 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
nie będzie zainteresowany |
Autor: | robertf [ 18 grudnia 2021, 18:13 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
Jak masz czas na bieżąco ogarniać to ok. Piszę da sprawdzenia możliwości bez kombinacji z kwasem octowym do suszu , który ma być przetopiony. |
Autor: | Lenin [ 18 grudnia 2021, 19:38 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
Będzie na 100%. Jest nawet zainteresowany zboinami po przetopieniu. |
Autor: | robertf [ 18 grudnia 2021, 19:53 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
Że będzie to jest na 100 % jak piszesz. Ale jak będzie? Uważam że mało zniszczy. Bez dostępu do resztek pyłku. Które są zmiażdżone . |
Autor: | JM [ 18 grudnia 2021, 20:23 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
Nie wiem dlaczego larwy barciaka miałyby mieć problem z dostępem do "resztek pyłku, które są zmiażdżone" skoro bez większego trudu zgryzają nawet drewno. |
Autor: | robertf [ 18 grudnia 2021, 21:19 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
Ja nie mam wiedzy że larwy barciaka zgryzają drewno. Ja mam doświadczenie że susz zgnieciony traktują z zewnątrz . |
Autor: | hudzina [ 18 grudnia 2021, 21:22 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
Przez drewno przechodzą jak przez masło. |
Autor: | robertf [ 18 grudnia 2021, 21:33 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
hudzina pisze: Przez drewno przechodzą jak przez masło. Jak żyję już prawie lat 60 czegoś takiego nie doświadczyłem. Ale może tak bywa. |
Autor: | JM [ 18 grudnia 2021, 22:10 - sob ] |
Tytuł: | Re: susz |
Tu ramka pogryziona przez barciaka. A przy okazji dziewiczy susz. A ktoś tu kiedyś twierdził, że dziewiczego suszu nie ruszają. ![]() |
Autor: | adamjaku [ 19 grudnia 2021, 05:15 - ndz ] |
Tytuł: | Re: susz |
Nie ruszają dziewiczego, jak obok nie wisi czarna ramka.. Przy czarnej nawet węzę wygryzą. |
Autor: | Maxik [ 19 grudnia 2021, 05:39 - ndz ] |
Tytuł: | Re: susz |
Lenin pisze: Będzie na 100%. Jest nawet zainteresowany zboinami po przetopieniu. moje zboiny odkladałem do września, miały iść na sprzedarz, przez 3 miesiące samica barciaka się na nie popatrzyła. Ale jak to mówią łowcy zboin, zbiona zboinie nie równa.robertf pisze: Wyciąć susz z ramek i go "zwalcować" ,ubić stopami w skrzyńce i zostawić dla eksperymentu czy barciak będzie zainteresowany. Mym zdaniem prawie nie. Dlatego że jest ubity inwazji nie będzie. Jak już będzie to z dużym opóźnieniem. By była inwazja - potrzebne są jaja z których wylegną się larwy.hudzina pisze: Przez drewno przechodzą jak przez masło. może nie jak przez masło, ale robią rowki. By miało co przechodzić - potrzebne są gąsieniece, a wcześniej jaja, a jeszcze wcześniej dostęp owada do zakamarków suszu.
|
Autor: | robertf [ 19 grudnia 2021, 12:30 - ndz ] |
Tytuł: | Re: susz |
Maxik Chciałem jedynie napisać jak zrobić jak ktoś ma mało czasu i aby suszy mu barciak nie wrąbał. Ubić nogami w plastikowej skrzynce i ma do 60 dni w miarę spokój. ( z minimalnymi stratami). |
Autor: | robertf [ 19 grudnia 2021, 12:34 - ndz ] |
Tytuł: | Re: susz |
JM Jak myszy zrobiły tam kupy to barciak to ruszy. Inaczej nie ma takich szans.Mam ramki 1/2 dadanta poszerzane 20 lat i nigdy tam barciak nie gościł. |
Autor: | JM [ 19 grudnia 2021, 21:18 - ndz ] |
Tytuł: | Re: susz |
Nie było żadnej myszy, nie było żadnej czerwionej ramki. Wyłącznie ramki z dziewiczym, nieczerwionym suzem. Ramki były w zamkniętym korpusie z tym, że prawdopodobnie przez jeden dzień stał odkryty, bo zapomniałem przykryć. Przez dłuższy czas nie zaglądałem do środka, po rzepaku od czerwca do września, bo uwierzyłem w te bajeczki, "że dziewiczych się nie imają". Jak otworzyłem to wyleciała chmura motyli i masa larw i oprzędów. Te kupki widoczne na zdjęciu to po larwach barciaka, nie żadnej myszy. |
Autor: | baru0 [ 19 grudnia 2021, 22:05 - ndz ] |
Tytuł: | Re: susz |
JM pisze: "że dziewiczych się nie imają" Barciak nie czyta książek i robi co chce ![]() |
Autor: | adamjaku [ 22 grudnia 2021, 07:22 - śr ] |
Tytuł: | Re: susz |
Mówimy o zimie, a nie trzymaniu plastrów w zamkniętym korpusie w lato. |
Autor: | JM [ 22 grudnia 2021, 15:15 - śr ] |
Tytuł: | Re: susz |
Aaa, mówiono o zimie... Ale chyba nie domówiono do końca. Tylko czy o zimie ogólnie jako porze roku, czy w tym sensie, że jak susz jest przechowywany w zimie na zewnątrz. Ale wtedy to z żadnym suszem nie ma problemu. |
Autor: | robertf [ 22 grudnia 2021, 16:39 - śr ] |
Tytuł: | Re: susz |
JM pisze: Aaa, mówiono o zimie... Ale chyba nie domówiono do końca. Tylko czy o zimie ogólnie jako porze roku, czy w tym sensie, że jak susz jest przechowywany w zimie na zewnątrz. Ale wtedy to z żadnym suszem nie ma problemu. Moje od lat stoją w 1/2 dadanta miodowe od lat i tam ni lato czy zima barciak nic nie uczynił. Choć są na drobnej siatce i z dołu i z góry. |
Autor: | JM [ 22 grudnia 2021, 16:54 - śr ] |
Tytuł: | Re: susz |
No, skoro zabezpieczone siatką to jest chyba dla każdego oczywiste. Odnosiłem się do takich twierdzeń, co to rzekomo plastrów dziewiczych barciak się nie ima w ogóle. Ale może miano na myśli naszego kolegę z forum? ![]() |
Autor: | robertf [ 22 grudnia 2021, 17:16 - śr ] |
Tytuł: | Re: susz |
Raz zdarzyło się ze w baraku na pasiece gdzie trzymałem też węzę i ramki z susem , które barciak trochę sponiewierał zrobił w węzie gotowej jedną małą dziurkę na wylot. I tyle. Jeżeli brak białka co tam ma szukać? Dziwna sytuacja z tego sezonu. Znajomy dzwoni że kupił od agencji stajnie i grunt koło Arłamowa a za stajnią stoi opuszczona pasieka i abym sobie zabrał co potrzebuję bo resztę spali. Pojechałem, ule dadanta leżaki , do których mam wstręt. A w ulach ramki czarne jak smoła i barciak nic nie uczynił a blisko dwie duże pasieki. Bardzo blisko w promieniu 500 m. A uli na tej pasiece opuszczonej ponad 40. Minimum ze dwa sezony opuszczona ,część przewrócona . I co to z tym barciakiem jest? |
Autor: | adamjaku [ 23 grudnia 2021, 07:24 - czw ] |
Tytuł: | Re: susz |
Plastry nie mogą być przechowywane w zamkniętych ulach/korpusach. Wszystko wisi na regałach, z dostępem powietrza i światła. Mam około 3000 ramek nieczerwionych i tak sobie od lat wiszą. Bez najmniejszych zniszczeń. Ściana pracowni cała przeszklona. Siatki nic nie dają, bo jajka barciaka najczęściej są już poukrywane na ramkach, które wyjmujemy. Tutaj też beleczkowanie ma wpływ, bo pszczoły nie mogą wyczyścić. Idąc dalej - siłą rodzin i higieniczność.. itd. Wszystko w pszczelarstwie jest ze sobą powiązane. |
Autor: | Maxik [ 23 grudnia 2021, 08:38 - czw ] |
Tytuł: | Re: susz |
robertf pisze: A w ulach ramki czarne jak smoła i barciak nic nie uczynił a blisko dwie duże pasieki Jest to ciekawostka, Te same ramki w pracowni pewnie by zapewniły przestronne gniazdo dla barciaka. Może chodzi o odległość pomiędzy ramkami, albo wahania temperatur pomiędzy dniem i nocą ?
|
Autor: | robertf [ 23 grudnia 2021, 20:35 - czw ] |
Tytuł: | Re: susz |
adamjaku pisze: Plastry nie mogą być przechowywane w zamkniętych ulach/korpusach. Wszystko wisi na regałach, z dostępem powietrza i światła. Mam około 3000 ramek nieczerwionych i tak sobie od lat wiszą. Bez najmniejszych zniszczeń. Ściana pracowni cała przeszklona. Siatki nic nie dają, bo jajka barciaka najczęściej są już poukrywane na ramkach, które wyjmujemy. Tutaj też beleczkowanie ma wpływ, bo pszczoły nie mogą wyczyścić. Idąc dalej - siłą rodzin i higieniczność.. itd. Wszystko w pszczelarstwie jest ze sobą powiązane. Mój tata przed emeryturą zrobił sobie w zakupionym barakowozie regał na ramki. Jak się ma pięć uli to super sprawa. Przy piętnastu , pytam po jaką cholerę zadawać sobie tyle wysiłku aby te ramki wnosić i wynosić ? Jak mogą sobie w 1/2 korpusa tkwić bez problemu tuż obok uli. Znana literatura pisze że larwy barciaka nie zasiedlają suszu bez białka, czyli czarnego wosku po wygryzionych larwach pszczelich lub pierzgi. Ja mam na siatce na 1/2 korpusa plus dodatkowy daszek. Miedzy ulami dla wygody. Nie trzymam suszu całego dadanta to wszystko wytapiam . Tak nie natychmiast z braku czasu i 35 km odległości do pasiek. |
Autor: | baru0 [ 23 grudnia 2021, 21:42 - czw ] |
Tytuł: | Re: susz |
Maxik pisze: Te same ramki w pracowni pewnie by zapewniły przestronne gniazdo dla barciaka. Może chodzi o odległość pomiędzy ramkami, albo wahania temperatur pomiędzy dniem i nocą ? To najbardziej. |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+1godz. [letni] |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |