FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Przyczyny utraty matki
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=6&t=1746
Strona 1 z 1

Autor:  d@niel_25 [ 25 czerwca 2009, 20:10 - czw ]
Tytuł:  Przyczyny utraty matki

Jakie bywają nagłe przyczyny utraty matek w rodzinach??
Niekiedy zdarza się, że podczas przeglądu widzimy matkę wszystko jest ok, patrzymy za jakiś czas a w ulu mateczniki ratunkowe.
Na pewno zaliczymy tutaj zgniecenie przez pszczelarza podczas przeglądu. Może utratę matki w locie godowym. Co wam jeszcze przychodzi na myśl??

Autor:  CYNIG [ 25 czerwca 2009, 20:11 - czw ]
Tytuł:  Re: Przyczyny utraty matki

zgubienie matki z plastra w trawe przy nerwowym przegladzie

Autor:  BoCiAnK [ 25 czerwca 2009, 20:25 - czw ]
Tytuł:  Re: Przyczyny utraty matki

d@niel_25 pisze:
Jakie bywają nagłe przyczyny utraty matek w rodzinach??
Niekiedy zdarza się, że podczas przeglądu widzimy matkę wszystko jest ok, patrzymy za jakiś czas a w ulu mateczniki ratunkowe.
Na pewno zaliczymy tutaj zgniecenie przez pszczelarza podczas przeglądu. Może utratę matki w locie godowym. Co wam jeszcze przychodzi na myśl??


Przyczyn jest wiele najczęściej to niechcący przyciśniemy ją ramkiem do ramki
Matka może dostać zawał ,a zwłaszcza przy dużym nagrzaniu ula choć nie tylko może dojść do cichego rabunku ( przy karmieniu ) i matkę zatną
W tym roku miałem przypadek Włożyłem plaster węzy ( była nie pogoda ) za ok 10 dni znalazłem martwą matkę na ziemi ,po przeglądzie okazało się że plaster zadziałał jak deska zatworowa i pociągły mat - rat i jeden się wygryzł

Mateczniki ratunkowe zawsze świadczą o czymś nagłym niespodziewanym

Autor:  bzzy [ 25 czerwca 2009, 21:46 - czw ]
Tytuł:  Re: Przyczyny utraty matki

BoCiAnK pisze:
d@niel_25 pisze:
Jakie bywają nagłe przyczyny utraty matek w rodzinach??
Niekiedy zdarza się, że podczas przeglądu widzimy matkę wszystko jest ok, patrzymy za jakiś czas a w ulu mateczniki ratunkowe.
Na pewno zaliczymy tutaj zgniecenie przez pszczelarza podczas przeglądu. Może utratę matki w locie godowym. Co wam jeszcze przychodzi na myśl??


Przyczyn jest wiele najczęściej to niechcący przyciśniemy ją ramkiem do ramki
Matka może dostać zawał ,a zwłaszcza przy dużym nagrzaniu ula choć nie tylko może dojść do cichego rabunku ( przy karmieniu ) i matkę zatną
W tym roku miałem przypadek Włożyłem plaster węzy ( była nie pogoda ) za ok 10 dni znalazłem martwą matkę na ziemi ,po przeglądzie okazało się że plaster zadziałał jak deska zatworowa i pociągły mat - rat i jeden się wygryzł

Mateczniki ratunkowe zawsze świadczą o czymś nagłym niespodziewanym


o i u została ciekawa sprawa poruszona, a mianowicie sposób poddawania węzy, gdzie i jak dołozyć plaster węzy aby nie podzielić gniazda, a zarazem ramka dokładana była równo odbudowana, kiedyś była zasada, że dokładało się węzę między ostatnią ramkę z pokarmem a przedostatnią z czerwiem, a teraz szczególnie młodzi dokładają ramki jak im wygodniej, siatkując gniazdo na różne sposoby, a potem się dziwić, że są ciche wymiany lub nawet rójka wychodzi

Autor:  Kamil [ 25 czerwca 2009, 22:08 - czw ]
Tytuł: 

Moim zdaniem najlepszym sposobem to jest za ostatnią ramkę z czerwiem. No jest jeszcze jeden motyw na szybkie odbudowanie węzy: do silnej rodziny dajemy izolator i jeżeli np izolator jest 3xwz to czasami możemy dać 2 ramki węzy i jedną z czerwiem i wianuszkiem pokarmu. Ale to powinna być silna rodzina. U mnie ta metoda się sprawdza ale pewnie zaraz usłyszę słowa krytyki :mrgreen:

Autor:  marian [ 26 czerwca 2009, 07:06 - pt ]
Tytuł: 

Cytuj:
do silnej rodziny dajemy izolator i jeżeli np izolator jest 3xwz to czasami możemy dać 2 ramki węzy i jedną z czerwiem

Krytyki nie będzie, ja też tak robię.Węza jest odbydowywana bez komórek trutowych.

Autor:  matecznik [ 06 grudnia 2009, 14:32 - ndz ]
Tytuł: 

marian pisze:
Cytuj:
do silnej rodziny dajemy izolator i jeżeli np izolator jest 3xwz to czasami możemy dać 2 ramki węzy i jedną z czerwiem

Krytyki nie będzie, ja też tak robię.Węza jest odbydowywana bez komórek trutowych.

dodanie węzy do izolatora ma inne znaczenie poza izolatorem też należy potem sprawdzić czy nie ma ratunkowych

Bzyy napisał ]; o i u została ciekawa sprawa poruszona, a mianowicie sposób poddawania węzy, gdzie i jak dołozyć plaster węzy aby nie podzielić gniazda,

plaster dodany zbyt z kraja przy słabej rodzinince lub ochlodzniu może ją podzielić pszczoły za plasterm poczują się sierotami
pozdrawiam matecznik nie odciągnięty do końca

Autor:  bzzy [ 06 grudnia 2009, 14:58 - ndz ]
Tytuł: 

matecznik pisze:
marian pisze:
Cytuj:
do silnej rodziny dajemy izolator i jeżeli np izolator jest 3xwz to czasami możemy dać 2 ramki węzy i jedną z czerwiem

Krytyki nie będzie, ja też tak robię.Węza jest odbydowywana bez komórek trutowych.

dodanie węzy do izolatora ma inne znaczenie poza izolatorem też należy potem sprawdzić czy nie ma ratunkowych

Bzyy napisał ]; o i u została ciekawa sprawa poruszona, a mianowicie sposób poddawania węzy, gdzie i jak dołozyć plaster węzy aby nie podzielić gniazda,

plaster dodany zbyt z kraja przy słabej rodzinince lub ochlodzniu może ją podzielić pszczoły za plasterm poczują się sierotami
pozdrawiam matecznik nie odciągnięty do końca


a kto poddaje węze do rodzin słabych :?:

Autor:  Makumba [ 06 grudnia 2009, 15:20 - ndz ]
Tytuł: 

Natomiast w mojej książce pisze że węzę należy dodawać zawsze do czerwiu , wstawiając ją w środek gniazda przy minimalnym ochłodzeniu/załamaniu pogody , lub z innych przyczyn pszczoły jaj nie odciągają i matka nie zaczerwia . Tym samym staję się tylko przegrodą tego gniazda .

Autor:  matecznik [ 07 grudnia 2009, 22:13 - pn ]
Tytuł: 

bzzy pisze:
a kto poddaje węze do rodzin słabych :?:

Rodzina wcale nie musi wydawać czy być słaba wystarczy że skład rodziny jest nie odpowiedni przy braku woszczarek węza zostanie zgryziona lub odrobiona tylko górna częścia
lub w dużej mierze z zgryzionego wosku nawet z starszych ramek co widać po kolorze odbudowanych komórek
pozdrawiam matecznik

Autor:  marekk [ 23 grudnia 2009, 17:18 - śr ]
Tytuł: 

Makumba pisze:
Natomiast w mojej książce pisze że węzę należy dodawać zawsze do czerwiu , wstawiając ją w środek gniazda przy minimalnym ochłodzeniu/załamaniu pogody , lub z innych przyczyn pszczoły jaj nie odciągają i matka nie zaczerwia . Tym samym staję się tylko przegrodą tego gniazda .

Węzę dodaję wtedy gdy zaczynają pobielać ramki dodaję ją do czerwiu lepiej poczekać z dodawaniem jak się zacznie robić pszczołom ciasno jak ochłodzić za wsześnie dodawałem też w środek lecz była pogoda przez dłuższy czas zapowiadana

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/