FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Dlaczego czasami Matki nie czerwią?????
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=6&t=4024
Strona 1 z 1

Autor:  szwagr [ 24 stycznia 2011, 22:04 - pn ]
Tytuł:  Dlaczego czasami Matki nie czerwią?????

... witam .. jak wyżej.... jakie mogą być przyczyny .. zakładając że jest miejsce,... no i że jest zapłodniona :-)

Autor:  Cordovan [ 24 stycznia 2011, 22:15 - pn ]
Tytuł: 

Kolego przy zbyt intensywnych pożytkach pszczoły mogą same ograniczyć matkę w czerwieniu ale nie ma raczej takiej sytuacji by przestała ona całkowicie czerwić jeśli jest wszystko z nią i w ulu oraz z pożytkami w porządku. Jeśli przestała czerwić całkiem mogą być różne powody, może wogóle po oblocie, po wiośnie nie podjąć czerwienia, przegrzanie ula, nagła utarta nasienia (wtedy nawet na trutowo nie zaczerwi), wiek matki. Najpierw trzeba ustalić czy przestała całkiem czerwić i spróbować ocenić co może być tego przyczyną. ;-)

Autor:  Roki Balboa [ 24 stycznia 2011, 22:25 - pn ]
Tytuł:  Re: Dlaczego czasami Matki nie czerwią?????

szwagr pisze:
... witam .. jak wyżej.... jakie mogą być przyczyny .. zakładając że jest miejsce,... no i że jest zapłodniona :-)


Może dlatego właśnie że jest "zapłodnina" :leży_uśmiech:

Autor:  meteor [ 25 stycznia 2011, 09:52 - wt ]
Tytuł:  Re: Dlaczego czasami Matki nie czerwią?????

szwagr pisze:
... witam .. jak wyżej.... jakie mogą być przyczyny .. zakładając że jest miejsce,... no i że jest zapłodniona :-)


Skoro mateczka zapłodniona -wtedy:
- mateczka powinna rodzić małe pszczółki.
No i potrzebny jest pszczeli żłobek.

Pozdrawiam

Autor:  polbart [ 25 stycznia 2011, 16:10 - wt ]
Tytuł: 

Ja mogę być ojcem chrzestnym :oczko:
Pozdrawiam
polbart

Autor:  szwagr [ 25 stycznia 2011, 17:03 - wt ]
Tytuł: 

:brawo: :brawo: za błyskotliwość.... a teraz bardziej poważnie .. już bez zapładniania.. :leży_uśmiech:

Autor:  meteor [ 25 stycznia 2011, 19:18 - wt ]
Tytuł:  Re: Dlaczego czasami Matki nie czerwią?????

szwagr pisze:
... witam .. jak wyżej.... jakie mogą być przyczyny .. zakładając że jest miejsce,... no i że jest zapłodniona :-)


Teraz to już nie wiem czy nie podpuszczasz.
Biologiczną przyczynę nie czerwienia zostawię kolegom.
Skupię się na ulu,rodzinie z ta matką.
Nieodpowiednie karmienie matki.Matka nie otrzymuje odpowiednie ilości mleczka pszczelego.
Powód brak młodej pszcoły.Mała świta wynikająca z początkowej niechęci pszczół ulowych do matki jeśli jest innej lini czy rasy
Ratujemy się wstawianiem otwartego czerwiu.
Pozdrawiam

Autor:  szwagr [ 25 stycznia 2011, 19:32 - wt ]
Tytuł: 

przyznaję była "podpucha"... ale pytanie poważne...
dzięki.... jakieś inne propozycje...???

Autor:  Roki Balboa [ 25 stycznia 2011, 20:09 - wt ]
Tytuł: 

http://jaremski.fm.interia.pl/chorobmatpsz.html

http://www.pasiekaambrozja.pl/forum/vie ... php?t=3975


To już trzeci podobny wątek o chorobach matek pszczelich

Autor:  BoCiAnK [ 30 stycznia 2011, 22:24 - ndz ]
Tytuł: 

Miałem przypadek że po unasienieniu matki czerwiły w ulikach weselnych
czerw był ładny normalny
nie zastanawiając się zrobiłem odkłady i poddałem matki - zdziwiło mnie że dwie sztuki nie zostały przyjęte gdyż w odkładach nie było nawet jednej larwy
no cóż zdarza się
przy przeglądzie następnych odkładów czerw był ładny do pewnego momentu aż pszczoły zaczęły nadbudowywać komórki wtedy się zastanowiłem czemu czerw Trutowy jak matki w ulikach czerwiły normalnie nie dawało mi to spokoju zadzwoniłem do znajomego hodowcy i przedstawiłem sytuację
po krótkiej rozmowie dowiedziałem się że mogło dojść do przegrzania matek w ulikach weselnych ,
fakt tył taki że uliki stały w słońcu a w cieniu było po 35 st C
od tego czasu zawsze zacieniam uliki kładąc biały styropian na daszki

Autor:  Daniel Ju [ 14 sierpnia 2011, 09:08 - ndz ]
Tytuł: 

Witam
mam podobny problem, tydzień temu w niedzielę podałem unasienioną matkę do rodziny, wczoraj zrobiłem przegląd matka jest ale jajeczek brak. Matka była na pewno unasieniona ponieważ hodowca wyciągał ją z ulika w mojej obecności. Podczas przeglądu pszczoły nie najlepiej były nastawione do tej matki :smutny:. Może macie jakieś pomysły na zmianę nastroju tej rodziny :thank:

Autor:  minikron [ 14 sierpnia 2011, 09:25 - ndz ]
Tytuł: 

Daj im ramkę z młodym czerwiem i podkarm.

Autor:  Lenin [ 14 sierpnia 2011, 09:27 - ndz ]
Tytuł: 

Podkarm i powinno być ok.

Autor:  KOBER [ 14 sierpnia 2011, 10:37 - ndz ]
Tytuł: 

Daniel Ju pisze:
Witam
mam podobny problem, tydzień temu w niedzielę podałem unasienioną matkę do rodziny, wczoraj zrobiłem przegląd matka jest ale jajeczek brak. Matka była na pewno unasieniona ponieważ hodowca wyciągał ją z ulika w mojej obecności. Podczas przeglądu pszczoły nie najlepiej były nastawione do tej matki :smutny: . Może macie jakieś pomysły na zmianę nastroju tej rodziny :thank:


ale co goniły ją po ulu? szarpały? wyrzucaly z ula ? zgoniły na ostatnie ramko ? Mogły matke uszkodzić, matka moze byc kiepskiej jakosci, moze byc konflikt miedzyrasowy, zobacz czy sa mateczniki i je zetnij , zobacz co tej matce dolega. Te powyżej odpowiedzi to nie wiem skąd wy klepiecie takie histerie.

Autor:  minikron [ 14 sierpnia 2011, 11:21 - ndz ]
Tytuł: 

O! To konflikt międzyrasowy (sic!) przejawia sie tym, ze matka jest tolerowana (od tygodnia na ramkach) a nie jest karmiona? :szok:

Najprawdopodobniejsze przyczyny to albo brak pokarmu, albo brak czynnych karmicielek.
Na obie lekarstwem będzie to, co napisałem.

Autor:  Daniel Ju [ 14 sierpnia 2011, 11:37 - ndz ]
Tytuł: 

Kober jeżeli chodzi o konflikt między rasowy to być może poprzednio była tam matka lini N wymieniłem ją na Niemkę po ciężkim przyjęciu zaczerwiła 3 ramki Ostrowskiej i zakłębiły ją. Z mateczników ratunkowych wyszła młoda matka ale już po Niemce, zachowanie pszczół wobec niej też bardzo wrogie takie same jak do tej matki (pojedyncze szarpanie) matka w środku gniazda. Po 2 tygodniach bez jajeczek postanowiłem ją wymienić bo to już 7 sierpnia a jajeczek i larw brak :wnerw: resztki krytego czerwiu się wygryza, więc postanowiłem zlikwidować tą młodą matkę i podać unasienioną (też Niemka) nie wiem co z tym zrobić proszę o porady. Ramki z larwami raczej nie podam bo na pewno pociągną mateczniki ratunkowe i nici z przyjęcia.

Autor:  miły_marian. [ 14 sierpnia 2011, 12:26 - ndz ]
Tytuł: 

Tylko jedyne wyjscie to połonczenie z najszłapsza rodzina. Bo jak juz ostatni czerw wychodzi ze starej matli a nowego niema a jest 15 sierpnia to tylko łonczenie. Krople mietowe w obu rodzinach i łonczyc po wieczór. Pozdrawiam miły _marian

Autor:  Zdzisław. [ 15 sierpnia 2011, 07:28 - pn ]
Tytuł: 

W tak drastycznej sytułacji, której przyczyny Koledzy próbowali zdiagnozować jakimś wyiściem jest zostawienie matki ratunkowej np.do połowy września niech się zmieni anormałny skład rodziny i wtedy podanie zapasowej unasienionej [pod kołpak czy sztuczny matecznik],ale myśle że przy zasileniu w międzyczasie rodziny czerwiem na wygryzieniu z różnych rodzin,skład rodziny ulegnie takim zmianom że zabiegi chroniące podawaną matke nie będą potrzebne.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/