www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 23 lutego 2019, 18:36 - sob
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 141 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 29 listopada 2011, 21:23 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3263
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
Tyle robi akacjowej rośnie dziko i każda kwitnie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 grudnia 2011, 12:30 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sierpnia 2011, 16:54 - pt
Posty: 44
Lokalizacja: Brzezie (lubuskie)
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Witam!
Z tym sadzeniem na nieużytkach to trzeba uważać, najczęściej do kogoś one należą (lasy państwowe, prywatni właściciele). Teraz się namęczycie a za 5-6lat właściciel sprzeda pole na działki budowlane i wszystko pójdzie pod piłę. Niedaleko mojego domu był nieużytek ok 3hektary, na którym rosły ładne sosenki, parę dni temu wpadła ekipa z zielonego jeepa i w 2 dni wszystko zostało zrównane z ziemią. Gdybym sadził tam akację to dzisiaj chyba bym się załamał :bosie:
Pozdrawiam!
Tomek86

_________________
"Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 grudnia 2011, 23:57 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 października 2009, 16:52 - sob
Posty: 2570
Lokalizacja: Szczecin okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Tomek86, Tylko że inaczej ma sie sprawa z tzw. miejscami bezpiecznymi czyli obrzeża torów kolejowych, dróg polnych, parków osiedlowych

_________________
www.pszczolyimiod.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 stycznia 2012, 12:44 - pn 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 693
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
Posadzilem łącznie od sierpnia do listopada 150 akacji.
Sadzoneczki wyglądają dobrze, wszystko wskazuje, że wszystkie się przyjeły.

Ostatnio spacerując zauważyłem (ok 1m sadzonki), rosnące szpalerem wzdłuż ułożonego i zasypanego kabla elektrycznego w zagajniku akacjowym.
Wykonując wykop uszkodzone były korzenie akacji - będzie tam najmniej z 300 wzorcowych sadzonek z odrostów - wiosną wykopię sukcesywnie i posadzę u siebie na pasiece.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lipca 2012, 20:44 - śr 

Rejestracja: 25 lipca 2012, 20:34 - śr
Posty: 21
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie,warszawskie
Mój ojciec prowadzi pasiekę ja pomagam.. mam teraz full czasu... świeżo po obronie mgr :D
Wsadziliśmy już parę lat temu z 50 akcji wszystko rośnie już nawet kwitło. :wink: . ale to było na wiosne.. jak z sadzeniem podczas wegetacji ?? Mokro teraz jest i ciągle pada

Co myślicie koledzy o sadzeniu teraz akacji ? w sensie przesadzanie? i sadzenie z korzenia? Wsadzielimsy teraz tez z 30.. takich 50cm pytanie czy sie to przyjmie:/
Mam też dostęp do sterty korzeni z wykopu pod rury..i można by było to wykorzystać. Pytanie czy nie za wcześnie??? Troche mi z tym spieszno bo 30 ha nieużytków do zagospodarowania 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lipca 2012, 21:22 - śr 
Najlepiej sadzić na jesieni jeśli siewki od 50 cm w wzwyż, jak młode siewki do 0,5 metra to wiosną, teraz mogą się nie przyjąć chyba że sporo ziemi z systemem korzeniowym razem przeniosłeś. :wink:


Na górę
  
 
Post: 26 lipca 2012, 16:20 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3676
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Możesz sadzić. Powinno sie przyjąć ok 80%. Przed posadzeniem namocz korzenie i bryłę ziemi przez kilkanaście min. Podlej po posadzeniu obficie i tak co dzień na wieczór. Nawet jeśli główny "konarek" ci padnie, to roślina puści od korzenia, albo z jakiegoś miejsca z konaru, ale to już wiosną.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lipca 2012, 11:27 - pt 

Rejestracja: 25 lipca 2012, 20:34 - śr
Posty: 21
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie,warszawskie
Jak będę sadził to z badyla takiego z 50 cm min.. Musze nakopać sadzonek z 4km od domu i dopiero sadzić także z bryła tez odpada..Licze na to ze takie duże jak pare razy podleje to sie przyjmą.. Będę próbował też z korzenia namoczę je i będę sadzić w jednej działce żebym je później odnalazł wśród kwitnącej nawłoci i żeby była możliwość podlewania.

Na grubszą metę to kiedy najlepiej zacząć sadzić z badyla dużego? Bieganie z konewka po 30 ha nieużytkach jakoś mnie przeraża :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2012, 20:03 - wt 

Rejestracja: 29 lipca 2011, 19:49 - pt
Posty: 126
Lokalizacja: Częstochowa
Witam mam pytanie zasadziłem dzisiaj sadzonki akacji ok 1,5m i mam takie pytanie kiedy i jak często podlewać temperatura w nocy spada do 2C


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2012, 20:37 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 grudnia 2010, 12:04 - pn
Posty: 1005
Lokalizacja: olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
raz po posadzeniu najlepiej zrobić misy wokół sadzonek aby woda nie uciekała na boki i powinno wystarczyć do zimy

_________________
Ule Langstroth, Dadant stanowią 90% uli używanych w pszczelarstwie światowym pozostałe 10%stanowią tysiące modeli i form ozdobnych. J.Guth


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 października 2012, 22:23 - wt 

Rejestracja: 19 czerwca 2010, 20:40 - sob
Posty: 112
Lokalizacja: lubelskie
akacja to taki chwast że przyjmuje się bez żadnego podlewania . tylko trzeba poczekać z sadzeniem jeszcze aż liście przemarzną i zlecą


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 października 2012, 00:19 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:26 - wt
Posty: 756
Lokalizacja: Włocławek
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Moje akacje zjadła właśnie krowa sąsiada. Chyba muszę z nią pogadac :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 października 2012, 18:46 - pn 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 15:37 - pn
Posty: 3064
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
marcyha, spoko, odbije tylko odgrzeb ją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2012, 13:45 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lutego 2012, 15:26 - wt
Posty: 756
Lokalizacja: Włocławek
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
O, to zobaczymy, czy coś z tego będzie. Dziękuję za radę. Tak, czy siak - po weekendzie planuję zadrzewic moje granice nowymi akacjami, jaworami, gledjiczją, karaganą i śnieguliczkami :D Akacje to chyba będę musiała zabezpieczyc siatkami, bo sarenki u mnie buszują oprócz krowy sąsiada. A akacja smaczna - tak przynajmniej uważa moja koza Amelia :wink: Myślę, czy w dołki pod drzewka dac trochę kozich bobków (albo krowiego placka)? Może zrobic tak - w dołek trochę nawozu, na to warstwa ziemi, na to drzewko? Czy lepiej dac spokój z nawożeniem? U mnie jest ziemia 3-4 klasy, glina z piaskiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2012, 17:04 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 października 2009, 16:52 - sob
Posty: 2570
Lokalizacja: Szczecin okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
marcyha, akacja lubi piaszczyste lekie ziemie, więc lepiej by było dać jej torfu z piaskiem. Później jak się przyjmie to sobie da radę z tą gliną.

_________________
www.pszczolyimiod.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2012, 19:19 - czw 

Rejestracja: 24 maja 2011, 17:51 - wt
Posty: 755
Lokalizacja: Niemcy
Ule na jakich gospodaruję: Dadant i WLKP
Robinia pobiera azot z powietrza, więc nawożenie krowimi plackami nie jest konieczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 października 2012, 23:12 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5913
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Chyba dwa lata temu wyciąłem półtorej setki akacji ponieważ zżerała mi sosnę zasadzoną jako ochronę pasieczyska.
W tej chwili jest jej kilka razy więcej. Gałęzie lamią się pod ciężarem kwiatów.
Jeśli macie ochotę to proszę bardzo przyjeżdżać i wykopywać odrosty różowej akacji kwitnącej dwa razy do roku.
Jest ich do piernika.
27-400 Szewna, ul. Kielecka 95
Od poniedziałku proszę wchodzić o nic nie pytać i wykopywać.
Jeśli coś zostanie na wiosnę i tak wytnę w pień.
Pozdrawiam,
polbart

Nie sadźcie jej na normalnych gruntach. Najlepiej u ;-) teściowej.
Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2012, 10:27 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3676
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
polbart, Ta różowa taż ma taką tendencję do przemarzania wiosną? Pytam dlatego, bo u mnie akacja kwitnie raz na kilka lat. Więc nie wiem, czy jest sens ją w ogóle sadzić. Na przyszły rok do wytępienia pójdzie u mnie ponad setka robinii. A może i całość.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2012, 17:19 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3263
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
polbart pisze:
Chyba dwa lata temu wyciąłem półtorej setki akacji ponieważ zżerała mi sosnę zasadzoną jako ochronę pasieczyska.
W tej chwili jest jej kilka razy więcej. Gałęzie lamią się pod ciężarem kwiatów.
Jeśli macie ochotę to proszę bardzo przyjeżdżać i wykopywać odrosty różowej akacji kwitnącej dwa razy do roku.
Jest ich do piernika.
27-400 Szewna, ul. Kielecka 95
Od poniedziałku proszę wchodzić o nic nie pytać i wykopywać.
Jeśli coś zostanie na wiosnę i tak wytnę w pień.
Pozdrawiam,
polbart

Nie sadźcie jej na normalnych gruntach. Najlepiej u ;-) teściowej.
Pozdrawiam,
polbart
Leszek u teściowej a ona wytnie kawałek :pala: i jak zięciowi w......i to jak on do pasieki pójdzie a kto piwo otworzy chyba nie teściowa bo zięć jak ją zobaczy to :thank: . pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2012, 17:19 - pt 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5913
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Adriannos,
Nie przemarza wcale i kwitnie dwa razy do roku, drugim razem dużo słabiej.
Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2012, 21:50 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 20:04 - czw
Posty: 3676
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
polbart, Szkoda, że do kieleckiego daleko. Ale dzięki za info. Wiem, co sadzić.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 października 2012, 22:58 - pt 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 693
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
To piękne drzewo w przeciwieństwie do lipy (odporne na szkodnika) jak zasadzisz, a komuś będzie przeszkadzało to będzie walczył z wiatrakami - wytnie jedno, wyrasta kilka następnych z pnia lub ziemi.

Te 150 szt pięknie się przyjęło i wzrosty są wysokości ok 2metrów.

Teraz nie muszę sadzić akacji, bo pszczoły mam na mazowszu.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 października 2012, 22:00 - ndz 
polbart pisze:
Jeśli macie ochotę to proszę bardzo przyjeżdżać i wykopywać odrosty różowej akacji kwitnącej dwa razy do roku.


Kurcze nie pomyślałem a byłem w Piątek w Szydłowcu to już rzut kamieniem do ciebie. :wink:


Na górę
  
 
Post: 30 grudnia 2012, 17:38 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2126
Lokalizacja: Płock
Mam pytanko : czy o tej porze można zebrać jeszcze nasiona akacji, jeżeli na drzewach jeszcze bym gdzieś znalazł ? ( chodzi mi o robinie lepką)

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2012, 18:34 - ndz 

Rejestracja: 11 lipca 2011, 15:42 - pn
Posty: 209
Lokalizacja: powiat zgierski
Ule na jakich gospodaruję: Leciejewskiego, wielkopolski
Szukaj śmiało to dobra pora. A przed wysianiem potraktuj je gorącą wodą. Nie wierzyłem w to, ale jak sam sprawdziłem to już wiem, że to działa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 grudnia 2012, 19:35 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 grudnia 2009, 17:32 - wt
Posty: 2126
Lokalizacja: Płock
Dzięki

_________________
waldek6530


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2019, 11:05 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1321
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
https://pl.madlovefarms.com/3454-planti ... are-for-it
Może uda się , bo z poprzedniego sadzenia akacji , marne przyjęcia. :(

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2019, 19:19 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 905
Lokalizacja: Smęgorzów
waldek6530, jeżeli decydujesz się na nasiona to tak jak pisze Slawek, stratyfikacja jest konieczna ,po zalaniu wrzątkiem muszą sie jeszcze moczyć kilka godzin
pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2019, 19:35 - ndz 
ADMINISTRATOR

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4296
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Ja z czystej ciekawości narwałem nasion akacji(dość sporo) i zrobiłem próbę wzrostu. Wzeszła ponad połowa z tej wysianej części nasion i od razu klapnęły...

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2019, 21:10 - ndz 

Rejestracja: 05 grudnia 2010, 20:54 - ndz
Posty: 1452
Lokalizacja: Wołów
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski/dadant
U nas koło pszczelarskie załatwia dla członków w Nadleśnictwie sadzonki akacji jednorocznej za darmo Jesienią w ziołem 100 szt.i posadziłem , już tak od kilku lat organizują , pierwsze które w ziołem i posadziłem to spore wyrośnięte drzewa i już kwitły

_________________
Odkłady pszczele: wielkopolskie i dadant tel.693305282 lub PW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2019, 22:07 - ndz 
ADMINISTRATOR

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4296
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Zenon, u mnie to tylko potrafią wycinać miododajne i nic na to miejsce nie sadzić, a jak już to te pier*ol*ne iglaki :pala: :evil: :tasak:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 02:07 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2231
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
BARciak pisze:
Ja z czystej ciekawości narwałem nasion akacji(dość sporo) i zrobiłem próbę wzrostu. Wzeszła ponad połowa z tej wysianej części nasion i od razu klapnęły...
pewnie dlatego, że ich nie podDałeś jarowizacji. Po za tym akacja najlepiej rośnie z odrostów korzeniowych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 09:37 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lipca 2011, 19:41 - śr
Posty: 1321
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: dadant , dadant 1/2
Rob, ja juz może przesadziłem ze 100 odrostów akacji i narazie tylko z 5 szt się przyjęło i już ładnie kwitnie. Może dlatego ze nie przycinałem . Ziemia słaba pod akację więc niech by rosła.

_________________
Paście się pszczółki po rozkosznej łące, póki wam służą dni lata gorące
Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi, Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 09:47 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1723
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Rob pisze:
BARciak pisze:
Ja z czystej ciekawości narwałem nasion akacji(dość sporo) i zrobiłem próbę wzrostu. Wzeszła ponad połowa z tej wysianej części nasion i od razu klapnęły...
pewnie dlatego, że ich nie podDałeś jarowizacji. Po za tym akacja najlepiej rośnie z odrostów korzeniowych.
No i trzeba mieć do tego rękę ,to tak z pogranicza fantazji ludowych ,ale coś w tym jest .Na tyle drzewek i krzewów posadzonych kilka sztuk do dzisiaj rośnie,a inny coby nie posadził zaraz przyjęte.

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz -się uśmiałem.
https://www.windy.com/pl/-Menu/tools?ra ... i:pressure


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 11:25 - pn 
ADMINISTRATOR

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4296
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
bo lubię, masz rację, że coś w tym jest. Ja mam tak, że co wsadzę z korzeniami nawet potarganymi i bez ich połowy to rośnie niezależnie gdzie wsadzę, ale jak chodzi o nasiona czy sztobry to już jest gorzej nawet dużo gorzej.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 11:40 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2231
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
bagisek1, ja tyle nie sadzę. Z akacją różnie bywa. 3 lata remu posadziłem 20 po zimie została połowa i nagle zonk... w tych uschniętych odbiły odrosty od korzeni i w tej.chwili jest chyba 17 dorodnych drzewek. Podobno dobrze jest akacjom przed przesadzeniem na wiosnę szpadlem podciąć korzenie, a wykopywać je do posadzenia na jesień wtedy młoda sadzonka ma już rozwinięty.własny system korzeniowy.
Za to lipy które zasadziłem, rosną wszystkie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 11:44 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 00:33 - pn
Posty: 2231
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
bo lubię, uważam, że z tą ręką to masz rację. Jak ja sadzę to różnie bywa. Mój Tato z kolei może posadzić sztachetę oderwaną od płotu i mu będzie rosła. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 14:26 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 listopada 2013, 20:57 - czw
Posty: 1723
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolsk 12 ramkowy 1+3x1/2
Miejscowość z jakiej piszesz: lubelskie
Kupiłem tutaj z forum derenie ok 70 sztuk ,po dwóch latach mam dwie sztuki i to ledwo cipią,a te pięć sztuk co dałem koledze przyjęte wniosek jaki mógłby się nasunąć to najlepsze oddałem :shock: :shock:

_________________
Dzisiaj spojrzałem na swój nick ,potem na awatar.To nie jest tak jak myślisz -się uśmiałem.
https://www.windy.com/pl/-Menu/tools?ra ... i:pressure


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 14:57 - pn 
ADMINISTRATOR

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4296
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
U mnie niektóre sztobry w zimnej piwnicy już puszczają powoli. Głównie róża wielokwiatowa, niektóre moje wierzby czy leszczyny odmianowe i od forumowego pegaza większość wierzb i śnieguliczki . Ale większość jeszcze śpi. Ciekawe co z tego będzie :wink: Jeszcze nie patrzyłem na sztobry winogron.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 15:11 - pn 

Rejestracja: 07 października 2015, 14:09 - śr
Posty: 548
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Gostynin
BARciak pisze:
U mnie niektóre sztobry w zimnej piwnicy już puszczają powoli. Głównie róża wielokwiatowa, niektóre moje wierzby czy leszczyny odmianowe i od forumowego pegaza większość wierzb i śnieguliczki .
Cieszy mnie ,że wszystko idzie w dobrym kierunku ,ale jeszcze daleka droga :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 15:32 - pn 
ADMINISTRATOR

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4296
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
pegaz1970 pisze:
BARciak pisze:
U mnie niektóre sztobry w zimnej piwnicy już puszczają powoli. Głównie róża wielokwiatowa, niektóre moje wierzby czy leszczyny odmianowe i od forumowego pegaza większość wierzb i śnieguliczki .
Cieszy mnie ,że wszystko idzie w dobrym kierunku ,ale jeszcze daleka droga :D

No daleka, bo jeszcze wiosny nie widać tylko ta zima cholerna :cold:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 141 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji