www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 18 listopada 2018, 05:41 - ndz
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: cicha wymiana
Post: 19 czerwca 2011, 07:44 - ndz 

Rejestracja: 16 listopada 2008, 14:58 - ndz
Posty: 190
Lokalizacja: RYCERKA GÓRNA
Chciałem zapytać jeśli pszczoły same wymieniają matke to w którym momencie zabijają starą?

_________________
POZDRAWIAM CAŁĄ PSZCZELARSKĄ RODZINKĘ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 czerwca 2011, 07:52 - ndz 
Bardzo różnie, czasami wcale jej nie zabijają tylko wyganiają na wylotek i nie pozwalają wejść spowrotem do ula, najczęściej po wygryzieniu się młodej matki z matecznika stara jest usuwana z rodziny choć miałem i przypadki że matecznik był odciągnięty, larwa ładnie zalana i matki już nie było, zlikwidowały ją mając jeszcze otwarty matecznik cichej wymiany. :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 19 czerwca 2011, 12:01 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
W mojej praktyce się spotkałem ze dopiero puzno jesienio zlikwidowali starą matkie. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 czerwca 2011, 20:49 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lipca 2007, 20:17 - sob
Posty: 1941
Lokalizacja: kraśnickie
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowska + 1/2 wielk
kilka razy miałem że młoda i stara matka czerwiły na tej samej ramce

_________________
Choć człek ukuje ze stali ,
to i tak mu czas obali.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 18:43 - pn 

Rejestracja: 03 stycznia 2010, 19:39 - ndz
Posty: 48
Lokalizacja: z Wojsławia
witam i pytam was panowie czy matka pszczela z cichej wymiany jest dobra.dziś robiłem przegląd i widziałem młodą matkę a stara prima kaput :szok:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 18:58 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
Tomasz Najlepsze są matki roiowe ale matki z cichej wymiany niczym im nie ustepują. Bo ciognione są z jajeczka i są super odrzywiona. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 20:53 - pn 
miły_marian pisze:
Najlepsze są matki roiowe


Które te co zostają w ulu? żartujesz sobie? :szok:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 21:45 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 14:35 - sob
Posty: 3506
Lokalizacja: ślonsk
To twoim zdaniem jakie są najlepsze. Uzasadnji. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 22:09 - pn 
Zawsze uważałem że o wiele bardziej wartościową matką od matki rojowej z rojowego matecznika (notabene marnego względem matecznika cichej wymiany) jest matka właśnie z cichej wymiany, sama ilość mateczników jaka jest zakładana i ilość matek rojowych jednocześnie wychowywana w porównaniu z jednym czasem dwoma matecznikami cichej wymiany mówi o jej jakości. :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 22:11 - pn 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 683
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
Widzisz Marian - oni swoje, a my swoje. Mamy naprawdę spokojne pszczoły i miodne. Nie neguję osiągnięć naukowych w tym wielolrtnich metod badawczych.

Wierzcie koledzy, że stary pszczelarz drogą eliminacji złośliwych pszczól (odbiegających od ogółu) patrząc na miodność też prowadzi w swoisty sposób hodowlę matek.

Rojowe matki niczym się nie różnią (przy likwidacji zwyrodnialców za sprawą trutni) od tych co posiadamy w pasiece. Jeśli sa miodne i niezłośliwe to co chcieć, zgodzicie się ze mna pewnie - że tylko bardzo silne pezczoły zazwyczaj po zapełnieniu miodni na full wchodzą w nastrój rojowy (inne od lat drgą selekcji likwiduję).

A rojliwość, ja piszę prawdę faktycznie zwłaszcza w tym roku ok. 80% pasieki weszło w nastrój rojowy, tylko dlaczego bo jak wiosną na mlecze polączę odkład z macierzakiem to powstaje mega rodzina i momentalnie zapełniają miodnię i trudno,aby się nie roiły - tak sobie to tłumaczę - ale wiem, że mam przeciwników.

Nie roją się bo robię wcześniej w takich rodzinach odkłady.

Może bym i wprowadzał te super nieroiliwe, albo powiedzmy mniej rojliwe, jednak podanie nowych matek to pracochłonne zajęcie i nie ma gwarancji jej przyjęcia.
W przypadku niepowodzenia, zanim wprowadzi sie nową matkę i unasienni się + 21 dni do wygryzienia sie pierwszej pszczoły, to jesteśmy grubo w sierpniu, taka rodzina nigdy nie dojdzie do super siły przed zimą, przezimują, ale co to za pszczoły?

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 22:21 - pn 

Rejestracja: 10 lutego 2011, 11:34 - czw
Posty: 266
Lokalizacja: G Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowski
Teraz do rodzin poddaje się tylko matki unasienione, nie ma co ryzykować i przez to tracić rodziny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 22:26 - pn 
glazek7777 pisze:
Może bym i wprowadzał te super nieroiliwe, albo powiedzmy mniej rojliwe, jednak podanie nowych matek to pracochłonne zajęcie i nie ma gwarancji jej przyjęcia.
W przypadku niepowodzenia, zanim wprowadzi sie nową matkę i unasienni się + 21 dni to jesteśmy grubo w eierpniu, taka rodzina nigdy nie dojdzie do super siły przed zimą.


Jak chcesz prowadzic nowoczesną gospodarke pasieczną to zawsze musisz miec pod reką matki unasienione . Niestety takich pszczelarzy jest ciagle za mało ,a dlaczego? ponieważ jest to pracochłonne :leży_uśmiech:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 20 czerwca 2011, 22:58 - pn 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 683
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
koledzy macie pewnie rację, że powinny to być matki unasiennione, należy dopracować się skutecznych metod ich podawania, no i trzeba mieć na to czas, nie mówię o cenie takich matek bo faktycznie kosztuje to dużo czasu - a czas to pieniądz

Ja pasieką zajnuję się jak inni wędkarstwem, mam dużą pasiekę jak na amatora (teraz 63 rodziny) i muszę mieć metody szybkie, proste, niezawodne i jeśli na pasiece jestem w sobote i niedzielę mie mogę zastanawiać się czy jest tam matka czy jej nie ma?

Gdybym był na emeryturze lub z tego żył - to z całą pewnością próbowałbym ulepszać swoje pszczółki nowymi matkami.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji