www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 26 marca 2019, 11:53 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Post: 22 maja 2014, 09:57 - czw 

Rejestracja: 15 marca 2011, 23:12 - wt
Posty: 94
Lokalizacja: ŁOSICE
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam.
Tak czerwią u mnie zeszłoroczne matki Prima od Pani Gembalowej. Nie ukrywam że jestem bardzo zadowolony.

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam
Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 maja 2014, 10:38 - czw 

Rejestracja: 18 marca 2010, 19:54 - czw
Posty: 249
Lokalizacja: zachpom
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej
A u mnie od Pani G wszystkie 4 szt. z ubiegłego roku wyroiły się i nie wiem czy moja wina czy rojliwe pszczoły.W 2012 r żółtymi opalitkami od Pana L. Marcinkowskiego są i nie weszły w stan rojowy, jestem z nich bardzo zadowolony.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2014, 19:39 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 czerwca 2008, 21:30 - śr
Posty: 1092
Lokalizacja: Kwidzyn
Ule na jakich gospodaruję: leżak wielkopolski z nads 1/2D
Dominik Pasieka pisze:
Witam.
Tak czerwią u mnie zeszłoroczne matki Prima od Pani Gembalowej. Nie ukrywam że jestem bardzo zadowolony.

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam
Dominik


Umnie zaczerwiła trochę więcej,czyli gniazdo (18 ramek) i 1/3 nadstawki .I dlatego tylko 15l (wiadro). miodu dała i jest mi smutno że tak mało miodu z 1 ula .Zawsze więcej było miodu ;-(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2014, 21:01 - pt 

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 18:50 - pn
Posty: 410
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wilekopolski
i co z tego że teraz tak czerwi, u mnie te matki zwijają czerwienie w sierpniu i dochodzą na akacje. :haha: Mi taka pszczoła nie pasuje i już. no i rojliwe są jak to carnica.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2014, 08:00 - pn 

Rejestracja: 15 marca 2011, 23:12 - wt
Posty: 94
Lokalizacja: ŁOSICE
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
A u mnie czerwią do końca września, a w maju mam po 3 korpusy wlkp pszczół więc jak się dba to się ma.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 maja 2014, 21:37 - pn 

Rejestracja: 08 listopada 2011, 14:23 - wt
Posty: 204
Lokalizacja: wielkopolska
Dziwne,ja mam trzy Primy z ubiegłego roku i nic złego nie zauważyłem.Niczym nie odbiegają od innych linii jakie posiadam w pasiekach.Łagodne i miodne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2014, 07:18 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2808
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Dominik Pasieka, zmień technike wtapiania drutów [wzmocnień ] .
Jednemu -pasują innemu -nie troche zależy od porzytku ,troche od sposobu gospodarki a najwięcej od mentalności pszczelarza.
U mnie w tym roku rekordzistkami okazały sie Gemy z 2012 roku na wszystkich pasiekach ,sam jestem zdziwiony :shock: i co Wy na to ?
Widocznie " niezbadane są wyroki ......... " :wink: .

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 maja 2014, 15:40 - wt 

Rejestracja: 13 listopada 2010, 21:09 - sob
Posty: 477
Lokalizacja: ALEKSANDROW KUJ
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski styropianowy
[quote="Zdzisław."]U mnie w tym roku rekordzistkami okazały sie Gemy z 2012 roku na wszystkich pasiekach ,sam jestem zdziwiony :shock: i co Wy na
Przeżyłem to samo zdziwienie.Jeszcze wiosną rozmawiałem z P Marią .że nie do końca mi pasują w porównaniu z Primą.Okazały się najmniej rojliwe i dużo miodu.Mam oznaczone 270.

_________________
Pozdrawiam Sławek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 stycznia 2015, 13:09 - wt 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 693
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
Mam matki od Pani Gębalowej i jestem z nich zadowolony - bardzo łagodne, trzymają się plastra i miodne, co więcej chcieć od pszczoły.
W lipcu rzeczywiście 3 korpusy pszczół - przeciw rojowo po zabraniu miodu lipowego metodą nalotu robię odkłady, z jednej rodziny powstają dwie.
Jesienią lub wiosną łączę odkłady z macierzakami - wiosną muszę mieć silne pszczoły, na rzepak i akację.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 stycznia 2015, 14:25 - wt 

Rejestracja: 19 stycznia 2014, 13:32 - ndz
Posty: 4
Ule na jakich gospodaruję: czeskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zawidów
Witam serdecznie.
W moim przypadku brałem 4 matki od Pani Gębalowej. Wszystkie były małych gabarytów, wyroiły się tego samego roku. W dwóch ulach po tych
matkach potomstwo było bardzo złośliwe, a tak były zachwalane, więc skusiłem się. Nie polecam !!!.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 stycznia 2015, 14:44 - wt 

Rejestracja: 09 listopada 2014, 15:52 - ndz
Posty: 401
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: hajnówka
ziutek1951 pisze:
Witam serdecznie.
W moim przypadku brałem 4 matki od Pani Gębalowej. Wszystkie były małych gabarytów, wyroiły się tego samego roku. W dwóch ulach po tych
matkach potomstwo było bardzo złośliwe, a tak były zachwalane, więc skusiłem się. Nie polecam !!!.


Czemu twój profil nie otwiera się? Jakieś magiczne konto ?
W tym samym roku się wyroiły to kiedy to było lipiec ,sierpień,wrzesień?
Po matkach użytkowych z córkami to loteria.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 stycznia 2015, 14:49 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:54 - śr
Posty: 2987
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
ziutek1951 pisze:
Wszystkie były małych gabarytów, wyroiły się tego samego roku. W dwóch ulach po tych
matkach potomstwo było bardzo złośliwe, a tak były zachwalane, więc skusiłem się. Nie polecam
A ja kilka lat wstecz kiedy jeszcze miałem krainki brałem od p. M . G . i byłem zadowolony oczywiście roiły się ale córki po nich były jeszcze lepsze i równie łagodne .

_________________
Wiesiek33
https://plus.google.com/115786882216120 ... banner=pwa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 stycznia 2015, 14:55 - wt 

Rejestracja: 09 listopada 2014, 15:52 - ndz
Posty: 401
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: hajnówka
Zdzisław. pisze:
U mnie w tym roku rekordzistkami okazały sie Gemy z 2012 roku na wszystkich pasiekach ,sam jestem zdziwiony i co Wy na to ?
Widocznie " niezbadane są wyroki ......... " .


Raczej związek ma nie konkretna linia ,a czas . U mnie z 2012 matki włożone do odkładów też okazały się najlepsze w 2014 .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 stycznia 2015, 20:20 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 11:56 - wt
Posty: 456
Lokalizacja: Leszno
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
Miałem Primy i Gemy po 8szt. zakupione w 2011r. Primy tworzyły silniejsze rodziny ale gemy dawały więcej miodu. Nie roiły się, agresja w normie ale miodność na średnim poziomie w pasiece.
Jak ktoś mówi że mu się młode matki roją to musi popracować jeszcze trochę nad taktyką w swojej gospodarce pasiecznej :wink:

_________________
Pozdrawiam Jacek:)
http://www.youtube.com/user/Jacek83zz?f ... oi4FztyQ3g


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 stycznia 2015, 20:59 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5836
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Problem jest taki że wspominacie osiagnięcia matek z przed X lat co może być bardzo mylące mając na uwadze teraźniejszość, kolejna sprawa kupując kilka matek od obojętnie jakiego hodowcy nie można wyrokować o ich jakości bo jesli kupie 2 matki i potomstwo po jednej będzie złośliwe a druga nie wróci z bzykania to napisze że połowa matek się nie unasieniła a reszta jest agresywna :haha:

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 stycznia 2015, 06:44 - czw 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 2097
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Odnoszac sie do tematu.Mam w swojej pasiece matki reprodukcyjne od pani Gembalowej .Wczesniej pracowalem na pszczolach od p.Kubeczka seniora. Jak go zabraklo, za wskazaniem forum Ambrozja wybralem pania Marie .Aby nie przesadzic z wazelina jest dobrze ,stabilnie a przede wszystkim zdrowo.Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 stycznia 2015, 10:26 - czw 

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 18:50 - pn
Posty: 410
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: wilekopolski
andrzejkowalski100 widuje lepsze :haha:
ja to mówią: jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 stycznia 2015, 19:49 - czw 

Rejestracja: 19 stycznia 2014, 13:32 - ndz
Posty: 4
Ule na jakich gospodaruję: czeskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zawidów
Witam serdecznie.
Na forum matki od Pani Gembali były reklamowane jakiś czas temu. Pojawiało się coraz więcej wpisów negatywnych o tych matkach, i przez jakiś czas był spokój, a teraz temat powraca ponownie. Dlaczego ?, niech każdy sobie pomyśli i sam sobie odpowie. Kto chce niech chwali i kupuje.
Widocznie mieli więcej szczęścia, co do jakości tych matek, ja natomiast takowego nie miałem i dlatego nie polecam.
Od kilku lat kupuję również matki za granicą tj. u Pana Manfreda Seilera
86476 Neuburg, Instytut Pszczelarstwa w Celle, Pan Viktor Pohlitz
48477 Horstel-Riesenbeck. Na ten rok mam zamówione i potwierdzone
Sklenary u Pana Anton Schleining 2144 ALTLICHTENWARTH W Austrii.
Pozdrawiam wszystkich uczciwych hodowców matek pszczelich, a masowcy z czasem sami znikną, tylko trochę jeszcze trzeba poczekać, reklama im nie pomoże. By wychować dobre matki to winno być około 20 mateczników w silnej rodzinie wychowującej, a nie 60 i więcej.
Dla kolegi " teliper" odpowiadam,wyroiły się koniec sierpnia oraz wrzesień. Matki poddawałem do rodzin produkcyjnych po 4 godzinach po zabraniu matek z ula w pierwszych dniach lipca. Zakupione matki były zapładniane sztucznie. Mogło być tak, że pszczoły same wymieniły te matki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 18:06 - pt 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 2097
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
teliper pisze:
Ziutek 50 rocznik i starsi to według mojej wiedzy ciężko jest takim osobom pojąć pszczoły i pszczelarstwo ,jeżeli od dziecka nie miały styczności z tymi owadami. Jak się roiły koledze w sierpniu i wrześniu pszczoły to ,aż strach pomyśleć co się w takiej pasiece działo . Ja nikogo nie bronię bo miałem też styczność z różnymi matkami chyba jak nikt inny z tego forum ,ale bez przesady z tymi rójkami ,szukaj przyczyny gdzie indziej.


Brakuje mi w tym opisie jednego zasadniczego stwierdzenia ,chodzi o osoby ktore w wieku j.w./ do nich sie zliczam/ rozpoczynaja swoja przygode z pszczolkami. Dla przykladu opowiesc z zycia wzieta.
Przyjechal kiedys do mnie kolega /70 lat/ i mowi, chcialbym zajac sie pszczolami .Usiedlismy przy piwku i po rozmowie, kiedy przedstawilem
ogrom pracy kwalifikowanej jaka trzeba wlozyc aby sprostac temu zadaniu stwierdzil, ze musi to jeszcze gleboko przemyslec.Przy nastepnych spotkaniach pilismy piwko i nie wracal do tematu. Mam i takich kolegow, ktorzy samodzielnie podjeli,rozpoczeli temat pracy z pszczolami po przejsciu na emeryture .Musze stwierdzic ,efekt ani pszczol ani miodu.Mam jedynie wiecej pracy /czego sie nie robi dla kolegow/ale czy mam prawo im kategorycznie zabraniac Pszczelarstwo to trudna dziedzina szczegolnie w czasie kiedy czlowiek doprowadza do tak wielkich,niekorzystnych zmian w ekosystemie.

Wracajac do tematu ilekroc spogladam na strone p.M.Gembalowej zawsze
dokonuje podgladu galerii .Widzac zdjecia ,ktore dokumentuja gospodarstwo i obejscie, jestem pod wielkim wrazeniem. Latwo sobie wyobrazic ogrom pracy jaki zostal wlozony aby uzyskac taki efekt .
Pracy zaufalem i to tyle. Z pszczolami bywa roznie ,sami koledzy wiedza ile zalezy od samego pszczelarza .Mozna z tej samej pszczoly uzyskac bardzo wiele w innym przypadku kiedy brak fachowej obslugi totalnie nic.
I jeszcze jedna sprawa aby posiadac pszczoly ktore spelniaja nasze oczekiwania /rozne bywaja/ starajmy sie pracowac na matkach sztucznie unasiennionych sprawdzonych hodowcow.Ta podpowiedz jest miedzy innymi skierowana do tych osob, ktore nie maja za duzo czasu i sily na prace zwiazane z obsluga pasieki oraz tych, seniorow ktorzy uznaja ze podejma wezwanie, przezycia przygody z pszczolami.
Pozdrawiam mlodych i starszych :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji