www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 19 grudnia 2018, 11:05 - śr
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 marca 2018, 19:32 - sob 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1814
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
bo lubię pisze:
I nie jest upchany pyłkiem ?

W okresie wczesnej wiosny starają się wszystko mieć jak najbliżej czerwiu , tak że czasami ograniczają matkę , poza tym te BF co miałem nie nosiły zbyt dużo pyłku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 marca 2018, 22:28 - sob 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 253
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
paraglider pisze:
Do tej pory pszczoły siedziały w zimowych kłębach . Matki nie czerwiły , bo były pozamykane w izolatorach Chmary - otworzyłem im zatyczki .

Może kolega podzieli się informacją jak matki przezimowały w tą dość ciepłą zimę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 10:34 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lutego 2017, 10:32 - ndz
Posty: 210
Lokalizacja: Stara Róża
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Stara Róża
A ja mam pytanie dotyczące ocieplenia gniazda na wiosnę.
Czy do ocieplenia zamiast poduszki można zastosować watolinę silikonową ?
Jest to produkt sztuczny i pewnie nie będzie za mocno przepuszczać powietrza, choć jest to zawsze watolina czyli struktura nie jest szczelnie zwarta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 11:18 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Spróbuję pokrótce przedstawić swoją zamierzoną filozofię pszczelarską .
Jesienią rodziny produkcyjne połączę z odkładami . Żadnej matki nie zlikwiduję , obie będą młode . Zazimuję je w tym samym ulu . Umieszczę każdą w osobnym izolatorze w centrum gniazda , przedzielone ramką pokarmową . Będą akceptowane , bo już wcześniej w swoich rodzinach uformują własne świty . Teraz wypuściłem tylko jedną matkę . Druga musi czekać na ustabilizowanie się wiosennych temperatur / zapowiadają za tydzień znaczne ochłodzenie / . Po wypuszczeniu , będzie pracować jako matka pomocnicza w drugiej kondygnacji , oddzielona od pierwszej kratą . Obie rodziny będą korzystały z osobnych wlotów a więc żadna matka nie będzie przez pszczoły likwidowana . Przed pożytkiem majowym zamierzam zabrać kratę , by pszczółki same wybrały sobie matkę . Z końcem kwietnia rozpocznę hodowlę matek . W połowie maja z rodzin produkcyjnych zrobię odkłady ze starymi / rocznymi / matkami . Zastąpię je matecznikami na wygryzieniu . Ostatnim pożytkiem dla rodzin produkcyjnych u mnie jest lipa a oprócz niej mam bardzo dobre pożytki późne . Ich rolę do zbioru pożytków późnych , przejmą w pełni rozwinięte już odkłady ze starymi matkami . Po wykręceniu miodu z lipy , na gniazdo położę kratę i nową kondygnację z pustymi ramkami po miodobraniu . Rodziny dostaną po 5 l syropu cukrowego 1:1 , potem kolejne dawki , aż do całkowitego zalania ramek w drugim korpusie.
Matki będą czerwić tylko do końca sierpnia - potem umieszczę je w izolatorach . W październiku / po zabiegach leczniczych - warroza , nosema / odkłady będą łączone z macierzakami / w między czasie i w nich wymienię matki / .
Pajej pyta , czym teraz będę leczyć pszczoły . Jeżeli warunki pogodowe pozwolą to oprócz KAC-a , tylko kwas mlekowy / innych kwasów nie polecam / . W przeciwnym razie , może to być nawet dymek z dyfuzora / amitraza /.
lech pisze:
Może kolega podzieli się informacją jak matki przezimowały w tą dość ciepłą zimę.

Zima dla pszczół u mnie jest zawsze idealna - żadna matka nie czerwi prawie przez 8 miesięcy , aż do oblotu !!! Wreszcie nauczyłem się zimować matki w izolatorach bez żadnych strat - zapewniam cię ; wcale nie jest to takie proste .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 16:29 - ndz 

Rejestracja: 21 czerwca 2015, 16:34 - ndz
Posty: 106
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Zalesie
Panowie jak walczyć z wilgocią w ulu teraz? Czy w ogóle walczyć jeżeli rodzinka jest dobrej kondycji? Wylotek poszerzony, dodatkowy pająk otworzony (poducha została na powałce).
Coś jeszcze można zrobić - przeprowadzka jak się zrobi ciepło wiadoma.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 19:57 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 2994
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Pasieka_Eborówka.pl pisze:
Pasieka_Eborówka.pl
Jakoś zawsze unikam ocieplania sztucznymi tworzywami. Dobrze na tym wychodzą. Zalecam ostrożność i zwracanie uwagi na wilgoć.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 20:02 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 2994
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Zaleski pisze:
Zaleski

Jestem świeżo po przeglądach, w 2 ulach wymieniłam powałki ,bo wilgoć była widoczna. Jutro dennice wymieniać będę i to wystarcza. W tej chwili sama aktywność pszczół polepszy warunki w ulu. Wentylują o wiele mocniej.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 20:05 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
paraglider pisze:
Wreszcie nauczyłem się zimować matki w izolatorach bez żadnych strat - zapewniam cię ; wcale nie jest to takie proste .

A widzisz gdybyś tą wiedzą się zechciał podzielić, byłbyś gość ;) ,jak nie ,zrozumiem też.
Jeden gość by zaraz na pewno to przelał na papier ;).
Nie wiem kiedy zacząłeś ale jestem przynajmniej dwa sezony za Tobą :| i żałuje że przerwałem .
A ksiądz mówił że nie wolno przerywać ;) .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 20:23 - ndz 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 253
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
baru0 pisze:
paraglider pisze:
Wreszcie nauczyłem się zimować matki w izolatorach bez żadnych strat - zapewniam cię ; wcale nie jest to takie proste .

A widzisz gdybyś tą wiedzą się zechciał podzielić, byłbyś gość ;) ,jak nie ,zrozumiem też.
Jeden gość by zaraz na pewno to przelał na papier ;).
Nie wiem kiedy zacząłeś ale jestem przynajmniej dwa sezony za Tobą :| i żałuje że przerwałem .
A ksiądz mówił że nie wolno przerywać ;) .

Przyłączam się do apelu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 20:46 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
A żeby nie było że czekam tylko na gotowiznę ,.
Podczas obecnych przeglądów doszedłem do wniosku że 1,5 korpusu było by najlepszym rozwiązaniem przy zimowaniu z izolatorami .
Dwa kłopot z izolatorem ,jeden mało na mocną rodzinę .Czyli Krakowskim targiem na pół ;).

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2018, 21:37 - ndz 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 253
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
A ja przyznam się , że szukam gotowizny bo jestem na etapie przygotowania teoretycznego i sprzętowego , oraz jestem leniwy i staram się uczyć na cudzych błędach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 16:27 - wt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
baru0 pisze:
A widzisz gdybyś tą wiedzą się zechciał podzielić, byłbyś gość ;)

Starałem się jak mogłem dzielić tą wiedzą w temacie : " Izolator Chmary w praktyce pszczelarskiej " , popierając go mnóstwem filmików najlepszego ruskiego praktyka tej metody Małychina oraz naszego propagatora - Pawłyka . Starałem się również wyciągać i przedstawiać wnioski z własnej praktyki - niestety , przez większość pszczelarzy niezauważone , lub potraktowane z przymrużeniem oka . W pewnym momencie z braku większego zainteresowania , zaniechałem ten temat / jak większość innych/ , pozostawiając go dla siebie i moich najbliższych przyjaciół . Ci którzy na serio go zgłębiają , odkrywają nowe oblicze pszczelarstwa , bardziej prostego , zdrowszego i wbrew opiniom - ułatwiającego życie pszczół oraz pszczelarza . Bez przerwy poszukujemy cudownego środka przeciwko warrozie , nosemie , czy innym chorobom . A jak się je podaje nawet na tacy , to nie chce nam się schylić , podnieść , spróbować , krytykując bez żadnego uzasadnienia wszystko w czambuł . Rozumiem - taka jest natura sfrustrowanego człowieka . Też jestem sfrustrowany i dlatego nieraz mi się nie chce .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 16:42 - wt 

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 309
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
jest wielu co czyta z ciekawością i czeka na następne porady


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 17:03 - wt 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 998
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
Czytałem i czytam każdy post i ja.
Izolator znalazła się na liście czynności, które będę chciał wprowadzić/wypróbować.
Może jeszcze nie w tym roku i chyba jednak znacznie później jeśli chodzi o zimowlę, ale 100% spróbuję.
To nie pierwsza rzecz, którą za Pana podpowiedzią wprowadzam, do pasieki.
dzięki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 17:21 - wt 

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 19:17 - wt
Posty: 400
Lokalizacja: lubelskie
mirek. pisze:
jest wielu co czyta z ciekawością i czeka na następne porady

Potwierdzam jak najbardziej. Dziękuję.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 17:41 - wt 

Rejestracja: 15 sierpnia 2016, 12:20 - pn
Posty: 211
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
paraglider pisze:
Starałem się również wyciągać i przedstawiać wnioski z własnej praktyki - niestety , przez większość pszczelarzy niezauważone , lub potraktowane z przymrużeniem oka . W pewnym momencie z braku większego zainteresowania , zaniechałem ten temat / jak większość innych/ , pozostawiając go dla siebie i moich najbliższych przyjaciół .

paraglider, Nic bardziej mylnego. Zarówno ja jak i myślę spora część czytających forum pszczelarzy bardzo uważnie śledzi Twoje tematy i osobiście bardzo je cenię. Według mnie tego typu tematy i porady nie powinny być zaśmiecane głupimi komentarzami oraz wpisami nic nie wynoszącym do tematu. Dlatego być może takie jest Twojeodczucieze nie ma zainteresowania.
Pozdrawiam i czekam na więcej


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 17:59 - wt 

Rejestracja: 21 marca 2017, 16:19 - wt
Posty: 71
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Łask
Paraglider
nie zniechęcaj się.Z wielkim zainteresowaniem czytam Twoje posty pisane ze znajomością tematu i kulturą.
Wnosisz tak bardzo dużo na forum merytorycznych rad które nie tylko należy stosować, ale i również skłaniają do myślenia.
Nie wspomnę już o precyzji różnego rodzaju przepisów, dawkowania itp.
A że zawsze znajdą się tacy co będą mieć zdanie inne i skłonność do szyderstwa to niestety już reguła.
Ja w każdym razie Ci dziękuję i wszystko co piszesz czytam z dużym zainteresowaniem.Nieczęsto zabieram głos bo wolę słuchać tych co mają coś mądrego do powiedzenia.
Pozdrawiam
DarekD.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 18:15 - wt 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 11:19 - śr
Posty: 334
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
Również przyłączam się do powyższych postów. Twoje wypowiedzi na które czekam z niecierpliwością, a czytam je po kilka razy żeby zapamiętać z nich jak najwięcej.
Jak dla mnie nikt i nic na tym forum nie pomógł mi więcej ją Typaraglider, :thank:

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 18:16 - wt 

Rejestracja: 20 sierpnia 2017, 16:40 - ndz
Posty: 289
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Łódzki-wschodni
paraglider pisze:
A jak się je podaje nawet na tacy , to nie chce nam się schylić , podnieść , spróbować , krytykując bez żadnego uzasadnienia wszystko w czambuł . Rozumiem - taka jest natura sfrustrowanego człowieka .

Panie Januszu ,wiele z Pańskich rad zastosowałem ,za które ogromne dziękuję, mimo że nie chwaliłem się na forum. Kiedyś o tym pisałem ,gdyby była możliwość stawiania "łapek" po postami wtedy przekonałby się Pan ile osób z tej wiedzy korzysta, a przy okazji wypisujący głupoty też mieliby swój ranking.

_________________
Pozdrawiam
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 18:23 - wt 

Rejestracja: 28 sierpnia 2016, 09:47 - ndz
Posty: 81
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
paraglider No to i ja Cię połechtam . Masz bardzo rzeczowe i w chłopski sposób tłumaczone dla laika czynności przy pszczołach. Podoba Mi się że dzielisz się nią nie gwiazdorząc .Sumiennie czytam każdy twój post bo wiem że coś z niego nauczę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 18:26 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 12:43 - czw
Posty: 443
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
paraglider, Twoje posty są bardzo ciekawe. Od dawna je śledzę. Dowiedziałem się z nich bardzo dużo. To że nikt nie komentuje ich jak nie ma co mądrego do powiedzenia, to OK. Ja niestety nie mam nic mądrego do dodania do nich.
Mam Twoje wątki dodane do śledzonych tematów. Klikam w nie i mam samą esencję bez zbędnej paplaniny nic nie wnoszącej do tematu.
Dwa miesiące temu zdecydowałem, że od następnej zimowli korzystam z Izolatorów Chmary.
Dziękuje za wszystkie Twoje wpisy.

Pozdrawiam
Sławek

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 19:13 - wt 

Rejestracja: 26 listopada 2010, 23:02 - pt
Posty: 1628
Lokalizacja: Szprotawa
Ule na jakich gospodaruję: WP leżak i WP korpus
slaw007, paraglider, jeszcze nie kończy przygody z pszczołami na pewno będą następne, czytam i próbuję wyciągnąć dla siebie jak najwięcej informacji, szkoda tylko, że ja mam inny typ uli bo są to WP stojaki i leżaki, ale zastosowałem ramkę w ramce i jestem zadowolony i zimowla też jest dobra. Nie zamierzam zmieniać typu ula jak na razie, mam wszystko przygotowane pod ramki WP i tak już zostanę.paraglider, czytam Twoje wpisy i wyciągam to najlepsze dla mojej pasieki.Pozdrawiam i pisz dalej, czytam z przyjemnością.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 19:14 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 września 2016, 22:04 - sob
Posty: 129
Ule na jakich gospodaruję: warszawski poszerzany
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
paraglider pisze:
Starałem się jak mogłem dzielić tą wiedzą
I czyń tak dalej, na ile oczywiście warunki i czas Ci pozwalają. Ja tam wszystkie Twoje porady wciągam jednym tchem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 19:19 - wt 

Rejestracja: 05 grudnia 2010, 20:54 - ndz
Posty: 1383
Lokalizacja: Wołów
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski/dadant
paraglider pisze:

Witam i ja z ciekawością czytam twoje posty i dałem się przekonać do izolatorów chmary zakupiłem już 80 szt. być może rzucam się na głęboką wodę ale czytając twoje posty zaryzykuję i zacznę od tego roku je stosować

_________________
Odkłady pszczele: wielkopolskie i dadant tel.693305282 lub PW


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 19:51 - wt 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 253
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
paraglider pisze:
baru0 pisze:
A widzisz gdybyś tą wiedzą się zechciał podzielić, byłbyś gość ;)

Starałem się jak mogłem dzielić tą wiedzą w temacie : " Izolator Chmary w praktyce pszczelarskiej " , popierając go mnóstwem filmików najlepszego ruskiego praktyka tej metody Małychina oraz naszego propagatora - Pawłyka . Starałem się również wyciągać i przedstawiać wnioski z własnej praktyki - niestety , przez większość pszczelarzy niezauważone , lub potraktowane z przymrużeniem oka . W pewnym momencie z braku większego zainteresowania , zaniechałem ten temat / jak większość innych/ , pozostawiając go dla siebie i moich najbliższych przyjaciół . Ci którzy na serio go zgłębiają , odkrywają nowe oblicze pszczelarstwa , bardziej prostego , zdrowszego i wbrew opiniom - ułatwiającego życie pszczół oraz pszczelarza . Bez przerwy poszukujemy cudownego środka przeciwko warrozie , nosemie , czy innym chorobom . A jak się je podaje nawet na tacy , to nie chce nam się schylić , podnieść , spróbować , krytykując bez żadnego uzasadnienia wszystko w czambuł . Rozumiem - taka jest natura sfrustrowanego człowieka . Też jestem sfrustrowany i dlatego nieraz mi się nie chce .

Nie jest prawdą co kolega pisze , że te wszystkie informacje z kolegi wypowiedzi są pozostawiane bez zainteresowania. Jak by tak faktycznie było to nie zbudował bym w zimę 40 izolatorów Chmary i nie chciał spróbować hodowli matek metodą Sklenara oraz tego rosjanina z filmiku , gdzie hodował matki w obecności matki w izolatorze. Dodam , że od 1983 roku hoduję matki w odkładach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 21:36 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 stycznia 2015, 21:38 - pt
Posty: 56
Lokalizacja: sieradzkie
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie kombinowane le..
Miejscowość z jakiej piszesz: grabowiec
Witam!!!
Paraglider pisząc że nikt nie korzysta z Twojego doświadczenia i rad pierwszy raz się grubo pomyliłeś. Nawet tak nie myśl. Właśnie skończyłem przygotowania sprzętu i wiosną próbuje hodować matki pszczele opisywaną przez Ciebie metodą. Nie będę Ci ,,cukrował". Jak przejdzie Ci frustracja zabieraj się za pisanie. Nic nie zostanie nie zauważone. To że z Tobą się nie dyskutuje tylko czyta w ,,czambuł" wynika z zaufania i szacunku.
O wynikach Twoich rad napiszemy za jakiś czas. Nie da się wszystkiego wprowadzić naraz.
Z wyrazami szacunku!!!
garbar.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2018, 22:22 - wt 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1814
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
paraglider pisze:
Starałem się jak mogłem dzielić tą wiedzą w temacie : " Izolator Chmary w praktyce pszczelarskiej " , popierając go mnóstwem filmików najlepszego ruskiego praktyka tej metody Małychina oraz naszego propagatora - Pawłyka . Starałem się również wyciągać i przedstawiać wnioski z własnej praktyki - niestety , przez większość pszczelarzy niezauważone , lub potraktowane z przymrużeniem oka . W pewnym momencie z braku większego zainteresowania , zaniechałem ten temat / jak większość innych/ , pozostawiając go dla siebie i moich najbliższych przyjaciół . Ci którzy na serio go zgłębiają , odkrywają nowe oblicze pszczelarstwa , bardziej prostego , zdrowszego i wbrew opiniom - ułatwiającego życie pszczół oraz pszczelarza . Bez przerwy poszukujemy cudownego środka przeciwko warrozie , nosemie , czy innym chorobom . A jak się je podaje nawet na tacy , to nie chce nam się schylić , podnieść , spróbować , krytykując bez żadnego uzasadnienia wszystko w czambuł . Rozumiem - taka jest natura sfrustrowanego człowieka . Też jestem sfrustrowany i dlatego nieraz mi się nie chce .

Gdyby nie cenili , to nie wybrali by Ciebie na Pszczelarza Roku , nawet pisiorek nie śmiał pisać pod Twoimi postami głupich komentarzy , a to już jest wielkie osiągnięcie. :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 00:10 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
Hieronim,
dokładne, wszystkie normalne osoby czytają posty paraglider, z zapartym tchem a to że nikt nie dopisuje nic mądrego świadczy o tym że mądrzejszego nikt nic nie wymyślił bo jak tu nawet polemizować z takim doświadczeniem i wiedzą w wielu dziedzinach życia, dzisiaj widziałem się ze znajomym któremu "sprzedałem" kilka pomysłów które podłapałem z postów Kolegi Janusza a jeszcze więcej ich stosuje z powodzeniem u siebie, ba nawet kopiuje posty w całości i wklejam do odpowiedniego folderu na komputerze żeby nie zginęło w odmętach amnezji,
co do izolatorów chmary w ubiegłym roku kupiłem na próbę chyba 30 szt a teraz jak były mrozy to cyknąłem sobie kolejne 50szt, ale żeby nie było tak cukierkowo wykończyłem z własnej głupoty kilka matek reprodukcyjnych przez nieumiejętne zastosowanie izolatorów mimo tego że przygotowałem się należycie do tematu zanim zastosowałem ale pojawiły się pewne komplikacje :? mimo wszystko mam zamiar kontynuować pracę z izolatorami bo widzę dla nich masę zastosowań, niekoniecznie musi być to zimowanie matek przez cały okres zimowy, już dla samego wymuszania okresu bezczerwiowego warto się tematem zainteresować

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 05:27 - śr 

Rejestracja: 25 września 2012, 15:47 - wt
Posty: 1005
Lokalizacja: Łódż
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Przyłączam się do w.w. wypowiedzi.W moim komputerze mam folder "Gospodarka Paraglidera" z zakładkami na poszczególne tematy.Stale je uzupełniam. Dziękuję koledze za wiele znakomicie opracowanych tematów.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 06:11 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwietnia 2014, 22:07 - wt
Posty: 316
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Kraków
Ja łykam Twoją wiedzę jak pelikan :D Twoje posty są dla Nas początkujących pszczelarzy jak wyśmienity deser.Korzystam z Twoich rad w mojej pasiece z dużymi sukcesami.Dziękuję i proszę o następne sezonowe tematy.

_________________
Pozdrawiam Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 08:36 - śr 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 998
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
kudlaty pisze:
ba nawet kopiuje posty w całości i wklejam do odpowiedniego folderu na komputerze żeby nie zginęło w odmętach amnezji,

haha tez tak zrobilem :-)

Mam jeszcze jeden na inne fajne pomysły.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 11:03 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Dzięki za dodanie otuchy staruszkowi bo myślałem , że piszę już tylko " sobie a muzom ". Powoli frustracja mija , może na stare lata " będzie mi się jeszcze chciało , tak jak mi się nie chce " .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 11:25 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5473
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
paraglider,
tak więc wiesz jesteś na celowniku :mrgreen: kto wie z kim ma do czynienia siedzi cicho i czyta grzecznie ciesząc się że jest możliwość czerpać natchnienie z kogoś wieloletniego doświadczenia, dlatego może to się wydawać komuś z zewnątrz pisaniem samego z sobą ale tak nie jest :wink: problemem są jedynie nowi użytkownicy lub weckendowi którzy nie połapali się kto jest kto i czasami pojawiają się zboczenia w wątkach które powinny być czyste i przejrzyste,

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 11:38 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1288
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
co to za jakieś "ataki" na Janusza :?: :pala:
czytać jego posty i wprowadzać w życie ,pasuje jemu podziękować a nie mieć obiekcje ,oj nie ładnie drodzy forumowicze ...

_________________
prawdziwy facet musi mieć ursusa :-)
wesoły pszczelarz Grześ ,pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 11:50 - śr 

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 19:17 - wt
Posty: 400
Lokalizacja: lubelskie
Bartek.pl pisze:
kudlaty pisze:
ba nawet kopiuje posty w całości i wklejam do odpowiedniego folderu na komputerze żeby nie zginęło w odmętach amnezji,

haha tez tak zrobilem :-).


Ja też tak zrobiłem. A w ogóle, to już pisałem, że kol. paraglider powinien zebrać i uporządkować swoje teksty oraz wydać je w formie książkowej, albo też zlecić komuś to zadanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 15:02 - śr 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 20:51 - pn
Posty: 832
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Tamten, pisalem o tym na jego adres prywatny, ale nie bylo odzewu, albo nie czytał, albo nie ma na to czasu!?!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 15:50 - śr 

Rejestracja: 14 stycznia 2011, 11:35 - pt
Posty: 504
Lokalizacja: płońsk
"Facecje,On niepotrzebny".Toż to w dużej części dzięki Tobie forum jeszcze trzyma poziom i można się czegoś nowego dowiedzieć.Pozdrawiam.

_________________
godzięba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 15:55 - śr 

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 19:17 - wt
Posty: 400
Lokalizacja: lubelskie
zento pisze:
Tamten, pisalem o tym na jego adres prywatny, ale nie bylo odzewu, albo nie czytał, albo nie ma na to czasu!?!

Jeśli nie ma czasu, to może kogoś do tego upoważnić. Żeby było taniej, to można nie drukować, ale całość zamieścić w Internecie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 20:42 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 10:54 - wt
Posty: 1170
Lokalizacja: Ruszajny
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 1+3*1/2
Jeśli ktoś by zechciał to zredagowac to ja mogę zrobić stronę internetową będąca skarbnicą wiedzy pszczelarskiej. Serwer i domenę ogarnę.
Pod artykułami podpis jaki paraglider sobie zazyczy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 marca 2018, 20:53 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 2899
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wz - wlkp
paraglider pisze:
Starałem się jak mogłem dzielić tą wiedzą w temacie : " Izolator Chmary w praktyce pszczelarskiej " , popierając go mnóstwem filmików najlepszego ruskiego praktyka tej metody Małychina oraz naszego propagatora - Pawłyka . Starałem się również wyciągać i przedstawiać wnioski z własnej praktyki - niestety , przez większość pszczelarzy niezauważone , lub potraktowane z przymrużeniem oka .

Z mojej strony miałeś komentarz ,zgodny z moim podejściem do sprawy .
Zalety znam , chodzi mi o szczegóły ,szczegół ale jeżeli to nie zgodne z zasadą nauczania ;) ,trudno .
Nie interesuje mnie izolacja w sezonie ,nie interesuje mnie izolacja dwóch matek (na razie ) interesuje mnie przezimowanie matek .
Interesuje mnie wpływ "badziewiastej zimy" na jakość przezimowanych matek .
Książki sobie ,praktyka sobie .Przy mocnej zimie sukces ,przy ciepłej ( z okresami ociepleń )straty 8-10 % matek .Być może to był przypadek ale tak było .
Tej samej zimy ,gość co nie izolował stracił 11% matek .
To tyle z mojej praktyki ;).
Ile lat izolujesz bez strat ?
Pozdrawiam

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 marca 2018, 08:00 - czw 

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 19:17 - wt
Posty: 400
Lokalizacja: lubelskie
Jarek pisze:
Jeśli ktoś by zechciał to zredagowac to ja mogę zrobić stronę internetową będąca skarbnicą wiedzy pszczelarskiej. Serwer i domenę ogarnę.
Pod artykułami podpis jaki paraglider sobie zazyczy.

Ja mogę się podjąć redagowania, ale w tym sensie, że ustalę zestaw słów kluczowych, czyli najważniejszych terminów używanych przez paraglidera, ułożę je w porządku alfabetycznym, a następnie, jeśli się znajdą chętni do wyszukania wszystkiego, co na ten temat napisał paraglider, to mogę to ostatecznie zredagować, czyli ustalić tekst.
Oprócz tych terminów, należałoby jeszcze gospodarkę paraglidera rozpisać na poszczególne miesiące roku. Ktoś by np. opracował kwiecień, a ktoś inny wrzesień itd..
Jeśli więc ktoś ma ochotę się tym zająć, to proszę się zgłaszać z deklaracją, co chce zrobić i w jakim terminie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2018, 10:11 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Czy czas już na węzę ?
Większość młodych pszczelarzy ma z tym problem . Zwykle czekamy na moment zakwitania agrestu i dopiero wtedy zaglądamy do uli by sprawdzić czy pszczoły zaczynają pobielać plastry . A tym czasem silnych rodzinach powinny być już poszerzone gniazda do pełnej kondygnacji , co najmniej dwoma ramkami węzy . Najlepiej , by się nie spóźnić w pierwszej połowie kwietnia zamiast zatworu , wstawić na jego miejsce ramkę z węzą . Gdy zauważymy , że pszczoły ją odbudowują , stawiamy ją przy kuli czerwiu / niektórzy czynią już tak jesienią / . Można też taką ramkę z węzą trzymać za zatworem . Jej odbudowa będzie sygnałem do systematycznego poszerzania gniazda węzą .
https://www.youtube.com/watch?v=SET3UvEksVc
Gdy zauważymy , że komórki po wygryzającym się czerwiu w gnieździe są zalewane nakropem , stawiamy pierwszą nadstawkę / pół nadstawkę / na miód . Zamiast kraty odgrodowej , gniazdo przykrywamy folią z wąskim / około 3cm / przejściem dla pszczół .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwietnia 2018, 12:06 - pt 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Poszerzanie gniazd węzą .
W drugiej połowie kwietnia praktycznie wszystkie rodziny poszerzamy tylko węzą . By nie ochładzać gniazda , wstawiamy ją zawsze przy kuli czerwiu w rodzinach słabszych , tylko z jednej strony . Aby węza była ładnie odbudowywana , musi się znajdować między dwoma równo odbudowanymi ramkami . Oprócz węzy , stosujemy ramkę pracy , która powinna być szersza o 5 mm od normalnej / wielkość trutni / . Jeżeli jej nie mamy , to stosujemy odpowiednio szerszy rozstaw między ramkami . Chcąc poprawić pogłowie pszczół w okolicy pod różnymi względami , hodujemy w wybranych rodzinach ojcowskich trutnie . Wyhodowane odpowiednio wcześnie , posłużą nam do zapłodnienia z własnej hodowli matek .
https://www.youtube.com/watch?v=JYAasrSVRvE


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2018, 12:23 - pn 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Gdzie najlepiej wstawiać węzę by nie zaszkodzić pszczołom .
https://www.youtube.com/watch?v=njwn39u7VHM
Na filmie widzimy odbudowaną węzę umieszczoną na skraju gniazda . Często się zdarza , że początkujący pszczelarz wstawia pierwszą węzę w słabszych rodzinach między ramkami z czerwiem i rozszerza gniazdo zbyt mocno . Takie postępowanie powoduje rozerwanie kuli czerwiu , schłodzenie gniazda a przy większych spadkach temperatury , zaziębienie
czerwiu , ponieważ jego część może pozostać bez pszczół . Jest to jeden z największych błędów młodego pszczelarza , mogących doprowadzić do poważnych chorób czerwiu i spadku rodzin . Dlatego pierwsze poszerzanie gniazd węzą musi być ostrożne a wstawienie jej tylko na obrzeżu kuli czerwiu .Jeżeli gniazdo mamy przy jednej ze ścianek / tak zwykle postępujemy przy zabudowie ciepłej / , to najbezpieczniej jest przeformować gniazdo w następujący sposób . Odsuwamy gniazdo od ścianki . Zabieramy ostatnią ramkę pokarmową i umieszczamy ją przy ściance . Nie rozrywając kuli czerwiu przeformujemy go tak , by ostatnia ramka w gnieździe była z jajeczkami . Dopiero za nią wstawiamy ramkę z węzą . Całość zamykamy zatworem . Zwykle po dwóch dniach węza jest odbudowana , lecz nie zaczerwiona . Możemy ją odsunąć a przed nią wstawić / na skraju kuli czerwiu / , następną ramkę , lub ramki z węzą . Gdyby się okazało , że są w niej już jajeczka , nową węzę wstawiamy jako ostatnią itd . Przy sprzyjającej pogodzie węzę możemy wstawiać również z drugiej strony kuli czerwiu - od ścianki . W silnych rodzinach możemy pozwolić sobie na więcej i wstawiać ją nawet w środek gniazda .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 kwietnia 2018, 11:09 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Jeszcze jeden film o poszerzaniu gniazd węzą .
https://www.youtube.com/watch?v=GjN1RtJR3yc
Jest 27 kwietnia . Po raz pierwszy będzie wstawiana węza do rozwijającej się rodziny .
Odsuwamy z jednej strony gniazda od razu dwie ramki zakładając , że na nich nie będzie czerwiu . Na wszelki wypadek sprawdzamy czy na przedostatniej ramce nie ma czerwiu . Ramka ta jest wypełniona pierzgą . Na następnej / trzeciej / ramce znajduje się młody , otwarty czerw - na czwartej czerw kryty . Warto więc przestawić czerw otwarty bliżej środka gniazda , by miał lepsze warunki cieplne do rozwoju . Dopiero po przestawieniu go , wkładamy ramkę węzy tuż przy kuli czerwiu . W związku z tym , że druga część gniazda na ogół jest lustrzanym odbiciem pierwszej , postępujemy analogicznie . Odsuwamy część ramek gniazda , przestawiamy czerw otwarty znajdujący się na skraju za ramkę z czerwiem krytym i wstawiamy drugą ramkę z węzą z drugiej strony kuli czerwiu . Przy okazji pszczelarz pokazuje świeże , jasne , woskowe nadbudówki na obrzeżu plastrów , nazywane przez pszczelarzy pobielaniem plastrów / lub ponową / . Jest to sygnał do podawania do gniazd węzy . Przy następnym podejściu do ula poszerzamy gniazdo w podobny sposób /dwoma ramkami węzy / , aż do wypełnienia kondygnacji .
Przy następnym ulu pszczelarz pokazuje jak usprawnić przestawianie czerwiu otwartego ze skraju gniazda bliżej centrum . Bierze od razu dwie skrajne ramki z czerwiem otwartym i krytym i odwraca je o 180* - najpierw z jednej , potem z drugiej strony gniazda . Ramki z węzą wstawia z obu stron kuli czerwiu . Do wewnątrz gniazda można ją wstawiać tylko w silnych rodzinach w okresie ustabilizowanych temperatur .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 kwietnia 2018, 06:27 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 listopada 2009, 10:38 - ndz
Posty: 405
Lokalizacja: Krosno, Lesko, Lutowiska
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
W leżaku to jeszcze idzie ogarnąć poszerzanie gniazda węzą ale w korpusach gdzie masz gniazdo na 10 ramkach, z tego 3-4 z zimowym pokarmem i pyłkiem 5-6 z czerwiem w różnym stadium a reszta zalana świeżym nakropem i chcesz poszerzyć węzą bo zaczynają budować dzikie zabudowy itp. Chciałbyś dodać korpus a tu zapowiadają ochłodzenie obawiasz się o czerw i nadmierne schłodzenie gniazda to czasem daje do myślenia jak to wszystko zaplanować.... :roll:

_________________
"Kto pyta, jest głupcem przez pięć minut. Kto nie pyta wcale, pozostaje głupcem przez całe życie".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 kwietnia 2018, 06:44 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5179
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
szymolas, sprawa prosta, jeśli mam nakrop a w gnieździe 4 ramki pokarmu zimowego to... wyjmuję 1-2 ramki z pokarmem i wstawiam węzę :).
Miodnia na półkorpusach i nie trzeba się martwić o schładzanie gniazda (albo podgięta folia.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 kwietnia 2018, 10:35 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
szymolas pisze:
Chciałbyś dodać korpus a tu zapowiadają ochłodzenie obawiasz się o czerw i nadmierne schłodzenie gniazda to czasem daje do myślenia jak to wszystko zaplanować.... :roll:

Jedno z wyjść podał ci Cynig . Z praktyki wiem , że zamiast kraty odgrodowej pod pierwszą miodnię lepiej położyć folię z przejściem dla pszczół - mniej schładzamy w ten sposób gniazdo . Dobrze jest przedtem spryskać ramki w półnadstawce sytą miodową , szybciej pszczoły ją zagospodarują . Wycofane ramki z zimowym pokarmem możesz wykorzystać w odkładach . Jeżeli nie używasz półnadstawek jako miodni też masz wyście . Wycofujesz z gniazda wszystkie ramki które nie nadają się do zaczerwienia a więc: ramki z pokarmem , pyłkiem , czarne a nawet z czerwiem na wyjściu / bez matki /, przekładasz je do nowej kondygnacji , na okres chłodów stawiasz na dennicy , przykrywasz ją kratą odgrodową a na niej stawiasz niepełne gniazdo , które możesz dowolnie rozbudowywać węzą . Po ustabilizowaniu się temperatury , zamieniasz korpusy miejscami .
Innym rozwiązaniem jest postawienie na gnieździe drugiego korpusu bez kraty odgrodowej w którym umieszczasz przy cieplejszej ściance , np. cztery ramki suszu z odsłoniętym przejściem tylko pod nimi - reszta gniazda przykryta folią . Po przejściu matki do drugiego korpusu na susz i rozpoczęciu w nim czerwienia folię zastępujesz kratą odgrodową i powiększasz nowe gniazdo węzą . W dowolnym terminie możesz zamienić kondygnacje .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 kwietnia 2018, 11:46 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Dla przypomnienia :
Intensywna odbudowa węzy .
Wielu pszczelarzy w sezonie ma problem z brakiem woszczyny , dlatego warto się nauczyć sztuki szybkiego jej uzupełniania .
https://www.youtube.com/watch?v=K4WTs3YgPw0
Minął dzień jak rozdzielono kondygnacje kratą odgrodową i wstawiono do gniazda znajdującego się nad kratą , po obu stronach kuli czerwiu - węzę . W ciągu 24 h obie ramki z węzą zostały odbudowane . Matka nie zdążyła je zaczerwić . Zabieramy więc te ramki a na ich miejsce wstawiamy nowe z węzą . Ramki po strząśnięciu z nich pszczół zabieramy do magazynu . Jeżeli mamy miejsce w ulu , stawiamy je za przegrodą by pszczoły same je opuściły . Przy następnym wglądzie zabieramy je z gniazda i wstawiamy nowe z odbudowaną węzą . Proces ten możemy prowadzić aż do osiągnięcia zamierzonego skutku . Rotację ramkami z węzą , najlepiej prowadzić w okresie pożytkowym co dwa dni . Chcąc by pszczoły odbudowywały węzę gdy nie ma pożytku , należy je podkarmiać .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 kwietnia 2018, 17:32 - czw 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3439
Lokalizacja: stare polichno
Co robić gdy pszczoły zalewają nakropem wierzbowym gniazdo ?
https://www.youtube.com/watch?v=aNZgBYCPnMM
14 kwietnia 2018r


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji