www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 27 października 2020, 16:27 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 lipca 2020, 15:29 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Odgrzałem stary temat z przenoszeniem przez pszczoły ciasta na plaster. Pięć lat temu to obfotografowałem, teraz rozpocząłem realizację wersji kinowej :)

https://youtu.be/MFYaEoetrBs

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lipca 2020, 17:05 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7486
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
CYNIG,

do twardego elektoratu i tak nie trafisz bo oni i tak wiedza lepiej inna sprawa człowiek i spokojniejszy jak wie że pszczoły jedzą cukier a noszą miód, często jednocześnie :haha:

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lipca 2020, 17:08 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Może naiwnie :), ale wierzę że jednak są otwarte głowy które się choć przez chwilę zastanowią nad problemem.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lipca 2020, 23:32 - czw 

Rejestracja: 05 czerwca 2017, 01:58 - pn
Posty: 240
Lokalizacja: Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rybnik
Biorąc pod uwagę ilość ognisk zgnilca amerykańskiego w kraju, to już wolę żeby pszczelarze twierdzili że ciasto nie przechodzi do miodu niż twierdzili że pszczoły same sobie coś przyniosą...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lipca 2020, 07:04 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Rybnik87, ale dlaczego jedna głupota ma być zwalczana inną? Może po prostu wystarczy żeby pamiętali, że pszczołom odbieramy NADWYŻKĘ miodu a nie ich życiowy zapas.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lipca 2020, 18:47 - pt 

Rejestracja: 05 czerwca 2017, 01:58 - pn
Posty: 240
Lokalizacja: Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rybnik
CYNIG pisze:
Rybnik87, ale dlaczego jedna głupota ma być zwalczana inną? Może po prostu wystarczy żeby pamiętali, że pszczołom odbieramy NADWYŻKĘ miodu a nie ich życiowy zapas.

Upraszczasz sprawę, gdy jest nadwyżka to sprawa jest prosta.
Gdy noszą małe ilości miodu to co najwyżej stwierdzisz że nie ma czego wybrać.
Ale problem jest taki że są deszcze, miodu nie ma, i teraz pytanie karmić czy nie karmić?
A potem jak będzie miód > nawłociowy, spadziowy to wybierać ten miód czy też nie bo karmiłeś?
Masz całkowitą rację że pokarm przenoszą, bez względu na jego źródło.
Pytanie czy jesteś w stanie prowadzić pszczoły bez podkarmiania?
Bo jeszcze nie widziałem żeby jakikolwiek pszczelarz odbierał cały zapas zimowego pokarmu wiosną. A jeśli zostawić to ile? I jeśli karmić to ile?
Jedno sam zauważyłem że jak jest pożytek to pszczoły olewają podkarmiaczki.
Ale jak jest głód to nawet maliny potrafią obsiadać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lipca 2020, 19:12 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Jestem w stanie tak prowadzić rodziny, bo tak robię :)
Zawsze zostawiam pszczołom minimum 1 półkorpus miodu (plus to co mają w gnieździe. Nie pozyskuję późnych miodów więc to co sobie zniosą, to mają na górze plastrów. Akurat do tego dojdą jak wiosną będę zakładał nadstawki (nadmiarowe ramki z pokarmem wiosną zabieram)

Dbając o jakość miodu zawsze możemy się ratować ciastem miodowo pyłkowym lub sytą.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lipca 2020, 19:32 - pt 

Rejestracja: 05 czerwca 2017, 01:58 - pn
Posty: 240
Lokalizacja: Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rybnik
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Bo podkarmiasz pszczoły, odbierasz nadmiar pokarmu wiosną.
Ok, ale całego pokarmu ze wszystkich rodzin nie odbierasz. A tego już nie wiesz czy pszczoły ten zostawiony pokarm zjedzą czy przeniosą do innych komórek.
Piszemy i rozważamy sytuacje ekstremalne. Każdy by chciał mieć to wszystko klarowne.
Ale z pszczołami tak nigdy nie jest. Gdybyś rzeczywiście pszczół nigdy nie karmił, i zimował na tym co same sobie przyniosły to pomijając fakt leczenia p. warrozie byłoby to proste.
Ale nie ma co się oszukiwać, że ktoś zamiast wybrać miód zostawi żeby nie podkarmiać.
Według mnie ważny jest stosunek ile to pszczoły przynoszą miodu, a ile cukru podaje pszczelarz. Nawet obserwując moje pszczoły bym napisał bardziej dosadnie, dlaczego jedne pszczoły potrafią zjeść wszystko co przyniosą i co da im pszczelarz. A drugie nawet przy słabej pogodzie jak w tym roku potrafią zrobić sobie zapasy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lipca 2020, 19:53 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2787
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Każdy eksperyment dostarcza dodatkowych wiadomości.
To, że coś tam z tego ciasta przeniosą do ramek z miodem jest wielce prawdopodobne.
Dobrze będzie więc wiedzieć czy ma to faktycznie miejsce i w jakim stopniu. Bo jak to będzie powiedzmy na poziomie kilku procent, to niewielki problem.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lipca 2020, 20:25 - pt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3780
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
W założeniach jest wszystko cacy .U mnie, pewnie też u wielu innych, gniazda suche od tygodni w 3 korpusie jest dużo w tym nad gniazdem rożnie od śladowych ilości do całkiem sporo ale gniazdo suche .
Co wtedy ?
Waga pokazuje wartości plus minus z tendencją na minus .
Lipa super kwitnie pszczoły "chodzą " zaglądam w gniazdach sucho lub prawie ,co wtedy ?

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lipca 2020, 20:52 - pt 

Rejestracja: 19 marca 2009, 22:27 - czw
Posty: 163
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Że przenoszą do gniazda to oczywiste, bo gdzie mają przenieść.
Eksperyment wg mnie należałoby przeprowadzić, który odpowiedział by na pytanie: czy z gniazda przenoszą ten kolorowy do nadstawki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lipca 2020, 09:45 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
popi44, nie jest to oczywiste dla wielu pszczelarzy. Cały czas pokutuje pogląd, że ciasto jest zjadane a nie przenoszone. To ma usprawiedliwić trzymanie ciasta w okresie pożytkowym, a w zasadzie w dziurach pożytkowych. A czy przenoszą do nadstawki? to Ja się spytam, dlaczego by miały nie przenosić, zwłaszcza jak jest niezasklepiony? Pokarm to pokarm, zapasy to zapasy.

baru0, nie uzurpuję sobie umiejętności rozwiązania wszelakich problemów gospodarki pasiecznej. Sprawdzam i pokazuję jeden z jej maleńkich wycinków. Jednakże gdyby pszczelarze pamiętali, że odbieramy NADWYŻKĘ miodu to by było ciut łatwiej gospodarować.
Ja gniazdo mam suche ale nad gniazdem jest zawsze półkorpus z miodem.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lipca 2020, 21:14 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3780
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
CYNIG pisze:
Ja gniazdo mam suche ale nad gniazdem jest zawsze półkorpus z miodem.

I tutaj widzę problem zdrowotny dla pszczół ,nie wiem jak go rozwiązać ale daje taki sygnał . Gadka na inny temat pewnie .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lipca 2020, 22:18 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
jaki problem zdrowotny? Nie rozumiem.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lipca 2020, 12:28 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3780
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Głód w rodzinie to nie tylko brak całkowity pokarmu .to włączona funkcja "oszczędzana pokarmu ". Funkcja włącza się w momencie braku dopływu pokarmu . Magazyn , miodnia to lodówka i zamrażarka .
Lodówka to pokarm niezasklepiony ,zamrażarka to już zasklepiony .
Oprócz tego są dostawy Świeżego jedzonka które powinno być dostępne w rodni .
Braki pokarmu w rodzinie odbijają się na jakości wychowanego czerwiu .
Ciało tłuszczowe tworzy się w okresie larwianym.
Jakoś martwi mnie mnie że pszczoły nie przenoszą do rodni zapasów ,żeby mieć je po ręką .Czyli pobierają tylko minimum .Brak mojej wiedzy w tym zakresie, i o badaniach nad kondycja rodziny w takiej sytuacji nie czytałem .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lipca 2020, 12:35 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
baru0, rozdział rodnia/miodnia jest podziałem sztucznym na potrzeby gospodarki pasiecznej. Pszczoła ma po prostu nad czerwiem niezbędny zapas pokarmu. To o czym piszesz, różny dopływ pokarmu z zewnątrz, jest zjawiskiem do którego miała te kilkadziesiąt milionów lat czasu na dostosowanie :). Przecież wypracowała proste mechanizmy ograniczające czerwienie przy długotrwałym dopływie nektaru i pyłku.

Tak na marginesie, nie ma co próbować "naprawiania" całej przyrod, ale tam gdzie możemy mniej szkodzić (zostawiać odpowiednią ilość zapasów) to dlaczego tego nie robić?

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 lipca 2020, 13:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
no i podsumowanie tego testu dla niedowiarków :)

https://youtu.be/obgxs76OjPE

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 09:16 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lutego 2013, 13:57 - pn
Posty: 378
Lokalizacja: Mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: Wlp z ramką 18 cm
Rzadko tu piszę ale wydaje mi się że niektórzy robią problem z tym "zapapraniem miodu" w cudzysłowie ciastem podawanym w okresie bez pożytkowym gdy jest brak dopływu nektaru i rodziny zbliżają się po prostu do stanu głodu. Jaka jest definicja "zapaprania" ile , masowo ? czy jak będzie 1 gram ciasta na kilogram miodu czyli proporcja 1:1000 ? czy jak będzie proporcja 1: 100000000 to tez będzie "zapapranie"
Wszystko rozbija się o tą proporcje. Jak rodzina pszczela zużywa w lipcu 17 kg pokarmu cukrowego na swoje żywieniowe potrzeby i pszczelarz poda 1 kg ciasta w okresie kiedy brak jest dopływu nektaru , to zrozumiałe że pszczoły prawie całe to ciasto zjedzą , bo po prostu nie mają z czego odkładać na zapas. Pszczelarz powinien umieć ocenić te proporcje i najważniejsze je rozumieć a nie ślepo wierzyć co ktoś na forum napisze lub na YT nagra. Oglądałem kiedyś ten film z barwnikiem i od razu nasunęło mi się pytanie , a jak by to doświadczenie wyglądało gdyby to przeprowadził ktoś przy użyciu spektometru masowego , żeby oznaczyć i wyliczyć rzeczywistą masę przeniesionego cista do zapasów ale tak konkretnie wagowo ile gram ciasta przeniosły pszczoły na lie miodu , bo barwnik to świadczy tylko że coś tam przeniosły do zapasu ale nie wiemy ile i może to jest właśnie 1:10⁶ czyli miliona i czy wtedy to nazwiemy zapapraniem ?
No zrozumiale że tym barwnikiem to można zapaprać bo niebieskiego miodu ciężko by było sprzedać :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 09:24 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Tadek 11, każdy pszczelarz sam sobie wyznacza poprzeczkę "czystości" miodu.
Od lat pokutuje twierdzenie, że ciasto nie jest przenoszone na plastry przez pszczoły, czego pokłosiem jest gospodarka polegająca na ciągłym trzymaniu ciasta na powałce (no bo wezmą tylko żeby zjeść jak będą głodne).

Barwnik pokazuje, że ciasto wchodzi w normalny obieg pokarmu w rodzinie pszczelej i nie ma możliwości odseparowania go od pokarmu nektarowego.

Jeśli komuś to przeszkadza to ciasta w sezonie nie poda (można dać sytę albo miodowo pyłkowe), jeśli komuś nie przeszkadza dodatek cukru to niech daje ciasto. Tylko późniejsze narzekanie na jakość marketowych miodów trąci nieco hipokryzją.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 09:37 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7486
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
proponuje kolejny eksperyment ale to już raczej wiosną podkarmiać kolorowym syropkiem tak żeby zrobiło się ciasno, przerwać dalsze podkarmianie i dać półkorpus na miód i obserwować czy nie przenoszą przypadkiem do góry żeby zwolnić miejsce dla matki do czerwienia, bo jak czytam, słucham czy oglądam różne rewelacje jak to niektórym noszą nakrop do nadstawek jak nie kwitnie nic albo symbolicznie to tylko sie uśmiecham

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 10:21 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 czerwca 2015, 17:35 - pt
Posty: 253
Lokalizacja: Świętokrzyskie - k. Jędrzejowa
Ule na jakich gospodaruję: WLP18
Miejscowość z jakiej piszesz: Siemianowice Śląskie
[quote="Tadek 11"]
Ja bym jeszcze dodał ku zastanowieniu... Skoro istnieje opinia, że jeśli jest ciasto nad ramkami, ale jest pożytek to pszczoły wolą nektar to ja bym skłaniał się do takiej kolejności zdarzeń: Skoro pszczoły wolą nektar - miód od ciasta -przerobionego cukru przez pszczoły może też... Wówczas to pszczoły z tych 17 kg (16kg miodu + 1 kg Ciasta przerobionego...) najpierw zużyją dla siebie 16 kg miodu, a na końcu wezmą się za pokarm cukrowy z ciasta. Wezmą się lub nie bo akurat będzie dopływ nektaru - miodu i cukier zostawią na gorsze czasy...? Czy tak może być? To jaka proporcja zafałszowania będzie w nadstawce 1/2 wielkopolska zapełniona do połowy i wzięta do wirowania...
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 11:49 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lutego 2013, 13:57 - pn
Posty: 378
Lokalizacja: Mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: Wlp z ramką 18 cm
Leszek_B pisze:
Tadek 11 pisze:
Ja bym jeszcze dodał ku zastanowieniu... Skoro istnieje opinia, że jeśli jest ciasto nad ramkami, ale jest pożytek to pszczoły wolą nektar to ja bym skłaniał się do takiej kolejności zdarzeń: Skoro pszczoły wolą nektar - miód od ciasta -przerobionego cukru przez pszczoły może też... Wówczas to pszczoły z tych 17 kg (16kg miodu + 1 kg Ciasta przerobionego...) najpierw zużyją dla siebie 16 kg miodu, a na końcu wezmą się za pokarm cukrowy z ciasta. Wezmą się lub nie bo akurat będzie dopływ nektaru - miodu i cukier zostawią na gorsze czasy...? Czy tak może być? To jaka proporcja zafałszowania będzie w nadstawce 1/2 wielkopolska zapełniona do połowy i wzięta do wirowania...
Pozdrawiam

Z kolego rozumujesz i to nie jest prawda.
Po pierwsze jak jest brak pokarmu to co pobiorą do aparatów gębowych jest zjadane prawie natychmiast lub przekazane innym pszczołom do zjedzenia , zrozum one po prostu nie mają z czego zaoszczędzić na zapas i gdzieś tam odkładać do nadstawki. Ciasto jest pobierane po woli z racji swojej konsystencji i w niewielkich ilościach i prawie natychmiast jest zjadane w przypadku głodu w rodzinie. Co innego gdy jest dopływ nektaru z zewnątrz wtedy może być różnie. Zadaniem pszczelarza jest nie doprowadzić do głodu w rodzinie i to jest najważniejszy priorytet , bo później weterynarze alarmują o następnych ogniskach zgnilca amerykańskiego a z czego się to bierze jak nie z niedożywienia pszczół i utraty odporności na choroby.
CYNIG pisze:
Tadek 11, każdy pszczelarz sam sobie wyznacza poprzeczkę "czystości" miodu.
Od lat pokutuje twierdzenie, że ciasto nie jest przenoszone na plastry przez pszczoły, czego pokłosiem jest gospodarka polegająca na ciągłym trzymaniu ciasta na powałce (no bo wezmą tylko żeby zjeść jak będą głodne).

Barwnik pokazuje, że ciasto wchodzi w normalny obieg pokarmu w rodzinie pszczelej i nie ma możliwości odseparowania go od pokarmu nektarowego.

Jeśli komuś to przeszkadza to ciasta w sezonie nie poda (można dać sytę albo miodowo pyłkowe), jeśli komuś nie przeszkadza dodatek cukru to niech daje ciasto. Tylko późniejsze narzekanie na jakość marketowych miodów trąci nieco hipokryzją.


Sprawa miodu z marketów to inny temat i nie porównuj tych to kupują inwert lejką go do uli i wytwór przerobiony przez pszczoły wstawiają do marketów jako "miód" w cudzysłowie
Uczciwym pszczelarzom którzy ratują swoje rodziny robisz takimi teoriami krzywdę i tracą swoje rodziny bojąc się dokarmić rodziny jak potrzeba i jak jest głód w rodzinach , bo wbiją sobie takie opinie o rzekomym "zapapraniu "do głowy i nie dokarmiają w ogóle. Napisz od ilu kg ciasta robi się zapapranie a kolor to niektóre barwniki są tak mocne że potrafią niewielkie ilości zafarbować wizualnie duże objętości innych substancji i to nie ma przełożenia na stosunki masowe tak wprost. Niestety , ale większość młodych tak postępuje i nie dokarmia i nie każdy ma na zapasie miód w ubiegłego roku żeby zrobić sytę. I później rodziny słabną na sile zapadają na choroby i warroza je wykańcza i tyle upadków mamy obecnie. Ja uważam że jak jest głód w rodzinie to obowiązkiem pszczelarza jest dokarmiać rodziny a swoim eksperymentem nie udowodniłeś jak dla mnie że to jest coś nagannego tylko to że może następować taka sytuacja i tylko tyle. Ale ratowanie rodzin jest priorytetem.
A sprawa jakości miodu to sprawa osobista każdego pszczelarza i jak będzie oszukiwał i robił coś wbrew swojemu sumieniu to klienci go ocenią i przestana u niego kupować jak zacznie kombinować z miodem.
Na tym kończę i nie będę więcej pisał i każdy niech się zastanowi i robi tak jak mu rozum podpowiada.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 12:37 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
jak jest głód to nie ma gadania, ratuje się rodzinę, tylko potem trzeba się zastanowić dlaczego ten głód się pojawił.
Może przez pazerność pszczelarza? Miodobranie do sucha? Skąpstwo w oddaniu zabranego wcześniej miodu przy załamaniu pogody?

Jakimi teoriami? Sprawa jest prosta. Była wątpliwości czy ciasto jest składane w ramkach. Sprawdzone i pokazane że składają.
Cała reszta to sprawa pszczelarza i jego gospodarki, ale bzdur o nieprzenoszeniu ciasta nie można powielać.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 12:40 - pt 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 360
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
Uczciwy pszczelarz nie dopuszcza do głodu w rodzinie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 12:40 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Tadeusz 1, i tu się zgadzamy w 100% :)

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lipca 2020, 12:59 - pt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5159
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Ciasto ciastu nie równe wszystko zależy od konsystencji to kolorowe z filmu widać że rzadkie ja dawałem dużo gęstrze i w rozkładach gdzie matki czerwiły nic nie odkładały A tam gdzie nie czerwiły i nie karmiły larw ciasto odkładały .w tym roku mam nędzny rok i od połowy maja jada na cieście w ramkach położonego ciasta brak .Ale karmię ciastem ģęstym z holger.

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 05:36 - sob 

Rejestracja: 25 września 2012, 16:47 - wt
Posty: 1076
Lokalizacja: Łódż
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Tadeusz 1 pisze:
Uczciwy pszczelarz nie dopuszcza do głodu w rodzinie.

Czyli co robi? Tak długo nie odbiera miodu aż przyjdzie nowy pożytek i dopiero odwiruje miód z poprzedniego pożytku ? W przypadku rzepaku już nie odwiruje. A jeśli po odwirowaniu miodu po pojawieniu się następnego pożytku przyjdzie dłuższe załamanie pogody i zapasy w ulu osiągną stan zerowy bez perspektyw na poprawę sytuacji a i rośliny w tym czasie zakończą kwitnienie to co zrobi uczciwy pszczelarz ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 08:59 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5368
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
jędruś, zostawia tyle zapasu aby starczyło pszczołom.

Ja u siebie robię to tak, że po prostu jedną półnadstawkę z miodem zostawiam nieodebraną po miodobraniu. Że czasami potrafi skrystalizować w plastrze? Pszczoły dadzą sobie z tym radę a stale mają rezerwę.
Ten rok był kiepski ale ciasto dawałem tylko do ulików i odkładów.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 11:03 - sob 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 360
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
jędruś pisze:
Tadeusz 1 pisze:
Uczciwy pszczelarz nie dopuszcza do głodu w rodzinie.

Czyli co robi? Tak długo nie odbiera miodu aż przyjdzie nowy pożytek i dopiero odwiruje miód z poprzedniego pożytku ? W przypadku rzepaku już nie odwiruje. A jeśli po odwirowaniu miodu po pojawieniu się następnego pożytku przyjdzie dłuższe załamanie pogody i zapasy w ulu osiągną stan zerowy bez perspektyw na poprawę sytuacji a i rośliny w tym czasie zakończą kwitnienie to co zrobi uczciwy pszczelarz ?

Tak jak pisał Cynig lub myślę, że podkarmi np.rzadkim syropem itp. w takiej ilości aby rodzina normalnie funkcjonowała ale nie magazynowała , tylko na własne potrzeby.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 11:17 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 grudnia 2012, 21:40 - sob
Posty: 471
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski 20% reszta 18
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i nie da się go ujednolicić na wszystkie pasieki. Zależy od typu gospodarki pasiecznej .Inaczej to będzie wyglądało u pszczelarza amatora hobbysty mającego kilkunastu pniową pasiekę stacjonarną a zawodowca prowadzącego pasiekę kilkuset pniową ,wędrowną nastawiona na maksymalny zysk. Moja stacjonarna pasieka jest przede wszystkim nastawiona na zaopatrzenie rodziny w miód a nadwyżki na sprzedaż. Po lipie generalnie nie mam pożytków towarowych. Miodobranie po lipie jest moim ostatnim miodobraniem w sezonie więc ogałacam rodziny całkowicie z miodu za wyjątkiem tego który pozostaje na plastrach z czerwiem. Od razu po ostatnim miodobraniu uzupełniam rezerwy pokarmowe syropem i systematycznie podkarmiam pobudzająco. Gdy w między czasie okazało by się że w którejś rodzinie nadmiernie przybyło zapasów (zdarza się że czasami przyniosą sobie darmowy pokarm z rabunków) usuwam nadmiar plastrów z pokarmem po to by później przed podkarmianiem zimowym zwrócić im. Staram się zimować rodziny jak najciaśniej po to by wiosną mieć jak najmniej plastrów poszytych pokarmem do usunięcia. Te które pozostają w gnieździe systematycznie odsklepiam by zmusić pszczoły do spożytkowania pokarmu zimowego. Jeśli coś robię nie tak z pokorą przyjmę krytykę, choć osobiście mam przekonanie że zaopatruję rodzinę w najlepszej jakości miód.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 11:23 - sob 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 360
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
balwro, moim zdaniem :okok:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 11:30 - sob 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4282
Lokalizacja: stare polichno
CYNIG pisze:
Ja u siebie robię to tak, że po prostu jedną półnadstawkę z miodem zostawiam nieodebraną po miodobraniu.

Przy tej zasadzie w ulu Wlkp. nad gniazdem zawsze pozostaje zapas około 7 kg miodu z którego w krytycznych sytuacjach pszczoły mogą skorzystać a potem uzupełnić . Rodzina pszczela czuje się bezpieczna , nie ogranicza matkę w czerwieniu , a pszczół na kolejny pożytek nigdy nie zabraknie . Postępuję identycznie - nauczył mnie tego mój dziadek , który stale powtarzał : " Pierwszą półnadstawkę wiosennego miodu nigdy pszczółkom nie zabieraj - to jest ich żelazny zapas. ". Nie wiem , czy przez szacunek do niego , zawsze o tym pamiętam i rygorystycznie / podobnie jak CYNIG /przestrzegam tej zasady . Pozostawiam ten miód po lipcowym miodobraniu nawet na zimę . Wiosną tuż po oblocie , kiedy miód z półnadstawki do końca nie jest wybrany , przestawiam ją na dennicę . Pszczółki sukcesywnie miód odsklepiają i wykorzystują do karmienia czerwiu .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sierpnia 2020, 11:39 - sob 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 11:11 - pn
Posty: 360
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
Jeśli miałbym takie pożytki stacjonarne, że mam z rodziny 2 -4 korpusy 1/1 lub 1/2 miodu to ok. niech ale jak mam dwa pół korpusy miodu to wolę zrobić jak kol. Balwro :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 09:33 - ndz 

Rejestracja: 25 stycznia 2009, 21:29 - ndz
Posty: 155
Lokalizacja: mazowsze
przy tej dyskusji warto by podać by było podać ile rodzina pszczela zużywa pokarmu w czasie jednej doby


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 09:48 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3780
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
20kg/30dni tak plus minus.

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 12:18 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5159
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
baru0 pisze:
20kg/30dni tak plus minus.


A tak dokładniej to zależy w jakim miesiącu .

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 19:23 - ndz 

Rejestracja: 25 stycznia 2009, 21:29 - ndz
Posty: 155
Lokalizacja: mazowsze
odnalazłem w swoich notatkach tylko nie wiem czy z wykładu, czy z książki że rodzina pszczela zużywa 0,20 kg miodu na dobę


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 19:29 - ndz 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 434
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Nie bardzo wiem jak udaje się odebrać w sezonie cały miód z ula. Przecież część jest zawsze niedojrzała, część plastrów wypełniona w 1/2 lub 1/3 itp. Nigdy nie karmiłem pszczół w sezonie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 19:35 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 10:15 - sob
Posty: 2579
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
Wiech pisze:
Nigdy nie karmiłem pszczół w sezonie.


Ule na jakich gospodaruję: dadant
To jeden z powodów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 20:29 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3373
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
filip pisze:
odnalazłem w swoich notatkach tylko nie wiem czy z wykładu, czy z książki że rodzina pszczela zużywa 0,20 kg miodu na dobę

Przepraszam za stwierdzenie, ale jak słucham takich wywodów to mnie skręca. To tak jak by stwierdził. Wszystko jedno czy Jelenia Góra czy Warszawa czy Lubomierz, potrzebują tyle samo chleba dla wykarmienia mieszkańców, na dobę. Widzicie nonsens.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 20:46 - ndz 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 08:15 - wt
Posty: 434
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
emka24 pisze:
Wiech pisze:
Nigdy nie karmiłem pszczół w sezonie.


Ule na jakich gospodaruję: dadant
To jeden z powodów.

Stan na dziś 1/2 dadant :). To także nie jest ul "głodowy".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 21:10 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 12:21 - pt
Posty: 3475
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
Wiech pisze:
emka24 pisze:
Wiech pisze:
Nigdy nie karmiłem pszczół w sezonie.


Ule na jakich gospodaruję: dadant
To jeden z powodów.

Stan na dziś 1/2 dadant :). To także nie jest ul "głodowy".
Obojętnie jaki będzie ul w żadnym nie będzie miodu dlatego że że jest brak pożytku .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 21:40 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2787
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
Wiech pisze:
Nie bardzo wiem jak udaje się odebrać w sezonie cały miód z ula. Przecież część jest zawsze niedojrzała, część plastrów wypełniona w 1/2 lub 1/3 itp. Nigdy nie karmiłem pszczół w sezonie.
Piszesz też, że stan na dziś to 1/2 Dadant.
Otóż w 1/2 D bez problemu można odebrać cały miód z ula.
Ale można też nie odbierać całego i nie karmić w sezonie, można nawet nie odbierać miodu w ogóle i nie karmić wcale, nigdy.
Ale co to niby znaczy "w sezonie"? Co to jest ten sezon?
Jak jest pożytek to nie karmię. Jak odbiorę miód i brak pożytku to karmię.
Co miało by być zdrożnego w takim karmieniu?

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 sierpnia 2020, 22:50 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3780
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
baru0 pisze:
20kg/30dni tak plus minus.

Dlatego napisałem plus minus . Jak ktoś ma 5 ramek czerwiu i dwa korpusy to minus a jak 9 ramek czerwiu i 3,5 korpusa to na plus .
Są tabelki zużycia pokarmu trzeba sobie poszukać . Wiadomo dostosować do swoich realiów.
Nie uwzględniona jest w tych tabelkach ,choroba .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji