FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka Portal Pszczelarski
Dzisiaj jest 02 stycznia 2026, 18:50 - pt

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1027 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Autor Wiadomość
Post: 10 grudnia 2025, 20:50 - śr 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Marekp57 pisze:
Hieronim pisze:
https://www.facebook.com/reel/1539572910614458
I taki miód wypiera nasz.

I co się "czepiasz" :wink:, 2 w 1 miód z homogenatem. :wink:

Ten czerw tak postrzelany , że pewnie jest tam jakieś chróbsko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 grudnia 2025, 12:44 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Hieronim pisze:
Ten czerw tak postrzelany , że pewnie jest tam jakieś chróbsko.


Azja to z reguły Tropilaelaps. Pewnie stąd ten rozwalony czerw.
Wymusza to na niestosujących chemii (ale nie ideologicznie, jak ja, tylko "bo kasa") pszczelarzach odwrócenie gospodarki do góry nogami.
Nie dąży się do silnych rodzin. Jak najwięcej przerw w czerwieniu. Zbiór miodu tylko z gniazda, bo nie ma nadstawek. Wirowanie z czerwiem, niekoniecznie dojrzałego miodu. A potem nadrobienie braków jakościowych - dosuszeniem, grzaniem do wysokich temperatur, mikrofiltrowaniem. W efekcie mamy tanią mieszaninę glukozy i fruktozy, gotową do przekazania Polskiej Izbie Miodu. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 grudnia 2025, 22:22 - ndz 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
michalowy pisze:
Hieronim pisze:
Ten czerw tak postrzelany , że pewnie jest tam jakieś chróbsko.


Azja to z reguły Tropilaelaps. Pewnie stąd ten rozwalony czerw.
Wymusza to na niestosujących chemii (ale nie ideologicznie, jak ja, tylko "bo kasa") pszczelarzach odwrócenie gospodarki do góry nogami.
Nie dąży się do silnych rodzin. Jak najwięcej przerw w czerwieniu. Zbiór miodu tylko z gniazda, bo nie ma nadstawek. Wirowanie z czerwiem, niekoniecznie dojrzałego miodu. A potem nadrobienie braków jakościowych - dosuszeniem, grzaniem do wysokich temperatur, mikrofiltrowaniem. W efekcie mamy tanią mieszaninę glukozy i fruktozy, gotową do przekazania Polskiej Izbie Miodu. :D
To muszą być pszczoły miodne , bo tropikalne nie robią zapasów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 grudnia 2025, 13:13 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Hieronim pisze:
To muszą być pszczoły miodne , bo tropikalne nie robią zapasów.


Z tego, co kojarzę, w Azji miód pozyskuje się z europejskiej pszczoły miodnej, z pszczoły wschodniej oraz z Apis dorsata.
Z tej ostatniej rabunkowo niszcząc dzikie gniazda.
Pszczoły wschodnie trzyma się w ulach, robią zapasy miodu, ale znacznie mniejsze niż europejskie.
Najwięcej dają właśnie europejskie, nawet mimo tej podatności na Tropilaelapsa. Natomiast przez tego robala kilogram uzyskany z pszczół europejskich jest marnej jakości. W zasadzie zerowej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 grudnia 2025, 20:04 - pn 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Taka ciekawostka sprzed ponad stu lat a jakże aktualna;
"Oto 5 ciekawostek z odczytu Jana Marcinkowa z 1921 roku:
Ciepłe noce sprzyjają miodności – rośliny lepiej wydzielają nektar, jeśli w nocy temperatura sięga ok. +18°R, a powietrze jest wilgotne. Niskie nocne temperatury lub burze zmniejszają wydajność nektaru.
„Jakie matki, takie dziatki” – siła, pilność i odporność ula zależą od jakości matki. Zmiana matki w pniu może całkowicie odmienić zachowanie kolonii.
Produkcja pszczół zależy od karmienia – młode matki mogą wychować normalne pszczoły nawet na robotce trutowej, jeśli są odpowiednio karmione, co potwierdza teorię, że rodzaj pszczoły zależy od pożywienia, a nie tylko od matki.
Południowe pszczoły potrzebują adaptacji – pszczoły z cieplejszych krajów przywiezione do Polski potrzebują czasu, by przystosować się do chłodniejszego klimatu; w pierwszych latach mogą pożerać nadmiar zapasów i ginąć przy wczesnym wylocie.
Długość życia pszczół zależy od pory wylęgu – pszczoły wylęgnięte późnym latem i zimujące w ulu żyją najdłużej (nawet 8 miesięcy), podczas gdy pszczoły letnie mają znacznie krótszą żywotność z powodu intensywnej pracy."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 grudnia 2025, 11:22 - wt 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
michalowy pisze:

Azja to z reguły Tropilaelaps. :D

https://www.facebook.com/reel/2625464247813377


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 grudnia 2025, 08:13 - czw 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
https://www.facebook.com/reel/835181169506663


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 grudnia 2025, 13:22 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Hieronim pisze:
https://www.facebook.com/reel/835181169506663

Filmik Fejsbukowy pokazuje ul, który traci ciepło na zewnątrz, przez ścianę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 grudnia 2025, 23:49 - czw 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
michalowy pisze:
Hieronim pisze:
https://www.facebook.com/reel/835181169506663

Filmik Fejsbukowy pokazuje ul, który traci ciepło na zewnątrz, przez ścianę.

Każdy ul pewnie traci ciepło , szczególnie te jednościenne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 grudnia 2025, 23:11 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Hieronim pisze:
Każdy ul pewnie traci ciepło , szczególnie te jednościenne.


Pytanie, czy wszystkie tak samo, i czy to dobre.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2025, 10:37 - sob 

Rejestracja: 23 lutego 2013, 20:30 - sob
Posty: 59
Ule na jakich gospodaruję: leżak
michalowy pisze:
Pytanie, czy wszystkie tak samo, i czy to dobre.

Odpowiedź:
- nie wszystkie tak samo,
- to jest dobre dla pszczół.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2025, 11:55 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
ares pisze:
Odpowiedź:
- nie wszystkie tak samo,
- to jest dobre dla pszczół.


Utrata ciepła bocznymi ścianami ula jest dobra dla pszczół?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2025, 16:08 - sob 

Rejestracja: 23 lutego 2013, 20:30 - sob
Posty: 59
Ule na jakich gospodaruję: leżak
Utrata ciepła z ula jest dobra dla pszczół w ogóle. Nie chcę się tu wymądrzać o prawie zachowania energii, ale w takim prawdziwym termosie pszczoły nie rozwijałyby się. Brak punktu rosy w zimie = brak wody. Brak ubytku ciepła, przy nawet minimalnym czerwieniu matki, powodowałby przegrzanie gniazda. Itp.
Oczywiście moja odpowiedź jest w kontekście wstawionego obrazu, czyli okresie zimy, kiedy pszczoły nie wentylują gniazda.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 grudnia 2025, 16:29 - sob 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
https://www.facebook.com/reel/1416238530106610
Miodobranie niczym na spadzi w Beskidzie Małym. :haha: :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 grudnia 2025, 15:11 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
ares pisze:
Brak punktu rosy w zimie = brak wody.


Coś mi tu się nie zgadza. Wielokrotnie widziałem odsklepione zimą duże powierzchnie plastrów, zawierające rozcieńczony miód.
Spalanie cukru = para wodna + dwutlenek węgla. Kiedy nie ma punktu rosy, para jest wchłaniana przez odsklepiony miód. Do łatwego pobrania przez pszczoły.
Co do utraty ciepła, to przez wylotek to się odbywa. Przez ściany sprawia, że pszczoły zużywają więcej pokarmu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 grudnia 2025, 17:44 - ndz 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
https://www.facebook.com/photo/?fbid=20 ... 39&__cft__[0]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2025, 11:27 - pn 

Rejestracja: 23 lutego 2013, 20:30 - sob
Posty: 59
Ule na jakich gospodaruję: leżak
michalowy pisze:
Wielokrotnie widziałem odsklepione zimą duże powierzchnie plastrów, zawierające rozcieńczony miód.

Cóż, ja już jestem stary i nie dowidzę. Nie widziałem DUŻYCH powierzchni plastrów z rozcieńczonym miodem.
michalowy pisze:
Spalanie cukru = para wodna + dwutlenek węgla.
Przy spalaniu cukru wytwarza się energia cieplna. W termosie nie miałaby dokąd ujść.

Powtarzam, że moje uwagi dotyczą hipotetycznie w 100 procentach izolowanego ula (termosu) w warunkach zimowych, gdy pszczoły nie wentylują ula. Jest oczywiste, że w naturze taka sytuacja nie występuje. Co nie zmienia mojego poglądu, że ubytek ciepła z kłębu pszczół jest zjawiskiem pozytywnym.

Kilkadziesiąt lat temu swoje samodzielne pszczelarzenie zaczynałem w ulach styropianowych. Naczytałem się książek, w których autorzy zwracali uwagę na porządne ocieplenie ula. Już po pierwszej zimie zrozumiałem, że ocieplenie ula na zimę nie jest rzeczą najważniejszą. Po kilku zimach już wiedziałem, że ocieplenie ula na zimę nie jest konieczne. Aczkolwiek, po spełnieniu pewnych warunków, dozwolone.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2025, 12:15 - pn 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
ares pisze:
Kilkadziesiąt lat temu swoje samodzielne pszczelarzenie zaczynałem w ulach styropianowych. Naczytałem się książek, w których autorzy zwracali uwagę na porządne ocieplenie ula. Już po pierwszej zimie zrozumiałem, że ocieplenie ula na zimę nie jest rzeczą najważniejszą. Po kilku zimach już wiedziałem, że ocieplenie ula na zimę nie jest konieczne. Aczkolwiek, po spełnieniu pewnych warunków, dozwolone.

Moim zdaniem , ma kolega rację , zimą ocieplenie ula nie jest zbyt potrzebne , ale bardzo przydaje sie wczesną wiosną , nie mówiąc już o lecie , kiedy ule wystawione są na przegrzanie , nie każdy ma to szczęście , aby ule ustawić w cieniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2025, 13:39 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 231
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
ares pisze:
Przy spalaniu cukru wytwarza się energia cieplna. W termosie nie miałaby dokąd ujść.


ares pisze:
moje uwagi dotyczą hipotetycznie w 100 procentach izolowanego ula (termosu) w warunkach zimowych, gdy pszczoły nie wentylują ula



Ja myślę o ulu, w którym ciepło jest wypromieniowywane, ale tylko przez wylotek. Uważam, że taki ul jest lepszy od ula, który traci ciepło przez ściany. Pszczoły dalej mają kontrolę nad temperaturą kłębu, ale nie muszą zużywać na nią niepotrzebnie i nadmiernie energii.

Polecam:
Obrazek

Z lewej pień dębu z zamieszkałą rodziną pszczelą, w środku kószka, po prawej zwykły ul jednościenny.
Szerzej jest to rozpisane tutaj, bardzo polecam tę lekturę. Zmieniła moje poglądy.
https://bractwopszczele.pl/tlm/torb1.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 grudnia 2025, 20:04 - pn 

Rejestracja: 23 lutego 2013, 20:30 - sob
Posty: 59
Ule na jakich gospodaruję: leżak
Ul, w którym ciepło jest wypromieniowane tylko przez wylotek, byłby dobrym ulem do zimowli, gdyby nadmiar ciepła w rzeczywistości przez ten wylotek wylatywał. Aby tak się stało wylotek musi być na poziomie środka lub nad kłębem. Ciepło uchodzi górą a w zimie pszczoły nie wentylują. "Praw fizyki pan nie zmienisz, nie bądź pan głąb" mawiał Kobuszewski. Poza tym jaką wielkość wylotka ustalić? Co z dopasowaniem kubatury ula do kubatury kłębu, który zmienia swoją objętość? Ile ma być niezasklepionych plastrów z rozrzedzonym pokarmem? Ile procent wody ma zawierać niezasklepiony pokarm? Jak zapewnić dopływ tlenu, odprowadzenie dwutlenku węgla, nie skroplonej pary wodnej?
Moim zdaniem są to rozważania teoretyczne, ponieważ nie znam pszczelarza, który potrafiłby idealnie dopasować wielkość ocieplenia do wielkości kłębu i to na cały okres zimy. Nie znam też pszczelarza, który trzymałby pszczoły przez zimę w ulu styropianowym z pełną dennicą i zamkniętymi korkami wentylacyjnymi w korpusie i powałce.
Ja za głupi jestem na te rozważania o wyższości ula, w którym ciepło uchodzi tylko poprzez promieniowanie przez wylotek w stosunku do ula drewnianego jednościennego. W przeciwieństwie do mnie, moje pszczoły są bardzo mądre. Posiadają mądrość nabytą przez miliony lat doświadczeń w przetrwaniu zimy. Niestety wielu moim pszczołom ta mądrość nie pomogła, gdy kazałem im przetrwać zimę w szczelnym ulu styropianowym nawet z wylotkiem otwartym na całą szerokość. Przegrały z moją głupotą.
Teraz jestem trochę mądrzejszy. Ale nie aż tak mądry by z Tobą dyskutować.
Pszczoły całą zimę trzymam w ulu jednościennym drewnianym na w pełni osiatkowanej dennicy, na nieocieplonej dziurawej powałce. Na wiosnę są w dobrej kondycji. Nie wiem dlaczego. Ale wiem dlaczego tamte w styropianach nie przeżyły.
PS
Nie mam nic do uli styropianowych z wyjątkiem tego, że są drogie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2025, 08:26 - wt 

Rejestracja: 26 grudnia 2021, 20:12 - ndz
Posty: 530
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Rzeszów
ARES nie bądź pan głąb" mawiał Kobuszewski. W zimie to możesz nawet w kartonie pszczoły trzymać . Jaki znaczenie ma styropian albo deska przy osiatkowanej dennicy? Jakie promieniowanie przez wylotek ? przez wylotek jest wentylacja . Promieniowanie jest wszędzie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2025, 10:10 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2011, 19:22 - sob
Posty: 631
Lokalizacja: Chotcza
Ule na jakich gospodaruję: LG3/4
Przypomniało mi się jak mój Wuj kiedyś opowiadał jak u nich w kole chłop zrobił warszawskie poszerzane ze starych lodówek, izolacja była przednia zimowla podobno ok ale na wiosnę jak zaczął się wychów czerwiu to przez wylotek wodę można było do wiadra łapać. Mam ule jednościenne jakoś nie tęskno mi do styropianu i poliuretanowy. Zimowla na siatce ok na wiosnę w marcu zakładam dennice pełna i tak cały sezon.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2025, 22:33 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2021, 00:59 - pn
Posty: 458
Lokalizacja: Radomsko/Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
marcinbzyk pisze:
Zimowla na siatce ok na wiosnę w marcu zakładam dennice pełna i tak cały sezon.


W jakim celu w takim razie na zimę dajesz je na siatce?
Jednościenny chyba powinien sobie poradzić z kontrolą wilgoci bez tego?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2025, 22:35 - wt 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
https://www.facebook.com/reel/1632949691411590


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 grudnia 2025, 23:48 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2011, 19:22 - sob
Posty: 631
Lokalizacja: Chotcza
Ule na jakich gospodaruję: LG3/4
maq123 pisze:
marcinbzyk pisze:
Zimowla na siatce ok na wiosnę w marcu zakładam dennice pełna i tak cały sezon.


W jakim celu w takim razie na zimę dajesz je na siatce?
Jednościenny chyba powinien sobie poradzić z kontrolą wilgoci bez tego?

W pełnej dennicy była duża wilgoć m
Na skrajnych ramkach i pleśniały. Muszą być wszystkie ule na słońcu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 grudnia 2025, 04:52 - czw 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 4128
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
https://www.facebook.com/reel/2017042175809455


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 grudnia 2025, 00:50 - ndz 
MODERATOR

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 6823
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Rzepiennik
Znam pszczelarza który zimuje w ulu styropianowym na pełnej dennicy bez wentylacji górnej, taki "leśny dziadek" 400 rodzin pszczelich ,może teraz więcej.

Pszczelarz zawodowy liczy koszty, gdyby to nie było ekonomiczne i dobre dla pszczół zmienił by gospodarzenie.

_________________
W wolnej chwili, zapraszam.
Było by niebo dookoła, gdyby każdy dał z siebie tyle co pszczoła.
autor B.B.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1027 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

            



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji