www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 03 czerwca 2020, 00:01 - śr
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 
Autor Wiadomość
Post: 21 listopada 2011, 21:48 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11595
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Czytając wiele tematów
zwróciłem uwagę na jedno wielu ma zastrzeżenia do rożnych Ras czy linii matek /pszczół
może warto przedstawić rasy czy linie spełniające oczekiwania pszczelarzy
jedne są miodne ale mało odporne na choroby
drugie złośliwsze ale odporne ,dające więcej miodu czy nie straszne im duże mrozy i spokojnie zimują
Każdy z nas a zwłaszcza młodsi zadają wiele pytań
Jaka rasa Matki jest najlepsza , które są odporniejsze i dlaczego ?
zapraszam

_________________
ŚP. Administrator i założyciel forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 listopada 2011, 23:46 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3455
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
Bogdan dałeś trudny wybór bo zależy to od regionu kraju np . umnie GEMA ale nie stucznie unasienniona ,Kamianka ,Niemka skojarzona z minesotą ,dlaczego zimują dobrze i odporne na choróbska przynajmiej umnie .Pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 00:55 - wt 
To nie jest takie proste Bogdan w zaleznosci na co trafisz i w którym roku, kombinacji jest wiele .Podam przykład kupujesz 2 takie same reproduktorki znanej linii po jednej wychodza bardzo dobre matki po drugiej słabe (podaje tylko jeden czynnik miodnosc) i teraz jak ktos inny dostanie taką to koduje ,ze były to słabe matki ,albo ktos ma na mysli dana linie z roku 2009 ,a ktos z roku 2011 ,a to moga byc juz inne pszczoły .Duzo tez zalezy od wychowu tam na miejscu czy u danego hodowcy i od jego umiejetnosci , nie wspominajac o warunkach pogodowych w jakich te matki były hodowane i wiele wiele innych czynników.
Czasami warto wrócic do pszczoły ,która miała to cos ten błysk ,ale co sie nie sprawdziło w praktyce do konca według opisów ,charakterystyki danej linii. Bo tak to rozumiesz mozna wyliczac jeden napisze ,ze te były złosliwe jeden ,ze robiły cicha wymiane, a jeden ,ze nosiły mase miodu ,a jeszcze inny napisze ,ze nic nie nosiły bo lało 3 miesiace. :leży_uśmiech:

Na pewno trzeba miec upatrzonych kilka linii i bazowac na tym mozna tez i sprowadzac nowosci ,ale jak juz to jakies syberyjskie lub z podobnej strefy klimatycznej co w Polsce. Wszystkie pszczoły z dalekiego południa czy tez ich mieszańce czy odpowiedniki na innych kontynentach z zachodu europy ,angli one sobie u nas nie dadza rady ,a przynajmniej musi upłynąc duzo wody w rzecze aby sie dostosowały do warunków klimatycznych.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 11:00 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11595
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
tarnoart pisze:
Czasami warto wrócic do pszczoły ,która miała to cos ten błysk

Co do tego od ładnych kilku lat w pasiece mam jedne i te same linie jeżeli chodzi o Krainki np Troisek - występuje ona pod innymi nazwami ;-) innymi matkami jakie się np u mnie doskonale sprawdziły to Sklenar ,Alpejka , i wiele innych
w zasadzie są to stare linie od lat preferowane i tego się trzymam nawet matki rojowe po tych liniach nie odbiegają niczym od matek f2
tarnoart pisze:
Na pewno trzeba miec upatrzonych kilka linii i bazowac na tym mozna tez i sprowadzac nowosci

Właśnie Tak robię
w tym roku wprowadziłem Primorską , Macedonkę , Cecropie i kilka innych ;-) i zobaczymy co z tego wyniknie

_________________
ŚP. Administrator i założyciel forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 20:00 - wt 

Rejestracja: 21 listopada 2009, 20:49 - sob
Posty: 857
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
W ubiegłym roku kupiłem u pewnej pani ule po zmarłym mężu ,ule miały być puste ale gdy zajechałem po ule okazało się że w jednym ulu zadomowiła się rujka więc przywiozłem tą rujkę z ulami do domu , do zimy doszły do ładnej siły i na wiosnę w tym roku czyszcząc dennice we wszystkich ulach zdjąłem korpus w wyżej opisanej rujce a tam dennica jak wypolerowana,czyściutko że cho cho,w sezonie przyniosła ta rodzina najwięcej miodu a mam w pasiece Primy Gemmy,Backfasty i inne kundle,do zimowli poszła prawie jako najsilniejsza rodzina,najsilniejsza poszła Prima ale u niej w sierpniu czerwiły dwie matki .Zrobiłem w tym roku kilka odkładów i do pięciu odkładów poddałem matki po tej mamuśce która przewyższa genami wszystkie pszczółki które mam w pasiece,najgorsze że nie wiem co to za pszczoła (ciemna nie żółta).Co sądzicie warto angażować się w taką pszczołę ,ja uznałem że warto i będę się przyglądał a wy co o tym sądzicie,w odkładach też pszczółki łagodne a co z miodem to dopiero w następnym roku się dowiem :jupi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 21:42 - wt 

Rejestracja: 01 listopada 2011, 20:30 - wt
Posty: 315
Lokalizacja: podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: wz,wlkp
tarnoart pisze:
Bo tak to rozumiesz mozna wyliczac jeden napisze ,ze te były złosliwe jeden ,ze robiły cicha wymiane, a jeden ,ze nosiły mase miodu ,a jeszcze inny napisze ,ze nic nie nosiły bo lało 3 miesiace.
Tak, ale gdyby każdy wymienił 1-2 linie na których bazuje, i krótko opisał dlaczego ta linia mu sie tak podoba, :oczko: można by uniknąc kłótni :oczko:

_________________
kobayashi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 22:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lutego 2011, 22:26 - ndz
Posty: 334
Lokalizacja: opolszczyzna
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. jednościenny i wlkp. 18
jerzy9666 pisze:
.Co sądzicie warto angażować się w taką pszczołę ,ja uznałem że warto i będę się przyglądał a wy co o tym sądzicie,w odkładach też pszczółki łagodne a co z miodem to dopiero w następnym roku się dowiem


Zadałeś pytanie i od razu sam sobie na nie odpowiedziałeś ;-)
Ja Ci odpowiem wówczas jak w przyszłym roku napiszesz jak z miodnością tych pszczółek, czy warto :uśmiech:

_________________
Pozdrawiam
novara


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 22:58 - wt 

Rejestracja: 21 listopada 2009, 20:49 - sob
Posty: 857
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
novara chciałem wiedzieć co ty byś zrobił na moim miejscu ,ja uznałem że warto ale inni mogą mieć inne zdanie na ten temat i taką pszczołę to by ze swojej pasieki :tasak: :tasak:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 23:00 - wt 

Rejestracja: 21 listopada 2009, 20:49 - sob
Posty: 857
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Głównie chciałem zwrócić uwagę na higienę tej pszczoły bo z tym się wiąże i zdrowotność rodziny


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 23:04 - wt 

Rejestracja: 21 lipca 2008, 20:38 - pn
Posty: 1114
Lokalizacja: Małopolska
jerzy9666, Ja właśnie w ten sposób sprawdzam reproduktorki ,które kupuje, staram się odchować jeszcze tego samego roku co zakup przynajmniej 6 czy 7 córek i w następnym roku obserwuje ile przyniosą miodu i jak się sprawują i czy wszystkie się dobrze sprawują czy np 4 są super ,a dwie lub jedna się nie wykazały . Na tej podstawie oceniam wstępnie wartość , czyli jak przekazuje pozytywne geny córkom.
Jeśli te 5 córek są na pewno od tej matki (nie było cichej wymiany ) to w lipcu ,czy na początku czerwca masz przybliżony obraz wartości córek jakie możesz od tej konkretnej matki uzyskać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 listopada 2011, 23:13 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lutego 2011, 22:26 - ndz
Posty: 334
Lokalizacja: opolszczyzna
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. jednościenny i wlkp. 18
jerzy9666 pisze:
novara chciałem wiedzieć co ty byś zrobił na moim miejscu ,ja uznałem że warto ale inni mogą mieć inne zdanie na ten temat i taką pszczołę to by ze swojej pasieki :tasak: :tasak:


To też Ci odpowiedziałem, a prościej to powiem tak zrobiłbym to samo co Ty i przez zimę modliłbym się :kapelan::thank: co by było tak jak bym sobie tego życzył ;-)

_________________
Pozdrawiam
novara


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 10:31 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2852
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
O każdej lini\krzyżówce,jej cechach można coś pewnego powiedzieć po kilku latach obserwacji,mojm zdaniem 2-4 i ocenie kilku pokoleń mateki ich potomstwa.
Ale ocenie w różnych warunkach dotyczy to sposobu gospodarki,środowiska i rzecz lekceważona-pszczelarza jego nawyków,doświadczenia,preferencji.

Oceny wygłaszane po roku pracy [a nawet po krótszym czasie] z daną pszczołą uważam za niepoważne,nawet jak przejżeliśmy wszystkie albo prawie wszystkie publikacje na ten temat.
W mojej ocenie,wynikającej z obserwacji z ostatnich lat ,warto się przyjżeć naszym
''kundlom'' zwłaszcza niektórym.
Ostatnio rozmawiałem z jednym z większych pszczelarzy z naszego regionu [syn po Pszczelej Woli] bazują na wypracowanych przez siebie mieszańcach,prawie każdy chciałby mieć taką pasieke i takie pszczoły, co koledzy na to ?

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 13:10 - śr 

Rejestracja: 16 października 2011, 21:24 - ndz
Posty: 1454
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
BoCiAnK pisze:
Co do tego od ładnych kilku lat w pasiece mam jedne i te same linie jeżeli chodzi o Krainki np Troisek


Witaj

Co wyróżnia tę pszczołę? Idzie do zimy najmocniejsza z pośród wszystkich krainek i wychodzi po zimie najmocniejsza ,pszczoła na każdy pożytek ,zwłaszcza na pożytki późne spadziowe . Utrzymuje silne rodziny w sierpniu kiedy inne krainki już nie są w takiej sile ,dlatego miała najwięcej miodu przy ostatnim miodobraniu. Łącznie podliczając cały sezon ,najlepsza pszczoła w pasiece bez dwóch zdań.

pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 20:42 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11595
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
Miodomir pisze:
BoCiAnK pisze:
Co do tego od ładnych kilku lat w pasiece mam jedne i te same linie jeżeli chodzi o Krainki np Troisek


Witaj

Co wyróżnia tę pszczołę? Idzie do zimy najmocniejsza z pośród wszystkich krainek i wychodzi po zimie najmocniejsza ,pszczoła na każdy pożytek ,zwłaszcza na pożytki późne spadziowe . Utrzymuje silne rodziny w sierpniu kiedy inne krainki już nie są w takiej sile ,dlatego miała najwięcej miodu przy ostatnim miodobraniu. Łącznie podliczając cały sezon ,najlepsza pszczoła w pasiece bez dwóch zdań.

pozdrawiam Tomek


Cóż Ci mam więcej napisać jak sam napisałeś ;-)
choć inne też nie odbiegają od niej zbyt wiele

_________________
ŚP. Administrator i założyciel forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 21:41 - śr 
Mnie denerwuje to ,ze ten troisek chce sie roić jest troche dzika na pewno nie jest to potulny baranek i czasami na wiosne dostaje sraczki ,albo znowu źle trafiłem z reproduktorką :leży_uśmiech: I przynajmniej ja widac w kłebie 25 cm jak ostatnio patrzyłem , jeden zółtek cos mi osłabł kłąb 8 cm chyba i siedza na 3 ramkach chyba wirus :do bani: Pokasuje na wiosne teraz juz nie zagladam do uli co ma byc to bedzie.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 21:47 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3088
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
tarnoart pisze:
jeden zółtek cos mi osłabł kłąb 8 cm chyba i siedza na 3 ramkach chyba wirus :do bani:

I takie się trafiają .Jak na żółtki trochę mało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 22:13 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
A może by tak naszych w przyszłym roku ubrać w kombinezony pszczelarskie i kapelusze i troszkę tych pszczół z zachowawczych hodowli na murawę....
http://www.youtube.com/watch?v=JsbFTlitOwA


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 22:30 - śr 
mendalinho pisze:
I takie się trafiają .Jak na żółtki trochę mało.


Takie sie trafiaja? ,a na forum i w czasopismach sa chwalone jakie to żółtki sa fajne ,jakie silne idą do zimy,ile miodu noszą ,a tu psikus i to od 3 róznych hodowców (marynowane grzybki,kiszone ogórki i od trzeciego ,jogurty z bakteriami) .Dobrze ,ze w swojej ksiazce telefonicznej mam zapisane numery do Polbarta i Miodomira musze ich troche na wiosne pomolestowac zeby przysłali co nieco dobrych genów :leży_uśmiech:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 22:36 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Aaaa tam... Tarnobrzeg :oczko: nie Zielona Góra :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 22:44 - śr 
No prawie .... jak w kieleckim wiec i dobre geny musza byc :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 listopada 2011, 23:42 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3088
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
tarnoart pisze:
Takie sie trafiaja? ,a na forum i w czasopismach sa chwalone jakie to żółtki sa fajne ,jakie silne idą do zimy,ile miodu noszą ,a tu psikus i to od 3 róznych hodowców (marynowane grzybki,kiszone ogórki i od trzeciego ,jogurty z bakteriami) .Dobrze ,ze w swojej ksiazce telefonicznej mam zapisane numery do Polbarta i Miodomira musze ich troche na wiosne pomolestowac zeby przysłali co nieco dobrych genów :leży_uśmiech:

Jeszcze wiosną mogą cię zaskoczyć.Oprócz tych dwóch hodowców znajdzie się jeszcze w Polsce kilku dobrych.Ich już nie trzeba reklamować. Otwórz oczy trochę szerzej.Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 listopada 2011, 02:34 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
mendalinho pisze:
tarnoart pisze:
Takie sie trafiaja? ,a na forum i w czasopismach sa chwalone jakie to żółtki sa fajne ,jakie silne idą do zimy,ile miodu noszą ,a tu psikus i to od 3 róznych hodowców (marynowane grzybki,kiszone ogórki i od trzeciego ,jogurty z bakteriami) .Dobrze ,ze w swojej ksiazce telefonicznej mam zapisane numery do Polbarta i Miodomira musze ich troche na wiosne pomolestowac zeby przysłali co nieco dobrych genów :leży_uśmiech:

Jeszcze wiosną mogą cię zaskoczyć.Oprócz tych dwóch hodowców znajdzie się jeszcze w Polsce kilku dobrych.Ich już nie trzeba reklamować. Otwórz oczy trochę szerzej.Pozdrawiam



Piotrek masz rację. Wszystko polega na spokojnym, w zależnosci od predyspozycji i doświadczenia sprawdzeniu, jaka pszczoła mi pasuje , a jaka nie.
......
To co jest wykropkowane dotaniesz na pw :oczko:
Do każdej pszczoły trzeba praktyki i podejścia.
Tak jak piszesz nie ma tak, ze bierzemy wsadzamy i od razu katapulta w kosmos.

Trzeba chociaż dla wprawnego oka pół roku, dla mniej niewprawnego - rok aby zdecydować ze wszystkich wzgledów - chcę mieć tę pszczołę, czy nie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 listopada 2011, 20:48 - czw 
mendalinho pisze:
Otwórz oczy trochę szerzej.Pozdrawiam


tzn.?

polbart pisze:
To co jest wykropkowane dotaniesz na pw :oczko:


Też chce na pw :leży_uśmiech:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 24 listopada 2011, 21:32 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
No właśnie, zapomniałem co miałem Piotrkowi wysłać. Chyba jakiś żart....

Tak czułem, że też będziesz chciał. :oczko: Wiadomość dla Ciebie czeka od wczoraj.
Proszę bardzo, wysyłam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 listopada 2011, 11:25 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lutego 2008, 10:45 - pn
Posty: 796
Lokalizacja: Kopcie
Ule na jakich gospodaruję: 360x200
Może napiszę tak-jakie matki aby potomstwo tych matek było:miodne,łagodne,o szybkim rozwoju wiosennym,nierojliwe,trzymające się plastra,gromadzące miód w nadstawkach,zimotrwałe,bez skłonności do rabunków.Rodziny tych matek maja być ,,czyste",pełne wigoru.
Teraz odpowiem jak u mnie to wygląda jeśli chodzi o- ,,jakie matki".
Sprowadzam sobie ciągle matki nieunasienione [,,świeżą" krew] do pasieki .Trutnie wokół pasieki łagodne [efekt wieloletniego wprowadzania matek unasienionych do pasieki].Jeśli rodziny tych matek spełniają kryteria wymienione u góry to zostają w pasiece.Wtedy wprowadzam do pasieki matkę reprodukcyjną tegoż sprawdzonego materiału.Odchowuję córki po reproduktorce i poddaje je rodzinom które nie są miodne,łagodne,zdrowe itd. Średnio w pasiece rocznie wymieniane jest około 30% matek.Natomiast reszta matek z pasieki zostaje.Jeśli mam miód od nich,pozwalają wziąć -to decyzję o zmianie matek w tych rodzinach pozostawiam pszczołom.No bo poco grzebać tam jak jest wszytko w pożądku.Uważam ze min. jedna matka reprodukcyjna sprawdzona powinna być w pasiece do 50 pni.Powyżej 50 rodzin-więcej.
Aby w pasiece nie nastąpiła degradacja matek-inbred wprowadzam ciągle coś nowego do pasieki.Inną linie ,czy rasę.Jakoś to zdaje egzamin u mnie.,,CCD" doświadczyłem.No dawno temu [gdzieś koło 1986 roku].Poleciała wtedy pasieka 30 pniowa .Nastąpiło wypszczelenie po zakarmieniu-jak u kolegów obecnie.
Tak jest do dzisiaj.Obecnie bardzo trudno dla mnie o nowy materiał mateczny.Sa tylko nowe: nazwy,imiona,symbole matek.Nie wiadomo czy sprowadzając matkę z drugiego końca Polski nie ,,popsuje"się pasieki .
Na chwilę obecną testuję w pasiece matki od Polbarta.
Po unasienieniu matek u mnie nie napiszę złych opinii o nich.
Potomstwo tych matek spełnia moje oczekiwania jak do tej pory..Z wziętych primorskich,słowenek, macedonek,gruzinek to ostatnie gruzinki na pożytkach jesiennych pokazały swoją niezwykłą pracowitość. Mam nadzieję na dobrą zimowlę.Jestem bardzo ciekaw rozwoju wiosennego,no i jak będzie z miodem u nich.Myślę nad nową matką reprodukcyjną. Mam nadzieję że udzielą mi odpowiedzi te rodziny na to pytanie.
Nie piszę po to aby mnie naśladować,czy zachwalać matki o Polbarta.
Ja tak postępuje.U mnie zdaję egzamin do tej pory.
Wiem że literatura zaleca min.50% wymiany matek rocznie.Gdyby nie problem z CCD nie napisałbym o swojej gospodarce pasiecznej.
Nie namawiam nikogo do podobnego postępowania.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 listopada 2011, 12:13 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3088
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
tarnoart pisze:
mendalinho napisał/a:
Otwórz oczy trochę szerzej.Pozdrawiam


tzn.?


Może tu :oczko:
http://pasieka.colmena.fm.interia.pl/index.html

Tylko czy to są pszczoły na twój teren
Polecam.Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 listopada 2011, 19:32 - sob 
mendalinho pisze:
Tylko czy to są pszczoły na twój teren
Polecam.Pozdrawiam


Żebys Ty wiedział ile ja pszczół w zyciu przetestowałem i ile lini ,ale tu akurat unasieniają sztucznie wiec bym wział do oceny bo Wandy jeszcze nie miałem.
Dzieki


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 26 listopada 2011, 19:39 - sob 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 20:56 - pt
Posty: 895
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Ale Wande weżmiesz nie unasienioną- Ty ją unasienisz :uśmiech:
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 listopada 2011, 20:07 - sob 
W zakładce pasieka 7 zdjęcie od góry w lewej kolumnie to jest własnie Wanda :mniam miodek:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 26 listopada 2011, 23:36 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 11:44 - czw
Posty: 3088
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
tarnoart pisze:
W zakładce pasieka 7 zdjęcie od góry w lewej kolumnie to jest własnie Wanda :mniam miodek:

Racja :oczko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 listopada 2011, 02:13 - ndz 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Z mojego doświadczenia pszczelarskiego wynika bardzo prosty wniosek.
Jeżeli wprowadzamy do pasieki matki w pokoleniu F1, nadające się do krzyżowania z populacją trutni występującą na naszym terenie, to nie ma znaczenia czy krzyżowanie będzie odbywać się z miejscowymi trutniami, czy z trutniami obcych populacji, pochodzacymi z rodzin w których jest pokolenie F1 po matkach unasiennionych naturalnie w naszym terenie, a pochodzącymi od matek, które z racji cech pokolenia pszczół po nich, zaakceptowalismy w swojej pasiece.
Jakie by to pszczoły nie były, wszystko polega na ciągłej selekcji, obserwacji i dobieraniu sobie takich pszczół, które nam pasują.
Czasy, kiedy pszczelarz przede wszystkim szedł do pasieki i miał za zadanie wybrać miód i stwierdzić czy mu pszczoły zachorowały już na zgnilec, kislicę czy grzybicę, czy jeszcze nie - bezpowrotnie mineły.
Mamy inne pszczoły, inne środowisko i inne problemy.
Gdybyśmy mieli takie pogłowie jak 40-50 lat temu, to nie było by o czym pisać.
Krzyżowanie pszczół, pozwala na dostosowywanie ich do zmieniajacych się w szaleńczym tempie warunków bytowania tego gatunku.
Świadczą o tym między innymi - ogrom pracy i wyniki najlepszych hodowców matek w Europie, które póki co z racji pomocy unijnej dla pszczelarstwa, występują w śladowych ilościach w polskich pasiekach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 listopada 2011, 14:44 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 22:05 - sob
Posty: 2852
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
W normalnych warunkach pszczoły ze zmieniającym się środowiskiem pewnie by sobie poradziły poprzez naturalną selekcje,to proces bezwzględny i długotrwały ale jedyny akceptowalny w przyrodzie,ale nie w przyrodzie zmienianej przez człowieka tutaj biedna pszczoła ma mniejsze szanse przejść kolejny proces adaptacyjny,dlatego nasze kłopoty.

Dlatego wszyscy rozpracowują temat troszke ''po omacku''niezależnie od kraju i budżetu
efekty na pewno będą,być może nie wszyscy je zobaczymy [też podlegamy prawom natury] wymaga to cierpliwości,zdolności obserwacji.

Sukcesy Austryjaków w hodowli też nie wzieły się ze spektakularnych działań tylko z mozołu i ciągłości hodowli,czego zabrakło np .Niemcom.
Dlatego większość lini rozpoznawalnych z nazwy kojarzy się z Austrią. jak mówimy o krajnce.

_________________
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06 grudnia 2011, 23:01 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11595
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
polbart pisze:
Jasne, że ma racje.
Amitraza najszybciej wykańcza mało odporne pszczoły.

Widzisz jak ta Odpowiedź pasuje tu w tym temacie

A skąd się biorą te mało odporne pszczoły Hmmmm
z nie dożywienia ?
Może pokarm jakiś nie fer
A może matule nam takie potomstwo fundują ?

_________________
ŚP. Administrator i założyciel forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06 grudnia 2011, 23:24 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3455
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
A może ta ingerencja ludzi zbyt daleko się posunęła w krzyżowaniu pszczół .Pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06 grudnia 2011, 23:46 - wt 

Rejestracja: 21 lipca 2008, 20:38 - pn
Posty: 1114
Lokalizacja: Małopolska
BoCiAnK pisze:
A skąd się biorą te mało odporne pszczoły Hmmmm
z nie dożywienia ?
Może pokarm jakiś nie fer
A może matule nam takie potomstwo fundują ?

Do tego dodam albo uzupełnie;
A może pszczelarz wybrał miód ( sytuacja z tego roku ,zimny deszczowy lipiec) po lipie i przez miesiąc nie zaglądnął do ula czy pszczółki mają papu. Przegłodził pszczoły a później słabe pokolenie podatne na wszystko i pszczoły znikają . Tak też bywało u niektórych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06 grudnia 2011, 23:55 - wt 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3869
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
im większa różnorodność tym większe prawdopodobieństwo przetrwania. Tak działa przyroda. Natomiast ludzie skupiają się na pojedynczych cechach coraz bardziej ograniczając różnorodność pszczół. Wybierane sa tylko takie które spełniają kilka pożądanych cech. Do tego dochodzi kasa. Nikt nie pozwoli sobie na to aby wymarło mu 99% pszczół dzięki czemu przetrwa ten jeden procent odpornych rodzin na daną chorobę. Działanie przyrody a selektywna hodowla działają zupełnie inczej. Pierwsza preferuje jak największa różnorodność genów, druga jak najmniejszą. Prowadzi to do coraz większej degradacji genomu pszczoły przez co są one coraz mniej odporne na nowo pojawiające się choroby. Takie jest moje zdanie w tym temacie.

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 grudnia 2011, 00:59 - śr 
miecio pisze:
im większa różnorodność tym większe prawdopodobieństwo przetrwania. Tak działa przyroda. Natomiast ludzie skupiają się na pojedynczych cechach coraz bardziej ograniczając różnorodność pszczół. Wybierane sa tylko takie które spełniają kilka pożądanych cech. Do tego dochodzi kasa. Nikt nie pozwoli sobie na to aby wymarło mu 99% pszczół dzięki czemu przetrwa ten jeden procent odpornych rodzin na daną chorobę. Działanie przyrody a selektywna hodowla działają zupełnie inczej. Pierwsza preferuje jak największa różnorodność genów, druga jak najmniejszą. Prowadzi to do coraz większej degradacji genomu pszczoły przez co są one coraz mniej odporne na nowo pojawiające się choroby. Takie jest moje zdanie w tym temacie.


Co ty mozesz wiedziec jak nie widziałes prawdziwej hodowli nigdy na oczy i nigdy nie zobaczysz i nigdy tego nie pojmiesz
Jak myslisz jakby Usain Bolt dorwał wysoką zgrabna i wysportowaną pół murzynkę jego syn nie miałby w genach tej predkosci? Mógłby byc nawet lepszy od ojca ,ale nie gdybajmy granice ludzkich mozliwosci nie sa nieskonczone tak samo jest z pszczołami .

ale jak głupole biora sie za pszczoły i krzyzuja byle z czym nie patrząc czy to chore ,zdrowe czy nosi miód ,czy podatne na choroby tylko karmią syropem ,lecza ziółkami ,daja ciasta ,wala amitraze do uli do wtedy obraz jest zamazany i wychodza później cyrki.
Młoda matka kupna i ul wypszczelony do 6 miesiecy ,niektóre to nawet zime przetrwaja ,ale na wiosne klapa jedna przed ulem ,a druga 2 miesiace później. :leży_uśmiech:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 07 grudnia 2011, 01:06 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3869
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
oj kolego widzę że mnie znasz lepiej niż ja sam siebie. Idź już może spać bo chyba ktoś ostro się na tobie dzisiaj powyzywał, że teraz starasz się odreagować na innych i myślisz że to jest śmieszne. Może i coś wiesz o pszczołach, ale poziom jaki sobą reprezentujesz utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że jesteś jakimś totalnie zakompleksionym człowiekiem z tarnobrzegu, który jedynie poprzez pisanie na forum może wyładować swoje emocje, bo w realu to pewnie nawet byś nie pisnął słówka. Idź już lepiej spać.

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 grudnia 2011, 01:21 - śr 
W realu jestem bardzo miły . Całe szczęście ,ze kiedyś pierdyknie cały internet i zapiski na komputerach i serwerach znikna bezpowrotnie ,zostanie tylko wiedza ksiązkowa i na nowo człowiek bedzie sie uczył pszczół lepiej niech to nastapi dośc szybko bo szkoda tych pszczół.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 07 grudnia 2011, 01:38 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3869
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
i kto tu pisze od rzeczy. O przepraszam mistrzu znowu tego nie pojąłem. :leży_uśmiech: :leży_uśmiech: :leży_uśmiech: :leży_uśmiech:

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 grudnia 2011, 01:54 - śr 
Czemu od rzeczy? Widze ,ze nie zrozumiałes :leży_uśmiech:
Nikt nie przeczyta twoich głupot jakie tu wypisujesz jak to pierdyknie wszystko.
dobranoc warroza na noc


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 07 grudnia 2011, 09:32 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11595
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
pawel pisze:
A może ta ingerencja ludzi zbyt daleko się posunęła w krzyżowaniu pszczół .Pawel

A może
oglądnij
[center]<embed src="http://bartnik.pl/templates/gd/video_player3_ext.swf" FlashVars="vid_id=41" quality="high" wmode="opaque" bgcolor="#3a1814" width="480" height="400" name="video_player_3_ext" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="true" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" />[/center]

_________________
ŚP. Administrator i założyciel forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 grudnia 2011, 16:35 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3455
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
Bogdan dziękuje za wstawienie tego filmu każdy mógł zaczerpnąć tyle wiedzy ile potrafił to zrozumieć a z tym uważam że nikt nie miał problemu .Pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 grudnia 2011, 23:06 - czw 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 15:16 - sob
Posty: 3869
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
jeśli masz w zanadrzu więcej takich filmików to powstawiaj. Naprawdę fajnie się ogląda. :oczko:

_________________
Matki pszczele oraz odkłady Carnica Celle, AGT, Buckfast, Elgon z Pasieki Górskie Miody
http://www.gorskie-miody.pl/matki-pszczele/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 grudnia 2011, 08:32 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 maja 2011, 06:59 - pn
Posty: 902
Ule na jakich gospodaruję: w dziupli
No z satysfakcja sie takie filmy oglada


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2013, 17:49 - sob 

Rejestracja: 03 stycznia 2010, 19:39 - ndz
Posty: 48
Lokalizacja: z Wojsławia
Witam panowie,mam dziwną matkę po złożeniu jajeczek lęgnie się większość trutni niż robotnic a o tej porze powinno być więcej robotnic.dać jej jeszcze szansę :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2013, 17:57 - sob 
Tomasz pisze:
Witam panowie,mam dziwną matkę po złożeniu jajeczek lęgnie się większość trutni niż robotnic a o tej porze powinno być więcej robotnic.dać jej jeszcze szansę :?:


Na co ty jeszcze czekasz kasuj od razu, a jak o tej porze i w tych warunkach wiesz jak czerwi to zanim połączysz z inną to też sprawdż jak czerwi :haha: :haha:


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

            baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji