www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 01 października 2014, 15:29 - śr
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja Rozmiar: 61950 bajtw

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 27 września 2011, 21:48 - wt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 21:47 - czw
Posty: 10564
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
rycho65 pisze:
zostawiłem teraz osiem ramek w ulu i zatwór

A Czemu sobie gniazda nie ułożyłeś na środku ula tak aby mieć kominy po bokach ułatwia to wentylację i jest o wiele lepiej jak dosunięcie do jednej z ścian
Obrazek
wolnej przestrzeni niczym nie zakrywaj po co chyba że masz folię paro przepuszczalną

_________________
odkłady pszczele <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 września 2011, 22:09 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 stycznia 2011, 13:37 - ndz
Posty: 479
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korpusowe jednościenne
Też się zastanawiałem myślałem że jest na ciepło ale faktycznie ułożone jest na zimno więc powinno być po środku ułożone :rolf:


Pozdr
Witamina


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 września 2011, 22:24 - wt 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 20:29 - śr
Posty: 2412
Lokalizacja: Stara Rudna
Witamina pisze:
Wydaje mi się że jak się da matę słomianą bez zatworu to ona będzie absorbować całą wilgoć która powstanie w trakcie pobierania pokarmu zwłaszcza w lutym, marcu,kwietniu.

Dzieje się tak zawsze kiedy jest za obszerne gniazdo na zimę
jak jest dorze dobrana ilość ramek do ilości pszczół
maty sa suchutkie wiosną :luzik:
przynajmniej w gnieździe wielkopolskim :chytry:

_________________
Pozdrawiam Szczupak
Zamówienia na minesoty 2014 - Tutaj Podpowiedź


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 września 2011, 22:36 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 stycznia 2011, 13:37 - ndz
Posty: 479
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korpusowe jednościenne
hehe Szczupaku nie wiem czy kolega Rycho dobrze dobrał wielkość gniazda :bezradny:


Pozdr
Witamina

PS
Kiedy zapisy na minesoty :rolf:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 września 2011, 17:38 - pt 

Rejestracja: 07 września 2011, 22:29 - śr
Posty: 81
Lokalizacja: Biała Rawska
Witam!!
Jestem początkującym pszczelarzem, więc postępuje tak jak w książkach i na forum zalecają ułożyłem gniazdo zakarmiłem cukrem i zadymiłem apiwarolem, 24września zacząłem przegląd i ocieplenie gniazda kocami, co zauważyłem, że jedna ramka jest prawie nieobsiadane przez pszczoły miałem ją wyjąć, ale nie wiem czy dobrze zrobię (jak to pierwszy raz,)więc zostawiłem, Potem dowiedziałem się, że nieopsiadane ramki mam wyjąć wiec poszedłem ją usunąć a tupełno pszczół na niej i znowu ją zostawiłem???
Niewiem czy to normalne, co spowodowało, że się odnalazły czy może napożytku gdzieś były?
Może to dla niektórych głupie pytanie, ale prócz tego forum i kilku książek to mało wiem o opiekowaniu się pszczołami
Pozdrawiam Serdecznie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 września 2011, 19:38 - pt 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 16:35 - sob
Posty: 2917
Lokalizacja: ślonsk
Jeszcze masz troche czau zeby ostatecznie ułożyć gniazdo . Przejżyji ta rodzine i jak ma czerw otwarty to możesz dać tą ramkie za przed ostatnią i jak się wygryzie to jak bendzie nie obsiadana to możesz ją wycofać z gniazda do pracowni. Ocieplenie zdejmji bo matka bendzie jeszcze czerwić.A teraz jajeczka już są zbendne bo jak się wygryzie czerw to i tak ta pszczoła sie osypie w osypie zimowym. Ocieplenie daje się pod konieć lutego jak matka zacznie czerwić poto zeby pszczoły mniej zużyły energji na utrzymanie 34*ciepła bo taka jest temperatura czerwiu. Nie piszrsz jakie masz ule. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 września 2011, 19:44 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lutego 2011, 00:40 - czw
Posty: 448
Lokalizacja: Chełm- lubelskie
Rumcajs na pewno nie usuwaj ramek z pokarmem. jak już musisz usunąć te te gdzie wygryzła sie pszczoła.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2011, 21:25 - sob 

Rejestracja: 07 września 2011, 22:29 - śr
Posty: 81
Lokalizacja: Biała Rawska
BoCiAnK pisze:
Październik

1. W październiku pszczoły zaczynają formować kłąb, wewnątrz którego bardzo dobrze zimuje warroza. Dlatego należy wykorzystać cieplejsze dni do jej zwalczania - najskuteczniej poprzez odymienie Apiwarolem.
2. W dalszym ciągu pilnujemy aby w gnieździe nie pozostawić plastrów bez pszczół, gdyż pozostawione w gnieździe na pewno zapleśnieją.
3. Wylotki powinny być tak duże aby mogła być swobodna wymiana powietrza w gnieździe i równoczesne wydalanie pary wodnej z ula. Przyjmuje się na każdą ramkę w ulu 1,5 cm kwadratowego wylotka. Np. dla 8 ramek w ulu wylotek o wysokości 8 mm powinien mieć co najmniej 15 cm szerokości. Mniejsze wylotki zagrażają zawilgoceniem uli. Ponadto należy wyjąć lub podnieść skrajne beleczki między skrajnymi ramkami a zatworami w celu umożliwienia wydalania pary z gniazda.
4. W październiku należy wyjąć podkarmiaczki z uli, a na ich miejsce włożyć maty. Od góry gniazda najlepiej jest ocieplić poduszkami z sieczką. Dobrze przylegają Do ramek i dobrze izolują. W dalszym ciągu zabezpieczać ule przed myszami.

informacja dzięki Panu Józef Orfin


Witam!
Posiadam ule warszawskie zwykłe, czerwu już sporadycznie mało,a z tym ociepleniem to już nie wiem. Na forum pisze BoCiAnk w dziele Październik że należy ocieplić.
Pozdrawiam Serdecznie!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2011, 21:58 - sob 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 16:35 - sob
Posty: 2917
Lokalizacja: ślonsk
Jak ocierplisz w pardzierniku to motka może zacząc czerwic i co potem te pszczłuy zginą w osypie zimowym. Zdeimij ocieplenie i ocieplaj dopiero pod koniec luteo kiedy matki zacznąc czerewić . Pszczoła nie boji się zimna ale boji sie wilgoci i plesnji. Pozdrawiwm miły_maran


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2011, 23:35 - sob 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 września 2009, 22:46 - pt
Posty: 77
Lokalizacja: Gliwice
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Ja z uli wyciągnąłem ocieplenie 22 września, a matki przy takiej pogodzie nic sobie nie robią i niestety czerwią sobie dalej. Nie obficie, ale czerwią jedynie w jednym ulu na 20 nie ma jajeczek. Pomóc by chyba moglo zalanie calkowite plastrów ale to nie oto przewciez chodzi, bo gdzie się kłab uwiąze?! Przewaznie jest tego czerwiu na 3, 4 ramkach Elipsy wielkości pięci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 października 2011, 23:45 - sob 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sierpnia 2010, 19:56 - czw
Posty: 598
Lokalizacja: Sierzchowy, powiat Rawa Mazowiecka
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D, www.pogodnypiatek.pl
Mimo wszystko jednak bym ocieplił już teraz. Pszczoły są rozsądne na tyle, że przetrwały jako gatunek dłużej niż człowiek póki co, a zatem spokojnie można to zrobić bez ryzyka, że nagle zaczną czerwić w październiku, listopadzie, czy grudniu.

Druga sprawa to niepokojenie pszczół w lutym poprzez ingerencję w ul w celu dodania mat. U mnie przynajmniej oblot następuje najczęściej w marcu i nie widzę powodu, by zakłócać spokój owadów szuraniem, stukaniem, albo jeszcze jakoś tam inaczej przed nim.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2011, 09:05 - ndz 
Assistant Vip

Rejestracja: 14 marca 2009, 17:53 - sob
Posty: 1001
Ule na jakich gospodaruję: brak
Pogodny Piątek pisze:
Mimo wszystko jednak bym ocieplił już teraz. Pszczoły są rozsądne na tyle, że przetrwały jako gatunek dłużej niż człowiek


Tylko pamiętaj o tym, że tamte pszczoły przechodziły ostrą selekcję naturalna. Skąd wiesz czy w wyniku tej właśnie selekcji natura nie wyeliminowała tych rojów, w których matki czerwiły do późnej jesieni ? A może wręcz odwrotnie ? Nie przeżywały te roje w których matki nie czerwiły już we wrześniu wcale ? Człowiek potrafi wszystko popsuć nawet to nad czym natura pracowała przez tyle lat. Zaczął swoją selekcje na szybszy rozwój, odporność na choroby itp. Niestety nic w naturze nie ginie. Jeśli udało się poprawić jedną cechę, to pogarsza się inna. W efekcie mamy takie pszczoły, które bez człowieka nie przetrwają. Pozostawiając je samym sobą aby sobie radziły skazujemy je na pewna smierć.

_________________
Internetowy pszczelarz z kilkoma wirtualnymi rodzinami + kolejne cztery w pokrzywach za stodołą


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 października 2011, 12:44 - ndz 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 maja 2011, 08:59 - pn
Posty: 945
Ule na jakich gospodaruję: w dziupli
pewex,

jakie piękne meritum sprawy :brawo: :brawo:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 października 2011, 15:09 - pn 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 listopada 2010, 17:55 - sob
Posty: 315
Lokalizacja: Rozterk
Ule na jakich gospodaruję: WP i WLP
Cytuj:
Tylko pamiętaj o tym, że tamte pszczoły przechodziły ostrą selekcję naturalna. Skąd wiesz czy w wyniku tej właśnie selekcji natura nie wyeliminowała tych rojów, w których matki czerwiły do późnej jesieni ? A może wręcz odwrotnie ? Nie przeżywały te roje w których matki nie czerwiły już we wrześniu wcale ? Człowiek potrafi wszystko popsuć nawet to nad czym natura pracowała przez tyle lat.

Mam świeżo zasiedlone cztery ule WLP dwie rodziny to odkłady zakupione a dwa pozostałe to rójki zdobyte w terenie. Na chwile obecną gniazda są już ułożone i podkarmione, tylko że w 2 ulach z rójek na 7 ramek na 4 jest jeszcze czerw i to dokładnie jak w jednym tak i w drugim natomiast w odkładach jest troszeczkę czerwiu zakrytego na jednej ramce. te dwa ule jeszcze raz podkarmiłem po 1,5 kg cukru bo boję sie że zapsay nie wystarczą :???:

_________________
„Paście się pszczółki po rozkosznej łące póki wam służą dni lata gorące. Wasz brzęk rozkoszny nikogo nie nudzi. Lepiej być z wami, niźli pośród ludzi.”


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 października 2011, 21:54 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lutego 2011, 00:40 - czw
Posty: 448
Lokalizacja: Chełm- lubelskie
Nie dawajcie teraz do uli ocieplenie, niech matki przestaną czerwić. ja ocieplenie dam jak już się trochę ochłodzi. ostatnio je pościągałem bo też mam czerw w 3 ulach(w 2 po 1 ramce a w kolejnym 2 ramki- oczywiście tego czerwiu na ramkach jest już nie wiele ale po co matka ma teraz czerwić?).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 października 2011, 12:39 - wt 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 13:21 - pt
Posty: 2146
Lokalizacja: bydgoszcz
zbycho 81 masz racje mało ze ocieplenie ale w leżakach zatwory zosały wciągniete a na gorze siatka wprwiona w desce została włożona pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 października 2011, 21:48 - ndz 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sierpnia 2010, 19:56 - czw
Posty: 598
Lokalizacja: Sierzchowy, powiat Rawa Mazowiecka
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D, www.pogodnypiatek.pl
Kurcze, byłem dziś w pasiece i zobaczyłem jak działają te zasuwki na wylotki z ocynkowanej blachy. Powiem szczerze, że od mysz to może i rodzinę ochronią, choć wykonane były z kiepskiego materiału i pogięły się już przy zakładaniu. Prawdziwym problemem jest jednak wentylacja - pszczoły nie mogą usuwać martwych towarzyszek i zostawiają je w tych szczelinach, żałuję, że nie miałem aparatu, żeby Wam pokazać. Generalnie, zdaje mi się, że stosowanie tych zasuwek to najprostsza droga do zaduszenia rodzin. Urwałem to świństwo i wyrzuciłem w cholerę. Inaczej zabezpieczę wylot.

Pomyślałem, że napiszę o tym w tym wątku, bo nie pamiętam gdzie rozmawialiśmy o ich zastosowaniu. Ze swojej strony zdecydowanie je odradzam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 października 2011, 22:14 - ndz 
Pogodny Piątek, nie miałem sytuacji by pszczoły nie poradziły sobie z usunięciem przez zasuwki martwych pszczół. Zasuwam je zresztą tylko na okres kiedy myszy szukają schronienia, jak już się pochowają na zimę to otwieram całkowicie. Fakt nie jest to zbyt wytrzymałe, trzeba delikatnie a nie jak do tonowego byka podchodzić. :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 16 października 2011, 23:10 - ndz 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 października 2010, 20:39 - sob
Posty: 401
Lokalizacja: Łosice
Ule na jakich gospodaruję: WZ
Cordovan pisze:
jak już się pochowają na zimę to otwieram całkowicie.



możesz kolego uściślić kiedy otwierasz ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 października 2011, 23:15 - ndz 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sierpnia 2010, 19:56 - czw
Posty: 598
Lokalizacja: Sierzchowy, powiat Rawa Mazowiecka
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D, www.pogodnypiatek.pl
Może i tak, ale widok był nieciekawy - martwe pszczoły w otworach, pszczoły przylatujące do ula szukające dostępnego, niezablokowanego wyjścia. Osobiście rezygnuję z tego rozwiązania.

Myślę, że skleję drewniane ograniczniki, tak na wysokość ok. 6-7 mm + szczelina wentylacyjna ok. 2-3 mm od góry. Moje wylotki w leżakach mają rozmiar 2x20 cm, a więc zostałoby powiedzmy 17-20 cm2. Rodziny zimuję na 6-7 ramkach, a licząc po wymagane 2 cm2 na poprawną wentylację to wciąż jeszcze daje zapas. Sądzę, że to będzie zdecydowanie bezpieczniejsze rozwiązanie, niż te zasuwki z pseudoblachy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18 października 2011, 12:42 - wt 
Cytuj:
Cordovan napisał/a:
jak już się pochowają na zimę to otwieram całkowicie.



możesz kolego uściślić kiedy otwierasz ?


Przeważnie po 20 listopada, chyba że jest ciepło to dopiero po minimum trzytygodniowym nocnym przymrozku poniżej - 8 stopni, myszy już nie uświadczysz na oczy. :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 18 października 2011, 17:56 - wt 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 grudnia 2010, 00:05 - ndz
Posty: 2107
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Myszy to zgoda.

A co z gryzoniami bytującymi w zaroślach i polach?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18 października 2011, 19:44 - wt 
Cytuj:
A co z gryzoniami bytującymi w zaroślach i polach?


Jakimi?, u mnie nic innego nie znajdziesz poza myszą z gryzoni, owszem większe typu kuna, łasica, tchórz to owszem ale to drapieżniki i za duże by wejść do ula. :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 18 października 2011, 20:25 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 grudnia 2007, 02:11 - ndz
Posty: 671
Lokalizacja: Tarnów
e tam za duze :oczko:
w zeszlym roku ktos pokazywal zdjecia ula po tym jak kuna wchodzila do ula


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18 października 2011, 22:14 - wt 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 17:16 - sob
Posty: 3382
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
a mi w sobotę dzięcioł zaczął dobierać się do ula styropianowego i troszkę daszek pouszkadzał. Mam nadzieję że to tylko jednorazowy wybryk. Bo dzięciołów koło pasieki sporo, ale jeszcze żaden nigdy się za ule nie zabrał.

_________________
Matki pszczele z Pasieki Górskie Miody sezon 2014

www.gorskie-miody.pl

Zapraszam na swój FanPage na facebooku i zachęcam do klikania "lubię to" ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 października 2011, 08:26 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 stycznia 2011, 13:37 - ndz
Posty: 479
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp korpusowe jednościenne
Cordovan no nie wiem czy myszy to problem :D chyba gorsze są ryjówki zwłaszcza malutka wielkość ok 4-5 cm :blee:
Ja przyłapałem takerem ręcznym listewki do mostków i w ten sposób zwęziłem wylotki do 7 mm i tak zostanie przez zimę.

Pozdr
Witamina


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 października 2011, 21:05 - śr 

Rejestracja: 21 lipca 2008, 22:38 - pn
Posty: 1054
Lokalizacja: Małopolska
Myszy nie zasypiają w sen zimowy i są aktywne z przerwami całą zimę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 października 2011, 21:23 - śr 
Cytuj:
Myszy nie zasypiają w sen zimowy i są aktywne z przerwami całą zimę.


Zgadza się ale do pasieki po śniegu nie pójdą z jakiejś stodoły czy też magazynku z ziarnem gdzie uda im się przy pierwszych przymrozkach schować.

Ryjówki u mnie nie występują. :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 03 listopada 2011, 01:52 - czw 
Assistant Vip

Rejestracja: 05 lutego 2010, 17:10 - pt
Posty: 496
Lokalizacja: warmińskie
Witamina - dobrze kumasz, mata słomiana jest lepsza od zatworu drewnianego sklejki lub styropianu - bo wchłania wilgoć.

Po zabraniu 2 ramek z ula wielkopolskiego 10 ramkowego jest właśnie miejsce do wstawienia takiej maty. - tylko trzeba je mieć, a nie wszyscy pszczelarze je mają i dorabiają teorię do swojej sytuacji.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 listopada 2011, 03:19 - czw 
Nie chce otwierać nowego tematu wiec napisze tu.Pewnemu starszemu panu posiadaczowi 11uli zmarło się latem.Rodzina przypomniała sobie o tych ulach teraz i "aby się nie zmarnowały"postanowiła mnie nimi obdarować.No i teraz
- z tego co się dowiedziałem pszczół nie nakarmili
-na zimę leczone tez nie były .
Korzystając z ciepła wczoraj je odymiłem nie miałem czasu jeszcze do nich zajrzeć i zastanawiam się, na syrop chyba już za późno czy moglibyście polecić jakiś inwert ?żeby nie musiały przerabiać za dużo (oczywiście gdy gniazda okażą się pustawe).


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 03 listopada 2011, 05:48 - czw 

Rejestracja: 25 marca 2009, 08:38 - śr
Posty: 963
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Ule na jakich gospodaruję: WP
Szkoda, że nie zajrzałeś -bo od tego trzeba zacząć.
Bo odymić to jeszcze jest pora, ale zakarmić to już będzie Ci ciężko.Przypuszczać należy,że jak nie były wirowane to zapasu powinny troszkę mieć. Spróbować można jakimkolwiek inwertem.Wyrzucić puste ramki-ale gniazda nie ruszać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 listopada 2011, 13:28 - czw 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 grudnia 2010, 00:05 - ndz
Posty: 2107
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Cos z zapasow pewnie maja moze niekture,pokarmu plynnego pewnie tez nie wezma.

Odymiac mozna do woli.

Podkarmianie? mozna podac nad klab ciasto w jakims opakowaniu np.gazie nad klab nie gwarantuje to 100 proc.sukcesu ale daje nadzieje.



Przepraszam za pisownie,ale jakis czas bede mial klawiature bez polskich znakuw.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 listopada 2011, 22:27 - pt 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 16:35 - sob
Posty: 2917
Lokalizacja: ślonsk
Jak w lecie nie wirowali miodu to powinno jego byc podostatkiem. Nie piszesz jakie to ule i czy mają krate. Musisz do nich zajżeć jeszcze jest ciepło do 10 listopada. Jak nie bendzie zapasów to tylko inwerter bo syrop to wykancza pszczoły zimowe. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 listopada 2011, 22:44 - wt 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 listopada 2010, 12:06 - czw
Posty: 1981
Lokalizacja: Białystok
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 12 ra-wy ,Wz
miły_marian pisze:
Jak ocierplisz w pardzierniku to motka może zacząc czerwic i co potem te pszczłuy zginą w osypie zimowym. Zdeimij ocieplenie i ocieplaj dopiero pod koniec luteo kiedy matki zacznąc czerewić . Pszczoła nie boji się zimna ale boji sie wilgoci i plesnji. Pozdrawiwm miły_maran

Cytuję Mariana ,ale tylko dlatego ,że napisał ,żeby nie dawać ocieplenia teraz ,a dopiero w lutym. No i właśnie ,,jak z tym ma być ,bo co książka ,pszczelarz to inna opinia , :szok: .Chodzi mi o ocieplenie góry gniazda. Na bokach mam maty .I w jaki sposób jeszcze po oblocie można ocieplić gniazdo? Ja w dadantach mam na ramkach położoną taką wykładzinę i nic więcej. Natomiast kolega zasugerował mi ,żeby koniecznie położyć poduszkę ,bo pszczoły będą czuły zimno od góry ,jak nie będzie ocieplone i nie pójdą w górę ramki. Może jakieś opinie.Czy założyć poduszkę ,lub kocyk czy darować narazie. Pewnie ,co pasieka to inna opinia ,ale może może się przydać . :czatownik:

_________________
Uczony bez praktyki to pszczoła bez miodu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 00:46 - śr 
Pszczelarz Roku 2011
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 13:44 - czw
Posty: 2424
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
Marek Podlaskie pisze:
Cytuję Mariana ,ale tylko dlatego ,że napisał ,żeby nie dawać ocieplenia teraz ,a dopiero w lutym. No i właśnie ,,jak z tym ma być ,bo co książka ,pszczelarz to inna opinia , :szok: .Chodzi mi o ocieplenie góry gniazda. Na bokach mam maty .I w jaki sposób jeszcze po oblocie można ocieplić gniazdo? Ja w dadantach mam na ramkach położoną taką wykładzinę i nic więcej. Natomiast kolega zasugerował mi ,żeby koniecznie położyć poduszkę ,bo pszczoły będą czuły zimno od góry ,jak nie będzie ocieplone i nie pójdą w górę ramki. Może jakieś opinie.Czy założyć poduszkę ,lub kocyk czy darować narazie. Pewnie ,co pasieka to inna opinia ,ale może może się przydać . :czatownik:


U siebie mam poduchy u góry całym rokiem.Zimą nie jest konieczna ale nie chce mi się z nimi biegać w tą i z powrotem.Pozdrawiam

_________________
ODKŁADY PSZCZELE 2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 01:41 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 22:23 - czw
Posty: 240
Lokalizacja: Sianów
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 wlkp
Marek Podlaskie pisze:
... Może jakieś opinie.Czy założyć poduszkę ,lub kocyk czy darować narazie. Pewnie ,co pasieka to inna opinia ,ale może może się przydać .


Ocieplam dopiero pod koniec lutego. Ule jednościenne i osiatkowana dennica.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 01:58 - śr 
Assistant Vip

Rejestracja: 05 lutego 2010, 17:10 - pt
Posty: 496
Lokalizacja: warmińskie
Od kilku lat do lutego mam ułożony pojedynczo kocyk do końca lutego.
Dopiero początkiem marca, z regóły po oblocie ścieśniam gniazdo (zabieram nie obsiadane ramki) i na maksiora docieplam kocami, styropianami i czym się da np stare wełniane swetry itp.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 19:03 - śr 
Od zawsze na zimę na gniazdo na górę daję poduszkę z sieczki a na boki gniazda jedynie zatwory z deski pojedynczej 5 mm. Latem mam tylko kocyk na gnieżdzie na zimę jednak poducha. Wczesną wiosną koło desek zatworowych na boki gniazda daję maty słomiane przykrywam to będąca już w ulu poduchą i na to daję na całość koc polarowy. Jak dotąd nie miałem przypadku osypu rodziny. :oczko:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 19:13 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 19:07 - pn
Posty: 1283
Lokalizacja: NIEMCY
Ule na jakich gospodaruję: RAMKA (370/223)
Hallo Nie robie nic i pszczoly jak ta lala.Tylko folia na ramki i daszek.
Nie przykrywam niczym ,na wiosne bo przez ocieplenia robilbym brak odplywu zimnego powietrza gdy na dworzu bylby duzy plus.Jakbym przykrywal to pszczoly beda male i larwy male(foto)


Załączniki:
Aethina_tumida.jpg
Aethina_tumida.jpg [ 34.77 KiB | Przeglądany 1564 razy ]

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 19:49 - śr 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 22:56 - pt
Posty: 527
Lokalizacja: Małopolska
Coś to wstawił?
To kolacje dziś sobie odpuszcze :do bani:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 19:56 - śr 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lutego 2010, 17:16 - sob
Posty: 3382
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
to zdjęcia larw małego chrząszcza ulowego.

_________________
Matki pszczele z Pasieki Górskie Miody sezon 2014

www.gorskie-miody.pl

Zapraszam na swój FanPage na facebooku i zachęcam do klikania "lubię to" ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 22:36 - śr 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 16:35 - sob
Posty: 2917
Lokalizacja: ślonsk
Darek On takie ramki ma po kwasie mrówkowym larwy mu padają pszczele, Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 23:12 - śr 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 listopada 2010, 12:06 - czw
Posty: 1981
Lokalizacja: Białystok
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 12 ra-wy ,Wz
Czyli jednak ,bez dodatkowego ocieplenia na górę ramek? Jutro się wybieram na pasiekę i już dwie poduszki ślubne zapakowane do auta. :leży_uśmiech: A niech mają pszczółki ciepło.Tyle ,ze na 4 posty ,w 3 do lutego brak ocieplenia górnego. :bosie: :piwko:
Znajomy ma również ule dadanty. jak górne ocieplenie ,to miękka pilśń ,owinięta folią. Po bokach ,maty słomiane. I jak zapytałem ,jak dociepla po oblocie ,to na górę poduszka i po bokach za maty daje następna pilśń ,ale już bez luzu nad dennicą ,czyli całe gniazdo po bokach zasłonięte .I mniejszy wylotek. Pewnie ,tak jest ok .Pasieka ponad 250 uli i ja nie słyszałem ,żeby mu pszczółki zaginęły. :brawo:

_________________
Uczony bez praktyki to pszczoła bez miodu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 listopada 2011, 23:42 - śr 
Assistant Vip

Rejestracja: 17 listopada 2011, 02:05 - czw
Posty: 470
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
darius4257 rzeczywiście masz racje nie dawaj ocieplenia bo jak te larwy zapakują się tak po 7 szt. do jednej komórki(jak na tej fotce)to do wiosny zacznie się to z uli sypać :leży_uśmiech: :leży_uśmiech: :leży_uśmiech:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 grudnia 2011, 18:04 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 listopada 2007, 20:39 - śr
Posty: 1529
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 Dadanta
darius4257 pisze:
Hallo Nie robie nic i pszczoly jak ta lala.Tylko folia na ramki i daszek.
Nie przykrywam niczym ,na wiosne bo przez ocieplenia robilbym brak odplywu zimnego powietrza gdy na dworzu bylby duzy plus.Jakbym przykrywal to pszczoly beda male i larwy male(foto)


Cordovan chyba nie zrozumial mojego posta i wykrochmalil go stad, wiec pytam ponownie darius4257'a - co to jest na tym zdjeciu, skad to wytrzasnales, w Twojej pasiece taki zwierzyniec miales?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 grudnia 2011, 18:32 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 19:07 - pn
Posty: 1283
Lokalizacja: NIEMCY
Ule na jakich gospodaruję: RAMKA (370/223)
Jerzy pytasz co to jest na tej ramce to sa ,jesienne porzadki.Sprzatanie ogolne prywatnej ramki.poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 grudnia 2011, 18:47 - czw 

Rejestracja: 19 listopada 2011, 22:23 - sob
Posty: 50
Lokalizacja: opolskie
Witam.
Ja mam wielkopolskie leżaki. To moja pierwsza zimowla. Gniazda odsunąłem od ścianek ula i dałem na boki maty słomiane. Na górę cienki poduszki lub maty z sieczki. Ale jak teraz tu czytam że większość ścieśnia samymi deskami to się trochę zaczynam niepokoić. Czego się mogę przez to spodziewać??
Pozdrawiam
settlersik


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 grudnia 2011, 19:06 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 22:23 - czw
Posty: 240
Lokalizacja: Sianów
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 wlkp
settlersik pisze:
Czego się mogę przez to spodziewać??

Czekaj spokojnie do wiosny.
Sposób ścieśniania gniazda (maty czy deski) jest mało istotny dla zimowli pszczół. Ważniejsze jest dobre zaopatrzenie w pokarm, uwolnienie od warrozy i dobra wentylacja.
I spokój ... tylko spokój może je uratować :uśmiech: :rolf:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 grudnia 2011, 20:01 - czw 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 21:47 - czw
Posty: 10564
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
settlersik pisze:
Ale jak teraz tu czytam że większość ścieśnia samymi deskami to się trochę zaczynam niepokoić. Czego się mogę przez to spodziewać??

Słuchaj Darka a z biedy się nie wygrzebiesz :leży_uśmiech:
darius4257
Już Cię raz prosiłem drugi raz nie poproszę tylko posty polecą nie do śmieci tylko wprost w powietrze
zamieszczasz zdjęcia robisz se jaja a ktoś to bierze na poważne
należy Ci się :tasak:

_________________
odkłady pszczele <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 01 grudnia 2011, 20:28 - czw 

Rejestracja: 19 listopada 2011, 22:23 - sob
Posty: 50
Lokalizacja: opolskie
To dobrze. Z pokarmem nie powinno być źle. Jedynie co to przesadziłem trochę z oceną siły do zimy i po pierwszych przymrozkach skrajne plastry zabierałem pełne syropu. Więc mam teraz na strychu jeden pełny korpus ramek z syropem i nawłocią zasklepione na 100%. Miałem też kilka ramek niezasklepionych z dodatkiem pierzgi. Ale ciepły październik spowodował że pszczoły do środka zabrały a młoda pszczoła zeżarła pierzgę. Na początku listopada wybrałem jeden ul i zrobiłem fotkę widoczną poniżej.


Załączniki:
Komentarz: Do zobaczenia po oblocie koleżanki...
Copy of kłąb zimowy.jpg
Copy of kłąb zimowy.jpg [ 190.09 KiB | Przeglądany 908 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Pensjonat na Mazurach   Pasieka Maszewo. Polski miód. Sprzedaż miodu zachodniopomorskie.

baner na stron           baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   matki pszczele   Pasieka Pogodny Piątek   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzezone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania tresci oraz zdjec z forum bez zgody autora i Administracji