www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 27 września 2020, 15:56 - ndz
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Post: 23 lutego 2019, 19:52 - sob 
to dlatego doświadczeni pszczelarze powinni wymagać poziomu wykładów i merytoryki jak nie to pytać i przejmować dyskusje z kolegami dla dobra
szczególnie młodych


Na górę
  
 
Post: 23 lutego 2019, 20:57 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 7425
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
mirek. pisze:
jak nie to pytać i przejmować dyskusje z kolegami dla dobra
szczególnie młodych


a jaką dyskusje bo nie rozumiem :?: z jednej strony recytacja wyuczonej prezentacji slajd po slajdzie a z drugiej strony cisza jak na kazaniu bo jedni przewracają oczami po ścianach bo się nudzą a drudzy przewracają oczami bo nie rozumieją o czym mowa zupełnie jak na kazaniach w kościele, minie godzina czy półtorej laptop w dłoń i pozdrawiam wszystkich i jadę bo się spieszę na następny wykład, ze szkoleniami jak z pszczołami na refundacje macie i się cieszcie co jest bo gdyby nie było to nic byście nie mieli :haha:
z wszelkimi dotacjami jest tak że pieniądze trzeba wydać każda instytucja się cieszy że wszystko wydali co było dostępne a czy wynikło coś z tego czy nie to już nikogo nie interesuje,
gdyby dotacji nie było, szkoleń było by znacznie mniej a wykładowcy musieli by się bardziej postarać żeby wgl ktoś ich zaprosił
nie ma zaproszeń nie ma zarobku prosta sprawa

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lutego 2019, 21:18 - sob 
kudłaty masz racje
ale jak idę na wykład płace nawet złotówkę to wymagam
masz racje że to ogólnie ściema do wydania unijnych lub naszych pieniędzy
nowicjusz jak ja się nie odezwie bo strach
taki wyjadacz jak ty się nie odezwie bo ma to gdzieś
tylko jak ma to w żopie to po co tam łazi?


Na górę
  
 
Post: 23 lutego 2019, 21:27 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5157
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Podobne szkolenie było w Sanoku i jeden pan reklamował sie jak co roku ale jak był szycha w PZP to nie zrobił nic i to by było tyle w temacie


henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lutego 2019, 22:23 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3740
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Ze szkoleniami jest tak że nieraz dla jednego dwóch zdań warto siedzieć dwa dni .
I tutaj należało by mieć trochę pokory .
Fakt "parcia na szkolenia dotacyjne " jest oczywisty .
Przerywanie wykładowcy własnymi komentarzami uważam za złe,jeżeli pozwoli to tak.
Nie podoba mi się ,mam większą wiedzę ,wychodzę, byłem na wykładzie gdzie nas zostało może z 10 osób i powiem tyle ,dla mnie wartowało zostać do końca .
Można to nazwać zemstą wykładowcy . ;)

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lutego 2019, 23:50 - sob 

Rejestracja: 17 listopada 2009, 00:32 - wt
Posty: 54
Lokalizacja: Mazury
Dla mnie Gomułkowszczyzną jest to co robi lokalny prezes *Wodzirej*z Kętrzyna - on ucina wszelkie próby dyskusji ... Prelegenci są raczej przygotowani na pytania z zakresu swojego wystąpienia (tak mniemam ). Nie widziałem niechęci ze strony prelegentów na interakcje publiczności . Ale jeżeli *Kętrzyński Gomułka * #....Nie ma tu miejsca na pytania i dyskuusjE..# No to przyjezdny nie będzie się wychylał z tym że ja jednak chętnie odpowiem na kilka pytań ... A raczej tak to powinno wyglądać tym bardziej iż materiały z prelekcji i tak dostajemy w formie pisemnej .... Zdarzyło mi się być na szkoleniach ODR-owskich z uprawy roślin i tam było diametralnie inaczej bo prelegent jak widział brak zainteresowania danym aspektem to po zgrubnym objaśnieniu przechodził do innej kwestii i rozszerzał ją kiedy *padała na podatny grunt * (na interakcje słuchaczy ) ...Myślę że to logiczne i normalne ale nie dla kogoś kto przyzwyczajony do *partii jako przewodniej siły narodu * (tu Kętrzyński prezes .)

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2019, 12:46 - ndz 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2316
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
kudlaty pisze:
z jednej strony recytacja wyuczonej prezentacji slajd po slajdzie a z drugiej strony cisza jak na kazaniu bo jedni przewracają oczami po ścianach bo się nudzą a drudzy przewracają oczami bo nie rozumieją o czym mowa zupełnie jak na kazaniach w kościele

Podstawowym warunkiem uczestnictwa i ewentualnych korzyści płynących z prezentacji czy kazania to merytoryczne przygotowanie ,,drugiej strony,,.
Pozostawiając sprawy naszego pojmowania na niezmienionym poziomie to przewracamy oczami :blee:
Sytuacja diametralnie się zmienia kiedy jesteśmy przygotowani, możemy i powinniśmy reagować na nudę a w drugim przypadku to co było niezrozumiałe staje się ciekawe i pobudza nasze zainteresowanie tematem.
Morał, uczmy się aby pieniądze kierowane na wykłady, sympozja nie były zjadane przez cwaniaków i kombinatorów.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lutego 2019, 13:19 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 02:01 - czw
Posty: 2753
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
andrzejkowalski100 pisze:
Morał, uczmy się aby pieniądze kierowane na wykłady, sympozja nie były zjadane przez cwaniaków i kombinatorów.
Pieniądze spadające jak manna z nieba zawsze były, są i będą zjadane głównie przez cwaniaków i kombinatorów.
Jeżeli więc już się uczyć to z własnej woli i tego co nas interesuje, a nie na sponsorowanych prelekcjach.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 marca 2019, 22:43 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Polecam!
https://www.youtube.com/channel/UC7463J ... rbjsfjjLPA

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 marca 2019, 08:56 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2300
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Obrazek
Jestem na tym szkoleniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 marca 2019, 23:05 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Wstęp wolny dla wszystkich pszczelarzy, kochających pszczoły i przyrodę.
VI Pszczelarska Konferencja Młodych Naukowców

W imieniu Górnołużyckiego Stowarzyszenia Pszczelarzy w Zgorzelcu OPP oraz Stowarzyszenia Natura i Człowiek zapraszamy Państwa serdecznie do udziału w VI Pszczelarskiej Konferencji Młodych Naukowców, która odbędzie się w dniach 5-6 kwietnia 2019 r. w Zgorzelcu

Cel konferencji: wymiana wiedzy, doświadczeń i integracja środowiska młodych naukowców jako determinanta skuteczniejszej ochrony pszczoły miodnej oraz innych owadów zapylających.


Tematyka konferencji:

biologia, chów i hodowla pszczół miodnych i innych owadów zapylających,
ochrona i ekologia pszczołowatych,
wpływ pszczół na rolnictwo oraz przemysł spożywczy,
historia pszczelarstwa i pszczelnictwa,
bazy pożytkowe oraz projektowanie ogrodów przyjaznych pszczołowatym,
ekonomika pszczelarstwa, finanse i rachunkowość gospodarstw pasiecznych,
marketing, zarządzanie, logistyka i prawo w branży pszczelarskiej,
wykorzystanie produktów pszczelich w przemyśle i usługach,
współczesne zagrożenia dla owadów zapylających (np. chemizacja rolnictwa, pozostałości środków ochrony roślin w glebie, nektarze, pyłku lub płodach rolnych)
rola i realizacja zadań organizacji pszczelarskich itp.
a także wszelkie inne pomysły, związane z owadami zapylającymi lub pszczelarstwem.
UWAGA! Udział w konferencji osób w roli wolnych słuchaczy jest bezpłatny. Organizator zapewnia, oprócz dawki wiedzy, udział w przerwach kawowych i drobnym poczęstunku. Wolni słuchacze nie dokonują rejestracji na konferencję. Zapraszamy serdecznie do odwiedzin.
Źródło http://www.pszczelarstwo.zgorzelec.pl/

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 stycznia 2020, 15:50 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
1. 29.02-01.03.2020 - dwudniowe szkolenie Współczesne zarządzanie zdrowiem pszczół miodnych z dr. inż. Pawłem Migdałem z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu (szkolenie realizowane w ramach mechanizmu "Wsparcie Rynku Produktów Pszczelich" i refundowane przez KOWR) - szczegóły pojawiają się po otrzymaniu umowy z KOWRu,
2. 27-29 marca 2020 r. - 7. Pszczelarska Konferencja Młodych Naukowców w Szklarskiej Porębie - szczegóły na stronie.
http://www.pszczelarstwo.zgorzelec.pl/

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 stycznia 2020, 19:15 - sob 

Rejestracja: 18 stycznia 2017, 12:19 - śr
Posty: 492
Lokalizacja: Kostarowce/Sanok
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Kostarowce
Polecam wykład o zanieczyszczeniach WĘZY
https://youtu.be/2_QiyU85lRw

_________________
Pozdrawiam Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 stycznia 2020, 20:21 - sob 

Rejestracja: 18 września 2016, 19:02 - ndz
Posty: 1196
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
idzia12 pisze:
1. 29.02-01.03.2020 - dwudniowe szkolenie Współczesne zarządzanie zdrowiem pszczół miodnych z dr. inż. Pawłem Migdałem z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu (szkolenie realizowane w ramach mechanizmu "Wsparcie Rynku Produktów Pszczelich" i refundowane przez KOWR) - szczegóły pojawiają się po otrzymaniu umowy z KOWRu,
2. 27-29 marca 2020 r. - 7. Pszczelarska Konferencja Młodych Naukowców w Szklarskiej Porębie - szczegóły na stronie.
http://www.pszczelarstwo.zgorzelec.pl/

to pierwsze szkolenie to gdzie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 stycznia 2020, 20:26 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Myślę, że w Zgorzelcu jak zawsze. Na stronie przed terminem na pewno będzie adres, jak nie to ja podam. Tu.
Na stronie obecnie jest,,szczegóły pojawiają się po otrzymaniu umowy z KOWRu,,, i w tym sęk. Po podpisaniu umowy załatwia się resztę.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2020, 19:20 - pn 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 10:28 - sob
Posty: 2656
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
Pajej pisze:
to pierwsze szkolenie to gdzie?

Nie wiem jak jest gdzie indziej , ale u nas takie szkolenia są zamknięte, tylko dla członków związku podpisującego projekt z KOWRem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2020, 20:59 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Tu jest wstęp wolny, nie tylko dla pszczelarzy. Dla tych co się przymierzają też. Tak było ostatnio, myślę że się nic nie zmieniło, tylko na listę trzeba się wpisać po przyjściu.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2020, 22:13 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Wcześniej czeka nas jeszcze jedno szkolenie, dla wszystkich bez wyjątku.
1.02.2020 - o godzinie 14:00 w Miejskim Domu Kultury w Zgorzelcu, ul. Parkowa 1, odbędzie się spotkanie szkoleniowe z Tomaszem Strzyżem, hodowcą matek (w tym linii nadzorowanej przez Krajowe Centrum Hodowli Zarodowej), który przedstawi zagadnienia związane z hodowlą matek od strony producenta. Na spotkaniu także będzie Miłosz Górecki z firmy PROKIT, który przedstawi wykład "Jakość propolisu w świetle aktualnych przepisów". Po spotkaniu możliwe będzie oddanie do skupu propolisu (do wystawienia faktury RR konieczne jest posiadanie przy sobie dowodu osobistego). Zachęcamy do tej formy zarobkowania. Podczas spotkania także będzie stoisko firmy Bartodziej, z którego ofertą będzie można się zapoznać.
Polecam wszystkim miłośnikom pszczół. :wink:
http://www.pszczelarstwo.zgorzelec.pl/

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lutego 2020, 15:26 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Już wiem coś więcej, o szkoleniu które odbędzie się 29.02-01.03. Miejscem spotkania będzie Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu. Temat,,współczesne zarządzanie zdrowiem pszczół miodnych,, z dr. Pawłem Migdałem. Szkolenie jest dofinansowane z KOWR.
Dla każdego wstęp wolny. Koszt dla osób które obsługiwane są przez Związek oraz planujących założyć pasiekę to 30 zł. W przypadku osób nie zrzeszonych ale chcących założyć pasiekę, należy zgłosić do prezesa ten fakt telefonicznie, zostanie dopisany do listy na refundację. Telefony na stronie. Dla pozostałych osób 110zł (pokrywają koszt obiadu i materiałów bez refundacji). Płatne na konto GSP do 16 lutego. Po wpłaceniu obecność obowiązkowa. Zapraszam wszystkich chętnych. :D
http://www.pszczelarstwo.zgorzelec.pl/

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2020, 01:43 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Coś z najnowszych badań.
Badania prowadzono w na Katedrze Genetyki Uniwersytetu Gorkowskiego
Wiedzieliśmy już że, pszczoły mają wpływ na jajka innych pszczół włożonych do ula. Zmieniają przez karmienie genotyp jaj pochodzących od matki innej rasy. Skrzydełka, języczek itd.
Teraz nowość.
- Genotyp nowej matki nie zależy tylko od trutnia i jej matki ale także od pszczół. Wychowujących. Uważajcie komu poddajecie mateczniki na wykarmienie i wychowanie.
Udowodniono, że matka jest karmiona półfabrykatem jaja, dlatego jest w stanie złożyć 2X tyle jaj co waży. Tylko część osłonki i jądro sama wytwarza reszta to dzieło pszczół karmicielek. Nie mleczkiem jest karmiona lecz substancją gotową do stworzenia jajka przez to mają wpływ na genotyp.
- Istnieje coś takiego jak heterozja geograficzna. Po przewiezieniu na dany teren pszczół innych ras są one zazwyczaj lepsze, przez 2 lata od autochtonicznych. Potem to się zmienia.
https://www.youtube.com/watch?v=4Fjy_PXU8E0

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2020, 09:29 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 3740
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
idzia12 pisze:
Uważajcie komu poddajecie mateczniki na wykarmienie i wychowanie.

I to by się mi zgadzało , .
Z stanto20 kiedyś "wałkowaliśmy "ten temat . :wink: .
Tomek ma intuicję .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2020, 19:48 - sob 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2316
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
idzia12 pisze:
Genotyp nowej matki nie zależy tylko od trutnia i jej matki ale także od pszczół. Wychowujących. Uważajcie komu poddajecie mateczniki na wykarmienie i wychowanie.
Udowodniono, że matka jest karmiona półfabrykatem jaja, dlatego jest w stanie złożyć 2X tyle jaj co waży. Tylko część osłonki i jądro sama wytwarza reszta to dzieło pszczół karmicielek. Nie mleczkiem jest karmiona lecz substancją gotową do stworzenia jajka przez to mają wpływ na genotyp.

Gregor Johann Mendel w grobie się przewraca kiedy ludzie tworzą takie teorie.
Całe szczęście ,że tego typu niusy wychodzą z kraju gdzie pszczoły osiągają wielkość gęsi :haha:
W tej krainie wszystko jest możliwe pod warunkiem ,że akceptuje to jego ekselencja.
Moim skromnym zdaniem przerost formy nad treścią, totalne bzdury i terie wyssane z palca.
idzia12 pisze:
Udowodniono
:szok: Kto, kiedy
i gdzie zostało opublikowane bo w zielone ludziki to ja nie wierzę.
Takie teorie- twierdzenie wywraca świat do góry nogami a jak do tej chwili nic sie nie dzieje i poza koronowirusem i zmianami klimatycznymi cisza.
To że pszczoły mają zdolność z jaja zapłodnionego wychować ,robotnicę albo królową wiemy od lat, ale nie ma to nic do rzeczy z wpływem na genotyp. Fenotyp to i owszem ale to nic nowego i nie ma się czym podniecać.
Swoją drogą jak to się ma do pszczoły olbrzymiej i jej możliwości wpływu na genotyp trzeba zapytać autora nowinek a nóż pojawią się badania ,których rozmiary bedą porównywalne do grzyba, pleśni pojawiającej się w ulach.
Dziwny jest ten świat ,dziwni są ludzie. :załamka:
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lutego 2020, 18:23 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 19:29 - śr
Posty: 2587
Lokalizacja: Stara Rudna
idzia12 pisze:
Istnieje coś takiego jak heterozja geograficzna. Po przewiezieniu na dany teren pszczół innych ras są one zazwyczaj lepsze, przez 2 lata od autochtonicznych. Potem to się zmienia.

Po dwóch latach najczęściej mamy już córki tych pszczół ,
pokryte autochtonicznymi trutnami i nowinka (np. żółta pszczoła )
ulega standaryzacji
( jest z nieśmiałym zażółceniem ,po następnych sezonach i wymianie - jak krainka )
Jenak gdy dlalej trzyma się nowinkę w czystości bez mieszańcowania - przejawia cechy pierwotne miodności i płodności oraz wizualne :szok: :całusy:
przez lata, po dziś dzień- to już jakieś 11 lat :zeby:

_________________
Pozdrawiam Szczupak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lutego 2020, 00:21 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Szczupak pisze:
Po dwóch latach najczęściej mamy już córki tych pszczół

Tylko tam nic nie ma o wymianie matki. Mylę się :?:

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lutego 2020, 22:06 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 19:29 - śr
Posty: 2587
Lokalizacja: Stara Rudna
idzia12 pisze:
Tylko tam nic nie ma o wymianie matki. Mylę się

Pewnie się nie mylisz , nie znam dobrze rosyjskiego :oops: więc nie wszysko dobrze rozumiem .
Jednak z własnego i kolegów doświadczenia wiem ile czasu nowe nabytki są w ulach w czystości
i w którym roku po zakupie najcześciej się roją ,
co wiąże się z wymianą .
Jeśli matki nie są znakowane lub zgubią opalitek a należą do pszczoł raczej ciemnych - krainka , środkowo euroipejska itp. nie odgadniesz czy to oryginał czy wymieniona .
Dopiero jak zacząłem znakować matki odkryłem ten fenomen spadku miodności po dwóch , trzech latach i tyle :bezradny: ,
ja naukowcem nie jestem i mogę się mylić.
I może jeszcze jedno spostrzeżenie - Ambrozyjka (moja pszczoła ozdobna) zapłodniona przez trutnie Ambrozji , daje czyste genetycznie pszczoły bez żadnych rewelacji -wychowana w rodzinach z krainką jest zawsze ambrozyjką ,nawet poddana do rodziny z krainką, córki są Ambrozyjkami , nie zmieniają koloru, ani cech urzytkowych, jedynie jeśli inne Ambrozyjki nie oblatują jakiegoś kwiatka ( bo nie zawsze krainka zbiera to co ambrozja , szczególnie wiosną)
to ta wychowana przez krainki leci na jedne i na drugie kwiaty czyli nabywa pewne umiejetności , aż do całkowitej wymiany pszczół , potem najczęściej już oblatuje porzytki które sama preferuje niejako równająć do reszty Ambrozyjek i pyłek na obnużach często się różni (kiedy oblatują porzytki wielokwiatowe) od tego który przynoszą rodziny czysto kraińskie.
I nie naukowo stwierdzanm że nie ma żadnego wpływu rodzina wychowujaca na genotyp Ambrozji
aaa.. i do zimy idą jak Ambrozja nie jak krainka .
Dlatego bardzo sceptycznie podchodzę do tych rewelacj obalających podstawy genetyki .
Warto rozszeżać swoją wiedzę - jednak nie warto przyjmować wszystkiego co się słyszy - nawet jeśli są to badania naukowe .
W pszczelarstwie ważny jest zdrowy rozsądek, inaczej zostają puste ule .

_________________
Pozdrawiam Szczupak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lutego 2020, 22:11 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3344
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Oni prowadzili badania więc musieli zachować tylko jeden czynnik zmienny. Inaczej badanie nie było by brane pod uwagę. Zmiana, była tylko w pożytkach. Ten człowiek tam mówi o jakiejś książce którą napisał, ja do niej nie mam dojścia.
To jest tylko moja sugestia, ale myślę że pszczoły przebywające w jednym otoczeniu mają pewne niedobory. Po zmianie miejsca zamieszkania szczególnie jak jadą na bogatsze pożytki, tak tam było. Uzupełniają niedobory, przez co zyskują witalność, większą płodność a co za tym idzie miodność. Pierwszy rok działania na pszczoły jest logiczny. Drugi to już spekulacje z mojej strony, może wpływ heterozji geograficznej na matkę , lepiej karmiona i jej płodność przez to zwiększenie płodności i miodności. Trzeci rok zjazd w dół bo jest już stara i ....... Tu wielki znak :?: Może znowu niedobory innych składników, nieobecnych lub małych w tym terenie.
Tu bym się zastanowiła nad pyłkiem, który jest zapasem, przyjechał z nimi. Zabezpieczył część bazy poprzedniej + bioróżnorodność nowego miejsca. Po 2 latach nie ma śladu po pyłku z pierwszego miejsca przebywania. I znowu czegoś może brakować. To tylko moje rozważania.
Trzeba by było tę książkę poczytać by coś pewnego wiedzieć.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: staszektu i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



Słoje 900   baner na stron    

      baner czasopisma Pasieka

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji