www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 18 czerwca 2018, 18:09 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: polbart
Post: 19 kwietnia 2018, 02:35 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5802
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
http://www.polbart.com/majowe-matki-pszczele-2018.html

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 06 maja 2018, 22:10 - ndz 

Rejestracja: 15 września 2009, 22:27 - wt
Posty: 5802
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
https://www.youtube.com/watch?v=PQg983EVz1I

_________________
http://www.polbart.com/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 07 maja 2018, 18:43 - pn 

Rejestracja: 10 maja 2016, 16:07 - wt
Posty: 207
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Beskidy
polbart pisze:
https://www.youtube.com/watch?v=PQg983EVz1I


Trzy razy oglądałem ten filmik i niestety matki nie zauważyłem. Owszem trzy trutnie wyjce, jakąś robotnice ulową, ale matki ni huhu. Musisz jednak znakowac :wnerw:


Pozdrawiam opalitkowo Beeskit


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 13:24 - śr 

Rejestracja: 16 listopada 2009, 23:32 - pn
Posty: 52
Lokalizacja: Mazury
Ja otrzymałem dwie matki od POLBARTA - jestem mało zadowolony . Oto czemu w rozmowie podałem iż szukam żółtego Buckfasta . Pani odbierająca telefon zapewniła że takiego otrzymam ..Datę wstępnie ustaliliśmy na 5lub 6 czerwiec . Otrzymałem telefon iż wysyłka 5 -tego . Czekam na przesyłkę - dzwonię na pocztę powiatową (brak bo późno wysłane przyjdą jutro {całą noc spędzą na poczcie w kontenerze } ) To już pierwszy zonk . Matki przyszły (sam dorwałem doręczyciela rano ...) Brak numeru opalitka ,na kartce napis długopisem* matki BU * . Na klateczce B71 .Matek tak małych to dawno,dawno nie widziałem (wielkość pszczoły ) . Włożyliśmy do odkładów bezczerwiowych klateczki i dziś widzę dokładnie że brak na obu matkach opalitków (a myślałem że je przeoczyłem bo były tam pszczoły ze świty ). Matki czarne jak sadza i wcale nie są wielkie . Czy brak opalitkowania u tego sprzedawcy to norma ??? Po drugie chciałbym wiedzieć co otrzymuję a nie być traktowany jak pieczarka .... B71 to niby (Old Buckfast x Primorski) a miał być żółtego koloru buckfast .Czuję się jak bym zamawiał z dofinansowania unijnego *ciesz się że napisaliśmy coś na klateczce * ... NIE PODOBAŁO MI SIĘ ..-nie polecam . Pewnie ktoś ma inne zdanie ,ale chyba każdy hodowca opalitkuje swój towar a tu ...

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 15:33 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2011, 18:22 - sob
Posty: 489
Lokalizacja: Chotcza
Ule na jakich gospodaruję: LG3/4
Z tym opalitkiem to ja jestem zdania, że każdy pszczelarz powinien umieć to robić samemu. W szczególności przy kolorze czerwonym zielonym i niebieskim straty matek są duże. Sam osobiście znacze po unasiennieniu.
Co do wielkości matek i jakości u polbarta nie wypowiadam się.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 17:04 - śr 

Rejestracja: 16 listopada 2009, 23:32 - pn
Posty: 52
Lokalizacja: Mazury
Panie Kolego marcinbzyk ja myślałem że czasy komuny mamy już za nami ... i jak idziesz do sklepu po mleko to z własną butelką i doisz własnoręcznie krowę ,czy kupujesz karton zapakowany ???? . Jak kupuję matki pszczele (a kupowałem sporo ... )to nie zdarzyło mi się aby ktoś wysłał bez opalitka ... Może to specyfika sprzedawcy (dlatego dałem znak zapytania ) bo ma taką politykę że nie opalitkuje .Dlatego liczę że podzieli się tą informacją ktoś kto kupował już u POLBARTA Od kogo nie brałem matki to miały opalitek , tak było w odkładach ,tak było wsród matek kupowanych od hodowców .

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 17:07 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 12:43 - czw
Posty: 360
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
Sam nie kupowałem, ale z tego co wiem z forum, to nie znakuje matek.

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 17:37 - śr 

Rejestracja: 20 kwietnia 2012, 21:00 - pt
Posty: 220
Lokalizacja: nad Pilicą
Ule na jakich gospodaruję: dadan
Wit; Polbart wysyła bez opalitków. Dlatego nie biorę, bo już nie mam dobrego wzroku i trudno mi znaleźć matkę. pozdrawiam,
Roman


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 17:45 - śr 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 10:02 - pt
Posty: 5181
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Wit, polbart wielokrotnie pisał, że nie opalitkuje i że uważa to za zbędne.
Ja sam przekonałem się, że nie wszyscy klienci chcą matki znakowane (mówimy o jednodniówkach). Czerwiące znakuję wszystkie już bez pytania o preferencje kupującego :)

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."


(pszczelarzę od 2007 roku, aktualnie gospodaruję na 50 rodzinach)
http://cynig.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 17:49 - śr 

Rejestracja: 15 sierpnia 2016, 12:20 - pn
Posty: 154
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
Tak matki są nie znakowane ale jeśli chodzi o wielkość to raczej dorodne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 19:07 - śr 

Rejestracja: 16 listopada 2009, 23:32 - pn
Posty: 52
Lokalizacja: Mazury
To dzięki Wam wiem że to reguła a nie mój przypadek z brakiem opalitka ...(Podziękowania dla Forumowiczów ) . Tyle że reszta moich obiekcji zostaje ....

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 20:33 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5138
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
Wit pisze:
Ja otrzymałem dwie matki od POLBARTA - jestem mało zadowolony . Oto czemu w rozmowie podałem iż szukam żółtego Buckfasta . Pani odbierająca telefon zapewniła że takiego otrzymam ..Datę wstępnie ustaliliśmy na 5lub 6 czerwiec . Otrzymałem telefon iż wysyłka 5 -tego . Czekam na przesyłkę - dzwonię na pocztę powiatową (brak bo późno wysłane przyjdą jutro {całą noc spędzą na poczcie w kontenerze } ) To już pierwszy zonk . Matki przyszły (sam dorwałem doręczyciela rano ...) Brak numeru opalitka ,na kartce napis długopisem* matki BU * . Na klateczce B71 .Matek tak małych to dawno,dawno nie widziałem (wielkość pszczoły ) . Włożyliśmy do odkładów bezczerwiowych klateczki i dziś widzę dokładnie że brak na obu matkach opalitków (a myślałem że je przeoczyłem bo były tam pszczoły ze świty ). Matki czarne jak sadza i wcale nie są wielkie . Czy brak opalitkowania u tego sprzedawcy to norma ??? Po drugie chciałbym wiedzieć co otrzymuję a nie być traktowany jak pieczarka .... B71 to niby (Old Buckfast x Primorski) a miał być żółtego koloru buckfast .Czuję się jak bym zamawiał z dofinansowania unijnego *ciesz się że napisaliśmy coś na klateczce * ... NIE PODOBAŁO MI SIĘ ..-nie polecam . Pewnie ktoś ma inne zdanie ,ale chyba każdy hodowca opalitkuje swój towar a tu ...

jednym słowem jesteś człowiek z problemami, rola hodowcy kończy się z chwilą dostarczenia matek na pocztę trudno żeby ktoś odpowiadał za to co się dzieje później bo nikt nie jest duchem świętym, już miałem kilka razy że paczki które miały iść 24h potrafiły trafić do odbiorcy po 72h wszystko zależy gdzie kto mieszka i na jaką królową w okienku po drodze trafią matki bo co placówka mają inaczej, jakbyś się orientował w temacie to byś wiedział że Leszek i nie tylko on matek nie znakuje, jeśli to dla kogoś problem matka bez opalitka to niech sobie znakuje sam albo zmieni dostawce, co do wielkości to proponuje poczekać do czasu aż matki się unasiennią i się rozczerwią bo widać że musisz i w tej kwestii się dokształcić,
kolejna sprawa takie rzeczy załatwia się z zainteresowanym bezpośrednio a dopiero później pisze i wylewa swe żale, na koniec polecam zająć się hodowlą we własnym zakresie będziesz miał to co chcesz i kiedy chcesz a i nie będziesz miał na kogo narzekać bo samemu na siebie to raczej nie będziesz :P

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 20:40 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 22:35 - śr
Posty: 2389
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: D,1/2D,WP,WP korp.
Polbart nie znakuje NU i UN też nie. Ja znakuję tylko te , które są w jakiś sposób dla mnie cenne - różne sytuacje. Matki nie oceniam po wielkości i urodzie . Użytkowe po rodzinach jakie tworzą , a reproduktorki ( takie co chcę po nich mieć córki , bo nie są to prawdziwe, inseminowane reproduktorki) po rodzinach jakie tworzą córki.
Wielkość matki może, ale wcale nie musi być połączone z innymi pozytywnymi cechami. Takie kobyły z odwłokiem jak autobus przegubowy jakoś u mnie nie są rekordowe. W tym roku najlepsze są córki po sahariensis 105 unasiennianej naturalnie u Polbarta. Matka najwyżej przeciętnych rozmiarów , ale tworzy silną rodzinę, a córki dużo lepsze od matki. To bardziej żółte buckfasty niż np. primorskie. Primorskie i Elgony od Polbarta też doskonale sprawdzają się w moich ostrych i dość ubogich mazurskich warunkach.

Wstrzymaj się z krytyką , aż będziesz mógł ocenić matki po owocach . Tak jest po prostu uczciwie. Znakować lepiej po unasiennieniu bo opalitek z pewnością przeszkadza w lotach , a i panom trutniom niekoniecznie może się podobać taka dama z garbem. Są też zwolennicy teorii ,że kolorowy opalitek ułatwia ptakom polowanie na matkę.
Chciałeś żółtych trzeba było zapytać na forum to byś dostał całą listę rad :) Dostałeś takie jakie akurat się wygryzały - wszystkie buckfasty są kolorowe , nie trzymają stałego ubarwienia i ewentualnie o kolor matek możesz mieć pretensje :mrgreen:
pozdrawiam z Mazur Garbatych
manio :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 21:22 - śr 

Rejestracja: 02 sierpnia 2010, 15:50 - pn
Posty: 488
Lokalizacja: lubelszczyzna
...czyli zrobić temu Witowi zdjęcie i wywiesić na tablicę wśród "niepokornych' klientów...mało tego że sobie wymyślił dorodne matki to jeszcze znakowane chce.., co gorsze nie wiedział że jest w Polsce hodowca który nie znakuje matek....jakiś kolor sobie wymyślił..w głowie mu się poprzewracało...zdjęcie i..na tablicę..a jak, wężykiem... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 21:32 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 742
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Pierwszy raz zamówiłem od Polbarta i w ostatnim momencie - środa przed Bożym Ciałem - matki przyszły w piątek - podłożyłem w sobotę na chwilę obecną 100 procent czerwi - są jajka -nie potrzeba matki widzieć aby wiedzieć że jest.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 21:51 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5138
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
Bolkonski, :P


_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 13 czerwca 2018, 22:48 - śr 

Rejestracja: 16 listopada 2009, 23:32 - pn
Posty: 52
Lokalizacja: Mazury
Drogi kudlaty powiem Tobie że może jeśli dla Ciebie beż różnicy czy matka jest wyciągana z ratunku czy jest z przekładania i czy ma wagę czy nie to tylko tobie pogratulować podejścia ... Ja mam inne- jest coś takiego jak dobra praktyka pszczelarska ... (taka była ale jak ktoś popiera by schodziła na psy to jego sprawa ).Przyjechał do mnie znajomy poszedł na kurs mistrza pszczelarskiego nim miał pasiekę a kurs mu potrzebny by zając się handlem matkami (teraz ma 10 uli i pierwsze miodobranie w życiu za sobą ).Zadam Ci kudłaty takie retoryczne pytanie :Może zapiszesz się do mego znajomego po matki ... -będziesz jego pierwszym klientem (jak ogarnie papier to jeszcze w tym roku zacznie sprzedaż... ) . To co napisałem to moje subiektywne odczucie -i większość może się nie zgadzać ze mną ...

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 07:31 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5138
Lokalizacja: wadowice 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, LG 3/4, dadant
Wit,
nie masz pojęcia o hodowli matek zarówno u Leszka jak i wgl, w innym wypadku nie pisałbyś głupot o "matkach z ratunku" bo w takie rzeczy i wycinanie może się bawić Pan Mietek co ma pińć uli za stodołą pozostali jadą inaczej,
przez wiele lat zaopatrywałem się u Leszka w matki i nie miałem zastrzeżeń wręcz przeciwnie co można przeczytać w pierwotnym wątku "matki od Polbarta" teraz mam więcej czasu to hodowlą zajmuje się osobiście dla własnej wygody bo matek nie muszę nawet brać do ręki unasieniają się jak trzeba i czerwią jak automaty no i jedyne matki znakowane u mnie to reprodukcyjne matki

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 08:30 - czw 

Rejestracja: 16 listopada 2009, 23:32 - pn
Posty: 52
Lokalizacja: Mazury
Drogi kudlaty -impertynencje i prywatne wycieczki proszę zostaw dla siebie ... Piszę ze w/g mnie zakup nie spełnił moich oczekiwań i TYLE , tak jak też napisałem że Każdy może mieć inne zdanie . Co do Hodowli matek *na ratunku* to sam takie coś widziałem u* HODOWCY (odkładów)* -więc mam pojęcie i inaczej na to patrzę . I żebyś mi nie zarzucał że mówię że tu był ten przypadek . Po prostu to co zamawiałem odbiega od tego co otrzymałem -to jest powód mego niezadowolenia .Dlatego też nie zgodzę się z *moim ziomkiem*z Ełku że później po czerwieniu zobaczę że to był dobry wybór albo w następnym pokoleniu (bo niby dlaczego następne pokolenie ma być lepsze niż ,matka od hodowcy ....(bo następna matka będzie z cichej wymiany.?) To tak jak byś poszedł do komisu i chciał czarne Audi a sprzedawca podstawił Ci białą Toyote -też byłbyś zadowolony ? .Po to dzwonię i dopytuję aby towar był taki jak oczekuję skoro słyszę zapewnienia sprzedawcy że tak będzie a rzeczywistość rozmija się z zapewnieniami to powód mego niezadowolenia i tyle .. Jestem konsekwentny dlatego też nie musi polbart brać mnie na czarną listę - po prostu drugi raz tam nie będę robił zakupów... Tyle .Ten post jest ostatni w tym temacie .. Pozdrawiam

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 09:44 - czw 

Rejestracja: 21 marca 2017, 16:19 - wt
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Łask
Drogi Kudłaty
Życzę Ci oczywiście wszystkiego najlepszego.
Tym niemniej jak ktoś, który cokolwiek sprzedaje, nie chce,nie potrafi lub nie może dostosować się do wymagań klientów to dni jego są policzone :cry:
pozdrawiam
D.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 10:23 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 676
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Bolkonski pisze:
...czyli zrobić temu Witowi zdjęcie i wywiesić na tablicę wśród "niepokornych' klientów...mało tego że sobie wymyślił dorodne matki to jeszcze znakowane chce.., co gorsze nie wiedział że jest w Polsce hodowca który nie znakuje matek....jakiś kolor sobie wymyślił..w głowie mu się poprzewracało...zdjęcie i..na tablicę..a jak, wężykiem... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


a może tak jak w tym filmie ? - "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz ?"
https://www.youtube.com/watch?v=93b1xV105HU

"Do Bydgoszczy będę jeździł, a tu nie będę kupował"

zapraszamy do Bydgoszczy :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 10:48 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 676
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
przy okazji - matki jakie mam od P. Leszka może nie są b. duże za to budują silne rodziny i noszą dużo miodu, b. ładnie czerwią - co do przesyłki to nie narzekam - dzień wcześniej zawsze telefonicznie ktoś potwierdza wysyłkę i adres - matki są wysyłane Pocztexem - nic lepszego w PL nie można znaleźć z tego co sprawdzałem z regulaminów firm kurierskich... p. Maria Gembala też tak wysyła...

ogolnie to jestem zadowolony z dotychczasowej współpracy...

co do znakowania matek - opalitki są fajne ale często potrafią się odkleić a i sam widziałem jak opalitek utrudnia matce zaglądanie do komórki - zachaczała nim o ściankę a był przyklejony prawidlowo... jak ktoś ma z tym problem, że musi miec wszytskie matki pozankowane to niech kupi zwykły najtańszy korektor w pędzelku... mała kropeczka na grzbiecie matki i juz ją łatwiej znaleźć - mozna to zrobić jak chodzi spokojnie po plastrze... - korektor nie śmierdzi nie widomo jak - b. szybko wysycha - wg mnie jest to szybkoschnąca farba akrylowa - i co ciekawe nie jest zgryzany tak jak "specjalne" flamastry... matki najlepiej znakuje się wiosną jak jest mało pszczoły... albo w odkładach tuż po unasiennieniu...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 11:53 - czw 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 859
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
Wit, ile ty masz lat? Takie rzeczy załatwiasz ze sprzedawcą BEZPOŚREDNIO. A jeśli wypnie dupe to wtedy smarujesz na forum. Nie odwrotnie. To co otrzymałeś może być wynikiem pomyłki, złego dnia jakiegoś pracownika, złego zaadresowania przesyłek itp. Jak ktoś sprzedaje 100 matek w sezonie to jest inna skala niż ktos kto sprzedaje w tysiącach - wtedy o ewentualne pomyłki lub problemy łatwiej. Rany, co za czasy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 12:50 - czw 

Rejestracja: 16 listopada 2009, 23:32 - pn
Posty: 52
Lokalizacja: Mazury
Masz racje astroludek .... Jak próbowałem dzwonić to nikt nie odbierał telefonu i dzwoniłem do sprzedawcy a nie na 0700 Jak mi powiesz że trzeba było dzwonić do skutku to Ci powiem * daj se siana ...*z takimi radami . Napisz coś zabawniejszego ...

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 12:59 - czw 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 859
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
Ile razy próbowałeś? Jest jeszcze mail. W sezonie do każdego sprzedawcy matek ciężko jest się dodzwonić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 14 czerwca 2018, 13:23 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 676
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
ja osobiście porozmawiałem z P. Leszkiem - wysłałem maila z prośbą o kontakt ws "reklamcji" zrealizowanego zamówienia i po tygodniu sam się odezwał - pogadaliśmy dobre 15 min - b. miło wspominam tą rozmowę - dogadaliśmy się bez problemu i ustaliliśmy co i jak... - w tym roku tak jak się umawialiśmy dostałem w terminie wszytko to co trzeba + gratis - także na kontakt nie mogę narzekać - chodziło o strutowaiłą reproduktorkę - takie przypadki czasami się zdarzają i nie jest to wina hodowcy... a i sam wiem jak to jest w szczycie sezonu z czasem na rozmowy...

rozmawiałem też z p. Gembalą i p. Wilde - też ciężko było się dodzwonić - więc napisałem krótkiego SMSa - Panie oddzwaniały jak już wiedziały co i jak - reproduktorki od p. Gembali juz mam... a kortówki będą najwcześniej w połowie lipca...

prośba o trochę wyrozumiałości dla hodowców - nie zawsze wszytko się układa zgodnie z planem... czasem zawiedzie poczta itd czasem pogoda... czasem hodowca... hodowla matek to nie produkcja pączków - od przelożonej larwy do matki potrzeba 13-14 dni... a każdy zamawiałby najlepiej na już... co nie znaczy, że klienta można olewać... żaden hodowca tego nie robi celowo - bo albo nie ma akurat czasu na rozmowy albo z jakiś powodów zamówinie gdzieś zaginęło - wszyscy są tylko ludźmi a doba ma tylko 24h...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 15 czerwca 2018, 00:16 - pt 

Rejestracja: 20 grudnia 2013, 13:34 - pt
Posty: 189
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie, małopol
Panowie ale o czym Wy tu dywagujecie?
Kolega wyraźnie pisze że:
Wit pisze:
Oto czemu w rozmowie podałem iż szukam żółtego Buckfasta . Pani odbierająca telefon zapewniła że takiego otrzymam

Otrzymał? Z tego co pisał to nie.
I nie ważne, czy się zna czy nie, ma być żółty. Umowa jest umowa. Nie ma żółtego - renegocjujemy umowę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 15 czerwca 2018, 07:14 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 676
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
sylwek pisze:
Panowie ale o czym Wy tu dywagujecie?
Kolega wyraźnie pisze że:
Wit pisze:
Oto czemu w rozmowie podałem iż szukam żółtego Buckfasta . Pani odbierająca telefon zapewniła że takiego otrzymam

Otrzymał? Z tego co pisał to nie.
I nie ważne, czy się zna czy nie, ma być żółty. Umowa jest umowa. Nie ma żółtego - renegocjujemy umowę.



Masz rację ale dlaczego renegocjowac ja na forum? Z drugiej strony jak najbardziej rozumiem Wit, ale może warto mieć trochę więcej cierpliwości... Napisać SMS lub maila skoro nie można się dodzwonić.. .. Dać w nim informacje ze czeka na odp np 2 tyg... I po tym czasie to już może krytykować na forum... Jest pelnia sezonu - hodowcy stoją non stop przy ulach i nie mają czasu odbierać tel w każdym momencie... . Jak znajdą chwilę czasu i wiedzą o co już chodzi to dzwonią i od razu coś proponują...np Miał być żółty to jak będzie P. Leszek miał żółtego to oddzwoni i zaraz uzgodnieni czy może juz wysłać... - u mnie tak było z strutiwiałą po 1 mies reproduktorką p74... - wysłałem maila z fotkami... P. Leszek zadzwonił i proponował wysyłkę nowej matki a ja poprosiłem o nową ale w maju 2018... Dostałem ja w tym roku + reproduktorke buckfast b625 gratis za co chciałbym tutaj korzystając z okazji serdecznie podziękować :thank:

Wit, zrób tak samo i poczekaj na odzew... Cyknij fotkę... Jak masz to Cyknij jeszcze fotkę paczki i klateczki że nie sciemniasz... P. Leszek jest b. Sympatyczny i rzeczowy więc nie sądzę aby nie uznał twojej reklamacji...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: polbart
Post: 18 czerwca 2018, 14:38 - pn 

Rejestracja: 16 listopada 2009, 23:32 - pn
Posty: 52
Lokalizacja: Mazury
Witam Dziś otrzymałem zwrot pieniążków za matki od pana Leszka ... - Dziękuję ,temat uważam za zamknięty ...

_________________
Pomocnik Pszczelarza (Czasem ..)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji