www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 18 października 2018, 19:38 - czw
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
Post: 18 maja 2018, 13:25 - pt 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 05 maja 2018, 15:40 - sob
Posty: 5
Ule na jakich gospodaruję: WIELKOPOLSKIE
Miejscowość z jakiej piszesz: Kolno
Chciałbym zrobić odkład ze po jednej ramce z każdej rodziny ule Wielkopolskie 3 rodziny żeby nie osłabić rodzin i co zrobić żeby nie ścięły się pszczoły ?? :?: dziękuje za rady i pomoc


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 13:30 - pt 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3808
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Marcin70, jak po 2-3 ramki weźmiesz to nie osłabisz, a takie 3-ramkowe odkłady spokojnie dojdą na zimę.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 17:23 - pt 

Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:04 - ndz
Posty: 419
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Władysławów
Jednoramkowy tez dojdą ;)
Bierzesz ramkę cała zaczerwioną obustronnie i zasklepiony, następnie ramkę z pyłkiem i pokarmem zazwyczaj skrajna w wielkopolskim, ramkę węży, i strząśnij jeszcze Pszczoly z jednej ramki z otwartym czerwiem i voila. Nie zapomnij podkarmiac!

_________________
Robiąc byle co stajesz się byle kim.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 17:28 - pt 

Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:04 - ndz
Posty: 419
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Władysławów
yanek_113 pisze:
Jednoramkowy tez dojdą ;)
Bierzesz ramkę cała zaczerwioną obustronnie i zasklepiony, następnie ramkę z pyłkiem i pokarmem zazwyczaj skrajna w wielkopolskim, ramkę węży, i strząśnij jeszcze Pszczoly z jednej ramki z otwartym czerwiem i voila. Nie zapomnij podkarmiac!


Kurczę napisałem jak zrobić odkład jednoramkowy... zle doczytałem.
Bierzesz po jednej ramce z czerwiem zasklepionym z każdej rodziny i pszczołami strzasnietymi z jednej ramki z kazdej rodziny, wkładasz jedna ramkę z pyłkiem i jedna z miodem. Kilka kropel kropli miętowych na dennice i zamykasz towarzystwo. Za dwa dni pozrywaj ewentualne mateczniki i poddaj matkę.

_________________
Robiąc byle co stajesz się byle kim.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2018, 11:58 - wt 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
yanek_113 pisze:
yanek_113 pisze:
Jednoramkowy tez dojdą ;)
Bierzesz ramkę cała zaczerwioną obustronnie i zasklepiony, następnie ramkę z pyłkiem i pokarmem zazwyczaj skrajna w wielkopolskim, ramkę węży, i strząśnij jeszcze Pszczoly z jednej ramki z otwartym czerwiem i voila. Nie zapomnij podkarmiac!


Kurczę napisałem jak zrobić odkład jednoramkowy... zle doczytałem.
Bierzesz po jednej ramce z czerwiem zasklepionym z każdej rodziny i pszczołami strzasnietymi z jednej ramki z kazdej rodziny, wkładasz jedna ramkę z pyłkiem i jedna z miodem. Kilka kropel kropli miętowych na dennice i zamykasz towarzystwo. Za dwa dni pozrywaj ewentualne mateczniki i poddaj matkę.

A jak zabezpieczyć się /pomimo przewiezienia do innej odległej pasieki /przed odlatywaniem pszczół do jednego odkładu. Zrobiłem kilka , przewiozłem je po godzinie do innej pasieki a na drugi dzień stwierdziłem , że wieksza połowa pszczół zleciała si ędo jednego odkładu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2018, 12:04 - wt 

Rejestracja: 23 lutego 2014, 18:04 - ndz
Posty: 419
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Władysławów
Za blisko ustawiłes ule. Czasem się tak zdarzy ze Pszczoly zalatują do skrajnych uli.

_________________
Robiąc byle co stajesz się byle kim.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2018, 12:08 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1012
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
lech, Odległość musi wynosić 3 km to takie minimum ,dobrze by było gdy by było trochę więcej .W przeciwnym razie stara pszczoła wróci do macierzaka :) Jeszcze jest jedna strona tego medalu .Jak stara pszczoła powie swoim siostrom że tam niedaleko stoi odkład który się nie broni to jest duże prawdopodobieństwo że ten odkład zostanie przez nie wyrabowany :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2018, 19:11 - wt 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
szymek1 pisze:
lech, Odległość musi wynosić 3 km to takie minimum ,dobrze by było gdy by było trochę więcej .W przeciwnym razie stara pszczoła wróci do macierzaka :) Jeszcze jest jedna strona tego medalu .Jak stara pszczoła powie swoim siostrom że tam niedaleko stoi odkład który się nie broni to jest duże prawdopodobieństwo że ten odkład zostanie przez nie wyrabowany :wink:

Odległość wynosiła ponad 10 km. Odkłady zrobiłem z jednej ramki czerwiu najczęściej krytego , ramki wenzy i ramki pokarmu.Dodatkowo , aby folia nie wpadywła do korpusu w środku korpusu dołożyłem ramkę swieżo wywirowaną. Zastanawia mnie ta ramka czy nie wyprowadziła pszczół lotnych z odkładu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2018, 21:10 - wt 

Rejestracja: 08 czerwca 2009, 19:51 - pn
Posty: 88
Lokalizacja: Ciechanowiec
Ule na jakich gospodaruję: D 1/2
Nie zabrałeś czasem starej matki do tego odkładu ??


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 maja 2018, 04:08 - śr 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
ma.rek pisze:
Nie zabrałeś czasem starej matki do tego odkładu ??

Sprawdziłem . Nie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 maja 2018, 04:29 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1012
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
lech, Nie wiem jak robiłeś te odkłady jak to tam u Ciebie wygląda :roll: trochę mnie dziwi to co piszesz .Ja robię zawsze delikatne odkłady biorę dwie ramki czasem z różnych Uli wkładam do skrzynki odkładowe i do tego dokładam pustą ramkę z pokarmem i od razu wywożę na odległośc około 3 km i nie ma problemu z powrotem pszczół dobrze to wychodzi .Jedyne co przychodzi mi do głowy to jakiś rabunek w tych Twoich odkładach i ścięcie pszczół.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 maja 2018, 05:43 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lipca 2015, 16:01 - śr
Posty: 757
Lokalizacja: Warszawa/Bydgoszcz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 10r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Do świeżo zrobionych odkladow nie daje się nieosuszonych ramek po wirowaniu miodu... Tak samo zsypancow się na takich nie robi...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 maja 2018, 18:47 - śr 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
tomi007 pisze:
Do świeżo zrobionych odkladow nie daje się nieosuszonych ramek po wirowaniu miodu... Tak samo zsypancow się na takich nie robi...

Też tak myślę , że to był powód odlotu pszczół. Dzieki za rady.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 czerwca 2018, 20:12 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5395
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
lech pisze:
yanek_113 pisze:
yanek_113 pisze:
Jednoramkowy tez dojdą ;)
Bierzesz ramkę cała zaczerwioną obustronnie i zasklepiony, następnie ramkę z pyłkiem i pokarmem zazwyczaj skrajna w wielkopolskim, ramkę węży, i strząśnij jeszcze Pszczoly z jednej ramki z otwartym czerwiem i voila. Nie zapomnij podkarmiac!


Kurczę napisałem jak zrobić odkład jednoramkowy... zle doczytałem.
Bierzesz po jednej ramce z czerwiem zasklepionym z każdej rodziny i pszczołami strzasnietymi z jednej ramki z kazdej rodziny, wkładasz jedna ramkę z pyłkiem i jedna z miodem. Kilka kropel kropli miętowych na dennice i zamykasz towarzystwo. Za dwa dni pozrywaj ewentualne mateczniki i poddaj matkę.

A jak zabezpieczyć się /pomimo przewiezienia do innej odległej pasieki /przed odlatywaniem pszczół do jednego odkładu. Zrobiłem kilka , przewiozłem je po godzinie do innej pasieki a na drugi dzień stwierdziłem , że wieksza połowa pszczół zleciała si ędo jednego odkładu.


a miały czerw w tych odkłdach? bo pewno nie albo zobione z jednej rodziny

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 04:56 - pn 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
kudlaty pisze:
lech pisze:
yanek_113 pisze:
yanek_113 pisze:
Jednoramkowy tez dojdą ;)
Bierzesz ramkę cała zaczerwioną obustronnie i zasklepiony, następnie ramkę z pyłkiem i pokarmem zazwyczaj skrajna w wielkopolskim, ramkę węży, i strząśnij jeszcze Pszczoly z jednej ramki z otwartym czerwiem i voila. Nie zapomnij podkarmiac!


Kurczę napisałem jak zrobić odkład jednoramkowy... zle doczytałem.
Bierzesz po jednej ramce z czerwiem zasklepionym z każdej rodziny i pszczołami strzasnietymi z jednej ramki z kazdej rodziny, wkładasz jedna ramkę z pyłkiem i jedna z miodem. Kilka kropel kropli miętowych na dennice i zamykasz towarzystwo. Za dwa dni pozrywaj ewentualne mateczniki i poddaj matkę.

A jak zabezpieczyć się /pomimo przewiezienia do innej odległej pasieki /przed odlatywaniem pszczół do jednego odkładu. Zrobiłem kilka , przewiozłem je po godzinie do innej pasieki a na drugi dzień stwierdziłem , że wieksza połowa pszczół zleciała si ędo jednego odkładu.


a miały czerw w tych odkłdach? bo pewno nie albo zobione z jednej rodziny

Oczywiście , że miały czerw. Zrobiłem odkłady zbiorcze 7 ramkowe , które to po przewiezieniu na inne pasieczysko natychmiast podzieliłem na ule po jednej ramce czerwiu z pszczołami. Oprócz czerwiu do każdego odkładu dałem ramkę węzy i ramke zaszłorocznego pokarmu. W korpusie była też jedna ramka świeżo wywirowana , aby folia się nie zapadła. Co ciekawe pszczoły zleciały się do odkładów na których stały skrzynki z odkładami zbiorczymi /stały dosłownie dwie minuty/.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 10:00 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2021
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
lech pisze:
Co ciekawe pszczoły zleciały się do odkładów na których stały skrzynki z odkładami zbiorczymi /stały dosłownie dwie minuty/.

Widocznie te dwie minuty wystarczyły aby nowe malutkie odkłady nabrały "zapachu" z tych skrzynek zbiorczych, w których to pszczoły w czasie przewożenia zdążyły się już niejako zadomowić i niezwłocznie zaraz przy pierwszym oblocie zleciały do zalatujących znajomym zapachem.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 10:08 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1012
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
lech pisze:
po przewiezieniu na inne pasieczysko natychmiast podzieliłem na ule po jednej ramce czerwiu z pszczołami


I tu przyjacielu popełniłeś błąd takich rzeczy się nie robi, odkłady masz mieć przygotowane w skrzynkach u siebie wyjeżdżasz otwierasz i nic nie przekładasz pszczoła musi spokojnie z tych odkładów wyjść i się oblecieć, jeżeli zrobiłeś tak jak piszesz to pszczoły się rozleciały i zwyczajnie pogubiły bo nie znały terenu i nie wiedziały gdzie mają wrócić.
Takie przygotowane wcześniej odkłady powinny stać na innym pasieczysku przynajmniej tydzień i wracasz z nimi zabierając je najlepiej w nocy, zamykasz wylotki ,przywozisz. Ustawiasz na dennice otwierasz wylotki i czekasz 2 dni by mogły się spokojnie oblecieć na nowym terenie dopiero wtedy przekładasz do uli.

Oczywiście że w takich odkładach trochę pszczół lotnych zginie lub wróci do macierzaka, jednak jeżeli wywozisz odkład z dwoma ramkami czerwiu krytego to ten czerw się będzie wygryzał i młoda pszczoła zostaje już w tym odkładzie takie młode rodzinki bardzo chętnie przyjmują matki i nie ma z nimi większych problemów trzeba tylko uważać na rabunki.
W okresie bez czerwiu a w takich odkładach taki okres jest ,stosujesz lek na warrozę i masz czyste pszczoły które startują bez warrozy ,jeżeli tylko matki są w nich wartościowe będą się rozwijać jak burza.
Reszte wytlumaczy Ci kolega emka bo on wszystko juz wie :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 11:31 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2208
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
lech pisze:
Oczywiście , że miały czerw. Zrobiłem odkłady zbiorcze 7 ramkowe , które to po przewiezieniu na inne pasieczysko natychmiast podzieliłem na ule po jednej ramce czerwiu z pszczołami. Oprócz czerwiu do każdego odkładu dałem ramkę węzy i ramke zaszłorocznego pokarmu. W korpusie była też jedna ramka świeżo wywirowana , aby folia się nie zapadła. Co ciekawe pszczoły zleciały się do odkładów na których stały skrzynki z odkładami zbiorczymi /stały dosłownie dwie minuty/.

Najprawdopodobniej pszczoła z odkładu zbiorczego przy podziale na odkłady obleciała się i dlatego wróciła na miejsce gdzie stały odkłady zbiorcze.
Odkład zbiorczy po przewiezieniu powinien trochę postać w spokoju,by pszczoły uspokoiły się po transporcie i by obsiadły ramki,bo często zdarza się ,że na skutek jazdy samochodem spadają z ramek.Po otwarciu ula zbiorczego dość obficie skrapiam pszczoły wodą-nie podrywają się do lotu.Każdą ramkę z pszczołami po wyjęciu również obficie pryskam- pszczoły nie podrywają się do lotu puki nie zamknę ula odkładowego.Na koniec uderzam o ziemię ul zbiorczy ,by pszczoły które tam się zebrały na ścianach spadły na dno i je też kropię wodą, nabieram kubkiem i rozdzielam do odkładów,chyba że i z nich robimy osobny odkład to zamykamy i po robocie. Ważne by pszczoła z odkładu obleciała się na docelowym miejscu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 18:39 - pn 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
emka24 pisze:
lech pisze:
Oczywiście , że miały czerw. Zrobiłem odkłady zbiorcze 7 ramkowe , które to po przewiezieniu na inne pasieczysko natychmiast podzieliłem na ule po jednej ramce czerwiu z pszczołami. Oprócz czerwiu do każdego odkładu dałem ramkę węzy i ramke zaszłorocznego pokarmu. W korpusie była też jedna ramka świeżo wywirowana , aby folia się nie zapadła. Co ciekawe pszczoły zleciały się do odkładów na których stały skrzynki z odkładami zbiorczymi /stały dosłownie dwie minuty/.

Najprawdopodobniej pszczoła z odkładu zbiorczego przy podziale na odkłady obleciała się i dlatego wróciła na miejsce gdzie stały odkłady zbiorcze.
Odkład zbiorczy po przewiezieniu powinien trochę postać w spokoju,by pszczoły uspokoiły się po transporcie i by obsiadły ramki,bo często zdarza się ,że na skutek jazdy samochodem spadają z ramek.Po otwarciu ula zbiorczego dość obficie skrapiam pszczoły wodą-nie podrywają się do lotu.Każdą ramkę z pszczołami po wyjęciu również obficie pryskam- pszczoły nie podrywają się do lotu puki nie zamknę ula odkładowego.Na koniec uderzam o ziemię ul zbiorczy ,by pszczoły które tam się zebrały na ścianach spadły na dno i je też kropię wodą, nabieram kubkiem i rozdzielam do odkładów,chyba że i z nich robimy osobny odkład to zamykamy i po robocie. Ważne by pszczoła z odkładu obleciała się na docelowym miejscu.

Pszczoły nie zdążyły się oblecieć . Były też skropione wodą. Może nie każdą ramkę z osobna , ale woda nie pozwoliła im się oblecieć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 18:56 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2208
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
lech,
To nie znam logicznego wytłumaczenia,w/g mnie to jedyne ale to Ty byłeś przy tym.
Sam się zastanów -czy istnieje jakikolwiek,prawdopodobny powód ,że wróciły na miejsce akurat w którym stały ule zbiorcze.Przecież nie znały go wcześniej ,bo przywiozłeś je z innej pasieki.
Ciekawe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 19:09 - pn 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
emka24 pisze:
lech,
To nie znam logicznego wytłumaczenia,w/g mnie to jedyne ale to Ty byłeś przy tym.
Sam się zastanów -czy istnieje jakikolwiek,prawdopodobny powód ,że wróciły na miejsce akurat w którym stały ule zbiorcze.Przecież nie znały go wcześniej ,bo przywiozłeś je z innej pasieki.
Ciekawe.

Napisałem o tym bo też nie mogę znaleźć logicznego powodu.Jak by nie to , że jutro będę robił następne odkłady to pewnie o tym bym zapomniał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 19:19 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2021
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
Wystarczy, że obleciała się jakaś niewielka nawet część co zapewne musiało mieć miejsce, to potem przy ponownym wylocie z ulików odkładowych bez problemu wróciły one natychmiast w promieniu tych kilku metrów na poprzednie miejsce, a za nimi pociągnęła reszta, toż jakoś one to potrafią, podobnie jak np rójka podąża za przewodniczkami, a jak jeszcze na dodatek wyczuły tam pozostawione ślady swojego feromonu...

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 19:57 - pn 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 229
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
JM pisze:
Wystarczy, że obleciała się jakaś niewielka nawet część co zapewne musiało mieć miejsce, to potem przy ponownym wylocie z ulików odkładowych bez problemu wróciły one natychmiast w promieniu tych kilku metrów na poprzednie miejsce, a za nimi pociągnęła reszta, toż jakoś one to potrafią, podobnie jak np rójka podąża za przewodniczkami, a jak jeszcze na dodatek wyczuły tam pozostawione ślady swojego feromonu...

To jeżeli będę przenosił odkład zbiorczy każdorazowo przy wyjmowaniu ramki z czerwiem i stawiał na nastepnym ulu to problem się rozwiąże ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 20:26 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2021
Lokalizacja: Sędziszów (Kraków)
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D + Wl
lech pisze:
JM pisze:
Wystarczy, że obleciała się jakaś niewielka nawet część co zapewne musiało mieć miejsce, to potem przy ponownym wylocie z ulików odkładowych bez problemu wróciły one natychmiast w promieniu tych kilku metrów na poprzednie miejsce, a za nimi pociągnęła reszta, toż jakoś one to potrafią, podobnie jak np rójka podąża za przewodniczkami, a jak jeszcze na dodatek wyczuły tam pozostawione ślady swojego feromonu...

To jeżeli będę przenosił odkład zbiorczy każdorazowo przy wyjmowaniu ramki z czerwiem i stawiał na nastepnym ulu to problem się rozwiąże ?
Trudno mi powiedzieć, może częściowo tak? Nigdy takiego sposobu tworzenia odkładów za pośrednictwem "odkładów zbiorczych" nie praktykowałem. Z praktyki i obserwacji wiem jedynie, że pszczoły lotne na nowym stanowisku usilnie poszukują jakiegoś znanego im wczesniej miejsca, pozostałości feromonu... np. bardzo szybko odnajdą i obsiadają pozostawioną w pobliżu transportówkę w której wcześniej przebywały.

_________________
Pozdrawiam, Józef.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 20:54 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5395
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
przywożę rodzinę stawiam na nowym miejscu koło niej odkładówki i dzielę towarzystwo z pozamykanymi wylotkami później trzeba roznieść po pasieczysku i po problemie, dziele zanim się oblecą a jak przywożę późnym wieczorem to trzeba wstać razem ze słoneczkiem i dzielić zanim się oblecą

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 czerwca 2018, 21:00 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 09:15 - sob
Posty: 2208
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant jednościenny nadstawkow
Obojetne jak wazne by sie nie oblecialy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ajron24, antonig, idzia12, Jarek, ydyp i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji