FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW • Wyświetl temat - Zimowla 2018/2019 - przygotowania i spostrzeżenia
www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 20 sierpnia 2018, 17:25 - pn
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
Post: 12 sierpnia 2018, 19:28 - ndz 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 22 marca 2018, 20:11 - czw
Posty: 1
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Radom
Witam pięknie wszystkich użytkowników!
Powolutku wkraczamy w okres przygotowania pszczół do zimowli. Pewnie wielu pszczelarzy czeka jeszcze na miód z nawłoci, ale ja tą roślinę traktuję jako pożytek rozwojowy dla pszczół. Różnie z nią bywa i nie zawsze przynosi rezultat jaki dany pszczelarz zaplanował.
Pierwsza sprawa - wielokrotnie już poruszana na różnych forach i rozmowach, ale dla mnie w tym roku troszkę trudniejsza niż w latach poprzednich. Na ilu ramkach zimować pszczoły? Gospodaruję na ulach korpusowych wielkopolskich drewnianych z dennicą osiatkowaną. Miód odebrałem ok. połowy lipca, a następnie poddałem do rodzin syrop cukrowy 1:1, aby uzupełnić ubytek. W lipcu praktycznie niewiele przyniosły. Najpierw przedłużająca się susza, następnie deszcze. W chwili obecnej pszczoły trzymam na jednym korpusie na dziesięciu ramkach. I co dalej? Nawłoć kwitnie, a dziewczyny zachowują się tak, jakby był maj, a nie połowa sierpnia. Wstrzymałem podkarmianie rozwojowe, ponieważ ramki zalewają nektarem i pyłkiem z nawłoci. Pszczół dużo, często aż wylewają się z korpusu przy przeglądzie. Zazwyczaj zimowałem na ośmiu-dziewięciu ramkach, ale boję się, że teraz taka ilość może być niewystarczająca. Z drugiej strony jestem świadom, że część pszczół i tak nie doczeka jesieni. Patrząc jednak tak ogólnie na gniazda to praca idzie pełną parą. Czerwiu dużo. Jest to mój pierwszy sezon po wymianie uli ze starych leżaków wielkopolskich z kiepską wentylacją i zawilgoconymi ściankami. Wymianę rozpocząłem w czerwcu 2017 roku. Zakończyłem w lipcu 2017 r. Po tej przeprowadzce pszczół miałem okazję przekonać się co oznacza zimowanie z dennicą osiatkowaną, bez wilgoci i dodatkowych ociepleń gniazda. Wreszcie wiosną tego roku ujrzałem silne rodziny, które szybko poszły w rozwój. Dlatego ciągle zastanawiam się jak ostatecznie gniazdo zestawić...?
Druga sprawa - rój złapany w czerwcu tego roku. Obsadziłem, poddałem ramki z pokarmem. Matka była czerwiąca. Doglądałem go kilkakrotnie w lipcu. Raz poddałem jeszcze ramki z pokarmem, ponieważ miały za mało. Pod koniec lipca zaglądam i matki nie ma. Mateczniki pociągnięte. Zamknąłem. Czekam na wygryzienie. Poddałem tej rodzinie kilka ramek z jajkami, aby zachować ciągłość wychowu pszczoły. Zabrałem natomiast jedną z ramek z matecznikami do innej rodziny gdzie wcześniej skasowałem matkę trutówkę. Jestem 9 sierpnia na pasiece, a z tego ula (roju złapanego w czerwcu) wychodzi rójka. Usiadły kilka metrów dalej. Zaglądam. Ślady po wygryzionych matecznikach, a z innych wygryzają się kolejne matki. Pokarmu nie za dużo. Poddałem im jeszcze jedną ramkę z jajkami. Zamykam, patrzę na ten rój, a on częściowo zaczyna wracać. Na mostku dosłownie korek. Przeniosłem pozostałą część roju i strząsnąłem na mostek. Weszły. Wieczorem poddałem im 2 kg cukru rozpuszczonego w 2l wody. Na razie są spokojne. Czekam czy matka unasienni się i bezpiecznie wróci. Jaka mogła być przyczyna takiej rójki? Głód, porażenie warrozą? Jutro planuję odymić tą rodzinę jedną tabletką apiwarolu i skontrolować ilość tej zarazy.
Trzecia sprawa - rodzina na dziesięciu ramkach. Matka ponad dwa lata. Zaglądam 10 sierpnia. Niespodzianka. Mateczniki rojowe. Ewidentnie. Przy bocznych listewkach ramek oraz u dołu. Matka jest, czerwi. Nawet widziałem jak po ramkach śmiga. Czerw równy. Pokarmu też nie za dużo. Dlatego zabrałem jedną ramkę z czerwiem otwartym do rodziny, której przypadek opiszę w następnym punkcie, a zabrałem z niej ramkę z pokarmem. Dodatkowo poddałem 1kg cukru w proporcji 1:1. Bardzo szybko pobrały. Skąd te mateczniki o tej porze? Rozważam wymianę matki.
Ostatnia sprawa - tegoroczny odkład. Szybko poszedł w siłę. Matka unasienniła się za pierwszym razem. Pokarmu miały dużo. Przy przeglądam lipcowych tej rodziny mogłem tylko podziwiać jak równo i dynamicznie rozwija się ta rodzinka. Zaglądam 10 sierpnia. Gniazdo prawie całe zalane. Matka ograniczona w czerwieniu. Dlatego zamieniłem jedną ramkę z rodziną gdzie znalazłem te mateczniki. Planuję zabrać jeszcze ze trzy zalane do rodzin gdzie pokarmu jest mniej, a poddać jajka. Wtedy nie będą mogły zalać. Nie mogę odebrać tego miodu. Jest niedojrzały i wymieszany z wcześniej poddanym syropem. Jakiś inny pomysł?
To wszystkie problemy, które chciałem opisać. Tegoroczna nawłoć (jak chyba wszystkie rośliny) daje nektar wcześniej ze względu na bardzo szybki start wiosny, co spowodowało, że nie karmię na pobudzenie matek do czerwienia.
Szanowni Państwo! Bardzo przepraszam, że piszę tak rozwlekle, ale chciałem dokładnie zobrazować jakie problemy muszę rozwiązać. Przepraszam też za opis różnych zjawisk pszczelich w jednym temacie. Nie chcę ich niepotrzebnie mnożyć. Jestem pszczelarzem 7 lat i sam wielokrotnie pomagam innym pszczelarzom, ale z takimi zjawiskami jak mateczniki w sierpniu czy "rójka na chwilę" spotykam się pierwszy raz. Pszczoły traktuję jako hobby. Zysk finansowy z prowadzonej pasieki ma dla mnie marginalne znaczenie.
Z góry bardzo dziękuję za każdą podpowiedź.
Z poważaniem,
Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sierpnia 2018, 23:12 - ndz 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 19:29 - śr
Posty: 1748
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Miszczunieczku, podoba mi się to jak piszesz i co piszesz. Wiele trafnych ocen zachowań rodzin pszczelich w odniesieniu do występujących zmian środowiskowych w terenie w którym pszyszło Tobie gospodarować. Jeżeli można skieruję uwagę ,na zjawisko występujące w przyrodzie ,konkurencji -rywalizacji , która dotyczy wszystkich gatunków zwierząt. Sprawa jest podporządkowana ogromnej determinacji w przekazie odpowiednich genów, które w efekcie pozwolą na przetrwanie i zachowanie gatunku.
Pszczoły to nie owce, świnie czy inne zwierzta hodowlane poddane obróbce człowieka , przywiązane do żłoba zmienią swoje zachowania .
Cały czas pozostają wolne ,odmienne i reagują tak aby stosownie do okreslonych warunków środowiskowych nie patrząc na potrzeby człowieka
trwać i wzmacniać to co nadrzędne.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 07:31 - pn 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 931
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
andrzejkowalski100, jak zwykle popisał i zero konkretów.
Jeśli kisisz pszczoły na 1 korpusie a jest ich dużo jak piszesz to nie dziw się że Ci robią mateczniki rojowe, jest im za ciasno.
Rójka wyszła bo trzeba było zostawić jeden najdorodniejszy matecznik, a tak to wygryzło się parę i idą w świat.
Jeśli gniazdo zalane i matka nie ma gdzie czerwić to jaką pszczołę ty bedziesz zimował? Lipcową tylko? Troche ryzykownie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 08:28 - pn 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 15 marca 2018, 18:25 - czw
Posty: 27
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
Miejscowość z jakiej piszesz: Ornontowice
Ja bym zazimował tak mocna rodzinę na 2 korpusach np po 8 lub 7 ramek w korpusie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 08:39 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3445
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Filluś pisze:
Ja bym zazimował tak mocna rodzinę na 2 korpusach np po 8 lub 7 ramek w korpusie



A co powiesz na 2x12? Zimowałem tak 2017/2018 kilka rodzin, których nie osłabiałem robieniem odkładów.
Dobra, nic nie piszę, bo zaś mi się oberwie :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 09:48 - pn 

Rejestracja: 03 listopada 2014, 10:11 - pn
Posty: 212
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: sieradzkie
BARciak pisze:
Filluś pisze:
Ja bym zazimował tak mocna rodzinę na 2 korpusach np po 8 lub 7 ramek w korpusie



A co powiesz na 2x12? Zimowałem tak 2017/2018 kilka rodzin, których nie osłabiałem robieniem odkładów.
Dobra, nic nie piszę, bo zaś mi się oberwie :haha:

Jaka rasa BF ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 12:01 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3445
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Tadeusz 1 pisze:
Jaka rasa BF ?

Nie tylko. Różne rasy i linie.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 12:11 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1654
Lokalizacja: Województwo Podkarpackie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
Tadeusz 1 pisze:
BARciak pisze:
Filluś pisze:
Ja bym zazimował tak mocna rodzinę na 2 korpusach np po 8 lub 7 ramek w korpusie



A co powiesz na 2x12? Zimowałem tak 2017/2018 kilka rodzin, których nie osłabiałem robieniem odkładów.
Dobra, nic nie piszę, bo zaś mi się oberwie :haha:

Jaka rasa BF ?


Raczej ligustica ona to potrafi dopiero czerwić!
Wiem że dałaby rade i z 3. :haha:

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 17:18 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5317
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
BARciak pisze:
Filluś pisze:
Ja bym zazimował tak mocna rodzinę na 2 korpusach np po 8 lub 7 ramek w korpusie



A co powiesz na 2x12? Zimowałem tak 2017/2018 kilka rodzin, których nie osłabiałem robieniem odkładów.
Dobra, nic nie piszę, bo zaś mi się oberwie :haha:

a te 2x12r to był kłąb czy już po rozluźnieniu tyle obsiadały :?: pewno to były późnie lipcowe odkłady dlatego taka nędza, w sieradzu był taki dobry pszczelarz on zimował 8kg rodziny ale to było kilka lat temu a świat idzie do przodu :mrgreen: w tym czasie osiągnięciem było 120kg z rodziny za sezon przy pasiece stacjonarnej teraz już powoli dochodzą mnie słuchy że pszczoła jak nie obsiada 5 korpusów w sezonie to chora musi być, do czerwca musi pęknąć setka kg/ul z perspektywą kolejnych pożytków

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 20:04 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3445
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
kudlaty pisze:
a te 2x12r to był kłąb czy już po rozluźnieniu tyle obsiadały pewno to były późnie lipcowe odkłady dlatego taka nędza

kudlaty, nie czepiaj się :wink: Koledzy mówili, że jesteś jednym z tych normalnych na forum, ale chyba się pomylili...

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 20:33 - pn 

Rejestracja: 15 września 2009, 10:54 - wt
Posty: 1101
Lokalizacja: Ruszajny
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie 1+3*1/2
Ja tam zimuje na 8 ramkach wlkp i jest okej, teraz mam po 8 ramek czerwiu i myślę że na rzepak będzie okej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 21:00 - pn 

Rejestracja: 31 sierpnia 2016, 07:54 - śr
Posty: 38
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: PODHALE
A na ilu ramkach zimujecie mając rodziny na ramce 18?.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 21:54 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5317
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
BARciak pisze:
ale chyba się pomylili...

no raczej :mrgreen: przez moje niskie IQ nie zawsze jestem w stanie zrozumieć tekst pisany a tym bardziej przyjąć do wiadomości jeśli się kłóci z tym co jest mi wiadome w danym temacie (nie twierdze że mam zawsze racje) wszelkie rewelacje przyjmuje zawsze z dużym niedowierzaniem i szczerą ciekawością patrz lokalizacja :P

_________________
Człowiek, który dla interesu poświęca swój honor, traci i swój honor i swój interes


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 22:01 - pn 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1582
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
A co powiesz na 2x12? Zimowałem tak 2017/2018 kilka rodzin, których nie osłabiałem robieniem odkładów.
Dobra, nic nie piszę, bo zaś mi się oberwie :haha:

Na jakiej ramce?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 22:08 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 3445
Lokalizacja: Beskid Żywiecki/woj. Śląskie/powiat Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: Dadant, wielkopolski
Hieronim, wlkp

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 sierpnia 2018, 22:30 - pn 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 1582
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
BARciak pisze:
Hieronim, wlkp

To gratuluję , w okresie zimowym na obsiadanie 24 ramek wlkp potrzeba ponad 7 kg pszczół tj ok 12 ramek pełnych czerwiu ,ja takich wyników i latem nie mogę osiągnąć , a mimo to jakoś miód noszą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: legat i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

Hurtownia pszczelarska   Producent sprzętu pszczelarskiego   Miód z własnej pasieki



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji