www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 19 marca 2019, 16:39 - wt
api-inhalacje.pl Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 188 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: 08 kwietnia 2018, 15:30 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3079
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Na starość człowiek potrzebuje dodadkowe podniety :wink: .
No nie myślisz ze takie pszczoły chce mieć :| .
A co za różnica czy ja je mam czy ten gość .
Jest taka sytuacja .dostałem matki jednodniowe od kolegi .U niego bez dymu a te same u mnie skaczą do rąk .winne są żółte trutnie w moim rejonie .pszczoły bez zażółceń są spokojniejsze.
Zresztą będziesz mnie miał okazję przekonać jak kiedy zadzwonię :wink: w8 .
Pozdrawiam

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 16:19 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3282
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
emka24, Całkowicie się z tobą zgadzam z tym co napisałeś .pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 17:51 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3079
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
pawel. pisze:
emka24, Całkowicie się z tobą zgadzam z tym co napisałeś .pawel

Ja też trochę ;) .,ale tak się składa że wracam z jednej pasieki i nie trzeba nic udowadniać kto ma lepszy start .Prawa dżungli się nie da wyeliminować całkiem .
Oprócz słuchania prawd , trzeba też mieć swoje zdanie .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 18:13 - ndz 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
baru0 pisze:
Jest taka sytuacja .dostałem matki jednodniowe od kolegi .U niego bez dymu a te same u mnie skaczą do rąk .winne są żółte trutnie w moim rejonie .pszczoły bez zażółceń są spokojniejsze

Tu bym się spierał, bo u mnie te ciemne bardziej skaczą :wink:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 19:31 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 listopada 2012, 17:05 - ndz
Posty: 1660
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 2x1/2+1/2,Wlkp 1+3x1/2
BARciak pisze:
baru0 pisze:
Jest taka sytuacja .dostałem matki jednodniowe od kolegi .U niego bez dymu a te same u mnie skaczą do rąk .winne są żółte trutnie w moim rejonie .pszczoły bez zażółceń są spokojniejsze

Tu bym się spierał, bo u mnie te ciemne bardziej skaczą :wink:


Serio? Kolor decyduje o stopniu agresji?
I ty Grzesiu dajesz się wciągać w taką dyskusję bez sensu?

_________________
Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


Pozdrawiam-Sebastian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 19:39 - ndz 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
XxSebastianxX pisze:
BARciak pisze:
baru0 pisze:
Jest taka sytuacja .dostałem matki jednodniowe od kolegi .U niego bez dymu a te same u mnie skaczą do rąk .winne są żółte trutnie w moim rejonie .pszczoły bez zażółceń są spokojniejsze

Tu bym się spierał, bo u mnie te ciemne bardziej skaczą :wink:


Serio? Kolor decyduje o stopniu agresji?
I ty Grzesiu dajesz się wciągać w taką dyskusję bez sensu?

Nie decyduje. Jaki post taka moja odpowiedź :wink:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 20:28 - ndz 
Pszczelarz Roku
Pszczelarz Roku
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 00:03 - ndz
Posty: 3050
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
BARciak pisze:
idzia12, po co sytą moczyć?
Nawet jak na innych ramkach będzie miejsce, matka tam właśnie przyjdzie bo pszczoły w pierwszym rzędzie zajmą się froterowaniem komórek zmoczonych sytą. Zwiększa się konkurencyjność tej ramki w stosunku do innych.
Zgadzam się, że gdy brak miejsca i siła odpowiednia, każdą ramkę szykują. Ta metoda jest pewna w każdych warunkach. Mobilizuje pszczoły i ściąga matkę.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 20:59 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3079
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
BARciak, Obaj macie "zjawiskowe " awatary :wink:
To nie było pytanie to było stwierdzenie faktów .
Ale jak chcesz się przekonać to wpadnij na który weekend .
Zapraszam poglądy pszczoły ,popróbujemy winka ;) pogadamy.
.

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 21:01 - ndz 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
baru0, nie mam czasu na wyjazdy, a za alkohol podziękuję. Ja też stwierdziłem fakt, że zażółcone u mnie spokojniejsze od ciemnych.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2018, 21:17 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 21:09 - śr
Posty: 3079
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
pawel. pisze:
emka24, Całkowicie się z tobą zgadzam z tym co napisałeś .pawel

Ja też trochę ;) .,ale tak się składa że wracam z jednej pasieki i nie trzeba nic udowadniać kto ma lepszy start .Prawa dżungli się nie da wyeliminować całkiem .
Oprócz słuchania prawd objawionych , trzeba też mieć swoje zdanie .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .
Jestem Polakiem i jestem z tego dumny .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 grudnia 2018, 22:13 - pt 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 693
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
Znakowanie matki i korzyści z tego są oczywiste. Jeśli widzę mateczniki zabieram matkę z 2 ramkami czerwiu robię odkład i po nastroju rojowym.

Wchodząc na pasiekę nie szukam roi bo nie ma możliwości aby się wyroiły - skoro zabrałem starą matkę , a po 8 dniach zniszczyłem mateczniki ratunkowe.

Gadki, że wprawne oko w wyszukiwaniu matki w gnieździe pełnym pszczół i ruchliwych trutni wkładam do bajek o strzelaniu do monety rzuconej w powietrze.

Szkoda czasu znakowanie trwa chwilę, a szukanie zwłaszcza młodej matki nieoznakowanej w czerwcu to loteria, powiedzmy maksymalnie 70 na 100.

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 stycznia 2019, 18:48 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 22:59 - czw
Posty: 5824
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, dadant
glazek7777,
nieznakowanie to też oszczędność czasu, druga sprawa to że matka ma opalitek nie znaczy ze ją szybciej znajdziesz bo będziesz mniej uważny i zamiast za matką będziesz się rozglądał za opalitkiem wystarczy że się schowa pod pszczołami i możesz zacząć poszukiwania od nowa, we wszystkim jest potrzebna wprawa, na początku jak zaczynałem to mi trudno było znaleźć matkę w odkładzie znakowaną a nie mówiąc o nieznakowanej :haha: obecnie oczy się już tak napatrzyły że matkę jak chcę znaleźć to jest chwila i mamusia upolowana bo też nie szukam wszędzie tylko typuje gdzie może być i tam szukam, nie raz już szukałem matek widmo za kase a i nie jeden zakład też przy tej okazji wygrałem :mrgreen:
praktycznie wszystkie matki mam nieznakowane i nigdy nie miałem z tym problemów, widzieć matkę potrzeba może raz w jej życiu więc szkoda fatygi na znakowanie, nie prowadzę pasieki zarodowej żeby mi opalitki były do czegoś potrzebne, nie ważne jaka matka ważne aby rodzina spełniała moje kryteria bo jeśli nie to i opalitek jej nie pomoże

_________________
ci co potrafią robią to, ci którzy nie potrafią uczą innych


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 stycznia 2019, 19:38 - czw 
Prawie 33 tys.odsłon, napisanych 161 postów,wiec dywagacje i poematy moim zdaniem zbędne. Każdy ma swoje zdanie.
Chcę i potrafię to znakuję.
Nie chcę,nie umiem ,nie potrzebuję obywam się bez znakowania.
Moja pasieka.moje królestwo :pl:


Na górę
  
 
Post: 08 stycznia 2019, 22:19 - wt 

Rejestracja: 05 lutego 2010, 15:10 - pt
Posty: 693
Lokalizacja: Warszawa i Płońsk
Ule na jakich gospodaruję: Warszawki posz. i wielkopolski
bagisek1
-Chcę i potrafię to znakuję.
Nie chcę,nie umiem ,nie potrzebuję obywam się bez znakowania.

Nic dodać nic ująć

_________________
kamyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2019, 23:02 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 12:43 - czw
Posty: 516
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
A gdzie kupujecie opalitki? Nie chodzi mi o te Łysoniowe.
Czasami na pszczołach widziałem o takich mocno intensywnych kolorach rzucających się w oczy.

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2019, 23:27 - wt 

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2016
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
slaw007 pisze:
A gdzie kupujecie opalitki? Nie chodzi mi o te Łysoniowe.
Czasami na pszczołach widziałem o takich mocno intensywnych kolorach rzucających się w oczy.

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... k0w20Z3dOp


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 stycznia 2019, 23:41 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lipca 2016, 12:43 - czw
Posty: 516
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Konopiska
Te czerwone z pasieka24 odbarwiały się w tym roku, to odpadają.
Może tych czeskich spróbuję.

_________________
Pozdrawiam
Sławek
Moje psiaki: http://www.cavaliery.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 11:41 - śr 
glazek7777, :piwko: :piwko:


Na górę
  
 
Post: 09 stycznia 2019, 13:36 - śr 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
slaw007 pisze:
Te czerwone z pasieka24 odbarwiały się w tym roku, to odpadają.
Może tych czeskich spróbuję.

Większość matek jakie kupiłem w 2018 roku miały te jasnoróżowe opalitki z białym numerkiem. Przy wyjmowaniu unasiennionych matek z ulików 90% opalitków była cała biała i bez numerka :wink: :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 13:51 - śr 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 586
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
Ale problemy.
Kiedyś też myślałem że znakowanie to jest ważne.
Teraz doszedłem do tego że jest mi to nie potrzebne.

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 14:03 - śr 

Rejestracja: 21 grudnia 2016, 15:38 - śr
Posty: 1173
Ule na jakich gospodaruję: wz
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
ociec pisze:
Ale problemy.
Kiedyś też myślałem że znakowanie to jest ważne.
Teraz doszedłem do tego że jest mi to nie potrzebne.


ooo i właśnie,
kiedyś wszyscy znakowali (no prawie) a teraz większość pisze, że nie ma sensu. :haha: :haha:
Chcę, czy potrzebuję, to znakuję,
Nie chcę, nie potrzebuję, to nie znakuję i już. :!:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 stycznia 2019, 14:42 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2311
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D (szczątkowo wlkp)
Problemy, czy nie problemy.
ociec, nie znakujesz to nie masz problemów.
Ktoś znakuje, bo z jakiegośkolwiek powodu tak lubi, to znikanie koloru i numerka jest problemem.
Kolor i numerek po to jest, że ma nie znikać i tyle.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą, ale bez pokrzyw.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2019, 19:34 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 marca 2008, 21:33 - ndz
Posty: 917
Lokalizacja: Smęgorzów
Kolega nie znakuje matek i dlatego twierdzi że zyją po 8 i wiecej lat :haha: :haha: :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 stycznia 2019, 19:38 - ndz 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
stantom20 pisze:
Kolega nie znakuje matek i dlatego twierdzi że zyją po 8 i wiecej lat :haha: :haha: :haha:

Perpetum mobile? :haha: Dzikie matki żyją max 5 lat(dziadek miał podobno kiedyś 6-cio letnią rojową w co nie bardzo wierzę) :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 09:27 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 586
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
Dzikie matki .?????
Jakieś nowe określenia. ????

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 11:21 - pn 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
ociec, "dzikimi" potocznie się określa te wyhodowane przez pszczoły bez ingerencji człowieka(rojowe, cicha wymiana, ratunkowe).

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 11:37 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 586
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
BARciak,
W rodzinach pszczół wszystkie matki hodują pszczoły.
Człowiek tylko prowokuje je do tego.
Bez pszczół człowiek sam nie da rady stworzyć matki pszczelej.
Więc nie ma dzikich, czy oswojonych. :D

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 11:40 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 1829
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
BARciak pisze:
ociec, "dzikimi" potocznie się określa te wyhodowane przez pszczoły bez ingerencji człowieka(rojowe, cicha wymiana, ratunkowe).


w takim układzie ja też jestem dziki bo urodziłem sie bez ingerencji hodowcy :haha: :haha: :haha:

_________________
Jestem" czymaczem" pszczol ,moje posty dostaly ze sto tys pluskow ,zero minuskow :-)))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 14:45 - pn 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
ociec, szymek1, chodzi o takie matki które powstały bez ingerencji hodowcy. I piszemy o pszczołach nie o ludziach :wink:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 15:56 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2011, 22:33 - wt
Posty: 586
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Zwykłe
A nie lepiej byłoby napisać " Naturalne"

_________________
Z Pozdrowieniem: bohtyn-ociec
Lubię ule Warszawskie Zwykłe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 16:49 - pn 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
ociec pisze:
A nie lepiej byłoby napisać " Naturalne"

Można by było. Określenie wziąłem ze starszej "dziadkowej" literatury.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 17:50 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11461
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
BARciak pisze:
Można by było. Określenie wziąłem ze starszej "dziadkowej" literatury.

Stara książka była lepsza od najnowszy wydawnictw pisarzy mających tyle doświadczenia co mój kot skaczący po klawiaturze
nie widzę problemu zgłoszenia każdy ma swoje zdanie i doświadczenie
Pozdrawiam

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 18:29 - pn 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
BoCiAnK pisze:
Stara książka była lepsza od najnowszy wydawnictw pisarzy mających tyle doświadczenia co mój kot skaczący po klawiaturze

To prawda :roll:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 19:29 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11461
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
BARciak pisze:
To prawda

wiec naucz się znakować matki po oblocie o ile to na coś się ci przyda bo ja kiedyś też znakowałem nie wiem po kiego grzyba teraz wystarczy spojrzeć w gniazdo są jaja to ja ich tam nie zniosłem :haha: no tylko przy robieniu odkładów troche dłużej zejdzie a i to nie problem

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 19:46 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 16:20 - pt
Posty: 1839
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
bardzo ciekawy temat, jedynie co się ciekawego dowiedziałem to to że Boguś ma kota :mrgreen:

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 20:02 - pn 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
bzzy pisze:
bardzo ciekawy temat, jedynie co się ciekawego dowiedziałem to to że Boguś ma kota :mrgreen:

I kota i psa :mrgreen: Fajne zwierzaczki :D
Ja mam psa i 2 koty, ale za to myszy nie latają po ulach zimą :haha:
Co do znakowania matek to ja nie znakuję jak mi to nie jest potrzebne. Tylko jak mi zależy na jakiejś matce(żeby mieć 100% pewność że to ta sama) albo jak komuś wysyłam.

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 stycznia 2019, 20:08 - pn 
ADMINISTRATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lipca 2007, 19:47 - czw
Posty: 11461
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Ule na jakich gospodaruję: www.pasiekaambrozja.pl
Miejscowość z jakiej piszesz: ..
bzzy pisze:
dowiedziałem to to że Boguś ma kota

Robert sam masz kota :haha: i kupę wiedzy ucz tych kocurów bo ja wiecznie żył nie będę :haha: niedługo dojdzie do tego że pszczoły zaczną znakować

_________________
odkłady pszczele Na 2017 <- kliknij
Tu kupisz odkłady pszczele - sklepik internetowy Pasieka Ambrozja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2019, 02:51 - wt 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4407
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
BoCiAnK, są tacy co już znakują :haha:

_________________
Pozdrawiam całą brać pszczelarską,
BARciak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 188 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach      Pasieka Pogodny Piątek   FERENC FRANCISZEK KNIEJA

   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji