FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka
Dzisiaj jest 22 stycznia 2021, 05:17 - pt
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 09 marca 2008, 09:31 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 grudnia 2007, 15:49 - pt
Posty: 174
Lokalizacja: Jaworzynka
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Co myślicie na temat tego leku Beevital Hive Clean??? Jak się sprawdza w pasiece czy sa jakieś efekty czym się różni od innych itp :D :D

_________________
Jestem młodym pszczelarzem więc z góry przepraszam za błędy i proszę o wyrozumiałość


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Beevital
Post: 09 marca 2008, 11:31 - ndz 

Rejestracja: 18 listopada 2007, 21:39 - ndz
Posty: 20
Lokalizacja: Krynica Zdrój
Szanowny Kolego. W numerze drugim "Pasieki "z tego roku ukaże się artykuł w którym opisuję przeprowadzone w mojej pasiece zabiegi Beevitalem w grudniu 2007 roku. Trudno było by tutaj po raz drugi opisywać ten temat , więc zapraszam do lektury tego artykułu. Wiele z zawartych tam wiadomości starałem się przekazać także na prowadzonym przezemnie wykładzie dnia 16 lutego w Suchej Beskidzkiej. Jednak pomimo zapowiedzi , bardziej szczegółowe sprawozdanie z tego szkolenia na stronie tego forum się nie ukazało. Być może wśród słuchaczy nie wielu było tam użytkowników forum którzy by zechcieli podzielić się tym co usłyszeli. Mi jest niezręcznie powtarzać to jeszcze raz na forum.
Pozdrawiam

_________________
www.berest.pl - Pozdrawiam Czesław J.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2008, 14:22 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 17:20 - pt
Posty: 1836
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Panie Czesławie, obiecywali wstawić obszerny artykuł na ambrozji ale wie Pan jak to jest wielu niedosłyszy, inni słuchają jednym uchem a drugim wychodzi a jeszcze inni rozmawiali o cenie cukru i refundowanych matka, cóż trzeba się cieszyć jak jedna osoby wyciągnie wnioski z wykładu to już sukces!!

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2008, 15:15 - ndz 
Tak Film jest i to Bardzo Długi nakręcony z wykładów osobiście go nie wiedziałem ale kolega Tu z forum Leszek ma go na kompie ,problem jest w tym że nie da się go przesłac na E-mail abym zamieścił go na forum musi mi osobiście przynieść płytkę dopiero wtedy przegram film o ile jest jeszcze inna możliwośc przekazania wcześniej doradżcie bezpośrednio koledze leszekone,
Będę Wdzięczny -- Bartii może ty masz lub Paweł T jakiś pomysł :wink:

co do Bewitalu Jutro idę polewać pszczoły jak mi braknie resztę poleje Bienenwoholem , w rozmowie z fachowcem w tej dziedzinie leku nie tylko BeVitalu
O tej porze gdy już pszczoły latają intensywnie można polać nie mając dennic o siatkowanych i nie ma zagrożenia że waraoza dostanie się na pszczołę ponownie zachodzi pytanie DLACZEGO
Dlatego że preparat działa pobudzająco na czyszczenie wszystkiego co się w ulu znajduje gdy warooa spadnie na dennice zostaje ona natychmiast wywalona na zewnątrz ula jako śmieć A z przed ula nie ma powrotu do ula
Owszem Preparat nie działa na warooa pod zasklepem ale działa 6 dni i nigdzie nie pisze że po 6 dniach nie mogę polać ponownie czyli działanie będzie 12 dni co wystarcza na oczyszczenie się wszystkich nowo wygryzających się pszczół
Taka


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 09 marca 2008, 21:30 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lipca 2007, 21:17 - sob
Posty: 1939
Lokalizacja: kraśnickie
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowska + 1/2 wielk
To niech go wstawi na BearShare poda tytuł tego filmu a my go sobie ściągniemy.

_________________
Choć człek ukuje ze stali ,
to i tak mu czas obali.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 marca 2008, 22:09 - sob 
SKapiko pisze:
To niech go wstawi na BearShare poda tytuł tego filmu a my go sobie ściągniemy.


To nie jest film tylko nagranie trwa 2 godziny Proszę posłuchać Warto bo jest i o wirusach


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 19 marca 2008, 09:55 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 listopada 2007, 21:31 - sob
Posty: 154
Lokalizacja: Racibórz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Pszczelarz Polski nr 3 z 2008 w artykule pt "Praktyczne uwagi o zwalczaniu warrozy" są uwagi dr Pohoreckiej. W dalszej części artykułu cyt" DYREKTOR ODDZIAŁU PSZCZELNICTWA WYRAZIŁA OBURZENIE NA KAMPANIĘ REKLAMOWĄ BEE-VITAL HIVE CLEAN O ZATAJONYM SKŁADZIE.ULOTKA SKANDALICZNIE NARUSZA DOROBEK WIEDZY O STOSOWANIU KWASU SZCZAWIOWEGO".
Przeczytanie tego artykułu i głębsza refleksja nad powyższym cytatem pozwoli nam na właściwe wyciągnięcie wniosków. Szukamy daleko a rozwiązanie problemu jest bardzo blisko tylko, że kwas szczawiowy jest bardzo tani. Pozdrawiam Wiesław


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 marca 2008, 22:45 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lutego 2008, 11:45 - pn
Posty: 796
Lokalizacja: Kopcie
Ule na jakich gospodaruję: 360x200
Ubiegłego roku początkiem sierpnia polałem 11rodzin u których był słaby rozwój.Pszczoły zakarmiłem na zimę.Dostały paski jak reszta pasieki.Nie miałem nadziei że przezimują.A one nie tylko przezimowały,ale wyrównały do innych rodzin.
O ile pamiętam to w skład Bewitalu wchodził:kwas szczawiowy ,olejki eteryczne ,kit pszczeli ii sacharoza.
Kwas szczawiowy jest znany.To żadna nowość.Tak samo i kwas mrówkowy.Są instrukcje jak stosować,kiedy,który niszczy warozę pod zasklepem,który nie.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 maja 2008, 10:56 - pt 
Witajcie
musze si z wami podzielić moimi wrażeniami na temat Beevital Hive Clean
otóż zastosowałem w zeszlym roku na jesieni ale wyraźnego efektu nie bylo bo wcześniej zastosowałem baywarol. W tym roku przy pierwszym przeglądzie zastosowałem pozostałość preparatu z zeszłego roku w dwóch rodzinach gdzie miałem grzybice bo wyczytałem w pasiece ze na to tez działa a następnie pare dni temu odymiłem wszystkie ul kwasem szczawiowym po miodobraniu z rzepaku i mniszka to co zobaczyłem zadziwiło mnie otóz w tych dwóch rodzinach osyp warozy wynosił około 10 szt a w pozostałych ponad 150 dodam ze w ulach mam tzw dennice pułapki pomysłu pana Czesława Junga
Pozdrawiam


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 30 maja 2008, 11:01 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 17:20 - pt
Posty: 1836
Lokalizacja: Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: dadant
właśnie ta dannica lub inne specjalne wkładki mają szczególne znaczenie przy polewaniu pszczół preparatem, warto też zwrócić uwagę na odkłady tworzone, często są tworzone kilka dni wcześniej, do tego poddawane są matki nieunasienione, zanim taka matka zacznie składać jajeczka można skutecznie zwalczyć pasozyta wykorzystując okres gdzie jest zupełny brak czerwia zakrytego,

_________________
Kasa Misiu kasa coś takiego jak brać pszczelarska nie istnieje ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 02 czerwca 2008, 08:26 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 grudnia 2007, 15:49 - pt
Posty: 174
Lokalizacja: Jaworzynka
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolski
Własnie mi przyszły zamówione saszetkipreparatu :D :D :D :) :) :)

_________________
Jestem młodym pszczelarzem więc z góry przepraszam za błędy i proszę o wyrozumiałość


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 czerwca 2008, 22:35 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 20:19 - pn
Posty: 248
Lokalizacja: Lubelskie
wczoraj byłem po matki u pierwszej klasy hodowcy przy okazji kupiłem beevital
i wiecie co mi doradził przed polaniem włożyć wkładki posmarowane bardzo cienko smalcem no i tak zrobiłem miałem już z 15 uli z odwirowanym miodem z malin i efekt był niesamowity warroza na gęsto nawet nie drygała

a wy co myślicie o tym? jak ktoś nie ma dennic z siatki to może to i dobre?

tylko tak sie zastanawiam jak po tym smalcu tak chodzą to czy go na ramki nie na niosą ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 16:55 - wt 
W Bevitalu jednym z składników jest KS więc po co Ci wkładki ?
polewam swoje pszczoły Własna Mikstura tez z KS i żadna nie jest wstanie wejść z powrotem na pszczołę a pszczółki padłe potworki wynoszą na pole na co mam dowód w zewnętrznym poławiaczu pyłku w szufladce :wink:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 18:29 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 20:19 - pn
Posty: 248
Lokalizacja: Lubelskie
na próbe 30uli daje w tym roku tylko bevital nic wiecej zobaczymy na wiosne jak tam z nimi będzie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 lipca 2008, 12:59 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2008, 23:25 - sob
Posty: 90
Lokalizacja: Polska
BoCiAnKu, a można wiedzieć jaki skład ma ta Twoja mikstura z KS :?: :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 lipca 2008, 13:18 - śr 
Sławek pisze:
BoCiAnKu, a można wiedzieć jaki skład ma ta Twoja mikstura z KS :?: :D


Ależ proszę Cię bardzo poszukaj mojego postu ze Składem jest tam kilka krotnie powtarzany Zrób Sobie lecz i polewaj
działa jak cholera Dobrze :wink:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 02 grudnia 2008, 23:24 - wt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4391
Lokalizacja: stare polichno
Nie dajmy się zwariować ! Bee Vital Hive i Bienen Vohl to ten sam specyfik,jeden wyprodukowany w Austrii a drugi w Niemczech-oto ich skład;
29%cukru
3,5%kwasu szczawiowego=35g
1,6%kwasu cytrynowego=16g
2%propolisu=2g/100 kropli/
0,05%naturalnych olejków eterycznych
100ml spirytusu
To wszystko znajduje się w buteleczce za 73 zł.

Z poważaniem - Janusz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 stycznia 2009, 19:06 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 października 2008, 13:46 - czw
Posty: 155
Lokalizacja: Bochnia-Grobla
Odnośnie BeeVital Hive Clean i możliwości częstego jego stosowania. Kwasem szczawiowym polewamy tylko raz w sezonie, najlepiej jesienią gdy już nie ma czerwiu. Mając skład mikstury, którą można znaleźć na tym forum i dodając kwas szczawiowy w proporcji mniejszej tzn. podobnej jak w BeeVital-u, podejżewam, że można również zastosować taką kurację ( jak z tym środkiem ) co parę dni polewając pszczoły. Środek ten nie jest tani, a zawiera składniki które można samemu dobrać. Czy ktoś z forumowiczów próbował takiego sposobu i z jakim efektem. Być może było to już poruszane, a ja nie znalazłem tego tematu, dlatego pytam co o tym sądzicie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 stycznia 2009, 12:41 - czw 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4391
Lokalizacja: stare polichno
Masz podany skład procentowy i nie tylko.Nic prostszego jak samemu wykonać.Wszystkie specyfiki są dostępne.Jak poszperasz na tym forum,znajdziesz ciekawą miksturę BoCiAnK-a i innych.Są tanie i tak samo skuteczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10 września 2009, 11:02 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
Kupiłem właśnie 2 butelki.

Umieszczę tutaj skany z ulotki. (Tak dla poczytania)

Tutaj troszkę opisu - bo na skanie słabo widać.

ZASTOSOWANIE:
BeeVital Hive Clean należy ogrzac do temperatury ciała i stosować przy temperaturze zewnętrznej od -5°C do +25°C. Jeśli będzie za gorąco, pszczoły opuszczą plastry z czerwiem co spowoduje gorszy rezultat. Dlatego poleca się stosować późnym popołudniem.
W zależności od siły rodziny pszczelej do tego jak gęsto wypełnione są pszczołami uliczki międzyplastrowe, nalezy stosować ok. 15m.
BeeVital Hive Clean w korpusie gniazdowym- środkowe 3-5 ramek

SPOSÓB ZASTOSOWANIA:
Poprzez stosowanie BeeVital Hive Clean, na włoskach pszczół pozostają mikroskopijne krople produktu.
Pszczoły poprzez wzajemny kontakt oraz odruch samooczyszczania równomiernie roznoszą produkt na pozostałe pszczoły. Zanieczyszczenia zostają natychmiast usunięte z ula. Przy właściwym zastosowaniu nie występują żadne negatywne działania na pszczoły, czerw oraz matkę.

TERMINY STOSOWANIA:
Luty / Marzec / Kwiecień, w momencie gdy pszczoły zaczynają zbierać pierwszy pyłek. W zależności od siły rodziny pszczelej podając 20 ml.
Maj / Czerwiec - stosowany w trakcie silnego rozwoju rodziny, szczególnie w momencie tworzenia odkładów - do 20ml.
Lipiec / Sierpień - w trakcie miodobrania zaleca się ponowne stosowanie - do 15ml. Preparat BeeVital użyty przed 1-szym września pomoże rodzinie lepiej przezimować, co oznacza mocniejsze pszczoły wchodzące w skład kłębu zimowego.
Listopad / Grudzień - w zależności od sytuacji rodziny pszczelej oraz temperatur zewnętrznych ( można stosować -5°C, lepszy wynik przy +5°C i więcej), należy stosować BeeVital Hive Clean na kłąb zimującej rodziny do 15ml, w rodzinie bez czerwiu. Zabiegi można przeprowadzać w ciągu całego roku. Najistotniejszym elementem efektywnego działania preparatu jest, aby wykonać przynajmniej jeden zabieg w czasie braku czerwiu w rodzinie.

Najlepiej przechowywać w temperaturze pokojowej w zamkniętym opakowaniu.
Unikać mrozów poniżej -5°C.
Chronić butelkę przed światłem słonecznym.
Unikać kontaktu z oczami!!
Chronić przed dziećmi!!
Po otwarciu przechowywać do 6 miesięcy.

Dzięki BEEVITAL HIVE CLEAN pszczoły utrzymują swoje ule w czystości.
Rodziny pszczele regenerują się w naturalny sposób i produkują miód najwyższej jakości.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11 września 2009, 10:31 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4391
Lokalizacja: stare polichno
Krzysqlo. Mimo wszystko będę cię namawiał do przygotowania mikstury pod nazwą Ambrozol. Po jego zastosowaniu będziesz mógł porównać skuteczność tych dwóch preparatów. Składniki do wyprodukowania mikstury są powszechnie dostępne /najtrudniej jest o właściwe olejki - może sprowadzić je dla ciebie każda apteka /. Naprawdę warto - a jaka ulga dla " kieszeni".
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 11 września 2009, 12:00 - pt 
chwała bogu żyjesz, paralotniarzu -bo wyczytalem ze jakis starszy pan za szybko lądował i poszedł do bozi


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 11 września 2009, 12:50 - pt 
krzysglo pisze:

Dzięki BEEVITAL HIVE CLEAN pszczoły utrzymują swoje ule w czystości.
Rodziny pszczele regenerują się w naturalny sposób i produkują miód najwyższej jakości.


Tak to prawda działa zwłaszcza na grzybice Wapienną -- " Na Starej Stronie O BVHC Można było to zobaczyć lecz zdjęcia zniknęły jak zaczął się nadawać do zapobiegania przeciw waroozie
Propolis jaki jest jednym z składników działa na pszczoły jak kot na psa przez co oczyszczają się z niego a przy okazji usuwają pasożyta ( lecz tego też nikt do końca nie stwierdził a ni nie widział , jedynym składnikiem tego specyfiku jest kwas Szczawiowy i Cytrynowy który powoduje w przypadku grzybicy - zakwaszenie środowiska ula a w stosunku do waroozy że odpada od pszczoły lecz nie ginie śmiercią ( A nie każdy ma osiatkowaną dennicę )

krzysglo
Co rozumiesz przez " Rodziny pszczele regenerują się w naturalny sposób i produkują miód najwyższej jakości."
Bo ja Nic
Jest to typowy" Pic na wodę fotomontaż "
Pszczoła nie Jaszczurka -że jak jej utną ogon to jej odrośnie
A co pszczoły nie polewane co produkują " Szajs " następny Pic byle wcisnąć komuś kitu trochę
Zdrowa rodzina zawsze będzie silna i zdrowa , Cherlakowi nawet święcona woda nie pomoże
Nie neguję BVCH tylko nie lubię (nie bierz tego do Siebie bardzo dobrze że wstawiłeś tą wiadomość ) jak usilnie się coś wciska na siłę a neguje inne specyfiki czy leki
BVHC - nie jest lekiem a nam potrzeba jest skutecznego leku aby zwalczyć pasożyta a potem ewentualnie czymś takim jak BVHC - zapobiegać nawrotom
lecz jest to specywik zbyt drogi nawet na zapobieganie
przelicz kasowo 4 zabiegi w ciągu roku = 12 zł na ul (i nie masz żadnej pewności po za tym saszetka zawiera 15 ml co w sezonie jest stanowczo za mała dawką (chyba że na odkład i to jeszcze biedny 5 ramkowy (przeczytaj w Pszczelarzy był artykuł ile należy dać roztworu KS -na silną rodzinę od 25 -35 cm sześć i to od 3,2 4,5 % roztworu
>>>>Ile kwasu na Ul<<<<<
a wiesz ile ma BVCH ???? Zdziwił byś się bardzo
Cena 05l -BVHC = 75zł za tą cenę mam 5 l Ambrozolu i o niebo lepszego
Ale to jest wyłącznie moje zdanie


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 11 września 2009, 21:27 - pt 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4391
Lokalizacja: stare polichno
birkut pisze:
chwała bogu żyjesz, paralotniarzu -bo wyczytalem ze jakis starszy pan za szybko lądował i poszedł do bozi

Cieszę się , że i ty się cieszysz z mego istnienia - choć nigdy nie wiadomo co komu pisane.
Na razie nie spieszę się "do bozi" bo mam jeszcze kilka spraw do uregulowania na tym padole i nie mogę tak sobie zostawić bez opieki szczupakowych minesotek. Właśnie wczoraj potraktowałem je Ambrozolem a dzisiaj sprawdzałem osyp tego draństwa. Jest OK.
Ty też bądż ostrożny , bo skakanie po strażackich drabinach jest dla mnie bardziej ekstermalne , od mego latania - ja bym się bał. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 stycznia 2010, 22:00 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
Znalazłem krótki film nt. ===> BeeVital'u

A ===> Tutaj <== widać że nasz Admin brał udział degustacji.

A tutaj jeszcze inny filmik:

-- 1 --


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 stycznia 2010, 11:26 - ndz 
Krzysiu
Tez byłem zauroczony tym wynalazkiem a wiesz czemu :?: Wcześniej używałem Bardzo duże ilości Bienewoholu - to środek ekologiczny o bardzo wysokiej skuteczności zwalczania waroozy cena 1l =100 zł, można go stosować zaraz po miodobraniach
Ja używałem go między innymi do zwalczania warozy w odkładach w 9 dniu od poddania matki ( nie było wtedy ani komórki czerwiu w którym mogla by się schować )
W Bienenwohol zaopatrywałem się w Austrii co też kosztowało
Więc myślałem że będzie się gdzie zaopatrywać i może wyjdzie taniej a tu nici i na dodatek skuteczność daje wiele do życzenia ( chyba że ja nie mam waroozy jak mój dziadek w 45 ) :haha:
Skuteczność Bewitalu jest o 50% mniejsza bo zawiera on połowę zawartości Kwasu szczawiowego co tylko podrażnia warooze na chwile ale jej nie zabija (nie każdy dysponuje dennicami pół łapkami a bez niej leczenie warozy za pomocą bewitalu to równomiernie możesz polać pszczoły Moczem
Po za tym cena Bewitalu jest zbyt droga nawet w stosunku do Bienenwholu o 50 %
Tak brałem udział w Degustacji :pijemy: wszyscy żyjemy mamy tylko odmienne zdania co do smaku i kaca
popatrz na te >>>> Zdjęcia >>>> A przede wszystkim na wkładkę i ilość Grzybicy na niej i tu się zgadzam co do działania
- zawartość 1.7 % Kwasu -wystarcza na zakwaszenie środowiska ula aby powstrzymać rozwój Grzyba
- Zawartość roztworu propolisu mobilizuje pszczoły do oczyszczenia siebie i środowiska czyli wyrzucenia z komórek mumii larw
-Zawartość Kwasku Cytrynowego wspomaga działanie jak i Olejki zawarte w preparacie
-Nośnik - woda i cukier - przecież to preparat dla pszczół :wink:
Dzięki KrzysztofowiK mamy Tani Skuteczny Jak Bienenwohl zabijający na śmierć bez Cudacznych dennic Ambrozol Naturalny i Ekologoczny A tego bym się już nie napił bo :kapelan: strasznie dużo se Życzy :haha:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 17 stycznia 2010, 14:00 - ndz 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 21:56 - pt
Posty: 929
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Tak brałem udział w Degustacji wszyscy żyjemy mamy tylko odmienne zdania

No nie powiedziałbym, że wszyscy???
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwietnia 2010, 01:40 - śr 
uzbrojona w szaszetki beevitalu ruszam do boju z warozą na weekend :pojedynek:

dennice mam osiatkowaną - chyba waroza nie podskoczy na tyle? zresztą może je mrówki zjedzą bo grasują po dennicach :pala:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwietnia 2010, 01:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
magdamaj pisze:
uzbrojona w szaszetki beevitalu ruszam do boju z warozą na weekend :pojedynek:

dennice mam osiatkowaną - chyba waroza nie podskoczy na tyle? zresztą może je mrówki zjedzą bo grasują po dennicach :pala:


Ja już jestem po pierwszym i drugim wiosennym polewaniu.
Po pierwszym już policzyłem osyp.
A po drugim jest w trakcie - tzn. przyklejają się robaczki na papierze na dennicy.

Jak przeliczę drugie polewanie to napiszę o wyniku, oczywiście obydwóch.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 kwietnia 2010, 11:56 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
Jest "światełko w tunelu".

Po firmie APIS POLSKA Produkty Naturalne sp. z o.o. z Walc,
sprzedażą m.in. BeeVitalu zajmuje sie Pani Inna Strzoda.

Prawie wszystkim - w co była zaangażowana Firma Pana Roberta Kolaśińskiego będzie się zajmowało:

[center]Przedsiębiorstwo Handlowo - Usługowe
STINN HONEY
Inna Strzoda
ul. Opolska 99/1, 47-344 Walce
tel. kom. (0) 505 190 994
[/center]

o tym dowiedziałem się osobiście w dniu wczorajszym od Pani Inny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 kwietnia 2010, 20:38 - sob 
krzysglo pisze:
magdamaj pisze:
uzbrojona w szaszetki beevitalu ruszam do boju z warozą na weekend :pojedynek:

dennice mam osiatkowaną - chyba waroza nie podskoczy na tyle? zresztą może je mrówki zjedzą bo grasują po dennicach :pala:


Ja już jestem po pierwszym i drugim wiosennym polewaniu.
Po pierwszym już policzyłem osyp.
A po drugim jest w trakcie - tzn. przyklejają się robaczki na papierze na dennicy.

Jak przeliczę drugie polewanie to napiszę o wyniku, oczywiście obydwóch.


Nie mam dennic osiatkowanych i nie mogę sobie pozwolić by po polaniu BVHC coś z powrotem miało mi włazić na pszczoły lek preparat czy mikstura jak kto woli to ma zabić anie otumanić na chwilę
cały zeszły sezon polewałem co 8 tyg w wrzesniu poleciał taktic w jesieni polewałem Ambrozolem
i teraz też 22-24 wszystkie ule
I może to śmieszne bo wiem że zapewne cześć pasożyta siedzi w czerwiu ale po polaniu nie spadł ani jeden pasożyt czyli wniosek jest jeden albo Ambrozol z 4,5% Ks nie działa albo Mam tylko to co pod zasklepem :wink:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 25 kwietnia 2010, 21:40 - ndz 

Rejestracja: 21 lipca 2008, 21:38 - pn
Posty: 1114
Lokalizacja: Małopolska
BoCiAnK Myślę że Masz tylko to co pod zasklepem i to bardzo niewiele.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 kwietnia 2010, 22:19 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
BoCiAnK pisze:
Nie mam dennic osiatkowanych i nie mogę sobie pozwolić by po polaniu BVHC coś z powrotem miało mi włazić na pszczoły lek preparat czy mikstura jak kto woli to ma zabić anie otumanić na chwilę
cały zeszły sezon polewałem co 8 tyg w wrzesniu poleciał taktic w jesieni polewałem Ambrozolem
i teraz też 22-24 wszystkie ule
I może to śmieszne bo wiem że zapewne cześć pasożyta siedzi w czerwiu ale po polaniu nie spadł ani jeden pasożyt czyli wniosek jest jeden albo Ambrozol z 4,5% Ks nie działa albo Mam tylko to co pod zasklepem :wink:

A może należałoby zmienić swoje myślenie ? Czy aby na pewno trzeba ją wybić do zera, za wszelką cenę.
A może wystarczy pobudzić pszczoły do czyszczenia się i zebrać osyp na wkładce lub dennicy osiatkowanej.
Po co tyle tej chemii w ulu ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 kwietnia 2010, 22:36 - ndz 
krzysglo pisze:
A może należałoby zmienić swoje myślenie ? Czy aby na pewno trzeba ją wybić do zera, za wszelką cenę.
A może wystarczy pobudzić pszczoły do czyszczenia się i zebrać osyp na wkładce lub dennicy osiatkowanej.
Po co tyle tej chemii w ulu ?


Zapytaj tych co im poleciały pasieki czemu i dlaczego zmienili wolę i decyzji myślenia lecząc pół środkami ,
gdyby wszyscy leczyli tak jak Bóg nakazał nie było by problemu z narastającą pogłębiającą się inwazją nie tylko varoozy ale i szeregu innych towarzyszących chorób m innymi wirusowych i Polskim CCD
Nim na Jawie pszczoły przystosowały się do życia z pasożytem Minęło kilka set lat A Ty ich Bewitalem chcesz zmusić :haha:
Krzysztof inny tok myślenia na żyjącym pasożycie robi się doskonały interes identyczny jak na szukaniu Bin Ladena tylko że on mi jest do szczęścia nie potrzebny chce mieć tylko zdrowe pszczoły
Czy chemia A refundowane G... to nie chemia :?: i na dodatek nie skuteczne
Wole raz a skutecznie jak pchać refundowane paski lub odymiać 4-5 razy tym samym czyli dopuszczoną Polską Amitrazą czy Słowackim Varidolem
Trzeba tak nauczyć się leczyć aby pszczoły były zdrowe a mód Czysty jak Łza Noworodka
Wtedy będzie Wilk syty i Owca cała
A nie pierniczenie o Tabelach Mendelejewa Amen


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 26 kwietnia 2010, 12:51 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
No to mam częściowe wyniki.
Zdjecia z osypów umieszczę innym razem.

Wyjaśnienie do 11 próby.
Rój przyleciał i osiedlił się w ulu.
Bez zebiegów przez 3 zimy przetrzymał.
Przesiedliłem go 2 tygodnie temu do ula korpusowego i polałem BeeVitalem.
Przez 3 lata nie był leczony, dokarmiany, ani przeglądany.
Robiły co chciały.
Miałem również inną rodzinę bez zabiegów, która wytrzymała 4 zimy a tej piatej nie wytrzymała, i dlatego tego przsiedliłem i polałem.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 kwietnia 2010, 14:58 - pn 
krzysglo pisze:
Przez 3 lata nie był leczony, dokarmiany, ani przeglądany.
Robiły co chciały.
Miałem również inną rodzinę bez zabiegów, która wytrzymała 4 zimy a tej piatej nie wytrzymała, i dlatego tego przsiedliłem i polałem.

Oczywiście że masz rację rodzina nie leczona wytrzyma 3-4 lata w zależności od jej kondycji
Przecież Pszczoły bytujące w dzikich kłodach barciach i tp tez zyja i to żyją znacznie dłużej niż czasami się nam wydaje bez leczenia
Tylko że tam zasada samoleczenia jest inna .Pszczoły te co roku się roją a rójka zabiera czasami nawet 70% pasożyta ( bo matka w stanie rojowym przestaje czerwić i pasozyt chcący nie chcący musi siedzieć na pszczole cierpliwie czekając aż dostanie się do larwy by się rozmnożyć a to trwa czasami i 2 tyg nim Dziki rój znajdzie lokum zbuduje plastry i zacznie się rozwój
To samo w pozostałym roju nim matka się z mat -roj wygryzie obleci to polowa waroozy z starości w kalendarz szczeli :haha: i tak to trwa i trwa
Gdyby ktoś tylko polewał i robił odkłady nawet po dwa z ula na sezon to bez leczenia może gospodarować całe życie tylko jestem ciekaw ile by tego pieroństwa spadło po odymieniu takiego odkładu pewnie garść
Wybacz Ale ja Ci nie napisałem że BVHC nie poraża pasożyta Tylko że bez Wkładek samoprzylepnych ,Dennic osiatkowanych , dennic pół łapek zabiegi BVHC to DAREMNA ROBOTA a powiedz ilu z nas ma to wszystko :?: :?: :?:
W BVHC - tak samo jest Kwas Szczawiowy tylko ciut mniej jak w moim Ambrozolu po którym wyżej wymienione detale są mi zbędne


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 26 kwietnia 2010, 21:12 - pn 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 21:56 - pt
Posty: 929
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
No ja dzisiaj potraktowałem Ambrozolem pszczółki, i wylałem tego 0,5l na 20 uli czy zmieściłem sie w dawkowaniu ?

Pozdrawiam Odnowiciel.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 kwietnia 2010, 21:33 - pn 
Odnowiciel pisze:
No ja dzisiaj potraktowałem Ambrozolem pszczółki, i wylałem tego 0,5l na 20 uli czy zmieściłem sie w dawkowaniu ?

Pozdrawiam Odnowiciel.

Jeszcze jedna ciekawostka związana z Ambrozolem
Oturz
za uwarzyłem że od kiedy polewam Ambrozolem nie mam w ulach mrówek ani barciaków
dziś specjalnie zrobiłem małe doświadczenie położyłem na ziemi małą ilość odsklepin zaraz zleciały się moje mrówki ( a mrowisko mam b Duże na pasiece ) poszedłem po ambrozol wystarczyło że obok położyłem zakrętkę wiały co sił w nogach czyli działa a przede wszystkim działają olejki eteryczne jakie są w składzie
Jeszcze Musze znaleźć barciaka ale gdzie :?: bo w ulach nie ma i posmarować mu drogę ciekawe czy też zwieje :haha:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 26 kwietnia 2010, 22:19 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
BoCiAnK pisze:
Odnowiciel pisze:
No ja dzisiaj potraktowałem Ambrozolem pszczółki, i wylałem tego 0,5l na 20 uli czy zmieściłem sie w dawkowaniu ?

Pozdrawiam Odnowiciel.

Jeszcze jedna ciekawostka związana z Ambrozolem
Oturz
za uwarzyłem że od kiedy polewam Ambrozolem nie mam w ulach mrówek ani barciaków
dziś specjalnie zrobiłem małe doświadczenie położyłem na ziemi małą ilość odsklepin zaraz zleciały się moje mrówki ( a mrowisko mam b Duże na pasiece ) poszedłem po ambrozol wystarczyło że obok położyłem zakrętkę wiały co sił w nogach czyli działa a przede wszystkim działają olejki eteryczne jakie są w składzie
Jeszcze Musze znaleźć barciaka ale gdzie :?: bo w ulach nie ma i posmarować mu drogę ciekawe czy też zwieje :haha:

I pszczoły to muszą znosić. :)
Czy aby na pewno to jest dla nich zdrowe ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 07:29 - wt 
kolego, z ust mi to wyjąłeś


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 07:56 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 12:44 - czw
Posty: 3102
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
Tylko co bardziej szkodzi pszczołom naturalne olejki i kw organiczne czy cięzka chemia i antybiotyki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 08:59 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
mendalinho pisze:
Tylko co bardziej szkodzi pszczołom naturalne olejki i kw organiczne czy cięzka chemia i antybiotyki.


Jak zabija pasożyta ? to w jakiś tam sposób szkodzi również pszczołom.
Jak mrówki nie chcą się nawet zbliżać do tego ? to też trzeba się zastanowić czy aby napewno ? tylko "staszy" ten zapach ? czy szkodzi ?

Proponuję tak.
Zróbcie doświadczenie.
Polejcie Ambrozolem i dajcie wkładke przylepną.
Następnie sprawdzcie, czy chociaż jeden pasożyt żyje.

Ja swoje wkładki z osypem (po polaniu BeeVitalem) sprawdzam dokładnie.
Prawie każdego pasożyta "dobrze" wygladającego ruszam igłą i sprawdzam czy żyje.
Chodzi mi oto - żeby zobaczyć czy pszczoły czyszcząc wszystko, wyrzuciły tylko stare nieżywe pasożyty ? czy również oczyściły się, z tych co na nich siedziały ?

Ale również szukam takich "nadgryzionych".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 09:51 - wt 
krzysglo pisze:
mendalinho pisze:
Tylko co bardziej szkodzi pszczołom naturalne olejki i kw organiczne czy cięzka chemia i antybiotyki.


Jak zabija pasożyta ? to w jakiś tam sposób szkodzi również pszczołom.
Jak mrówki nie chcą się nawet zbliżać do tego ? to też trzeba się zastanowić czy aby napewno ? tylko "staszy" ten zapach ? czy szkodzi ?

.

krzysglo
Proponuję Ci zapoznać się z Składem BVHC i Ambrozolu czyli BienenWoholu
To identyczne składy na forum są skany obydwu preparatów
różnica jaka polega to tylko że BVHC ma 1,5% KS bo był produkowany na Grzybice a BienenWohol - 3,4% Ks bo jest typowym preparatem do zwalczania Varoozy w Ekologicznych Pasiekach
Ten sam olejek tak jak tu czy tu wydaje taki sam zapach
W obu przypadkach olejek Który wchodzi w skład ( A jest częściowo trudno dostępny można zamienić na 3 inne po 25 kropli
A najistotniejszą rzeczą jaka się oba preparaty różnią to cena
Ambrozol = 30 zł za 1,7l bo tyle wychodzi z podanego składu
przeliczając
Woda Dest - 2 zł
Cukier -3zł
75- 90 dag K S - 1 - 2 zł
szpaczek Spirytusu -12 zł
3 deko propolisu -7zł
1kwasek cytrynowy 1zł
3 rodzaje olejków -21 zł - z czego koszt na przedstawiony skład ok 2 zł (gdyż zakup partii olejków wystarczy na beczkę preparatu )
podliczenie jak by nie liczyć koszt wyniesie ok 30 zł tyle z podanego składy wychodzi

BVHC= 75 zł za 05l
A to jest już żywne w " ..............Granie" za wodę z dodatkiem paru pierdół za grosze
:pala:
Nie Oszukujmy się wzajemnie gdyż powinniśmy gadać jednym głosem aby nas nikt w ".... " nie robił i nie nabijał na nie wiedzy na nas kasy


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 10:37 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
BoCiAnK-u ja nie neguję tego co piszesz.
Może jestem w błogiej nieświadomości ?
Powiedz mi: czy po Ambrozolu pszczoły wszystko czyszczą ?
Czy tylko leży warroza na dennicy ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 11:10 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 listopada 2007, 21:31 - sob
Posty: 154
Lokalizacja: Racibórz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Przez okres jednego tygodnia jest wyraźnie zauważalny odruch wmożonej higieny. Pszczoły po zastosowaniu tego preparatu dostają pozytywnego przyśpieszenia. Stosuję ten preparat trzeci rok i nie mogę powiedzieć, że mam zagrożenie. Dodatkowo po miodobraniu stosuję kwas mrówkowy, a kontrolnie Apiwarol.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 11:42 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
Muszę jeszcze spróbować BeeVital Chalk Brood, czy działa podobnie ?

tu opis
http://beevital.pl/beevital-chalk-brood/


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 11:59 - wt 
krzysglo pisze:
BoCiAnK-u ja nie neguję tego co piszesz.
Może jestem w błogiej nieświadomości ?
Powiedz mi: czy po Ambrozolu pszczoły wszystko czyszczą ?
Czy tylko leży warroza na dennicy ?

Wyniosą same wszystko warooze resztki zasklepu śmieci itp odkurzają wszystko
krzysglo pisze:
Muszę jeszcze spróbować BeeVital Chalk Brood, czy działa podobnie ?


tu opis
http://beevital.pl/beevital-chalk-brood/

krzysglo
Super opis
Tylko jedno przyjacielu
Zachowaniem higienicznym czy zmuszeniem do czyszczenia nie leczy się chorób ,Tylko zapobiega
Wyniesienie Białych mumi larw to nie wszystko gdyż chorobą grzybicy infekują się pszczoły poprzez kontakt z pokarmem i karmienie larw za grzybiczonym pokarmem ,pyłkiem powoduje następne mumie . Pokarmu "beevital-chalk-brood " nie zmusi pszczół do usunięcia z ula
Grzyba Trzeba Zwalczyć
A
Wyniesienie dziadostwa to 25 % sukcesu dopiero


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 12:14 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
BoCiAnK pisze:
krzysglo pisze:
BoCiAnK-u ja nie neguję tego co piszesz.
Może jestem w błogiej nieświadomości ?
Powiedz mi: czy po Ambrozolu pszczoły wszystko czyszczą ?
Czy tylko leży warroza na dennicy ?

Wyniosą same wszystko warooze resztki zasklepu śmieci itp odkurzają wszystko

A czy sprawdzałeś z wkładką przylepną ? czy są pasożyty żywe ? czy martwe ?

A co do BeeVital Chalk Brood ?
Jak narazie - to grzybicy u moich pszczół nie zauważyłem.
Chcę ten preparat wypróbować na warrozę.
Chcę zobaczyć - czy będzie taki sam efekt jak po BeeVital-u Hive Clean ?
Oczywiście zastosuje wkładkę klejącą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 14:03 - wt 
krzysglo pisze:
A czy sprawdzałeś z wkładką przylepną ? czy są pasożyty żywe ? czy martwe ?


Jeżeli leży trup na deseczce wylotowej i kilka w szufladzie poławiacza pyłku to Świeć Panie nad ich Duszą :kapelan: wkładka mi nie potrzebna by pszczółki się nie łapały za przylgi


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 27 kwietnia 2010, 14:42 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 czerwca 2008, 11:35 - pn
Posty: 1851
Lokalizacja: Opolskie
BoCiAnK pisze:
krzysglo pisze:
A czy sprawdzałeś z wkładką przylepną ? czy są pasożyty żywe ? czy martwe ?


Jeżeli leży trup na deseczce wylotowej i kilka w szufladzie poławiacza pyłku to Świeć Panie nad ich Duszą :kapelan: wkładka mi nie potrzebna by pszczółki się nie łapały za przylgi


Ja swoje będę jeszcze sprawdzał na osiatkowanych dennicach od P. Czesława Junga.
Ale te dennice dopiero się robią.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron                



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji