www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 31 października 2014, 11:36 - pt
Pasieka Ambrozja Pasieka Ambrozja Rozmiar: 61950 bajtw

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ] 
Autor Wiadomość
Post: 15 lipca 2008, 00:51 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 21:19 - pn
Posty: 217
Lokalizacja: Lubelskie
mam poletko trojeści koło uli to tak nektaruje że pszczoły sie na nią łapią jak na lep na muchy a które sie zdołają odrywać z tej maźi to im wiszą centymetrowe nitki przy odnóżach bo te kwiaty są tak skonstruowane że pszczoła siadając na nim to sie łapią nóżkami za te dołki co jest nektar i aż się nie mogą oderwać nie które to zostają na noc na kwiatach muszę to z filmować i wam pokazać. na koniec chce wam powiedzieć ze jeszcze nigdy się nie spotkałem w moim życiu z żadną tak silnie nektarującą roślina. facelie itp.. to jej nawet do pięt nie dorastają i jest byliną a rozrasta sie jak perz.


Załączniki:
DSC04631.JPG
DSC04631.JPG [ 68.3 KiB | Przeglądany 4673 razy ]
DSC04633.JPG
DSC04633.JPG [ 67.72 KiB | Przeglądany 4673 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lipca 2008, 01:07 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 listopada 2007, 20:39 - śr
Posty: 1549
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 Dadanta
ruki123 pisze:
mam poletko trojeści koło uli to tak nektaruje że pszczoły sie na nią łapią jak na lep na muchy a które sie zdołają odrywać z tej maźi to im wiszą centymetrowe nitki przy odnóżach bo te kwiaty są tak skonstruowane że pszczoła siadając na nim to sie łapią nóżkami za te dołki co jest nektar i aż się nie mogą oderwać nie które to zostają na noc na kwiatach muszę to z filmować i wam pokazać. na koniec chce wam powiedzieć ze jeszcze nigdy się nie spotkałem w moim życiu z żadną tak silnie nektarującą roślina. facelie itp.. to jej nawet do pięt nie dorastają i jest byliną a rozrasta sie jak perz.


To napisz cos, jak ja zaczales uprawiac?
Jest wymagajaca co do gleby?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 09:14 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 21:19 - pn
Posty: 217
Lokalizacja: Lubelskie
Jerzy, możesz ją normalnie zasiać ale zakwitnie ci dopiero trzeciego roku ja kiedyś przywiozłem sobie od jednego gościa z kazimierza dolnego parę sztobrów i tak sie sama rozmnożyła ona po prostu będzie ci zachwaszczać teren bo jest chwastem choć na południu ruskich stanowi główny pożytek tak że przemyśl gdzie ją chcesz posadzić bo u mnie jednym bokiem dobrała sie do tunelu foliowego i nie mogę z nią sobie poradzić. obojętnie gdzie byś ją nie wsadził na 100% będzie ci rosła oby nie w wodzie czy w czystym piachu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 10:10 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 19:48 - czw
Posty: 930
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
Czy jest możliwość kupna kłączy od kolegii?? jestem zainteresowany.:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 10:17 - wt 

Rejestracja: 13 lipca 2008, 11:32 - ndz
Posty: 182
Lokalizacja: Wąsosz Górny
kłącza można kupić u ogrodnika morawskiego ma swoją strone. ja kupiłem sztuka 1 zł ale prawie wszystko wyschło :( te co posadziłem koło domu to rosną bo często podlewałem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lipca 2008, 13:17 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 listopada 2007, 20:39 - śr
Posty: 1549
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 Dadanta
ruki123 pisze:
Jerzy, możesz ją normalnie zasiać ale zakwitnie ci dopiero trzeciego roku ja kiedyś przywiozłem sobie od jednego gościa z kazimierza dolnego parę sztobrów i tak sie sama rozmnożyła ona po prostu będzie ci zachwaszczać teren bo jest chwastem choć na południu ruskich stanowi główny pożytek tak że przemyśl gdzie ją chcesz posadzić bo u mnie jednym bokiem dobrała sie do tunelu foliowego i nie mogę z nią sobie poradzić. obojętnie gdzie byś ją nie wsadził na 100% będzie ci rosła oby nie w wodzie czy w czystym piachu.


Dzieki za info. Juz wczesniej o niej czytalem, bo wielu pszczelarzy o niej pisze, tylko zastanawialem sie, czy tak ostry klimat jak na suwalszczyznie jej nie wymrozi - okolice Elku.
Z miejscem na posadzenie nie bedzie klopotu, bo nawet jest i gdzie to "podrzucic" bez szkody dla kogokolwiek - tzw. wolne tereny i dosc bliskie. Ze zdjec wnioskuje, ze to tez dosc ladna roslina. Ciekawe jak smaczny miodek z tego ???
Pozdrawiam
Jerzy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 13:24 - wt 
Pszczelarz Roku 2011
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 18:20 - pt
Posty: 1787
Lokalizacja: Warszawa
z nasion bardzo szybko wyrasta, aczkolwiek ma małe korzenie, klimat jej nie zaszkodzi, co roku wypuszcza nowe pędy z ziemi więc bez obawy, jedynie trzeba ją przypilnować na początku, aby była odpowiednia wilgoć gleby,

ps, przyznacie że zapach hmmm bezcenny :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 15:06 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 16:50 - pt
Posty: 100
Lokalizacja: Miedzybórz/Wrocław
ja w tym roku posiałem trojesc do skrzynek.. nie był to najlepszy pomysł bo trojesc nie lubi przesadzania. lepiej jesli sie ja posadzi lub posieje wprost na miejsce przeznaczenia :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lipca 2008, 18:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 listopada 2007, 20:39 - śr
Posty: 1549
Lokalizacja: Polska
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 Dadanta
ruki123 pisze:
mam poletko trojeści koło uli to tak nektaruje że pszczoły sie na nią łapią jak na lep na muchy a które sie zdołają odrywać z tej maźi to im wiszą centymetrowe nitki przy odnóżach bo te kwiaty są tak skonstruowane że pszczoła siadając na nim to sie łapią nóżkami za te dołki co jest nektar i aż się nie mogą oderwać nie które to zostają na noc na kwiatach muszę to z filmować i wam pokazać. na koniec chce wam powiedzieć ze jeszcze nigdy się nie spotkałem w moim życiu z żadną tak silnie nektarującą roślina. facelie itp.. to jej nawet do pięt nie dorastają i jest byliną a rozrasta sie jak perz.


Zastanawiasz sie "na co te pszczoly tak sie lapia i co to tak sie ciagnie, co to za maz".
W pewnym zrodle przeczytalem:

Trojeście mają lancetowate liście długości kilkunastu centymetrów. Ich kwiaty, zebrane w duże baldachy, są najczęściej czerwone lub pomarańczowe. Składają się z 5 płatków, które odchylają się do dołu, odsłaniając zrośnięte w rurkę pręciki i słupek. Kwiaty przyjemnie pachną i cieszą się ogromnym powodzeniem wśród owadów. Kwitnienie zwykle zaczyna się w czerwcu lub lipcu i trwa do sierpnia. Wszystkie trojeście wytwarzają sok mleczny, zawierający kauczuk. Dlatego ich najpospolitsze gatunki Amerykanie nazywają mlecznymi chwastami (milkweed).

Trojeść amerykańska (Asclepias syriaca, inaczej A. cornuti) to okazała roślina o drobnych (0,5 cm średnicy) bordowych kwiatach. Trojeść ta tworzy długie rozłogi, dzięki którym szybko się rozrasta. Jest mało wymagająca - rośnie na każdej glebie, zarówno wilgotnej, jak i suchej - i przetrzymuje mróz do -25°C.

Oto i cala zagadka
Jerzy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lipca 2008, 21:15 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 21:19 - pn
Posty: 217
Lokalizacja: Lubelskie
Jerzy, wiesz co znalazłem w necie na temat trojeści. co tam wyżej pisałem przyglądałem sie tym pszczołom co tam im wisi u tych nóg jak oblatują kwiat. [glow=red][/glow](Kwitnie od końca czerwca w ciągu 3-4 tygodni. Kwiaty odznaczają się silną i przyjemną wonią. Zapylanie odbywa się przez przenoszenie [shadow=black][/shadow]całych pyłkowin, które za pomocą specjalnego mechanizmu chwytnego przyczepiają się do pszczół).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 lipca 2008, 21:41 - śr 
Pszczelarz Roku 2011
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 18:20 - pt
Posty: 1787
Lokalizacja: Warszawa
ostatnie dni kwitnienia trojeści


Załączniki:
P7290173.JPG
P7290173.JPG [ 117.49 KiB | Przeglądany 4673 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 lipca 2008, 21:43 - śr 
Pszczelarz Roku 2011
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 18:20 - pt
Posty: 1787
Lokalizacja: Warszawa
jeszcze jedno


Załączniki:
P7290174.JPG
P7290174.JPG [ 113.13 KiB | Przeglądany 4642 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 stycznia 2009, 16:35 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2008, 19:48 - czw
Posty: 930
Lokalizacja: Kraków/Łękawica
Kupiłem nasiona trojeści i w jednym opakowaniu jest 4 takie "owocostany z nasionami. Chciałbym nasiona z jednego takiego owocostanu spróbować wysiać do skrzynki, na parapet,a później pikować. Wiem, że chrlie nie jest zadowolony z tego sposobu ale lubię eksperymenty, może ktoś już tak robił?? prosiłbym o jakieś sugestie. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 stycznia 2009, 19:06 - czw 
Assistant Vip
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 września 2008, 18:03 - śr
Posty: 159
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Mój sposób postępowania z nasionami trojeści opisałem w temacie "nasiona za darmo" http://www.pasiekaambrozja.pl/forum/vie ... c&start=20


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 stycznia 2009, 13:32 - pt 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 listopada 2008, 00:00 - wt
Posty: 1522
Lokalizacja: stare polichno
Standartem wszystkich trojeści ,jest trojeść amerykańska - mrozoodporność bardzo wysoka, wydajność miodowa 400 -600 kg.
Polecałbym również inne gatunki,z powodzeniem uprawiane w Polsce, np:

trojeść bulwiasta minimalnie mniejsza mrozodporność (-35) niż stadart, zdecydowanie niższa (60 -90cm), kolor pomarańczowy.
nie jest inwazyjna, prawie nie wytwarza rozłogów

trojeść krwista mroodporność taka jak u standartu (-40), wysokość niższa niż standart, kolor ciemnoróżowy.
Wytwarza rozłogi, ale słabiej niż standart.
Kwitnie w tym samym czasie co standart.

trojeść nadwodna
mrozodporność niewystarczająca (-25) , roślina niewysoka (60cm) , kwiat biały.
to co wyróżnia tę trojeść to środowisko - brzegi zbiorników wodnych, podmokłe łaki. Jako jedyna trojeść której uprawa jest możliwa w naszym klimacie, zakwita dwukrotnie, w maju i sierpniu

trojeść krzykliwa
Mroodporność jak u standartu, wyższa niż stadart, kwiaty koloru różowego do purpurowego, kwitnie w tym samym czasie co stadart, inwazyjna Gatunek ten pojawił się jako kwiat w Holandii, jest szansa że przywędruje i do nas.

trojeść okółkowa mrozoodporność jak u standartu, podobna wysokość, kwiatki dość niepozorne zielono - białawe, bardzo inwazyjna.
kwitnie bardzo długo, już od początku czerwca, na coraz wyższych okółkach aż do zimy Ze względu na ten bardzo długi okres kwitnienia i dużą inwazyjność jest to bardzo ciekawa trojeść, potencjalnie może być lepszym pożytkiem od standartu.

trojeść erosa mrozodporność trochę mniejsza(-35), kwiatki zielono białe.
ta trojeść doskonale sobie daje radę na bardzo suchych (piaszczystych) glebach

indiańska mrozodporność taka sama jak u standartu, białe kwiaty.

Trojeść nie lubi przesadzania, dlatego sieję po dwa nasionka w małych pojemnikach po jogurcie, lub innych.Sadzone z bryłą korzeniową,łatwo się przyjmują.
Radzę założyć małe poletko trojeści,by mieć póżniej niewyczerpane żródło kłączy do wczesno- wiosennych nasadzeń.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: trojeść c.d.
Post: 16 stycznia 2009, 14:03 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 listopada 2008, 11:35 - czw
Posty: 34
Lokalizacja: Wołomin
Witam!
Proszę o podpowiedź: czy przesadzać rozłogi zanim ruszy wegetacja (ryjąc przy tym głęboko w ich poszukiwaniu ), czy dopiero jak nowe pędy pokażą się na powierzchni?

_________________
Pozdrawiam Krzysiek

niżej: mój pradziadek
lata 30-te, Tarnopol


GW** czytasz, GW ** wiesz ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 stycznia 2009, 18:24 - pt 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 listopada 2008, 00:00 - wt
Posty: 1522
Lokalizacja: stare polichno
Kłacza trojeści pozyskiwać w okresie spoczynku rośliny, po wegetacji jesienią,lub na przedwiośniu - świeże sadzić do ziemi .Nasiona natomiast powinny przejść okres stratyfikacji. Zamiast niej ,zastosowałem z powodzeniem moczenie nasion w ciepłej wodzie ,aż do napęcznienia/około 48 h/. Stratyfikować można w lodówce /wystarczy 1 miesiąć/.

Z poważaniem - Janusz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10 kwietnia 2009, 12:18 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lipca 2007, 16:03 - ndz
Posty: 665
Lokalizacja: Kraków
ruki123 pisze:
u mnie jednym bokiem dobrała sie do tunelu foliowego i nie mogę z nią sobie poradzić.


a próbowałeś randap-em ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10 kwietnia 2009, 14:58 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 marca 2009, 16:12 - wt
Posty: 51
Lokalizacja: szczecinek
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
randap jest hemikalią bardzo toksyczny:) roslina zginie choc nie kazda a ja szczerze dziwil bym sie widzac pszczelarza ktory uzywa takiego swinstwa w poblizu swoich uli:)

_________________
Pszczelarstwo jest jak narkotyk... jak zaczniesz to nie możesz skończyć... :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10 kwietnia 2009, 15:07 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lipca 2007, 16:03 - ndz
Posty: 665
Lokalizacja: Kraków
marek21 pisze:
randap jest hemikalią bardzo toksyczny:) roslina zginie choc nie kazda a ja szczerze dziwil bym sie widzac pszczelarza ktory uzywa takiego swinstwa w poblizu swoich uli:)


racja zły pomysł... Zobaczyłem na stronę producenta i Roundup Energy 450 SL ma karencje dla pszczół 48godz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 07 lipca 2009, 22:12 - wt 
dostałem fotki od znajomka zza oceanu też trojesci ale przyznam ze ładniejsza nizeli nasza kolorem


Załączniki:
!cid_5B74349B-423D-4A23-A547-3B4E67EDBCCD.jpg
!cid_5B74349B-423D-4A23-A547-3B4E67EDBCCD.jpg [ 94.99 KiB | Przeglądany 4630 razy ]
!cid_8F388AF8-9811-4C09-B232-9D211FDFE7BE.jpg
!cid_8F388AF8-9811-4C09-B232-9D211FDFE7BE.jpg [ 57.96 KiB | Przeglądany 4603 razy ]
!cid_9AED303B-162D-4241-B0D4-255F94828441.jpg
!cid_9AED303B-162D-4241-B0D4-255F94828441.jpg [ 87.18 KiB | Przeglądany 4628 razy ]
!cid_D67CC3E8-4B12-455E-8E25-A0865D54F93A.jpg
!cid_D67CC3E8-4B12-455E-8E25-A0865D54F93A.jpg [ 94.99 KiB | Przeglądany 4643 razy ]
!cid_EE0BA7B3-9600-42A7-AB4E-74D45B1B027C.jpg
!cid_EE0BA7B3-9600-42A7-AB4E-74D45B1B027C.jpg [ 85.74 KiB | Przeglądany 4665 razy ]
Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 07 lipca 2009, 23:16 - wt 
Pszczelarz Roku 2012
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 listopada 2008, 00:00 - wt
Posty: 1522
Lokalizacja: stare polichno
Mam trojeść amerykańską i krwistą. Fotki które pokazujesz to trojeść amerykańska /moja jest w tym roku wybujała nad podziw i tego samego ubarwienia. Trojeść krwista ma bardziej wąskie liście a kolorystycznie jest jeszcze ładniejsza. Pomimo dużej wydajności miodowej, więcej pszczół spotykam na ogóreczniku być może dlatego,że jeden jego kwiat posiada 12 miligramów nektaru dostępnego zarówno w niskich jak i wysokich temperaturach w ciągu dnia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 lipca 2009, 00:10 - śr 
Pszczelarz Roku 2011
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lipca 2007, 18:20 - pt
Posty: 1787
Lokalizacja: Warszawa
Ogórecznik jest ok w tym roku jak ziemia jest dobrze nasączona, wczoraj patrzyłem to i ogórecznik i serdecznik są super oblatywane, a rok temu to nawet trojeść u mnie była słabo oblatywana, przy dużej suszy jedynie przegorzan jest ok :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: trojeść
Post: 08 lipca 2009, 10:09 - śr 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 13:58 - pt
Posty: 390
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
Wreszcie w tym roku kępa trojeści w moim ogródku rozrosła się na tyle że zwróciła uwagę pszczół ( w zeszłym roku było tylko kilka kwiatów to pszczoły sie nimi nie interesowały).
Muszę powiedzieć że nie spodziewałem się tak intensywnego oblatywania jej przez pszczoły, kwiaty sa aż oblepione pszczołami, na każdym kwiatostanie jest często po kilka pszczół naraz. Trojeść zajmuje może 3-4 m2 ziemi a pracuje tam cały czas z setka pszczół non stop ( aż robi sie całkiem ciemno dopiero jest cisza). Szkoda że jest jej tak mało ale planuję jesienią część kłączy rozsadzić. Jak zasiałem kiedyś facelię to na kilku krotnie większej powierzchni było co najwyżej kilka pszczół, myslę że już z 10 arów obsadzonych trojeścią bedzie można zaobserwować w ulach.


Załączniki:
1t.JPG
1t.JPG [ 76.44 KiB | Przeglądany 4605 razy ]
2t.JPG
2t.JPG [ 83.55 KiB | Przeglądany 4609 razy ]
3t.JPG
3t.JPG [ 98.91 KiB | Przeglądany 4607 razy ]
4t.JPG
4t.JPG [ 111.01 KiB | Przeglądany 4646 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 lipca 2009, 14:35 - śr 

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 20:50 - pn
Posty: 315
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
ja też mam trochę ROJEŚCI AMERYKAŃSKIEJ i pszczoły w tym roku szaleją. ruch tam jest bez przerwy. A JAK ZROBIŁEM:
Siałem ja na wiosnę, gdzieś marzec-kwiecień, prosto z nasion, nasiona ma ciekawe, trochę podobne do tych z mniszka tyle, że większe. najwięcej uwagi wymaga w pierwszym roku po posianiu, gdyż wtedy konkuruje z różnymi chwastami o miejsce. Według mnie udaje się lepiej na stanowiskach wilgotnych niż suchych. po 3-4 latach od posiania ma już do 2 metrów wysokości. Siałem ja bezpośrednio na stałe miejsce jej przeznaczenia. Nie bawiłem się w rozsady. Ponieważ w przypadku TROJEŚCI wegetacja jej rusza późno, bo gdzieś na początku maja, to wcześniej można spryskać poletko na którym rośnie jakimś środkiem na chwasty. A jak zaczyna już puszczać i wychodzić na wierzch to rzucić jakiegoś nawozu np., polifoski. rośnie wtedy jak "głupia" :lol: Oczywiście sadzona z kłaczy wcześniej kwitnie, bo ta z nasion kwitnie dopiero w 3 roku. to już kto co lubi. jedno jest pewne jest rośliną bardzo atrakcyjna dla pszczół, potem nie wymaga dużego nakładu pracy w utrzymaniu pola we właściwej kulturze. Myślę, ze zaletą jest jej wydajność i szybkość wchodzenia w okres kwitnienia. Kolejna roślina, która kwitnie , a kończy kwitnienie tuż przed trojeścią jest trędownik bulwiasty. Rozsiewa się sam i jest równie atrakcyjny dla pszczół. Warto te rośliny rozpowszechniać, zwłaszcza na terenach wilgotnych, gdyż dobrze sobie dają w tych warunkach radę.

Udanych zbiorów życzę i poszerzania pastwisk pszczelich. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10 lipca 2009, 23:59 - pt 
jeszcze do kolekcji


Załączniki:
Komentarz: od znajomka zza wielkiej wody
!cid_46921311-C1B2-4269-85BF-51B316C87FEE.jpg
!cid_46921311-C1B2-4269-85BF-51B316C87FEE.jpg [ 76.73 KiB | Przeglądany 4608 razy ]
Komentarz: i ten tez
!cid_DDE2F97C-4211-434C-8896-712434F51AC0.jpg
!cid_DDE2F97C-4211-434C-8896-712434F51AC0.jpg [ 76.08 KiB | Przeglądany 4597 razy ]
Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 28 lipca 2009, 20:36 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lipca 2008, 23:24 - wt
Posty: 89
Lokalizacja: Wrocław
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie/styropian
Mam pytanie do kolegów odnośnie tej cudownej rośliny znalazłem ją u siebie na nie użytku może jakieś 3 m2 jej jest. Moje pytanie czy głęboko ona się korzeni? jak głęboko musiałbym kopać szpadlem? Kiedy można ją przesadzać? Z tego co zauwrzyłem u mnie ta roślina nie zawiązywała nasion...

_________________
http://www.pasiekamarcina.pl
https://www.facebook.com/PasiekaWedrown ... usialczyka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28 lipca 2009, 23:01 - wt 
nasiona zawiazala na pewno tylko ciekawostka nie sa one na kwiatostanach a z boku lodygi takie strąkigdy go otworzysz masz takie dmuchawce latawce wiatr, zakorzenia sie plytko i ma korzenne rozłogi z tego sie chyba najlepiej rozmnarza


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 28 lipca 2009, 23:04 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lipca 2008, 23:24 - wt
Posty: 89
Lokalizacja: Wrocław
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie/styropian
czyli po przekwitnięciu, mogę spokojnie wyruszyć ze szpadelkiem? czy już pod koniec kwitnienia będę mógł działać w terenie?

_________________
http://www.pasiekamarcina.pl
https://www.facebook.com/PasiekaWedrown ... usialczyka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 lipca 2009, 12:24 - śr 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 13:58 - pt
Posty: 390
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
Roślina jest dość długo zielona, nie usycha zaraz po przekwitnięciu lecz trzyma się do jesieni, może gromadzi aż do jesieni sybstancje odżywcze w kłączach aby wiosną mieć siłę do szybkiego wzrostu, jeśli już teraz ją przesadzisz to może to ciężko odchorować.
Przesadziłem jedną kępę wiosną jak już miała dość długie pędy to pomimo podlewania bardzo długo nie chciała zacząć rosnąć, dopiero w lipcu zaczęła ponownie rosnąć.
Też jestem ciekaw kiedy najlepiej ją przesadzać czy wiosną czy może jesienią? Czy jeśli przesadzimy jesienią to na drugi rok już będzie kwitnąć? Jak przesadziłem wiosną to pomimo że były to bardzo grube kłącza to wiosną rosły slabo i prawie nie kwitły.

_________________
www.pasiekaroberta.strefa.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2012, 20:18 - pn 

Rejestracja: 15 stycznia 2012, 21:04 - ndz
Posty: 18
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Witam,
Cytat z książki: Mieczysława Lipińskiego, "Pożytki pszczele, zapylanie i miododajnoś roślin"
"Kwiaty z pułapkami. W grupie kwiatów przystosowanych lepiej do zapylania przez jedne gatunki owadów, a gorzej przez inne, spotykamy również i takie, które mają osobliwe pułapki. Należy do nich kwiat znanej rośliny miododajnej ? trojeści amerykańskiej, zadziwiający swą niemal inżynierską konstrukcją, przystosowaną do zapylania krzyżowego. Pojedyncze pięciokrotne kwiaty trojeści są niewielkie, o średnicy około 9 mm, silnie pachnące i zebrane w okazałe kuliste baldachogrona, zawierające od 40 do 80 kwiatów. Działki kielicha i różowe płatki korony są odgięte ku dołowi i ukryte w głębi kwiatostanu, ku górze natomiast wznosi się słupek z przyrośniętymi doń 5 pręcikami. W każdym z nich jeden pylnik przekształcił się w okazały różowy nektarnik. Tych 5 nektarników jest główną powabnią kwiatu. Są one mięsiste i w środku wydrążone na kształt kubeczków, a z wnętrza ich, z tkanki nektarnika wyrasta ostro zakończony i również mięsisty rożek, zagięty ku środkowi kwiatu. Dwudzielny słupek tworzy u góry główkę, do której przyrasta 5 wspomnianych dwukomorowych pylników, tworząc tzw. prętosłup. W każdej komorze pyłkowej znajduje się pyłek zlepiony w pyłkowinę o kształcie małej maczugi. Pyłkowina ta zwisa w komorze pylnikowej ku dołowi, u góry zaś przechodzi w trzoneczek przyrośnięty do lepkiej uczepki, położonej między pylnikami. Do tej samej uczepki przyrasta trzoneczek drugiej pyłkowiny sąsiedniego pylnika, tworząc jakby wagę o dwóch szalkach. Dokoła główki słupka jest równomiernie rozmieszczonych 5 takich uczepek, każda z jedną parą pyłkowin. Komory, w których tkwią pyłkowiny są szczelnie pokryte łuskowatymi klapkami. Zachodzą one na siebie dachówkowo i chronią pyłek od zamakania, a przy wyciąganiu pyłkowin łatwo się odchylają. Z boku sąsiadujących z sobą pylników wyrastają skrzydełkowate łuski, które u góry stykają się brzegami i tworzą szczelinę rozszerzającą się ku dołowi. Na szczycie szczeliny, w jej najwęższym miejscu, osadzona jest lepka uczepka z dwiema pyłkowinami. Nóżka owada zbierającego z kwiatu nektar wpada łatwo w szczelinę, a przy wyciąganiu wciska się w coraz węższe rozchylenie. Wyciągając ją z pewnym wysiłkiem owad zaczepia nią w końcu o lepką uczepkę, osadzoną na szczycie szczeliny i wraz z uczepką wyciąga maczugowatą pyłkowinę, z którą przelatuje na inny kwiat w poszukiwaniu nektaru.
Dwie sąsiednie skrzydełkowate łuski, które tworzą pułapkową szczelinę, osłaniają równocześnie jedną z pięciu komór znamieniowych słupka. Gdy w szczelinie uwięźnie nóżka owada, wówczas przyczepione do niej pyłkowiny innego kwiatu zostają zgarnięte w czasie wyciągania nóżki ze szczeliny i pozostają na znamieniu słupka, owad zaś ciągnąc nóżkę z pułapki coraz wyżej, zaczepia w końcu o tkwiącą na szczycie szczeliny uczepkę i wyciąga nową pyłkowinę, z którą przelatuje na następny kwiat. Tak więc pułapka szczelinowa służy do zgarniania pyłkowin przyniesionych i przylepiania nowych. Słabym i małym muchówkom nie zawsze udaje się uwolnić nogą z pułapki. Uwięzione, jak w potrzasku, przypłacają często życiem wspaniałą biesiadę. Pszczoły zaś ? z nóżkami przybranymi we frędzle pyłkowin ? przelatują swobodnie z kwiatu na kwiat, a wypadki trwałego uwięzienia ich na kwiecie zdarzają się bardzo rzadko.
Dość skomplikowaną budowę tego kwiatu można prześledzić na załączonym rysunku, a jeszcze lepiej ? na żywym kwiecie. Szczegóły budowy są widoczne gołym okiem, lecz wygodniej je obejrzeć przez lupę kilkakrotnie powiększającą obraz."
Obrazek
Pozdrawiam,
Piotr Kozikowski


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2012, 21:40 - pn 

Rejestracja: 15 stycznia 2012, 21:04 - ndz
Posty: 18
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
UPS ;)
oczywiście: "Pożytki pszczele, zapylanie i miododajność roślin"
a nie: "Pożytki pszczele, zapylanie i miododajnoś roślin"
:oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2012, 11:56 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lutego 2012, 17:53 - pn
Posty: 282
Lokalizacja: Świętokrzyskie-Kielce
Ule na jakich gospodaruję: WLKP.WZ.WP.
Czy jak wsadzę w tym roku kłącze trojeści na wiosnę to kiedy po raz pierwszy zakwitnie ??

_________________
Zapraszam na mój kanał na You Tube:
http://www.youtube.com/user/Ferdziuuu/videos?flow=grid&view=0

Pozdrawiam
Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2012, 14:05 - pn 

Rejestracja: 28 lutego 2010, 21:12 - ndz
Posty: 242
Lokalizacja: Warszawa
Oczywiście zakwitnie w tym roku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2012, 14:40 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lutego 2012, 17:53 - pn
Posty: 282
Lokalizacja: Świętokrzyskie-Kielce
Ule na jakich gospodaruję: WLKP.WZ.WP.
mirek54 pisze:
Oczywiście zakwitnie w tym roku.
To zdąży urosną do lata i jeszcze zakwitnąć ? Dziwne jak na wieloletnią roślinę.

_________________
Zapraszam na mój kanał na You Tube:
http://www.youtube.com/user/Ferdziuuu/videos?flow=grid&view=0

Pozdrawiam
Tomek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwietnia 2012, 16:30 - pn 

Rejestracja: 28 lutego 2010, 21:12 - ndz
Posty: 242
Lokalizacja: Warszawa
Bażant001 pisze:
mirek54 pisze:
Oczywiście zakwitnie w tym roku.
To zdąży urosną do lata i jeszcze zakwitnąć ? Dziwne jak na wieloletnią roślinę.


Roślina na jesieni usycha ,a wiosną wyrasta z ziemi, podobnie jak przegożan kulisty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 kwietnia 2012, 10:21 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lipca 2011, 00:54 - śr
Posty: 628
Lokalizacja: Myszków
Ule na jakich gospodaruję: WL
Witam panowie jest jeszcze mozliwosc kupna trojesci wiem ze budze sie troche pozno. na alegro zamówiłem ale gosc mi przysłał nasiona przegorzanu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 listopada 2012, 21:08 - pt 

Rejestracja: 17 grudnia 2007, 20:50 - pn
Posty: 315
Lokalizacja: mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
WYMIENIĘ NASIONA TROJEŚCI AMERYKAŃSKIEJ NA:

SADZONKI BARBULI SZAREJ

LUB NASIONA CYKLANTERII


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ] 

Strefa czasowa UTC+2godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Pensjonat na Mazurach   Pasieka Maszewo. Polski miód. Sprzedaż miodu zachodniopomorskie.

baner na stron           baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Pasieka Bartolino   matki pszczele   Pasieka Pogodny Piątek   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzezone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania tresci oraz zdjec z forum bez zgody autora i Administracji