FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Grzybica wapienna
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=10&t=25480
Strona 1 z 1

Autor:  komeg [ 30 kwietnia 2023, 06:02 - ndz ]
Tytuł:  Grzybica wapienna

Grzybica Wapienna....Co się dzieje ?. Zarówno u mnie w pasiece, jak też u kilku znajomych pszczelarzy pojawiła się grzybica i to w mocnych rodzinach. Czyżby ta zimna i wilgotna wiosna była tego przyczyną?

Autor:  paraglider [ 30 kwietnia 2023, 17:03 - ndz ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

https://www.youtube.com/watch?v=0nSBHyfmhnQ

Autor:  Dario [ 21 czerwca 2026, 20:27 - ndz ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Witam, dzień dobry.
Czy są jakieś leki na tą chorobę.
Matki zmieniłem, stare ramki usunąłem, teraz
pszczoły są na nowej węzie , są w starym korpusie i
teren jest ten sam podmokły ale nasłoneczniony.
Grzybica dalej jest i chyba zaraża kolejne ule.
Co można jeszcze zrobić ?

Autor:  staszektu [ 22 czerwca 2026, 10:00 - pn ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Grzyby lubią środowisko kwaśnie, więc zmień je na zasadowe. Posyp dennicę sodą oczyszczoną spożywczą, tak by zasypać całą dennicę 2 -3 milimetry grubości . Grzyb ginie i pszczoły zaczynają szybko oczyszczać ramki i dennice. Po tygodniu sprawdź czy jeszcze są zamarłe zmumifikowane larwy. Jeżeli jeszcze są posyp ponownie dennicę. Metoda jest sprawdzona wielokrotnie w 100% bezpieczna i skuteczna tym bardziej jeżeli wymieniłeś matki które były roznosicielkami grzybicy. Zastosuj.

Autor:  stach56 [ 23 czerwca 2026, 22:05 - wt ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Możesz użyć rapicidu też działa pozytywnie

Autor:  Nacek [ 24 czerwca 2026, 08:40 - śr ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Dario, a dennice masz osiatkowane czy pełne?
Jest taki preparat silveko+ , używam go do dezynfekcji wkładek dennicowych. Można nim robić oprysk pszczół i czerwiu. Na pewno ma działanie grzybobójcze.

Autor:  Dario [ 24 czerwca 2026, 15:43 - śr ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Dennice mam pełne, po bokach dwa pajączki do wentylacji.
Wysypałem dennice sodą, pszczoły trochę "zgłupiały".
Potem spróbuję jeszcze może opryskać ?

Dzięki.

Autor:  Pisiorek [ 15 października 2026, 07:20 - czw ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Mam bardzo dobry i niedrogi środek który u mnie wyeliminował grzybice wapienną szybko i skutecznie ,bez wymiany matki zmieniłem ul na czysty ramki i matka zostały . Nazywa się STOP GRZYBOM ,można go kupić na allegro kosztuje kilkanaście zł 100 tabl . Jest to roślinny preparat bez recepty .

Autor:  Szczupak [ 17 października 2026, 20:46 - sob ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Pisiorek, a mógł byś napisać jak to stosować :P :zeby:
w zeszłym sezonie stosowałem siloveko+ według instrukcji , ale z marnym skutkiem :do bani:
dopiero ognbisko rozwiazało wszystko :kapelan:

Autor:  Pisiorek [ 25 października 2026, 18:45 - ndz ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Mogę :wink: ja stosowałem tak ; rodzinę z grzybicą przesiedliłem do czystego ula ,zabrałem ramki z krytym czerwiem (do przetopu) ramki z pokarmem i matka została od razu dałem im węzę i litr syropu w którym rozmieszałem 1 tabletkę . Karmiłem je by odbudowały ramki z węzą . Po kilku dniach dałem im kolejny litr syropu z lekarstwem . Efekty były szybko ,kolejne przeczerwienie matki bez zwapniałych mumii . Taki zabieg zrobiłem w kilku ulach wiosną ,cały sezon bez objawów jesienią profilaktycznie każda rodzina dostała po jednej dawce z lekiem . W dwóch z tych leczonych rodzin pszczoły same wymieniły matkę i to jest ciekawe ?

Autor:  Szczupak [ 28 października 2026, 20:23 - śr ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Pisiorek, Dzięki za odpowiedź :okok:

Autor:  baru0 [ 28 października 2026, 22:45 - śr ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Czy grzybica to problem ogólnopolski, od 2-3 lat?
U nas na południu to już właśnie tyle czasu pszczelarze się borykają z nią.
Przeglądam wkładki często, na razie czysto, ale cały czas się słyszy, masakra.

Autor:  marcinbzyk [ 29 października 2026, 09:21 - czw ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

baru0 pisze:
Czy grzybica to problem ogólnopolski, od 2-3 lat?
U nas na południu to już właśnie tyle czasu pszczelarze się borykają z nią.
Przeglądam wkładki często, na razie czysto, ale cały czas się słyszy, masakra.

Skłaniam się ku stwierdzeniu że winny jest w większości chów wsobny i matki z refundacji. Bardzo dużo osób z krainka zgłasza się do mnie i kolegów z problem grzybicy i powtarza się schemat 20-30-40 matek z refundacji najprawdopodobniej z jednej linii. Nie mówię, że ja nie mam grzybicy zdarza się jeden dwa przypadki rocznie na 50 rodzin ale jest ten materiał systematycznie likwidowany.

Autor:  baru0 [ 29 października 2026, 10:18 - czw ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Może też być, to. Jednak 3-4 lata temu temat nie istniał. Lub mógł być marginalny, teraz co rusz ktoś pyta, "co na grzybice". Koledzy tracą po kilka, kilkanaście rodzin.
I różnie, Ci co matki wymieniają i nie.

Autor:  marcinbzyk [ 29 października 2026, 11:13 - czw ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

baru0 pisze:
Może też być, to. Jednak 3-4 lata temu temat nie istniał. Lub mógł być marginalny, teraz co rusz ktoś pyta, "co na grzybice". Koledzy tracą po kilka, kilkanaście rodzin.
I różnie, Ci co matki wymieniają i nie.

Hodowcy krainki to zauważ zamknięty krąg który niby ma nadzór KCHZ ale jak ktoś chce zarejestrować swoją linię to musi najpierw kupić matki od innych hodowców taki zamknięty krąg. Podobno w celu ratowania rodzimej pszczoły i lokalnych genów a nic tak nie zawęziło puli genetycznej jak refundacja i ciągle kupowanie tego samego.

Autor:  stach56 [ 29 października 2026, 12:01 - czw ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Miałem grzybicę i nic nie straciłem . Odkąd stosuję kwasy nie mam grzybicy . Może jest jakaś zależność. Albo pszczoły tracą odporność przez leczenie chemią. Pytanie do tych co mają grzybicę - czym leczą warrozę ?

Autor:  baru0 [ 31 października 2026, 22:30 - sob ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

marcinbzyk pisze:
baru0 pisze:
Może też być, to. Jednak 3-4 lata temu temat nie istniał. Lub mógł być marginalny, teraz co rusz ktoś pyta, "co na grzybice". Koledzy tracą po kilka, kilkanaście rodzin.
I różnie, Ci co matki wymieniają i nie.

Hodowcy krainki to zauważ zamknięty krąg który niby ma nadzór KCHZ ale jak ktoś chce zarejestrować swoją linię to musi najpierw kupić matki od innych hodowców taki zamknięty krąg. Podobno w celu ratowania rodzimej pszczoły i lokalnych genów a nic tak nie zawęziło puli genetycznej jak refundacja i ciągle kupowanie tego samego.

To chyba za daleko idące wnioski , miłośnik Bacfasta ,stracił pasiekę prawie całą, tylko nie pisz że od Krainek się zaraziły ;)

Autor:  marcinbzyk [ 01 listopada 2026, 09:29 - ndz ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

Grzybica to najgorsza choroba jaka może się przytrafiać. Pasieki mam ulokowane w dolinie Wisły i niestety wilgoć jest tu dużym problemem. Pierwsza grzybicę dostałem w prezencie z rojka kilka lat temu, drugi przypadek to cała wadliwa partia matek KB , od tamtej pory co roku wapnuje pasieki i wywaliłem wszystkie drewniane palety od tamtej pory jest spokój, lepiej zapobiegać jak leczyć

Autor:  lech [ 01 listopada 2026, 13:22 - ndz ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

marcinbzyk pisze:
Grzybica to najgorsza choroba jaka może się przytrafiać. Pasieki mam ulokowane w dolinie Wisły i niestety wilgoć jest tu dużym problemem. Pierwsza grzybicę dostałem w prezencie z rojka kilka lat temu, drugi przypadek to cała wadliwa partia matek KB , od tamtej pory co roku wapnuje pasieki i wywaliłem wszystkie drewniane palety od tamtej pory jest spokój, lepiej zapobiegać jak leczyć

A pszczoły są pobudzane do rozwoju wiosennego? Jeżeli tak to w jaki sposób.

Autor:  marcinbzyk [ 01 listopada 2026, 19:12 - ndz ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

lech pisze:
marcinbzyk pisze:
Grzybica to najgorsza choroba jaka może się przytrafiać. Pasieki mam ulokowane w dolinie Wisły i niestety wilgoć jest tu dużym problemem. Pierwsza grzybicę dostałem w prezencie z rojka kilka lat temu, drugi przypadek to cała wadliwa partia matek KB , od tamtej pory co roku wapnuje pasieki i wywaliłem wszystkie drewniane palety od tamtej pory jest spokój, lepiej zapobiegać jak leczyć

A pszczoły są pobudzane do rozwoju wiosennego? Jeżeli tak to w jaki sposób.

Najlepszy pobudzacz to wierzby nad rzekami i zapas pokarmu w gnieździe.

Autor:  lech [ 01 listopada 2026, 19:52 - ndz ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

marcinbzyk pisze:
lech pisze:
marcinbzyk pisze:
Grzybica to najgorsza choroba jaka może się przytrafiać. Pasieki mam ulokowane w dolinie Wisły i niestety wilgoć jest tu dużym problemem. Pierwsza grzybicę dostałem w prezencie z rojka kilka lat temu, drugi przypadek to cała wadliwa partia matek KB , od tamtej pory co roku wapnuje pasieki i wywaliłem wszystkie drewniane palety od tamtej pory jest spokój, lepiej zapobiegać jak leczyć

A pszczoły są pobudzane do rozwoju wiosennego? Jeżeli tak to w jaki sposób.

Najlepszy pobudzacz to wierzby nad rzekami i zapas pokarmu w gnieździe.

Zgadza się , ale obawiałem się Kolega podkarmia pszczoły ciastem pyłkowym.

Autor:  Pisiorek [ 05 listopada 2026, 06:09 - czw ]
Tytuł:  Re: Grzybica wapienna

stach56 pisze:
Miałem grzybicę i nic nie straciłem . Odkąd stosuję kwasy nie mam grzybicy . Może jest jakaś zależność. Albo pszczoły tracą odporność przez leczenie chemią. Pytanie do tych co mają grzybicę - czym leczą warrozę ?
Owszem jest zależność ,grzyb rozwija się w specyficznych warunkach ,odpowiednia wilgotność ,temperatura i PH stosując kwasy zmieniasz PH w ulu .
Szczupak pisze:
Pisiorek, Dzięki za odpowiedź :okok:
Nie ma sprawy .

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/