FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka Portal Pszczelarski
Dzisiaj jest 01 września 2025, 00:09 - pn

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 13 lutego 2014, 16:03 - czw 

Rejestracja: 15 kwietnia 2013, 15:37 - pn
Posty: 56
Lokalizacja: Krzeszów k. Żywca
Ule na jakich gospodaruję: korpus wielkopolski
mendalinho pisze:
mendalinho
Zastanawiam się nad próbami z Rapicidem w tym sezonie na kilku ulach więc jeśli je zrealizuję to przekażę moje spostrzeżenia. Opinie o próbach stosowania Rapicidu w "leczeniu" pszczół są różne, ale ja w większości spotkałem pozytywne. Lobby przemysłu farmaceutycznego i tak na wszelki sposób będzie blokowało badania nad opracowywaną metodą jeśli okaże się ona skuteczna. To forum pozwala nam się dzielić opiniami i spostrzeżeniami. Dzięki dyskusji dążymy do rozwiązania problemu, w tym przypadku zwalczania warrozy, chociaż temat jest troszkę inny. Dziękuję Ci mendalinho za Twoją opinie. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 16:42 - czw 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
Zybi pisze:
1/ jino2 pytasz gdzie uczyłem się pszczelarstwa , na pewno nie od Ciebie , skoro jesteś lepszy w te klocki proszę zaprezentuj swój poziom wiedzy , chętnie się od Ciebie nauczę jeśli przedstawisz coś bardziej sensownego,taniego i dostępnego na naszym rynku.

ja mam pasiekę rejestrowaną i stosuję tylko lekarstwo dopuszczone przez WET,
----------
a co do rapicidu, to średnio inteligenty potrafi znaleś ulotkę i ją przeczytać, aby pojąć do czego on jest przeznaczony.
--------------
jeszcze nikt nie stwierdził że waroza uodparnia się po Apiwarolu. (a po paskach, listewkach drewnianych, podkladkach do piwa)
--------
itd...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 17:24 - czw 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
A no proszę bardzo co o tym mamy myśleć
http://pszczelarz.c0.pl/index.php?optio ... &Itemid=10

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 17:30 - czw 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
Ponadto rapicid jest składnikiem miedzy innymi pepsi i my tez go spożywamy w odpowiednim stężeniu

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 17:34 - czw 

Rejestracja: 28 grudnia 2012, 18:48 - pt
Posty: 2450
Lokalizacja: Kraków/Jura
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
STANI, pepsi? Skąd masz takie informacje?

_________________
Jedynie cenzor cesarski Jüang, Co umie dać się we znaki,
Nie żałuje swej pięknie haftowanej sukni, Pył ściera z uwagą, czyta. [Bo Juyi, Wiersze na ścianie]
http://www.pasiekatilia.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 17:48 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 17:54 - śr
Posty: 3365
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
STANI pisze:
Ponadto rapicid jest składnikiem miedzy innymi pepsi i my tez go spożywamy w odpowiednim stężeniu
Jeżeli masz na myśli kwas fosforowy to owszem ale rapicyd to jodyna kwas siarkowy itd. Rapicyd to zabójcza broń niszczy wirusy i bakterie niestety wszystkie , doprowadzając do stanu jałowego zarówno środowisko ula jak i organizmy pszczół , co czyni je bardziej podatne na wszelkiego rodzaju choroby . W pewnym stopniu jego końcowy efekt jego działania można porównać do działania antybiotyków ,długotrwałe upośledzenie mechanizmów odpornościowych pszczół .

_________________
Wiesiek33

TANKUJĘ TYLKO NA-PKN ORLEN


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 18:43 - czw 

Rejestracja: 20 grudnia 2012, 14:24 - czw
Posty: 21
Lokalizacja: Siętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WP
jino2 pisze:
a co do rapicidu, to średnio inteligenty potrafi znaleś ulotkę i ją przeczytać, aby pojąć do czego on jest przeznaczony.
--------------
jeszcze nikt nie stwierdził że waroza uodparnia się po Apiwarolu. (a po paskach, listewkach drewnianych, podkladkach do piwa)
--------
itd...

Średnio inteligentny potrafi też zauważyć że rapicyd stosuje się do zamgławiania pomieszczeń inwentarskich w obecności zwierząt w stężeniu 1: 500
Co do apiwarolu jak na razie nie stwierdzono uodpornienia na niego warrozy choć już pojawiają się sygnały od pszczelarzy że jest mało skuteczny.
Nie ulega wątpliwości że rapicyd jest zarejestrowany jako środek antyseptyczny i odkażający.
Ale zawarte w nim składniki ograniczają rozwój warrozy i pomimo tego że odpowiednim stężeniu są zabójcze nie są kancerogenne jak pozostałości po amitrazie.
Konia z rzędem tamu kto mi przedstawi taki lek który pomimo ze leczy w przedawkowaniu nie staje się zabójczy.
Nawet życiodajne jadło w przedawkowaniu może zabić człowieka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 19:15 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 stycznia 2011, 12:56 - wt
Posty: 454
Lokalizacja: Leszno
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski, langstroth 3/4
dawid_fryc pisze:
jacek_zz pisze:
ale napewno nie działa zabójczo na warrozę :!:

Można prosić o podstawę Twojego stanowiska? Dotychczasowe próby wykonane przez Sabarda i kilku moich znajomych wstępnie potwierdzają skuteczność Rapicidu. Może masz przeprowadzone jakieś próby, lub masz dostęp do dokumentów z przeprowadzonych badań o których nie wiemy.....


Podstawe mojego stanowiska napisałem tu http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=57&t=10761&p=224884#p224884

Jak chcesz dokumentów to proponuje popryskać pszczoły oraz ramki z miodem i czerwiem. Następnie wysłać je do instytutu w Puławach i do sanepidu i poprosić o wyniki. Napewno będą mile zaskoczeni takimi próbkami - szczególnie sanepid :papa:


Odpowiedź dał też mendalinho, z którą się zgadzam w 100%.

_________________
Pozdrawiam Jacek:)
http://www.youtube.com/user/Jacek83zz?f ... oi4FztyQ3g


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 19:20 - czw 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
Zybi pisze:
Ale zawarte w nim składniki ograniczają rozwój warrozy i pomimo tego że odpowiednim stężeniu są zabójcze nie są kancerogenne jak pozostałości po amitrazie.

to nierozumiem, czy ogranicza/ czy zabija na śmierć na 100%?
a może miód po tym specyfiku będzie usuwał kamień nazębny i wybielał zębny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 20:28 - czw 

Rejestracja: 20 grudnia 2012, 14:24 - czw
Posty: 21
Lokalizacja: Siętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: WP
jacek_zz pisze:

Jak chcesz dokumentów to proponuje popryskać pszczoły oraz ramki z miodem i czerwiem. Następnie wysłać je do instytutu w Puławach i do sanepidu i poprosić o wyniki. Napewno będą mile zaskoczeni takimi próbkami - szczególnie sanepid

I wice wersa zrób to samo z apiwarolem, perizinem . Ciekawe czego pozostałości będą bardziej zjadliwe

Taka argumentacja mnie nie przekonuje bo jak już wcześniej wspomniałem każdy specyfik który leczy niewłaściwie stosowany zabija.

jino2 pisze:
to nierozumiem, czy ogranicza/ czy zabija na śmierć na 100%?
a może miód po tym specyfiku będzie usuwał kamień nazębny i wybielał zębny.


Gdyby zabijał w 100% to nie było by problemu z warrozą i ja tego nie twierdzę ale zaobserwowałem że po kuracji rapicydem warrozy ubywa. Nie jestem w stanie powiedzieć czy unicestwia warrozę czy pszczoły samoczynnie po nim oczyszczają się z warrozy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 21:09 - czw 
Zybi pisze:
Jest to dobry i skuteczny środek ale trzeba go stosować przemiennie z innymi bo w przeciwnym razie warozza uodporni się.

Trochę się nie zgodzę tabletki Apiwarolu jak i paski Varodolu są lekami tak zwanymi uderzeniowymi w ciągu paru min stężenie amitrazy jest maksymalne i poraża to co ma porazić
to o czym piszesz
Zybi pisze:
bo w przeciwnym razie warozza uodporni się.

uodpornienie dotyczy wszelakiego typu pasków gdzie dany środek uwalniany jest powoli
Sposobów niszczenia warozy jest ogrom zaczynając od tego co opisałeś
skończywszy na podawaniu naturalnych środków Ale to trzeba chcieć i robić
6Cichy pisze:
rapicyd nie jest dopuszczonym lekiem przeciwko warozie i w rodzinie pszczelej może zrobić wiele złego poz

i co z tego że nie jest dopuszczony ale jest skuteczny i to w 99%
Poczytaj co to Rapicid :wink: bo jest to lek skuteczniejszy jak całe do kupy wzięte wszystkie dopuszczone pomarańcz warte


Na górę
  
 
Post: 13 lutego 2014, 21:28 - czw 
Coś o uodparnianiu się warozy;
"Pszczelarze co sezon powszechnie stosują leki przeciwko warrozie. Dzięki temu populację roztocza utrzymuje się na poziomie pozwalającym na normalne funkcjonowanie rodziny, ale stosowanie akarycydów pociąga też za sobą pewne negatywne skutki.
Większość preparatów warrozowych to związki przechodzące
do środowiska ula (WOYKE 1985, KONOPACKA 1986). MOSBECHOFER (1991) i RITTER (1993) stwierdzili, że plastry z rodzin leczonych akarycydami działają zabójczo na samice V. destructor w rodzinach, w których nie stosowano leków.
BOGDANOW i KILCHENMANN (1993) zbadali poziom fluvalinatu w węzie i okazało się, że na 1 kg wosku przypadało 0,5 mg tego związku. Substancje czynne chemioterapeutyków przeciwwarrozowych wykazują szczególne powinowactwo z woskiem.
WALLNER (1999) podaje, że po zastosowaniu kumafosu i malationu
ich pozostałości można stwierdzić w miodzie jeszcze przez trzy miesiące.
Sprzyjają temu niedostosowanie się pszczelarzy do zaleceń producenta preparatu, a także zamknięty obieg wosku w pasiece. Pasożyt przez ciągły kontakt z danym akarycydem staje się oporny na jego działanie (COLOMBO i in. 1993, LONDZIN 1996, MILANI 1993)."


Na górę
  
 
Post: 13 lutego 2014, 23:18 - czw 
Bardzo ciekawe to forum ,odkąd się zarejestrowałem poznaje wiele osób i moim zdaniem kilkunastu z tego forum nadaje się do leczenia (zaznaczam ,że nie na nogi) ,a co do samego sabarda to jego powinni wysłać na wczasy na okres zimy do ciepłych krajów ,aby pszczołom nie dokuczał i nie szkodził.


Na górę
  
 
Post: 13 lutego 2014, 23:26 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 16:47 - pt
Posty: 4332
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Zazwyczaj zgodzę się z Joasią.. ale w tym konkretnym przypadku berber dobrze prawi.. pierwszy raz. Jednak to tylko moje zdanie ... na temat Rapicidu.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lutego 2014, 23:48 - czw 
berber,
Widzę że lubisz tylko krytykować nic po za tym ciekawego nie potrafisz napisać
chcesz ludzi wysyłać na leczenie .. zastanów się czy to wszyscy są do d.upy i coś im dolega ty to ty jesteś tak ograniczony że nie dopuszczasz do siebie nic poza wielkością swego ego
Jeżeli chodzi o Sabarda to chłopie masz parę uli i pewno Cię jeszcze pszczółki w siusiaka robią
Sabard ma 300 i nie narzeka popatrz tylko jaki ma program szkoleń facet nie ma się czasu wys... ć bo jest tak rozpoznawalny i ceniony wśród rzeszy pszczelarzy


Na górę
  
 
Post: 15 lutego 2014, 10:30 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5359
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
kolopik, dobrze piszesz mimo ze te badania sa bardzo stare na pewno gdyby były dzis zrobione potwierdziły by to samo a może wiecej bo technika idzie do przodu


henry

_________________
https://www.facebook.com/10000202901431 ... zMQagKKAl/
henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2014, 11:52 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 12:21 - pt
Posty: 3523
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
berber pisze:
Bardzo ciekawe to forum ,odkąd się zarejestrowałem poznaje wiele osób i moim zdaniem kilkunastu z tego forum nadaje się do leczenia (zaznaczam ,że nie na nogi) ,a co do samego sabarda to jego powinni wysłać na wczasy na okres zimy do ciepłych krajów ,aby pszczołom nie dokuczał i nie szkodził.
Kolego masz jedną rację w tym poście ,Bardzo ciekawe forum i tyle powinno zostać z twojego postu .piszesz że kilkunastu kolegów nadaje się na leczenie ale nie na nogi ,Przecież to rozum jest odpowiedzialny za nogi a zastanawiam się czy u ciebie nogi sterują rozumem .Kolego nie obrażaj drugich kolegów a te posty obrażliwe to ich miejsce jest :do bani: .szanuj drugich jak chcesz by ciebie szanowali


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2014, 12:56 - sob 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 15:35 - sob
Posty: 3496
Lokalizacja: ślonsk
paweł. Masz racje tylko ciekawe forum. Ale dla pszczelarzy mysloncych. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lutego 2014, 20:42 - sob 

Rejestracja: 25 marca 2013, 21:16 - pn
Posty: 186
Lokalizacja: Lutynia k.WROCŁAWIA
Ule na jakich gospodaruję: W.PSZ,Wielkopolskie
http://www.youtube.com/watch?v=d9wPak-S ... e=youtu.be


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lutego 2014, 21:35 - ndz 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
Nic na to nie poradzimy są ludzie typu berber chcąc na siebie zwrócić uwagę właśnie tak się zachowują bo wiedza już nie koniecznie się popiszą

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2014, 10:50 - wt 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Korzystając ze sprzyjającej pogody zajrzałem do dwóch rodzin , które mi przezimowały, niestety sytuacja nie wygląda najlepiej. Pszczoły obsiadają z biedą trzy ramki w każdym ulu.
Chcąc połączyć te dwie rodziny, czy mogę je zarazem przenieść do innego ula? Chodzi o to, że trzeci ul, który mi został będzie już czysty i zdezynfekowany a w tych dwóch jest sporo osypu na dennicy.
Jeśli można, to jaki zachować układ? Ja planuję zrobić tak:
Ul wielkopolski 10-cio ramkowy, układać ramki na ciepłą zabudowę. Od strony wylotka dać ramkę pełną pokarmu, następnie dwie środkowe ramki z ula 1 i kolejne dwie środkowe z ula 2, na koniec pełna ramka pokarmu.
Poproszę o ewentualne sugestie i porady.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2014, 17:11 - wt 
marko84,
Tylko dwie pełne ramki pokarmu miały te dwie rodziny ?
A może przybliżysz nam zeszłoroczną historię tych rodzin.
Do innego ula nie ma potrzeby przenosić. Te rodziny są słabe z Twojego niedoświadczenia, one nie są chore. Przenoś słabszą rodzinę do silniejszej.
I nie na sześć ramek tylko cztery. Słabszą strząśnij do silniejszej przy zastosowaniu jakiegoś smrodu, np. mięty. Czerwiem ze słabszej rodziny poczęstuj Wróble. Kierunek zabudowy nie ma znaczenia, ogranicz światło wylotka do 1cm 2 na ramkę.


Na górę
  
 
Post: 11 marca 2014, 17:38 - wt 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Te dwie rodziny to zeszłoroczne rójki przygarnięte z okolicy. W połowie sierpnia podebrałem im trochę miodu, następnie zakarmiłem 10kg cukru w syropie 3:2 na rodzinę. Zazimowałem na 8-miu ramkach chociaż obsiadały 6. Wczoraj przy okazji wglądu wycofałem po dwie ramki zapasu z każdej rodziny. Obydwie rodziny praktycznie w identycznej sile. Na tę chwilę gniazdo każdej rodzinie składa się z dwóch pełnych ramek zapasów po zewnętrznej i czterech ramek suszu, na którym są też jeszcze znikome ilości pokarmu i są obsiadane luźno przez pszczoły. Nie wiem ile dokładnie jest czerwiu, nie chciałem za bardzo wyciągać ramek ale widziałem wygryzające się pszczoły. Czy ścieśniając gniazdo do czterech ramek nie zabraknie im pokarmu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2014, 17:59 - wt 
No właśnie. Zbyt obszerne gniazdo do zimowli, zużyły pokarm na grzanie niepotrzebnej kubatury.
Ja bym w takim razie ryzykował ratowanie obu rodzin.
Kaszuby, ryzyko duże ale kto nie ryzykuje to w kozie nie siedzi.
Teraz będzie kilka ciepłych dni. Robimy tak. (ja bym robił a Ty ?)
Rozbieram gniazda, usuwam ramki na których nie ma czerwiu albo jest niewiele, zostawiam dwie i dwie z pokarmem, docieplam, przymykam wylot. Powinny się zacząć pobierać. Fakt, wczesne pożytki przepadną ale na lipy powinny dojść do siły.


Na górę
  
 
Post: 11 marca 2014, 18:10 - wt 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Właśnie nie wiedziałem do końca, które ramki usunąć.
Nie mówię, że na pewno ale chyba tak zrobię :thank: Teoretycznie lepiej mieć 2 niż 1.
Dobrze pewnie byłoby odsklepić trochę pokarmu. Pytanie trochę głupie ale lepiej odsklepiać od góry czy od dołu? Na obu skrajach czy tylko na 1 ramce?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2014, 19:04 - wt 
Już ich nie zatrudniaj. Same sobie odsklepią ile im będzie trzeba.
Ważne aby miały pokarm pod "nosem".


Na górę
  
 
Post: 11 marca 2014, 19:16 - wt 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
A ja myślałem, że w ten sposób im trochę ulżę. Jeszcze raz dzięki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 marca 2014, 19:20 - wt 
Nie ma za co młodszy Kolego. Na przyszłość przy pszczołach pracuj nie tylko rękoma, od czasu do czasu zatrudniaj głowę.
Powodzenia.




Gdyby to wiedział, to by nie pytał. A skoro szuka porady, to znaczy że nie chce wyciągać wniosków z własnego doświadczenia tylko skorzystać z naszego. Proszę uprzejmie nie zrażać innych takimi tekstami i to nagminnie w różnych tematach :D


Na górę
  
 
Post: 11 marca 2014, 20:27 - wt 

Rejestracja: 08 grudnia 2010, 12:44 - śr
Posty: 178
Lokalizacja: mazowiecki
Sprawdzałeś czy w tych dwóch ulach masz matki bo jeżeli tak to możesz zrobić jak proponuje klopik, ale osobiście wolałbym jedną rodzinę silną bo mi zawsze coś przyniesie i szybciej się rozbuduje i będę mógł zrobić odkład a tak to czekaj i cały czas pilnuj aby nie przegapić zasilić pokarmem lub dołożeniem suszu. Powodzenia w podjęciu decyzji. Ja po zimie mam dwie rodziny na 5 ramkach i będę je zasilał w czwartek bo za[powiadają 16* z ula gdzie nie ma matki a są na 7 ramkach. Choć mógłbym je zostawić bo już są trutnie i matecznik zasklepiony ale nie będę czekał na młodą pszczołę gdyż minie pożytek mniszkowy. Pozdrawiam Stanisław


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 marca 2014, 18:39 - śr 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
marko84 pisze:
jaki zachować układ? Ja planuję zrobić tak:
Ul wielkopolski 10-cio ramkowy, układać ramki na ciepłą zabudowę. Od strony wylotka dać ramkę pełną pokarmu, następnie dwie środkowe ramki z ula 1 i kolejne dwie środkowe z ula 2, na koniec pełna ramka pokarmu.

ja włożyłbym je obie do jednego ula na zimną zabudowe, przedzieliłbym je zatworem. a na głowę dałbym im po 1/2 słoiczka miodku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 marca 2014, 19:00 - śr 

Rejestracja: 08 grudnia 2010, 12:44 - śr
Posty: 178
Lokalizacja: mazowiecki
jino2 zgadzam się z tobą tylko że ja muszę z ula bez matecznego na 7 ramkach przenieść po 3 ramki do uli (zeszłoroczne złapane rójki) które są na obecnie na 5 ramkach tak więc nie mogę dać wszystkie do jednego ula bo musiałbym zrobić komin lub latać niebawem po drzewie. Stanisław


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2014, 01:31 - czw 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Ścieśniłem gniazda do czterech ramek ale jednak jutro je połączę. Z jednej strony zapowiadają ochłodzenie a z drugiej marnie wygląda gniazdo na czterech ramkach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 marca 2014, 01:54 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6075
Lokalizacja: Stara Słupia
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Przepraszam, nie czytałem wszystkich postów w temacie.

Z własnego doświadczenia i z przekazów wielu zacnych pszczelarzy, kierujcie się zasadą, że jeden silny ul da Wam więcej aniżeli siedem dziadóww.
Łączyć!!! wiosną jak coś nie gra i nie litować się.


Pozdrawiam,
polbart

Co potem, to już tylko następna selekcja rodzin złączonych w których ten zabieg nie przyniósł zamierzonych efektów. Rozwalić najgorsze na małe rodziny i poddać inne, niespokrewnione z własnymi matki.
:-)

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.company/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2014, 16:37 - pt 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Czy brak czerwu o tej porze roku (w tym roku) jest powodem do obaw?
Rodziny połączyłem, zostały na sześciu ramkach. Przy łączeniu na jednej ramce, którą wycofałem było trochę czerwu zakrytego i otwartego. Niestety dziś, po tygodniu od połączenia nie widać nawet jajeczek. Łączyłem z obiema matkami ale raczej dobrze to zniosły, na dennicy jedna martwa a pod wylotkiem może dwie. Samej matki dziś nie zauważyłem ale nie chciałem przedłużać za bardzo przeglądu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2014, 16:54 - pt 

Rejestracja: 20 maja 2009, 18:07 - śr
Posty: 1681
Lokalizacja: Kraków, Połaniec
Ule na jakich gospodaruję: WP, WZ ---> wlkp
Poddaj ramkę z czerwiem otwartym z jajkami z innej rodziny... będziesz widział czy jest matka czy nie...

_________________
Matki i odkłady pszczele

Ramki pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2014, 17:40 - pt 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Niestety tylko jedna rodzina na stanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2014, 20:14 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 stycznia 2011, 09:09 - pn
Posty: 1276
Lokalizacja: Busko-Zdrój woj.świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: 40 uli 360x300 plus 3x 1/2 WLP
marko84 pisze:
Niestety tylko jedna rodzina na stanie.


To masz problem. Prawdopodobnie to jest bez matek, bo o tej porze trudno podejrzewać aby matka nie czerwiła. Gdyby były jajeczka po zmarłej - to pojawiłby się mateczniki.
A tyle się tu mówi aby zaczynać od 3-4 uli. :thank: :thank: :thank:

pozdrawiam

_________________
sklep internetowy ModneButy.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 marca 2014, 20:48 - pt 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
Minimum 2 ule bo w takich przypadkach tak wychodzi. czasami można wziasc od kogoś 1 ramkę z czerwiem dobrzy pszczelarze czasami pomogą,,Za daleko mieszasz

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2014, 13:28 - sob 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Zaczynałem od trzech :oops: Dwie, które przezimowały połączyłem tydzień temu. Czyli najlepszą opcją było by podanie ramki z otwartym czerwiem? Żeby gdzieś zakupić matkę o tej porze, to raczej nie ma co liczyć ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2014, 17:41 - sob 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 21:56 - pt
Posty: 961
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
A Ja dziś zamordowałem matule, nie była mi potrzebna :oops:
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 marca 2014, 17:57 - sob 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
Aura nie sprzyja grzebaniu w ulu ale pszczółki nie wykazują oznak bezmatka. Nie są jakieś rozbiegane, pyłek targają nawet dzisiaj przy niespełna 10st. i wietrze. Może te kundelki tak mają. Tak czy siak matkę będę zamawiał. Prawdopodobnie rzut monetą zdecyduje czy Sklenar G/10 czy Prima.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 marca 2014, 20:29 - ndz 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
marko84 pisze:
Prawdopodobnie rzut monetą zdecyduje czy Sklenar G/10 czy Prima.


Tez ciekawie, ja bym brał pod uwagę takie rzeczy jak pozytki, siła rodziny, rozwój rodziny na pozytki wczesne czy późne, spadź, itd.

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2014, 12:34 - pn 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
STANI pisze:
Tez ciekawie, ja bym brał pod uwagę takie rzeczy jak pozytki, siła rodziny, rozwój rodziny na pozytki wczesne czy późne, spadź, itd.

To aż tak bardzo różnią się te dwie linie?
Czy mógłbym poprosić w takim razie o wyjaśnienie, jakie są istotne różnice między tymi liniami?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2014, 21:02 - pn 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
A prosze

Carnica Sklenar Linia G10 została zaprezentowana publicznie w 1963 w 10 rocznicę śmierci Guido Sklenara. Z powodu swej wybitnej łagodności określana jako ,,jagnięca’’ pszczoła, idealna dla dzieci Tworzy bardzo silne rodziny wdzięczne w obsłudze ,z małą skłonnością do rójek. Rodziny osiągają dużą wydajność oraz nie mają tendencji do składania miodu w gnieździe


Carnica linia Prima charakteryzuje dobra miodność i wykorzystanie pożytków w ciągu całego sezonu.



Linia o bardzo dobrej dynamice rozwoju wiosennego, tworzy silne rodziny. Przy pożytkach wczesnych przejawia skłonność do ograniczania matki w czerwieniu. Pszczoły silnie trzymają się plastrów, są mało ruchliwe i bardzo łagodne. Mało rojliwe. Zimują bardzo dobrze.

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2014, 21:45 - pn 

Rejestracja: 10 lutego 2014, 15:48 - pn
Posty: 52
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Kaszuby
No właśnie, jakoś nie widzę istotnych różnic, póki co, jak dla mnie to dalej rzut monetą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 marca 2014, 21:59 - pn 
marko84,
I dalej tą monetą będziesz rzucał dopóki nie znajdziesz "pszczoły" na Twój teren.
Reklama to wiesz chyba komu kasę dostarcza ? Napewno nie Tobie.


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

            



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji