FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka Portal Pszczelarski
Dzisiaj jest 01 września 2025, 00:09 - pn

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Autor Wiadomość
Post: 03 kwietnia 2014, 21:45 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3409
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Kto otwiera matecznik ? Ostatnio na forum była dyskusja na temat otwierania matecznika . Czy pszczoły pomagają od zewnątrz, czy nie.
https://www.youtube.com/watch?v=rYObaFd ... 9484586708

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2014, 21:59 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 16:05 - czw
Posty: 1054
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant i 18,5 D
haha... 6:50 mamuśka ma pasażera na gapę nie jaka warozza

_________________
Pasieka "Łapa" http://llapka.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2014, 23:06 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6075
Lokalizacja: Stara Słupia
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Zdarza się. Jeśli nie zdejmiemy z królowej warrozy, to nazajutrz nie ma po niej śladu.
Pszczelarstwo naturalne.

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.company/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2014, 23:19 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 21:44 - pn
Posty: 1593
Lokalizacja: północna wielkopolska
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Nie widzę tam warrozy.

_________________
Niniejszym oświadczam, że powyższy post wyraża mój osobisty punkt widzenia.
Zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów w dowolnej chwili i bez podania przyczyny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 kwietnia 2014, 23:34 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6075
Lokalizacja: Stara Słupia
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Nie oglądałem filmiku, więc nie mogłem widzieć.
Widziałem w rzeczywistości. - Nie ma to znaczenia, to jedynie przemieszczanie się warrozy. Każdy by chciał pojeździć sobie na królowej :D

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.company/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwietnia 2014, 07:29 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 16:05 - czw
Posty: 1054
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant i 18,5 D
minikron pisze:
Nie widzę tam warrozy.

jest zacznij oglądanie troszkę wcześniej od 6:40 i zobaczysz jak się fajnie czepia matki

_________________
Pasieka "Łapa" http://llapka.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwietnia 2014, 19:44 - pt 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 4140
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
:shock: zrób printscreena bo nie wierzę że operator by coś takiego przepuścił :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwietnia 2014, 20:55 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 16:05 - czw
Posty: 1054
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant i 18,5 D
manio, ja mam dobre oczy a jak ktoś nie potrafi tego dostrzec to już nie mój problem a dla ślepców lub leni zrobiłem oczekiwany "print"

Obrazek

Obrazek

_________________
Pasieka "Łapa" http://llapka.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 06:04 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 16:47 - pt
Posty: 4332
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Ja bym powiedział że to kawałek propolisu.. Nie jest okrągły. Wszędzie już warrozę widzicie :)

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 07:18 - sob 

Rejestracja: 28 grudnia 2012, 18:48 - pt
Posty: 2450
Lokalizacja: Kraków/Jura
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Oglądnij ten film, widać jak się czepia odwłoka

_________________
Jedynie cenzor cesarski Jüang, Co umie dać się we znaki,
Nie żałuje swej pięknie haftowanej sukni, Pył ściera z uwagą, czyta. [Bo Juyi, Wiersze na ścianie]
http://www.pasiekatilia.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 07:35 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 21:44 - pn
Posty: 1593
Lokalizacja: północna wielkopolska
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Paproch sie mamie do tyłka przykleił :)
To coś jest nieruchome i ma kanciaste kształty. Każdy widzi, co chce :D

_________________
Niniejszym oświadczam, że powyższy post wyraża mój osobisty punkt widzenia.
Zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów w dowolnej chwili i bez podania przyczyny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 07:47 - sob 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 4140
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
Oczy mam extra ( strzelec wyborowy) , ale u Ciebie jakby braki w Kinderstubie widzę :shock: Jak dla mnie to paproch , warroza nie jest w stanie dogonić czy wskoczyć na pszczołę w biegu , każdy kto widział ją w ruchu to wie , że to pokraka. Na pszczołę wlezie niezdarnie ( nie wskoczy) w ulu na plastrze , nie dogoni jej w polu - to nie pchła. Więcej szacunku dla interlokutorów nie zaszkodzi, pszczelarze to ludzie otwarci i serdeczni - co zbyt rzadko widać na tym forum.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 08:06 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lipca 2007, 21:44 - pn
Posty: 1593
Lokalizacja: północna wielkopolska
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
sorry, pomyłka. Proszę o usunięcie.

_________________
Niniejszym oświadczam, że powyższy post wyraża mój osobisty punkt widzenia.
Zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów w dowolnej chwili i bez podania przyczyny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 08:20 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwietnia 2011, 16:05 - czw
Posty: 1054
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: dadant i 18,5 D
Dobra ja się poddaję może być to i paproch i propolis i co tam sobie ktoś jeszcze wymyśli... Tylko jak ktoś oglądał ten filmik to widzi, że matka przechodzi po niej a ona chwyta się jej w ostatniej chwili z resztą nie ważne

_________________
Pasieka "Łapa" http://llapka.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 11:21 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 stycznia 2014, 22:00 - ndz
Posty: 12
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Ule na jakich gospodaruję: warszawski zwykły
Miejscowość z jakiej piszesz: Tomaszów Mazowiecki
Drodzy koledzy, chyba naprawdę wam się nudzi, że kłócicie się o byle co. Po drugie to fakt, trzeba mieć więcej szacunku do drugiego pszczelarza, wiadomo każdy chce obnosić się ze swoją racją, ale skoro mamy sobie pomagać, to dlaczego z taką złością ? Moim zdaniem to warroza, w 6:47 obraz w środku się wyostrza i widać charakterystyczny kształt i nóżki. Od ok. 6:53 widać jak przemieszcza się odrobinkę ku górze


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 14:06 - sob 

Rejestracja: 03 kwietnia 2014, 21:47 - czw
Posty: 7
Lokalizacja: opolskie
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Murów
Czy to to jest tak istotne czy paproch czy warroa.
W temacie jest pytanie - sama czy z pomocą pszczół matka wygryza się?
W dostępnej literaturze nie spotkałem się z określeniem pomocy pszczół w wygryzaniu się matki z matecznika jak również nie zaobserwowałem w naturze.
Pomocnym może być pszczelarz poprzez delikatne nacięcie matecznika w jego części dolnej.
"Pomocna" w wygryzaniu się jest natomiast pierwsza wygryziona "królowa", której spieszno jest do bezpośredniego kontaktu z konkurentkami w celu ich wyeliminowania.
A'propos "warroa" na królowej, nie wierzę, aby szczególnie świta matki pozwoliła na zbyt długą obecność tego paskudztwa i uskutecznianie jazdy wierzchem.
Wniosek ten wysnuwam na podstawie braku znanych mi przypadków żerowania warrozy na ciele matki.
Jeśli jestem w błędzie będę wdzięczny za wyjaśnienie z podaniem źródła wiedzy i dowodu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 14:17 - sob 

Rejestracja: 07 marca 2013, 17:54 - czw
Posty: 627
Lokalizacja: Baćkowice
Ule na jakich gospodaruję: WP=> Wlkp
Wpisz w Google "warroza" przejdź do zakladki grafika i tam jest zdjęcie jak na matce jest z 10 roztoczy a wokól matki duża świta. Co do teorii spiskowych i to ze akurat zbliża sie 10 kwietnia, załóżmy ze matecznik to lotnisko w Smoleńsku, matka to tupolew, a to czarne cos to te wszystkie krzaczki i gałązki które to byly ludźmi którzy przeżyli katastrofę i widzieli ich Ci którzy oglądali te wszystkie filmiki spiskowe. Mija 4 lata i nadal nie ma jednogłośnego wyjasnienia, tak i my poczekajmy te kilka lat aż ktoś będzie wiedział co to jest przyczepione do tej matki

_________________
Nie mów że coś jest niemożliwe
jeśli tego nie próbowałeś


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 15:04 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 19:29 - śr
Posty: 2634
Lokalizacja: Stara Rudna
bonluk,
Każdy widzi co chce - ja też widzę warrozę i dał bym sobie za to paznokcie poobcinać. (fajny filmik ).
I Jeśli warroza była by taka niegramotna i mało ruchliwa jak pisze Manio niebyła by problemem w ulach ,widziałem waroze na pszczołach i naprawdę była sprytna jak mało kto ,żadem jeździec nie usiedział by w siodle przy takim tańcu i zgarnianiu odnużami a wrroza dała radę i jak szybciutko przemieszcza się po pszczole kiedy czuje zagrożenie .
Może i pokracznie wygląda , pod mikroskopem nawet ohydnie , ale nie jest mało ruchliwa chyba ze zmarznie to w sumie trochę jest ślamazarna , ale ten filmik uświadomił mi że to skuteczny szkodnik - starczył jeden kontakt z pszczołą i już na niej pojechała.

_________________
Pozdrawiam Szczupak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 16:32 - sob 

Rejestracja: 03 kwietnia 2014, 21:47 - czw
Posty: 7
Lokalizacja: opolskie
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Murów
Dominikkuchniak
Sorry, kogo i czego dotyczy ten tekst "...Co do teorii spiskowych i to ze akurat zbliża sie 10 kwietnia..."?
Jeśli google ma być dowodem to filmik z lokomotywą na matce pszczelej nie jest problemem do zmontowania.
Natomiast swoje teorie i "dowody smoleńskie" czy fobie pozostaw na spotkanie w kołu różańcowym, bo nie wiele mają związku z pszczelarstwem czy tematem "Wygryzanie się matki".
Co nie zmienia faktu, że warroza to trudny i przebiegły przeciwnik.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 16:52 - sob 

Rejestracja: 07 marca 2013, 17:54 - czw
Posty: 627
Lokalizacja: Baćkowice
Ule na jakich gospodaruję: WP=> Wlkp
A tego ze poważni pszczelarze zajmuja sie byle pierdołą, zresztą pewnie autor filmu najpierw wyszukał ta warroze, później podrzucił żeby na matke wlazla i moze to byl prawdziwy temat filmu a nie to jak matka sie wygryza

_________________
Nie mów że coś jest niemożliwe
jeśli tego nie próbowałeś


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 20:43 - sob 

Rejestracja: 21 listopada 2009, 21:49 - sob
Posty: 932
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
wan06 pisze:
Czy to to jest tak istotne czy paproch czy warroa.
W temacie jest pytanie - sama czy z pomocą pszczół matka wygryza się?
W dostępnej literaturze nie spotkałem się z określeniem pomocy pszczół w wygryzaniu się matki z matecznika jak również nie zaobserwowałem w naturze.
Pomocnym może być pszczelarz poprzez delikatne nacięcie matecznika w jego części dolnej.
"Pomocna" w wygryzaniu się jest natomiast pierwsza wygryziona "królowa", której spieszno jest do bezpośredniego kontaktu z konkurentkami w celu ich wyeliminowania.
A'propos "warroa" na królowej, nie wierzę, aby szczególnie świta matki pozwoliła na zbyt długą obecność tego paskudztwa i uskutecznianie jazdy wierzchem.
Wniosek ten wysnuwam na podstawie braku znanych mi przypadków żerowania warrozy na ciele matki.
Jeśli jestem w błędzie będę wdzięczny za wyjaśnienie z podaniem źródła wiedzy i dowodu.

Oglądałeś powyższy filmik ,to zwróć uwagę gdzie się podział wosk na mateczniku w miejscu przegryzania matecznika przez matkę ,czy to nie pszczoły ulowe go obgryzły aby pomóż matce się wygryźć


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 kwietnia 2014, 22:04 - sob 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 4140
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
Dajcie już spokój warrozie . Jeśli autor faktycznie ją położył na plecach żeby się uczepiła matki to nie wiem czemu by to miało służyć. Film fajny, ale wartość poznawcza marna. Matecznik w ulu nie leży co może mieć wpływ na szybkość pracy, a przede wszystkim w temperaturze panującej w gnieździe wosk jest bardziej plastyczny i łatwiejszy do pocięcia. Czy pszczoły pomagają matce ? Z pewnością jej towarzyszą, po nacięciu matecznika matka wysuwa języczek , jest karmiona i mobilizowana obecnością świty do szybkiej pracy - moim zdaniem w warunkach naturalnych wygryza się szybciej i jest w lepszej kondycji , dlatego warto podawać mateczniki do ulików weselnych. Na załączonym zdjęciu wygryzająca się matka i towarzyszące jej pszczoły. Czy jej pomagają ?
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

            



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji