FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka Portal Pszczelarski
Dzisiaj jest 01 września 2025, 00:11 - pn

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 07 kwietnia 2016, 11:08 - czw 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
Zeszłego roku pisałem o tym jak jedyny pień (4 ramki) poszedł do zimowli w zasadzie na samej spadzi.
No i teraz efekty:
- wyglądają na zdrowe, żadnej biegunki, latają jak wściekłe za wierzbą
- ilość pszczół 3 ramki, robiłem przegląd koło 14, pewnie z 70% było poza ulem, natężenie ruchu na wylotu dość duże, nie latały tak nigdy odkąd osadziłem ten rój w lipcu.
- czerwiu na dzień 3 kwietnia było tyle co na rozmiar mojej dłoni czyli jakieś 1/3 ramki, jaj może połowa z tego
- zostało sporo tej spadzi, zjadły może ramkę, reszta siedzi zasklepiona na bokach (4 ramki )

Ścieśniałem gniazda na zimę, siedziały na 10 ramkach po bokach była odbudowana węza.

Czy taki stan rodziny jest odpowiedni do czasu i warunków w jakim poszły do zimowli ?
Nie wiem co zmieniło się przez ostatnie 4 dni bo jestem poza domem,
czy zacieśniać gniazdo?
Jako że to jedyny ul to zasilanie, łączenie odpada.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2016, 15:44 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 stycznia 2013, 01:03 - ndz
Posty: 3409
Lokalizacja: dolnośląskie/ Lubomierz
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski korpusowy
Zostawić i po trochę odsklepiać pokarm przy czerwiu, w odpowiednią pogodę (ponad 15*C). Dobrze ocieplić. Czekać. Powodzenia.

_________________
Ewa
Nie sztuką jest leczyć. Sztuką jest zdrowych przy zdrowiu utrzymać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2016, 17:26 - czw 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
przy przeglądzie odsklepiłem za ramką obok czerwiu, zobaczymy co będzie w piątek jak zajrzę :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2016, 20:34 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 20:17 - sob
Posty: 875
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Przy zeszłorocznej suszy zimowanie na spadzi nie różniło się moim zdaniem od zimowania na syropie czy inwertach. Mało co pyliło póżnym latem i jesienią. Na szczęście wierzba tej wiosny pozwoliła odrobić zaległości.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 kwietnia 2016, 22:01 - czw 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
Kosut pisze:
Przy zeszłorocznej suszy zimowanie na spadzi nie różniło się moim zdaniem od zimowania na syropie czy inwertach. Mało co pyliło póżnym latem i jesienią. Na szczęście wierzba tej wiosny pozwoliła odrobić zaległości.

U nas spadź jest zawsze. Tego roku ktoś zostawił zaraz obok lasu, na zbiory 20 parę styrodurowych, a zbierać było naprawdę co, mieszkam kilometr od lasu, a przy 5 ramkach pszczół miałem wszystko zalane jak przy podkarmianiu.
Pyłku z zeszłego roku tez jest sporo.
A chorób od tej spadzi nie było bo zima ciepła, w grudniu się oblatywały :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwietnia 2016, 09:21 - pt 

Rejestracja: 21 sierpnia 2014, 20:44 - czw
Posty: 253
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
Wampir pisze:
Zeszłego roku pisałem o tym jak jedyny pień (4 ramki) poszedł do zimowli w zasadzie na samej spadzi.


Co to znaczy - nie brałeś miodku spadziowego i nie dokarmiałeś?

Ja tez miałem spadź.
odebrałem w końcu sierpnia, zostawiłem ramki do osuszenia, a one zamiast osuszyć to jeszcze doniosły, więc wywirowałem nakrop i potem dodałem to do pierwszej dawki syropu cukrowego i następne dawki syropu.
Zapewne do tego cukru doniosły trochę spadzi, ale efekt był taki, że pokarm zimowy był w większości cukrowy, a im bliżej wiosny tym bardziej zaczęły się zbliżać do zapasów spadziowych, które już tak bardzo by im nie zaszkodziły, bo im bliżej wiosny tym większe szanse na oblot

_________________
Pozdrawiam
Jarek(jarok)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 11:38 - pn 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
zalewały wszystko, zabrałem im 3 ramki, gdy mnie nie było ( 5 dni ) natargały tyle ile było miejsca w gnieździe, zaczęły być bardzo agresywne, no i poszły do zimy na samej spadzi. A to był już w zasadzie październik więc stwierdziłem że ta spadź będzie lepsza niż cukier, a inwertu nie miałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 13:50 - pn 
Wampir,
mam pasiekę 6 km od Tymbarku wiem jak było :wink:
Nigdy nie wybieram żadnego miodu z gniazda czy to wielokwiat czy spadź wyciągam tylko 1-2 skrajne ramki i karmię 15 kg inwertu na rodzinę wszystko w idealnym stanie przezimowało :wink:


Na górę
  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 16:34 - pn 

Rejestracja: 09 września 2013, 21:57 - pn
Posty: 199
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
BoCiAnK pisze:
Wampir,
Nigdy nie wybieram żadnego miodu z gniazda czy to wielokwiat czy spadź wyciągam tylko 1-2 skrajne ramki i karmię 15 kg inwertu na rodzinę wszystko w idealnym stanie przezimowało :wink:


Ale zimowałeś na dwóch korpusach pewnie bo gdzieś ten inwert wlały?
Jedne moje się zalały spadzią na jesieni to je chciałem dokarmić bo jeszcze czerw był i przestały pobierać inwert podczas podawania trzeciego słoika 0,9l
Przezimowały na jednym korpusie ale sąsiadki karmione inwertem są silniejsze ale też miały większy osyp - trudno mi oceniać bo to też całkiem inne pszczoły. Pewnie nie ma to znaczenia w sensie szkodliwości spadzi bo i tak co roku jest jakiś halny początkiem zimy pozwalający na obloty - taki urok być pod górami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 18:59 - pn 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
BoCiAnK pisze:
Wampir,
mam pasiekę 6 km od Tymbarku wiem jak było :wink:
Nigdy nie wybieram żadnego miodu z gniazda czy to wielokwiat czy spadź wyciągam tylko 1-2 skrajne ramki i karmię 15 kg inwertu na rodzinę wszystko w idealnym stanie przezimowało :wink:

6 km to sporo, spadzi było naprawdę od groma, gdybym miał więcej pni to pewnie bym teraz leżał palikiem do góry i nie martwił się kasą na studiach :) myślałem że to twoje styropiany stoją koło lasu i nie dają pracować przy drzewie, ale jakiś gość ze ślunska to przywiózł.
Może gdybym zabrał co się da wstawił ramki z suszem i zakarmiał inwertem miałoby to sens, ale przy jednym pniu, braku suszu, wirówki żeby tą spadź odwirować to nie za bardzo wiem jak jeszcze mógłbym poprawić stan rodziny.

Zastanawiam się czy przy 5 ramkach obsiadanych na zimę i samej spadzi kondycja jest dobra, i tak lipcowa rójka na 4 ramki, zaraz po lipie raczej by była do łączenia u każdego z was :)

A taka zima na spadzi to żaden wyczyn, przynajmniej 3 razy się obleciały :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 19:16 - pn 
taki_nick pisze:
Ale zimowałeś na dwóch korpusach pewnie bo gdzieś ten inwert wlały?
Jedne moje się zalały spadzią na jesieni to je chciałem dokarmić bo jeszcze czerw był i przestały pobierać inwert podczas podawania trzeciego słoika 0,9l

Kolego nigdy nie zimuję na dwóch korpusach
zimuję tak jak tu widzisz ! jeden korpus 8-9 ramek
tylko mały haczyk mi pszczoły gniazda nie zalewają miodem no jest go tam zawsze z 5 kg ale nie więcej na tych pozostawionych ramkach jak wyżej pisałem wyciągam max tylko dwa skrajne te są zawsze dolane !


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Na górę
  
 
Post: 12 kwietnia 2016, 20:38 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 21:04 - czw
Posty: 3637
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Wampir pisze:
i tak lipcowa rójka na 4 ramki, zaraz po lipie raczej by była do łączenia u każdego z was
A gdzie tam. Najwyżej matka do podmiany na czerwiącą, pierzda i 6-7 ramek do zimy by poszło.

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwietnia 2016, 23:49 - czw 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
Matka w sumie czerwiła, ale zaraz po lipie było kiepsko, może gdybym nie bał się podkarmić poszły by wiele lepsze do zimy :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2016, 15:35 - sob 

Rejestracja: 12 stycznia 2013, 14:28 - sob
Posty: 634
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Kolego Wampir możesz się pochwalić jakie masz matki które u Ciebie pracują na spadzi i ewentualnie skąd je kupujesz.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2016, 18:57 - ndz 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
Randomowa rójka przyleciała, matka ma numer 42 z pomarańczowym opatlikiem, nikt w okolicy się nie przyznał do rodziny.
Bardzo ładnie czerwi, w sensie że czerw jest zwarty, rzadko widzę pustą komórę nawet w miejscach wtopienia drutu, jednak często chodzi bo zboczach ramki, pszczoły się nią nie opiekują, mateczników nie widać
Jest dość czarna, jakaś mieszanka kraniki z bukwastem bo niektóre pszczółki są żółte a inne czarnawe, z przewagą tych czrnawych.
Słyszałem kiedyś o jakieś lini Dobra-Car która miała dobrze zimować na spadzi, ale nie miałem z nimi jakiejkolwiek styczności.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 kwietnia 2016, 07:44 - pn 

Rejestracja: 12 stycznia 2013, 14:28 - sob
Posty: 634
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Dzięki Wampir za udzieloną odpowiedz, myślałem,że masz matkę przez siebie poddawaną. Pytałem dlatego,że posiadam pszczoły które są ustawione przy lesie krainkaBielka1 lecz te pszczoły niezbyt dobrze wykorzystują spadź( kolegi pszczoły ustawione przy tym samym kompleksie leśnym noszą spadź z jodły a moje nie) . Kupiłem matki ALSIN
lecz były takie agresywne,że się nie dolo przechodzić obok ula no i były roiliwe zrezygnowałem z nich. Dlatego podpytuje kolegów z forum jakie posiadają matki które pracują na spadzi.
pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 kwietnia 2016, 06:54 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwietnia 2014, 23:07 - wt
Posty: 360
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Kraków
Wampir pisze:
Randomowa rójka przyleciała, matka ma numer 42 z pomarańczowym opatlikiem, nikt w okolicy się nie przyznał do rodziny.
Bardzo ładnie czerwi, w sensie że czerw jest zwarty, rzadko widzę pustą komórę nawet w miejscach wtopienia drutu, jednak często chodzi bo zboczach ramki, pszczoły się nią nie opiekują, mateczników nie widać
Jest dość czarna, jakaś mieszanka kraniki z bukwastem bo niektóre pszczółki są żółte a inne czarnawe, z przewagą tych czrnawych.
Słyszałem kiedyś o jakieś lini Dobra-Car która miała dobrze zimować na spadzi, ale nie miałem z nimi jakiejkolwiek styczności.

Ja posiadam matki Dobra i CT46 wszystkie dobrze sprawują się na spadzi.Praca z rodzinami gdzie są matki Dobra to sama przyjemność,nie używam dymu,ale jeżeli chodzi o CT46 to tu podkurzam bo są bardziej agresywne kilka kilka żądeł już od nich dostałem:),też zimowałem na spadzi i rodziny wyszły z zimowli bardzo silne.Będąc na kilku szkoleniach zasięgnąłem informacji od pana Ślusarza który ma pasiekę w Myślenicach i powiedział że te linie mogą spokojnie zimować na spadzi.Pasiekę mam docelowo w Łapanowie, w przepięknym (moim zadaniem) Beskidzie Wyspowym a to do czegoś zobowiązuje ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

            



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji