FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka Portal Pszczelarski
Dzisiaj jest 01 września 2025, 00:06 - pn

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 07 maja 2014, 00:29 - śr 

Rejestracja: 06 maja 2014, 23:23 - wt
Posty: 28
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie, warszawskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nogat (p. Grudziądz)
Witam, na samym początku chciałbym przywitać kolegów z forum. Pszczelarze od 2 lat w ulach warszawskich zwykłych, narazie 2 rodziny ale nowe puste ule czekają na zasiedlenie. Pytanie moje dotyczy ula wielkopolskiego który to dostałem jesienią od wujka, matka w nim zaczerwiła 8 pełnych ramek , za kratą postawiłem półnadstawke która pszczoły zalały już w około 80% od około 2 tygodni pojawiają się mateczniki które systematycznie zrywam co należy zrobić aby powstrzymać nastrój rojowy? czy mogę np. postawić następną połnadstawke z węzą na gniazdo i tam matka będzie mogła poszaleć? znajomy podpowiedział mi żeby ubić matkę co o tym myślicie a może zrobić odkład?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 maja 2014, 00:38 - śr 

Rejestracja: 25 lutego 2013, 11:23 - pn
Posty: 81
Lokalizacja: Bulowice k.Andrychowa (małopolskie)
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej
jak całe gniazdo na 10 ramkach to dołóż drugi cały korpus do środka, przenieś ze dwie trzy ramki z czerwiem na wygryzyzieniu do drugiego korpusu (tylko bez matki) w to miejsce wstaw susz lub węze.

Na odkłady będzie czas jeszcze :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 maja 2014, 06:58 - śr 

Rejestracja: 01 czerwca 2013, 19:49 - sob
Posty: 65
Lokalizacja: Lubleskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ, WLKP
No ale jak ma ramkie 1/2 to jak bo raczej z gniazda jej nie wezme muszą wtedy już same wejść ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 maja 2014, 07:16 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 stycznia 2011, 17:54 - śr
Posty: 3365
Lokalizacja: Lubelskie.51°10'51.50"N 22°35'32.23"E
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski DanLan 435/170
Ubij znajomego ! i zrób odkład z czerwiem krytym młode matki już są .
.

_________________
Wiesiek33

TANKUJĘ TYLKO NA-PKN ORLEN


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 maja 2014, 09:12 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 08:58 - śr
Posty: 3389
Lokalizacja: Dąbrowa pow Pajęczno
Ule na jakich gospodaruję: WLKP
Możesz zrobić po prostu silny odkład żeby macierzak osłabić .

Lub odkład z tą matką co jest w macierzaku - i tutaj do macierzaka albo podajesz matkę albo robisz odkład dzień przed sklepieniem mateczników rojowych i matka ci się wygryzie z jednego który zostawisz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 maja 2014, 09:57 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lipca 2013, 19:58 - pn
Posty: 774
Lokalizacja: Oławski
Ule na jakich gospodaruję: WP, wlkp.
spastuszak, jak masz inne rodziny to zrób nalot (zamień ule słabe i silne miejscami). Nie będzie komu na drzewo uciekać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 maja 2014, 23:52 - śr 

Rejestracja: 06 maja 2014, 23:23 - wt
Posty: 28
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie, warszawskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nogat (p. Grudziądz)
Więc jak się tylko ociepli zrobię odkład. Powiedzcie po miodobraniu wycofać polnadstawke i wstawić cały korpus na miodnie czy zostawić połnadsawke w miodni a cały korpus wstawić jako drugi w rodnie? i jeszcze jedno znajomego jednak nie ubije :D zaproponował mi ze mogę dołożyć trochę pszczół do odkładu z jego ula, ale tylko pszczoły bez czerwiu czy tak można? Dziękuje bardzo za wszystkie podpowiedzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 maja 2014, 11:42 - czw 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
spastuszakTak można ale trzeba najpierw wyrównać zapach w obu ulach np. kroplami miętowymi w innym przypadku Pszczoły się zetną, jak wyrównasz zapach i przełożysz pszczoly to zastanie Ci tylko młoda pszczoła a wszystkie pszczoly lotne wrócą do jego ula gra nie warta świeczki

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 maja 2014, 16:40 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 listopada 2008, 21:00 - ndz
Posty: 276
Lokalizacja: Mrągowo i okolice
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 1x1+3x1/2
Ja mam inne pytanie. Czy dodawać nadstawki mimo nieodrobienia jeszcze poprzednich? Mam w tej chwili założone 2x1/2Wlkp. Ten tydzień był brzydki także nie podejrzewam żeby naniosły do nadstawek, które dałem tydzień temu. Teraz czy robić im miejsce czy czekać aż odrobią i wtedy dać?
Mam obawy czy za tydzień nie będą chciały iść na drzewo jak nie dam.

_________________
Pensjonat na Mazurach
Mój blog pszczelarski - Pasieka w Lipowie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 maja 2014, 16:52 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 sierpnia 2012, 21:31 - wt
Posty: 862
Lokalizacja: Okolice Rybnika (Śląskie)
Ule na jakich gospodaruję: Ostrowskiej --> 1/2 Dadant
STANI, a ja nie używam żadnych kropli miętowych i pszczoły się nie tną

_________________
Pamiętajcie ,,Przy Pszczołach Nie Ma Jutra''


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2014, 08:38 - pt 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
Linker pisze:
STANI, a ja nie używam żadnych kropli miętowych i pszczoły się nie tną

To się zgadza gdy łączymy pszczoly wczesna wiosna lub jesienią . Wiosna pszczoly idą w rozwój i każda pszczoła na wagę złota, jesienią myślą o tym by przetrwać zimę i by było komy kłąb grzać a spróbuj latem

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2014, 08:53 - pt 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
cieply
Musisz wiedzieć co się w ulu dzieje nie można tak bo inni dają nastawki to ja tez. Jedne muszą być odrobione zagospodarowane, musi być odpowiednio pszczoly bo kto ci odrobi węzę i ogrzeje ul , przy dużej kubaturze ula a braku pszczoly to zamiast pszczoly lecieć po nakrop to będą siedzieć w ulu i grzać czerw .

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2014, 08:57 - pt 

Rejestracja: 14 maja 2010, 20:21 - pt
Posty: 194
Lokalizacja: wielkopolska
cieply pisze:
Ja mam inne pytanie. Czy dodawać nadstawki mimo nieodrobienia jeszcze poprzednich? Mam w tej chwili założone 2x1/2Wlkp. Ten tydzień był brzydki także nie podejrzewam żeby naniosły do nadstawek, które dałem tydzień temu. Teraz czy robić im miejsce czy czekać aż odrobią i wtedy dać?
Mam obawy czy za tydzień nie będą chciały iść na drzewo jak nie dam.


Ja bym poczekał. Ja mam 3 półnadstawki i dodałem im kolejną na początku maja i zaraz po tym zepsuła się pogoda i trwa tak do dzisiaj.
Mam je na rzepaku i istny burdel w miodni korpus 1 pełny ale niezasklepiony, drugi był pełny przez tą pogodę już ubyło a w 3 może z 40%. Rzepak się kończy i nie wiem co z tym fantem zrobić może ktoś poradzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2014, 09:25 - pt 

Rejestracja: 11 października 2012, 18:33 - czw
Posty: 186
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
I tu jest właśnie problem jak jest za dużo nadstawek w ulu. Miałem już tak niestety kiedyś. Był przybytek duży, dawałem nadstawki, nakrop rozpieprzały, przyszło ochłodzenie, rzepak przekwitł i mało co posklepione, sporo zjadły. Nie miałem jak wirować bo w każdej ramce było troche nakropu. Pojechałem do pasieki na miodobranie i z 28 półnadstawek wziąłem 8. Trzeba było poczekać na akacje żeby dosklepiły (u mnie zazębia się z rzepakiem). Niestety niektóre ramki już krystalizowały i trzebabyło biegać za miodarką :D .
Teraz staram się żeby nadstawek było tyle ile trzeba, tak żeby gniazd nie podlewały. Trzeba zaglądać do miodni. Wolę mieć miódu 20 półnadstaek niż 30 mieszanki nieposklepionej. Ale dalej się uczę pszczelarstwa i po każdym niepowodzeniu jestem mądrzejszy.
A z pogodą dalej w kratke. Siła rodzin nie wykorzystana. Trzeba będzie dalej odkłady robić. Na pogodę nie ma bata.

_________________
ramka 26+13, pożytki: rzepak, akacja, lipa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2014, 10:04 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 października 2009, 12:44 - czw
Posty: 3148
Lokalizacja: Olsztyn
Ule na jakich gospodaruję: KLASYCZNY WIELKOPOLSKI
cieply pisze:
Ja mam inne pytanie. Czy dodawać nadstawki mimo nieodrobienia jeszcze poprzednich? Mam w tej chwili założone 2x1/2Wlkp. Ten tydzień był brzydki także nie podejrzewam żeby naniosły do nadstawek, które dałem tydzień temu. Teraz czy robić im miejsce czy czekać aż odrobią i wtedy dać?
Mam obawy czy za tydzień nie będą chciały iść na drzewo jak nie dam.

Jak nie odrobiły to zostaw tak jak jest niech pracuję na tym co mają. Sprawdz gniazdo co tam sie u nich dzieje
Hej


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2014, 11:42 - pt 

Rejestracja: 06 maja 2014, 23:23 - wt
Posty: 28
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie, warszawskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nogat (p. Grudziądz)
Witam jak będzie po południu słonecznie to zrobię z tego wielkopolskiego odkład.

Wczoraj zrobiłem odkład z 1 warszawiaka i tu znowuuu zaczynają się moje pytania, ukradłem pszczółkom 2 ramki zakrytego i ramkę odkrytego czerwiu i do tego z innego ula 2 ramki miodu, wylotki zostawiłem tak na 2 centymetry podałem wodę na podstawku pszczół cała masa i w macierzaku i w odkładzie (macierzak miał 12 ramek czerwiu i pełna nadstawkę dziś dostanie węzę) mam jeszcze drugi warszawski tak samo silny i jak go osłabić? odkładu nie chce z niego robić bo warszawskiego niemam już wolnego będę miał za jakieś 3 tygodnie, przestawić ule i zrobić nalot a za chwile jak już matka zacznie czerwic to podbierać temu silnemu czerw?

i 2 sprawa w odkładzie niemiałem zasklepionych mateczników tylko miseczki i jaja na plastrach czy czekać jak sobie same wychoduja czy kupić matkę jak kupić to czy ktoś kojarzy żeby w okolicach Bydgoszczy, Grudziądza, Kwidzyna sprzedawał matki?

a może spryskać je miętą i podać jeszcze jedną ramkę z tego silnego warszawiaka bo tam chyba będzie jedna ramka z matecznikiem na wygryzieniu?

Dodam jeszcze ze ten ul do którego poszedł odkład zbudowałem na około 20 ramek będę z odkładami w nim się bawił ma po prostu w jednej części wylot zboku na zimno i drugi w szczycie na ciepło tylko przesuwam ramki przegroda i jest odkład.


Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2014, 23:46 - sob 

Rejestracja: 06 maja 2014, 23:23 - wt
Posty: 28
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie, warszawskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Nogat (p. Grudziądz)
Witam mam pytanie odnośnie tych warszawiaków, odkład ma się dobrze zrobiłem na niego nalot z tego 2 warszawiaka co był silny i wchodził w nastrój rojowy, nastrój się skończył mateczników nowych nie ciągną pojawiają się pojedyncze lotne pszczoły moje pytanie w jakim czasie pojawi się większa ilość lotnych pszczół, (nie jestem do końca przekonany czy dobrze zrobiłem z tym nalotem, ale przynajmniej się skończył nastrój rojowy. A co do zakupu matek pomoże ktoś?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

            



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji