FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW http://forum.pasiekaambrozja.pl/ |
|
Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=100&t=17201 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | konrat [ 18 marca 2016, 21:09 - pt ] |
Tytuł: | Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
Zajrzałem do moich rodzin zwabiony opowieścią, że już latają i rzeczywiście: z pięciu rodzin cztery były w trakcie oblotu lub już po (dwie krainek i dwie, które przyleciały nie wiadomo skąd w zeszłym sezonie, a więc nie wiem jakie). intensywnie korzystały z poidła, latały z żółtymi obnóżami. Jedna rodzina buckfastów w warszawskim poszerzanym, najbardziej zresztą liczna nie wylatywała z ula. Podniosłem powałkę a tam dużo pszczół - na 7 ramkach pełno, tak jak zostawiłem na jesieni, żywe ale jakieś niemrawe. To jedyny ul, który ma wylotkę w północną stronę. do tego pod daszkiem w rogu nie nad gniazdem była wilgoć z pleśnią na płycie pilśniowej. W ramce skrajnej nie było pokarmu ale nie było tam dużo pszczół. Nie grzebałem w gnieździe bo się bałem zaziębić czerw a prawdopodobnie bym nic mądrego nie wywnioskował. W środę będę w swoim kole to się spytam ale nie wiem, czy nie wymagają jakieś szybkiej interwencji jeszcze w weekend. |
Autor: | Zenon [ 18 marca 2016, 21:32 - pt ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
konrat pisze: Jedna rodzina buckfastów w warszawskim poszerzanym, najbardziej zresztą liczna nie wylatywała z ula. Podniosłem powałkę a tam dużo pszczół - na 7 ramkach pełno, tak jak zostawiłem na jesieni, żywe ale jakieś niemrawe. To jedyny ul, który ma wylotkę w północną stronę. Ze względu że mają wylotek na północ słońce ich nie wywabia i jak duża rodzina dobrze zimowała nie ma jeszcze potrzeby oblatywania się siedzą spokojnie czekają na cieplejsze dni żeby dokonać oblotów |
Autor: | wiesiek33 [ 18 marca 2016, 21:35 - pt ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
Wilgoć może być spowodowana złą wentylacją i dużą ilością czerwia prawdopodobnie ta rodzina jeszcze się nie obleciała jeżeli to możliwe to obróć wylotek do południa , południowy wschód . czy niema tam przypadkiem dwóch wylotków? źle że nie sprawdziłeś zapasów w tej rodzinie może tam być głód skoro jest dużo czerwia . |
Autor: | CarIvan [ 18 marca 2016, 21:37 - pt ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
Wiesiu dobrze radzi, też bym go jeszcze przed oblotem odwrócił wylotem na południe lub południowy-wschód i jak będzie ciepło sprawdził stan zapasów choć na skrajnych plastrach bo jak na nich nie ma to dalej pewnie też nie ma i jak nie zareagujesz mogą się osypać mimo siły. |
Autor: | konrat [ 18 marca 2016, 23:28 - pt ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
Dziękuję, w niedzielę zajrzę jeszcze raz jak będzie pogoda. może podrzucić im słoiczek miodu na ramki i zobaczę, jak jedzą. |
Autor: | CarIvan [ 18 marca 2016, 23:32 - pt ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
Najpierw oceń ile mają papu bo po co dawać jeśli mają. Zabrać możesz ze sobą choć jeśli są silne jak piszesz to lepiej zrobić sytę lub ciasto niż dawać skrystalizowany miód w przypadku gdyby miały mało zapasów. |
Autor: | miły_marian. [ 19 marca 2016, 00:04 - sob ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
A może mają zatkany wylotek własnymy pszczołamy. Sprawdz droznosć wylotka, miałem kiedys taki wypadek. Pozdrawiam miły_marian |
Autor: | Piotr Mława [ 24 marca 2016, 00:38 - czw ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
miły_marian. pisze: A może mają zatkany wylotek własnymy pszczołamy. Sprawdz droznosć wylotka, miałem kiedys taki wypadek. Pozdrawiam miły_marian U mnie było podobnie, z tym że pszczoły próbowały się wydostać z ula przez daszek. ![]() , Zenon pisze: Ze względu że mają wylotek na północ słońce ich nie wywabia i jak duża rodzina dobrze zimowała nie ma jeszcze potrzeby oblatywania się siedzą spokojnie czekają na cieplejsze dni żeby dokonać oblotów Potwierdzam ![]() Dla pewności połóż im jeszcze placek ciasta na ramki, to powinno je pobudzić do życia i ewentualnie uchroni od ...... ![]() |
Autor: | konrat [ 24 marca 2016, 09:16 - czw ] |
Tytuł: | Re: Jedna rodzina siedzi w ulu, co robić? |
Byłem w poniedziałek, podrzuciłem im ciasto (2,5 kg Apifondy) zobaczę jak jedzą. Pamiętam z zakarmiania na zimę, że wybierały b. szybko, pod koniec września musiałem im dołożyć. Widziałem się w kole wczoraj z pszczelarzem ekspertem, od którego kupiłem odkłady, przedstawiłem sytuację i powiedział, że lepiej, że dałem. Po Wielkanocy zajrzę. Nie obawiam się ewentualnego zafałszowania miodu bo towarowy pożytek to będzie dopiero lipa i do tego czasu pewno zjedzą wszystko. Dodam jeszcze, że wolę ganiać rój po drzewach lub patrzeć jak odlatuje w siną dal niż wymiatać padłą z głodu rodzinę. |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+1godz. [letni] |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |