FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka
Dzisiaj jest 15 maja 2021, 14:16 - sob
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 386 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 08 stycznia 2011, 18:16 - sob 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
henry650 pisze:
Dzieki polbart mam jeszcze jedno pytanie co z powałka na zime czy ją ocieplać czy nie chodzi mi konkretnie w tych ulach z otwartą dennicą i tylko z deski 20mm . Ja nie mam doświadczenia z tymi ulami a jeszcze dotego inny klimat


henry


Nie ocieplaj powałki na zimę. Dopiero po pierwszym oblocie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 stycznia 2011, 19:38 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5212
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Tak mam nieocieplone ,dziś było 12 st ciepła ale mało słonca ale jutro ma by cjuz dozu cieplej wiec mam nadzieje ze wyskocza jak z procy jeszcze raz dziekuje za rady



henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 stycznia 2011, 20:13 - sob 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
henry650 pisze:
Tak mam nieocieplone ,dziś było 12 st ciepła ale mało słonca ale jutro ma by cjuz dozu cieplej wiec mam nadzieje ze wyskocza jak z procy jeszcze raz dziekuje za rady



henry


Może i u nas też niedługo wylecą... :bosie:

Pozdrawiam serdecznie
polbart


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 stycznia 2011, 20:58 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5212
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Dzis w Bieszczadach było ciepło znikł prawie wszystki snieg było około 10 st ale to tylko na chwile ,strzelą kupke i dalej zimno bedzie w Polsce też mam 5 rodzin na dennicy osiatkowanej zobaczymy jak one sobie dały rade pozostałe mają dennice pełne .Byle do wiosny.


henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 lutego 2011, 22:20 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5212
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Do kolegi Polbart chodzi mi konkretnie o ule nieocieplone masz całkowita racje są super choc nie wszystko rozumie dlaczego tak jest w sobote 16 st ciepla zrobiłem przeglad rodzin i co w ulu nieocieplonym zimował na 12 ramkach po na dwuch korpusach nawet nieweszły na drugi korpus ramka wysoka na 22 cm z drugiego korpusu jedzenie nieruszone a w dolnym jeszcze mnustwo jedzenia i najwiecej czerwiu wiecej niz w ocieplonych


henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 lutego 2011, 23:13 - pn 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
henry650 pisze:
Do kolegi Polbart chodzi mi konkretnie o ule nieocieplone masz całkowita racje są super choc nie wszystko rozumie dlaczego tak jest w sobote 16 st ciepla zrobiłem przeglad rodzin i co w ulu nieocieplonym zimował na 12 ramkach po na dwuch korpusach nawet nieweszły na drugi korpus ramka wysoka na 22 cm z drugiego korpusu jedzenie nieruszone a w dolnym jeszcze mnustwo jedzenia i najwiecej czerwiu wiecej niz w ocieplonych


henry


Normalne. Pszczoły wiedzą co robić w takich ulach, bo są najbardziej zbliżone do ich naturalnych siedlisk jakimi są dziuple. W poliretanach, styropianach i ocieplanych ulach tak nie jest. Pszczoły poczuły wiosnę, matki zaczeły czerwić i najważniejsze mają solidny zapas pokarmu :brawo: . Zużyły go mało, bo nie czerwiły wcześniej nadaremnie. Gdyby go miały mało, to z tym czerwiem nie było by tak wesoło, a tak to go zużyja do potężnego właściwego rozwoju. W ulach jednościennych, pszczoła najszybciej reaguje na nadejście wiosny i zimy. Jak w dziupli. Jesli w górnych korpusach nie było czerwiu tylko sam miód, można sie było pokusić o zamianę miejscami. Jeśli silne pszczoły to niekoniecznie.
Pozdrawiam
polbart


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 lutego 2011, 23:16 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5212
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Sa bardzo silne wiec nic nie ruszam to moj pierwsza zimowal w anglii i w takich ulach ale jest ok ciekawi mnie jak sobie dadza rade w Bieszczadach w takich ulach



henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 lutego 2011, 23:27 - pn 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Jak sa takie same to będzie dobrze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 14 lutego 2011, 23:40 - pn 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5212
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Narazie tak rozmyslam zeby zrobic kilka takich i zostawic dziadkowi niech trenuje nowosci



henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 15 lutego 2011, 01:01 - wt 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Mój Ojciec, żałuje, że nie miał tych uli od poczatku pszczelarzenia. :placz:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 lutego 2011, 18:50 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lutego 2011, 23:26 - ndz
Posty: 334
Lokalizacja: opolszczyzna
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. jednościenny i wlkp. 18
W ubiegłym roku przygotowałem sobie ule /wielkopolskie/ z pojedynczej deski 25mm i w tym roku zamierzam przenieść swoje pszczoły do nich. Jednak ich waga zdecydowanie inna :)

_________________
Pozdrawiam
novara


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 lutego 2011, 18:56 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5212
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Moje sa z deski 20 mm i mysle ze w Polsce sie tez sprawdza


henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 lutego 2011, 19:06 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lutego 2011, 23:26 - ndz
Posty: 334
Lokalizacja: opolszczyzna
Ule na jakich gospodaruję: wlkp. jednościenny i wlkp. 18
Mój pierwszy nieocieplony miał też 20mm, kupiony 7 lat temu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 lutego 2011, 19:52 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 23:59 - pn
Posty: 320
Lokalizacja: Częstochowa
a ja mam ten rodzaj ula http://www.youtube.com/watch?v=XA9pk-jf5n8&feature=fvw i ma 20mm


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18 lutego 2011, 22:18 - pt 

Rejestracja: 19 marca 2009, 22:27 - czw
Posty: 164
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Ule jednościenne, bezfelcowem, wymagają dużej precyzji wykonania i idealnego materiału. Żadne niedoróbki nie wchodzą w gre. Pogoda robi swoje zwłaszcza w Polsce pólnocno-wschodniej. Z felcem ocieplony 3 cm styropianem może mieć 0,5 cm sklejki i tyle samo płyty twardej i pszczołusie mają się dobrze. Co do robocizny to nie mam pojęcia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 marca 2011, 22:26 - wt 

Rejestracja: 11 lutego 2010, 22:39 - czw
Posty: 189
Lokalizacja: kocierz
Czy ktoś zimuje pszczoły w Polsce w ulach nie ocieplonych. Jeżeli tak to chciałbym aby opisał jak to robi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 marca 2011, 07:52 - śr 
Po czytaj posty "polbarta" dowiesz się z nich między innymi jak zimuje rodziny w nie ocieplanych ulach.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 marca 2011, 11:19 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Dwie najważniejsze zasady w ulach jednościennych

1. Pszczoły pochodzące z gór.
2. Zimowanie silnych rodzin.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 marca 2011, 19:34 - śr 
ja góralek nie mam ale do simy szły silne, dziś moje rodziny obsiadają 7 ramek w tym 2 czerwiu - dla mnie to wystarczy. Dodam ze moje ule zrobione są z płyty 15mm - tylko.


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 23 marca 2011, 20:21 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Masz morski łagodny klimat :oczko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 marca 2011, 21:10 - śr 

Rejestracja: 06 czerwca 2010, 23:11 - ndz
Posty: 254
Lokalizacja: Piła
Nie wiem dokładnie jak u Tomka, u mnie na północnej wielkopolsce klimat zimą nie sprzyja dobrej zimowli pszczół. Nie chodzi przy tym o ujemne temperatury (suchy mróz), który jest o wiele korzystniejszy dla wymiany powietrza ulowego. W moim rejonie przeważają, w normalnych warunkach dni o dużej zawartości wilgoci co takiej wymianie nie sprzyja. Stąd uważam, że o wiele mniejsze znaczenie ma materiał, z którego ul jest wykonany. Czy ul będzie wykonany z płyty, sklejki, styropianu, poliuretanu czy też magicznej sosny wejmutki nie ma tu większego znaczenia, a wręcz w takich warunkach ule o ścianach wykonanych z materiału o mniejszej przepuszczalności wydają się być korzystniejsze. Jedyny wyjątek od reguły stanowiły dwie ostatnie zimy. Innym poważnym mankamentem są wiosenne przygruntowe przymrozki, które często kwitnące drzewa owocowe potrafią zmrozić. Więc na dobrą sprawę również linie pszczół, które miałyby gwarantować zimowanie z sukcesem też trudno określić. Taki nasz urok.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 marca 2011, 22:08 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 19:29 - śr
Posty: 2588
Lokalizacja: Stara Rudna
polbart, Laechu a dennica osiatkowana ??? :oczko:

_________________
Pozdrawiam Szczupak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 marca 2011, 01:01 - czw 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Szczupak pisze:
polbart, Laechu a dennica osiatkowana ??? :oczko:


Zbychu :oczko: Ta już zaczyna być standardem w jednościennych i nie tylko.

Waroza wymuszając znalezienie sposobu jej monitorowania, przy okazji nauczyła pszczelarzy :brawo: stosowania dennic osiatkowanych do zapewnienia dopływu dostatecznej ilosci tlenu tak aby zimowla przebiegała pomyślnie, a w lecie pszczoły jak głupie nie roiły się, jako kiedyś drzewiej w dziuplach się działo :leży_uśmiech:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 marca 2011, 23:17 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 października 2008, 19:29 - śr
Posty: 2588
Lokalizacja: Stara Rudna
polbart pisze:
Zbychu Ta już zaczyna być standardem w jednościennych i nie tylko.

Czyli odpowiedź na pytanie powinna zawierać w punkcie trzecim -
3 .Dennica osiatkowana standard
2. Zimowanie silnych rodzin.
1. Pszczoły pochodzące z gór.

A swoją drogą narobiliście mi z Lotnikiem bałaganu w planach
bo musze sprawdzic te wasze rewelacje z osiatkowana dennicą na mojej AMBROZYJCE :chytry:
bo wydaje mi sie ze umnie sprawdzi się owiele lepiej od karzdej pochodzacej z gór :zeby:

_________________
Pozdrawiam Szczupak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 marca 2011, 00:14 - pt 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Szczupak pisze:

A swoją drogą narobiliście mi z Lotnikiem bałaganu w planach
bo musze sprawdzic te wasze rewelacje z osiatkowana dennicą na mojej AMBROZYJCE :chytry:
bo wydaje mi sie ze umnie sprawdzi się owiele lepiej od karzdej pochodzacej z gór :zeby:


Masz rację, przede wszystkim siateczka w dennicy dla Ambrozyjki, :brawo: aby nie czerwiła w zimę. :oczko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 marca 2011, 09:47 - sob 

Rejestracja: 11 lutego 2010, 22:39 - czw
Posty: 189
Lokalizacja: kocierz
Mój dziadek zimował w ulach jednościennych. Jednak z uwagi, że umarł za wcześnie nie miałem okazji podpatrzyć jak to robi. Wiem tylko, że na denicy kładł półnadstawkę i dopiero na niej kład korpus gniazdowy, nie zwężał wylotka tylko dawał siatkę (jak spadł śnieg). Od razu zainteresowałem się tym tematem nie od strony zimowania w jednościennym korpusie tylko od strony doboru linii pszczół tak wytrzymałych. Z wywiadu z wujkiem , który przejął po dziadku pasiekę wywnioskowałem ,że te pszczoły były „kundlami” i najlepiej zimowały te które były najbardziej agresywne. Ponadto dziadek korpusy w naszych warunkach owijał tekturą, słomą i folią . Przy 5 ulach można się tak bawić jednak przy 20 – 30 to by mi jesieni brakło.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 marca 2011, 23:01 - sob 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 4503
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
singer -- Zobacz jak kolega Krzysztof K "ociepla swoje ule " :oczko: mieszka 800 m.p.m.
Przetestowałem w jednym nie ocieplanym zimowlę i była ok .
W tym roku przeprowadzi się eksperyment na większej liczbie :oczko: .
Ogólnie temat jak każdy - rzeka -ale nie ma czego się bać .

rzuć okiem
Dennice

Zimowla

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 marca 2011, 21:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5533
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
Witam
jak czytam maile Kolegów trzymających pszczoły w ulach nieocieplanych to zauważyłem że są to głównie ule korpusowe gabarytowo mniejszego kalibru :).

Jak będzie wyglądała sytuacja np: w dadancie?
Czy zastosowanie zarówno części gniazdowej na pełnej ramce jak i nadstawek 1/2 D, wykonanych z dechy 25mm zda egzamin, czy też takie rozwiązanie nie zadziała.

_________________
"Zawsze spodziewaj się niespodziewanego..."

https://www.youtube.com/channel/UCosWos ... OWqAAL66fg
https://www.facebook.com/tomek.kasiak.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 marca 2011, 21:52 - wt 

Rejestracja: 09 lipca 2009, 20:37 - czw
Posty: 198
Lokalizacja: Lubartów
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Pewien nie jestem wyniku, ale zamierzam w tym roku przejść tylko na takie ule. Dadant z dechy nieocieplonej 25mm. Do tego dennica osiatkowana. Jeśli chodzi o zimowle to z wypowiedzi kolegów i literatury wnioskuję że dziewczynom nie robi różnicy czy są ocieplone 5cm styropianu czy bez ocieplenia, skoro i tak dennica jest "otwarta". Kłąb zimowy wytwarza i utrzymuje temperaturę tylko w swoim "zakresie", nie ma wilgoci w ulu, moim zdaniem ul gabarytowo większy nieocieplony jest znacznie korzystniejszy przez fakt że uwiązany kłąb jest znacznie oddalony od ścian ula.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 marca 2011, 23:27 - wt 

Rejestracja: 11 lutego 2010, 22:39 - czw
Posty: 189
Lokalizacja: kocierz
Teoretycznie zgoda jednak co z pszczołami na skraju kłębu gdzie temperatura musi być ok. 10 st. Stosowanie nadstawki na denicy ma za zadanie oddalenie uwiązanego kłębu od denicy a zarazem umożliwienie pszczołom uwiązanie się jak najniżej (co prawda była to denica pełna) co powodowało odizolowanie pszczół od bezpośredniej niskiej temperatury. Ja myślę (nie jestem w tym ekspertem), żeby zimować pszczoły w pojedynczym ulu , konstrukcja ula powinna być do tego przystosowana, czyli cyrkulacja powietrza powinna chronić pszczoły przed wyziębieniem. Ponadto rodzina powinna być bardzo silna. Tylko w licznej rodzinie matka jest chroniona przed przemrożeniem.
Moje ule które buduje ścianka ula zbudowana jest od środka z deski lipowej grubości 1,2 cm następnie styropian 4 cm ( czasami stosuje 3 cm styropian i lukę powietrzną 1 cm od wewnętrznej strony ula- jednak ma to minusy typu mrówki) poszycie stanowi deska sosnowa 1,2 cm czyli grubość korpusu wynosi ok. 6,5 cm. Do tej pory taka konstrukcja mi się sprawdzała, jedynym minusem tego rozwiązania jest ciężar. Denica ma 12 cm wysokości.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 marca 2011, 23:34 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sierpnia 2010, 21:38 - czw
Posty: 57
Lokalizacja: Anglia
Ule na jakich gospodaruję: WBC i National
Anglia-ja mam wszystkie nieocieplone i nikt na wyspie nie ociepla nawet w Szkocji.Pszczoły nie boją się mrozu tylko pszczelarze.Dla pszczół zabójcza jest wilgoć w powietrzu wokół kłębu.Pszczelarze Norwegii i Finlandii trzymają pszczoły w jedno ściennych Langstrotach z desek grubości 22mm.Tutaj dodam jedną ważną wskazówkę-ule jedno ścienne należy malować ciemniejszymi kolorami które absorbują ciepło słoneczne zimą i dzięki nagrzanym ścianom ula i wzroście temperatury wewnątrz kłąb ma możliwość przesuwania się.

_________________
Ipswich-Anglia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 marca 2011, 00:22 - śr 

Rejestracja: 11 lutego 2010, 22:39 - czw
Posty: 189
Lokalizacja: kocierz
A jakie linie pszczół tam hodują. Ja bym tak chciał w jednej desce, jednak w dzisiejszych czasach gdzie się obrócę wszyscy maja styropiany lub ule ocieplone styropianem. Zastanawiam się czy aktualne linie pszczół , szczególnie matki oferowane w Polsce są przystosowne do zimowania w ulach nieocieplonych.

PS. Co myślicie o moich korpusach 6,5cm , czy nie są za gorące. Denica jest siatkowa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 marca 2011, 00:39 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 4503
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Ja jestem "wychowany" na ocieplanych warszawskich ,2,5-3 cm decha +5cm plewy pszenne+1,5 cm boazeria .maty słomiane z boku z góry,ciasno wylotki .
Efekt zawilgocone maty i boczne ramki.

Gdzieś dwa lata temu zacząłem eksperymenty i obserwacje na kilku ulach.
Gdy jest w miarę ciepło to ocieplenie pomaga utrzymać temperaturę,ale gdy pójdą w kłąb wtedy nie dadzą rade ogrzać wolnej przestrzeni i mróz wchodzi do środka.
To tak jakbyśmy otworzyli małe okno w mieszkaniu i pracowało by centralne, przy wielkim mrozie wystudzi się i tak. przy kaloryferze będzie ciepło a na ścianach będzie mróz.
W tamtym roku po podkarmieniu zabrałem ,ocieplenie tylko cienka szmatka,na wylotek siatka.
Po oblocie w Lutym wróciło ocieplenie a w marcu po drugim oblocie ciasteczko 0,5 kg i wylotki na trzy centymetry.
Ta sama procedura w ocieplanych i jednym z pojedynczej deski.
Dziś patrzyłem to czerwiu na trzech- czterech ramkach ,pokarmu spoko .
Bałem się że te w ul z jednej deski zaziębia czerw przez te ostanie mrozy ale nie tak samo.
Tylko minesotke mi mysza zjadła i musiałem połączyć :placz: a tak ładnie się żółciło.


Cytuj:

PostWysłany: Dzisiaj 0:22 Temat postu:
A jakie linie pszczół tam hodują. Ja bym tak chciał w jednej desce, jednak w dzisiejszych czasach gdzie się obrócę wszyscy maja styropiany lub ule ocieplone styropianem. Zastanawiam się czy aktualne linie pszczół , szczególnie matki oferowane w Polsce są przystosowne do zimowania w ulach nieocieplonych.
PS. Co myślicie o moich korpusach 6,5cm , czy nie są za gorące. Denica jest siatkowa.

Córka bucfasta(E-117) ,Krainki,Minesotka i Rój złapany w kwietniu ,efekty podobne no może buckfast troche więcej czerwiu
W lecie nie przejdzie przez ściany ciepło nie masz się co martwić .

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 marca 2011, 13:55 - śr 

Rejestracja: 09 lipca 2010, 19:25 - pt
Posty: 585
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ule na jakich gospodaruję: inny
Ja ocieplam lekko pod koniec lutego.

_________________
Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 marca 2011, 15:34 - śr 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Statystycznie biorąc, na dzisiejszy dzień, nie ma różnicy w ilości czerwiu w ulach ocieplanych, poliuretanowych i styropianowych.
W jednościennych jest go o 10-20% więcej. Słońce w dzień robi swoje, przez pojedynczą deskę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 marca 2011, 18:36 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sierpnia 2010, 21:38 - czw
Posty: 57
Lokalizacja: Anglia
Ule na jakich gospodaruję: WBC i National
Biorąc pod uwagę klimat pomiędzy Polską,a Anglią różnica jest duża-w zimie temperatura nie spada poniżej -7 ale latem jest chłodniej niż w Polsce.Tutaj największym problemem jest wilgotność powietrza.Pierwszy pożytek to wszechobecny bukszpan-kwitnie od początku marca,a ostatni to bluszcz który tutaj obficie nektaruje i dostarcza pyłku od października do końca listopada.Ule jedno ścienne robią tutaj z 18mm sklejki,ja zimuję na dwóch korpusach,ramka gniazdowa jak w wielkopolskim tylko 3 cm niższa.

_________________
Ipswich-Anglia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 marca 2011, 20:34 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lipca 2008, 11:02 - pt
Posty: 5533
Lokalizacja: Łaziska Górne
Ule na jakich gospodaruję: wlkp.
vahanara65 pisze:
ja zimuję na dwóch korpusach,ramka gniazdowa jak w wielkopolskim tylko 3 cm niższa.


Czyli na ramce Ostrowskiej :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 marca 2011, 21:18 - śr 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 września 2007, 18:41 - sob
Posty: 5212
Lokalizacja: Czaszyn /Londyn
Ule na jakich gospodaruję: ,wielkopolski i 435x250
Miejscowość z jakiej piszesz: Czaszyn
Moje ule zrobiłem tak jak oryginał desk 20 mm gruba dennica osiatkowana i jest super ramka 360x220 zimowanie 6 ramek na korpus czyli 12 szt ze nie mam suszu to w niedziele poddałem 5 szrt wezy bo miały juz za ciasno i zrobiły wielkie plastry za zatworem sporo w nich miodu i jajeczek


henry

_________________
Kto ma żonę i pszczoły raz bogaty raz goły

henry


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 kwietnia 2011, 22:31 - ndz 

Rejestracja: 11 lutego 2010, 22:39 - czw
Posty: 189
Lokalizacja: kocierz
Kurcze muszę spróbować. Gdzieś na allegro widziałem korpusy z jednej deski.
Trochę się boje zimowli bo jeszcze mało o tym wiem, jednak w lato spróbuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 kwietnia 2011, 21:48 - pn 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2663
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
Ja też serio myślę o jednościennych, właśnie zakupiłem 6 wielkopolskich od Pana Sułkowskiego - fajne, tylko jakoś daszek mi nie bardzo podchodzi (blaszany taki...ale wykonany solidnie)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwietnia 2011, 22:24 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 23:59 - pn
Posty: 320
Lokalizacja: Częstochowa
no i co matka dziś jak patrzyłem czerwi juz na 2 korpusach a ini jak by mogli to by ocieplane wzieli ze sobą do łóżka już ktoś dziś poruszył temat że w dobrze ocieplonych lub izolowanych ulach cały czas jest temperatura taka sobie czyli jak w cieniu Tak jak mówi polbart jak nie czerwi to nie czerwi a jak ruszy to jak automat chciałbym się dowiedzieć jak tam eksperyment u naszego kol bocika z den osiatkowaną


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwietnia 2011, 22:48 - sob 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 12:58 - pt
Posty: 587
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
vahanara65 pisze:
Anglia-ja mam wszystkie nieocieplone i nikt na wyspie nie ociepla nawet w Szkocji.Pszczoły nie boją się mrozu tylko pszczelarze.Dla pszczół zabójcza jest wilgoć w powietrzu wokół kłębu.Pszczelarze Norwegii i Finlandii trzymają pszczoły w jedno ściennych Langstrotach z desek grubości 22mm.Tutaj dodam jedną ważną wskazówkę-ule jedno ścienne należy malować ciemniejszymi kolorami które absorbują ciepło słoneczne zimą i dzięki nagrzanym ścianom ula i wzroście temperatury wewnątrz kłąb ma możliwość przesuwania się.


Właśnie jak jest w końcu z tym malowaniem uli z pojedynczej deski, lepiej jak są jasne aby latem się nie nagrzewały czy lepiej jednak jak są ciemniejsze to wtedy pszczoły wykorzystują ciepło zimą a latem jakoś sobie poradzą z upałem jak będzie dobra wentylacja? Już mi schną deski sosnowe na nowe ule i tym razem chcę zrobic z deski pojedyńczej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwietnia 2011, 23:28 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 sierpnia 2010, 23:59 - pn
Posty: 320
Lokalizacja: Częstochowa
ja mam na brązowo pomalowane i cały dzień stąją w słońcu i jest wszystko ok szkoda że nie jestem na czasie to bym wam fotki wrzucił jak sie szybko po zimie pną do gury


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwietnia 2011, 08:51 - ndz 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Ule na biało malują w krajach gdzie w lecie sa naprawdę wysokie temperatury stawiając je jednocześnie w cieniu lub robiąc zadaszenia. Od kilku lat furorę robią tam dennice osiatkowane rodem z Europy.
U nas korpusy jednościenne mogą być pomalowane na ciemniejszy kolor pod warunkiem, że zastosujemy osiatkowana dennicę. Ul jest dogrzewany w zimę a szczególnie na przedwiośniu i na wiosnę. Wczoraj pszczoły w ulach jednosciennych niemalowanych latały prawie godzinę dłużej niż w ocieplonych i poliuretanach pomalowanych na zielono.
Jednościenne się wiecej nagrzały i pszczoły nie musiały szybko wracać jak się zaczynało ochładzać aby ogrzewać czerw. Rano z jednościennych, ocieplanych, poliuretanowych i styropianowych, wylatują w tym samym czasie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwietnia 2011, 09:38 - ndz 
MODERATOR
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 4503
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Zdjęcie z wczoraj , ramka z ula nie ocieplanego ze środka gniazda ,w skrajnych czerw jeszcze nie wygryziony .
Czerwiu od 5-7 ramek.
Obawiałem się bo było u nas zimno ale jest ok.
Ul był niebieski ,a teraz będą zielone :oczko:

[center]Obrazek[/center]

_________________
W wolnej chwili-Pasieka Bajorek
Dążyć do ideału nie znaczy nim być ;) .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwietnia 2011, 12:20 - ndz 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 12:58 - pt
Posty: 587
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
Tak się właśnie zastanawiam kiedy ktoś znowu wypróbuje kładzenie ula bez dennicy na wykopie ziemnym obłożonym kamieniami tak jak w dawnych bezdenkach, wówczas pszczoły się nie roiły i były bardzo miodne, może sam kiedyś spróbuję a na razie zacznę szukac do kupna siatki na dennice aby zdążyc je zrobic przed zimą :)

_________________
http://pasiekawuroczysku.pl/
https://www.youtube.com/channel/UCC-VqQ ... MLNszDS0EQ


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwietnia 2011, 18:18 - ndz 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Powoli historia zatacza koło :oczko:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwietnia 2011, 19:35 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 grudnia 2010, 23:05 - sob
Posty: 2906
Lokalizacja: Łódź
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Pozostaje jeszcze powrót do gospodarki rojowej i być może ubijania pszczół,to u nas.
Za wielką wodą te elementy są wciąż na topie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwietnia 2011, 21:34 - ndz 

Rejestracja: 24 kwietnia 2009, 12:58 - pt
Posty: 587
Lokalizacja: Dolny Śląsk Niemstów
Ule na jakich gospodaruję: ostrowskiej i wielkopolskie
Zdzisław pisze:
Pozostaje jeszcze powrót do gospodarki rojowej i być może ubijania pszczół,to u nas.
Za wielką wodą te elementy są wciąż na topie.


Jak ul był opuszczony do wykopanego dołu to zimno bijące od kamieni ochładzało ul dzięki czemu pszczoły nie musiały się skupiać na noszeniu wody do schładzania tylko nosiły nektar, dodatkowo odpadała jedna z przyczyn rójki. Jak jest ul na siatce to i tak powietrze wlatujące do ula ma temperaturę otoczenia a jak się wejdzie do piwnicy w upał to różnica wynosi co najmniej z 10 stopni lub więcej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwietnia 2011, 21:47 - ndz 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6039
Lokalizacja: Góry Świętokrzyskie
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
robi00 pisze:
Zdzisław pisze:
Pozostaje jeszcze powrót do gospodarki rojowej i być może ubijania pszczół,to u nas.
Za wielką wodą te elementy są wciąż na topie.


Jak ul był opuszczony do wykopanego dołu to zimno bijące od kamieni ochładzało ul dzięki czemu pszczoły nie musiały się skupiać na noszeniu wody do schładzania tylko nosiły nektar, dodatkowo odpadała jedna z przyczyn rójki. Jak jest ul na siatce to i tak powietrze wlatujące do ula ma temperaturę otoczenia a jak się wejdzie do piwnicy w upał to różnica wynosi co najmniej z 10 stopni lub więcej.


Pszczoły w tych ulach, były zimowane w wykopanych rowach, przykryte deskami i słomą i zasypane ziemią. Pszcoły miały ciemno i mniej wiecej stała temperature i wilgotność. Starano się je jak najdłużej tam trzymać wiosną. Rowy oczywiscie były wykopane w terenie suchym.Pszczoły podczas zimowli zuzywały 2,5 kg miodu.
Po wystawieniu na powierzchnię ziemi, pobudzano pszczoły do rozwoju opisanymi przeze mnie już w innych tematach sposobami. Ważne było by osiągnęły maksymalna siłę na 1 czerwca. Rzepaków wtedy jeszcze nie było.

Ule na dennicach osiatkowanych najlepiej gdy stoją na paletach, choć i na podstawkach jeśli w czas wysuniemy wkładki powodują według mnie spadek rojliwosci o 70-80%.
Można się w ule bezdenkowe pobawić jeśli ktoś ma pasiekę stacjonarną. w dużej pasiece wedrownej doskonale je kopiują ule jednoscienne z dennicami osiatkowanymi, kiedy pszczoły do zimowli idą na dużej ilosci korpusów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 386 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron                



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji