| FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW http://forum.pasiekaambrozja.pl/ |
|
| Byłem na pasiece sezon 2026 http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=29&t=26217 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | michalowy [ 18 listopada 2025, 09:37 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Dalej dzianie kłód.
|
|
| Autor: | marcinbzyk [ 18 listopada 2025, 10:05 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Byłem ostatni raz i ja dennice wymienione na siatki, podkarmiaczki zabrane gniazda wycentrowane na 2 korpusach langa3/4 po 8 ramek. Siła zadowalająca tak w sam raz. Ogólnie liczba 20 matek F0 z tego roku po różnych trutowiskach napawa optymizmem. Pozostaje tylko czekać wiosny. |
|
| Autor: | stach56 [ 18 listopada 2025, 10:52 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Dennice osiatkowane otwarte praktycznie cały czas z wyjątkiem leczenia i zakarmiania ostatnie leczenie w tamtym tygodniu warroza sypie się aż za nadto. Nic nie zwężam i nie ruszam do lutego potem wkładki . Jest okres bezczerwiowy czy ktoś ostatnio leczył ? i z jakim skutkiem temperatura była +10 praktycznie cały tydzień. |
|
| Autor: | michalowy [ 18 listopada 2025, 10:57 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
stach56 pisze: Jest okres bezczerwiowy czy ktoś ostatnio leczył ? Mam jedną rodzinę, w której zastanawiam się nad zwalczeniem pasożyta tabletką amitrazy. Ale w jedyny dzień, który przekraczał 10 st. C, w końcu nie zabrałem środka na pasiekę, a ta rodzina nie rozluźniła raczej kłębu (widać przez wylotek) - więc zabieg byłby nieskuteczny. |
|
| Autor: | marcinbzyk [ 18 listopada 2025, 11:39 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
stach56 pisze: Dennice osiatkowane otwarte praktycznie cały czas z wyjątkiem leczenia i zakarmiania ostatnie leczenie w tamtym tygodniu warroza sypie się aż za nadto. Nic nie zwężam i nie ruszam do lutego potem wkładki . Jest okres bezczerwiowy czy ktoś ostatnio leczył ? i z jakim skutkiem temperatura była +10 praktycznie cały tydzień. Też tak robiłem, ale teraz od marca do października dennice mam z pełnej deski i widzę same plusy minus jest tylko jeden przewozy. Mniejszy procent wody w miodzie. Chętniej same schodzą z rozwojem w dolne kondygnacje Przy 2korpusach dla matki można wyciągnąć kraty pszczoły tak nie pchają się do góry z czerwiem. Lepszy porządek w ulu |
|
| Autor: | baru0 [ 18 listopada 2025, 19:49 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
U mnie matki zaizolowane, odymiałem dwa tygodnie temu .osyp minimalny do średniego. Matki były w izolatorach do marca |
|
| Autor: | stach56 [ 19 listopada 2025, 08:14 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Podstawa to izolacja , w tym roku jeszcze nie izolowałem dopiero w przyszłym tak zrobię - izolatory kupione. Leczyłem przez sublimację z odstępami czasowymi i to nie zadziałało , lub w małym stopniu. Leczenie 13 listopada ( brak czerwiu ) to udowodniło , stąd moje pytanie bo pewno są jeszcze tacy naiwni jak ja co myślą ,że jak leczą od wiosny do jesieni to mają zdrowe pszczoły. |
|
| Autor: | marcinbzyk [ 19 listopada 2025, 09:32 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Jakoś się do tej izolacji nie mogę przekonać. Brak czasu i pracochłonność tej formy mnie przeraża. |
|
| Autor: | stach56 [ 19 listopada 2025, 10:16 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Ja widzę jeden główny - znaleźć wszystkie matki , bez znaczka , ze znaczkiem ciut prościej , ale kiedyś szukałem 30 minut i nie znalazłem a była. |
|
| Autor: | baru0 [ 19 listopada 2025, 22:51 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
To fakt chyba dwa lata temu podchodziłem do jednego ula z 4 razy . Już miałem zrezygnować a ta pani siedziała na powałce odłożonej na bok Podchodzę do tego tak wyjmuje skrajną ramkę ,resztę, przesuwam w wolne miejsce , skrajne oglądam pobieżnie ,sąsiadujące z czerwiem już uważnie ,w 90% matka jest na ramce z czerwiem . Jeżeli nie znajdę matki to sprawdzam jeszcze raz układając gniazdo. Znów w 90% znajduję , czasem robię powtórkę ale rzadko to się opłaca. Jak nie znajdę zamykam ul i stawiam cegłę. Wracam albo za godzinę albo nazajutrz. Fakt że znakowane lepiej znaleźć, mam w tym roku jednak dużo nie znakowanych i wszystkie poszły do izolatora. Muszę skombinować marker fosforyzujący ,matki kupione od Loca "świecą " Zaizolowane prawie wszystkie , zostało tylko kilka najmłodszych ale w tych ulach nie było czerwiu wcześniej. Czy się opłaca? traktuje to tak, każda stracona rodzina przez warrozę( ciulowe paski) to strata bardzo dobrej dniówki. Zabieg wykonany,gdy w nocy jest ponad 10st na pewno dział lepiej ,kłąb jest luźny albo go jeszcze nie ma. I jeżeli przyjmiemy że zabieg był skuteczny w 99% to ten jeden procent nie ma szans na odbudowę populacji do marca. |
|
| Autor: | stach56 [ 02 grudnia 2025, 17:45 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Są w sprzedaży transparentne czułe na ultra fiolet ,czy ktoś próbował ? można by skrzydełka pomalować . Próba na trutniu ale dopiero w przyszłym roku. |
|
| Autor: | Pisiorek [ 17 stycznia 2026, 10:33 - sob ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
U mnie na razie dwie osypane , myślę że padły już jesienią w ulach mało osypu a pokarm był rabowany .Pozostałe rodziny ok ,sucho w ulach pokarm jest ,siedzą cichutko .byle do wiosny |
|
| Autor: | BARciak [ 01 lutego 2026, 17:08 - ndz ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Korzystając z kilkudniowego ocieplenia do +12 stopni skontrolowałem pasiekę. Jak na razie 100% żyje ale 2 rodziny wymagały poratowania ramkami z pokarmem. Oby teraz do wiosny, bo mróz wrócił. |
|
| Autor: | Hieronim [ 02 lutego 2026, 18:31 - pn ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
BARciak pisze: Korzystając z kilkudniowego ocieplenia do +12 stopni skontrolowałem pasiekę. Jak na razie 100% żyje ale 2 rodziny wymagały poratowania ramkami z pokarmem. Oby teraz do wiosny, bo mróz wrócił. Gdzie jest tak ciepło , u nas z -15 st. C ? |
|
| Autor: | BARciak [ 02 lutego 2026, 21:55 - pn ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Hieronim pisze: BARciak pisze: Korzystając z kilkudniowego ocieplenia do +12 stopni skontrolowałem pasiekę. Jak na razie 100% żyje ale 2 rodziny wymagały poratowania ramkami z pokarmem. Oby teraz do wiosny, bo mróz wrócił. Gdzie jest tak ciepło , u nas z -15 st. C ? Chwilowa anomalia w okolicach Żywca. Już jest zima z powrotem. Teraz jak Ci odpisuję jest -6*C |
|
| Autor: | mrwinpol [ 03 lutego 2026, 20:30 - wt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Co do izolatorów to uwielbiam ideę, ale czasochłonność mnie przerasta i chyba zrezygnuję. Co do mrozów to miałem pytać jak u innych. U mnie 60% spadło z głodu. Spodziewam się więcej. Na ostatnią chwilę kładłem ciasto. |
|
| Autor: | Pisiorek [ 04 lutego 2026, 06:27 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
mrwinpol pisze: Co do mrozów to miałem pytać jak u innych. Mróz nie szkodzi pszczołom podczas zimowli , nawet im pomaga jest lepszy niż temp na granicy zera wilgoć i mgła .mrwinpol pisze: U mnie 60% spadło z głodu. Aha Ciasto jest bardzo dobre do porannej kawy , |
|
| Autor: | lech [ 04 lutego 2026, 08:25 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Mnie martwi powłoka lodowa co utworzyła się na polach z rzepakiem z zlodowaciałego śniegu. Wczoraj wieczorem po zmierzchu jechałem samochodem i widziałem jak od śniegu na polach odbija się światło. Widziałem też zdjęcia rolnika co jeździ po polu ciągnikiem i próbuje maszyną rozluźnić śnieg , aby chyba doprowadzić powietrze do rzepaku. |
|
| Autor: | Hieronim [ 04 lutego 2026, 12:37 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
lech pisze: Mnie martwi powłoka lodowa co utworzyła się na polach z rzepakiem z zlodowaciałego śniegu. Wczoraj wieczorem po zmierzchu jechałem samochodem i widziałem jak od śniegu na polach odbija się światło. Widziałem też zdjęcia rolnika co jeździ po polu ciągnikiem i próbuje maszyną rozluźnić śnieg , aby chyba doprowadzić powietrze do rzepaku. U nas niestety nie ma śniegu i rzepaki słabo wyglądają. |
|
| Autor: | mrwinpol [ 04 lutego 2026, 14:12 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Pisiorek pisze: mrwinpol pisze: Co do mrozów to miałem pytać jak u innych. Mróz nie szkodzi pszczołom podczas zimowli , nawet im pomaga jest lepszy niż temp na granicy zera wilgoć i mgła .mrwinpol pisze: U mnie 60% spadło z głodu. Aha Ciasto jest bardzo dobre do porannej kawy , Jesienią odpoczywałem bo miałem juz zakarmione z matkami w izolatorach w większości przypadków. No nie liczę, że cokolwiek ciasto teraz pomoże. Teraz to sie zastanawiam czy jestem jedynym zaskoczonym i co zmienić w przyszłym sezonie. |
|
| Autor: | mendalinho [ 04 lutego 2026, 15:43 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
mrwinpol pisze: Teraz to sie zastanawiam czy jestem jedynym zaskoczonym i co zmienić w przyszłym sezonie. Gniazdo 7,8,9 ramek do zimy. 15 kg cukru Nic więcej nie trzeba. Do oblotu masz spokój. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Pisiorek [ 04 lutego 2026, 17:24 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
mrwinpol, Kiedy kończyłeś karmienie ? |
|
| Autor: | mrwinpol [ 04 lutego 2026, 20:40 - śr ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Pisiorek pisze: mrwinpol, Kiedy kończyłeś karmienie ? 10 września. Mam nieocieplane ule na siatkach i bez zatworów. Nigdy nie bylo różnicy czy z zaworami czy bez, ale też zimy miałem około zera stopni. Z racji izolatorów układałem ciasno dwa razy po 5 6 ramek. Pszczelarzę zaledwie 12 lat i ciepłe zimy zmuszały do myślenia jak zatrzymać czerwienie, a nie chronić przed zimnem... trzeba pomyśleć nad zmianą metod chociaż nadal mam przed oczami kłęby zamarłe na czerwiu |
|
| Autor: | Beeman [ 05 lutego 2026, 16:10 - czw ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Przykro mi ze straciles pszczoly, mysle ze wyciagniesz z tej sytuacji wnioski aby sie to nie powtorzylo. Zdezydowanie tego nie dopaczyles juz na jesieni. Jezeli w styczniu juz byly bez jedzenia to znaczy ze juz na jessieni jechaly na "oparach" Grudzien/Styczen to zuzycie 0.5-1kg max. Zwlaszcza ze nie czerwily bo piszesz ze matka w izolatorze. Moim zdaniem 2x5, 2x6 na osiemnastce to na granicy przetrwania. Moim zdaniem 3x5, 3x6 to lepsza opcja i koniecznie 3cm zatwor jednolity od dennicy do powalki. Wasko, wysoko to najlepsza zimowla. Przy tej konfiguracji u mnie praktycznie zero strat ale zimuje na pelnej ramce, choc w MiniPlusach ramka jest na osiemnascie i tu musze uwazac na wiosne w ulach 2x6 gdzie juz 3x6 jest Ok. W maju zrob odklady dwu ramkowe to do jesieni powinnienes odbudowac pasieke. Co nas nie zabije to nas wzmocni. Bedzie dobrze. |
|
| Autor: | Pisiorek [ 05 lutego 2026, 18:34 - czw ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
mrwinpol, Też mam ocieplane , ja robię tak ; Wybieram ostatni pożytek około połowy września zostawiam 9 / 8 a czsem 7 ramek w gnieżdzie i karmię , karmie a pszczoły stopniowo zalewają .Dennice mam otwarte zamykam tylko gdy odymiam . Matki same ograniczają czerwienie one czują pogodę ,karmienie kończę w połowie pażdziernika . Pszczoły dostają między 12 a 15 kg cukru . Patrzyłem niedawno wyrywkowo to pokarmu jest dużo do wiosny wystarczy . |
|
| Autor: | BARciak [ 06 lutego 2026, 15:39 - pt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
6.02.2026, godz 12:30, temp 12 stopni i część pasieki się obleciała. |
|
| Autor: | marcinbzyk [ 06 lutego 2026, 16:29 - pt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
BARciak pisze: 6.02.2026, godz 12:30, temp 12 stopni i część pasieki się obleciała. No to u nas w centralnej Polsce cały czas zimno nie było jeszcze takiej pogody aby były obloty. |
|
| Autor: | Hieronim [ 06 lutego 2026, 18:43 - pt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
BARciak pisze: 6.02.2026, godz 12:30, temp 12 stopni i część pasieki się obleciała. W tych górach , to mają fajnie , u nas nawet do pasiek nie można dojechać a co dopiero aby oblot zrobiły , pewnie wiosna będzie ciekawa , bo mam takie oryginały Celle , co to potrafiły w marcu mieć trzy pełne ramki zasklepionego czerwiu. |
|
| Autor: | ma.rek [ 06 lutego 2026, 21:50 - pt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
mrwinpol pisze: Z racji izolatorów układałem ciasn mrwinpol pisze: kłęby zamarłe na czerwiu To jak to było w izolatorach i czerwią ? Wypuszczone ? Kiedy ?
|
|
| Autor: | stach56 [ 06 lutego 2026, 22:14 - pt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Poczytaj od początku jeszcze raz ze zrozumieniem co napisał ,a nie będziesz zadawał takiego pytania. |
|
| Autor: | mrwinpol [ 07 lutego 2026, 20:33 - sob ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Ma.rek chodziło mi o to, że w przeszłości zdarzały mi sie zamarłe kłęby na czerwiu otoczone pokarmem. Poszedłem w izolatory i zero czerwiu zimą, zero warrozy, ale przez te lata jak sie uczę pszczelarstwa nie było ani jednej mroźnej zimy. Z racji mojego lenistwa rozważam odejście od izolatorów, ale jak widać doszły nowe rzeczy do rozważenia... |
|
| Autor: | BARciak [ 27 lutego 2026, 15:12 - pt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
+12 stopni, 100% pasieki się obleciało. Noszą pierwszy pyłek z leszczyny. https://www.instagram.com/rachus.rachus ... QyfsFiCCK/ |
|
| Autor: | stach56 [ 27 lutego 2026, 16:18 - pt ] |
| Tytuł: | Re: Byłem na pasiece sezon 2026 |
Dziś jest 10, jutro ma być szczyt ,czyli 15 - dziś ładnie latają ,ale nic nie noszą. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+1godz. [letni] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|