FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW
http://forum.pasiekaambrozja.pl/

Płytka poławiająca pyłek
http://forum.pasiekaambrozja.pl/viewtopic.php?f=47&t=26088
Strona 1 z 1

Autor:  baru0 [ 14 lutego 2025, 11:31 - pt ]
Tytuł:  Płytka poławiająca pyłek

Panowie, szukam płytki poławiającej pyłek, 145mm x 400mm, wym otworów 5,1mm i z takim znaczkiem .
Mam kilka takich ale nie pamiętam gdzie je kupiłem. Nie mogę znaleźć w żadnej ofercie na allegro czy u producentów, może poratujecie .

Autor:  baru0 [ 19 lutego 2025, 19:46 - śr ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

Kurcze , a tak liczyłem że ktoś miał w ręce taką płytkę , w sumie mogę mieć pretensje do siebie, że nie pamiętam gdzie kupiłem. Jednak dziwne że nikt z czytających, się nie spotkał z taką płytką.

Autor:  maq123 [ 19 lutego 2025, 20:35 - śr ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

Może ta: https://sklep.bartnik.pl/pl/produkt/105 ... eroka.html

Ja bym zadzwonil do sklepu i sie zapytal, jak są kompetentni to chyba się określą czy mają to z plastiku do spożywki.

Autor:  baru0 [ 20 lutego 2025, 08:06 - czw ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

Już przepatrzyłem chyba wszystkie sklepy, i dzwoniłem pytałem.
Niestety nikt nie potwierdził, że ma, 5, 1mm , i ten atest, dlatego pytam na forum.
Szukam takiej szerokiej.

Autor:  Lenin [ 20 lutego 2025, 08:35 - czw ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

Poławiacz powinien mieć przynajmniej dwie takie płytki w przeciwnym razie będzie się zapychał pszczołami. Miałem z jedną to musiałem się pozbyć bo pszczoły wisiały na ulach.

Autor:  baru0 [ 20 lutego 2025, 21:01 - czw ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

Lenin pisze:
Poławiacz powinien mieć przynajmniej dwie takie płytki

I tak będzie, dwie te po 15cm szer. . Jak kupowałem nowe ,to dokładałem płytkę albo pół.
Teraz robię sam, na całą pasiekę, chcę dać 5,1 mm żeby mniej się męczyły , wiem że pyłku będzie trochę mniej.
Kurcze żebym nie miał tych płytek, kupił bym jakie są teraz, skleroza trochę życie utrudnia ;) .

Autor:  lech [ 21 lutego 2025, 07:26 - pt ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

Lenin pisze:
Poławiacz powinien mieć przynajmniej dwie takie płytki w przeciwnym razie będzie się zapychał pszczołami. Miałem z jedną to musiałem się pozbyć bo pszczoły wisiały na ulach.

Płytki nie zapychają się pszczołami , tylko mocno utrudniają wentylację i dlatego pszczoły wiszą przed ulami.
baru0 pisze:
Lenin pisze:
Poławiacz powinien mieć przynajmniej dwie takie płytki

I tak będzie, dwie te po 15cm szer. . Jak kupowałem nowe ,to dokładałem płytkę albo pół.
Teraz robię sam, na całą pasiekę, chcę dać 5,1 mm żeby mniej się męczyły , wiem że pyłku będzie trochę mniej.
Kurcze żebym nie miał tych płytek, kupił bym jakie są teraz, skleroza trochę życie utrudnia ;) .

Zamiast montować dodatkowo pół płytki można kupić szersze jak 15 cm. Przed kilku laty kupiłem takie o szerokości około 20 cm. Nie ma też sensu zabiegać o płytki 5,1 cm , bo obojętnie jakie się kupi nie zabraknie pyłku w ulach. Zadać należy tylko sobie pytanie czy się opłaci zbierać pyłek. Aby się opłaciło pyłek musi być trzy razy droższy jak miód , a jak jest to wszyscy wiemy.

Autor:  baru0 [ 21 lutego 2025, 08:08 - pt ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

Wiem że są takie na 20cm ale chce mieć te prawie 30cm .
W kwestii wielkości dziury, chodzi mi o mniejszą ilość "nóg w pyłku" czyli musi być bardziej utrudnione przejście dla pszczół. .
Wiadomość mam od dużego pszczelarza który ma 4,8mm i 5,1mm.
Pyłek nie jest może wielkim biznesem ale urozmaiceniem oferty przy SB .
U mnie 300g kosztuje 25zł.

Autor:  lech [ 21 lutego 2025, 08:28 - pt ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

baru0 pisze:
Wiem że są takie na 20cm ale chce mieć te prawie 30cm .
W kwestii wielkości dziury, chodzi mi o mniejszą ilość "nóg w pyłku" czyli musi być bardziej utrudnione przejście dla pszczół. .
Wiadomość mam od dużego pszczelarza który ma 4,8mm i 5,1mm.
Pyłek nie jest może wielkim biznesem ale urozmaiceniem oferty przy SB .
U mnie 300g kosztuje 25zł.

Ilość nóżek w pyłku też nie jest problemem. Przy dobrej rodzinie i dobrym pożytku w ciągu minuty do ula wchodzi poprzez poławiacz nawet 250 pszczół , co w ciągu dnia daje nawet 250 000 wejść. Jeżeli w pasiece jest 40 uli to tych wejść jest nawet 10 000 000. Przy odwiewaniu pyłku na wialni oczywiście zdarzają się nóżki i skrzydełka , ale jest ich bardzo mało tak , że nie warto zawracać sobie głowy. Warto natomiast zamontować dwie płytki , bo pszczoły wiszące przed ulem nie noszą pyłku i miodu co jest rzeczywiście problemem. Jeżeli nie chcemy zamontować dwóch płytek można w części dennicy zamontować siatkę jak przy dennicach osiatkowanych i problem słabej wentylacji zanika.

Autor:  baru0 [ 24 lutego 2025, 21:30 - pn ]
Tytuł:  Re: Płytka poławiająca pyłek

baru0 pisze:
Panowie, szukam płytki poławiającej pyłek, 145mm x 400mm, wym otworów 5,1mm i z takim znaczkiem .
Mam kilka takich ale nie pamiętam gdzie je kupiłem. Nie mogę znaleźć w żadnej ofercie na allegro czy u producentów, może poratujecie .

Dziś udało mi się namierzyć takie płytki, według zdjęć sprzedawcy identyczne ,podobno Łysoń takie robi i te czarne jako jedyne mają większe otwory i ten znaczek .
Jak dojdą i sam pomierzę to się jeszcze podzielę wiedzą.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/