FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka Portal Pszczelarski
Dzisiaj jest 24 sierpnia 2026, 23:54 - pn

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 sierpnia 2026, 13:11 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 stycznia 2025, 00:15 - pn
Posty: 32
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
Witam.
Niestety moja pierwsza próba znakowania matki skończyła się tym, że naniosłem zbyt dużo farby która polała się na jedno z odnóży i obawiam się, że pszczoły będą chciały zrobić cichą wymianę na co jest już trochę późno. Oprócz tego mam dwa słabsze odkłady które chciałbym połączyć. Czy mogę w jakiś sposób przenieść matkę z jednego odkładu do tej rodziny w której uszkodziłem matkę? Mógłbym to zrobić łącząc rodzinę z odkładem, a potem zabrać ramki które włożyłem, tylko już bez matki i dodać je do drugiego odkładu? Jak to najlepiej zrobić?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 sierpnia 2026, 18:08 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 255
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Wszyscy na grupach pszczelarskich piszą, że pszczoły oczyszczają matkę. Sprawdź za tydzień. Zabić staruszkę i połączyć na gazetę zawsze zdążysz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 sierpnia 2026, 18:33 - pn 

Rejestracja: 10 maja 2016, 17:07 - wt
Posty: 388
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Beskidy
Kaźmierz pisze:
Witam.
Niestety moja pierwsza próba znakowania matki skończyła się tym, że naniosłem zbyt dużo farby która polała się na jedno z odnóży i obawiam się, że pszczoły będą chciały zrobić cichą wymianę na co jest już trochę późno. Oprócz tego mam dwa słabsze odkłady które chciałbym połączyć. Czy mogę w jakiś sposób przenieść matkę z jednego odkładu do tej rodziny w której uszkodziłem matkę? Mógłbym to zrobić łącząc rodzinę z odkładem, a potem zabrać ramki które włożyłem, tylko już bez matki i dodać je do drugiego odkładu? Jak to najlepiej zrobić?


Kiedyś znakowałem matkę na plastrze. Zwiała spod pędzla i niechcący kidnąłem tak, że 3/4 odwłoka była biała. Była to matka już unasienniona, zatem nie musiała nigdzie latać. Czerwiła bez problemów, żyła długo i szczęśliwie....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sierpnia 2026, 00:14 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2021, 00:59 - pn
Posty: 480
Lokalizacja: Radomsko/Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Jeśli matka zgineła to wystarczy usunąć mateczniki ratunkowe, zrobić w środku ramek miejsce na tyle ramek ile ma odkład i wstawić odkład w tę rodzinę.
Matka będzie miała swoją świtę która ja obroni, do czasu pełnej integracji.
Możesz poddymić "starę" rodzinę - nie zaszkodzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2026, 13:48 - śr 
MODERATOR

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 6850
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Rzepiennik
maq123 pisze:
Jeśli matka zgineła to wystarczy usunąć mateczniki ratunkowe, zrobić w środku ramek miejsce na tyle ramek ile ma odkład i wstawić odkład w tę rodzinę.
Matka będzie miała swoją świtę która ja obroni, do czasu pełnej integracji.
Możesz poddymić "starę" rodzinę - nie zaszkodzi.

Sorry że się wtrącę ,ja bym się teraz nie odważył tak łączyć , teraz tylko na gazetę , takie łączenie bezpośrednie u mnie tylko do maja

_________________
W wolnej chwili, zapraszam.
Było by niebo dookoła, gdyby każdy dał z siebie tyle co pszczoła.
autor B.B.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2026, 18:59 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2021, 00:59 - pn
Posty: 480
Lokalizacja: Radomsko/Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
No cóż, ja tak robię i jest w porządku :)
Jak pszczoły nie.sa głodne ani nic im nie dolega to wstawienie odkładu w rodzinę bez matki nie powinno się nie udać.

I tak napisałem wersję asekuracyjną, rozczerwione matki daje czasem bezpośrednio na plaster do innego ula. No ale tego nie polecałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2026, 19:49 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 stycznia 2025, 00:15 - pn
Posty: 32
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Puławy
A przy takim łączeniu po ewentualnym usunięciu starej matki/usunięciu mateczników trzeba jeszcze poczekać przed łączeniem, czy można od razu łączyć? Słyszałem, że przy łączeniu dwóch rodzin z matkami, nie trzeba usuwać żadnej matki i pszczoły same sobie zostawią jedną matkę, ale czy w takiej sytuacji nie jest przypadkiem możliwe, że pszczoły zagryzą obie matki?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 sierpnia 2026, 20:00 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2021, 00:59 - pn
Posty: 480
Lokalizacja: Radomsko/Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Na pewno odczekanie 2-3 godziny by pszczoły odczuły bezmatecznosc/brak mateczników zadziała na korzyść.

Jak obawiasz się łączenia to mozna i dać sama matkę w klateczce zabezpieczonej ciastem, ale nic jej tak nie obroni jak jej własna świta.
Ale podpowiedzi z forum nie zwalniają z samodzielnego myślenia, rób według tego co widzisz.

Co do zostawienia dwóch matek, z pszczołami nie ma nigdy nic na 100%, może być różnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 sierpnia 2026, 10:51 - czw 

Rejestracja: 20 sierpnia 2015, 22:28 - czw
Posty: 114
Lokalizacja: Ziemia Sieradzka
Ule na jakich gospodaruję: Dadant 1/2, Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Łubna Jakusy
Można zastosować izolator jednodaniowy, taki do poddawania matek.
Po prostu wstawić taką ramkę w izolatorze do osieroconej rodziny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 sierpnia 2026, 08:38 - ndz 
MODERATOR

Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 22:09 - śr
Posty: 6850
Lokalizacja: Rzepiennik Biskupi
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Rzepiennik
maq123 pisze:
Ale podpowiedzi z forum nie zwalniają z samodzielnego myślenia, rób według tego co widzisz.

100% tak.
Dużo zmiennych, czas, rasa,pożytki, sposób poddania.
Gdy wymienia się matki po pasiekach np; tu 5 tam 6 ilość przyjęć umyka, w tym roku postanowiłem to robić kompleksowo żeby sobie uprościć .
Pasieki po 19-24 rodzin, podawanie matki UN po 9 dniach od skasowania starej.
Na pierwszej na 21, 3 niepowodzenie, druga na 19, 2 nie przyjęte a w trzeciej na 24 rodziny 6 matek nie przyjętych i dwie uszkodzone( sztywna tylna noga).
Matki hoduje sobie sam, i wszystkie od tej samej .
Tam gdzie nie przyjęły 6 matek z racji że nie miałem już matek UN, a nie przywiązuje się do ilości rodzin, postanowiłem je dołączyć do innych. Bez matki dołączyłem do rodzin w których już były larwy, czyli przyjecie matek było książkowe, "na gazetę" .
we wszystkich połączonych rodzinach, po kilku dniach, brak matek, pszczół ściętych przed ulami brak.
Wnioski?
-za mało świty w rodzinach z matkami?
-ogromna wola wychowania swojej matki przez te bez matki?

_________________
W wolnej chwili, zapraszam.
Było by niebo dookoła, gdyby każdy dał z siebie tyle co pszczoła.
autor B.B.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sierpnia 2026, 09:53 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2020, 10:41 - pn
Posty: 255
Lokalizacja: Lublin
Ule na jakich gospodaruję: Wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
baru0 pisze:
Bez matki dołączyłem do rodzin w których już były larwy, czyli przyjecie matek było książkowe, "na gazetę" .
we wszystkich połączonych rodzinach, po kilku dniach, brak matek, pszczół ściętych przed ulami brak.
Wnioski?
-za mało świty w rodzinach z matkami?
-ogromna wola wychowania swojej matki przez te bez matki?


Też mi się coś takiego zdarzyło. Rodzina wyszła z zimy bez matki, nie wychowały jej z pierwszą ramką, "zniknęły" świeżo wychowaną matkę z odkładzikiem, z którymi je połączyłem (na gazetę), dopiero za trzecim razem wychowały sobie matkę po dodaniu nowej ramki z czerwiem i pszczołami. Pewnie pszczół odpowiedzialnych za znikanie matki już wtedy w ulu nie było.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 sierpnia 2026, 10:42 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2021, 00:59 - pn
Posty: 480
Lokalizacja: Radomsko/Warszawa
Ule na jakich gospodaruję: wlkp 12r
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
baru0 pisze:
Wnioski?
-za mało świty w rodzinach z matkami?
-ogromna wola wychowania swojej matki przez te bez matki?


michalowy pisze:
Pewnie pszczół odpowiedzialnych za znikanie matki już wtedy w ulu nie było.


Ostatnio oglądałem ciekawy film dotyczący poliandrii u pszczół, badacz wysnuł teorię że jeśli rodzina jest relatywnie słabo zróżnicowana genetycznie (czyli matka unasienniła się niewielką ilością trutni, udokomentowany rekord to 70), to w rodzinie mogą wystąpić różnego rodzaju preferencje - i stąd np. będą odrzucać podaną matkę.

Rozwiązaniem, poza podejściem oczywistym, była też sugestia żeby wymieszać pszczołę z ramkami z trzech uli i tak podawać matkę - ale to teoria. Choć brzmi sensownie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

            



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji