FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka
Dzisiaj jest 26 października 2021, 16:13 - wt
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 23 stycznia 2013, 21:34 - śr 

Rejestracja: 21 lipca 2008, 21:38 - pn
Posty: 1114
Lokalizacja: Małopolska
robimhuk, 600 nie warto, w praktyce taka odległość nie ma znaczenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 stycznia 2013, 21:38 - śr 
na rzepak to jednak chyba warto ze względu na niepewną pogodę w tym okresie


Na górę
  
 
Post: 23 stycznia 2013, 21:46 - śr 

Rejestracja: 21 lipca 2008, 21:38 - pn
Posty: 1114
Lokalizacja: Małopolska
Gdy nie ma pogody nie ma nektarowania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2016, 08:11 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 września 2015, 20:36 - śr
Posty: 60
Ule na jakich gospodaruję: Dadanta
Miejscowość z jakiej piszesz: Kikity
Widać moja pszczoła jest dalekiego zasięgu.Albo zbiorniki paliwowe ma większe.
Jak mam w promieniu 3 km rzepak to nie pod worze pszczół.I tak na niosą.Dawniej bawiłem się w takie pod wożenia i nie widziałem różnicy w zbiorach rzepaku.
Wracając do tematu zauważyłem że jak jest obfity pożytek to 100m nie robi różnicy 5 pszczół może się po kręcić :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2016, 10:21 - ndz 

Rejestracja: 10 stycznia 2011, 21:51 - pn
Posty: 842
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Probision, miałem pszczoły na faceli ponad 16ha, a one i tak latały do lasu po sadz z dębów i miód był ciemny z odcieniem zieleni. One wiedzą lepiej od nas co dla nich jest najlepsze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2016, 11:31 - ndz 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 23:00 - pn
Posty: 4518
Lokalizacja: stare polichno
Rodziny pszczele wywożone na bliskie odległości tracą wszystką pszczołę lotną . Dlatego , jeżeli chcemy wykorzystać określony pożytek , musimy wywieźć je odpowiednio wcześniej - tak by do jego zakwitnięcia obleciała się nowa armia zbieraczek . W okresie wiosennym , kiedy czerwienie matek osiąga apogeum , wystarczy termin dwóch tygodni .
Tak wywoziłem kiedyś na akację / i nie tylko / odległą od pasieczyska o 2 km .
Dokładnie robiłem to tak : Na 15 dni przed jej zakwitaniem formowałem rodziny produkcyjne wyłącznie z ramek z czerwiem krytym i obsiadającymi je pszczołami . Każda z nich posiadała 20 takich ramek zabranych z różnych uli . W następnym dniu wywoziłem na miejsce nie istniejącego jeszcze pożytku , nie zapominając o zaopatrzeniu rodzin w wodę . Już po trzech dniach w przewiezionych rodzinach , rozpoczęły się pierwsze obloty młodych pszczół . Po dwóch tygodniach latała po wziątek nowa , młoda armia zbieraczek , która była w stanie zebrać każdą jego ilość .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 kwietnia 2016, 23:55 - ndz 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2663
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
anZag pisze:
robimhuk, 600 nie warto, w praktyce taka odległość nie ma znaczenia.
No nie wiem, to znaczy wiem. Taka odległość na rzepaku ma znaczenie i widzę to co roku w różnicy pomiędzy ulami stojącymi przy domu a tymi które ustawiam bezpośrednio w łanie rzepaku jakieś 600 metrów od domu. To jest spokojnie 30% więcej w tych przy rzepaku, poza tym należy brać pod uwagę kapryśność pogody na przełomie kwietnia i maja. Nie jeden raz widziałem jak pszczoły niczym obłąkane leciały na pożytek jak tylko pokazało się słońce i nieco przygrzało i odwrotnie jak szalone uciekały do ula przed ścianą deszczu. Takie widoki są możliwe chyba tylko na rzepaku. Warto podwozić, z tym, że trzeba to robić dwuetapowo przy takich odległościach, najpierw na minimum 5 kilometrów a po około tygodniu na miejsce docelowe, no chyba, że ktoś chce działać tak jak paraglider, to opisał to inna sprawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 17:54 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 marca 2012, 21:04 - czw
Posty: 3637
Lokalizacja: Góry Sowie
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Rob pisze:
Takie widoki są możliwe chyba tylko na rzepaku.
Na każdym dużym pożytku, zwłaszcza w lecie, przy bardzo ciepłych deszczach pojawiających się "znikąd".

_________________
"Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy." (Syr 11, 3);


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 21:12 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwietnia 2014, 23:07 - wt
Posty: 345
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Kraków
A co z lotami na odległość 3km, mam w tm zasięgu 11h rzepaku.Rozmawiałem dziś z plantatorem i jakoś kręcił nosem że już obiecał innemu pszczelarzowi który ma postawić tam 40 rodzin, ja chcę postawić 3 rodziny.Czy w takim wypadku pytać dodatkowo o zgodę pszczelarza?pytam bo to moja pierwsza wywózka.:)

_________________
Pozdrawiam Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwietnia 2016, 22:26 - pn 

Rejestracja: 02 sierpnia 2015, 12:26 - ndz
Posty: 65
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Tymbark
kkrzysztof1963 pisze:
A co z lotami na odległość 3km, mam w tm zasięgu 11h rzepaku.Rozmawiałem dziś z plantatorem i jakoś kręcił nosem że już obiecał innemu pszczelarzowi który ma postawić tam 40 rodzin, ja chcę postawić 3 rodziny.Czy w takim wypadku pytać dodatkowo o zgodę pszczelarza?pytam bo to moja pierwsza wywózka.:)

Postaw u sąsiada plantatora :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 kwietnia 2016, 22:14 - wt 

Rejestracja: 11 stycznia 2010, 01:33 - pn
Posty: 2663
Lokalizacja: Śląsk...ale Dolny ;)
kkrzysztof1963 pisze:
Czy w takim wypadku pytać dodatkowo o zgodę pszczelarza?
najpierw sprawdź ile tam faktycznie rzepaku jest, bo poza tym gościem co ma 11 hektarów mogą być inni co mają w sumie jeszcze 50 i problemu nie ma, wstawiasz przy sąsiada rzepaku i tyle (byle nie w locie). Gorzej jeśli jest tylko te 11 hektarów bo wtedy te 40 rodzin to tak lekko za dużo, no i wtedy lepiej jednak zapytać żeby zadymy nie było...A trzy kilometry to stanowczo za duża odległość na każdy pożytek a na rzepak to już na pewno. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwietnia 2016, 19:30 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwietnia 2014, 23:07 - wt
Posty: 345
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Kraków
Wytłumaczcie proszę co znaczy "nie w locie".

_________________
Pozdrawiam Krzysztof


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 kwietnia 2016, 21:29 - czw 
kkrzysztof1963 pisze:
Wytłumaczcie proszę co znaczy "nie w locie".

Znaczy to że nie stawia się pasieki pomiędzy pożytkiem a stojącą już inną pasieką.


Na górę
  
 
Post: 05 sierpnia 2021, 05:22 - czw 

Rejestracja: 05 lipca 2021, 08:31 - pn
Posty: 291
Ule na jakich gospodaruję: Jeszcze nie wybrałem
Miejscowość z jakiej piszesz: Virginia/ Leesburg
Na bliskie czy dalekie odleglosci to zadna roznica, no moze setki mil to jakas moze byc, ale te 20 mil w to czy w tamta, to nie ma znaczenia. Wazna jest pora przewozu, a otwarcie ula zaraz po przewiezieniu. Pszczoly, ktore wroca a ula nie zastana, to pojda do sasiedniego i je tam przyjma z otwartymi rekami jak wracaja z pokarmem. Nic sie nie marnuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron                



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji