FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka
Dzisiaj jest 05 sierpnia 2021, 03:57 - czw
api-inhalacje.pl

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 listopada 2020, 21:27 - ndz 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Cześć.
Jakie są sposoby rozrajania rodzin na tej ramce ?
Oprócz odkładów.
Czy przekładanie korpusów z czerwiem nad kratę i uzupełnianie miejsca po korpusie korpusem z węzą jest skutecznym sposobem? Jeden z czynników rojowych wtedy się nie zmienia to znaczy stosunek karmicielek do ilości otwartego czerwiu ale za to dajemy pszczołom cały korpus do roboty i co najważniejsze nie oslabiamy rodziny.
Wyglądałoby to tak. Przed zabiegiem.
1. Korpus z czerwiem 2. Korpus z czerwiem 3. Krata 4. Miodnia
I po zabiegu:
1. Korpus z czerwiem 2. Korpus z węzą. 3. Krata 4. przeniesiony korpus z czerwiem. 5. Miodnia
Obecnie mam ule Warszawskie Poszerzane korpusowe 10 i 12 ramkowe i poza robieniem odkładów raczej nie ma innych sposobów, niestety automatycznie oslabiam wtedy rodzinę.
No i tworzy się pytanie pośrednie. Czy w ten sposób zwiększę wydajność miodową z rodziny :D :lol: ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 21:40 - ndz 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3723
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
To sposób na rójkę. Wyhodują matkę nad kratą i ta pod krata pójdzie w świat. Nie ma innego sposobu rozmnażania rodziny niż odkład. Im wcześniej go zrobisz tym może być mniejszy i nie osłabia rodziny. Chyba ,że co innego rozumiesz przez "rozrajanie" ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 21:49 - ndz 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Szukam sposobu zapobiegawczego jak i rozrajającego.
Spotkałem się z kilkami opiniami że to działa. Pszczelarze z którymi rozmawiałem twierdzili że w ten sposób rozrajają oraz zwiększają siłę rodziny bo nie muszą odkładać pszczół do odkładów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 21:50 - ndz 

Rejestracja: 18 września 2016, 19:02 - ndz
Posty: 1605
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
buckfast12 pisze:
Cześć.
Jakie są sposoby rozrajania rodzin na tej ramce ?
Oprócz odkładów.
Czy przekładanie korpusów z czerwiem nad kratę i uzupełnianie miejsca po korpusie korpusem z węzą jest skutecznym sposobem? Jeden z czynników rojowych wtedy się nie zmienia to znaczy stosunek karmicielek do ilości otwartego czerwiu ale za to dajemy pszczołom cały korpus do roboty i co najważniejsze nie oslabiamy rodziny.
Wyglądałoby to tak. Przed zabiegiem.
1. Korpus z czerwiem 2. Korpus z czerwiem 3. Krata 4. Miodnia
I po zabiegu:
1. Korpus z czerwiem 2. Korpus z węzą. 3. Krata 4. przeniesiony korpus z czerwiem. 5. Miodnia
Obecnie mam ule Warszawskie Poszerzane korpusowe 10 i 12 ramkowe i poza robieniem odkładów raczej nie ma innych sposobów, niestety automatycznie oslabiam wtedy rodzinę.
No i tworzy się pytanie pośrednie. Czy w ten sposób zwiększę wydajność miodową z rodziny :D :lol: ?

za rok Cii powiem. plan mam taki sam z tym ze po tygodniu przegląd i zrywanie mateczników nad kratą


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 22:23 - ndz 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3723
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
buckfast12 pisze:
Szukam sposobu zapobiegawczego jak i rozrajającego.
Spotkałem się z kilkami opiniami że to działa. Pszczelarze z którymi rozmawiałem twierdzili że w ten sposób rozrajają oraz zwiększają siłę rodziny bo nie muszą odkładać pszczół do odkładów.

Nie rozumiem co chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz rozładować ewentualny nastrój rojowy to po prostu włóż korpus węzy pomiędzy dwa korpusy gniazda. Masz z ten sposób 2-3 tygodnie spokoju , akurat na rzepak. Po rzepaku zrobisz odkład i będziesz miał nową rodzinę w czasie gdy nawet lekkie osłabienie macierzaka jest bez znaczenia.
Pisaliśmy z JM jak zostawiamy matkę na dolnym korpusie z węzą i jedną ramkę czerwiu , ale to zupełnie co innego niż piszesz i sposób sprawdzony przez lata i wielu pszczelarzy. Był gdzieś wątek o zapobieganiu rójkom.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 22:32 - ndz 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Manio i o to po części mi chodziło. Tylko czy ten sam numer z korpusem węzy mogę powtórzyć Po rzepaku? Wtedy całkowicie pracując bez kraty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 22:37 - ndz 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3723
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
buckfast12 pisze:
Manio i o to po części mi chodziło. Tylko czy ten sam numer z korpusem węzy mogę powtórzyć Po rzepaku? Wtedy całkowicie pracując bez kraty

u mnie po rzepaku już nie ma takich dobrych pożytków i na 3 korpusach 1/2 D nie ma ryzyka rójki. Przecież nie zrobisz gniazda na 4 korpusy ? Tu nie mam wielkiej filozofii. Chodzi o to żeby się nie narobić , ale dać sensowne zajęcie pszczołom. Można prowadzić gniazdo z matką tylko na jednym korpusie i cały sezon będzie miała gdzie czerwić . O tym pisaliśmy we wspomnianym wątku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 22:45 - ndz 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Podstawowy problem w Warszawiaku to Fakt że bez odkladu nie opóźnie nawet nastroju rojowego podczas rzepaku. A tu jak piszesz bez robienia odkladu można kupić 2-3 tygodnie czasu.
Warszawiak na rzepaku to ciagłe przeglądy i grzebanie ramka po ramce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 22:54 - ndz 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3723
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
buckfast12 pisze:
Podstawowy problem w Warszawiaku to Fakt że bez odkladu nie opóźnie nawet nastroju rojowego podczas rzepaku. A tu jak piszesz bez robienia odkladu można kupić 2-3 tygodnie czasu.
Warszawiak na rzepaku to ciagłe przeglądy i grzebanie ramka po ramce.

postaw pod warszawiaka korpus 1/2 wielkopolski i tam daj matkę, lub po prostu postaw taki korpus na gniazdo i dopiero na to kratę i miodnię.
W tym roku postawię na siebie dwa warszawiaki 10R i to będzie gniazdo. 12 ramek warszawiaka to nie to samo co 12 ramek Dadanta , bo wykorzystanie ramki jest gorsze. Mam też dadanty 10r , ale tam też stawiam dodatkowy korpus gniazdowy 1/2d i mam spokój. W każdym niemal ulu można zrobić numer z gniazdem na węzie , ale wtedy już bez podmiany ramek po 2-3 tygodniach .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 23:03 - ndz 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
To niezłą dziuplę zrobisz z korpusów Warszawiaka :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 listopada 2020, 23:13 - ndz 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3723
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
buckfast12 pisze:
To niezłą dziuplę zrobisz z korpusów Warszawiaka :D

wycofuję się z warszawiaków korpusowych i się na koniec pobawię. Może to będzie ula bez , albo choć małoobsługowy ? W każdym razie zrobię fotki jak to pszczoły ogarną :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2021, 20:52 - pn 

Rejestracja: 18 września 2016, 19:02 - ndz
Posty: 1605
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
https://www.youtube.com/watch?v=qXPciMKLPLk&t=3s
cos nie umiem gospodarzyć na tej ramce w każdej rodzinie nastrój rojowy. zastanawiam się co robię nie tak


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2021, 22:12 - pn 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
A w Wielkopolskich jak u Ciebie sytuacja? Które weszły wcześniej w nastroje rojowe?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2021, 22:13 - pn 

Rejestracja: 24 sierpnia 2011, 23:35 - śr
Posty: 3723
Lokalizacja: Ełk
Ule na jakich gospodaruję: 1/2D
Pajej pisze:
https://www.youtube.com/watch?v=qXPciMKLPLk&t=3s
cos nie umiem gospodarzyć na tej ramce w każdej rodzinie nastrój rojowy. zastanawiam się co robię nie tak

Może masz za ciasno ? Ja mam gniazda 3x1/2 D i nie mam problemów z rójkami , a mam buchwasty

Obiecane wcześniej foto warszawiaka poszerzanego 2x10 R
Obrazek
Tu też duże gniazdo. Tyle ,że korpusy za wysokie i za ciężkie. Słaby pomysł , ale pszczelarstwo to też zabawa. U mnie rzepak dopiero zaczyna , ale zimno i nie ma wziątku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 maja 2021, 22:22 - pn 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
U mnie 18 wielkopolskie na 3 korpusach mają gniazdo i na razie spokój, ale zrobiłem niezły misz masz, na przemian ramka węzy ramka czerwiu itd.. W warszawiakach prawie w każdym nastrój rojowy bez różnicy czy leżak czy korpusowe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2021, 05:45 - wt 

Rejestracja: 18 września 2016, 19:02 - ndz
Posty: 1605
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
buckfast12 pisze:
A w Wielkopolskich jak u Ciebie sytuacja? Które weszły wcześniej w nastroje rojowe?

w wielkopolskich spokój w jednej rodzince był ale sobie łatwo poradziłem.
W DD 1/2 dałem węzę pomiędzy 2 korpusy z czerwiem jak doszły do siły i co węze odrobiły i zalały nakropem matka nie ma gdzie czerwic i nastrój rojowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2021, 07:58 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 10:15 - sob
Posty: 2704
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 dadanta
Pajej pisze:
W DD 1/2 dałem węzę pomiędzy 2 korpusy z czerwiem jak doszły do siły i co węze odrobiły i zalały nakropem matka nie ma gdzie czerwic i nastrój rojowy.


No to chyba wiesz co źle zrobiłeś i dlaczego masz nastrój rojowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2021, 10:14 - wt 

Rejestracja: 06 marca 2020, 11:20 - pt
Posty: 67
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie Poszerzane
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Jeżeli zalały to nakładaj od razu następny korpus...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 maja 2021, 18:57 - wt 

Rejestracja: 18 września 2016, 19:02 - ndz
Posty: 1605
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski 10
Miejscowość z jakiej piszesz: podkarpacie
tylko cały szkopuł w tym że ten górny co pszczoła się wygryza nie jest zalewany. tam maja miejsce a nie korzystają z niego


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 czerwca 2021, 13:53 - śr 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 19 kwietnia 2020, 14:20 - ndz
Posty: 19
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Wielkopolska
Miałem kiedyś tak w czasie kwitnienia akacji na ulach wielkopolskich, dałem korpus węzy pomiędzy gniazdo a miodnie, bo tak radzą w książkach. Efekt taki że odbudowały ekspresowo węzę i zalały miodem. W tym układzie chyba lepiej podzielić ramki z gniazda na pół, i po bokach dołożyć węzę.
Nie próbowałem dawać korpusu z węzą na sam dół, ale może w przyszłym roku jak będę miał kilka Dadantów1/2 sprawdze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

Słoje 900   baner na stron                



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji