pisiorek pisze:
W bez matecznych rodzinach pszczoły normalnie latają na pożytek i pracują noszą miód dlatego że tak mają zakodowane w głowach.
Widzisz a moje bezmateczne rodziny biegają bez ładu i składu po plastrach zakładają kilkanaście mateczników ratunkowych, w poważaniu mają choćby najlepszy pożytek , sa skłonne do rabunków(zmiejsza się obronność gniazda). Wylatują po wode bo muszą.
zojka pisze:
Witam,
czy jak pszczoły są bez matki, a pociągną mateczniki ratunkowe to pracują? Czy czekają aż matka się wygryzie i dopiero wtedy podejmują pracę?
kolego rodzina bezmateczna nie pracuje, choćby miała sto mateczników ratunkowych. Po wygryzieniu sie matki zaczyna się robienie porządków w gnieżdzie po ponad 2 tygodniowym bezkrólewiu. Pszczoły zaczynają coraz chetniej wylatywać po pyłek, pokarm przenosza w górną część ramki robiąć w jej środkowej części miejsce dla powracającej z lotu godowego matki pszczelej Jednak prawdziwa praca takiej rodziny zaczyna sie dopiero w chwili pojawienia się młodych larw po nowej matce. Pszczoły nie mają wyjścia musza wykarmic młode pokolenie i znowu gromadzą pokarm
Pozzdrawiam