www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php


FORUM PSZCZELARSKIE PASIEKI "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
Dzisiaj jest 20 października 2019, 12:46 - ndz
api-inhalacje.pl FERENC FRANCISZEK KNIEJA Pasieka Ambrozja

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28 września 2018, 11:55 - pt 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Mam takie pytanie, czy Ktoś ma doświadczenie z nektarem z gorczycy. W mojej okolicy, tzn. kilkaset metrów od mojej pasieki zakwitło ok. 4 ha. Nawet przy słabej pogodzie pszczoły będą nosić pyłek i nektar. Ciekawy jestem czy nie będzie zachowywał się jak z rzepaku i czy nie będzie krystalizował. Pszczoły mają miejsce po wygryzającym się czerwiu czyli zjedzą go w pierwszej kolejności i liczba zbieraczek też jest już ograniczona.
Dobry efekt ochłodzenia to brak czerwienia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 17:49 - pt 

Rejestracja: 08 lutego 2012, 20:43 - śr
Posty: 84
Lokalizacja: lubelskie
Ule na jakich gospodaruję: WZ
Pszczoły powinny być już zakarmione, więc teoretycznie większość ramek powinna być zalana syropm i zasklpiona. Dodatowo przy tak niskich tempraturach rośliny dużo nie nektarują. Z gorczycy o tej porze przyniosą pyłek ale tego jak wiadomo nigdy za wiele.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 17:58 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
OZON, :haha: :P

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 19:27 - pt 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Przy tych temperaturach czerwienie szło do tej pory dość intensywnie i jak nie miały miejsca w gnieżdzie to nie pobierały pokarmu(tak było w wlk lub składały za matą ocieplającą tak w warszawskich poszerzanych). W warszawiakach zawsze za matą trzymam puste ramki i je sobie użyły. Będzie cieplej to przeniosą do gniazda jak się wygryzie czerw.
Ale na razie poza bzdetami brak wypowiedzi na temat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 19:37 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 stycznia 2016, 19:17 - sob
Posty: 807
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok. Łukowa
Nektar z gorczycy , której i u nas jest sporo - na szczęście - jest zupełnie taki sam jak z rzepaku - szybko krystalizuje i daje jasny miód. Gorczyca daje bardzo dobry pod względem różnorodności aminokwasowej pyłek - to jest właśnie teraz potrzebne naszym podopiecznym. Nektaru i tak niewiele Ci przyniosą. W okolicach Ojcowa tego nie mają - dlatego -rechot- trochę słabych odkładów i parę kg. miodu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 19:37 - pt 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2205
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
OZON pisze:
Mam takie pytanie, czy Ktoś ma doświadczenie z nektarem z gorczycy. W mojej okolicy, tzn. kilkaset metrów od mojej pasieki zakwitło ok. 4 ha. Nawet przy słabej pogodzie pszczoły będą nosić pyłek i nektar. Ciekawy jestem czy nie będzie zachowywał się jak z rzepaku i czy nie będzie krystalizował. Pszczoły mają miejsce po wygryzającym się czerwiu czyli zjedzą go w pierwszej kolejności i liczba zbieraczek też jest już ograniczona.
Dobry efekt ochłodzenia to brak czerwienia.

Miałem podobną sytuację dwa lata temu , przy pasiece było 14 ha gorczycy , która zanektarowała , wiosną w rodzinach na tej pasiece na środku ramki były krążki skrystalizowanego pokarmu a wokół tych krążków był wybrany pokarm , Jak się ociepliło i mogły przynieść wody , to ten pokarm zużyły.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 19:41 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2439
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
OZON pisze:
W warszawiakach zawsze za matą trzymam puste ramki i je sobie użyły. Będzie cieplej to przeniosą do gniazda jak się wygryzie czerw.
O tym przenoszeniu to się tylko tak łatwo pisze.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 21:20 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Kosut,
załóż nadstawki to jeszcze miodobranie zrobisz .

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 września 2018, 21:23 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sierpnia 2016, 12:20 - pn
Posty: 259
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Tarnów
był już w internetach taki jeden doktor co miodobranie w zimie robił

_________________
www.facebook.com/pasiekazawadzka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 12:07 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
OZON, chłopie weż ciutkę pomyśl ...hm?
dzień jest krótki noce zimne .jaki nektar z tego pszczoły przyniosą ? ??
śladowe ilości .

radek.jan pisze:
Pszczoły powinny być już zakarmione, więc teoretycznie większość ramek powinna być zalana syropm i zasklpiona. Dodatowo przy tak niskich tempraturach rośliny dużo nie nektarują. Z gorczycy o tej porze przyniosą pyłek ale tego jak wiadomo nigdy za wiele.
ten facet wie o czym pisze .
Kosut pisze:
Nektar z gorczycy , której i u nas jest sporo - na szczęście - jest zupełnie taki sam jak z rzepaku - szybko krystalizuje i daje jasny miód. Gorczyca daje bardzo dobry pod względem różnorodności aminokwasowej pyłek - to jest właśnie teraz potrzebne naszym podopiecznym. Nektaru i tak niewiele Ci przyniosą. W okolicach Ojcowa tego nie mają - dlatego -rechot- trochę słabych odkładów i parę kg. miodu.
z kolei tan koleś przyssał się do mnie jak zakażona szalejem pijawka ,szkoda tylko że w jego postach ni jak nie można doszukać się wiedzy .hm :roll:
nie wie nawet że bażanty zimują na drzewach :mrgreen: .ekspetr przyroniczy :haha:

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 12:16 - sob 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
szymek1, proponuję na temat. Widzę, że najlepiej pływa Ci się w mętnej kałuży, a w głębokim jeziorze już niekoniecznie.
Hieronim, dzięki za obserwacje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 12:24 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
OZON, pozdrawiam

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 17:15 - sob 
Odpoczywający

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 479
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
a co daje taki ciemno czerwony pyłek teraz?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 17:48 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
mirek., teraz kwitną takie byliny o kwiatach podobnych do słonecznika. Nie pamiętam nazwy :roll: pyłek pomarańczowo-czerwony


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 18:18 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 listopada 2009, 01:01 - czw
Posty: 2439
Lokalizacja: mad górną Mierzawą
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 D
BARciak pisze:
teraz kwitną takie byliny o kwiatach podobnych do słonecznika.

"Topinambur" - ziemniaczki północno amerykańskich Indian - jego bulwki są jadalne i podobno bardzo odżywcze - próbowałem, ale smak mi nie odpowiada.

_________________
Pozdrawiam, dziadek Józef - pszczelarz na 10 ulach za stodołą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 19:12 - sob 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
JM, tak o to chodzi, ale pod inną nazwa tą roślinę znałem, która mi się przypomniała po sprawdzeniu w :google: :) Nie skojarzyłem :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 września 2018, 20:12 - sob 
Odpoczywający

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 479
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
no z kilometr do mnie tego troszkę rośnie jak i nawłoć jeszcze żywa
ale nie sądzę aby teraz w takie zimno tak daleko latały ale one wiedzą lepiej
dzięki panowie za info


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 14:53 - ndz 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Tak wygląda praca o godz. 15 przy temp. ok 14 stopni w/g mnie o tej porze jest intensywna. Dobrze, że ranne temperatury powstrzymują czerwienie. Mimo tego w kilku ulach mają jeszcze czerw na 3-4 ramkach wielkości talerzyka deserowego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 15:41 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwietnia 2017, 19:06 - czw
Posty: 204
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: małopolska
U siebie też zauważyłem, że pomimo niskich temperatury nie wszystkie matki przestały czerwić. Noszą też żółty pyłek tylko nie zaobserwowałem z czego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 19:00 - ndz 
MODERATOR

Rejestracja: 07 stycznia 2017, 09:28 - sob
Posty: 2205
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: ok.Kalisza
OZON,
Obrazek
U mnie żółto po horyzont . :haha:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 19:06 - ndz 
Odpoczywający

Rejestracja: 17 września 2017, 09:01 - ndz
Posty: 479
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie 18
Miejscowość z jakiej piszesz: Dębe Wielkie
a czerwony wręcz brunatny to z czego noszą?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 19:10 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Viator pisze:
nie wszystkie matki przestały czerwić


U mnie jest roznie ,niektore maja pare komorek czerwiu inne nawet na 2 ramkach ,pokarmu nie chca wiecej brac by matki mogly czerwic .taki jest ten rok i na moje osle oko ta zima bedzie obfitowac w upadki rodzin z glodu ci co nie kumaja tematu co nie dbaja moga sie zdziwic .
Zobaczycie ze juz od stycznia beda wpisy typu glod w ulach ,pszczoly na gorze ramek i latanie z ciastem :)

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 19:37 - ndz 

Rejestracja: 01 czerwca 2014, 21:20 - ndz
Posty: 944
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Jerzmanowice
szymek1 pisze:
Viator pisze:
nie wszystkie matki przestały czerwić


U mnie jest roznie ,niektore maja pare komorek czerwiu inne nawet na 2 ramkach ,pokarmu nie chca wiecej brac by matki mogly czerwic .taki jest ten rok i na moje osle oko ta zima bedzie obfitowac w upadki rodzin z glodu ci co nie kumaja tematu co nie dbaja moga sie zdziwic .
Zobaczycie ze juz od stycznia beda wpisy typu glod w ulach ,pszczoly na gorze ramek i latanie z ciastem :)


A na , które oko ? Prawe czy lewe ? :)
Dopiero parę dni astronomicznej jesieni a ten już wróży co będzie styczniu ....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 19:40 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
Marcin, to nie wrozby i ciemnogrod ,widze po pszczolach co jest .mozna to wysmiac prosze bardzo .

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 19:50 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3349
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
szymek1 pisze:
Viator pisze:
nie wszystkie matki przestały czerwić


U mnie jest roznie ,niektore maja pare komorek czerwiu inne nawet na 2 ramkach ,pokarmu nie chca wiecej brac by matki mogly czerwic .taki jest ten rok i na moje osle oko ta zima bedzie obfitowac w upadki rodzin z glodu ci co nie kumaja tematu co nie dbaja moga sie zdziwic .
Zobaczycie ze juz od stycznia beda wpisy typu glod w ulach ,pszczoly na gorze ramek i latanie z ciastem :)
Tylko dlaczego nie chcą brać pokarmu odpowiedz jest bardzo prosta należy trochę się zastanowić i się do tego dojdzie .pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 20:13 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
pawel. pisze:
Tylko dlaczego nie chcą brać pokarmu


Bo pewnie sa chore :lol:

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 września 2018, 21:11 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 stycznia 2010, 11:21 - pt
Posty: 3349
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Bydgoszcz
szymek1 pisze:
pawel. pisze:
Tylko dlaczego nie chcą brać pokarmu


Bo pewnie sa chore :lol:
Nie są chore nie dawaj zimnego syropu rozrabiaj zalewając cukier wrzątkiem a ty pamiętaj zawsze popijaj spirytus przy ulu wszystkim będzie ciepło :haha: ,pawel


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 października 2018, 06:57 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 marca 2018, 18:28 - sob
Posty: 2598
Ule na jakich gospodaruję: wlp
Miejscowość z jakiej piszesz: krakow
pawel., zawsze daje cieply ,syrop stoi w domu wiec ma te 20 pare st .nie biora bo nie maja juz miejsca ,czerw wyjdzie to wezma a jak nie to zrobie rotacje z ramkami i po temacie .dam se rade chociaz jestem osiolek :wink:

_________________
Majster fachowa "rynka" od ukladow wtryskowych common rail :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 października 2018, 07:29 - pn 

Rejestracja: 27 maja 2015, 17:49 - śr
Posty: 1229
Ule na jakich gospodaruję: Wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: Rudawa
Teraz kończy kwitnąć nawłoć na łąkach które były skoszone na przełomie czerwca i lipca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 października 2018, 12:44 - pn 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Jest jeszcze kilka póżno kwitnących roślin, np. astry marcinki, jeżówki, na łąkach można spotkać żółto kwitnące podobne do mniszka.
Pewnie i topinambur choć u mnie rośnie od kilku lat i jeszcze nigdy nie kwitł. Może są różne odmiany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 października 2018, 13:03 - pn 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
OZON pisze:
Pewnie i topinambur choć u mnie rośnie od kilku lat i jeszcze nigdy nie kwitł. Może są różne odmiany.

Nie na każdym stanowisku kwitnie. Poczytaj w :google:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 października 2018, 14:48 - pn 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Zgadzam się z Tobą wszystko uwarunkowane jest sytuacją lokalną. Dziś udało mi się uchwycić końcówkę oblotu młodej pszczoły, która wygryzła się koło połowy września.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 października 2018, 14:02 - wt 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Dzisiejszy ruch na wylotkach o godz 15.00. Pyłku również trochę przynoszą.W/g prognoz skończy się ta sielanka w sobotę.





Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 października 2018, 15:08 - wt 

Rejestracja: 14 czerwca 2016, 07:15 - wt
Posty: 340
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Białystok
Dziś odymiłem pszczoły. Prze te 10 minut zamknięcia ula, na niektórych wylotkach kłębiło się ok. 200 pszczół a może i więcej, wszystkie z pyłkiem. Na innych 5-10 sztuk. Ciekawe od czego to zależy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 października 2018, 18:13 - wt 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Wydaje mi się, że w niektórych ulach są jeszcze pszczoły letnie i one chętniej kursują w teren i jak wszystko jest to rozłożone nierównomiernie w jednym więcej w innym mniej.
Można zauważyć, które są na końcu swojej drogi życiowej.
Zwykle tak długo ciepło w pażdzierniku nie było i ta pszczoła była wynoszona z osypu. W tej zimowli i osyp zimowy będzie pewnie mniejszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 października 2018, 20:57 - wt 

Rejestracja: 10 lutego 2013, 19:06 - ndz
Posty: 248
Lokalizacja: małopolska
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Wiech pisze:
Dziś odymiłem pszczoły. Prze te 10 minut zamknięcia ula, na niektórych wylotkach kłębiło się ok. 200 pszczół a może i więcej, wszystkie z pyłkiem. Na innych 5-10 sztuk. Ciekawe od czego to zależy.

Tekst pisałeś o godz 15:08 czyli dymiłeś w samo południe ?
Jeżeli w ciągu 10 minut wróciło ok. 200 pszczół to znaczy, że duża część pszczoły lotnej była poza ulem przy tak pięknej pogodzie.
Pszczoła lotna wraz z ewentualnym bagażem,tym razem nie skorzystała z tego dymku. Producent zaleca chyba zamknięcie ula na 20 minut.
Według mnie to dymienie nie wiele dało.
Pozdrawiam

_________________
Jestem pszczelarzem i kolekcjonerem kapsli. Jeśli masz jakieś kapsle napisz do mnie na PW, lub maila. Moja kolekcja: http://www.janko.cba.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2019, 07:21 - wt 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
Odświeżając temat. Mirabelki w pełni kwitnienia. Nieśmiało zaczyna tarnina i czereśnie najwcześniejsze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2019, 08:05 - wt 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Jak widać na południu zawsze wcześniej. U mnie dopiero zaczyna kwitnienie, mimo zimna pszczoły w cieplejszej części dnia przynoszą trochę pyłku czy nektar pewnie też, ale trudno stwierdzić bez wagi czy wglądu do gniazda.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwietnia 2019, 11:40 - wt 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
OZON pisze:
Jak widać na południu zawsze wcześniej.

Wyjątkowo wcześnie w tym roku mimo ostrzejszej i bardzo śnieżnej zimy. Zazwyczaj na szarym końcu wszystko kwitnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2019, 07:47 - śr 

Rejestracja: 22 lipca 2017, 05:30 - sob
Posty: 35
Ule na jakich gospodaruję: WP
Miejscowość z jakiej piszesz: Suwałki
Żywiec
https://pl.climate-data.org/europa/polska/silesian-voivodeship/zywiec-28875/
Suwałki
https://pl.climate-data.org/europa/polska/podlaskie-voivodeship/suwa%C5%82ki-720/
Dla porównania jeszcze Olsztyn
https://pl.climate-data.org/europa/polska/silesian-voivodeship/olsztyn-451985/


Jak widać Żywiec jest cieplejszy w okresie zimowym nawet od Olsztyna
Różnica 3 stopni w średniej w marcu w przypadku Suwałk to przepaść w rozwoju roślin. Więc do tego najpóźniej trzeba by wziąść DUŻĄ poprawkę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2019, 08:49 - śr 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
garret294, prognozy prognozami, a rzeczywistość bywa zupełnie inna. Szczególnie jeśli chodzi o zimę. W Milówce śniegu było prawie po szyję i mrozy dwucyfrowe przez 1,5 miesiąca, a takie niziny tej zimy nie miały żadnej zimy i chyba nawet mrozów zbyt dużych nie było z tego co mi wiadomo :wink: Nawet między Milówką a Żywcem czy Żywcem a Bielskiem była różnica.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2019, 16:09 - śr 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3788
Lokalizacja: stare polichno
Ostatnie nocne przymrozki przyhamowały wiosenny rozwój roślin dość znacznie . Dzisiaj odwiedziłem pasiekę bo temperatura wzrosła do 18*C . Obserwując pracę pszczół zwróciłem uwagę , że wszystkie lecą w kierunku pobliskiego lasu . Zaciekawiony - postanowiłem zwiedzić okolicę . Popedałowałem za moimi zbieraczkami . Jakie było moje zdziwienie kiedy z daleka zobaczyłem kwitnące klony . Przecież klonowa aleja z drugiej strony wsi już się osypała z kwiatów w czasie ostatnich przymrozków i pszczoły w ogóle z tych klonów pożytku nie zbierały - bo było zimno . Te na obrzeżu lasu czekały na ocieplenie i moje pszczółki żeby ich kwiaty zapyliły . Dzisiaj grało na klonach aż "serce rosło". Powracając okrężną drogą nad rzeką , podziwiałem zakwitające tarniny , ale na nich nie było ani jednej pszczółki . W dołkach na suchej łące zaczyna się żółcić od mleczy . Śliwy ałycze już osypały się z kwiatów . Za to w sadach te normalne , wczesne " kierdziołki " osypane kwieciem . Kwitną jeszcze późniejsze czereśnie . W moim ogrodzie pszczółki oblatują agrest i czerwone porzeczki . Czarne - pąków jeszcze nie otwarzyły .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2019, 16:48 - śr 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
W Żywcu koło pomnika klony już kwitną, a te moje jeszcze nie. Mirabele i agresty kwitną. Tarnina i czereśnie wczesne zaczynają, na późnych czereśniach dopiero pojedyncze kwiaty otwarte.Porzeczki nieliczne zaczynają. Dziś chłodno po rannym zachmurzeniu z lekkim deszczykiem. Tyle, że nie było trzeciego przymrozku tej wiosny przez chmury. Teraz jak wyszło słońce na jakiś czas to się ociepliło do 11 stopni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 kwietnia 2019, 18:49 - śr 

Rejestracja: 18 marca 2013, 20:12 - pn
Posty: 332
Lokalizacja: woj. kujawsko-pomorski
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Dzisiaj pięknie nektarowały plantacje agrestu i czarnej porzeczki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 kwietnia 2019, 12:04 - czw 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3788
Lokalizacja: stare polichno
Zakwitły dzisiaj pierwsze wierzby kruche , które rosną nad strumykiem przy lesie . Widocznie mają bardziej zacisznie niż te nad Wartą . Każda roślina szuka wiosennego ciepła i słońca . Przy wale , od strony zawietrznej aż żółto od mniszków . Z drugiej strony wału do rozkwitnięcia trochę im brakuje . Dzisiaj znów 20 stopni . Prawdopodobnie ciepło zagości na dłużej , będzie miód z mniszków i wierzbowy .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 kwietnia 2019, 19:47 - pn 

Rejestracja: 07 października 2015, 14:09 - śr
Posty: 629
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: Gostynin
zakwitła czeremcha i bez lilak :D szkoda ,że to pszczół nie interesuje :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 kwietnia 2019, 08:45 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 listopada 2008, 22:00 - pn
Posty: 3788
Lokalizacja: stare polichno
Czeremcha amerykańska
https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/pa ... iemie-sabe
W sadzie zakwitły jabłonie .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 kwietnia 2019, 10:39 - wt 

Rejestracja: 01 września 2013, 09:18 - ndz
Posty: 4693
Lokalizacja: woj. Śląskie, Beskid Żywiecki
Ule na jakich gospodaruję: WLKP, Dadant
Miejscowość z jakiej piszesz: Żywiec
pegaz1970 pisze:
zakwitła czeremcha i bez lilak :D szkoda ,że to pszczół nie interesuje :(

Czeremcha i lilaki jeszcze z 2 tygodnie conajmniej, pąki już mają. Z lilaka nie noszą, ale obie czeremchy to jedne z lepszych drzew miododajnych. U sąsiada aż jęczy jak kwitnie. Szkoda, że u mnie w okolicy jest tylko kilka drzew, około 4, może 5.
paraglider pisze:
W sadzie zakwitły jabłonie .

Jabłonie i wiśnie oraz część grusz jeszcze nie kwitnie, dopiero pojedyncze kwiaty na wcześniejszych wiśniach i jabłoniach. Cała reszta owocowych kwitnie. Wszystko w tym roku o prawie miesiąc do przodu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 kwietnia 2019, 11:26 - wt 

Rejestracja: 13 listopada 2017, 11:07 - pn
Posty: 107
Ule na jakich gospodaruję: Wp,Wlk
Miejscowość z jakiej piszesz: Stoczek Łukowski
Na moim terenie czeremcha amerykańska zakwita tuż przed akacją. Nasza rodzima kwitnie wcześniej. Jak tylko rusza akacja pszczoły przestają oblatywać czeremchę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 kwietnia 2019, 14:22 - czw 
Nowo zarejestrowani użytkownicy

Rejestracja: 30 marca 2016, 09:59 - śr
Posty: 9
Ule na jakich gospodaruję: WZ
Miejscowość z jakiej piszesz: Jeżowe
Oprócz tego co wyżej - Pigwowiec japoński kwitnie w najlepsze, mahonia pospolita


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: emka24, jerzy9666 i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

www.pasiekaambrozja.pl/forum/index.php



    Matki pszczele Pasieka Zarodowa Aga    Słoje 900   baner na stron

       baner czasopisma Pasieka

Pasieka Pod Lipą w Dzietrznikach   Producent sprzętu pszczelarskiego   



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji