FORUM PSZCZELARSKIE "AMBROZJA" WITA MIŁOŚNIKÓW

Miód Pasieka Ule Matki - Pszczelarstwo to Nasza pasja.
baner czasopisma Pasieka Portal Pszczelarski
Dzisiaj jest 29 sierpnia 2025, 12:40 - pt

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 30 stycznia 2015, 21:36 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2015, 21:37 - pt
Posty: 12
Lokalizacja: Łyczanka
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie zwykłe
Miejscowość z jakiej piszesz: Łyczanka
Cześć, mam pytanie o dokarmianie pszczół w lutym. Spotykam się z informacjami na fb, że pszczelarze rozmawiają już o pobudzaniu matek do czerwienia karmiąc ciastem cukrowym. Moje pytanie dotyczy właśnie dokarmiania. Mam (pierwszy w życiu) ul warszawski zwykły, zasiedlony odkładem lipcowym i to jest nasza pierwsza zima :) czy powinnam otworzyć go i sprawdzić poziom zapasów? Dokarmiałam od końca lipca do końca sierpnia syropem z 12 kg cukru, a zimowałam na 8 ramkach. Widziałam na filmikach, że ule otwierano przy leżącym śniegu, ale teorie są sprzeczne. Mam pytanie też o takie ciasto - jak je podać do ula zabudowanego bez powałki i dennicy? Kiedy pobudzać matkę do czerwienia?

Proszę o wyrozumiałość, bo może to głupie pytania, ale nie znalazłam na nie odpowiedzi ani w książce Pani Ostrowskiej, ani w innych ...

Pozdrawiam,
Patrycja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 21:40 - pt 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
Patrycja pisze:
ula zabudowanego bez powałki i dennicy?

jak to bez dennicy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 21:46 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 czerwca 2009, 23:59 - czw
Posty: 8749
Lokalizacja: Ciemnogród 724227381
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Patrycja,
jesli boisz się o to że pszczoły mają pokarm możesz dać im gotowe ciasto na ramki tj piszesz ze nie masz powałki to pewno beleczki więc wyciągasz jedną w to miejsce dajesz placek ciasta przykrywasz czymś i ocieplasz
jest to napewno rozsądniejsze niż kopanie w ulu o tej porze
to że ktoś pokazuje na filmach jako robi przeglądy w zimie i gmera w ulach to nie znaczy ze ty też masz tak robić :wink:
ramka warszawska zwykła jest wąsko wysoka więc powinny miec mase pokarmu nad głowami i nie powinnaś sie obawiać że im zabraknie ale jesli masz być spokojniejsza to mozesz im dac to ciasto w lutym
z gmeraniem powstrzymaj się do czasu aż będzie tak ciepło że będziesz śmigać w podkoszulku z któtkim rękawkiem ew w cieńkiej bluzie

_________________
xyz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 21:51 - pt 

Rejestracja: 09 listopada 2014, 16:52 - ndz
Posty: 398
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: hajnówka
Ten profil też się nie otwiera .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 22:08 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2015, 21:37 - pt
Posty: 12
Lokalizacja: Łyczanka
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie zwykłe
Miejscowość z jakiej piszesz: Łyczanka
Dzięki za info -nie będę zaglądać :) Mam ramki starego typu, bez beleczek. Czyli ramki u góry stykają się ze sobą. Jakbym je rozsunęła, to będzie chyba za duża przerwa w środku? A może wstawić ramkę bez węzy, za to w jej miejsce wstawić ciasto w podziurkowanej folii? Co radzicie? Jeśli wstawić taką ramkę, to gdzie? W środku, czy po boku gniazda? A ciasto lepiej zrobić samemu, czy kupić gotowe?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 22:10 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2015, 21:37 - pt
Posty: 12
Lokalizacja: Łyczanka
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie zwykłe
Miejscowość z jakiej piszesz: Łyczanka
Miałam na myśli brak dennicy osiatkowanej :) czyli pełna zabudowa. Ul prawie zabytkowy, bo ma ponad 60 lat ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 22:16 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 08:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Nie ma najmniejszej potrzeby aby a by o tej porze podkarmiać rodziny.

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 22:26 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2015, 21:37 - pt
Posty: 12
Lokalizacja: Łyczanka
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie zwykłe
Miejscowość z jakiej piszesz: Łyczanka
A kiedy i czy w ogóle dokarmiać ma wiosnę?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 22:29 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2009, 20:09 - czw
Posty: 879
Lokalizacja: Jakubowice/opolskie
Ule na jakich gospodaruję: Dadant
Patrycja, jeśli chcesz to dla świętego spokoju daj im placek ciasta w lutym, w marcu jak zrobi się cieplej to zajrzyj do ula i zobacz czy warto karmić pszczoły czy wystarczy tylko odsklepić nieco ramkę i tym samym pobudzić rodzinę do rozwoju.

_________________
https://www.facebook.com/miodyfinezja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 22:31 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2015, 21:37 - pt
Posty: 12
Lokalizacja: Łyczanka
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie zwykłe
Miejscowość z jakiej piszesz: Łyczanka
Ok, dzięki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 22:38 - pt 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
Patrycja pisze:
Dokarmiałam od końca lipca do końca sierpnia syropem z 12 kg cukru, a zimowałam na 8 ramkach.

Jakimi dawkami zakarmiałaś .Czy miałaś w tym czasie jakiś pożytek i czy był pożytek jeszcze we wrzesniu

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 23:01 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 stycznia 2015, 21:37 - pt
Posty: 12
Lokalizacja: Łyczanka
Ule na jakich gospodaruję: Warszawskie zwykłe
Miejscowość z jakiej piszesz: Łyczanka
Tak, było mnóstwo nawłoci aż do końca jesieni. Najpierw karmiłam 1:1, a potem 2:1. Łącznie ponad 12 kg cukru.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 stycznia 2015, 23:48 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009, 18:07 - pn
Posty: 1904
Lokalizacja: Srodek / Niemiec
Ule na jakich gospodaruję: weza*350/200
Czesc
Czemu nie karmisz 3:2..
Jak jest jesien to czasem nie zdaza wody odparowac i sie winko robi .
Pozniej cale zime pijane chodza.... :shock:
Ja to wyciagam jedna zewnetrzna ramke jest jedzenie to ja zostawiam i wszystko ok.
Jak nie ma patrze jedna ramke z drugiej strony
Jak nie ma to ja wyciagam robie miejsce na woreczek foliowy z plasko przygniecionym ciastem 1 kg gotowca (apifonda)Wieszam taki woreczek robie malutka dziorke u gory by nie wyciekalo i to wszystko ..Jak maja dosc swojego to nieraz nie ruszaja az sie ociepli.
Ale jak wyzej napisano placek na pszczoly jest to najszybsza metoda.(z malutka dziorka w foli))A moja jest dobra bo czasem nie trzeba dokarmiac...poz d

_________________
http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 stycznia 2015, 00:53 - sob 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
12 kilo to nie za dużo karmiąc tak wcześnie. Odkład z młodą matką to prawdopodobnie tyle zużył do jesieni. Gdyby nie nawłoć to z pewnością by już było po nich. W porze kwitnienia nie było pogody to i za dużo sobie nie przyniosły. Jesień była ciepła to i matki długo czerwiły przez co dużo więcej zjadły. Oceniam że ta rodzina może bez pomocy nie doczekać wiosny. Ja ciasta nie uznaje ale w tym wypadku to jednak radził bym im podać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 stycznia 2015, 22:32 - sob 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
O ile w czasie karmienia były pożytki choć by rozwojowe to jednak pszczoły musiały coś odkładać i jak to były dawki chociaż 1-no litrowe, do tego doniosły nawłoci której tam było dużo to powinno im wystarczyć

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 09:22 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
STANI pisze:
O ile w czasie karmienia były pożytki choć by rozwojowe to jednak pszczoły musiały coś odkładać i jak to były dawki chociaż 1-no litrowe, do tego doniosły nawłoci której tam było dużo to powinno im wystarczyć


W sierpniu nie ma żadnych liczących się pożytków więc nie mogły sobie coś przynieść. To bardzo dobrze że były karmione od końca lipca bo przynajmniej w tym czasie dobrze się rozwijały. Nawłoci być może coś sobie przyniosły ale czy wystarczająco dużo? Po za tym jeśli nie były dokarmione w końcu września to zapasy które tam ewentualnie jeszcze są to znajdują się na skrajach gniazda a przy tych temperaturach na pewno po niego nie sięgną.Patrycja, Jak będziesz podawać to ciasto to tylko na ramki a nie z boku bo go nie wezmą. Wiem że nie masz beleczek więc musisz rozsunąć o 1cm te ramki przynajmniej z jednej strony w miejśću gdzie są pszczoły a to się da wyczuć dotykająć ręką ramek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 13:14 - ndz 

Rejestracja: 25 września 2012, 16:47 - wt
Posty: 1287
Lokalizacja: Łódż
Ule na jakich gospodaruję: wlk
Patrycja pisze:
Mam ramki starego typu, bez beleczek. Czyli ramki u góry stykają się ze sobą.

Czyżby nadstawka była nad ramkami gniazdowymi ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 13:53 - ndz 
Pszczelarz Roku 2019
Pszczelarz Roku 2019
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 grudnia 2007, 15:35 - sob
Posty: 3496
Lokalizacja: ślonsk
krzys. Ja na slonsku z nawoci ul stał na wadze wziełem 32kg tylko z nawoci to było 2 lata temu. A jak Patrycja miała duzo nawoci, chociaż w 14roku nie było pogody na zbiory nawoci ale cos przyniosły u mnie tez troche odwirowałem. Bo umnie to odkłady z starymy matkamy przerabiaja cukier i potem rozdzielam na zimujące rodziny. Ja to opisałem jak zrobic tani a dobry odkład pszczeli. Uwazam ze u Patrycji doczekaja wiosny bo z nawoci troche doniosły i im wystarczy ale przy pierwszym przeglondzie trzeba sprawdzić zapasy. Wrazie czego dać ciasto jak nie bendzie dużych zapasów. Pozdrawiam miły_marian


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 14:47 - ndz 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
krzys
A nawłoć kiedy kwitnie może w maju ?

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 17:21 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
STANI pisze:
krzys
A nawłoć kiedy kwitnie może w maju ?

Nawłoć kwitnie od poczĄtku sierpnia ale zaczyna nektarować ok 20 sierpnia. Ja mimo że z gniazda miodu raczej nie wybieram to i tak po nawłoci jeszcze dokarmiam. W tym roku dostały wyjątkowo dużo bo miały mało w gnieździe. Karmie długo bo zdarza się nawet że do początku października.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 18:44 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Tak wg mnie to pszczoły od Patrycji nie zostały zakarmione na zime bo to karmienie od końca lipca nie nazwał bym zakarmianiem a podkarmianiem pobudzającym matke do czerwienia.
Rzadko udzielam komuś porad bo tu na forum jest dużo takich co umią ładnie pisać i mnie przekrzyczą. Swoją porade opieram na tym że zajmuje się pszczołami nie dwa lata ale ponad dwadzieścia,uli mam nie dwadzieścia a sto dwadzieścia miodu z nich wybieram grubo ponad dwadzieścia z ula. Przez ostatnie lata mam zerowe spadki rodzin podczas zimy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 18:48 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 08:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
krzys pisze:
Tak wg mnie to pszczoły od Patrycji nie zostały zakarmione na zime bo to karmienie od końca lipca nie nazwał bym zakarmianiem a podkarmianiem pobudzającym matke do czerwienia.
Rzadko udzielam komuś porad bo tu na forum jest dużo takich co umią ładnie pisać i mnie przekrzyczą. Swoją porade opieram na tym że zajmuje się pszczołami nie dwa lata ale ponad dwadzieścia,uli mam nie dwadzieścia a sto dwadzieścia miodu z nich wybieram grubo ponad dwadzieścia z ula. Przez ostatnie lata mam zerowe spadki rodzin podczas zimy.


I w lutym ganiasz z ciastem po pasiece ? :mrgreen:

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 19:01 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Wyżej pisałem że ciasta nie uznaje nie stosuje nigdy w swojej pasiece ale skoro pszczoły nie zostały zakarmione na zime to teraz nie ma innego wyjścia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 19:31 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 czerwca 2014, 08:46 - pn
Posty: 162
Ule na jakich gospodaruję: LN 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Zachodniopomorskie
Krzysiu , przeczytaj co pisze Marian , zapewniam Cię że się nie myli.
Rodzina dostała 12kg plus przyniosła z nawłoci, lekko licząc 8-10kg ,
z czego zużyła do listopada około 3-4kg.Zatem została za zimowana na 18kg zapasów , do początku lutego mogła zużyć max 10-15% , co nam
daje około 16kg. Pytam , w jakim celu ma podkarmiać ?

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 19:48 - ndz 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
pańskie oko konia tuczy, a nie takie gdybanie:
Ostoja pisze:
Rodzina dostała 12kg plus przyniosła z nawłoci, lekko licząc 8-10kg ,
z czego zużyła do listopada około 3-4kg.Zatem została za zimowana na 18kg zapasów , do początku lutego mogła zużyć max 10-15% , co nam
daje około 16kg.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 19:53 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Ostoja pisze:
Krzysiu , przeczytaj co pisze Marian , zapewniam Cię że się nie myli.
Rodzina dostała 12kg plus przyniosła z nawłoci, lekko licząc 8-10kg ,
z czego zużyła do listopada około 3-4kg.Zatem została za zimowana na 18kg zapasów , do początku lutego mogła zużyć max 10-15% , co nam
daje około 16kg. Pytam , w jakim celu ma podkarmiać ?

Pozdrawiam

Zgadzam się z tym że od listopada do lutego pszczoły zużywają jak najmniej pokarmu ale w tym wypadku to więcej zużyły do listopada co dała im Patrycja. To co przyniosły z nawłoci jest bardzo wielką niewiadomą. Większość pszczelarzy skarży się że z nawłoci nic w tym roku nie wzieli.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 20:00 - ndz 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
krzys pisze:
Większość pszczelarzy skarży się że z nawłoci nic w tym roku nie wzieli.
to chyba zależało od rejonu, bo moje stojąc 300m od wału Wisły, nanosiły.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 20:23 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
jino2 pisze:
krzys pisze:
Większość pszczelarzy skarży się że z nawłoci nic w tym roku nie wzieli.
to chyba zależało od rejonu, bo moje stojąc 300m od wału Wisły, nanosiły.

U mnie było cienko bo średnio ok 5 kg a były takie co nie miały nić i z tąd takie moje wnioski.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 20:36 - ndz 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
w Górze Kalwarii ze 100m widziałem ule 5 korpusowe, (bylem ze względu na agresję)
moje WZ ok 30+, zimują również na nawłoci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 20:57 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Ja gdybym nie karmił swoich pszczółek po nawłoci to straty w ziomowli mogły by być około 50%


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lutego 2015, 21:09 - ndz 

Rejestracja: 20 grudnia 2010, 16:37 - pn
Posty: 3036
Lokalizacja: Sokołow/ Warszawa
W ok Sokołowa Podlaskiego niema w ogóle nawłoci i tam trzeba całkowicie podtrzymywać i zakarmiać pszczoły po lipie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 02:59 - pn 

Rejestracja: 15 września 2009, 23:27 - wt
Posty: 6075
Lokalizacja: Stara Słupia
Ule na jakich gospodaruję: Langstroth 3/4
Miejscowość z jakiej piszesz: Słupia
Oj chłopy, chłopy, widzę że lubicie wesołe kobitki. :D
Nawet darius4257, zaczął woreczkami podkarmiać. :haha:

Pozdrawiam,
polbart

_________________
http://www.polbart.company/matki-pszczele


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 05:10 - pn 

Rejestracja: 25 grudnia 2013, 20:29 - śr
Posty: 2539
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolski
Miejscowość z jakiej piszesz: opole
Patrycjo brakuje informacji aby udzielic trafnej odpowiedzi .Piszesz ul zasiedlony odkladem lipcowym . Jak wygladal ten odklad / jego wielkosc/ .Jezeli rodzina zostala zazimowana na 8 ramkach ula warszawskiego to czy pszczoly obsiadaly wszystkie ramki po okresie karmienia na koniec sierpnia .Jezeli ukladalas gniazdo jak wygladal po podaniu 12 kg stan zapasow. Mam obawy, bo jezeli przygoda z pszczolami trwa od poczatku lipca i nie bylo osoby prowadzacej, to moze byc tak, ze wiosna mozesz odnotowac porazke. Na ta chwile trzeba sprawdzic czy pszczoly zyja /osluch/.Jezeli zyja i masz watpliwosci co do
ilosci pokarmu ,to prawidlowo podane ciasto nigdy nie zaszkodzi.
Pozdrawiam :pl:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 09:45 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Prognozy 16 dniowe przewidują że ok 10 lutego ma być ponad +10 stopni więc bedzie możliwść zajżenia do gniazda.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 09:52 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 16:47 - pt
Posty: 4332
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
U mnie - 9 na ten dzień.. trochę duża różnica.

http://www.yr.no/place/Poland/Masovia/Mrozy/long.html

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 10:14 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Przeczytaj artykuł na portalu Twoja Pogoda tam piszą że miejscami nawet 15 stopni w cieniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 11:32 - pn 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lipca 2011, 16:47 - pt
Posty: 4332
Lokalizacja: Mrozy/mazowieckie
Ule na jakich gospodaruję: WLKP 18cm
Twoja pogoda w zeszłym roku mi nadzieję wielokrotnie robiła na oblot. W pewnym momencie nawet do nich pisałem, że skrajnie różne prognozy podają w ciągu 3 dni. Od tamtego czasu już nie oglądam ich prognoz. Krótkoterminowe prognozy na UW.. a najbardziej wiarygodne na stronie, która podałem. Z doświadczenia mają największa sprawdzalność.

_________________
Węza z własnego wosku.
511 110 110


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 14:27 - pn 

Rejestracja: 09 listopada 2011, 21:42 - śr
Posty: 450
Lokalizacja: Ruszajny k.Olsztyna
Ule na jakich gospodaruję: Dadant i 1/2 Dadanta.
adamjaku, też często zmieniają prognozę im bliżej terminu.Teraz pogodę ciężko jest wytypować na dłużej niż 3dni.

_________________
Pozdrawiam
Lopez


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lutego 2015, 23:47 - pn 

Rejestracja: 13 stycznia 2011, 16:40 - czw
Posty: 976
Lokalizacja: Bilgoraj
Ule na jakich gospodaruję: ramka 360X200
krzys pisze:
STANI pisze:
krzys
A nawłoć kiedy kwitnie może w maju ?
krzys pisze:
Nawłoć kwitnie od poczĄtku sierpnia ale zaczyna nektarować ok 20 sierpnia. Ja mimo że z gniazda miodu raczej nie wybieram to i tak po nawłoci jeszcze dokarmiam. W tym roku dostały wyjątkowo dużo bo miały mało w gnieździe. Karmie długo bo zdarza się nawet że do początku października.


Nawłoć jak kwitnie to i nektaruje . Na piaskach jak jest gorąco to nektar zasycha i pszczoła nie stoji na kwiatach. A nich tylko popada lekki deszczyk to jeden huk na nawłoci , może u Ciebie tak było że 20 sierpnia popadało i pszczoła ruszyła na nawłoć . Natomiast na terenach wilgotnych nektaruje cały czas bez względu na pogodę. A karmiąc pszczoły jeszcze w październiku to bardzo obciążasz pszczołę zimową i to nie jest dobre dla pszczół bo muszą inwertować syrop cukrowy a powinna to zrobić stara pszczoła lotna najpóźniej do 15 września

_________________
STANI


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 lutego 2015, 00:33 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 listopada 2007, 18:18 - pt
Posty: 2470
Lokalizacja: okolice Częstochowy
STANI, 15 września to ja dopiero zaczynam się brać za nawłoc. Nawłoć u nas co roku nektaruje ok 20 sierpnia i to niezależnie czy padało czy nie. Nie na piaskach a na dobrej ziemi. Tak jest co roku. Wcześniej jej się nie da brać bo cały czas noszą i jest rzadka. Tak robię wszyscy pszczelarze w tym rejonie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 lutego 2015, 02:38 - wt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2014, 21:13 - śr
Posty: 1424
Ule na jakich gospodaruję: wlkp
Miejscowość z jakiej piszesz: Warszawa
Panowie, to kto w końcu z Patrycją, w marcu na pogadanki o pszczelarstwie do Portugalii jedzie? Wyłuszczyć problem nawłoci, podkarmiania i kulturalnego spożywania żółtka w jajeczku:) Pszczelarz roku wyłoniony a miszcz bajeru jeszcze nie! Acz chętnych nie brakuje....
Pozdrawiam.

_________________
Życie jest poszukiwaniem właściwego konserwanta...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lutego 2015, 18:27 - śr 

Rejestracja: 09 listopada 2014, 16:52 - ndz
Posty: 398
Ule na jakich gospodaruję: wielkopolskie
Miejscowość z jakiej piszesz: hajnówka
Na razie piękna zima dzisiaj znowu dosypało z 10 cm śniegu . Prawdopodobnie w połowie lutego może być już ponad 60 cm zbitego śniegu .
krzys pisze:
Prognozy 16 dniowe przewidują że ok 10 lutego ma być ponad +10 stopni więc bedzie możliwść zajżenia do gniazda.


:haha: Chyba u Ciebie w Częstochowie. Ta pogoda według mnie jest ok. http://www.mojapogoda.com/pogoda-na-swiecie/europa.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lutego 2015, 10:28 - pt 

Rejestracja: 21 grudnia 2013, 10:23 - sob
Posty: 199
Ule na jakich gospodaruję: wlkp, wz skrócony
Miejscowość z jakiej piszesz: opolskie
Witam w związku z tematem mam pytanie czy wiosną można podać czystą pomadę wodną lub w jakimś rozcięczeniu i czy w ogóle można http://allegro.pl/pomada-wodna-apc-luki ... 77697.html, poz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lutego 2015, 10:46 - pt 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lipca 2010, 10:15 - sob
Posty: 2913
Lokalizacja: Pogórze Izerskie
Ule na jakich gospodaruję: 1/2 dadanta
WerGer,
Czytając twoje posty w różnych tematach,odnoszę wrażenie ,że pszczelarstwo twoje polega na: "co jeszcze do mojego ula można wsadzić i ile z tego wytrzymają pszczoły".Na pewno coś pominę ale proponujesz:szczaw,liście przeróżne,zioła,rabarbar,czosnek patyki z mrowiska i teraz pomadę.Najgorsze,że to chcesz robić dla dobra pszczół i przyświeca ci misja ekologii.
Proponuję poznać budowę i życie pszczół,na tej podstawie opracować swoją gospodarkę i cieszyć się pszczołami, mając nadzieję,że pszczoły będą cieszyć się z takiego pszczelarza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lutego 2015, 11:14 - pt 

Rejestracja: 21 grudnia 2013, 10:23 - sob
Posty: 199
Ule na jakich gospodaruję: wlkp, wz skrócony
Miejscowość z jakiej piszesz: opolskie
emka24, dzięki za szczerą wypowiedzi takie sobie cenię najbardziej, coś o samy sobie. Działania jakie wykonuje robie z czystej ciekawości i wole o nich pogadać tutaj znać plusy i minusy a potem pchać to do ula. Pszczołami zajmuje się dopiero kilka lat i nie mogę się nacieszyć nimi wystarczająco. Moje skromne pasieki leżą(jak je przewoże) w gestych lasach liściastych może stąd ta chęć czystości i ekologi, pól rzepaku u mnie jest w miare dosyć, ale uciekam od nich widząc olbrzymie opryskiwacze na parkingach.poz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2015, 15:44 - ndz 

Rejestracja: 07 czerwca 2012, 07:40 - czw
Posty: 4
Ule na jakich gospodaruję: wp
Witam kolegów i koleżanki. Mam pytanie dotyczące podkarmiania- a mianowicie gdzie mogę kupić ciasto miodowo pyłkowe (w dobrej cenie),żeby dać głodującym rodzinom?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2015, 16:15 - ndz 
i.paulo78, nigdzie takiego nie kupisz, możesz je zrobić sam, wszystkie dostępne gotowe ciasta to masa bezpyłkowa niezależnie czy wykonana na bazie cukru, inwertu czy jakiegoś syropu.


Na górę
  
 
Post: 08 lutego 2015, 16:41 - ndz 

Rejestracja: 07 marca 2013, 17:54 - czw
Posty: 627
Lokalizacja: Baćkowice
Ule na jakich gospodaruję: WP=> Wlkp
Może któryś z forumowiczów takie ciasto zrobi i sprzeda

_________________
Nie mów że coś jest niemożliwe
jeśli tego nie próbowałeś


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2015, 16:49 - ndz 

Rejestracja: 31 sierpnia 2007, 21:56 - pt
Posty: 961
Lokalizacja: Małopolska
Ule na jakich gospodaruję: dadant
Poszukaj u Bartnika Sądeckiego w tamtym roku widziałem takie ciasta z pyłkiem u niego.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lutego 2015, 17:05 - ndz 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 marca 2009, 15:15 - ndz
Posty: 635
Lokalizacja: Mazury Orzysz
Ule na jakich gospodaruję: Warsz-posz, Dadant
PasiekaCordovan pisze:
i.paulo78, nigdzie takiego nie kupisz, możesz je zrobić sam, wszystkie dostępne gotowe ciasta to masa bezpyłkowa niezależnie czy wykonana na bazie cukru, inwertu czy jakiegoś syropu.


Jak chcesz to kupisz ;)
http://goldendrops.co.uk/pl/dla-pszcz%C ... -cake.html
Poza tym w zeszłym roku, bliżej wiosny była oferta sprzedaży ciasta miodowo-pyłkowego na portalu e-pszczelarz.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group

            



Chcesz zareklamować swoją stronę na naszej skontaktuj sie z Administratorem


"Wszystkie prawa zastrzeżone"©. Zakaz powielania i rozpowszechniania treści oraz zdjęć z forum bez zgody autora i Administracji